Dr Jarosław Sachajko o korporacyjno-politycznym spisku przeciwko polskiemu słowiańskiemu RODowemu rolnictwu

<https://youtu.be/XxzHPgqghqA

Poseł Kukiz’15, dr Jarosław Sachajko o korporacyjno-politycznym spisku przeciwko polskiemu słowiańskiemu RODowemu rolnictwu – wystąpienie na Konferencji „Prawdziwe Rolnictwo. Prawdziwa Żywność od Prawdziwych Rolników”, jaka miała miejsce 13 czerwca 2017 r. w Belwederze. Honorowy Patronat nad Konferencją objął Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej.

Wielka Pobudka Polaków idzie pełną parą!

TAW

Polska – wojskowy lumpeks Stanów Zjednoczonych

W Polsce przekonuje się społeczeństwo, że w związku z rzekomo rosnącym zagrożeniem ze strony Rosji potrzebne jest zwiększenie wydatków na armię. Wydatki te wcale nie idą jednak na modernizację polskiej armii, lecz na zakup przestarzałego amerykańskiego sprzętu, którego sami Amerykanie już nie używają.

Rozmowa Leonida Sigana z ekspertem z Europejskiego Centrum Analiz Geopolitycznych Tomaszem Jankowskim.

— O tym, że lobby koncernów zbrojeniowych USA mają wielki wpływ na polityków, ćwierkają nawet wróble na dachu. Fakt ten znalazł nowy wyraz na ostatnim przesłuchaniu w podkomisji spraw zagranicznych Izby Reprezentantów. Kongresman Paul Cook wyraził niepokój z tego powodu, że niektórzy członkowie NATO wciąż używają rosyjskiego sprzętu wojskowego, co według Cooka powoduje, że USA trudniej jest polegać na takich sojusznikach. Więc nalegał, żeby administracja prezydenta Donalda Trumpa zaczęła sprzedawać sojusznikom z Europy Wschodniej amerykański sprzęt wojskowy. Więc, może nie o zagrożenie ze strony Rosji chodzi, nie o jej wpływy, lecz o pozbycie się przestarzałego sprzętu z przepełnionych magazynów?

— Od dłuższego czasu, przy okazji wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych funkcjonuje taka tajemnica poliszynela, że każdy prezydent USA musi być namaszczony przez koncerny zbrojeniowe. W wypadku NATO i wszystkich innych sojuszów Stanów Zjednoczonych one są przede wszystkim podyktowane koniecznością sprzedawania sprzętu.

To, że już dzisiaj oficjalne koła amerykańskie naciskają na sprzedaż sprzętu swoim sojusznikom, być może oznacza jakiś kryzys w samym przemyśle zbrojeniowym USA. Do tej pory było to jednak robione nieoficjalnie. Zawsze to były przetargi, kontrakty i odbywało się to bardziej na zasadach wolnego rynku.

Natomiast w tym wypadku mamy do czynienia z bezpośrednim naciskiem, jeśli takie słowa padają z ust prominentnych przedstawicieli państwa.

Jeśli chodzi o Polskę, to z rozczarowaniem, ale z takim dowcipem mogę powiedzieć, że w naszym przypadku to niewiele zmienia, bo my i tak już od dłuższego czasu funkcjonujemy jako dostawca dochodów dla amerykańskiego przemysłu zbrojeniowego. Przykładem są F-16 czy też rakiety „Patriot”, na które Polska ma wydawać ogromne miliardy. Niestety, większość krajów NATO będzie musiała pójść polską drogą.

Chciałbym też zauważyć, że nie ma oczywiście żadnego rosyjskiego zagrożenia, dlatego, że nie jesteśmy w stanie wskazać żadnego miejsca, w którym by Rosjanie faktycznie zagrażali Ameryce czy jej sojusznikom. Wręcz przeciwnie, świadczy o tym ostatnie wydarzenie – zestrzelenie syryjskiego samolotu, czyli samolotu państwa sprzymierzonego z Rosją. Dokonali tego Amerykanie, i to nie Rosja jest tą stroną prowokującą, stroną agresywną. Propaganda antyrosyjska służy stworzeniu takiego wrażenia, że Rosja jest zagrożeniem dla państw NATO i też jako argument na rzecz zakupu amerykańskiego sprzętu.

– No i te sławetne 2%, na które nalega prezydent Donald Trump. To chyba też forma nacisku na zakup broni „made in USA”?

— Oczywiście. W Polsce, na przykład, przekonuje się społeczeństwo, że właśnie w związku z rzekomo rosnącym zagrożeniem ze strony Rosji potrzebne jest zwiększenie wydatków na armię. Natomiast ogromna część tych wydatków wcale nie idzie na modernizację polskiej armii, lecz na zakup właśnie amerykańskiego sprzętu, który zresztą jest przestarzały i bardzo często jest to sprzęt, i na to warto zwrócić uwagę, którego sami  Amerykanie już nie używają. Akurat rakiety „Patriot” są sprzętem, z którego amerykańskie wojsko przestało już korzystać. A koncernom zbrojeniowym opłaca się to komuś sprzedać.

źródło: https://sptnkne.ws/eFuR

Kochani, dzieje się! Prawda o ludobójczych szczepionkach na polskim uniwersytecie! KUL – pierwszy uniwersytet w Polsce, który nie boi się podjąć tematu, przed którym drżą największe potęgi tego świata

Katedra Teorii Kultury i Sztuki Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II oraz Stowarzyszenie Inicjatyw Naukowych zapraszają na wykład „Szczepienia XXI w. – czy bezpieczne i skuteczne?”, który wygłosi prof. dr hab. Maria Dorota Majewska.

