Polacy, jest alternatywa dla obecnego za-rządu Polską! – Jerzy Zięba

<https://youtu.be/g3HxBCPT6UU

Z Jerzym Ziębą – działaczem społecznym, naturoterapeutą, autorem światowego bestsellera „Ukryte terapie”, autorem pierwszej w historii Polski ustawy o uwolnieniu zawodu lekarza spod opresji systemu – rozmawia Marcin Rola z telewizji wRealu24.
Reklamy

Chazarska masakra w Białowieży tuż przed Nocą Kupały… Przypadek?

Brutalna akcja weterynarzy, zastrzelono 5 zwierząt z mini zoo (fot. fb.com)
Pod pretekstem walki z afrykańskim pomorem świń lekarz weterynarii i myśliwy urządzili masakrę zwierząt w minii zoo na „Ranczo Kupała” w Białowieży. Zamiast humanitarnie uśpić zwierzęta strzelano do nich ze sztucera.

– To wyglądało jak napad, jakiś zajazd. Przyjechali w kilka samochodów, na pytanie w jakim celu, usłyszałem: „przyjechaliśmy wykonać wyrok” – opowiada Zenobiusz Golonko, który od 20 lat prowadzi mini zoo w gospodarstwie Uroczysko Ranczo Kupała w Puszczy Białowieskiej. 19 czerwca służby weterynaryjne i myśliwy zastrzelili cztery świniodziki i świnię Knurka Jurka, będące atrakcją dla miastowych dzieci. Powodem akcji było stwarzanie zagrożenia w rozprzestrzenianiu się wirusa ASF.

Właściciel szlocha, że jego podopieczni, zwłaszcza 8-letni Knurek Jurek, były całkiem oswojonymi zwierzętami. Nikt nie zamierzał badać, czy są zarażone wirusem, czy zupełnie zdrowe. Dodaje, że straszono go karami finansowymi, w przypadku gdy nie pozwoli na odstrzał. Na miejscu była też policja, gotowa do interwencji. Ustąpił. […]

Całość czytaj na:

https://wiadomosci.wp.pl/makabryczne-sceny-w-bialowiezy-weterynarz-i-mysliwy-przyjechali-wykonac-wyrok-na-swiniach-6265121333974657a

https://www.facebook.com/uroczyskoRanczoKupala/

Czytaj również:

Domagam się zniesienia obowiązku szczepień w Polsce – poseł Paweł Skutecki (Kukiz’15)

Poseł ruchu obywatelskiego Kukiz’15 Paweł Skutecki (fot. Łukasz Antczak/Agencja Gazeta)
Moje wystąpienie na proteście STOP NOP było przemyślane. Nie jestem żadnym antyszczepionkowym oszołomem. Podtrzymuję: domagam się zniesienia obowiązku szczepień w Polsce. Uważam, że powinno to być dobrowolne – rodzicom, którzy są chętni, by szczepić dzieci, nie zabraniam tego.

Straszenie nas epidemią jest absurdalne, a słowo epidemia jest nadużywane. Mówi się o epidemii odry w Czechach i rzekomej pomocy wojska w walce z rozprzestrzenianiem się choroby. To nieprawda, pytaliśmy o to w konsulacie Czech w Polsce.

Podobnie było ze wzrostem zachorowań w Poznaniu. Było to związane ze znajdującymi się tam koczowiskami, a nie z nieszczepieniem dzieci. Co roku są okresy, w których pojawiają się zachorowania na odrę w Polsce, ale nie jest to żadna epidemia.

Jestem za tym, by ludzie mieli jak największą wolność. Nie musimy godzić się na żadne wykonywanie w szpitalach na nas, czy naszych dzieciach, procedur medycznych. Tym bardziej, jeśli nie są to procedury lecznicze czy ratujące życie, a jedynie profilaktyczne – a takimi są szczepienia.

Nie możemy przewidzieć, jakie konsekwencje dla życia i zdrowia dziecka będzie miało w bliższej lub odległej przyszłości szczepienie wykonane w pierwszej dobie po urodzeniu. Nie wierzę, że lekarze w warunkach polskiej służby zdrowia mogą z całą pewnością stwierdzić, że dziecko nie ma np. wrodzonego upośledzenia układu immunologicznego i skutki szczepienia dla jego odporności nie będą katastrofalne.

Wielu specjalistów podkreśla, że szczepienia przeciwko gruźlicy są wykonywane zbyt wcześnie.

W Polsce i Bułgarii szczepi się za to dzieci w pierwszej dobie po urodzeniu. Większość krajów w Europie nie ma takiej ilości tak wczesnych obowiązkowych szczepień.

Jestem za tym, by każde dziecko miało swój indywidualny kalendarz szczepień nadzorowany przez lekarza, który weźmie odpowiedzialność za to, że dziecku została podana szczepionka w danym momencie życia, w danym stanie zdrowia.

