Uwaga na podejrzane pomidory w obcych marketach w Polsce!

Kilka dni temu, krojąc ostatniego z bio-pomidorów zakupionych w połowie listopada br. w Lidlu, zauważyłam, że jego nasiona kiełkują. Poszukałam informacji na temat takiego zjawiska w necie i oto co znalazłam:

https://www.fresh-market.pl/owoce_i_warzywa/warzywa/pomidory/kielkujace_pestki_wewnatrz_pomidora,p97147408

~Yaga
„Kiełkowanie nasion wewnątrz owocu nigdy nie jest normalne. Dotyczy to również pomidorów, nieważne czy starych. Za tę nienormalność odpowiedzialny jest syntetyczny enzym AUKSYNA (pochodna kwasu masłowego). Normalnie używany jest w leśnictwie, do stymulowania wzrostu drzew w szkółkach. W większości krajów jego sprzedaż jest reglamentowana, a użycie rejestrowane. Może on być bardzo szkodliwy w wysokich stężeniach. W czasie wojny wietnamskiej był składnikiem tzw. defoliantów i jest hipoteza, że był odpowiedzialny za liczne przypadki raka wśród żołnierzy, którzy mieli z nim styczność.

Teoretycznie szybko się utlenia do całkowicie nieszkodliwych związków, zwłaszcza w obecności światła słonecznego. I tu wracamy do pomidorów: przechowywane w lodówce nie miały szans na swobodny dostęp światła i powietrza i rozłożenie enzymów. A skąd w nich enzymy? To akurat jest proste: Rośliny przyswajają auksyny przez liście. Wystarczy spryskać pomidory w inspektach wieczorem roztworem auksyny i od rana rosną „jak oszalałe”.

Żadne auksyny nie zostały przebadane i dopuszczone do takiego zastosowania (do roślin przeznaczonych do spożycia) ani nawet do szkółek sadowniczych. Jest to działanie tak samo nielegalne i szkodliwe, jak słynne „dojrzewanie” pomidorów w spalinach z silnika samochodowego”.

Przypomniałam sobie, że także bio-ziemniaki, kiedyś kupione przeze mnie w Lidlu, również kiełkowały do środka bulwy. Dziwiło mnie trochę, że bio, a tak samo kiełkuje do wewnątrz jak najzwyklejsze ziemniaki kupowane przeze mnie w pobliskim osiedlowym spożywczaku…

Nawet mimo starań, by żywić siebie i rodzinę nieco „lepszą”, bo bio-żywnością (często wiele razy droższą od tej zwykłej, opatrzoną wieloma certyfikatami), przekonuję się, że nie mogę mieć zaufania co do jej rzeczywistej jakości.

Od dawna znane jest powiedzenie: „Jesteś tym, co jesz”.

Kim więc w tym kontekście jestem, jesteśmy? Kim będą nasze dzieci? Co jeść, by jakoś przetrwać? Komu jeszcze można wierzyć?…

autor: Nukka

Głupcy atakują liderów, nie wiedząc, że za nimi stoi budzący się naród

<https://youtu.be/uidns_Z5TOw

Z Robertem Wagnerem, rolnikiem ekologicznym, rozmawia Janusz Zagórski z Niezależnej Telewizji.
Ci głupcy nie widzą, jak potężna jest już liczba obudzonych! Bardzo piękny wywiad – takie lubię: z uśmiechem i na luzie o polityce, o sprawach ważnych – bez zbędnej szarpaniny, a przede wszystkim bez ,,ja” pokazywania, czyli: „ja wiem lepiej!”.

Mądry uczestniczy w zmianie bez krzykliwego podskakiwania: „to ja zrobiłem!”. Każda cegiełka w budowie jest ważna – od tej mniejszej po fundament – bo tworzy super wytrzymałą podwalinę NOWEJ KONSTRUKCJI!

Tak, tej formacji to ostatnie tchnienie, dlatego takie zrozpaczenie, błędy nagminnie występujące w tym upadającym systemie.

Polacy zrozumieli, że te medialne szopki z komisjami w tle są po to robione, aby zamazać, ukryć ich rzeczywiste plany: LUDOBÓJSTWO SŁOWIAN!

Dlaczego jeszcze nikt z kasty okradającej NaRÓD nie wygląda zza krat, tylko szyderczo się śmieją? Bo wiedzą, że swój swojego nie wsadzi!

Tak rolniczy przedsiębiorcy wielkopowierzchniowi – przez układy i układziki – pogrążyli się w matriksie dogłębnie: KREDYT KREDYTEM POGANIAJĄ. Oni stanowią akurat pikuś, bo ich bardzo łatwo przejąć – w planowanym uderzeniu i przejęciu polskiego rolnictwa.