Katedra Teorii Kultury i Sztuki oraz Stowarzyszenie Inicjatyw Naukowych zapraszają na wykład „Szczepienia XXI w. – czy bezpieczne i skuteczne?”, który wygłosi prof. dr hab. Maria Dorota Majewska. Wykład rozpocznie się 13 czerwca 2017 r. o godz. 16.00 w Centrum Transferu Wiedzy, sala CTW-113.

autor: Leszek Wojtowicz
źródło: http://www.kul.pl/wyklad-szczepienia-xxi-w-czy-bezpieczne-i-skuteczne-quot,art_75316,1497302280,0.html

*tytuł wpisu: TAW

MROŻONY SOK ZE ŚWIEŻEJ POKRZYWY

<https://youtu.be/s0bTUesUqBo

Patent na permanentny dostęp do świeżego Soku z Pokrzywy (nawet w środku najmroźniejszej zimy!) prezentuje Adam Krawczyk.

Kochani, trwa księżycowa pełnia, Zioła mają dziś najwięcej organicznej Mocy, róbmy zimowe zapasy Soku ze Świeżej Pokrzywy i miejmy do niego permanentny dostęp – zwłaszcza w okresie zimowym, gdy obniża się nasza roczna witalność 😀💚🔆

TAW

Abonamentowa manipulacja inteligencją Polaków się nie powiodła – naród wypowiedział PiS-owi masowe obywatelskie nieposłuszeństwo

PiS traktuje Polaków jak zwykłych głupków. Im bliżej wyborów 2019, tym łasy na prywatną kasę Polaków PiS coraz bardziej się pogrąża. Abonamentowa manipulacja inteligencją Polaków na szczęście się nie powiodła – jeszcze przed uchwaleniem niekonstytucyjnej ustawy naród wypowiedział wiodącej państwowej sitwie masowe obywatelskie nieposłuszeństwo. Wszyscy Polacy już doskonale bowiem wiedzą, że zmuszanie nas do płacenia z własnej, prywatnej kieszeni na telewizyjną propagandę jakiejkolwiek partii (Telewizja Polska SA pod obecnym zarządem jest piarową firmą PiS-u) GODZI W ELEMENTARNE PRAWA OBYWATELSKIE I JEST SPRZECZNE Z KONSTYTUCJĄ.

W wyniku medialnej burzy, jaka przetacza się właśnie przez Polskę, już prawie wszyscy Polacy dowiedzieli się, że jakiekolwiek ustawowe próby zmuszania Polaków do płacenia z własnej, prywatnej kieszeni na telewizyjną propagandę jakiejkolwiek partii (Telewizja Polska SA jest piarową firmą PiS-u) GODZI W ELEMENTARNE PRAWA OBYWATELSKIE I JEST SPRZECZNE Z KONSTYTUCJĄ.

Pieczołowicie od dwu lat przygotowywanemu przez partię Jarosława Kaczyńskiego państwowemu skokowi na prywatną, ciężko uciułaną kasę Polaków naród powiedział zdecydowane NIE. Po latach więżenia ducha narodu i zdalnego blokowania świadomości zbiorowej Polaków nie ma już obecnie takiej siły we Wszechświecie, która zmusiłaby wolnego Polaka RODaka Słowianina do płacenia urzędowego haraczu (zwanego, dla zmylenia przeciwnika, abonamentem) okupującej Polskę antysłowiańskiej sitwie podstępnych wyzyskiwaczy. Po latach zniewolenia Polacy się wreszcie obudzili – i najzwyczajniej w świecie po prostu nie pozwolą się już więcej okradać.

POLACY RODACY SŁOWIANIE! NIE PŁACIMY JUŻ WIĘCEJ ŻADNYCH HARACZY ANTYSŁOWIAŃSKIM OKUPANTOM NASZEGO SŁOWIAŃSKIEGO NARODU!

Pamiętajcie, żadna ustawa nie może was zmusić do płacenia haraczu na żadną – tę czy inną – przewodnią partię!

Pamiętajcie, nikt, żadna państwowa instytucja nie ma żadnego prawa kontrolować, czy w waszym prywatnym mieszkaniu znajduje się jakikolwiek wasz prywatny sprzęt RTV! To tylko w epoce skrajnego totalitaryzmu państwo mogło bezkarnie wkroczyć do prywatnego mieszkania obywatela i zrobić tam, co tylko miało ochotę. W Polsce 2017 i 2018 nikt już takiego prawa nie ma!

Polacy, pamiętajcie, do swojego prywatnego mieszkania macie konstytucyjne prawo nie wpuścić nawet policji, nie mówiąc już o jakichkokwiek cywilnych urzędasach dogorywającego właśnie matrixa!

Polacy, pamiętajcie, jedynie policja z nakazem prokuratora ma prawo wejść do waszej prywatnej twierdzy! Ale w przypadku „abonamentu na partyjną propagandę” nikt oczywiście nie będzie nawet próbował uciekać się do tego typu samobójczych dla każdej władzy prób „przekonywania” obywateli do słuszności linii programowej „partii przewodniej”.

Polacy, zapomnijcie o haraczu zwanym abonamentem! Ten numer PiS-owi się nie uda, bo stanie mu przedwyborczą kością w zachłannym gardle.

TAW