Pozaziemskie technologie do blokowania Wielkiej Pobudki Słowian

Obudziłem się dziś w nocy i w kompletnej ciemności bardzo wyraźnie zobaczyłem zawieszone metr nad moją głową (przesunięte lekko w bok, wiszące prawie pionowo, jak sieć pajęcza) takie eteryczne „cudeńko”, które następnie pojechało w górę, w stronę sufitu, by tam zniknąć mi z oczu.

Średnica ok. 30 cm. Jeśli miał kto podobne innogęstościowe doświadczenie technologiczne, proszę wpisywać w komentarzach. Dziękuję.

TAW

https://openclipart.org/download/216895/Spider-web.svg

Fatima – stuletni eksperyment Plejadian na Konferencji Fatimskiej we Wrocławiu 13 maja 2017 r.

<https://youtu.be/zJM4DscNpR4

Na Konferencję Fatimską 13 maja 2017 r. w 100-lecie eksperymentu Plejadjan zaprasza do Wrocławia szef i założyciel Niezależnej Telewizji NTV, jeden z najpopularniejszych ufologów w Polsce, Janusz Zagórski.

Fatima to socjologiczny eksperyment naukowy (socjologia religii na planecie Ziemia) pozaziemskiej cywilizacji Plejadian – i najwyższy już czas, by Polacy RODacy Słowianie w końcu się o tym dowiedzieli…

Zapraszam do Wrocławia.

TAW

 

 

Intronizacja Lucyfera w Bazylice św. Pawła za Murami 29 czerwca 1963 r.

Gotycki baldachim nad grobem św. Pawła w Bazylice św. Pawła za Murami w Rzymie
Jest rok 1963. Od paru miesięcy na Stolicy Piotrowej jest papież Paweł VI. W liturgii szatańskiej, w kulcie satanistycznym jest przygotowany obrzęd Intronizacji Szatana. Ale warunek jeden: że dokonają go wtedy, kiedy papieżem będzie Paweł…

Parę miesięcy po ingresie papieskim, w nocy z 28 na 29 czerwca w Bazylice św. Pawła za Murami, punkt o godzinie 12 zostaje dokonana… intronizacja Lucyfera.

Jest to nabożeństwo połączone z Ameryką – w Ameryce są orgie, przychodzą masoni porozbierani do naga, ubrani w firaneczki. Tam jest jedna liturgia, tu, w Bazylice św. Pawła, druga liturgia. Drzwi pozamykane, szczelnie pilnowane. Kilkunastu kardynałów i arcybiskupów, zaproszeni świeccy, setki limuzyn przed bazyliką.

Przygotowana bazylika: wszystkie obrazy na ołtarzu zasłonięte, krzyż Pana Jezusa obrócony do góry nogami, na tabernakulum gwiazda pięcioramienna – pentagram. Na ofiarę gwałtu przygotowana 6-letnia dziewczynka, imię: Agnieszka – dlatego że dziewica i męczennica…

Punkt o godzinie 12 rozpoczyna się rytuał intronizacji Lucyfera, prowadzą go kardynałowie i arcybiskupi. Specjalne modlitwy, przygotowany gwałt – najpierw Boga, Pana Jezusa. Ci arcykapłani później wprowadzą zamiast łaciny języki narodowe, ale dokonują konsekracji krwi Pańskiej na dziewczynce w języku łacińskim. To, co słyszycie na mszy trydenckiej, którą tu odmawiam, tą formułą lecą. Konsekracja chleba, konsekracja wina, następnie

rytualny gwałt dziewczynki na ołtarzu przy tych konsekrowanych hostiach.

I później uroczysty akt intronizacji Lucyfera. I zdrajcy, gwałciciele Pana – kardynałowie, arcybiskupi – po wypowiedzeniu całych aklamacji przebijają palec i krwią dokument podbijają.

Pięćdziesiąt lat temu dokonała się na łonie Kościoła katolickiego intronizacja Lucyfera.

Ks. prof. dr hab. Piotr Natanek

<https://youtu.be/pUHnDiwNpQY

Benedykt XVI został zdetronizowany przez kardynalską lożę Sankt Gallen

Biografia kardynała Godfrieda Danneelsa wywołała skandal. Hierarcha przyznał się do przynależności do „grupy z Sankt Gallen”, zwanej przez samych jej członków „mafią”, której celem – jeszcze w trakcje pontyfikatu Jana Pawła II – była walka z wpływami kardynała Josepha Ratzingera i wypromowanie kardynała Jorge Bergoglio na papieża.

„Wybór Jorge Bergoglio był skutkiem tajnych spotkań kardynałów i biskupów, od lat organizowanych przez kardynała Carlo Marię Martiniego w szwajcarskim Sankt Gallen. Tak twierdzi Jürgen Mettepenningen i Karim Schelkens, autorzy opublikowanej niedawno biografii kardynała Godfrieda Danneelsa, który odnosząc się do tej grupy biskupów i kardynałów używa określenia klub mafijny” – referował na łamach „La Stampy” Mario Tosatti. Spotkania „dysydentów”, krytycznych wobec roli, jaką u boku Jana Pawła II odgrywał kard. Ratzinger, zainicjował w 1996 roku biskup Sankt Gallen Ivo Fürer.

Według autorów biografii – którą kardynał zresztą oficjalnie autoryzował – Daneels przez lata przygotowywał wybór kard. Bergoglio na Stolicę Piotrową. W trakcie oficjalnej promocji książki hierarcha oficjalnie potwierdził tę informację twierdząc, że przez wiele lat brał udział w tajnych spotkaniach kardynałów przeciwnych Ratzingerowi. Śmiejąc się, nazwał tę grupę „mafijnym klubem, którego nazwa brzmi St. Gall”.

Według biografów belgijskiego hierarchy, do tego „klubu” należeli także kardynałowie Walter Kasper, Karl Lehman, Achille Silvestrini (w przeszłości prefekt Najwyższego Trybunału Sygnatury Apostolskiej, a później Kongregacji Kościołów Wschodnich), kardynał Basil Hume (arcybiskup Westminster, ekumenista zmarły w roku 1999). Liderem spotkań był aż do śmierci kardynał Carlo Maria Martini – jezuita, arcybiskup Mediolanu, który w trakcie konklawe w 2005 roku był kandydatem liberałów.

Kard. Carlo Maria Martini (1927-2012)

Jak zauważają beligjskie media, obecność kardynała Danneelsa u boku papieża Franciszka w loggi bazyliki św. Piotra nie powinna dziwić. Belgijski hierarcha został później osobiście zaproszony przez papieża do udziału w synodzie o rodzinie. Wywołało to falę krytyki: Daneels był osobiście zaangażowany w chronienie duchownych dopuszczających się seksualnego molestowania dzieci. Kardynał Daneels chciał w ten sposób ochronić pozycję jednego ze swoich protegowanych – biskupa Roger Vangheluwe.

Bp Roger Vangheluwe i kard. Godfried Danneels

Vangheluwe – już jako ksiądz – dopuszczał się molestowania dzieci. Ofiarami padło dwóch jego bratanków. Kard. Daneels próbował namówić jedną z ofiar, by nie nagłaśniała sprawy aż do przejścia Vangheluwe na emeryturę. Belgijska gazeta „De Standaard” zauważyła wówczas, że celem kardynała Daneelsa było odroczenie ujawnienia problemu. Kardynał bronił się twierdząc, że nie był „przygotowany do rozmowy” z ofiarą biskupa.

Biskup Roger Vangheluwe dopuszczał się molestowania seksualnego przez 15 lat. Po raz pierwszy molestował bratanka, gdy ten miał 5 lat. Nie usłyszał zarzutów, ponieważ… przestępstwa uległy przedawnieniu. 23 kwietnia 2010 roku Benedykt XVI przyjął jego rezygnację, złożoną ze względu na popełnione przez Vangheluwe czyny.

W 2011 roku biskup-molestator podkreślał, że nie czuje się pedofilem, choć Kościół nakazał mu terapię i pokutę. W końcu był… liberalnym biskupem, publicznie zaangażowanym w promocję „diakonatu” kobiet. Równie, a może i bardziej liberalne stanowisko prezentował i dalej prezentuje kardynał Daneels. Także w sprawie aborcji i homoseksualnych „małżeństw”.

Nic dziwnego, że udział kardynała Daneelsa w konklawe w roku 2013 budził poważne kontrowersje. Podobnie, jak i pojawienie się hierarchy w loggi, tuż obok nowo wybranego papieża. Jak się teraz okazuje, modernistyczny hierarcha z Belgii odegrał istotną rolę w przygotowaniu konklawe. Karim Schelkens nie zawahał się stwierdzić, że papież Franciszek realizuje program ukuty właśnie przez grupę z Sankt Gallen. Program reformy Kościoła i – oczywiście – zbliżenia go do ludzi.

– Na początku roku 2000, kiedy śmierć Jana Pawła II stawała się przewidywalna, (prałaci z grupy Sankt Gallen – przyp. red.) zaczęli myśleć bardziej strategicznie o tym, co stanie się z Kościołem po Janie Pawle II. Kiedy do grupy dołączył kardynał Silvestrini, nabrała ona bardziej taktycznego i strategicznego charakteru – twierdził Schelkens. Wybór kardynała Bergoglio na papieża został określony przez kard. Daneelsa jako jego „osobiste zmartwychwstanie”.

Promocja biografii belgijskiego hierarchy odbyła się w Narodowej Bazylice Najświętszego Serca w Brukseli. Udział wziął w niej bohater książki – kardynał Daneels. Hierarcha nie tylko potwierdził informacje prezentowane przez Schelkensa i Mettepenningena. Powiedział, że członkowie tajnej grupy sami mówili o sobie jako o „mafii”. Mettepenningen stwierdził wówczas, że cele tej „mafii” zostały zrealizowane wraz z wyborem papieża Franciszka.

Książka – jak i towarzysząca jej konferencja – wywołała olbrzymi skandal. Autorzy biografii kardynała Daneelsa napisali prawdę, a hierarcha ją… bez zastanowienia potwierdził. Schelkens i Mettepenningen zdali sobie z powagi sytuacji dopiero po fakcie i… próbują przekonać opinię publiczną, że nie powiedzieli tego, co powiedzieli.

maat

źródło: Rorate Caeli, LifeSiteNews, Pch24.pl

 

Bunt w Watykanie! Kardynałowie mają już nowego papieża

„London Times” donosi, że grupa kardynałów, którzy wspierali papieża Franciszka, jest obecnie niezadowolona z jego pontyfikatu i chce, żeby ten zrezygnował i został zastąpiony przez kardynała Pietro Parolina. Jak twierdzą, zmiany przeprowadzane w kościele przez Franciszka mogą doprowadzić do „nowej schizmy”, bardziej szkodliwej niż reformacja.

Włoski pisarz Antonio Socci twierdzi, że istnieje w Watykanie frakcja kardynałów, którzy poparli kandydaturę Jorge Mario Bergoglio po abdykacji Benedykta XVI, a teraz chcą, aby Franciszek zrezygnował. Powodem tego ma być ich obawa przed zbliżającą się schizmą.

Wielu kardynałów, którzy głosowali na niego jest bardzo zmartwionych…wspierali oni jego wybór i towarzyszyli mu jak dotąd, nigdy nie odcinając się od niego (…) teraz chcą użyć siły perswazji, by przekonać go do emerytury – powiedział Socci.

Kard. Pietro Parolin, ur. 1955  (fot. CNS/Jorge Silva, Reuters) 

Cztery lata po abdykacji Benedytka XVI i wyborze na nowego papieża Bergoglio sytuacja Kościoła Katolickiego stała się niepewna, stoi on na krawędzi schizmy, która może być bardziej odczuwalna niż rozłam zapoczątkowany przez Lutra.

Socci twierdzi, że grupa dwunastu kardynałów będzie usiłowała wpłynąć na Franciszka, od liczebności tej grupy ważniejsze jest jednak, jakie dokładnie pozycje zajmowaliby „buntowniczy” kardynałowie.

Całość czytaj na:

http://wolnosc24.pl/2017/03/04/bunt-w-watykanie-kardynalowie-chca-abdykacji-papieza-franciszka-jego-polityka-doprowadzi-do-schizmy/#

 

Jerzy Zięba ujawnia skalę szczepionkowych patologii w Polsce

<https://youtu.be/Ena-ri9XFXY

Z Jerzym Ziębą, autorem głośnego światowego bestsellera „Ukryte terapie”, rozmawia Janusz Zagórski z Niezależnej Telewizji NTV.

Jerzy Zięba ze słynnym naukowcem dr. Andrew Wakefieldem, odkrywcą związku szczepień z autyzmem (fot. Fb.com/ukryteterapie)

wiosna-zdrowia

Audycja w Telewizji Trwam ze stanowczą i odważną wypowiedzią o. dr. Tedeusza Rydzyka CSsR (50. minuta filmu), do której odwołują się w rozmowie obaj panowie, oraz kontynuacja tej audycji w Radiu Maryja:

http://wp.me/p3gTpd-3qq

 

Księżyc nie może być naturalnym satelitą Ziemi, gdyż jest zbyt duży w stosunku do niej

<https://m.youtube.com/watch?v=ZK7ns_m6Zm4&feature=youtu.be&t=40m43s

Z dr. Aleksandrem Woźnym rozmawia Włodzimierz Wycisk. Realizacja Marek Podlecki.

[40:43] „Według wszystkich zasad astronomii oraz zasad Keplera, które studiowaliśmy w astronomii w szkole podstawowej, nasza planeta Ziemia pod żadnym pozorem nie może mieć satelity – jest za duży dla naszej planety Ziemia nasz Księżyc” – dr Aleksander Woźny – doktor nauk fizyko-matematycznych ze specjalnością fizyka nuklearna.

Czytaj również: