Poprosiłem podlaskiego boga Buga…

Błagałem Niebo i Ziemię, poprosiłem podlaskiego boga Buga o wsparcie – i oto…

Natychmiast zjawili się aniołowie i szturmem porwali mnie nad Bug, do słowiańskich Serpelic…

Zanurzam swe bose wędrowne stopy w świętym słowiańskim Bugu – i proszę go o uleczenie mnie z ostatnich traum, proszę go też o Błogosławieństwo Wody dla całej naszej udręczonej okupowanej Polaszy.

Pozdrawiam całą Tawernę od siebie i Buga 🙂

TAW

ps. A Bosy Bard Podlasia Witek Muzyk Ulicy też nad Bugiem… 🔆

Książki dla dziecka wg Emuszki

Swojej Laszce czytam bajki ze zbioru „Śpiewająca lipka”. Są cudowne (dla nas), np. „O złotym rysiu” czy powszechnie znana „O rybaku i złotej rybce”, ale z nieco innym zakończeniem. Zawarty jest w nich nasz humor, bo gdzie przeczytasz o hodowli wszy na skórkę na buty:) czy „O biedzie”?!!

Nie ma w nich przemocy, a czasem dobro wymierza Przyroda/Natura/Przestrzeń. Do tego zawiera radosne obrazki bliskie duszy dziecka.

Polecam, komu mogę, kupuję na urodziny dzieciakom. Mam nadzieję, że bajki zaszczepią w nich szacunek do naszej ziemi, przyrody, kultury.

Jest nowsza pozycja, co prawda tylko w połowie nasza (dzięki niecodziennym grafikom Emilii Dziubak), również warta polecenia, ze znamiennym tytułem „Dom, który się przebudził” – idealna dla „naszego” środowiska 🙂 Nie uważacie?

Spójrzcie na końcową grafikę, chyba to nie przypadek…

autor: Emuszka

*Śpiewająca lipka. Bajki Słowian Zachodnich, wyd. Media Rodzina, 2007.
**Martin Widmark, Emilia Dziubak, Dom, który się przebudził, wyd. Mamania, 2017.

Skandal w Młodzieżowej Radzie Miasta Wrocławia – Damian Prędota

Sesja Młodzieżowej Rady Miasta Wrocławia (fot. wroclaw.pl)
W dniu 26 kwietnia 2018 r. zostałem wyrzucony z Młodzieżowej Rady Miasta Wrocławia za kolejną już próbę obrony Konstytucji Kwietniowej z 1935 roku. Dokonano tego w sposób skandaliczny i bezpodstawny, bo nie mieli kontrdowodów.

Co jednak najbardziej niezwykłe, Rada dokonała trudnej do uwierzenia rzeczy. A mianowicie przez prawie dwa tygodnie od dnia 11 kwietnia 2018 r. nie informowano mnie o skandalicznym wręcz poście niejakiej Pani Danuty Strawczyński, który na stronie facebookowej Młodzieżowej Rady Miasta Wrocławia pełni opinię o tej instytucji.

O tym poście dowiedziałem się 22 kwietnia, gdy Przewodnicząca Rady Karolina Kalocińska poinformowała mnie, że w dniu 26 kwietnia 2018 r. odbędzie się sesja Rady. Jednocześnie powiedziała mi, że toczy się postępowanie Komisji Statutowej (wyjaśnienie w załączniku ze Statutem) wobec mojej osoby, ale nie wiedziała, z jakiego powodu.

W związku z tym skontaktowałem się z Przewodniczącym Komisji Statutowej Filipem Stogą i poprosiłem o wyjaśnienie sytuacji. Odpowiedział mi, jakie stawia mi się zarzuty:

– powoływanie się na uchwałę Senatu RP z 1998 r. o ciągłości prawnej,

– opublikowanie projektu uchwały o zwalczaniu korupcji,

– wyznawanie teorii spiskowych (w tym Imperium Lechickie),

– naruszenie dobrego imienia Rady przez post Pani Danuty Strawczyński oraz poprzez publikowanie postów ze swoimi poglądami.

