Chodzenie boso rozładowuje stres, leczy nerwicę i depresję

<https://youtu.be/IzMIBPVsOwY

Chodzenie boso rozładowuje stres, leczy nerwicę i depresję, jonizuje ujemnie, czyli przywraca równowagę bioelektromagnetyczną w organizmie. Przekaz Sebastiana Szamana 21 Wieku.

Reklamy

Macica to dolne serce kobiety

Po 50. roku życia pojawia się u kobiet menopauza. Jest to wspaniały czas dla kobiet, które odzyskują wtedy swoją MOC. Nie oddają już krwi, zyskują wiedzę, jak ją zatrzymać w sobie. Stają się Wiedźmami.

Bardzo boli mnie obecne podejście medyków, którzy zalecają często usunięcie macicy z powodu różnych jej dysfunkcji, szczególnie u kobiet po 40. roku życia. W ich wąskim pojmowaniu macica jest tylko po to, aby kobieta mogła urodzić dziecko. A przecież macica to dolne serce kobiety. Nasze centrum energetyczne. Centrum Wszechświata ❤ tak to czuję☺

autor: Wiedźma

Rozłam w Kościele katolickim! Włoski arcybiskup Carlo Maria Viganò wzywa papieża Franciszka do abdykacji

Abp Carlo Maria Viganò (ur. 1941) – ambasador Watykanu (nuncjusz apostolski) w Stanach Zjednoczonych w latach 2011-2016
Arcybiskup Carlo Maria Viganò, który w latach 2011-2016 był nuncjuszem apostolskim w Waszyngtonie, stawia papieżowi Franciszkowi niesamowicie mocne zarzuty. W 11-stronicowym oświadczeniu opublikowanym 25 sierpnia 2018 r. arcybiskup oskarża Franciszka o posiadanie wiedzy o przestępstwach seksualnych kardynała Theodore’a McCarricka.

Według abp. Viganò już papież Benedykt XVI przed 2010 rokiem nałożył na kard. McCarricka sankcje podobne do tych, jakie teraz nałożył papież Franciszek. Według abp. Viganò obecny Ojciec Święty miał zostać w roku 2013 osobiście poinformowany o tychże sankcjach. A jednak Franciszek sankcje zniósł. Co więcej, uczynił z MCarricka swojego zaufanego doradcę.

Franciszek i kard. Theodore McCarrick (ur. 1930) – główny szef (arcybiskup metropolita) diecezji Washington (USA) w latach 2000–2006

To właśnie McCarrick miał doradzać Ojcu Świętemu w mianowaniu biskupów w Stanach Zjednoczonych. Co więcej, abp Viganò podaje konkretne nazwiska dwóch kardynałów: Blase Cupicha z Chicago i Josepha Tobina z Newark.

Włoski arcybiskup pisze w swoim oświadczeniu dosłownie: „Franciszek odrzuca władzę, którą Chrystus nadał Piotrowi do wzmocnienia swoich braci. Zamiast tego [Franciszek] podzielił swoich braci własnych zachowaniem, poprowadził do błędu i zaprosił wilki, by dalej rozrywały owce z trzody Chrystusa. W tej ekstremalnie dramatycznej chwili dla Kościoła powszechnego musi uznać swoje błędy. Aby podtrzymać ogłoszoną przez siebie podstawową zasadę zerowej tolerancji, papież Franciszek musi dać dobry przykład kardynałom i biskupom, którzy ukrywali nadużycia McCarrica – i ustąpić razem z nimi”.

Według Viganò już papież Benedykt XVI nakazał McCarrickowi odejść z seminarium, zabronił mu sprawować publicznie mszę świętą, uczestniczyć w publicznych spotkaniach, dawać wykładu, podróżować. Nakazał mu oddać się życiu modlitwy i pokuty. Viganò nie podaje dokładnej daty, ale sankcje miały zostać zastosowane w roku 2009 lub 2010. Według Viganò już jego poprzednik w nuncjaturze apostolskiej w USA informował Stolicę Apostolską o „poważnie niemoralnym zachowaniu [McCarricka] z seminarzystami i księżmi”.

Pierwsze informacje miały napłynąć do Watykanu już w 2000 roku. Sam Viganò zgłaszał problem następnie w roku 2006, jako delegat Sekretariatu Stanu. Wszystko to jednak przez lata ignorowano, według arcybiskupa ze względu na skomplikowanie samego Sekretariatu kierowanego przez kardynałów Angelo Sodano oraz Tarcisio Bertone.

Kard. Tarcisio Bertone (ur. 1934) – premier Watykanu (sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej) w latach 2006-2013

Jak pisze hierarcha, „kardynał Tarcisio Bertone notorycznie faworyzował promowanie homoseksualistów na odpowiedzialne pozycje”.

Wreszcie w roku 2008 Viganò pisał do Watykanu raz jeszcze; w efekcie papież Benedykt XVI podjął stosowne decyzje, ale te nie zostały wypełnione tak, jak należy, a to ze względu na opory w Sekretariacie Stanu.

„[Papież Franciszek] przynajmniej od 23 czerwca 2013 roku wiedział, że McCarrick był regularnym drapieżnikiem [ang. predator] […], wiedział, że był zepsutym człowiekiem, ale chronił go aż do końca”, stwierdza arcybiskup.

„Wreszcie został zmuszony przez raport o wykorzystywaniu nieletnich, na bazie ustaleń medialnych, do podjęcia działań [odnośnie McCarricka], by chronić swój obraz medialny” – pisze Viganò.

W oświadczeniu pada wiele nazwisk. Arcybiskup wymienia między innymi obecnego Sekretarza Stanu kard. Pietro Parolina jako osobę, która miała świadomość zbrodni McCarricka.

Kard. Pietro Parolin (ur. 1955) – od 15 października 2013 r. premier Watykanu (sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej)

Wymienia też nazwiska kard. Francesco Coccopalmerio oraz abp. Vinenzo Paglia, których nazywa członkami „homoseksualnego prądu celującego w wywróceniu katolickiej doktryny o homoseksualizmie”. Hierarcha wymienia jeszcze wiele innych nazwisk. „Kolejni przynależący do tego prądu przebywają nawet w Domu Świętej Marty” – pisze.

„W przerażeniu i smutku nad ogromem tego, co się dzieje, nie traćmy nadziei! Wiemy dobrze, że większość naszych pasterzy żyje kapłańskim powołaniem wiernie i z oddaniem” – podsumowuje arcybiskup i prosi o modlitwę za Kościół i papieża, błagając o wstawiennictwo Matkę Bożą.

Sam papież Franciszek ma być bardzo negatywnie nastawiony do homoseksualistów w Kurii Rzymskiej. Podczas osobistej rozmowy z abp. Viganò w 2013 roku powiedział mu, że biskupi w Stanach Zjednoczonych ,”nie mogą być ani z prawego skrzydła […], ani z lewego, to znaczy nie mogą być homoseksualistami”.

Całe oświadczenie zostało w języku angielskim opublikowane na stronie „National Catholic Register” – TUTAJ

autor: mod/ncregister

źródło: http://www.fronda.pl/a/abp-vigano-papiez-musi-ustapic-wiedzial-o-mccarricku,114409.html

Czytaj również:

Kolejna odsłona afery szczepionkowej w Polsce! GIF wycofał szczepionkę przeciwko durowi brzusznemu

Afera szczepionkowa w Polsce jest częścią zapowiedzianej przeze mnie, na długo przed jej faktycznym zaistnieniem, afery farmaceutycznej w Polsce. Dziś mamy kolejną, ważną w niej odsłonę: wycofanie serii szczepionki przeciwko durowi brzusznemu.

Główny Inspektorat Farmaceutyczny poinformował 2 sierpnia 2018 r. o wycofaniu z obrotu serii szczepionki przeciwko durowi brzusznemu. Co jest marketingowym standardem w tej aferze, GIF jako uzasadnienie decyzji o wycofaniu z rynku kolejnych zatrutych leków za każdym razem nieodmiennie oficjalnie podaje, że chodzi o serię produktu, w której stwierdzono „zanieczyszczenia”.

Włoscy naukowcy kilka lat temu przeprowadzili badania, z których jasno wynika, że tak naprawdę nie chodzi o żadne „zanieczyszczenia”, lecz celowo wprowadzone do „leku” neurotoksyczne (degenerujące ludzki mózg) metale ciężkie oraz inne bardzo niebezpieczne toksyny.

Od roku jesteśmy świadkami cichego, lecz systematycznego (rzekłbym, systemowego) wycofywania z polskich aptek, szpitali i przychodni wielu reklamowanych dotychczas jako „bezpieczne” i zbawienne („szczepionki uratowały świat od chorób”) „leków”, medykamentów oraz szczepionek.

Polacy, miejmy własny rozum. Państwowy „system opieki zdrowotnej” to nic innego jak dalsza część dokonywanych od czasów KL Auschwitz eksperymentów medycznych na Słowianach.

TAW

Kochani, dzieje się! Gazeta George’a Sorosa już wie, że szczepienia w Polsce zostaną wkrótce zniesione!

Warszawa, 2.06.2018 r. Drugi Międzynarodowy Protest Przeciw Przymusowi Szczepień (fot. Sławomir Kamiński/Agencja Gazeta)
Kochani, dzieje się! Gazeta George’a Sorosa już wie, że „obowiązek” szczepień w Polsce zostanie wkrótce zniesiony! „Gazeta Wyborcza” po raz pierwszy w swojej historii bierze pod uwagę realną możliwość powszechnego zakazu w Polsce „obowiązkowych” szczepień! Już sam tytuł artykułu alarmuje: „Jeśli szczepienia w Polsce przestaną być obowiązkowe, to z jej powodu. Kim jest Justyna Socha?”.

I już w drugim zdaniu artykułu „Gazeta Wyborcza” – zgodnie ze swoim etycznym standardem i wieloletnią medialną praktyką – najbezczelniej kłamie, etykietując Justynę Sochę z Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Wiedzy o Szczepieniach „STOP NOP” „liderką antyszczepionkowców”… Kłamie, gdyż Justyna Socha antyszczepionkowcem nie jest. Justyna Socha stoi jedynie na czele stowarzyszenia, które w kwestii szczepień w Polsce domaga się pełnej dobrowolności.

W ostatnich miesiącach Polacy zebrali w czynie społecznym („społeczeństwo otwarte”… 😉) 121 tys. podpisów pod obywatelskim projektem ustawy umożliwiającej Polakom pełną dobrowolność szczepień – i dzień zniesienia „obowiązku” szczepień w naszym kRaju staje się wreszcie coraz bliższy…

Całość gazetowyborczego paszkwilu możesz przeczytać na:

http://weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,23678183,jesli-szczepienia-w-polsce-przestana-byc-obowiazkowe-to-z-jej.html#Z_TRwknd

Kochani, dzieje się! Gazeta George’a Sorosa już dopuszcza, że obowiązek szczepień w Polsce może zostać zniesiony. Coś się przełamuje w mentalu gazetowyborczych wyrobników, doskonale wiedzą, że czasy ich władzy nad umysłem zbiorowym Narodu nieodwołalnie się kończą – i zaczynają przygotowywać się powoli na nowe już czasy…

TAW

Zamach za-rządu Morawieckiego na polskie Lasy Państwowe. Leśnicy protestują

Leśnicy protestują przeciwko utworzeniu spółki na bazie Lasów Państwowych. Przewiduje to rządowy projekt ustawy, którym wczoraj zajmowały się sejmowe komisje. To zagrożenie dla Lasów Państwowych i złamanie obietnicy wyborczej – mówią leśnicy.

Obawy leśników skupiają się na jednym.

– Dzisiaj spółka, jutro lasów rozbiórka –skandowali leśnicy.

To jedno z haseł wznoszonych podczas wczorajszej manifestacji leśników. Jak mówili, budowa domów z drewna jest szlachetnym pomysłem. Istnieje obawa, że utworzenie spółki Polskie Domy Drewniane na bazie Lasów Państwowych doprowadzi do ich upadku.

[…]

Całość czytaj na:

http://www.radiomaryja.pl/informacje/zamach-na-lasy-panstwowe/

Wóz albo przewóz, apteka lub życie. Aktualizacja przestrzeni po Letnim Przesileniu – Sławek

Wczoraj byłem na pogrzebie kolegi, 43 lata – rak. Tydzień wcześniej zmarł trochę starszy kolega, też na raka. A przed nimi też kilkoro. Wieś stara, ale obecnie wyludniona. Niecałe 100 osób pozostało.

Ale co mnie dziwi.

W krótkim czasie odeszło 8 osób tylko w jednym końcu wsi, moim. Teraz kolejne z drugiego końca.

Jednego dnia jest sobie rodzina 3-osobowa. Wkrótce odchodzi ojciec, matka i syn (trochę starszy ode mnie) i dom zostaje pusty.

Wśród tych osób były starsze, ale i sporo młodych, a rak dopadał i starszych, i młodszych. I kiedy patrzę na tych ostatnich, to mam wrażenie, że ciała zniszczyła chowana uraza. Nieumiejętność wybaczenia.

To byli ludzie, którzy niechętnie odpuszczali i łatwo przychodziły im osądy.

Tacy, którzy akurat w tym czasie jeszcze nie chcieli raczej swojej pobudki.

Są jeszcze tacy, co bardzo kozaczyli. Mieli zawały, żyją i spotulnieli.

Na wiosce, gdzie wszyscy się znają, widać wyraźnie jakieś roszady.

Czy to już zaczęło się oczyszczanie Ziemi, która będzie tolerować tylko pokojowo nastawionych? Może.
Może mi się wydaje, ale takie wnioski same się nasuwają.

„Zmarli” kontynuują swoje przebudzenie od punktu, na jakim zakończyli ziemską wędrówkę, i trafiają w miejsca o podobnej dla nich wibracji.

Tutaj już nie pasowali niektórzy. Część może wróci.

Ale gdy przypominam sobie tych 8 osób, prawie sąsiadów, to byli na takim stopniu zaspania, od których słyszałem wiele słów nienawiści i pomsty.

I to jest zastanawiające, że teraz to właśnie oni odchodzą jakby falami w tych czasach.

autor: Sławek