Ujawnienie w filmie „Kler” ukrywanej przed wiernymi prawdy o Kościele katolickim Krzysztof Karoń nazywa strzelaniem w potylicę

<https://youtu.be/8q3z5hcRDqk

Ujawnienie w filmie Wojciecha Smarzowskiego „Kler” ukrywanej przed wiernymi, niewygodnej prawdy o Kościele katolickim publicysta Krzysztof Karoń nazywa „strzelaniem w potylicę”. Jak w takim razie Krzysztof Karoń nazwałby dokonywane od 966 roku przez Watykan masowe mordy żyjących zgodnie z Prawem Ziemi lechickich Słowian?

Tajne Archiwum Watykańskie w Watykanie posiada pełną i szczegółową dokumentację wielowiekowych zbrodni Watykanu przeciwko ludzkości. Archiwalia te zostaną ujawnione i uwolnione – udostępnione do wglądu Wolnym Ludziom Ziemi. Tej Ziemi.

TAW

Reklamy

„Kler” – demaskatorski film Wojciecha Smarzowskiego

<https://youtu.be/N9Asxqvr2m8

Przypuszczam, że zwiastun filmu „Kler” (w wersji z większą ekspozycją osobistych zakątków pani Joanny Kulig albo z ekspozycją mniejszą) widzieli już prawie wszyscy. Dzisiaj na porannej mszy w otwockim kościele pw. św. Teresy od Dzieciątka Jezus jeden z księży nawiązał do tematu tuż przed rozesłaniem.

Oho, pomyślałem, zaraz będzie jazda, że atak na Kościół, że „kamienują kapłanów”! A tu – psikus – nie. Młody ksiądz powiedział, że też widział zwiastun (przysłał mu antyklerykalny kolega), w którym Kościół instytucjonalny jawi się jako maszynka do tłuczenia hajsu na milion sposobów (przyznam, że ja te wszystkie teksty znam od lat na pamięć, ale ten: „złote, a skromne” jednak ciut mnie ubawił). I że on chciał, jako ksiądz, uderzyć się we własne piersi, przeprosić za siebie i przeprosić wszystkich, którzy w naszym Kościele z księżmi prezentującymi takie podejście się zetknęli. I że ma nadzieję, że w tej parafii z pazernością czy cennikami nikt się nigdy nie spotkał.

Nawiązał też do patrona dzisiejszego dnia, świętego Wawrzyńca, od którego zażądano, żeby oddał cesarzowi kościelną kasę, której był kustoszem, a on rozdał ją biednym, zgromadził ich i powiedział władcy: „To są skarby Kościoła”. Po czym oczywiście go zamordowano. Przypomniał też nasze stare kościelne określenie: „co łaska”.

To dwie naprawdę fundamentalne sprawy. Dopóki nie zrozumiemy, że Kościół traci realne zasoby, że traci coś, za co „kupuje się” życie za każdym razem, gdy – na przykład, tak jak wczoraj – u wybrzeży chrześcijańskiej Europy tonie łódź z siedmiorgiem dzieci i ich matkami, którzy chcieli szukać u nas gościny i ratunku (możemy tu wpisywać dowolne przykłady: z Grecji, z Polski, z USA, z Chin, z Irlandii), a nie wtedy, gdy mu nie dadzą dotacji na jakieś tam muzeum czy spróbują obciąć Fundusz Kościelny, nic nie zrozumiemy i możemy sobie pitolić, ile chcemy, o tym, że nam spadają powołania i pustoszeją parafie.

Druga rzecz: „co łaska”. Dziś sobie uświadomiłem, że przecież to jest prośba (w tym wypadku księdza) o zmiłowanie, o hojny dar, to jest prośba żebraka! Oczywiście, że ludzie obejdą każdy przepis (gdy w Rosji jestem w sklepach z ikonami, tam zawsze obok ceny jest nie napis „cena”, a „ofiara”; nasze taryfikatory z gatunku „co łaska, ale nie mniej niż” to ta sama choroba), ale może chociaż dziś warto przypomnieć sobie, że wezwani jesteśmy nie do takich przedszkolackich kombinacji, a do dojrzałości. Jest przykazanie kościelne: troszczyć się o potrzeby Kościoła. O troskę tu chodzi. Gdy się o kogoś troszczę, nie wyznaczam kwot, gdy ktoś potrzebuje troski ode mnie – też nie musi ich wyznaczać, sam wiem, co mam robić. Tylko żeby tak się stało, znów musielibyśmy zobaczyć w sobie rodzinę, nie tłum, dom, nie punkt dystrybucji usług religijnych.

A kiedy to staje się faktem, rzeczy dzieją się same. Ja wiem, że temu młodemu księdzu po tym, co dziś usłyszałem, gdyby potrzebował, dałbym wszystko, co tylko bym mógł. Ludzie patrząc na papieża Franciszka, na to, jak żyje, jak myśli o Kościele, wysyłają mu oszczędności życia, w ogóle o nic nie pytając (parę tygodni temu słyszałem, że ktoś wysyła do Watykanu, z przeznaczeniem na biednych, przelewy po 50 tys. euro dziennie od wielu dni, zastrzegając anonimowość, nic w zamian nie oczekując). Szalona jest ta ekonomia daru, ale jedynie ona może nas dziś uratować przed nami samymi.

autor: Szymon Hołownia

źródło: https://pl-pl.facebook.com/szymonholowniaoficjalny/posts/1013301378794653

10 sierpnia 2018 r.

*

Komentarz:

Co łaska – „to jest prośba żebraka!”. Panie Szymonie, bez yay, bo obraża Pan prawdziwych żebraków.

Dlaczego nie zająknął się Pan w sprawie poruszonego w filmie wątku życia seksualnego (w tym zboczeń) księży? Dlaczego nie zająknął się Pan w sprawie poruszonego w filmie wątku alkoholizmu księży?

„Spadają powołania i pustoszeją parafie”. Spadają. I pustoszeją…

TAW

fotografie: Bartosz Mrozowski, „Kler”, reż. Wojciech Smarzowski, 2018

Kolejna odsłona afery szczepionkowej w Polsce! GIF wycofał szczepionkę przeciwko durowi brzusznemu

Afera szczepionkowa w Polsce jest częścią zapowiedzianej przeze mnie, na długo przed jej faktycznym zaistnieniem, afery farmaceutycznej w Polsce. Dziś mamy kolejną, ważną w niej odsłonę: wycofanie serii szczepionki przeciwko durowi brzusznemu.

Główny Inspektorat Farmaceutyczny poinformował 2 sierpnia 2018 r. o wycofaniu z obrotu serii szczepionki przeciwko durowi brzusznemu. Co jest marketingowym standardem w tej aferze, GIF jako uzasadnienie decyzji o wycofaniu z rynku kolejnych zatrutych leków za każdym razem nieodmiennie oficjalnie podaje, że chodzi o serię produktu, w której stwierdzono „zanieczyszczenia”.

Włoscy naukowcy kilka lat temu przeprowadzili badania, z których jasno wynika, że tak naprawdę nie chodzi o żadne „zanieczyszczenia”, lecz celowo wprowadzone do „leku” neurotoksyczne (degenerujące ludzki mózg) metale ciężkie oraz inne bardzo niebezpieczne toksyny.

Od roku jesteśmy świadkami cichego, lecz systematycznego (rzekłbym, systemowego) wycofywania z polskich aptek, szpitali i przychodni wielu reklamowanych dotychczas jako „bezpieczne” i zbawienne („szczepionki uratowały świat od chorób”) „leków”, medykamentów oraz szczepionek.

Polacy, miejmy własny rozum. Państwowy „system opieki zdrowotnej” to nic innego jak dalsza część dokonywanych od czasów KL Auschwitz eksperymentów medycznych na Słowianach.

TAW

Dr Kamil Sipowicz: „Moja żona do końca była wierna religii słońca, wiatru i kwiatów. Nie przyjęła ostatniego namaszczenia”

fot. Bartek Wieczorek

Moja żona do końca była wierna religii słońca, wiatru i kwiatów. Nie przyjęła ostatniego namaszczenia.

∼ Kamil Sipowicz

źródło: https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=10155456336006345&id=110367666344

Kora (1951-2018) z synem Mateuszem na okładce „Przekroju” nr 1520 z 26 maja 1974 r. (fot. Wojciech Plewiński)

Początek końca żydowskiej dominacji światem uroczyście ogłosił 100-kilogramowy głaz, wypadając z muru Świątyni Jerozolimskiej!

Wraz z wejściem Słońca w królewską fazę Lwa ewolucyjne Młyny Boże ruszyły z kopyta. 23 lipca 2018 r. runął ogromny, 100-kilogramowy głaz ze Ściany Płaczu Świątyni Jerozolimskiej – najświętszego miejsca żydów, miejsca-symbolu. Potężny fragment muru spadł na platformę przeznaczoną do wspólnych modlitw.

Nikt nie odniósł obrażeń. – To wielki cud – powiedział burmistrz Jerozolimy Nir Barkat. Zdarzenie uchwyciła kamera monitoringu. Na nagraniu widać, jak kamień o masie około 100 kilogramów spada z wysokości siedmiu metrów.

<https://youtu.be/Q3n0rC-nL6Y

To bezprecedensowe wydarzenie fraktalnie zapowiada początek końca żydowskiej dominacji światem. Zgodnie z moją wcześniejszą zapowiedzią, od Letniego Przesilenia 2018 okupant Słowian będzie już tylko tracił siły, nigdy nie odzyska już swojej dawnej mocy.

„Upadł, upadł wielki Babilon, co winem zapalczywości nierządu swego napoił wszystkie narody” (Apokalipsa św. Jana 14, 8).

Bracia i Siostry, w górę serca!

Sława Słowianom!

Słowianom sława! 🔆

TAW

 

Kochani, dzieje się! Gazeta George’a Sorosa już wie, że szczepienia w Polsce zostaną wkrótce zniesione!

Warszawa, 2.06.2018 r. Drugi Międzynarodowy Protest Przeciw Przymusowi Szczepień (fot. Sławomir Kamiński/Agencja Gazeta)
Kochani, dzieje się! Gazeta George’a Sorosa już wie, że „obowiązek” szczepień w Polsce zostanie wkrótce zniesiony! „Gazeta Wyborcza” po raz pierwszy w swojej historii bierze pod uwagę realną możliwość powszechnego zakazu w Polsce „obowiązkowych” szczepień! Już sam tytuł artykułu alarmuje: „Jeśli szczepienia w Polsce przestaną być obowiązkowe, to z jej powodu. Kim jest Justyna Socha?”.

I już w drugim zdaniu artykułu „Gazeta Wyborcza” – zgodnie ze swoim etycznym standardem i wieloletnią medialną praktyką – najbezczelniej kłamie, etykietując Justynę Sochę z Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Wiedzy o Szczepieniach „STOP NOP” „liderką antyszczepionkowców”… Kłamie, gdyż Justyna Socha antyszczepionkowcem nie jest. Justyna Socha stoi jedynie na czele stowarzyszenia, które w kwestii szczepień w Polsce domaga się pełnej dobrowolności.

W ostatnich miesiącach Polacy zebrali w czynie społecznym („społeczeństwo otwarte”… 😉) 121 tys. podpisów pod obywatelskim projektem ustawy umożliwiającej Polakom pełną dobrowolność szczepień – i dzień zniesienia „obowiązku” szczepień w naszym kRaju staje się wreszcie coraz bliższy…

Całość gazetowyborczego paszkwilu możesz przeczytać na:

http://weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,23678183,jesli-szczepienia-w-polsce-przestana-byc-obowiazkowe-to-z-jej.html#Z_TRwknd

Kochani, dzieje się! Gazeta George’a Sorosa już dopuszcza, że obowiązek szczepień w Polsce może zostać zniesiony. Coś się przełamuje w mentalu gazetowyborczych wyrobników, doskonale wiedzą, że czasy ich władzy nad umysłem zbiorowym Narodu nieodwołalnie się kończą – i zaczynają przygotowywać się powoli na nowe już czasy…

TAW

Zamach za-rządu Morawieckiego na polskie Lasy Państwowe. Leśnicy protestują

Leśnicy protestują przeciwko utworzeniu spółki na bazie Lasów Państwowych. Przewiduje to rządowy projekt ustawy, którym wczoraj zajmowały się sejmowe komisje. To zagrożenie dla Lasów Państwowych i złamanie obietnicy wyborczej – mówią leśnicy.

Obawy leśników skupiają się na jednym.

– Dzisiaj spółka, jutro lasów rozbiórka –skandowali leśnicy.

To jedno z haseł wznoszonych podczas wczorajszej manifestacji leśników. Jak mówili, budowa domów z drewna jest szlachetnym pomysłem. Istnieje obawa, że utworzenie spółki Polskie Domy Drewniane na bazie Lasów Państwowych doprowadzi do ich upadku.

[…]

Całość czytaj na:

http://www.radiomaryja.pl/informacje/zamach-na-lasy-panstwowe/