Najbardziej jednak skandaliczny był ostatni zarzut, bo nie dość, że naruszono zasadę domniemania niewinności, to jeszcze mimo poinformowania Przewodniczącego Komisji o postępowaniu w prokuraturze, to nadal uporem maniaka zarzut ten mi stawiano. Dowód złożenia zawiadomienia przedstawiam w skanie dokumentu zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa.

Oczywiście Rada nie kiwnęła nawet palcem i poprzez głównie ten zarzut (bo około 10 minut trwało przedstawianie ostatniego z zarzutów) Rady mnie wyrzucono.

Miałem 15 minut obrony i oto jak ją wykorzystałem – najpierw odniosłem się do ostatniego zarzutu, pokazując Prezydium oryginał prawdziwego zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa z dnia 25 kwietnia 2018 r. Potem zająłem się obroną Konstytucji Kwietniowej z 1935 roku. Najpierw przedstawiłem Radzie dokumenty udowadniające mianowanie na Prezydenta RP Juliusza Nowinę Sokolnickiego i Jana Zbigniewa Potockiego. Następnie pokazałem uchwałę Senatu z 1998 roku o ciągłości prawnej między II a III Rzecząpospolitą, potem opinię prawną Grzegorza Górskiego z 1998 roku. Na samym końcu pokazałem dekret z dnia 2 grudnia 1939 roku o nieważności aktów prawnych władz okupacyjnych. Na sam koniec swej obrony zdążyłem jeszcze pokazać mapę Imperium Lechickiego stworzoną przez Lelewela. Jednak mimo tych dowodów uznano, że jestem winny i oskarżono mnie o wyznawanie teorii spiskowych, jednocześnie uniemożliwiając mi zaprezentowanie prawdziwego dokumentu CIA z 1967 roku dotyczącego definicji teorii spiskowych. Bezprawie totalne!

Po mojej nieudanej obronie doszło do głosowania, na którym rzecz jasna zadecydowano o wyrzuceniu mnie z Rady. Po moim wyrzuceniu pod postem Pani Danuty Strawczyński pojawił się skandaliczny komentarz byłego już Przewodniczącego Rady Jakuba Wiglusza.

Według niego rada usuwa „niepokornych Radnych” (sic!). To jest typowe zachowanie mafii! Nie bez powodu Radę nazywam „Młodzieżową Radą Przestępców Wrocławskich”. Ale na szczęście zbieram już dowody i dojdzie niedługo do procesu przed Europejskim Arbitrażowym Sądem Polubownym w Ciechanowie, o ile pozew/wniosek zostanie przyjęty.

Nie wiem, jak nazwać to, co oni zrobili, ale wydaje mi się, że można nazwać to zdradą stanu, ponieważ jest to ewidentny brak reprezentowania młodzieży wrocławskiej. A tak chciałem wprowadzić demokrację bezpośrednią. 😦

Wniosek taki oczywiście złożę też do Trybunału Stanu, ale dopiero po wyborach 2019.

autor: Damian Prędota

załączniki:

Statut Młodzieżowej Rady Miasta Wrocławia [plik PDF]

Uchwała nr 10 – o korupcji (zarzut nr 2) [plik Word]

Screeny – Młodzieżowa Rada Miasta Wrocławia [PDF]

Document CIA 1035-960 [PDF]

Dekret Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 30 listopada 1939 o nieważności aktów prawnych władz okupacyjnych_1939-12-02_nr 102 [PDF]

Uchwała Senatu RP z dnia 16 kwietnia 1998 r. o ciągłości prawnej między II a III Rzecząpospolitą Polską [PDF]

Grzegorz Górski, Dwie konstytucje kwietniowe [PDF]

Zakazane Uchwały Młodzieżowej Rady Miasta Wrocławia [PDF]

List Przewodniczącej MRMW Karoliny Kalocińskiej [PDF]

Wniosek Komisji Statutowej Młodzieżowej Rady Miasta Wrocławia [PDF]

Kochani, astral upada 😀 W realu gady jeszcze dyszą, ale są już przyszpilone…

<https://youtu.be/hhEDsNkwEMY

Kochani, astral upada! 😀 W realu gady jeszcze dyszą i nieudolnie udają, że straszą, ale są już przyszpilone…

Astral (czwarta gęstość) upada, wraz z nim ziemskie gadziorstwo również 😀

RODzi się RODność…

Najnowszy przekaz Tadeusza Owsianko.