Jak ktoś chce szczepić swoje dziecko, to niech szczepi. Ale nie ryzykujmy zdrowiem i życiem dzieci, a uważam, że to właśnie się dzieje w szpitalach ze względu na to, że system szczepień w Polsce nie jest dobry.

To chora sytuacja, że do szpitala przyjeżdża policja, gdy rodzice odmawiają zgody na zaszczepienie dziecka. Głośna była sprawa m.in. szpitala w Białogardzie. Trafiła do sądu, a rodzice wygrali.

Nie mam żalu do Pawła Kukiza-Szczucińskiego, że złożył na mnie doniesienie do Komisji Etyki Sejmowej. Stworzyłem w Sejmie zespół do spraw szczepień, powołujemy niezależnych lekarzy, ale media słabo nagłaśniają sprawę, więc zgłoszenie sprawy do komisji etyki traktuję jako darmową reklamę, która nagłośni sprawę wątpliwości wokół obowiązkowych szczepień wśród rodziców i lekarzy.

autor: Paweł Skutecki, poseł ruchu obywatelskiego Kukiz’15

źródło: http://www.medonet.pl/zdrowie,posel-skutecki-z-kukiz-15-na-marszu-antyszczepionkowcow–skarga-do-komisji-etyki-poselskiej,artykul,1725536.html

*Laszko, dziękuję za info 🙂 TAW

Drugi Międzynarodowy Protest Przeciw Przymusowi Szczepień – Warszawa, 2.06.2018

W Warszawie odbył się II Międzynarodowy Protest Przeciw Przymusowi Szczepień. Marsze odbywają się także w innych krajach, m.in. we Włoszech, Francji, Niemczech, Czechach oraz Australii. Protest odbył się w światowy Dzień Świadomości Powikłań Poszczepiennych. Marsz ruszył z Ronda Romana Dmowskiego, a zakończył się przed Kancelarią Premiera.

Uczestnicy domagają się wprowadzenia dobrowolności szczepień. Podczas protestu były zbierane podpisy pod obywatelskim projektem w tej sprawie. Akcja potrwa do końca czerwca.

Czy pozwolisz, żeby karano rodziców za troskę o dzieci; by za obronę ich zdrowia i życia odbierano im prawo do decyzji dyktowanej ich dobrem? To się dzieje teraz w Europie i na całym świecie! Świadczy o tym boleśnie historia Alfiego Evansa okrutnie zgładzonego przez medyczną tyranię. Nikt nie może się czuć bezpieczny w starciu z urzędowymi procedurami opartymi na nieludzkiej ideologii i fałszywych statystykach. Dyskryminacja, wysokie kary finansowe, nasyłanie policji, próby odbierania dzieci, uwięzienie w szpitalu…

Ilu tragedii trzeba, aby ludzie zrozumieli, że ludzka wolność i godność, a nie przymus, który je narusza, są fundamentem dobra nas wszystkich? Dobro ogółu nie istnieje bez dobra jednostki. Dlatego właśnie tak bardzo potrzebna jest Wasza siła. Ta siła, którą pokazaliście rok temu, gdy przez Europę i świat przetoczyły się wielotysięczne protesty! Której nie można było przemilczeć i nie dostrzec! Tej siły potrzebuje teraz nie tylko rodzina Alfiego, ale i inne doświadczone powikłaniami szczepień rodziny, które stały się ofiarami bezwzględności i bezduszności urzędników medycznych!

– czytamy w opisie wydarzenia na Facebooku.

Justyna Socha, prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Wiedzy o Szczepieniach „STOP NOP”, przed protestem mówiła:

Jest wiele osób, które wiedzą, że pełna informacja i wolny wybór w kwestii szczepień to prawo, którego domaga się coraz większa rzesza ludzi: nie tylko rodziców, ale także lekarzy, naukowców, przeróżnych działaczy. Temat na pewno jest trudny i kontrowersyjny, natomiast trzeba rozmawiać i edukować, jakie jest pełne ryzyko związane z zabiegiem szczepienia, których odpowiedzi na pytania nie ma. Świat nauki powinien się nad nimi pochylić, zamiast brać udział w cenzurowaniu tej kwestii, ponieważ chodzi o naszą przyszłość, o dzieci.

<https://youtu.be/sZQdku9MwWQ

<https://youtu.be/RawRCEPplFw

<https://youtu.be/3KVVnwnwYjU

<https://youtu.be/DP8CgF6fzdE

<https://youtu.be/mUx1rxDVonM

<https://youtu.be/yXfPlHXKA_U

Lechia – śmietnisko świata. Pogonić w cholerę „rząd”, który o nielegalnym składowaniu w Polsce toksycznych odpadów z całego świata musiał wcześniej wiedzieć

Pożary składowisk odpadów (fot. Tomasz Stańczak / Agencja Gazeta, Marta Kondrusik)
Lechia – śmietnisko świata, gdzie nielegalnie magazynowane są toksyczne odpady z wielu państw globu, m.in. z Wielkiej Brytanii, Belgii, Niemiec, Włoch, a nawet z Chin. Pogonić w cholerę „rząd”, który musiał wcześniej o tym wiedzieć, a teraz rżnie głupa.

Zero tolerancji dla mafii śmieciowej ogłosił wiceminister środowiska Sławomir Mazurek w Zgierzu, gdzie od piątku trwa gaszenie pożaru składowiska odpadów. – Będziemy ścigać sprawców tego typu przestępstw. Już trwają prace, aby kolejne luki w prawie likwidować – zapowiedział wiceminister.

Od końca marca pożary wybuchły aż na 18 wysypiskach śmieci w całej Polsce, więc można już w tej chwili mówić o pladze celowych podpaleń.

Przyczyny pożarów toksycznych odpadów wyjaśniają lokalne prokuratury. Śledztwa prowadzone są w sprawie sprowadzenia pożarów, które zagrażają życiu i zdrowiu wielu osób lub mieniu wielkich rozmiarów. Czyny tego typu zagrożone są karą do 10 lat pozbawienia wolności.

Powodem plagi majowych pożarów składowisk śmieci w całej Polsce są celowe działania. Pożary są rozwiązaniem dla firm, które mają problem z pozbyciem się z placu rosnącej góry odpadów. Jeśli spółka jest ubezpieczona, to koszty gaszenia pożaru pokrywa państwo, a firma ubezpieczeniowa wypłaca odszkodowanie.

Obecny minister ochrony środowiska, poprzedni ministrowie środowiska, jak i sam pan premier oraz poprzedni prezesi rady ministrów doskonale wiedzieli o nielegalnym procederze magazynowania w Polsce toksycznych odpadów z całego świata.

Pogonić w cholerę „rząd”, który o nielegalnym składowaniu w Polsce toksycznych odpadów z całego świata musiał wiedzieć wcześniej i krył proceder.

TAW

Protest tysięcy polskich rolników w Warszawie 23 maja 2018 r. przeciwko antypolskiej polityce korporacyjnego „rządu” Morawieckiego

Tysiące rolników mają w środę wyjść na ulice stolicy. Będzie to manifestacja przeciwko polityce resortu rolnictwa. Protestujący domagają się realizacji kilkudziesięciu postulatów, ale przede wszystkim odwołania ministra Krzysztofa Jurgiela. 

Rolnicy, którzy spotykają się o 10:00 na placu Defilad w Warszawie, uważają, że minister nie panuje nad tym, co dzieje się w resorcie i w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

– Byłem tydzień temu u ministra rolnictwa. Siadamy do stołu, pyta, czego chcemy, po co przyjechaliśmy. W trakcie rozmowy przyznał, że w ministerstwie są ludzie, nad którymi ciężko zapanować. Jeżeli nie panuje nad ludźmi, którzy są w resorcie, to sam powinien zrezygnować. Nie powinno być takiego bałaganu – mówi jeden z organizatorów protestu, prezes Unii Warzywno-Ziemniaczanej Michał Kołodziejczak.

Prezes Unii Warzywno-Ziemniaczanej Michał Kołodziejczak (fot. Bartosz Sroczyński)

fot. Bartosz Sroczyński

Chcą dokładnych kontroli

Poza odwołaniem Jurgiela, rolnicy chcą też dokładnych kontroli. Podejrzewają bowiem, że niektóre firmy sprowadzają z zagranicy owoce i warzywa, a później sprzedają jako krajowe.

– Ciągle mówimy o kontroli grup producenckich, które przywożą do Polski towary. Wnioskujemy żeby sprawdzić te firmy na pięć lat do tyłu. Jaka była u nich produkcja, jak duże plantacje i ile sprzedawali – tłumaczy Kołodziejczak.

W artykule Oszukują polskich rolników. Tracą też klienci. Nie daj się nabrać na ziemniaczany przekręt Kołodziejczak podawał przykład ze znakowaniem ziemniaków.

– Według przepisów polskiego prawa ziemniaki przecież mają zaznaczony kraj pochodzenia. Tylko jaki jest sposób znakowania? W jednym miejscu w sklepie są na przykład ziemniaki z Wielkiej Brytanii i z Polski. W identycznych opakowaniach. Tylko gdzieś z tyłu, małym drukiem, jest napisane z jakiego kraju pochodzą – wyjaśniał prezes stowarzyszenia.

(…)

Całość czytaj na:

https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/rolnicy-protest-warszawa,84,0,2406740.html

Fotorelacja: http://www.rmf24.pl/foto/zdjecie,iId,2522532,iAId,295407

*Dziękuję, Elizo 🙂 TAW