Katoliku polski, posłuchaj, co Twój proboszcz chciałby Ci powiedzieć, a nie może, bo się boi…

Katoliku polski, posłuchaj, co Twój proboszcz chciałby Ci powiedzieć, a nie może, bo się boi swojego należącego do masonerii biskupa. Sławomir Andrzej Zakrzewski z Ruchu Suwerenność Narodu Polskiego oraz Ruchu Intronizacyjnego z Warszawy ujawnia wiele niepopularnych faktów dotyczących jawnej oraz zakulisowej działalności Kościoła katolickiego w Polsce.

Intronizacja, której nie było, przynosi jednak mimo wszystko ducha odnowy i bardzo głębokiej transformacji w Kościele katolickim w Polsce. A to jest zaledwie dopiero początek o wiele głębszych i nieodwracalnych w swej istocie procesów. Lawina zmiany ruszyła i odtąd już wielu pulsujących podskórnie społecznych mechanizmów świadomościowych i faktów dotyczących Polaków oraz życia Kościoła katolickiego w Polsce nie da się już dłużej zamiatać pod dywan. Polski Kościół jest rozbity – i to się nie zmieni dopóty, dopóki cała ukrywana prawda pełnym blaskiem nie zajaśnieje.

Lektura obowiązkowa dla każdego polskiego katolika! Posłuchajmy, co mówi Sławomir Andrzej Zakrzewski z Ruchu Suwerenność Narodu Polskiego.

TAW

Reklamy

Minister odpowiedzialny za przepychanie CETA (czytaj: trucie Polaków) w nagrodę za trudy i znoje otrzymuje stanowisko prezesa KGHM

Powołany na stanowisko prezesa KGHM Radosław Domagalski-Łabędzki funkcję podsekretarza stanu w Ministerstwie Rozwoju pełnił od 7 grudnia 2015 r. fot. mr.gov.pl

Forsujący bardzo niebezpieczną* dla Polaków umowę CETA dotychczasowy podsekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju Radosław Domagalski-Łabędzki został powołany na stanowisko prezesa KGHM. Premier Beata Szydło odwołała go z funkcji wiceministra rozwoju, a Rada Nadzorcza KGHM powołała go na prezesa KGHM Polska Miedź SA – spółki strategicznej, jednej z największych polskich spółek skarbu państwa, jednego z czołowych producentów miedzi i srebra rafinowanego na świecie.

Radosław Domagalski-Łabędzki został powołany 7 grudnia 2015 r. na stanowisko Podsekretarza Stanu w Ministerstwie Rozwoju. W latach 2006-2013 pełnił funkcję prezesa zarządu w Magellan Trading Co. Ltd w Chinach. Jest współzałożycielem Polski-Chińskiej Izby Handlowej w Szanghaju. Wcześniej pracował jako prawnik w GSP Group Sp. z o.o. w Łodzi, a także w American Enterprise Institute w Waszyngtonie – jednym z największych amerykańskich think-thank’ów.

Ukończył studia Executive MBA na Rutgers University w New Jersey. Był stypendystą Uniwersytetów w Münster i Mannheim w Niemczech. W 2003 roku uzyskał tytuł magistra prawa na Uniwersytecie Łódzkim. Autor wielu publikacji o tematyce biznesowej. Zna język angielski, niemiecki i chiński – czytamy w jego oficjalnej biografii na stronie internetowej Ministerstwa Rozwoju.

KGHM jest jedną z największych polskich spółek Skarbu Państwa, jednym z czołowych na świecie producentów miedzi i srebra. Obecnie Skarb Państwa posiada 31,79 proc. akcji KGHM. Pozostała część jest w rękach polskich i zagranicznych akcjonariuszy indywidualnych i instytucjonalnych.

TAW

*Żywność GMO powoduje bezpłodność w trzecim pokoleniu karmionej nią populacji.

gmo

 

Polacy nie mają pojęcia, że dostępna u nas „żywność” jest skażona GMO. Od lat trwa systemowy antyhumanitarny eksperyment na słowiańskim DNA, w którym uczestniczą kolejne „polskie” rządy

Wszyscy jesteśmy królikami doświadczalnymi. Ty też. Polacy nie mają pojęcia, że dostępna u nas „ŻYWność” jest skażona GMO, bo media głównego nurtu dezinformacji, politycy oraz „naukowcy” ukrywają ten fakt przed społeczeństwem.

Polacy nie mają więc najmniejszego pojęcia, że jako króliki doświadczalne, zupełnie nieświadome zagrożeń dla zdrowia i życia ludzkiego, uczestniczą w nielegalnych (złamanie Konstytucji RP) tajnych eksperymentach naukowych, w tym medycznych: np. dostępne powszechnie w Polsce produkty GMO, zatruwana żywność, zatruwana woda, zatruwana gleba, zatruwane powietrze, szczepionki, zatrute leki).

Jako Słowianie wszyscy jesteśmy królikami doświadczalnymi

dla zachodnich korporacji

ufundowanych na niesłowiańskim wzorcu wyzysku i podstępu:

  • kupując żywność nie wiesz, co trafia na Twój talerz i talerze Twojej rodziny;
  • korporacje, np. Monsanto, wprowadzają groźne dla zdrowia substancje chemiczne i zalewają rynek genetycznie modyfikowaną żywnością (GMO);
  • umowy TTIP i CETA – pomiędzy UE a USA i Kanadą – zagrażają bezpieczeństwu i jakości żywności.

Jako Słowianie wszyscy jesteśmy królikami doświadczalnymi również dla zachodnich korporacji farmaceutyczno-biotechnologicznych, które (jak np. Bayer) są prostą kontynuacją eksperymentów medycznych dokonywanych na Słowianach już w latach 40. XX w. (znany współczesny producent leków Bayer AG wywodzi się wprost z pracującego dla KL Auschwitz chemiczno-farmaceutycznego kartelu IG Farben). W trakcie 2. wojny światowej Bayer jako część IG Farben uczestniczył w zbrodniach wojennych na słowiańskiej ludności cywilnej.

Teraz Bayer przejął największego na świecie biotechnologicznego giganta od GMO, słynnego truciciela i ludobójcę – kartel Monsanto.

Polacy, jak widzimy, do dziś jesteśmy królikami doświadczalnymi w wielkim antysłowiańskim biotechnologicznym eksperymencie (poprzez regularne używanie wobec Polaków broni biologicznej) prowadzonym przez pracujący dla KL Auschwitz kartel Bayer.

Polaku Słowianinie, bądź świadomym obywatelem, wejdź na:

https://chcewiedziec.pl/ oraz na:

https://inspro.org.pl/centrumklucz/dzieje-sie/przerwij-eksperyment-wszyscy-jestesmy-krolikami-doswiadczalnymi-ty-tez/

i dowiedz się, że podobnie jak laboratoryjne króliki doświadczalne jesteśmy poddawani antyhumanitarnym eksperymentom.

Jako konsumenci wciąż nie mamy pewności, kto i co stoi za kupowanymi przez nas produktami. Stojąc przed sklepowymi półkami nie wiemy, czy wybierane przez nas mleko pochodzi od krów karmionych genetycznie modyfikowanymi paszami, czy paszami bez dodatku GMO. Nie jesteśmy tego pewni również w przypadku jaj, mięsa i innych produktów odzwierzęcych.

Dlatego zachęcam do podpisania petycji inicjatywy „Wolne od GMO? Chcę wiedzieć!”.

#PrzerwijEksperyment

Dołącz do innych i podpisz petycję

na rzecz wprowadzenia w Polsce

jednolitego systemu znakowania żywności „wolne od GMO”.

Polski rząd zbliża się do podpisania umów TTIP i CETA, które grożą polskiemu rynkowi zalewem żywności modyfikowanej genetycznie – jako konsumenci chcemy wiedzieć, co trafia na nasze talerze.

Nic o nas bez nas.