Arcybiskup San Francisco: dokument abp. Viganò należy traktować poważnie

Arcybiskup San Francisco Salvatore Joseph Cordileone (ur. 1956)
Arcybiskup San Francisco Salvatore J. Cordileone w opublikowanym w środę oświadczeniu w sprawie dokumentu arcybiskupa Viganò o nadużyciach w Kościele przestrzegł przed jego bagatelizowaniem. Podkreślił też swą dobrą opinię o autorze „Świadectwa”.

Arcybiskup Cordileone podkreśla, że dobrze poznał arcybiskupa Viganò podczas jego służby w nuncjaturze apostolskiej w Stanach Zjednoczonych. Dodał, że jest to człowiek służący bezinteresownie, gotów do osobistych poświęceń i niedbający o własną „karierę”. Podkreślił, że to wszystko przemawia na jego korzyść.

Arcybiskup San Francisco stwierdził, że nie ma „uprzywilejowanej” wiedzy o sytuacji kardynała McCaricka. Jednak z „informacji, jakie posiadam o bardzo nielicznych innych twierdzeniach arcybiskupa Viganò, mogę potwierdzić, że są prawdziwe”.

Podkreślił, że w związku z tym „Świadectwo należy traktować poważnie”, a odrzucanie dokumentu z góry stanowiłoby utrwalanie kultury przemilczenia.

„Wierzę, że Bóg rozpoczął bolesny proces oczyszczenia Kościoła, jednak aby on zadziałał, musimy współpracować. Bóg zawsze powoływał wielkich świętych w podobnych czasach zamieszania w Kościele. Wzywam wszystkich do poświęcenia się modlitwie, pokucie i adoracji Najświętszego Sakramentu, tak, aby Bóg mógł nas pobłogosławić Swą łaską”.

„Niech Bóg da nam i wszystkim łaskę stania się sprawcami zmiany i oczyszczenia, do jakich nas powołuje w tym czasie” – zakończył dokument arcybiskup Salvatore J. Cordileone.

autor: mjend
źródło: https://www.pch24.pl/arcybiskup-san-francisco–dokument-abpa-vigano-nalezy-traktowac-powaznie,62478,i.html
za: sfarchdiocese.org

Jestem obcy w swoim domu – Krzysztof Pieczyński

Niedawno rozmawiałem ze swoim katolickim znajomym. To była godzinna rozmowa, podczas której chciałem się dowiedzieć, dlaczego kolega jest częścią Kościoła katolickiego. Streszczę Państwu jej najważniejsze wątki.

– Z jakiego powodu należysz do organizacji, która akty ludobójstwa nazywa ewangelizacją?

– Kościół zrobił wiele złych rzeczy, ale ta część, do której ja należę, nikogo nie mordowała.

– Nie przeszkadza ci pedofilia w Kościele? Masz małe dzieci.

– Ta część Kk, do której ja należę, nie zajmuje się pedofilią.

– Nie przeszkadza ci, że Kk pierze pieniądze od mafii amerykańskiej po rodzimą Camorrę?

– Każda korporacja ma swoje ciemne sprawy.

– A śmierć biskupa Wesołowskiego w Watykanie, który był okazem zdrowia? Wszyscy wiedzą, że to zbrodnia lub wymuszone samobójstwo po to, aby nie zaczął mówić.

– Każdy rząd ma swoje służby specjalne i tysiące brudnych interesów.

Chowanie zamordowanych pod zwłokami innych w Watykanie, bo nikt tam nie będzie ich szukał, też cię nie wzrusza. W takim razie powiedz, dlaczego uważasz katolickiego Chrystusa za swojego idola? Jego nauki i słowa są pełne niecierpliwości, nietolerancji, rasizmu, niezrozumienia dla prześladowanych i namawiania do przemocy. Pogardy dla tępoty uczniów, którzy, o trwogo, nie potrafią chodzić po wodzie, pomimo, że on im to pokazał. Napuszony styl wypowiedzi człowieka zarozumiałego i oderwanego od życia, który nie potrafił niczego wytłumaczyć, dostarczając coraz to nowych niezrozumiałych metafor.

– To prawda, nie lubiłem Chrystusa od dziecka i uważam, że był złym nauczycielem.

– Dlaczego w takim razie jesteś częścią tej organizacji?

– Gdyż mam tam ludzi, z którymi się dogaduję. Podobnie myślimy o świecie. Poza tym dzieci dostają prezenty na pierwszą komunię i ja im tej radości nie odbiorę. Oczywiście to nie ma związku z żadnym przeżyciem duchowym. Dziecko jest za małe, żeby to rozumieć. Chodzi wyłącznie o prezenty.

– To straszne, co mówisz.

– Kiedy przed laty byliśmy w biedzie, do ojca przyszedł proboszcz i przyniósł mu kilka tysięcy. To nam wtedy bardzo pomogło.

Za te kilka tysięcy Kk kupił sobie trzy pokolenia niewolników. A może i więcej. Kolega nie odpowiedział, jaką zbrodnię musiałby Kościół popełnić, żeby od niego odszedł. A przecież pomoc to pierwsza rzecz, którą mają opanowane sekty. Pomagają i w zamian za to wchodzą do życia. Otaczają opieką i pomocą do tego stopnia, że bez nich coraz trudniej jest sobie poradzić. Przy czym odcinają od wszystkiego, co nie pochodzi od nich, gdyż celem tej pomocy jest ubezwłasnowolnienie. Za pomoc trzeba się odwdzięczyć i za pomoc trzeba odpłacić lojalnością. Gdy z czymś się nie zgodzimy, zaczyna się szantaż, manipulacja i straszenie. Krok po kroku wprowadzają się do naszego życia i ustanawiają w nim swoje reguły. Wszystko w trosce o nas. Każda religia, każda sekta ma to przepróbowane i sprawdzone. Każda toksyczna relacja również.

Kiedy mówiłem przez trzy lata, że obecny papież jest taki sam jak jego poprzednicy, nikt się ze mną nie zgadzał. Używa innego pudru, ale istota jest niezmienna. Teraz z fałszywym uśmiechem wita Irlandczyków. Do kogo się uśmiecha? Będzie kłamać, dopóki ta chora instytucja nie zostanie rozwiązana, ale zanim to się stanie, ma odpowiedzieć przed sądem za krycie pedofilii i inne zbrodnie Kk.

Dopóki będziemy zezwalać na bezkarność ludzi powołujących się na Boga, korporacji, która miele tryliony, dopóty musimy się liczyć z tym, że podstawa naszej cywilizacji będzie oparta na kłamstwie, manipulacji i hipokryzji. One pozwalają na niekończące się wojny w imię Boga, patriotyzmu, obrony wartości. Człowiek znęca się nad człowiekiem, ponieważ od dziecka jest uczony, aby żyć w kłamstwie. Kłamstwo religijne przechodzi do innych sfer życia. Kościół katolicki nie pochodzi od Boga i nie ma związku z Bogiem. Papież ma stanowisko takie jak prezes, prezydent czy dyrektor jakiejkolwiek organizacji czy firmy. Zmuszacie ludzkość, aby wyrównała do ostatniego w peletonie. Mam tego dosyć. Wracam do siebie.

autor: Krzysztof Pieczyński
źródło: fb.com

Macica to dolne serce kobiety

Po 50. roku życia pojawia się u kobiet menopauza. Jest to wspaniały czas dla kobiet, które odzyskują wtedy swoją MOC. Nie oddają już krwi, zyskują wiedzę, jak ją zatrzymać w sobie. Stają się Wiedźmami.

Bardzo boli mnie obecne podejście medyków, którzy zalecają często usunięcie macicy z powodu różnych jej dysfunkcji, szczególnie u kobiet po 40. roku życia. W ich wąskim pojmowaniu macica jest tylko po to, aby kobieta mogła urodzić dziecko. A przecież macica to dolne serce kobiety. Nasze centrum energetyczne. Centrum Wszechświata ❤ tak to czuję☺

autor: Wiedźma