Specyfika galaktycznego procesu Wielkiej Zmiany, czyli jak przejść ponad wysysającym wkurwem

Nie da się zrozumieć obecnego procesu na naszej przepięknej planecie bez kontekstu pozaziemskiego, galaktycznego.

Wszystko zostało zaplanowane i ustalone pomiędzy rasami powoli (powoli!) wycofującymi się a tymi nabierającymi obecnie mocy. Projekt kowida (czyli depopulacji nieewolucyjnej części Ziemian) został wspólnie wynegocjowany pomiędzy gadami i „świetlistymi”. Obie frakcje mają z tego projektu swój wymierny uzysk.

Ziemskie marionetki na wysokich stołkach nie mają wglądu w całość procesu, bo dostają polecenia na bieżąco.

No i plan by się udał do końca, gdyby nie kilka istot rezydujących obecnie na naszej przepięknej planecie, które zhakowały program w Rdzeniu i wprowadziły w nim pewne „fikuśne niespodzianki”… 🤣

O czym piszę od dawna, Zmiany idą i będą iść powolutku, bo na dziś jeszcze nie da się wielkim skokiem ominąć pewnych praw przestrzeni. Proces dopełnia się i będzie się dopełniał powoluśku – fraktalik po fraktaliku…

Rok 2021 przeznaczony jest na zdemaskowanie projetu stosowania wobec Ziemian tak zwanych szczepień.

~ Dziad Kalwaryjski TAW

Tej nocy byłem molestowany seksualnie

Zgodnie z moją zapowiedzią, teraz będę na bieżąco ujawniał wszelkie ingerencje technologiczne w moje pole boskiej istoty ludzkiej. Tej nocy byłem technologicznie molestowany seksualnie.

Po przekroczeniu przeze mnie kolejnego pułapu energetycznego zawsze włączają technologię, by mnie zaniżyć…

Tej nocy miałem typowy, znany wszystkim Tawerniakom, paraliż senny, podczas którego wyświetlono mi kobietę, która przysadziście siadła na moim kroczu i zapalczywie próbowała dobrać się do mego miodu.

Próbowałem krzyknąć, ale byłem sparaliżowany. Podczas całej akcji zachowałem jednak stoicki spokój, bo podobne technologiczne numery znam już od lat. Po zakończeniu ataku wyrecytowałem Pierwotne Kody Źródła i resztę nocy miałem spokój.

Skonsultowałem sprawę z Tawerniankami, które mają podobne doświadczenia.

Kolejny kamyczek do ogródka doświadczeń istot, które pracują nad sobą.

~ TAW