TAW/Wikipedia/INSPRO

Co robicie Polakom?! Sto kilkadziesiąt pytań do PiS-u (cz. 1). Prof. Jerzy Robert Nowak

Dla Polaków kochających swój kraj obecny rząd stanowi niepowtarzalną, być może jedyną, szansę wyciągnięcia kraju ze straszliwej zapaści, w jaką wtrąciły ją rządy Platformy Obywatelskiej. Czy rząd PiS wykorzysta w pełni tę szansę, zwłaszcza w warunkach nasilającej się dywersji wewnętrznej, tzw. totalnej opozycji i bezprzykładnych, brutalnych neokolonialnych nacisków Unii Europejskiej? Wszystko zależy od tego, czy rząd zdoła pozyskać przez swą politykę wsparcie maksymalnej części Narodu i potrafi unikać podstawowych błędów.

Jest szereg spraw, którymi obecny rząd i prezydent zapewnili sobie wzrost wsparcia. Przede wszystkim przez zerwanie z platformerską polityką kundlizmu wobec głównych państw UE, a zwłaszcza Niemiec (sławetny „hołd pruski” R. Sikorskiego etc.). Zaczęto wreszcie przywracać działania na rzecz elementarnej sprawiedliwości poprzez dyscyplinowanie pazernych komorników, sędziów, prokuratorów, nagłośnienie warszawskiej afery reprywatyzacyjnej etc. Zaczęto odbudowę wojska, tak zdewastowanego w czasach rządów PO, i stworzono zalążki samoobrony terytorialnej. Podjęto tak ważną reformę społeczną, jak wprowadzenie 500 plus. Wprowadzono po raz pierwszy w Polsce po 1989 r. autentyczny bilans otwarcia, przeprowadzając audyt we wszystkich ministerstwach. Zaczęto realizować prawdziwą politykę historyczną [tak, szczególnie w kwestii ujawnienia współczesnym Polakom prawdziwych korzeni narodu Polskiego – przyp. TAW]. Zaczęto dużo mocniej troszczyć się o Polaków za granicą. Można ubolewać jednak, że część pozytywnych dokonań rządu PiS jest niedostatecznie znana, nie zadbano o ich odpowiedni pijar w ich sprawie. Zresztą słabość pijaru (dbania o public relations) generalnie należy do największych mankamentów rządów PiS-u. Przykładowo, dopiero kilka dni temu dzięki atakowi na PiS w programie TVN24 dowiedziałem się z wygłaszanych tam smętnych skarg na ministra Z. Ziobro, że zdegradował ponad 120 prokuratorów, niektórym obniżając rangę aż o trzy stopnie. I bardzo dobrze zrobił. Brawo Panie ministrze Ziobro!

Przykłady osiągnięć Dobrej Zmiany można by długo mnożyć, pisałem o nich już wiele razy na tym blogu. Tym razem jednak

w 10 miesięcy po powstaniu rządu PiS chciałbym zwrócić uwagę na dużą, o wiele za dużą, ilość zaniechań i błędów pod rządami nowej ekipy p. premier Beaty Szydło i p. prezydenta Andrzeja Dudy. Jest to alarmująca ilość błędów,

z których wiele jest całkowicie niepotrzebnymi prezentami dla cynicznej opozycji, błędów, z którymi należy jak najszybciej się uporać. Oceny przedstawione poniżej przeze mnie są na pewno bardzo subiektywne i często ułomne. Być może jednak staną się dobrą zachętą do debaty o kierunkach i praktyce naprawy Rzeczpospolitej, tak mocno zrujnowanej przez poprzednie rządy.

I. Gospodarka i polityka gospodarcza

Prezydent Andrzej Duda akcentował w prezydenckiej debacie telewizyjnej 7 maja 2015 r., że zamierza iść drogą reform Viktora Orbána, bo okazały się one skuteczne. A jednak przynajmniej w dwóch fundamentalnych sprawach: walki z biurokracją i wsparcia dla średnich i małych przedsiębiorstw jesteśmy ciągle daleko od węgierskich rozwiązań. Stąd nasuwające się pytania:

Czytaj dalej „Co robicie Polakom?! Sto kilkadziesiąt pytań do PiS-u (cz. 1). Prof. Jerzy Robert Nowak”

Polacy, uwaga! CETA to pułapka! Politycy i dziennikarze najbezczelniej w świecie nawijają ci makaron na uszy. I z pewnością nie robią tego za friko…

[Między politykami] wojna wojną, bo pięknie różnić się trzeba, ale gdy chodzi o sprawy naprawdę ważne, to odżywa porozumienie ponad podziałami. Tak było przy odrzucaniu społecznego projektu ustawy w sprawie zakazu aborcji, i tak się stało przy głosowaniu nad zezwoleniem na ratyfikację umowy CETA o „wolnym handlu” Unii Europejskiej z Kanadą. Warto zwrócić uwagę, że umowy ta liczy ponad 1000 stron, więc jasne jest, że jej przedmiotem nie jest żaden „wolny handel”, tylko coś całkiem innego…

Gdyby między UE i Kanadą rzeczywiście była zawarta umowa o wolnym handlu, to powinna składać się z dwóch krótkich zdań i aneksu. Zdanie pierwsze powinno brzmieć, że w stosunkach między UE i Kanadą wprowadza się wolny handel, a zdanie drugie – że uchyla się wszelkie regulacje sprzeczne z zasadami wolnego handlu. W aneksie zaś powinien znaleźć się rejestr regulacji uchylonych w tym trybie. Aneks musiałby ważyć co najmniej z 50 kilogramów – ale to wszystko. Zasady wolnego handlu są bowiem następujące: sprzedający może sprzedać, co tylko chce, komu chce i gdzie chce, a kupujący może kupić, co chce, kiedy chce i u kogo chce. Co więcej jest – od złego jest.

Jeśli zatem umowa CETA liczy ponad 1000 stron,

to znaczy, że jej celem jest

ustanowienie w stosunkach między UE i Kanadą

handlu drobiazgowo reglamentowanego,

którego koszty będą obciążały niezliczone biurokratyczne pijawki.

Z czegoś takiego nic dobrego wyniknąć nie może,

ale ponieważ ratyfikację tej umowy „zaleciła” biurokracja brukselska, to zarówno obóz zdrady i zaprzaństwa, jak i obóz płomiennych szermierzy niepodległości zalecił ratyfikację – chociaż może nie do końca szczerze, bo ma ona nastąpić większością co najmniej dwóch trzecich głosów.

Protestuje za to PSL, twierdząc, że umowa CETA jest sprzeczna z interesem „polskiej wsi”. Pewnie tak jest, ale dlatego, że jej przedmiotem nie jest wolny handel. Gdyby bowiem w Polsce panowała wolność gospodarcza, to „polska wieś” by sobie z konkurencją poradziła tak samo, jak radzą sobie z konkurencją wielkoobszarowych, uprzemysłowionych gospodarstw amerykańscy amisze.

Będąc w Pensylwanii odwiedziłem powiat Lancaster, w którym mieszkają amisze. Prowadzą oni gospodarstwa rodzinne, w dodatku bez używania elektryczności i chemikaliów. Ponieważ ta powściągliwość wynika z zasad ich religii, żywność przez nich sprzedawana cieszy się wielkim popytem wśród zwolenników tzw. zdrowego odżywiania. Raz w tygodniu urządzane są „targi farmerskie”, na których amisze sprzedają swoje produkty – również w postaci przetworzonej. Na te targi zjeżdżają się tłumy również z innych stanów, dzięki czemu rodzinne gospodarstwa amiszów kwitną ekonomicznie.

Myślę, że podobnie jest w przypadku kanadyjskich menonitów, których skupiska są w rejonie Waterloo–Kitchener niedaleko Toronto, ale ich gospodarstw nie oglądałem.

Mogą tak prosperować i nie lękać się konkurencji ze strony wielkoobszarowych uprzemysłowionych farm dzięki temu, że mogą żyć po swojemu, podczas gdy w Unii Europejskiej takich możliwości jest z roku na rok coraz mniej – jak to w komunizmie. Tylko że PSL jest za komunizmem przeciwko wolności, z czego być może nawet nie zdaje sobie sprawy.

Stanisław Michalkiewicz

Całość czytaj na: http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=3766

Parlament Walonii zagłosował przeciwko umowie CETA. Jeśli nic się nie zmieni, CETA przechodzi do historii opresji wolnych narodów

Masowe demonstracje w wielu krajach UE przeciwko umowie CETA. Bruksela, 20.09.2016 r. fot. Eric Vidal/Reuters

Parlament Walonii (federalnego regionu Belgii) zagłosował 14 października 2016 r. przeciwko CETA, umowie gospodarczo-handlowej między Unią Europejską a Kanadą. By doszło do ratyfikacji CETA, niezbędna jest jednomyślność wszystkich parlamentów państw Unii Europejskiej. Jeśli więc nic się nie zmieni, niedoszła umowa CETA przechodzi do historii opresji wolnych narodów w 21. wieku.

