Odlot Żurawi

Odlot Żurawi…

Akurat byłem za zewnątrz, nagle słyszę dziwny dźwięk, który mnie z miejsca porwał i obezwładnił. Po chwili na niebie – tuż nade mną – ukazała się cała eskadra Żurawi…

Klangor taki, że dreszcz po plecach… Nie zapomnę tego nigdy. Stałem oniemiały i głęboko wzruszony…

Mistyczne doświadczenie.

Zanim chwyciłem smartfona, one były już daleko.

Czytelnikom bloga oraz wszystkim RODakom przesyłam orgazmiczną energię klangoru tych Zwierząt Mocy.

~ TAW, 14 września 2021, 17:35

ps. Słaba jakość zdjęcia, bo robione smarfonem z marną matrycą, poza tym przeleciały dość szybko i w pośpiechu nie udało mi się ustawić ostrości.

*

Próbka klangoru boskich Żurawi:

https://youtu.be/E__vpRdBDqY
https://youtu.be/TEclRmuZhwQ