My nie robimy zapasów, co ma być, to będzie – Joanna Bator

Panika dotarła do rogatek mojego małego leśnego miasteczka i przeraził mnie tłum w sklepie. My nie robimy zapasów, co ma być, to będzie…

autor: Joanna Bator

źródło: https://facebook.com/JoannaBatorProfil/photos/a.210943226173034/571899916744028/?type=3&source=48&ref=page_internal&tn=EH-R

KORONAWIRUS ZDEMASKOWANY. Wiadomo już, dlaczego potrzebna była ta medialna szopka…

Uwaga! Podczas nocnych głosowań koalicja „bandy czworga” PiS-PO-Lewica-PSL w szalonym tempie przepchnęła bardzo niebezpieczną ustawę! Wykorzystali kwestię #koronawirus, by uchwalić ustawę wprowadzającą prawodawstwo stanu wyjątkowego, restrykcyjne przepisy ograniczające wolności obywatelskie i swobodę gospodarczą, a także ograniczanie odpowiedzialności władzy za skutki walki z wirusem!
To wykorzystywanie paniki do powiększania prerogatyw państwowych kosztem wolności obywateli!

Rząd wcześniej informował, że nadzwyczajne posiedzenie Sejmu będzie miało charakter tylko informacyjny, uspokajano wszystkich obywateli, że sytuacja jest pod kontrolą, tymczasem w skrytości pracowano nad nowym prawem. Wygląda na to, że Polacy po prostu zostali okłamani. PO, Lewica i PSL przyłożyły rękę do tej skandalicznej ustawy i zagłosowały razem z PiS, tylko #Konfederacja głosowała przeciwko, w obronie obywateli i zdrowego rozsądku!

Dobra wiadomość jest taka, że dzięki naszej inicjatywie udało się wykreślić z tej złej ustawy jeden z wielu szkodliwych punktów, czyli Art. 13, który nie pozwalałby na odszkodowania dla obywateli za szkody wyrządzone mu przez władzę w ramach walki z wirusem. Przedstawiliśmy też poprawki, które ograniczyłyby szkodliwość tej ustawy i skracałyby długość obowiązywania ustawy do 6 miesięcy, ale zostało to odrzucone przez koalicję „bandy czworga”. Jako jedyna siła polityczna w Sejmie nie boimy się mówić całej prawdy, prosimy o UDOSTĘPNIANIE!

źródło: https://www.facebook.com/KONFEDERACJA2019/photos/a.1972780433028557/2228274767479121/?type=3&theater

*

Grzegorz Braun z mównicy sejmowej o niebezpiecznej dla obywateli specustawie ws. koronawirusa.

.https://www.facebook.com/KONFEDERACJA2019/videos/vb.1971966879776579/602137783671455/?type=3&theater

*

Konfederacja ws. skandalicznej i niebezpiecznej dla obywateli specustawy w kwestii koronawirusa:

https://youtu.be/JLIPsGL9GdA

*

Janusz Korwin-Mikke w Sejmie o koronawirusie: Szerzycie panikę! Straszycie ludzi! | Sejm (2.03.2020)

https://youtu.be/QXO_vSf0KzY

„Wąska ścieżka. Dlaczego odszedłem z Kościoła” – najnowsza książka prof. Stanisława Obirka, byłego jezuity

Prof. Stanisław Obirek po wielu latach wyznał, że w dzieciństwie był molestowany przez dwóch księży. Mimo tak traumatycznych doświadczeń, na studiach zdecydował, że wstępuje do zakonu. Odszedł z Kościoła po 30 latach. Opowiada o powodach, dla których księża zrzucają sutannę, jako przykład podając Tymoteusza Szydło.

Za miesiąc premiera kolejnego filmu braci Sekielskich o pedofilii w polskim Kościele. W tej sprawie coraz głośniej mówi się o Janie Pawle II. Czy Polacy są gotowi na rozliczenie papieża z tego problemu?

Myślę, że tak. Temat pedofilii nie jest tematem uderzającym w Kościół, a raczej pozwala zrozumieć jak instytucja, powołana do tego, by troszczyć się o ludzi słabszych, nagle ma trupa w szafie, z którym sobie nie radzi. Społeczeństwo jest gotowe, by o mówić o roli, jaką w kryciu pedofilii odegrał Jan Paweł II.

Jaką rolę odegrał?

Nie odkryję tu Ameryki, ponieważ powstała już cała biblioteka na ten temat. Jego rola była pośrednia. Przeniósł do Watykanu starą polską zasadę, że własne brudy pierzemy w domu i nie wynosimy ich na zewnątrz. Owszem, martwiły go skandale coraz bardziej obecne w mediach, ale robił wszystko, by jak najmniej o tym mówiono. Jest to więc rola kogoś, kto wiedział, ale to ukrywał. Przeszkadzał w ujawnianiu przestępców. Choćby już tak znanych i dobrze udokumentowanych, jak przerażająca sprawa założyciela Legionów Chrystusa Marciala Maciela z Meksyku. Ten człowiek był drapieżcą, który grasował kilkadziesiąt lat i ma na koncie wiele, wiele ofiar, a do końca był przyjmowany przez Jana Pawła II jak przyjaciel.

