Miłosierdzie – abp Konrad Krajewski

<https://youtu.be/_87ylHnlCcA?t=44m9s [od 44:09]

Reklamy

Seks z dziećmi w Watykanie. „Grzech pierworodny” – nowa książka Gianluigiego Nuzziego

W wydanej dziś publikacji znalazła się relacja 22-letniego Polaka, który jako nastolatek mieszkał w domu dla ministrantów i był świadkiem aktów seksualnych. Sam również był wykorzystywany seksualnie na terenie Watykanu.

„Grzech pierworodny” to tytuł najnowszej książki włoskiego dziennikarza śledczego Gianluigi Nuzziego, który w swojej najnowszej publikacji opisał przypadki seksualnego wykorzystywania ministrantów za Spiżową Bramą w Watykanie. W wydanej dziś publikacji znalazła się relacja 22-letniego Polaka, który jako nastolatek mieszkał w domu dla ministrantów i był świadkiem aktów seksualnych. Sam również był wykorzystywany seksualnie na terenie Watykanu.

Całość czytaj na:

https://wiadomosci.wp.pl/seks-w-watykanie-nowa-ksiazka-dziennikarza-ktory-rozpetal-afere-vatileaks-6185942052972161a

Kulisy śmierci Jana Pawła I – dr Paul L. Williams

Jan Paweł I w towarzystwie premiera Watykanu, kard. Jeana-Marie Villota
Węże, plemię żmijowe, jak wy możecie ujść potępienia w piekle? Dlatego oto Ja posyłam do was proroków, mędrców i uczonych. Jednych z nich zabijecie i ukrzyżujecie; innych będziecie biczować w swych synagogach i przepędzać z miasta do miasta. Tak spadnie na was wszystka krew niewinna, przelana na ziemi, począwszy od krwi Abla sprawiedliwego aż do krwi Zachariasza, syna Barachiasza, którego zamordowaliście między przybytkiem a ołtarzem (Ew. Mateusza 23, 33-35, Biblia Tysiąclecia).

Przed swoją śmiercią Paweł VI wystawił Kolegium Kardynalskie na ciężką próbę. Wydane przez niego przepisy określające zasady wyłaniania nowego następcy Chrystusa czyniły proces wyboru tak wyczerpującym, jak to tylko możliwe. Chcąc zapobiec wnoszeniu na konklawe urządzeń podsłuchowych, papież polecił, by wszyscy jego uczestnicy pod groźbą ekskomuniki złożyli uroczystą przysięgę, że nie wyjawią nikomu wyników głosowań i nie będą ich omawiać z innymi książętami Kościoła. Na wypadek, gdyby któryś z osiemdziesięcioletnich dygnitarzy chciał się jednak wymknąć z obrad, wszystkich wejść do Kaplicy Sykstyńskiej, gdzie odbywało się konklawe, i wszystkich jej okien pilnowali członkowie Gwardii Szwajcarskiej.

Continue reading „Kulisy śmierci Jana Pawła I – dr Paul L. Williams”

Polscy biskupi to wyrafinowani politycy, gdyż uprawiają politykę, milcząc. Milcząc o sprawie najważniejszej z ważnych: o systemowym ludobójstwie Słowian

Abp Wojciech Polak, prymas Polski, podczas programowania niewolników – piramida jest głównym kodem programującym populację ludzką w aktualnym obiegu ewolucyjnym (fot. Marek Lapis/Forum)
W wywiadzie dla najnowszego numeru „Tygodnika Powszechnego” prymas Polski, abp. Wojciech Polak, stwierdził, że „Kościół nie miesza się do polityki”. Czy prymas Polski ma rację? Czy to rzeczywiście prawda, że Kościół nie miesza się do polityki? Po głębszej analizie okazuje się bowiem, że „polscy” biskupi to bardzo wyrafinowani politycy, gdyż uprawiają politykę, milcząc. Milcząc o sprawie najważniejszej z ważnych…

Czy to rzeczywiście prawda, że Kościół nie miesza się do polityki? Fakt, że kapłani Kościoła katolickiego nie mogą w czasie liturgii wskazywać wiernym konkretnych politycznych opcji wyborczych, nie oznacza, że Kościół nie bierze udziału w życiu politycznym. Już chociażby przez sam fakt, że Kościół o najważniejszych sprawach dotyczących zdrowia i życia ludzkiego milczy, świadomie staje po jednej ze stron sporu o człowieka – staje po stronie antyludzkiej.

Poprzez samo swoje milczenie o dokonującym się na naszych oczach ludobójstwie rasy Słowian, Kościół staje po stronie antyludzkiej i antysłowiańskiej.

Kościół katolicki doskonale bowiem wie o depopulacyjnych mechanizmach zarządu naszą przepiękną planetą. Watykan wie o ludobójczym planie globalnych „elit” realizowanym poprzez wielopoziomową depopulacyjną agendę obejmującą m.in.:

  • szczepionkowy holokaust;
  • systematyczne samolotowe opryski (chemtrails) w formie neurotoksycznych aerozoli rozpylanych codziennie od lat, bez naszej zgody i wiedzy, nad naszymi głowami;
  • ludobójczą farmakoterapię;
  • wprowadzanie na rynek żywności transgenicznej (GMO);
  • negatywne programowanie (wykorzystanie zjawiska pamięci wody) oraz zatruwanie żywności (neurotoksyczne i rakotwórcze dodatki, nielegalne wpuszczanie na rynek mięsa z klonowanych zwierząt);
  • nielegalne, tajne, drastyczne eksperymenty pseudomedyczno-wojskowe związane z elektronicznym skrytym nękaniem polskiej słowiańskiej ludności cywilnej poprzez zdalne wpływanie na umysł starannie wyselekcjonowanych ofiar w celu przejęcia nad nimi całkowitej kontroli (mind control), co u ofiar może objawiać się m.in. słyszeniem głosów w głowie, szumami w uszach; jedną z wielu form nękania wybranej ofiary jest np. gang stalking, a więc eksperymenty z grupowym zastraszaniem jednostki.

Watykan, posiadając jeden z najnowocześniejszych na świecie teleskopów – w miejscu nieprzypadkowym: na Mount Graham (Dzil Nchaa Si An) w Arizonie (święta góra Indian Ameryki Północnej; korytarz powietrzny i miejsce częstych manifestacji UFO) – i prowadząc (jezuici) od lat wnikliwe badania na ten temat, bardzo dobrze wie również o istnieniu… pozaziemskich cywilizacji.

Biskupi Kościoła katolickiego, w tym „polscy” biskupi, doskonale wiedzą o wymierzonym przeciwko człowiekowi na tej przepięknej planecie i od lat bezwzględnie realizowanym projekcie Nowego Porządku Świata.

Strojny w masońskie insygnia prymas Polski, abp Wojciech Polak, podczas rytuału ściągania energii z Polaków RODaków Słowian i przekazywania jej obcym bogom. Inauguracja masońskiej Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie-Wilanowie 11 listopada 2016 r.

A jeżeli Watykan z Nowym Porządkiem Świata nic wspólnego nie ma – a aż tak dużo o nim wie – dlaczegóż milczy? Dlaczegóż swej pasterskiej roli nie wypełnia i zagubionych owieczek przed wygłodniałym wilkiem nie ostrzega?

Watykan więc o tym wszystkim wie.

Wie — i milczy.

Kościół katolicki poprzez woje milczenie bierze jak najbardziej czynny udział w polityce! 

W antyludzkiej polityce.

Mówiąc „Watykan”, mam oczywiście na myśli tych, którzy tam naprawdę rozdają karty i pociągają za sznurki, a więc przede wszystkim watykańską lożę masońską P2 (Propaganda Due) oraz inne tajne (mniej lub bardziej satanistyczne) działające tam stowarzyszenia.

Międzynarodowe imperium watykańskie jest prostą kontynuacją Imperium Rzymskiego – w nieco zmienionej formie, ale nadal z identyczną hierarchiczną strukturą administracyjno-prawną:

  • cesarz/papież;
  • senat rzymski/kolegium kardynalskie;
  • wspólny dla całego imperium kodeks karny;
  • bezpośrednio podporządkowani głowie imperium namiestnicy w prowincjach, z uprawnieniami sądowniczymi (w tym samym wywiadzie abp Polak grozi kapłanom swojej prowincji najsurowszą z możliwych, bezwzględną karą suspensy).

Watykan jest prostą kontynuacją Imperium Rzymskiego, a Imperium Rzymskie jest prostą kontynuacją starożytnego Imperium Egipskiego.

Izyda karmiąca Horusa

Starożytne Imperium Egipskie jest zaś prostą kontynuacją, założonego przez nieprzyjazną Słowianom pozaziemską rasę gadzią, Imperium Babilońskiego.

Te imperia przez tysiąclecia nami zarządzają, programując nas na niewolników za pomocą religii. I to jest ta sama, osnuta na tej samej programującej matrycy religia, dostosowana jedynie do kolorytu danej epoki. Podręcznikami do mind control populacji ludzkiej na tej przepięknej planecie są w każdej epoce tak zwane święte księgi oraz konkretne symbole. Głównym kodem programującym gatunek ludzki w aktualnym obiegu ewolucyjnym jest symbol piramidy.

Prymas Polski, abp. Wojciech Polak, świadomie programuje swoich wiernych na niewolników, co udowadnia – udokumentowany na fotografii – jego starannie, metodycznie wykonany gest wobec zgromadzonego tłumu wiernych. Politycy-masoni oraz biskupi-masoni (którzy, jak tu dowiedziono, również są politykami) bardzo często igrają ze swoimi niewolnikami, prezentując im przeróżne „zabawne” gesty o wiadomej proweniencji i wiadomej funkcji.

Rok 2017 jest początkiem ewolucyjnego procesu rozpadu wszystkich religii na naszej przepięknej planecie.

Polacy RODacy Słowianie budzą się.

Słowianom SŁAWA!

TAW

Czytaj również:

Ukrywane przez Watykan oryginalne zdjęcie „cudu słońca” w Fatimie 13.10.1917 r.

Oryginalne zdjęcie „cudu słońca”, który miał miejsce w Fatimie dokładnie sto lat temu: 13 października 1917 roku. Watykan ukrywał to zdjęcie aż do 1951 roku, kiedy to watykańska loża zadecydowała o jego publikacji na łamach oficjalnego organu Stolicy Apostolskiej, dziennika „L’Osservatore Romano”.

Kolejne wersje fotografii ze wzmocnieniem kontrastu, by można było lepiej uchwycić liczne ciemne kuliste i owalne obiekty, w tym ten największy: po prawej stronie fotografii, w połowie jej wysokości.

TAW

Czytaj również:

Pogarsza się stan zdrowia Benedykta XVI. Papież emeryt nie jest w stanie odprawiać mszy

Benedykt XVI podczas swoich 90. urodzin w kwietniu 2017 r. (fot. Media Punch/AKM-GSI)
Najnowsze wiadomości na ten temat stanu zdrowia Benedykta XVI pochodzą od biskupa koptyjskiego kościoła katolickiego, Kyrillosa Williama Samaana, który we wrześniu odwiedził Watykan na zaproszenie papieża emeryta, aby opowiedzieć o sytuacji chrześcijan w Egipcie.

Według relacji Samaana dla szwajcarskiego portalu Cath.ch, 90-latek był „osłabiony fizycznie, ale bardzo obecny intelektualnie”. Miał być na bieżąco ze sprawami Kościoła i żywo zainteresowany tematem prześladowań chrześcijan, w tym ich relacjami z władzami muzułmańskimi, a także z koptami należącymi do Kościoła prawosławnego.

O stanie zdrowia Josepha Ratzingera informował również ks. Martin Bialas, który we wrześniu uczestniczył w spotkaniu byłych podopiecznych i kolegów Benedykta z czasów studiów. Bialas wyznał bawarskiej gazecie „Mittelbayerische”, że Benedykt XVI nie był w stanie samodzielnie odprawić mszy. Głównym celebransem był jego sekretarz Georg Gänswein, zaś emerytowany papież całą mszę przesiedział. Portalowi Onetz, Bialas powiedział natomiast, że porusza się on za pomocą balkonika, ale poza tym jest zdrowy i intelektualnie sprawny.

fot. Onetz.de

Rozmówca Wirtualnej Polski w Watykanie stwierdził, że nic więcej na temat stanu zdrowia papieża emeryta nie wiadomo. To samo usłyszeliśmy od o. Stanisława Tasiemskiego, dominikanina i wiceprezesa Katolickiej Agencji Informacyjnej.

– Wiem jedynie, że Benedykt XVI jest w stanie pracować intelektualnie, ale ciało jest słabe – mówi WP duchowny.

fot. tagesschau.de

Całość czytaj na:

https://wiadomosci.wp.pl/niepokoj-o-zdrowie-benedykta-xvi-nie-jest-w-stanie-odprawiac-mszy-6176319853573761a