Fatima – stuletni eksperyment Plejadian na Konferencji Fatimskiej we Wrocławiu 13 maja 2017 r.

<https://youtu.be/zJM4DscNpR4

Na Konferencję Fatimską 13 maja 2017 r. w 100-lecie eksperymentu Plejadjan zaprasza do Wrocławia szef i założyciel Niezależnej Telewizji NTV, jeden z najpopularniejszych ufologów w Polsce, Janusz Zagórski.

Fatima to socjologiczny eksperyment naukowy (socjologia religii na planecie Ziemia) pozaziemskiej cywilizacji Plejadian – i najwyższy już czas, by Polacy RODacy Słowianie w końcu się o tym dowiedzieli…

Zapraszam do Wrocławia.

TAW

 

 

Zobaczcie, jak się nami bawią. Upadek eurokołchozu został przez nich zaplanowany. Co dalej?

Okładka noworocznego dodatku do „The Economist” z „proroctwami” Illuminatów na 2017 rok wygląda obiecująco…

Pomedytujmy chwilę nad ich planami i pomyślmy, jak możemy rozegrać zaproponowaną przez nich tegoroczną partię szachów/tarota na naszą, słowiańską korzyść.

Marine Le Pen we Francji oraz Geert Wilders w Holandii wygrywają, boska matka narodów, Angela, pikuje… i JEWrokołchoz z hukiem upada… Kościoły również (w rym roku przypada 500. rocznica rozwałki Kościoła katolickiego dokonanej przez zuchwałego Martina Lutra). Z pewnością więc pod koniec października wydarzy się coś ciekawego… 😉

No a na innych planetach oczywiście kwitnie życie. Cywilizacje pozaziemskie bowiem jak najbardziej istnieją. I nie tylko istnieją, ale nami Słowianami bardzo sprytnie zdalnie zarządzają.

A my sobie możemy do woli protestować, bo wszystko i tak jest pod ich kontrolą (po lewej stronie nieświadomego tłumu protestujących leży sprytnie zamaskowany… smok, czyli przedstawiciel kontrolującej nas pozaziemskiej rasy Draco w osobie George’a Sorosa).

Ogarniamy całość?

Bo Pustelnik ogarnia 😉

Wiemy, co mamy czynić?

Naszym zadaniem jest bez eMOCji (to bardzo ważne!)  pozwolić staremu światu spokojnie upaść i pośród chaosu

z wewnętrzną spójnością (jedność tego, co się myśli, mówi i czyni)

oraz skupioną determinacją

zacząć w końcu budować (i wreszcie zbudować) cywilizację na tej naszej przepięknej planecie. Gdyż obecny obieg ewolucyjny nie dorobił się jeszcze miana cywilizacji (bo cywilizacja to Życie), lecz cyborgizacji, czyli wyNATURzenia.

TAW

Dlaczego NWO nie przejdzie, a wszystkie religie się rozpadną?

fot. Srinivasa Luxton
Dlaczego NWO nie przejdzie, a wszystkie religie się rozpadną? Bo rodzi się pokolenie dzieci z zupełnie nowym, wzorcowym, macierzystym DNA. Pokolenie, które nie pójdzie na zgniłe kompromisy z dogorywającym matrixem, które nie odda swojej cennej energii obcym bogom, pokolenie, które nie da się zbałamucić byle błyskotkami.

A co najważniejsze, będzie to pokolenie z wrodzoną świadomością prawdziwego znaczenia tak zwanej materii, a więc pokolenie nieprzekupne.

To jest dokładnie to właśnie pokolenie, które w 1972 r. nieświadomie (jak to z przepowiedniami bywa, częstokroć spełniają się one na opak 😉 ) zapowiadał kard. Stefan Wyszyński słowami:

„Idzie nowych ludzi plemię,

jakich jeszcze nie widziano!”…

Matrix doskonale wie o właściwościach tego pokolenia, dlatego wydał na nie wyrok. Rzeź Słowiańskich Niewiniątek w naszym (rządzonym przez nie-Słowian) kraju odbywa się przy użyciu pneumokokowej broni biologicznej, dla zmylenia przeciwnika zwanej szczepionkami.

Ale Polacy to w końcu rozkminią i ostatecznie NWO nie przejdzie.

TAW

Za zdalną inspirację dziękuję Margo0307 🙂

Czytaj również:

W 2017 roku Watykan ujawni istnienie UFO!

Różni wyżsi oficjele watykańscy dają do zrozumienia, że Kościół rzymskokatolicki może już niebawem ujawnić informacje na temat kosmitów i UFO, podając je do publicznej wiadomości co jest kwestią najbliższych miesięcy. Sam Franciszek sugerował wielokrotnie w przeszłości, że planeta Ziemia może zostać nawiedzona przez kosmitów i obiecał pełne publiczne ujawnienie tych informacji w pewnej chwili w przyszłości.

Telewizja Disclosure.tv donosi: José Gabriel Funes SJ, poprzedni dyrektor Watykańskiego Obserwatorium Astronomicznego, powiedział bez najmniejszego skrępowania, że religia nie widzi żadnego konfliktu pomiędzy wiarą w Boga a istnieniem życia pozaziemskiego. Kapłan stwierdził na konferencji, że „jako że istnieje mnogość stworzeń na Ziemi, to jest także możliwe, że Wszechświat jest usiany wieloma formami życia, z których pewne są inteligentniejsze od nas”.

funesDr José Gabriel Funes SJ – dyrektor Watykańskiego Obserwatorium Astronomicznego (łac. Specula Vaticana) w latach 2006-2015 z nominacji Benedykta XVI (fot. taringa.net)

Continue reading „W 2017 roku Watykan ujawni istnienie UFO!”

Szaman Tańcujący z Wiatrem o bieżących procesach kosmiczno-społecznych na tydzień przed ich zaistnieniem

fot. Tomasz Gzell/PAP

Zaczyna się jazda bez trzymanki.

Jak zwykle Szaman gada to, co zwykle Szaman gada…

Lecz jazda bez trzymanki zupełnie inna tym razem będzie.

Jak jej nie doświadczycie, to z pewnością nic nie stracicie. Lecz doświadczenia nie będzie. Żadna strata.

Nakładanie się na siebie różnych opcji linii zdarzeniowych,

linii czasowych,

tego, co niby już było

i tego, co niby już jest, albo ma być,

może przybierać niespotykaną dotychczas skalę w nadchodzącym okresie.

Mętlik i pomieszanie

w związku z tym

może być trudne do ogarnięcia,

tym bardziej, że nakładać się na siebie będą

zdarzenia z przestrzeni indywidualnej,

publicznej,

fot. Fabrizio Bensch/REUTERS

społecznej,

fot. newsweek.pl

politycznej,

fot. pudelek.plfot. Marcin Obara/PAP

ekonomicznej,

zdrowotnej etc.

Co jest?!…

Ano jest. Czy ktoś tego chce, czy nie.

Nie zwariować, czy inaczej: przeżyć to jakoś – oto jest wyzwanie…

Nie przeżyć „jakoś”, to znaczy byle jak – przeżyć z podniesioną głową,

bez oddawania energii

miejscom,

ludziom,

zdarzeniom, etc.

Przeżyć po to, by odnaleźć się w innym miejscu, w innym czasie.

Nie, gówno prawda – żeby odnaleźć się SOBĄ,

być może pierwszy raz ZUPEŁNIE INNYM SOBĄ.

Z pewnością jednak SOBĄ…

autor: Szaman Tańcujący z Wiatrem

10 grudnia 2016 r. [na sześć dni przed wydarzeniami! – przyp. TAW]

źródło: <https://www.youtube.com/watch?v=2iM5EaLXXMg
img_1802fot. buddhabelleemeditation.com

Czterej Jeźdźcy Apokalipsy, czyli ostatnia, kończąca dzieje Kościoła katolickiego, formalna schizma

francisfot.ansa.it

Najbliżsi współpracownicy papieża byli przerażeni, widząc reakcję Franciszka na wieść o rozpoznaniu przez niego zbliżających się niechybnie do Watykanu… Czterech Jeźdźców Apokalipsy. Franciszek doskonale zdaje sobie sprawę, z czym wiąże się objawienie się Wściekłych Jeźdźców.

Franciszek wie, że objawienie się Czterech Jeźdźców zapowiada… ostatnią schizmę w dziejach Kościoła katolickiego. Ostatnią, bo apokaliptyczną, oficjalnie kończącą dwutysiącletni wielki kosmiczny projekt na planecie Ziemia, powszechnie znany pod nazwą „Kościół katolicki” czy „Watykan”.

Jeźdźcy dobywają ognistych mieczy

Czterech Jeźdźców, Czterech Kardynałów pod wodzą kard. Raymonda Leo Burke’a, arcybiskupa metropolity Saint Louis (USA), postawiło Franciszkowi ultimatum, dając mu czas na zmianę wykładni posynodalnej adhortacji apostolskiej „Amoris laetitia” oraz jasno deklarując, że w razie braku odpowiedzi ze strony Franciszka

wystąpią wkrótce z oficjalnym, formalnym aktem sprzeciwu wobec papieża!

Akt ten zbuntowani kardynałowie nazywają dyplomatycznie „formalnym aktem korekty poważnego błędu” papieża. A chodzi o akt oficjalnego sprzeciwu wobec doktrynalnego wyłomu, jakiego papież Franciszek dokonał w jednym z twardych i niezmienianych od początku istnienia Kościoła katolickiego doktrynalnych punktów.

Kwestia dopuszczenia przez Franciszka możliwości przyjmowania komunii świetej przez rozwodników, czyli osoby żyjące – według dotychczasowej doktryny – w grzechu ciężkim, bo o to tu głównie chodzi, jest jedynie pretekstem, na który watykańska antyfranciszkowa opozycja od lat tylko czekała. Watykańscy konserwatyści bowiem od samego dnia wyboru swego kolegi Bergoglio na biskupa Rzymu uważają go za antypapieża. Przez lata musieli jednak cierpliwie czekać na spodziewany przez nich Franciszkowy formalny wyłom w doktrynie – bo tylko tak poważny argument uwiarygadniałby w oczach świata oficjalne ogłoszenie od dawna planowanej przez nich schizmy.

Sakrament dla niesakramentalnych

No i oto wreszcie się doczekali. Franciszek bowiem oficjalnie dopuścił komunię świetą dla katolików żyjących w „grzechu śmiertelnym”, czyli bezczelnie wyważył z kopa przez dwa tysiące lat szczelnie zawarte przed nimi – kute przez słynnych słowiańskich kowali z Wojciechowa – Niebiańskie Bramy Raju. Mało tego, obecny papież w oficjalnym pasterskim dokumencie magisterium Kościoła, adhortacji „Amoris laetitia”, wyrywa biskupom oraz pomniejszym kaznodziejom wielowiekową, obrosłą świętą tradycją, Rózgę Żelazną do chłostania owieczek w postaci bezlitosnego sformułowania o prowadzącym wprost w piekielne czeluście „śmiertelnym grzechu”.

Franciszek w słynnym już Ósmym Rozdziale „Amoris laetitia” pojęcie grzechu ciężkiego/śmiertelnego w stosunku do osób żyjących w związkach niesakramentalnych oficjalnie zawiesza, relatywizuje, a więc je podważa. By każdy to dobrze zrozumiał:

papież Franciszek w oficjalnym dokumencie Kościoła katolickiego podważa wielowiekowe, obrosłe „świętą Tradycją” pojęcie „grzechu śmiertelnego”!

Franciszek pisze wprost: „Nie można już powiedzieć, że wszyscy, którzy są w sytuacji tak zwanej «nieregularnej», żyją w stanie grzechu śmiertelnego, pozbawieni łaski uświęcającej” (Amoris laetitia, 301).

Na dźwięk tej bluźnierczej, heretyckiej mowy święte miecze jedynie słusznej prawdy Czterech Jeźdźców Apokalipsy rozgorzały do czerwoności i zapłonęły Har-Magedonowym ogniem świętego oburzenia.

czterej

Papieska pieczęć schizmy

Jakby tego, co wydarzyło się już dotychczas, było mało, oliwy do ognia dolali jeszcze argentyńscy biskupi (rola argentyńskiej loży?), wywołując tę delikatną kwestię ponownie. Skierowali oni bowiem do papieża oficjalne zapytanie, czy dobrze interpretują ósmy rozdział jego posynodalnej adhortacji apostolskiej „Amoris laetitia”, dającej poszczególnym biskupom w ich lokalnych feudalnych włościach zupełnie wolną rękę przy rozeznawaniu możliwości rozdawania Chleba Pańskiego „śmiertelnie grzeszącym” jawnym rozpustnikom, co w praktyce przekładałoby się na pozwolenie w rządzonych przez biskupów-masonów diecezjach powszechnego udzielania komunii świętej osobom rozwiedzionym. Franciszek bez ceregieli odpisał argentyńskim biskupom:

„[Wasze] pismo jest bardzo dobre i w pełni wyjaśnia sens ósmego rozdziału Amoris Laetitia. Nie ma innych interpretacji. Jestem pewien, że przyniesie ono wiele dobra. Niech Pan wynagrodzi Wam ten wysiłek duszpasterskiego miłosierdzia”.

Papież Franciszek doskonale wie, co robi, zdawał więc sobie sprawę, że stawia w tym momencie dziejową, bo ostatnią w dziejach Kościoła katolickiego, Apokaliptyczną Pieczęć Schizmy.

Papież Franciszek doskonale wiedział, że odtąd wydarzenia potoczą się już lawinowo: najpierw nastąpi oficjalne wystąpienie konserwatywnego skrzydła kardynałów, nazyzwane przez nich „formalnym aktem korekty poważnego błędu” papieskiego. Następnie rozpocznie się okres doktrynalnego kościelno-medialnego chaosu, czyli czas na formalne przegrupowania biskupów i zajęcie przez nich odpowiednich zasieków po jednej z obu dostępnych stron doktrynalnego konfliktu oraz immanentnie związany z tym procesem czas tyleż bezsensownego co zajadłego rytualnego jazgotu medialnego.

Kiedy zajęte szyki będą już odpowiednio zwarte i gotowe, nastąpi ogłoszenie przez konserwatystów pod wodzą kard. Raymonda Leo Burke’a schizmy w Kościele katolickim, czyli formalnego aktu podważenia przez nich doktryny o nieomylności papieża w odniesieniu do papieża Franciszka wraz z ogłoszeniem Franciszka antypapieżem.

Papież Burke i antypapież Franciszek

Po ogłoszeniu tego aktu rozpocznie się proces stopniowego rozpadu obu „okaleczonych” „stronnictw”. Stronnictw, gdyż Kościół katolicki jako taki przestanie właściwie istnieć, ponieważ przeciętny niewykształcony (a jadący na starym oprogramowaniu) katolik nie będzie już właściwie wiedział, co w tym chaosie uznać za swój Kościół. W praktyce może to bowiem wyglądać tak, że na przykład matka-katoliczka tego samego faceta uznawać będzie za papieża, a jej córka-katoliczka – za antypapieża. Dzieci wystąpią bowiem przeciwko rodzicom i o śmierć ich przyprawią (Mk 13, 12). Nawet wiejscy proboszczowie nie będą wiedzieć, za którego papieża mają się modlić: za jakiegoś nowo obwołanego „papieża”, czy za starego „antypapieża” Franciszka.

burke

Starożytna Lechia ukryta w Tajnym Archiwum Watykańskim

W toku rozpętanej kościelnej wojny domowej otwarte zostaną wreszcie, od wieków pilnie strzeżone, wrota… Tajnego Archiwum Watykańskiego. To, co w nich ludzkość zobaczy, zmieni planetę w ciągu kilku dni. Znajduje się tam bowiem ukryta cała prawdziwa historia Ziemi.

I poznamy prawdę.

A prawda nas wyzwoli.

I wówczas już nikt nie będzie miał wątpliwości, czy Polska (Imperium Lechitów) jest państwem starożytnym, dużo starszym niż Cesarstwo Rzymskie.

TAW

Portal Tajne Archiwum Watykańskie trafnie przewidział zapowiedziane podczas Letniego Przesilenia jesienne wydarzenia Wielkiej Zmiany w USA oraz w Watykanie! Wygrana Donalda Trumpa zbiega się w czasie z pojawieniem się… Czterech Jeźdźców Apokalipsy! Dzieje się! Szczegóły wkrótce…

800px-durer_apocalypse_svg-svgAlbrecht Dürer, Czterej Jeźdźcy Apokalipsy, 1497–98 (commons.wikimedia.org)

Portal Tajne Archiwum Watykańskie trafnie przewidział nie tylko wyniki referendum w sprawie Brexitu, ale i zapowiedziane podczas Letniego Przesilenia jesienne wydarzenia Wielkiej Zmiany w USA oraz w Watykanie! Przełomowa dla Wielkiej Zmiany na planecie wygrana Donalda Trumpa w USA zbiega się oto w czasie z pojawieniem się… Czterech Jeźdźców Apokalipsy! Czas znacznie przyspieszył. Czterej Jeźdźcy Apokalipsy zbliżają się już do Watykanu… Dzieje się.

Drodzy polscy katolicy, Bracia Polacy, na horyzoncie dziejów pojawili się wreszcie dwa tysiące lat wyczekiwani… Czterej Jeźdźcy Apokalipsy!

Związany z nimi, zapowiedziany w ostatniej księdze Biblii rozpad Kościoła katolickiego oraz pozostałych religii na planecie Ziemia – już wkrótce!

Przygotujmy się na Wielką Zmianę!

Ci, którzy już od ponad trzech lat zaglądają do Tajnego Archiwum, wiedzą czego się spodziewać i jak to wszystko mniej więcej się odbędzie…

Dla pozostałych polskich katolików szok będzie znacznie większy…

Szczegóły wkrótce.

TAW

 

Mistrz Tadeusz Owsianko również posiada tajną wiedzę o tym, że Polska jest już bezpieczna i nietykalna

Niezwykle się cieszę, że mistrz Tadeusz Owsianko dołączył do elitarnego kręgu wtajemniczonych posiadających tajną wiedzę o tym, że Polska jest już bezpieczna i nietykalna. Tajne Archiwum Watykańskie posiada tę wiedzę już od 28 sierpnia 2014 roku.

Polacy, Polska jest już bezpieczna, energetycznie na wielu gęstościach zabezpieczona, chroniona i nietykalna 🙂

Żadnych nowych wojen na planecie Ziemia już więcej nie będzie 🙂

TAW

Czytaj również:

Bardzo ważne info dla przebudzonych Polachów… Polska weszła na nieodwracalną już linię czasową swojego wielkiego tryumfu

phoenix

Bracia Polachy, gdybyście wiedzieli to, co ja wiem już dziś, zasiedlibyście z radosnym sercem do sarmackiej Uczty… Mówiąc krótko, bo długie teksty są zmorą internetu, będzie dobrze. Polska odzyska pełną wolność, niezawisłość, suwerenność. Polacy będą wolni od jakiegokolwiek ucisku, zniewolenia, opresji.

Gdyby nie wojna w Kosmosie, która przekłada się na wojnę na Ziemi, Słowianie byliby w pełni wolni już dawno. Na naszej pięknej planecie mają jednak miejsce starcia bardzo wielu wrogich nam cywilizacji. My nie widzimy pełnego obrazu, nasze zmysły odbierają tylko akcję na naszej widzialnej scenie – i tej nawet nie widzimy osobiście, lecz poprzez media masowej dezinformacji. To, co do nas dociera, jest więc już nie faktem, lecz tego faktu interpretacją. Zupełnie poza naszą percepcją pozostaje większy, pozaziemski fraktal przestrzeni, w której jednak partycypujemy. Decydującej i kluczowej, a żywotnie dotyczącej nas fabuły, jednak nie widzimy, bo w grę wchodzą tu manipulacje innych cywilizacji kosmicznych dysponujących manipulacyjną wielogęstościową technologią, o jakiej nam się nawet jeszcze nie śniło. Ostatecznie wiemy więc niewiele. Ale niektórzy wiedzą więcej. Czasami udaje się wyłuskać jakiś smakowity, a ukrywany przed nami kąsek.

Kochani, Polska weszła na nieodwracalną już linię czasową swego wielkiego tryumfu. Oczekuje nas wielka przyszłość. Na tej właśnie linii czasowej hasło „Chwała Wielkiej Polsce” jest już nie jakimś romantycznym postulatem „rubasznego czerepu”, jak chcą to widzieć media wykupione przez słynnego kosmitę Dżordża S., lecz jak najbardziej twardą rzeczywistością. Polskę czekają teraz bardzo doniosłe ewolucyjne wyzwania świadomościowe, bo los świata jest teraz w naszych rękach – i to my będziemy teraz nadawać tempo Wielkiej Zmianie na Ziemi.

Co opóźnia osiągnięcie celu przez Polachów

Co opóźnia osiągnięcie celu przez Polachów? Bałamutne ględzenie o wojnie, wojenna propaganda rządowa regularnie, ochoczo i metodycznie podsycana przez media Wielkiego Syjonu. Ubolewać należy, że w mediach alternatywnych nie brak również lęków i niepewności co do wybuchu domniemanej 3. wojny światowej.

Trzecia wojna światowa już była

Kochani, trzecia wojna światowa już się odbyła, a wy nawet jej nie zauważyliście. Trzecia wojna światowa była faktem. Dowody:

  • prawie dwumiliardowe oficjalne zadłużenie Polaków Słowian,
  • trwający do dziś zmasowany, metodyczny, systemowy szczepionkowy holokaust Polaków Słowian,
  • trwający do dziś zmasowany, metodyczny, systemowy chemiczny holokaust Polaków Słowian (chemtrails, zatrute leki, zatruta żywność, zatruta plastikowa woda) oraz
  • próby odcinania Polaków Słowian od rzetelnej wiedzy na temat Prawdziwych Korzeni Narodu Polskiego.

Dlaczego trzecia wojna światowa już się odbyła

Trzecia wojna światowa już się odbyła, bo jedni Polacy o niskim poziomie świadomości głosowali na innych Polaków o niskim poziomie świadomości lub głosowali na nie-Polaków.

Co robić

Przede wszystkim nie wizualizować nieszczęść, bo wszystkie one już były. Nie używać słowa „wojna” i „walka”, bo prawa fizyki kwantowej jasno mówią, że walcząc z czymś, jedynie wzmacniamy to, z czym walczymy. A my nie musimy już z niczym walczyć. Wystarczy odzyskać siebie, czyli swoją świadomość, własną MOC, czyli dostęp do wszystkich poziomów naszego tu przejawienia, a wszelkie rzeczywiste lub domniemane zewnętrzne zagrożenie ustąpi samoistnie pod wpływem naszej suwerennej decyzji. Świat zewnętrzny jest jedynie naszą (umysł zbiorowy populacji) projekcją – projekcją naszych wierzeń, nieprawdziwych najczęściej przekonań, a przede wszystkim projekcją naszych osobistych traum i lęków.

Jeśli naszych osobistych lęków nie będziemy projektować na przestrzeń, zasilając tym samym funkcjonujące jeszcze niestety resztki matrixowego obłędu, nasz wspólny cel osiągniemy szybciej. Podsycany przez media obłęd nie ma już bowiem żadnego zasilania z zewnątrz – matrix (kontrolująca matryca syntetyczna) został odcięty i zastąpiony przez matrycę wzorcową, pierwotną, organiczną – i resztki jego przejawu na Ziemi (tak zwane zło) żyją już tylko i wyłącznie dzięki energii ludzkiej uwagi, bo za naszą uwagą podąża ogromna energia. Zwłaszcza jeśli jest podsycana przez eMOCje.

Co będzie teraz

Będzie dobrze, bo nie będzie już więcej wojen na świecie. Nie ma w Polsce ani jednego jasnowidza, który by to info był w stanie tak precyzyjnie wyłuskać i Polakom konsekwentnie od ponad dwu lat głosić. Nie ma w Polsce ani jednego alternatywnego medium, które by od tak dawna, konsekwentnie tę oczywistą dla mnie informację przekazywało.

fot. naszemiasto.pl

Polska odzyska pełną wolność, niezawisłość, suwerenność. Polacy będą wolni od jakiegokolwiek ucisku, zniewolenia, opresji. Powoli odzyskujemy i z roku na rok coraz bardziej odzyskiwać będziemy swoje utracone przyczółki. Wszystko zmierza w kierunku pełnego przebudzenia Ziemian i coraz szybszego rozwoju globalnej świadomości 🙂 Innej możliwości nie ma, bo stabilne przez tysiąclecia, niezmienne i twarde jak marmur

struktury starego świata będą teraz sypać się jak piasek.

Władza i kot Schrödingera

Zaczną dziać się takie wydarzenia, że aktorzy do wynajęcia, zwani dla zmylenia przeciwnika „politykami”, zupełnie przestaną ogarniać, co się właściwie dzieje i dlaczego nagle przegrali wybory, choć dosłownie jeszcze wczoraj „sondaże” niosły ich jak bogów…

Lawina Wielkiej Pobudki Słowian ruszyła – i nic nie jest w stanie już jej powstrzymać.

„Człowieku, gdybyś wiedział, jaka twoja władza…”, już dziś miałbyś pewność, czy kot Schrödingera po otwarciu przez ciebie pudełka będzie żywy, czy martwy… 🙂

TAW

Czytaj również: