https://youtu.be/vIOxazUZVXE

„Lass” – Łąki Łan

*LASS – baśniowy przyjaciel, strażnik korzeni, duchowy inspirator, pokorny inhalator. Troszczy się o nas od prawieków. Czas zatroszczyć się o niego. Łąki Łan składa hołd i zaprasza do odnowienia radosnej, głębokiej, czystej relacji z Żywym Leśnym Królestwem, z którym wszyscy jesteśmy nierozerwalnie połączeni. Czas do Lasu iść znowu!

DAJTA MI TE CHASZCZE, GAJ, DAJTA GĄSZCZ
W KNIEJ TAK POPAŁĘTAĆ SIĘ, POPAMIĘTAĆ
DAJ MI LAS, DAJ MI WEJŚĆ, DAJ MI WEŃ GNAĆ
DAJ PRZED SIEBIE IŚĆ DOKĄD WPROST NIE PAMIĘTAĆ
ZAWIESIĆ OKO NA LIŚCI ZIELONYCH CIAŁACH
PRZYJEMNOŚĆ NIEMAŁA MILEJ MILEJ MILEJ
W KOŁO ZIELONA FALA

W LAS IDĘ WRAZ Z MOJĄ CAŁĄ FAMILIJĄ
PO TO BY POKŁONIĆ SIĘ ODDAĆ ZIEMI HOŁD
ŻEBY MIAŁA CAŁY CZAS NAS W OPIECE
HEJ GAJE BORY PUSZCZE HEJ LASY
NA CIAŁACH LIŚCI DAJ ZAWIESIĆ OKO
SKORY DO KORY WYCIĄGAM KONARY BŁOGO
LASY MĄ MODĄ, LASY MĄ MODLITWĄ
IM GŁĘBIEJ W LAS IDZIEMY CAŁĄ SITWĄ

LUBIĘ DO LASU IŚĆ SOBIE NA SPACA
LASU DORADZA MI LASU NAWRACA
LUBIĘ NA POLANE SIĘ WBIĆ Z DALA
POLANA MYŚLI ROZWIANE SCALA

CZAAAAS DO LASU IŚĆ ZNOWU

POCHŁANIA MNIE LAS, CHŁONĘ GO SŁYSZĘ W KRĄG RYKI
ŻYWA LEGENDA MROK ROBIĘ SIĘ DZIKI DZIKI
CZUJĘ JAK ODCHODZĄ W DAL NIEZDROWE NAWYKI
I NAPRAWIAJĄ SIĘ PRZEPALONE STYKI STYKI
ZERO PODNIETY I ZERO ZAMUŁKI
SZYSZYNKĘ CZYSZCZĘ, WYTĘŻAM CZUŁKI
CZULE DOTYKAM, PADAM CZÓŁKIEM DO ŚCIÓŁKI
POBIERAM PROGRAM Z NAJWYŻSZEJ PÓŁKI

NIECH ŻYJE BAL, BA! NIECH ŻYJĄ KORZENIE HOWGH!
TARABANI SIĘ ENDEMICZNE PLEMIE YO!
STĄPA PACH! DO RYTUAŁU SKORE
DRZEWCÓW POTOMKI, LASKI I ZIOMKI
LAS RĄK, PĘDY, ROSOCHA, MCHU DYWANY
SZAPO BA, SZYCHO BAUNS KUMY, KAMRATY, KOMPANY
TAJGA, SELWA, REGIEL, ŁĘG, BÓR, GAJ, KNIEJA
PÓKI PORASTAJĄ, PÓKI PNĄ PNIE JEST NADZIEJA

LUBIĘ DO LASU IŚĆ SOBIE NA SPACA
LASU DORADZA MI LASU NAWRACA
LUBIĘ NA POLANE SIĘ WBIĆ Z DALA
POLANA MYŚLI ROZWIANE SCALA

CZAAAAS DO LASU IŚĆ ZNOWU

ONA DO BUSZU BUSZU BUSZU SZŁA
ON DO LALALALA LASU LAZŁ

RADUJE SIĘ SERCE I DUSZA
KIEDY CIAŁO DO LASU RUSZA

muzyka i tekst: Łąki Łan

grafiki: https://youtu.be/vIOxazUZVXE

Reklamy

44 myśli w temacie “Zawieś oko na liści zielonych ciałach…

  1. jak zobaczyłem teledysk, wiedziałem, że będzie coś na rzeczy w związku z nim. Już na początku artyści zachęcają do przytulania się do drzew, zresztą widać Łąki Łan, że kontakt z bazą mają bardzo dobry 🙂

      1. Tawie, widzę, że główny obraz na blogu zawędrował w moje ojczyste strony. Tam się takie rzeczy dzieją, a ja tak daleko 😥😥. W okolicach Kluczborka są jeszcze w miejscowości Stare Olesno (Annapol) często organizowane spotkania bardzo ważne. Też już chyba o tym donosiłeś. Następne, zdaje się, będzie w czasie przesilenia jesiennego. Bardzo dużo świetnych prelegentów, m.in. Dr Franc Zalewski i wielu innych. A jeden z organizatorów, Pan Nikodemowicz, wiem, że mieszkał w Norymberdze, nie wiem, czy jeszcze tam mieszka. Mam nadzieję, że będę mogła kiedyś być w okolicach w czasie spotkań, wtedy z pewnością też tam się zjawię. Na razie planuję odwiedzenie Ślęży na początku października, ale to jeszcze nie przesądzone.

      2. Oh !
        Widze Synchronie ( i inne wszelakie Zbiegi Okolicznosci) wala tabunami ( jak Konie w Arkonie 😉 )

        Wczoraj film o Swierku Choinie Ziercy Czeslawa pod wpisem o Czarnym Bzie, a dzisiaj tyle, tyle zieleni i drzew…

        Od jakiegos czasu to takie niezwykle, coraz bardziej niezwykle. Wystarczy dotknac listka, a powieje Wiatr 😉

        Wystarczy popatrzec na ❤ Kwiaty, a zaczynaja swiecic 🙂

        Wystarczy dotknac Swierka, a pojawia sie caly LAS ❤ 😉 😉 😉

  2. komentarz pod utworem 🙂
    .Rozwalacie system leśni ludzie.
    Tekst, muzyka i wykonanie na poziomie najwyższych sosen. Z wrażenia mózg się LASuje’

  3. Niesamowite, bo dziś właśnie od rana chciałam umieścić ich inny utwór, ale skoro jest wpis, to umieszczę aż dwa 🙂

    Osobiście udało mi się poznać Paprodziada i jego cudowną żonę 🙂

    Zostałam nawet przez nich zaproszona na ognisko, ale nie mogłam na nim być.
    Moja kochana siostra ze swoim mężem byli na ich koncercie – bardzo im się podobało – Artur podobno szalał jak na „Pała łan” przystało 🙂

    „Co to za uczucie? co to za stan? kiedy ŻYZNY PAŁA ŁAN?
    to piękny stan” 🙂 https://youtu.be/buVazED8pEU

    Dodam jeszcze, że ŁĄKI ŁAN grają najlepsze jakościowo koncerty z polskich wykonawców.
    A to moja ulubiona ich piosenka:
    „POLA AR” https://youtu.be/-fGoW73hLLg
    Dedykuję ją wszystkim, których kocham 🙂
    Pozdrawiam Was serdecznie i przytulam 🙂
    Anyżu Gwiazdkowy, Ciebie szczególnie mocno, ale zarazem czule…

      1. Wysłuchałam wywiadu z „Paprodziadem” i jestem zauroczona jego filozofią życia, podejściem do Natury. Taki pozytywny człowiek, prawdziwy Ziemianin 🙂

    1. A ja pozdrawiam dziś tych, którzy na dzień dobry wręczali mi róże, a gdy ich oczekiwania nie zostały spełnione, zostawiali pogardę na żegnaj.

      „Kto patrzy na zewnątrz, ten śni. Kto patrzy
      do środka, budzi się”
      Carl Gustav Jung

      Właśnie w takich chwilach, gdy odwrócisz wzrok od „wroga” i skierujesz uwagę do wewnątrz, światło twej świadomości może rozświetlić twe cienie.

      I za te piękne lekcje dziękuję 🙂

  4. Lesie mój Marcowski!

    Lesie mój zielony opiewany szumem drzew,
    Jesteś moją pieśnią i oddechu zapachem wiew,
    Od dziecięctwa kroczyłam po miękkim poszyciu,
    I czułam się tak błogo jak nigdy w swoim życiu.

    Jesteś moim kochankiem już na całe życie,
    Przemierzać boso Twoje dukty pragnę skrycie,
    Bo wiem, że nie każdy pochwala bosęgowanie,
    Ale ja bosęgując po Tobie, czuję serca wirowanie.

    Unoszę się jak Nimfa lekka w swoim życiu,
    Gdy bosą nogą stąpam po miękkim poszyciu,
    Wciągam w nozdrza zapach drzew i krzewów,
    I słucham w tej aurze spokoju, ptaków śpiewu.

    Lesie mój Marcowski lesie mój wonny ukochany,
    Jakże mi dzisiaj bardzo tęskno za Tobą kochany,
    Ty jesteś już tylko w moich serca wspomnieniach,
    Bo ja życie usadowiłam już na innych korzeniach.

    Odwiedziłam Cię ostatnio może ostatni raz,
    Bo nigdy nie wiemy kiedy przyjdzie nasz czas,
    By pożegnać się z wszystkimi wspomnieniami,
    Pomyśleć, ukoić myśli swojemi pragnieniami.

    SłowiAnka

      1. Wiesz Ptaszku, stwierdzam, że im jestem starsza o każdy dzień nieistniejącego czasu, tym bardziej wracam we wspomnieniach do okresu błogiego, biednego ale radosnego dzieciństwa.

        I tych pięknych zielonych łąk ukwieconych, gdzie zrywałam kwiatuszki i wiłam wianki na moją głowę z pięknymi długimi włosami, które wiatr czasem zawiewał na twarz i zasłaniał moje oczy.
        Nie wiem, czy był zazdrosny o to jak ja odbieram i podziwiam ten piękny wtedy jeszcze naturalny Świat. 🙂

        A lata nastolatki i randki po moich ukochanych Marcowskich lasach na zawsze już zostaną ze mną w mojej pamięci ziemskiej i świadomości Źródła.
        Elfy, które widziałam chowające się przede mną między drzewami, śmiały mi się w nos, a mnie wydawało się, że fruwam razem z nimi.

        Wracałam pod wieczór do domu tak uskrzydlona i radosna, że czasem zasypiałam, gdzie tylko przysiadłam.

        Czasy, czasy dziecięctwa radosne,
        Czasy, czasy młodości szalonej,
        Dlaczego odeszłyście w minione,
        Ja pragnę tej chwili utęsknionej.

        Ech, te wspomnienia, radość i łzy, czy to normalne, chyba tak, bo wspominam dziś to wszystko i czuję, że to jest blisko. ❤

  5. Szanowni państwo proszę mi napisać jak można się wypisać z tych głupot. Chciałbym żeby mi ich już nie przysyłano więcej…

    Pozdrawiam

    K.w.

    1. Co dla jednego jest „głupotą”, dla drugiego Krynicą Mądrości Źródła…
      Jak dogłębnie zaprogramowano wolnych niegdyś Słowian, że Organiczną Więź z Naturą nazywają teraz głupotą…

      *

      Na pasku bocznym u góry, przy opcji „Śledzisz tego bloga” trzeba wejść w opcję „Zarządzaj”…

      (lub coś podobnego)

      1. Na jutupie u Zdalnego taki koment od „ewa ewa”mną zatrząsł, (czy słusznie?):
        Historia – proponuję znaleźć bardzo wiekowego obywatela z Turcji, takiego jeszcze nie zastraszonego i zapytać czego w jego kraju kiedyś uczono o Słowianach. W wielkim skrócie: na początku XIX w były wybuchy wulkanów od Kamczatki po Lacher (w Niemczech obecnie, niedaleko nad Renem jest miasto Lechenich a w ratuszu kamień na którym wyryto słowiańskimi znakami granica zjednoczonych Lachów. Można też znaleźć słupy graniczne z symbolami jastrzębia), Pod tym co wyleciało z tych wulkanów poległa armia trzech zjednoczonych królestw narodów słowiańskich. To trwało minuty i tylko garstka wojów zdołała się uratować. Była też bitwa pod Wschową i ta garstka armii słowiańskiej pokonała ogromne oddziały najeźdźców. Niestety nastąpiły kolejne trzęsienia ziemi i wybuchy i cała nasza historia, wszyscy i wszystko jest 7 metrów pod ziemią. Dlatego dzisiaj nie wolno kopać. Słowianie nigdy niczego nie przegrali, nigdy nie byli niewolnikami. To legenda o Troi jest historią niepokonanych trzech królestw Słowian a bitwa ostatnich 300 żołnierzy Spartan to pamiątka o bitwie pod Wschową i to samo dotyczy legendy króla Artura.To jest prawda o nas. I to jest ten koń trojański: potężne wybuchy wulkanów i dzisiejsze pieprzenie że Słowianie byli niewolnikami, byli nieudolni, nieporadni itd. Przekłamuje się historię to prawda, uprowadza się nasze dzieci po porodzie i oddaje wrogowi na wychowanie żeby zatraciły swoją tożsamość. Ale proszę zobaczyć jak bardzo najeźdźca nadal się nas boi, walczy z naszymi dziećmi, bo wie że dorosłych Słowian nigdy nie pokona.

      2. ”Organiczną Więź z Naturą nazywają teraz głupotą…”

        …KTO pamięta przy ścieżkach …drogach …do lasów…stały tabliczki….”STREFA CISZY”…nic więcej nie trzeba było gadać..

      3. STREFA CISZY

        To może przy swoim lesie taką tabliczkę postawię.
        Nie mój las ani ziemia bo nie czuję się właścicielem braci ale na papierze tak pisze. Nieważne.

        Kiedyś byłem na grzybach i był jeszcze ze mną Misio. A tu jakiś człowiek przyjechał sobie też na grzyby i huknął nam petardą. Misio był duży i jak to niektórzy mówili, wyglądał na złego ale nie wiedzieli co mówią. Był przyjacielski w stosunku do ludzi i zwierząt. No i temu człowiekowi powiedziałem by sobie tą petardę w du.. wsadził i tam odpalił bo jest w moim lesie a ja lubię ciszę.

        Inny wyskoczył z krzaków z rękoma na boki i miną nieciekawą chcąc wystraszyć psa, tak na zapas bo ten nic nie robił. Komik mnie widać nie zauważył bo akurat przy grzybie przykucnąłem i gdy się podniosłem, spytałem czy mu założyć kaganiec. Nie psu oczywiście. Uciekł szybciej niż się pojawił.

        Ale u nas najgorsze są kłady. Ten ryk jest okropny. W lesie, po wsi i wokoło. Po polach.

        Wczoraj byłem nad jeziorkiem. Nie było jak popływać. Jak się rozbujam to chcę sobie chociaż z kilometr pociągnąć ale jak? Cały dzień po całym jeziorze szalały motorówki i skutery wodne. A przy brzegu co 10 metrów wędka.
        Po plaży z kolei grasowała grupa na kładach sypiąc po ludziach piaskiem i strzelając kamieniami.
        I zamiast odpocząć, wraca człowiek umęczony rykiem silników.

        Ktoś powie, na wsi mieszkasz, tam odpocznij.
        Tak było kiedyś, kiedy słychać było co najwyżej stukot końskich kopyt.
        Teraz to jakiś obłęd. Powietrze zatrute nieustającymi opryskami sadów i pól i jeszcze z góry. Zamiast ciszy, trajkot kosiarek do trawy koszących ten sam trawnik sto razy dziennie. Pierdzące skutery i ryczące kłady. Czasem to jakiś koszmar. Gdzie ta polska wieś?

        Jeden gość przyjeżdża z sąsiedniego województwa żeby sobie pojeździć u nas po lasach na kładzie, bo u nas spokojnie. Mówię – i już nie jest spokojnie, gdy przyjeżdżasz.

        Myślałem że jestem jedyny normalny wśród otaczających mnie wariatów ale nie jestem.
        No niestety. Myślałem że wariuję ale okazuje się że jedynie zacząłem dostrzegać w sobie wariata.
        Ale może to nie takie złe i grunt to go dojrzeć, bo jak mówią, światło świadomości oświatla cienie i one znikają, jeśli tylko zechcemy spojrzeć dla odmiany do wewnątrz.
        Może wtedy doświadczę upragnionej ciszy na zewnątrz? Zobaczymy.

        Chciałem powiedzieć, do usłyszenia jak zmądrzeję ale wiadomo co wczesniej mi strzeli do głowy?

        Pozdrawiam ze snu wariata

        Hm, coś dziwnie dziś cicho u nas, nawet jak na niedzielę.

      4. [Wedrowiec] Strefa Ciszy […] I zamiast odpocząć, wraca człowiek umęczony rykiem silników.
        ————————
        Wedrowcze, zamiesciles bardzo interesujacy komentarz.

        Zauwazylam, ze juz od dawna pewne miejsca omijam szerokim lukiem. Za glosno i za duzo ludzi.
        Wczoraj po poludniu poszlismy na spacer do parku z wydzielona dzika enklawa i lasem. Skansen (zagroda/gospodarstwo z obejsciem z poczatkow XXw, sadem, ogrodkiem warzywnym, obora, pastwiskami; zwierzeta hodowlane tez sa), ogrodzone wybiegi dla psow, wydzielone miejsca do piknikowania, sciezki rowerowe i piesze. Jednym slowem jest gdzie chodzic. Kazdy znajdzie Strefe Ciszy dla siebie. Jeden drugiemu w droge nie wchodzi. Wycieczka zajela nam ok. 3 godzin, w tym 1 godzine uziemiania.
        Dojscie do parku i powrot…… to juz nie to, co bylo 10 lat temu. Widok przyjemny, duzo przestrzeni, ulica szeroka, ale samochody i halas ruchu ulicznego psuja caly urok. A to byla sobota! Co dopiero mowic o roboczym dniu!

        A jakby tak zabraklo benzyny na jakies 2-3 dni? 🤔Gdyby tak nastapil delikatny „paraliz” miasta na krotki okres czasu…. Juz sobie wyobrazam ten blogi spokoj.🌞
        Wszyscy bylibysmy nie uziemieni, ale „uziemieni”.😁

        *** zwierzeta na skansenie sa po to, co by „dzieci z miasta” zobaczyly jak wyglada prawdziwa krowa 😁

      5. Nie na darmo powiadają: w Ciszy leży Siła.
        Czytam teraz coś i taki tekścik mi wpadł w oko : Mów tylko wtedy, kiedy dojdziesz do wniosku, że twoje słowa znaczą więcej niż cisza. Oto prawdziwe wyzwanie!

  6. Ja zauważyłem u siebie ciekawą rzecz. Kilka lat temu kupiłem kwiatka doniczkowego – fiołka. Najpierw był cały w kwiatach, potem przekwitł i były tylko liście. Parę miesięcy temu oprócz podlewania zacząłem codziennie głaskać listki tego fiołka. Teraz znowu kwitnie, choć ma tylko kilka kwiatów. Ale jak jedne przekwitną to pojawiają się kolejne i cały czas jest tak ze 3-5 kwiatów. Tak już jest ze 2-3 miesiące. Czyżby kwiatek wyczuwał dobre wibracje i tak długo kwitł?

  7. Dotknij Drzewa, a poczujesz jak przepływa przez Ciebie cudowna energia! Nasi Przyjaciele Drzewa Kochane ❤ mają teraz bardziej trudny czas, jak my Ziemianie- wspierajmy się zatem czułym dotykiem , muśnięciem, słowem, myślą 🙂

    ,,Parę miesięcy temu oprócz podlewania zacząłem codziennie głaskać listki tego fiołka. Teraz znowu kwitnie, choć ma tylko kilka kwiatów.''

    ,,Czyżby kwiatek wyczuwał dobre wibracje i tak długo kwitł?''

    Dokładnie tak PAWEŁKU KOCHANY Kwiat czuje Twoje dobre wibracje i nimi emanuje, łączy się z Twoimi i powstaje potężne pole CUDOWNEJ ENERGII, KTÓRA TERAZ JEST NAJWAZNIEJSZA, ABY POMÓC ŁAGODNIEJ PRZEJŚĆ PRZEZ PROCES ENERGETYCZNY ZIEMI I NAS ZIEMIAN ❤

    Spójrz wieczorem na Drzewo, patrząc w dal, a kątem oka zobaczysz energię Drzewa, dokładnie tak jak w filmie "Niebiańska przepowiednia" 🙂

  8. Tak Elaszko.. widzę i czuję, tak jak piszesz…
    ..nie tylko kury do nas gadają…
    Dotknąć Ciszy… a wtedy wszystko usłyszysz..
    Miłych Spokojnych Dni Wszystkim..

  9. Samo się znalazło..
    Kochani – fajne piosenki dla dzieciaków..

    ”Kto chce się z latem spotkać,
    Niech idzie z nami tam.
    Rumianek i stokrotka
    Pokażą drogę nam.”

    Piosenki dla dzieci – Po łące biega lato

  10. Tak TAWIE..Lato czeka ..razem z Latem czeka LAS…
    Zabierz plecak swój i gitarę…no i rower…i w DŁUGĄ…w LAS…
    ad.fotki na czołówce..

    https://miastodzieci.pl/czytelnia/dozynki-i-wience-zwyczaje-ludowego-swieta-plonow/

    Kochani samo się znalazło.. http://www.miastodzieci.pl/

    Fajne gry , zabawy …piosenki z naszego dzieciństwa…wcale nie zapomniane.. .dzieci cieszą się i czekają na wypad do Lasu..
    …a tam ciągle nie ma Nas! Buziak

  11. „JEŚLI NIE WEJDZIESZ DO LASU,
    TO NIC CI SIĘ NIE PRZYDARZY
    I NIGDY NIE ZACZNIESZ NAPRAWDĘ ŻYĆ”.

    Z książki „Biegnąca z wilkami” — początek rozdziału „Rzęsa z oka wilka” 🐺

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s