Duchowość po watykańsku: proboszcz pobił wikarego, awantura przed kościołem

Pobity wikary w parafii Mnichów, woj. świętokrzyskie (fot. Dorota Pietrus)
Emocje po niedzielnym nabożeństwie w miejscowości Mnichów w woj. świętokrzyskim. Grupa mieszkańców zmusiła proboszcza do opuszczenia budynku parafii. Zarzucili mu bicie wikariusza. Na miejsce wezwano policję. – Przykra sprawa – mówi rzecznik kurii.

Mocno poobijany wikary pojawił się w niedzielę rano w kościele w Mnichowie w powiecie jędrzejowskim, żeby odprawić mszę świętą. Ludzie, którzy byli na miejscu mówili, że to nie pierwszy raz, ale tym razem widok był naprawdę straszny. Podejrzewają o to proboszcza, twierdzą, że w ich obecności wyzywał wikarego.

Po popołudniowym nabożeństwie parafianie nie rozeszli się do domów, ale zgromadzili się przed plebanią. – Domagamy się, by ksiądz proboszcz opuścił parafię jeszcze dzisiaj i oddał pieniądze w wysokości 3700 złotych, które zebrał na bierzmowanie. Ma się ono odbyć w środę – mówili zbulwersowani parafianie z Mnichowa w powiecie jędrzejowskim, którzy zgromadzili się w niedzielę, 24 czerwca pod plebanią. – Tolerowaliśmy wiele rzeczy, ale teraz miarka się już przebrała – mówią.

Sprawą zajęli się sami mieszkańcy. – Byliśmy w niedzielę rano na mszy i widok był naprawdę straszny. Wikariusz miał podbite oczy i był cały podrapany. Zresztą to już nie pierwszy raz. Zaraz po tegorocznej Pierwszej Komunii Świętej proboszcz przy dzieciach i rodzicach wyzywał wikarego od głupków i mówił, że zależy mu tylko na pieniądzach. Miarka się przebrała. Nie możemy już na to patrzeć – relacjonowali oburzeni sytuacją mieszkańcy.

Na miejscu była policja, ale stróże prawa o całej sprawie wypowiadali się delikatnie. – Mogę jedynie powiedzieć, że około godziny 13 w niedzielę wpłynął do nas sygnał, iż w podjędrzejowskiej miejscowości doszło do sporu między dwoma mężczyznami. Gdy policjanci przyjechali na miejsce, 30-latek, który według osoby zgłaszającej miał być pokrzywdzonym, potwierdził iż doszło do konfliktu ze starszym mężczyzną. Zadeklarował jednak, że nie chce zgłaszać nam sprawy. Ma do tego prawo – przekazywała starszy sierżant Katarzyna Pierzchała z Komendy Powiatowej Policji w Jędrzejowie.

[…]

Czytaj więcej na:

http://www.dziennikzachodni.pl/polska-i-swiat/a/wielka-awantura-w-parafii-w-mnichowie-pobity-wikary-nowe-fakty-wideo-zdjecia,13284948/

https://wiadomosci.wp.pl/awantura-w-parafii-w-mnichowie-proboszcz-pobil-wikariusza-6266578692032129a

Komentarz TAW

Ile jeszcze tragedii ludzkich musi zostać ujawnionych, zanim zahipnotyzowani watykańską hipnozą polscy Słowianie zaczną wreszcie powoli kumać, że instytucję o nazwie Kościół katolicki od dawna toczy już jakaś dziwna zaraza?…

Jak wszyscy widzimy, ewolucyjny rozpad Kościoła katolickiego w Polsce i na świecie od Przesilenia Letniego 2018 znacznie przyspiesza…

Będzie się działo, gdyż każda polska plebania skrywa niejedną tajemnicę…

TAW

Reklamy

Watykański dyplomata, ks. prałat Carlo Alberto Capella, skazany przez Trybunał Państwa Watykańskiego na 5 lat więzienia

Decyzję uchwalił trybunał w Watykanie w drugim dniu procesu toczącego się przeciwko duchownemu. Carlo Alberto Capella, ksiądz i były dyplomata Stolicy Apostolskiej, za posiadanie i wymianę materiałów pornografii dziecięcej spędzi 5 lat w więzieniu oraz zapłaci grzywnę w wysokości 5 tys. euro. Przed ogłoszeniem wyroku oskarżony przyznał się do winy.

Promotor sprawiedliwości, czyli odpowiednik prokuratora w watykańskim trybunale, żądał 5 lat i 9 miesięcy więzienia oraz 10 tysięcy euro grzywny.

W wyroku odczytanym przez przewodniczącego składu sędziowskiego Giuseppe Dalla Torrego podkreślono, że ksiądz Capella został uznany winnym „rozpowszechniania, przekazywania, oferowania i przetrzymywania materiałów pornografii dziecięcej”.

W oświadczeniu końcowym złożonym przed sądem przed ogłoszeniem wyroku były watykański dyplomata podkreślił: „Mam nadzieję, że ta sytuacja zostanie uznana za wypadek na mojej drodze kapłańskiej, którą jeszcze bardziej kocham”.

W pierwszym dniu procesu – tak jak wcześniej w trakcie śledztwa – Capella przyznał się do „kompulsywnych czynów niewłaściwych poszukiwań w Internecie”. Oskarżony wyjaśnił następnie, że „miał kryzys” związany z przeniesieniem do Waszyngtonu.

Popełniłem błąd, lekceważąc kryzys, jaki przechodziłem – dodał włoski ksiądz na ławie oskarżonych.

[…]

Całość czytaj na:

http://www.newsweek.pl/swiat/spoleczenstwo/ksiadz-w-watykanie-ukarany-za-pornografie-dziecieca,artykuly,429206,1.html

Ewolucyjny, pokoleniowy rozpad Kościoła katolickiego w Polsce. Drastyczna dysproporcja pomiędzy pokoleniami w podejściu do kwestii wiary

Po roku ’89 w Polsce wielokrotnie zmieniały się rządowe gabinety i koalicje. W każdej z nich zasiadała jedna siła polityczna – Kościół katolicki. Niezależnie, czy rządzili postkomuniści, czy obóz solidarnościowy, lewica, prawica, czy centrum, każdy układ dbał o materialne i ideologiczne interesy Kościoła.

Politycy zakładali, że z Kościołem w Polsce politycznie wygrać się nie da. Że instytucja ta cieszy się zbyt wielkim zaufaniem Polaków, by na poważnie można negocjować z nią inny kształt stosunków z państwem i społeczeństwem obywatelskim.

Nie sposób dziś powiedzieć, na ile te założenia były prawdziwe w latach 90., czy dwutysięcznych. Możemy jednak już powiedzieć, że najpewniej nie będą prawdziwe w przyszłości. Przeprowadzane właśnie przez amerykańskie Pew Resaerch Center badanie w 109 państwach świata dowodzi, że Polska jest liderem w spadku religijności młodych. Dane wyraźnie pokazują przepaść, jaką w dzisiejszej Polsce w podejściu o Kościoła i religii wyznacza mniej więcej wiek czterdziestu lat. 40 proc. starszych Polaków deklaruje, że religia jest dla nich „bardzo ważna”, wśród młodszych jedynie 16 proc.. Podobne różnice pojawiają się w pytaniach o praktyki religijne.

Co to wszystko znaczy? To, że wbrew nadziejom Kościoła Polska podlega procesom sekularyzacji podobnie, jak każde inne bogacące się społeczeństwo. Nawet jeśli część z młodych w późniejszym życiu jakoś do Kościoła wróci, to co najwyżej spowolni to zmiany – ale ich nie zatrzyma.

Zmiany w postawach wobec religii nie pozostaną bez wpływu na politykę…

[…]

autor: Jakub Majmurek

Całość czytaj na:

https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/opinie/czy-odp%C5%82yw-m%C5%82odych-od-ko%C5%9Bcio%C5%82a-zmieni-polsk%C4%85-polityk%C4%99/ar-AAz2uKQ?ocid=spartandhp

Czytaj również:

Złodziejski gang biskupi w Brazylii kradł milion dolarów rocznie. Skradzione pieniądze gang inwestował w farmy bydła, posiadłości, zakup loterii

Szafa z podwójnym dnem, garnek z gotówką, pranie brudnych pieniędzy i miliony dolarów – to tylko niektóre elementy sprawy, która budzi wiele emocji w Brazylii, gdzie policja właśnie zatrzymała biskupi gang księży. Na ich czele stał ordynariusz Formosy bp José Ronaldo Ribeiro.

Bp José Ronaldo Ribeiro (ur. 1957) biskupi tron objął ponad trzy lata temu. W jego diecezji zaczęło dochodzić wówczas do podejrzanych machinacji finansowych. Wierni spostrzegli, że z parafialnych kont znikają pieniądze.

Brazylijska policja aresztowała dwóch biskupów i co najmniej czterech księży – w sumie (łącznie ze świeckimi) trzynastu pracowników diecezji Formosa. Policja zapowiada dalsze zatrzymania.

Podczas śledztwa policjanci przeszukali wiele kościołów, rezydencji duchownych i klasztorów. W wyniku rewizji w mieszkaniu wikariusza generalnego diecezji Formosy, czyli zastępcy biskupa José Ronaldo Ribeiro, funkcjonariusze odkryli szafę z podwójnym dnem. Za nim schowany był… garnek wypełniony gotówką. W tym samym mieszkaniu znaleziono plastikowy worek z banknotami i monetami.

Obszar śledztwa obejmuje dwadzieścia parafii. Wierni co roku ofiarowują parafiom równowartość kilkunastu milionów euro, z czego około 10% trafia do kasy diecezji. Według prokuratury przez okres swojej działalności gang mógł zagarniać nawet około miliona dolarów rocznie. Skradzione pieniądze złodziejski gang biskupi inwestował m.in. w farmy bydła, posiadłości oraz zakup loterii w mieście Posse.

źródło: wp.pl, onet.pl

Od IV wieku Kościół katolicki jest organizacją terrorystyczną – Krzysztof Pieczyński

– Trybunał w Norymberdze (po II wojnie światowej sądził największych zbrodniarzy hitlerowskich – red.) to jedyne miejsce, które pasuje do rozmiarów zbrodni popełnionych przez Kościół – powiedział w programie „Skandaliści” Krzysztof Pieczyński. Zdaniem aktora przed sądem powinien stanąć papież Franciszek, a konsekwencją powinno być „rozwiązanie sekty chrześcijańskiej, rozwiązanie Kościoła katolickiego”.

Krzysztof Pieczyński, aktor teatralny i filmowy, znany jest ze swoich krytycznych wypowiedzi wobec Kościoła katolickiego. W programie „Skandaliści” powiedział m.in., że Kościół katolicki od początku swojej historii „fałszuje swoje boskie pochodzenie i swoje boskie prawa”, a „Chrystus jest postacią wymyśloną przez Kościół”.

„Chrześcijaństwo jest organizacja terrorystyczną”

– Kościół przy pomocy sfałszowanych dokumentów, zbrodni, nacisków politycznych, szantażu uzyskał to, że ma związek z bóstwem. Tego związku Kościół nie ma i dlatego papież jest takim samym człowiekiem, takim samym urzędnikiem z sekty religijnej, jak każdy inny urzędnik, czy to prezydent państwa, czy pracownik jakiejś korporacji – powiedział Pieczyński.

Jego zdaniem papież powinien stanąć przed sądem, żeby symbolicznie odpowiedzieć za zbrodnie popełnione przez Kościół. Pieczyński wymienił tu instytucję Inkwizycji, która – jak mówił – wymordowała miliony ludzi.

Podkreślił, że Watykan włożył „ogromny wysiłek w to, żeby prawo boskie stało ponad prawem państwowym i w ten sposób doszli do tego, że papieża nie można sądzić”.

Zdaniem Pieczyńskiego „chrześcijaństwo jest organizacją terrorystyczną”. – Ten terror trwał tysiąc lat. Kościół katolicki do końca XVI wieku wymordował 60 mln ludzi w Ameryce Południowej – mówił gość programu.

„Kościół zawsze trzymał z silniejszymi”

Pieczyński podkreślał w programie, że „Kościół zawsze trzymał z silniejszymi”, a w czasie komuny „miał się świetnie, tak dobrze, jak teraz”.

– Mentalność Kościoła nigdy się nie zmieniła. Kościół ma dobre uniwersytety, które kształcą złotoustych, którzy są w stanie obronić Kościół i jego doktrynę przed konfrontacją – tłumaczył aktor.

Pieczyński powiedział też, że jest osobą, „która wierzy w istnienie pewnej istoty wyższej, ale kategoryzowanie tej istoty wyższej i doktrynowanie tej istoty jest poza możliwościami ludzkiego umysłu”.

Program „Skandaliści” z udziałem Krzysztofa Pieczyńskiego oglądaj na:

http://www.polsatnews.pl/wideo-program/skandalisci-krzysztof-pieczynski_6558509/

źródło:

http://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2018-01-20/skandalisci-krzysztof-pieczynski-transmisja-w-polsatnews-pl-od-godz-2000/

List otwarty do miłującej prawdę Polskiej Inteligencji

List otwarty do miłującej prawdę polskiej inteligencji. Mam głęboką świadomość, że w dzisiejszym zakłamanym świecie zwracam się tak naprawdę do zaledwie kilku lub kilkunastu posiadających wrażliwe sumienie naukowców w Polsce. Kochani, to właśnie Wy będziecie już wkrótce postaciami historycznymi.

A chodzi o bardzo prostą i konkretną sprawę. Posłuchajcie.

Kilku lub kilkunastu polskich historyków oraz humanistów musi wyłonić spośród siebie przedstawiciela, który skontaktuje się z arcybiskupem Konradem Krajewskim i poprosi go o pięć minut spokojnej rozmowy.

Podczas tej rozmowy trzeba poprosić księdza arcybiskupa, by poinformował papieża Franciszka o fakcie posiadania przez Tajne Archiwum Watykańskie dokumentów udowadniających istnienie Polski starożytnej, czyli Lechii. Niech ksiądz arcybiskup poprosi Franciszka, by dwóch polskich naukowców mogło zrobić w Tajnym Archiwum Watykańskim kwerendę na ten temat.

TAW

Seks z dziećmi w Watykanie. „Grzech pierworodny” – nowa książka Gianluigiego Nuzziego

W wydanej dziś publikacji znalazła się relacja 22-letniego Polaka, który jako nastolatek mieszkał w domu dla ministrantów i był świadkiem aktów seksualnych. Sam również był wykorzystywany seksualnie na terenie Watykanu.

„Grzech pierworodny” to tytuł najnowszej książki włoskiego dziennikarza śledczego Gianluigi Nuzziego, który w swojej najnowszej publikacji opisał przypadki seksualnego wykorzystywania ministrantów za Spiżową Bramą w Watykanie. W wydanej dziś publikacji znalazła się relacja 22-letniego Polaka, który jako nastolatek mieszkał w domu dla ministrantów i był świadkiem aktów seksualnych. Sam również był wykorzystywany seksualnie na terenie Watykanu.

Całość czytaj na:

https://wiadomosci.wp.pl/seks-w-watykanie-nowa-ksiazka-dziennikarza-ktory-rozpetal-afere-vatileaks-6185942052972161a