Wtedy zawsze pojawia się pytanie, czy Jan Paweł II wiedział o czynach księdza pedofila.

To prawda, może jego współpracownicy to tuszowali i przed nim ukrywali? Dziś, w lutym 2020 roku wiemy już, że ofiary tych drapieżców spotykały się z Janem Pawłem II i opowiadały o tym, co je spotkało. Jednak on tego nie słyszał. Bardzo trudno to zrozumieć.

Pan dopiero po wielu latach uświadomił sobie, że padł ofiarą aż dwóch drapieżców. Wcześniej wypierał pan to, co pana spotkało.

Mój przyjaciel Andrzej Dominiczak, psycholog, po przeczytaniu książki powiedział, że zachowuję się, jak większość ofiar. Wyparcie jest normalną reakcją.

Co sprawiło, że pan sobie przypomniał?

Katalizatorem wyzwalającym wspomnienia był film „Spotlight”. Pisałem recenzję tej produkcji i nagle, po 40 latach od tych wydarzeń zdałem sobie sprawę, że muszę o tym powiedzieć głośno. Opisałem to. Wydaje mi się, że to było bardzo ważne. Trzeba o tym mówić. Niestety w polskich warunkach decydujące jest to, że ofiara jest stygmatyzowana. Mamy teraz sprawę ze Zgorzelca. Ksiądz został oskarżony przez kilka dziewczynek, a sam siebie przedstawia jako ofiarę. Jako społeczeństwo nie jesteśmy przygotowani, by w centrum postawić ofiarę.

[…]

Z prof. Stanisławem Obirkiem rozmawia Magda Mieśnik, Wirtualna Polska

Całość czytaj na:

https://wiadomosci.wp.pl/prof-stanislaw-obirek-po-30-latach-odszedl-z-kosciola-jako-dziecko-byl-molestowany-przez-dwoch-ksiezy-6482523164083841a

Jeden spacer – setki przekazów…

Fraktalne odzwierciedlenie obecnego starcia matrixa z Naturą… Finał starcia jest oczywisty…
Rdestowiec ostrokończysty, czyli dziki bambus. Roślina na dziś! Doskonale oczyszcza gleby silnie skażone roundupem oraz metalami ciężkimi z samolotowych oprysków – rdestowiec ostrokończysty łatwo akumuluje te toksyny w swoim organizmie

Dzika róża (Rosa canina) gotowa do tegorocznego Rytuału Zbioru…
Czyż może istnieć na naszej przepięknej planecie większa, dostępna człowiekowi moc niż osobiście otrzymana z rąk Natury naturalna witamina C ?… Czy istnieje na naszej przepięknej planecie roślina bardziej zasobna w nauralną witaminę C niż Dzika Róża (Rosa canina)?…

Dendroterapia. Drzewa, które leczą emocje

Dąb przyspiesza powrót do zdrowia, czereśnia wspiera kobiecość, a brzoza koi nerwy – przekonują miłośnicy drzew. Można im wierzyć lub nie, ale faktem jest, że kontakt z przyrodą potrafi tonizować emocje, a nawet leczyć.

Doceniali je Germanowie i dawni Słowianie. Starożytni Grecy i Egipcjanie (zachowała się nawet płaskorzeźba ze starożytnego Egiptu przedstawiająca parę, która wymienia się z drzewem energią). Wciąż ceni je wysoko tzw. medycyna ludowa (albo po prostu naturopaci). Artyści i filozofowie szukali w kontakcie z nimi inspiracji. Budda doznał pod drzewem oświecenia. Dziś właściwości drzew zostały też docenione przez badaczy, naukowców, przekonują się do nich lekarze. W Rosji na przykład okazało się, że umieszczenie gałązki jodły syberyjskiej w szpitalnej sali zredukowało liczbę zarazków w powietrzu o połowę. Po badaniach przeprowadzonych w Holandii uznano, że osoby mieszkające blisko lasów chorują o 20 proc. rzadziej.

Jodła syberyjska (Abies sibirica)

Jednym z najbardziej oddanych badaczy drzew jest niemiecki przyrodnik Manfred Himmel. Już jako dziecko zaczął odkrywać ich uzdrawiającą moc i kontaktować się z nimi. W książce „Drzewa pomagają leczyć” wspomina, że w jego otoczeniu każde dziecko miało swoje ulubione drzewo, na którym lubiło przesiadywać. „Całe drzewo liściaste lub iglaste jest ogromną żywą kulą energii życiowej” – tłumaczy. „Ludzie, którzy w niej przebywają, energetyzowani są ze wszystkich stron. Energia przepływa, oczyszcza i wzmacnia całą strukturę ciała. Umysł jest pobudzony, przejrzysty i przewidujący”.

autor: Jolanta Maria Berent

całość czytaj na: https://zwierciadlo.pl/psychologia/dendrologia-drzewa-ktore-lecza-emocje