PROBLEM STANOWIĄ MAŁE RODZINNE GOSPODARSTWA – tu mają gorzej, bo jesteśmy wielowiekowo wyćwiczeni w życiu w ubóstwie i w matriksowe kredyty nie wchodzimy – wolimy skromniej, ale RODzinniej ❤

autor: Elaszka

Nie ma takiej siły we Wszechświecie, która oderwałaby Słowian od kosmicznego strumienia Życia – Naturalnych Nasion🌱

<https://youtu.be/r96HTQt8Aeo

W obronie naturalnych niezmodyfikowanych nasion występuje mjr Adolf Kudliński. Polacy RODacy Słowianie, jak Bóg miły, łączmy siły!

Polacy RODacy Słowianie, odzyskujmy i chrońmy nasze rodzime Naturalne🌱Nasiona – boski przeJAW strumienia Życia, w który jesteśmy w sposób przyRODzony włączeni 🔆

TAW

Panie i Panowie, przełomowa wiadomość dla polskich Słowian: Jerzy Zięba dostał się do Sejmu! I to w jakim stylu! Wiecie, co to fraktalnie oznacza?… 😁

Wystąpienie pana Jerzego Zięby w Sejmie RP, 21 kwietnia 2017 r., w sprawie antypolskiej antysłowiańskiej ustawy PiS-u oddającej polską słowiańską ziemię naszych Pramatek i Praojców pod antyludzkie („cywilizacja śmierci”) uprawy GMO.

Jadwiga Łopata – wiceprezes Międzynarodowej Koalicji dla Ochrony Polskiej Wsi (ICPPC), lauteatka ekologicznego Nobla – obnaża hipokryzję i kunktatorstwo posłów PiS w sprawie GMO:

Wszyscy Polacy, którym zdrowie drogie, 21 kwietnia pod Sejm! Ja też tam będę – Jerzy Zięba

<https://youtu.be/0scqNnvt4ts

UWAGA! Przekazujmy, gdzie tylko się da! 21.04.2017 r. odbędzie się DRUGIE już czytanie proponowanej ustawy WPROWADZAJĄCEJ na teren Polski uprawy GMO.

Co prawda ma się to dziać tylko w tzw. „strefach wyznaczonych”, ale to oznacza, że uprawy GMO będą wcześniej czy później w całej Polsce. Nikt nie będzie kontrolował wiatru roznoszącego pyłki z tych roślin. Nikt nie wie, CO będzie zasiewane, gdzie to będzie użyte, np. na paszę dla zwierząt, które następnie Polacy będą spożywać?

Naukowcy NIGDY nie udowodnili bezpieczeństwa takich organizmów zastosowanych u człowieka. U zwierząt kończy się to zdrowotną katastrofą. W tej chwili jest ZAKAZ upraw GMO w Polsce i tak to powinno pozostać.

Jest to moje prywatne badanie opinii publicznej dotyczącej wprowadzenia do Polski upraw GMO. Wprowadzenie GMO zagraża zdrowiu Polaków i przyszłym naszym pokoleniom.

Chciałbym, biorąc udział w dyskusji w Sejmie na ten temat, mieć przynajmniej jakąś wskazówkę od społeczeństwa polskiego odnośnie tego, czy chcemy, czy nie chcemy upraw GMO w Polsce.

https://goo.gl/forms/RqSn2rFCgjaVlYng1

Wiem, że nasiona GMO można kupić, ale… nie można ich siać.
Wiem, że niektóre odmiany kukurydzy już są, ale… nie oznacza to, że mamy się dalej na to godzić, bo wcześniej czy później trafi to na nasz talerz.

Wiem, że to piątek, wiem, że nie każdy może, ale… szczególnie ci, którzy są blisko, np. Warszawiacy – chcecie mieć zalew żywności GMO?
Chcecie to dzieciom Waszym dawać?

Jeśli ktoś jeszcze chciałby uczestniczyć w obradach tej Komisji, może się zapisać na listę na:

http://icppc.pl/index.php/pl/kontakt.html

No więc… będziecie to robić, bo będzie za późno.

Wtedy nie narzekajcie, że coś złego z Wami czy Waszymi dziećmi i
ich dziećmi się źle dzieje zdrowotnie. Będzie płacz i zgrzytanie zębami, i nic, ale to nic wtedy już nie będzie można zrobić – pozostanie Wam/nam tylko płacz.

Ja już się tam zapisałem i będę, tj. 21.04.2017 r.

Bardzo wszystkich proszę o podanie ODPOWIEDZI w załączonym
formularzu (link powyżej).

Pozdrawiam
Jerzy Zięba

PiS ODDAJE SŁOWIAŃSKĄ POLSKĄ ZIEMIĘ POD UPRAWY GMO! Wzywamy Polaków na posiedzenie ostatniej szansy!

Ku całkowitemu zaskoczeniu swoich wyborców PiS zmienia całkowicie front w sprawie ustawy o organizmach modyfikowanych genetycznie – chce wprowadzić do Polski na mocy zmienionej ustawy UPRAWY GMO!!!

Poseł Jan Szyszko, obecny Minister Środowiska, po wycince drzew w całej Polsce bierze się za GMO. To bardzo przykra niespodzianka dla tych wszystkich, którzy zawierzyli posłowi, gdy był jeszcze w opozycji i obiecywał solennie, że gdy tylko PiS dojdzie do władzy, doprowadzi do całkowitego zakazu stosowania nasion i ziarna GMO. Jeszcze dwa lata temu zarówno Jan Szyszko, jak i jego partyjni koledzy uważali, że GMO to wielkie zagrożenie dla zdrowia Polek i Polaków, zwierząt i środowiska naturalnego.

Najdalej od 2012 roku, tj. od ogłoszenia wyników badań przeprowadzonych przez francuskiego prof. Gillesa-Erica Séraliniego wiadomo, że rośliny transgeniczne powodują znaczący wzrost zachorowalności na nowotwory, wysoką śmiertelność i uszkodzenia narządów wewnętrznych szczurów doświadczalnych. Dziś jednak poseł Szyszko o tym zapomniał i reprezentuje interesy ponadnarodowych koncernów biotechnologicznych, które szturmem zdobywają światowe rynki.

Mimo naporu wiele krajów w UE i na świecie skutecznie zakazało upraw GMO i znakuje produkty nie skażone genetycznie. Tymczasem w Polsce sytuacja niespodziewanie się zaostrzyła i rząd w trybie przyspieszonym forsuje zmiany w ustawie o organizmach genetycznie modyfikowanych, chcąc dopuścić utworzenie stref upraw GMO. Proponowane przez rząd pasy ochronne o szerokości 3 km nie będą stanowić żadnej przeszkody dla pszczół i wiatru, co oznacza, że transgeniczny pyłek roślin z łatwością przeniesie się na pola konwencjonalne. Wprowadzenie GMO do środowiska to proces nieodwracalny, który niesie ze sobą katastrofalne skutki.

Dlatego musimy zjednoczyć siły i masowo zjawić się 21 kwietnia 2017 r. na godz. 10:00 w sejmie na obradach komisji rolnictwa, na której odbędzie się już drugie czytanie tej ustawy. Potem ustawa trafi pod głosowanie do sejmu.

JESTEŚCIE NIEZBĘDNI, ŻEBY ZATRZYMAĆ UPRAWY GMO W KRAJU!!! MUSIMY ZJAWIĆ SIĘ MASOWO W SEJMIE! Przysyłajcie zgłoszenia (imię i nazwisko) na listę wejść na komisję rolnictwa na adres: lenahuppert@wp.pl , inaczej Was nie wpuszczą. W biurze przepustek w sejmie trzeba być ok. godz. 9:00.

INFORMACJE DODATKOWE:

20.01.2011 r. Podkomisja nadzwyczajna do rozpatrzenia rządowego projektu ustawy – Prawo o organizmach genetycznie zmodyfikowanych (druk 2547), po trzynastu posiedzeniach wypracowała projekt ustawy, który dokonał transpozycji Dyrektywy 2001/18 i 2009/41.
W projekcie zawarto ZAKAZ UPRAW roślin modyfikowanych genetycznie oraz zasady i warunki zamierzonego uwolnienia genetycznie zmodyfikowanych organizmów W CELACH DOŚWIADCZALNYCH. Według projektu CAŁA POLSKA STAŁABY SIĘ STREFĄ WOLNĄ od upraw roślin modyfikowanych genetycznie. Podkomisją kierował Jan Szyszko.

http://orka.sejm.gov.pl/opinie6.nsf/nazwa/spr_2547_1/$file/spr_2547_1.pdf

W 2012 Klub Prawa i Sprawiedliwości złożył w Sejmie powyższy projekt ustawy o GMO, niestety został on odłożony do sejmowej zamrażarki.

2.04.2017 r. prof. Jan Szyszko, obecnie Minister Środowiska, prezentuje projekt ustawy o zmianie ustawy o mikroorganizmach i organizmach genetycznie zmodyfikowanych (druk 1424), w którym już NIE MA ZAKAZU UPRAW roślin GMO.
UWAGA! Są natomiast zapisy określające sposób tworzenia STREF DO UPRAW(!) ROŚLIN ZMODYFIKOWANYCH GENETYCZNIE w każdej gminie.

http://orka.sejm.gov.pl/Druki8ka.nsf/0/69E80A08C65303A4C12580EC006B8088/$File/1424.pdf

Dlaczego prof. Szyszko, będąc teraz Ministrem Środowiska, nie skorzystał z gotowego dobrego projektu wypracowanego podczas 13 posiedzeń podkomisji, której przewodniczył?

Co jest powodem diametralnej zmiany w stanowisku Jana Szyszki, który w przeszłości (w czasie gdy PiS był w opozycji) był pierwszym obrońcą Polski przed inwazją GMO, a obecnie proponuje projekt umożliwiający prowadzenie w Polsce upraw GMO?

Komu zależy na uwolnieniu GMO do polskiego rolnictwa? Komu zależy na uzależnieniu Polski od korporacji? Dlaczego taka zmiana polityki PiS?

autor: Lena Huppert
Fundacja Wspierania Rozwoju Kultury i Społeczeństwa Obywatelskiego QLT