Parlament Walonii poparł wniosek wzywający federalny rząd w Brukseli do odejścia od ratyfikacji CETA. Belgijski rząd popiera unijną umowę z Kanadą, jednak do jej formalnego zatwierdzenia wymagana jest zgoda parlamentów regionów federalnych. Uchwałę poparło 46 posłów do parlamentu tego francuskojęzycznego regionu Belgii, 16 było przeciw.

Premier Walonii Paul Magnette poinformował po głosowaniu, że przekaże szefowi belgijskiego MSZ, że ten nie będzie mógł podpisać traktatu ratyfikacyjnego w imieniu całego kraju.

Według niego Walonia nie dostała wystarczających gwarancji, które rozwiałyby obawy dotyczące realnych skutków tej gospodarczo-handlowej umowy z Kanadą.

Masowa demonstracja Belgów przeciwko umowie CETA. Bruksela, 20.09.2016 r. fot. Eric Vidal/Reuters

Teoretycznie więc

Belgia jako państwo

bez zgody regionu Walonia

nie może zastosować sztuczki prawnej

w postaci „tymczasowego stosowania” umowy CETA –

– umowy, która nie została ratyfikowana…

(Obczajacie diabelską finezję tego masońskiego zabiegu prawnego?! – oni chcą wprowadzić skutki umowy bez podpisania umowy!).

Teoretycznie więc walońskie weto wobec CETA to dobra wiadomość dla Polaków, gdyż jeśli nic się nie zmieni (ciemni się nie poddają, będą próbowali do skutku, do samego skonu lub ucieczki z tej planety), niedoszła umowa CETA przechodzi do historii opresji wolnych narodów Europy w 21. wieku.

TAW

*fot. Reuters

WIELKA MIĘDZYNARODOWA DEMONSTRACJA PRZECIWKO CETA i TTIP. WYSTARCZY JEDNO PAŃSTWO, BY UMOWĘ ZABLOKOWAĆ

Od dziesiątek lat nic się nie zmienia. Trucie Polaków ma charakter systemowy: ludobójczą agendę kontynuuje każdy kolejny rząd fot. facebook.com/dariuszszwed

Jest nas już ponad 100 tysięcy! Co nas motywuje? Obawa, że polskie rolnictwo zniknie pod naporem żywności z USA i Kanady. Chcemy zachowania europejskich standardów ochrony żywności. W Unii Europejskiej zakazują użycia powszechnie używanych za Atlantykiem hormonów i szkodliwych pestycydów. Jeszcze.

Innych mobilizuje chęć powstrzymania zapisów, dzięki którym międzynarodowe korporacje dostaną groźne uprawnienia. Będą mogły pozwać Polskę w sytuacji, gdy nasz parlament uchwali prawo, które zagrozi ich zyskom. Choćby poprawiając ochronę konsumentów przed szkodliwymi substancjami w jedzeniu, podnosząc płacę minimalną czy wprowadzając zakaz reklamowania papierosów.

Umowa CETA może być podpisana już pod koniec października. Jednak nic nie jest przesądzone.

Austria, Belgia i Węgry zastawiają się, co zrobić.

Również PiS się waha [PiS się nie waha – przyp. TAW].

Minister Ziobro i europoseł Czarnecki są przeciw [Zbigniew Ziobro głosował za umową CETA – przyp. TAW]. Do ruchu sprzeciwu dołączyły Solidarność Rolników Indywidualnych oraz Polska Grupa Supermarketów. Płomienne wystąpienie przeciwko CETA wygłosiła też posłanka Krystyna Pawłowicz.

Wystarczy jedno państwo, by umowę zablokować.

Niech nasz protest wyleje się z Internetu na ulice! 15 października Akcja Demokracja organizuje demonstrację. Spotykamy się o godz. 13:00 pod Ministerstwem Rolnictwa na ul. Wspólnej. Będą z nami mali przedsiębiorcy, rolnicy, lewica, prawica… A ty? Wejdź na stronę wydarzenia na Facebooku i potwierdź, że bierzesz udział w proteście! Razem możemy zatrzymać CETA.

15 października to będzie ważny dzień.

Na ulice wyjdą również Francuzi i Hiszpanie

To kolejne kraje, gdzie odbywają się protesty

po tym, jak dwa tygodnie temu przeciw CETA i TTIP protestowało ok. 100 tys. osób. 

Jesteśmy częścią wielkiego ruchu.

Łączy on Europejczyków i naszych sojuszników w USA i Kanadzie,

którzy nie zgadzają się na wszechwładzę korporacji.

Wszechwładza ta ma różne oblicza. Akcja Demokracja sprzeciwia się jej w przypadku niesprawiedliwych umów handlowych, ale też w innych sferach życia. Aby ochronić klimat i godne życie dla naszych dzieci walczymy o ograniczenie wydobycia węgla.

Wspólnie ws. TTIP i CETA osiągnęliśmy już w Polsce bardzo wiele. Setki z nas napisało do posłów i posłanek, by sprzeciwili się TTIP i CETA. Kolejne ugrupowania zgadzają się z naszym podejściem. Kukiz 15, PSL, SLD, Razem, Zieloni, Inicjatywa Polska… – wszystkie wystąpiły przeciw CETA, a szczególnie jej wejściu w życie przed wyrażeniem zgody przez polski parlament. Przebiliśmy się do głównych mediów. W ostatnich dniach o sprawie zaczęły mówić TVN24, Polsat, TVP, Radio ZET i Interia. Niech mówią jeszcze więcej! Protest to świetna okazja. Dołącz do wydarzenia na Facebooku i daj znać, czy przyjdziesz na demonstrację.

Pozdrawiam

Maria Świetlik
Akcja Demokracja

Podpisz petycję: link

PS Organizowanie demonstracji to bardzo dużo pracy. Przygotowujemy transparenty, pomagamy przyjechać osobom spoza Warszawy, odpowiadamy na e-maile z pytaniami. Czy chcesz się włączyć? Potrzebujemy osób z Warszawy, bo na miejscu jest najwięcej pracy. Jeśli chcesz zaangażować się w to wyjątkowe przedsięwzięcie, kliknij na ten link i wypełnij krótką ankietę. Odezwiemy się do tych z Was, czyje kompetencje będą nam potrzebne najbardziej.

Czytaj również:

Polacy, otwórzcie oczy: PiS jest partią ludobójczą, chce sprowadzać do Polski zatrutą hormonami, pestycydami i GMO żywność

Fakty są takie, że PiS jest partią ludobójczą – są na to dowody w postaci głosowań. Po odzyskaniu przez Słowian pełnej suwerenności naszej Ojczyzny, politycy dopuszczający się łamania Konstytucji RP oraz kodeksu karnego będą sądzeni za ludobójstwo (świadome trucie narodu skażoną żywnością, umożliwianie rozpylania nad Polską toksycznej, rakotwórczej chemii z wojskowych samolotów, narażanie Polaków na śmierć i kalectwo poprzez zmuszanie obywateli do stosowania niebezpiecznych szczepionek itd, itp.).

Przy stanie dzisiejszej wiedzy na temat wstrzykiwania od 1 stycznia 2017 r. słowiańskim polskim dzieciom ludobójczych trucizn zawartych w szczepionce Silgard/Gardasil czy degenerującego ludzkie DNA wpływu produktów GMO na zdrowie człowieka, głosowanie PiS-u ramię w ramię z PO jest prostą kontynuacją niemieckich ludobójczych eksperymentów „naukowych” na Polakach w KL Auschwitz.

To są nielegalne eksperymenty naukowe na Polakach,

na polskich cywilach (w tym dzieciach, w tym dzieciach nienarodzonych) –

– eksperymenty zakazane przez obecnie obowiązującą Konstytucję III RP.

PiS i PO oraz pozostali PO-lacy głosujący 6.10.2016 r. za umową CETA

świadomie i dobrowolnie złamali więc Konstytucję RP

(przeciwko CETA głosował cały klub Kukiz’15, a także zdecydowana większość klubu Nowoczesna oraz PSL. Przeciwko głosowało także 8 posłów Prawa i Sprawiedliwości: Jan Krzysztof Ardanowski, Barbara Bubula, Krzysztof Głuchowski, Teresa Hałas, Krystyna Pawłowicz, Anna Elżbieta Sobecka, Andrzej Sośnierz i Bartłomiej Stawiarski).

My Słowianie nie pozwalamy na to.

Nie pozwalamy na dalsze rządowe trucie naszych rodzin,

trucie naszych starożytnych słowiańskich Rodów.

Bo o to tutaj tak naprawdę idzie zmasowana walka.

I PiS doskonale o tym wie.

PiS wie o holokauście Słowian za pomocą chemtrails – nie tylko wie: również w tym ludobójczym procederze uczestniczy.

PiS wie o holokauście Słowian za pomocą szczepionek – nie tylko wie: również w tym ludobójczym procederze uczestniczy.

PiS wie o holokauście Słowian za pomocą oficjalnej rządowej medycyny – nie tylko wie: również w tym ludobójczym procederze uczestniczy.

PiS wie o holokauście Słowian za pomocą produktów GMO – nie tylko wie: również w tym ludobójczym procederze uczestniczy.

Przegłosowana 6.10.2016 r. ustawa o CETA, czyli wymierzonej w Polaków konsumentów oraz w polskich rolników-producentów gospodarczej wolnej amerykance między UE i Kanadą, w praktyce otwiera Polskę na niczym nie ograniczony napływ na nasze polskie stoły skażonych, trujących, chorobotwórczych, degenerujących ludzkie DNA, ludobójczych produktów spożywczych.

Degeneracja ludzkiego DNA odbywa się głównie dzięki

wprowadzaniu do organizmu produktów GMO

oraz „żywności” „odkażanej” chlorem,

zatrutej antybiotykami,

hormonami,

pestycydami,

herbicydami.

PiS nie wygra następnej kadencji.

Świadomi Słowianie zrobią wszystko, by nie dopuścić więcej PiS-u do władzy.

W przyszłą sobotę

15 października 2016 r.

o godz. 13:00

spotykamy się w Warszawie

w liczbie stu tysięcy uczestników

pod Ministerstwem Rolnictwa i Rozwoju Wsi,

by dobudzić śpiących jeszcze pozostałych Słowian,

śpiących jeszcze Lechickich Rycerzy:

Strona wydarzenia „#StopTTIP #StopCETA #WielkaDemonstracja”:

https://www.facebook.com/events/1006681562787910/

Podpisujmy petycję do pani premier Beaty Szydło „STOP TTIP & CETA: Bronimy polskiego rolnictwa i żywności”:

https://dzialaj.akcjademokracja.pl/campaigns/rolnictwo?utm_medium=facebook&utm_source=akcja&utm_campaign=wielkademo

Strona Stop TTIP i CETA:

http://stopttipceta.pl/

Po olbrzymim ruchu w internecie widać już wyraźnie, że szykuje się wielka narodowa kampania antyrządowa tej miary co przy ACTA. Polacy 2016 to już nie jest stado bezwolnych cieląt, jak onegdaj bywało, choćby przy przegłosowanej ramię w ramię przez PiS i PO ustawie, na mocy której Polacy płacą co miesiąc swój ciężko zarobiony pieniądz jako dożywotnie odszkodowania Żydom za wywołaną przez Niemcy i USA („amerykańscy” bankierzy finansowali Hitlera) 2. wojnę światową!

Z Polaków można kpić, Polaków można bezkarnie doić – ale do czasu. Przychodzi wreszcie taki dzień, przychodzi wreszcie taki moment, kiedy Polacy antypolskiej hucpie przekupionych polityków mówią STOP.

Wolni Lechici, pobudka!

Wolni Polacy, pobudka!

Wolni Słowianie, pobudka!

Wolna Ludzkości, pobudka!

TAW

Przekaż informację znajomym – umieść linka do tego wpisu na facebooku. Dziekuję 🙂

Czytaj również: