Specyfika galaktycznego procesu Wielkiej Zmiany, czyli jak przejść ponad wysysającym wkurwem

Nie da się zrozumieć obecnego procesu na naszej przepięknej planecie bez kontekstu pozaziemskiego, galaktycznego.

Wszystko zostało zaplanowane i ustalone pomiędzy rasami powoli (powoli!) wycofującymi się a tymi nabierającymi obecnie mocy. Projekt kowida (czyli depopulacji nieewolucyjnej części Ziemian) został wspólnie wynegocjowany pomiędzy gadami i „świetlistymi”. Obie frakcje mają z tego projektu swój wymierny uzysk.

Ziemskie marionetki na wysokich stołkach nie mają wglądu w całość procesu, bo dostają polecenia na bieżąco.

No i plan by się udał do końca, gdyby nie kilka istot rezydujących obecnie na naszej przepięknej planecie, które zhakowały program w Rdzeniu i wprowadziły w nim pewne „fikuśne niespodzianki”… 🤣

O czym piszę od dawna, Zmiany idą i będą iść powolutku, bo na dziś jeszcze nie da się wielkim skokiem ominąć pewnych praw przestrzeni. Proces dopełnia się i będzie się dopełniał powoluśku – fraktalik po fraktaliku…

Rok 2021 przeznaczony jest na zdemaskowanie projetu stosowania wobec Ziemian tak zwanych szczepień.

~ Dziad Kalwaryjski TAW

Przebaczysz ojcu, wystrzelisz w Życie

.https://youtu.be/ysRIxA990cg

Świadectwo życia barda, aktora Lecha Dyblika.

Kochani, wiem, że na tego bloga nie wchodzą istoty przypadkowe, więc daruję sobie wyjaśnianie całego kontekstu egregorowego, bo to pomijam. Ważny tu jest

SAM AKT ODPUSZCZENIA

SWOJEMU OJCU

SWOJEGO AKTU NATĘŻENIA.

Bez tego aktu odpuszczenia NIE MA WZROSTU, NIE MA ŻYCIA, gdyż…

„Nic tak nie blokuje życia jak nienawiść” (~ Szaman Tańcujący z Wiatrem).

Wysłuchajmy z pokorą świadectwa życia pana Lecha (od 4. minuty filmu).

~ TAW