jasnogorski poczet krolow i ksiazat polskichPoczet Królów Wielkiego Imperium Lechitów z klasztoru na słowiańskim miejscu mocy – Jasnej Górze [POWIĘKSZ]

poczet-krolow-lechiiJasnogórski Poczet Królów i Książąt Polskich (fot. innemedium.pl) [powiększ]

slavic-kingdom-lechina-empire[powiększ mapę]

europe_east_roman_empire[powiększ mapę]

bieszk_slowianscy-krolowie-lechii

Jest to pierwsza publikacja w polskiej historiografii na temat organizacji władzy i funkcjonowania Lechii, czyli starożytnej Polski, zwanej inaczej Imperium Lechitów, Scytią Europejską lub Sarmacją Europejską. Na podstawie ponad 50 kronik i materiałów źródłowych, polskich i zagranicznych, oraz 36 starych map cudzoziemskich autor opracował, po raz pierwszy, poczet słowiańskich królów lechickich w okresie od XVIII w. p.n.e. do X w. n.e. Dokonał także opisu terytorium Lechii, jej gospodarki, handlu, budownictwa miast, grodów, portów oraz żeglugi, transportu i bitych monet lechickich, a także głównych wojen i bitew, pominiętych dotąd.

Powyższe odkrycia były ściśle związane z wynikami najnowszych badań genetycznych Ariów – Słowian, przeprowadzonych w laboratoriach polskich i zagranicznych w latach 2010-2013, według których

my Polacy, Ariowie – Słowianie zamieszkujemy tutejsze ziemie od 10 700 lat.

Potwierdziły to również ostatnie odkrycia polskich archeologów na terenie grodów, miast, osad obronnych i grobowców, wybudowanych przez naszych przodków Ariów – Prasłowian na terenie obecnej Polski.

https://ksiegarnia.bellona.pl/?c=ksiazka&bid=8116

***

POCZET KRÓLÓW LECHII

1. Król Sarmata

Panował w roku 1800 przed naszą erą. Po przybyciu na nasze ziemie został wybrany na króla na prawomocnym wiecu słowiańskim. Był Aryjczykiem – Sarmatą pochodzącym z Persji – ziemi ludzi szlachetnych „Airy-an” (dziś Iran). Jako wielki i szanowany wojownik wprowadził szlachetne normy i zasady co było zalążkiem pierwszej państwowości na naszych ziemiach. Sarmaci słynęli z trzech rzeczy: wartości bojowej, jazdy konnej i prawdomówności – których to według Herodota uczyli od małego swoje dzieci.

Od Króla Sarmaty pochodzą nazwy z owego okresu: Sarmacja, sarmacki, Góry Sarmackie (dziś Karpaty), Morze Sarmackie (dziś Bałtyk), Ocean Sarmacki (dziś Morze Północne), Sarmaci. Istnienie Sarmacji potwierdzają między innymi liczne mapy sporządzane w okresie rozrostu Imperium Rzymskiego.

Król Sarmata zmarł w I połowie XVIII wieku przed naszą erą. Jeszcze do zaborów szlachta doskonale wiedziała i powoływała się na swoje sarmackie, szla-chet-ne, rzecz jasna pochodzenie. Trzy i pół tysiąca lat świadomość tego w narodzie przetrwała!

2. Król Kodan

Panował około 1700 roku przed naszą erą. Był założycielem miasta portowego u ujścia Wisły Kodan (póżniej Codanum, dziś Gdańsk). Potwierdza to także powyższa mapa Pomponiusza Meli oraz inne źródła,

https://pl.wikipedia.org/wiki/Pomponiusz_Mela

gdzie miasto te nosi nazwę Codanovia. Półwysep Helski był jak widać wówczas zbiorem wysp a nie półwyspem, co jest dodatkowym dowodem na starożytność tego zmapowanego w starożytności rejonu i autentyczność Kroniki Prokosza. Kodan tradycyjnie dla ówczesnych zwyczajów był stolicą Sarmacji.

3. Król Lech I Wielki

krol-lech

Panował w latach 1729-1679 przed naszą erą. Był wnukiem króla Sarmaty. Panował 50 lat i według kronikarzy był bardzo waleczny, gdyż wojował z wieloma narodami, znacznie poszerzając granice Lechii.

Nazwa Lechia pochodzi oczywiście od nazwiska tego króla, jak również nazwa Lechici (poddani króla Lecha) lub Laszki – kobiety – poddane króla Lecha.

Lech oznacza jednocześnie, pana, władcę, króla – stąd obecnie słowo „Państwo” – „kraj szlachetnych panów”. Król Lech I został patriarchą królestwa znanego później jako Lechia, Lechistan, Lehestan. Lech I wprowadził system organizacji władzy poprzez rycerstwo. Nominowani na rycerzy nosili nazwę szlachta (z lacha) co oznaczało, że rycerze są towarzyszami broni króla/Lecha z nadania pana tej ziemi. Ustanowił też prawo, że kandydat na króla musi pochodzić z powszechnie szanowanego rodu szlacheckiego (z Lacha), czyli być rycerzem i mieć ukończone 25 lat.

Stolica Lechii była wówczas w Gnieźnie i tam zmarł założyciel wielkiej starożytnej dynastii lechickiej, która przetrwała ponad 3000 lat – do śmierci króla Kazimierza Wielkiego. Od niego wywodzi się też oczywiście nazwa Polachy – potomkowie Lachów, czyli dzisiejsi Polacy.

4. Król Filan

Panował w latach 1679-1649 przed naszą erą. Był synem Lecha I Wielkiego i według Kroniki Prokosza panował 30 lat. Od jego nazwiska pochodzi nazwa Filania (dziś Finlandia), ponieważ król Filan podbił i zhołdował tę ziemię.

5. Król Car

Brak dokładnych danych na temat lat jego panowania, gdyż żyd wyrwał kartkę, handlując w swym kramie.

Około 1550 roku przed naszą erą król Car założył miasto Carodom, gdzie tradycyjnie przeniósł stolicę (późniejsza nazwa to Carodonum, a dziś dzielnica Stradom w Krakowie). Miasto było na drugim brzegu Wisły dokładnie naprzeciwko dzisiejszego Wawelu.

To święte dla Słowian miejsce zostało później splugawione i w miejscu tym obecnie stoi jakiś kościółek, co uniemożliwia badania archeologiczne.

6. Król Lasota

Znana jest tylko data jego śmierci: 1479 przed naszą erą. Był bezpośrednim potomkiem króla Lecha I Wielkiego.

Rządził w Carodomie – ówczesnej stolicy Lechii. Mieszkał na Wzgórzu Lasoty, nazwanym tak oczywiście od jego imienia. Na wzgórzu tym pochowano później króla Kraka, usypując kopiec. Nazwa tego wzgórza przetrwała niezmieniona od 3500 lat!

7. Król Szczyt

Zaczął panować w 1482 przed naszą erą.

Król ten wybudował nad Morzem Sarmackim (Bałtykiem) miasto Szczyt (dziś Szczecin), gdzie tradycyjnie przeniósł stolicę, w której sprawował rządy. Miasto powstało około 1450 roku przed naszą erą. Co ciekawe, według watykańskiego dokumentu „Dagome Iudex” niemal 2500 lat później Mieszko I także po raz drugi przeniósł stolicę do Szczecina – było to w roku 957 naszej ery.

Badania archeologiczne zlokalizowały ruiny starożytnego miasta – portu z XV wieku przed naszą erą oraz ślady świątyni słowiańskiej na Wzgórzu Zamkowym. W sumie w tym mieście były trzy słowiańskie świątynie – po jednej na każdym wzgórzu.

8. Król Alan II

Zmarł w 1272 roku przed naszą erą. (Dwustuletnia „luka” w okresach rządów niewątpliwie zostanie kiedyś wypełniona – najprawdopodobniej królem Alanem Pierwszym, skoro są dane, że panował Alan Drugi). Według aż pięciu różnych kronik król Alan II został wybrany na króla na prawomocnym wiecu słowiańskim ze względu na swoją wartość.

9. Król Wandal

Panował około 1272 roku przed naszą erą. Był najstarszym synem króla Alana II i został wybrany na króla na wiecu słowiańskim.

Panował nad wszystkimi plemionami Ariów – Słowian zamieszkującymi wówczas Lechię: Wandalami, Indoscytami, Scytami, Sarmatami – mówiącymi oczywiście jednym wspólnym prasłowiańskim językiem. Od nazwiska tego króla Wisłę zaczęto nazywać Wandala.

10. Król Lech II Chytry lub Lis/Listyg

Panował w latach 336-323 przed naszą erą. Zasłynął pokonaniem Aleksandra Macedońskiego, który po pokonaniu Ilyrii i Panonii zapragnął podbić Lechię. Przysłał do Carodomu (Caraucas, Krakowa) posłów z żądaniem hołdu i okupu. Posłowie zostali przez Lechitów zabici, co „obraziło majestat” Aleksandra, tak więc w „celu ukarania sprawców” poprzez Morawy wkroczył do Lechii. Spustoszył ziemię śląską i krakowską, i sam starożytny Kraków. Napisał nawet do swojego nauczyciela Arystotelesa mało skromny list:

„Ażeby troskliwości twojej o powodzenie nasze nie trzymać w niepewności, donosimy ci, iż nam się bardzo dobrze wiedzie przeciwko Lechitom. Sławne miasto ich

Caranhas [Kraków] zwane,

potężniejsze walecznością Rycerzów niżeli zamożnością w bogactwie, warowniejsze sztuką niż położeniem, i inne przyległe zawojowaliśmy szczęśliwie”.

Do wyparcia wojsk macedońskich walnie się przyczynił wódz wybrany na czas wojny – wojewoda Lech, który zorganizował tak skuteczną obronę, jak i udane kontrataki, że najeźdźca odstąpił. Za zasługi na polu bitwy na wiecu został wybrany na króla Lecha II Chytrego – przydomek pochodzi od sprytu, jakim się wobec znacznie liczebniejszego wroga wykazał, kiedy aż do stanu kompletnego wyczerpania wodził wojska macedońskie po bagnach, stepach do chwili, aż sami się wycofali, nie mogąc znieść dalszych trudów wyprawy. Wojewoda Lech zasypywał studnie, wycinał sady, budował na rzekach tamy, zmieniając ich bieg, organizował zasadzki tak uporczywie, że widmo śmierci z głodu skłoniło Aleksandra Macedońskiego do wycofania armii [pierwszy polski partyzant 😉 – przyp. TAW].

11. Król Polach

Panował w latach 231-188 przed naszą erą. Z kronik Narkosza, Warmisza oraz Prokosza wiadomo, że został wybrany na słowiańskim wiecu i panował 43 lata.

Nosił królewską czapkę i berło należne prawomocnie wybranym władcom Lechii.

12. Król Lisz

Nie wiadomo, kiedy panował. Wiadomo tylko, że był wnukiem króla Polacha.

13. Król Posnan

Nie wiadomo, kiedy panował. Wiadomo tylko, że on także był wnukiem króla Polacha.

Założył miasto Poznań i przeniósł tam tradycyjnie stolicę Lechii.

14. Książęta Sandomir, Lublin, Lubusz

Nie wiadomo kiedy panowali, ale wiadomo, że założyli miasta Sandomierz, Lublin i Lubusz.

15. Król Lech III Ariowit/Ariowist

krol-lech-III

Panował w latach 74-25 przed naszą erą. Ariowit był królem Ariów – Słowian a jego nazwisko oznacza dosłownie pan, władca, pasterz Ariów. Ariowit długo walczył  o Galię (dziś Francja) z wojskami Juliusza Cezara i na jego wniosek został w 59 roku przed naszą erą uznany oficjalnie przez senat Starożytnego Rzymu za króla i przyjaciela Rzymu – zapewne po zakończeniu wojny lub podczas traktatów pokojowych.

W tamtym okresie słowo „Germania” oznaczało „sąsiada” lub „brata”, a nie jak dzisiaj „Niemca”,

i w wyniku zmagań z Cesarstwem Rzymskim po 14 latach panowania w Galii utraciliśmy na pewien czas podbite przez Rzym te ziemie. Po zaciętych walkach w czasie 10 letniej kampanii jaką toczył w Galii, a zwłaszcza

po trzech przegranych bitwach stoczonych ze Słowianami Juliusz Cezar zaoferował Lechowi III Ariowitowi starszą siostrę Julię na żonę wraz z Bawarią w posagu, ale pod warunkiem zawarcia pokoju i wstrzymania ataków Słowian.

Juliusz Cezar pamiętał, że podczas tej kampanii jego wojska zabiły dwie poprzednie żony naszego króla w Galii. Król Lech III przystał na to poślubił Julię i podarował jej w prezencie ślubnym ziemię serbską – część podległego mu Imperium Lechitów. I tak oto Lechici wkroczyli do Rzymu jako oficjalni Przyjaciele Rzymu zaakceptowani przez rzymski senat. W wyniku tej małżeńskiej umowy Bawaria od 56 roku przed naszą erą należała do Lechii.

Od tamtej pory bawarskie miasto Vindelicum  [dziś Augsburg – przyp. TAW] nazywane było miastem Lecha.

Po śmierci Cezara w 44 roku przed naszą erą (którego zamordowanie zorganizowali żydzi, których wypędził z miasta, zakazując im lichwy) w senacie toczyły się spory i naciski o wyrwanie Bawarii wraz z miastem Lecha z rąk Lechii.

16. Król Awiłło Leszek IV Uznany

Panował w latach 25 przed nasza erą – 34 naszej ery [a więc w czasach Jezusa – przyp. TAW]. Ten pół Słowianin, pół Rzymianin był synem króla Lecha III Ariowita i Rzymianki królowej Julii Caesaris Major – czyli siostrzeńcem Juliusza Cezara. Jego największym wyzwaniem było utrzymanie w Lechii Bawarii, którą Rzym oczywiście razem z miastem Lecha usiłował odebrać i ponownie włączyć jako prowincję do swojego imperium.

I tak w 9. roku cesarz August Oktawian wysłał armię w celu zdobycia miasta Lecha. W ciężkich walkach dosłownie cały legion rzymski razem z generałami, pretorem i trybunem wojskowym, został do nogi wybity przez Słowian. Miejsce tej klęski położone dziś w centrum miasta nosi obecnie nazwę Perleich (Perdito Legio – zniszczony legion). Równina ciągnąca się obok miasta nazywa się Lechfield (Lechowe Pole) a sama rzeka do dziś nosi nazwę Lech. W tym samym roku Rzym stracił jeszcze kolejne trzy legiony wycięte w pień wraz z dowództwem przez koalicję Słowian z Imperium Lechitów oraz plemion celtycko-galijsko-normańskich.

To w tych walkach Lechici zdobyli rzymski sztandar z orłem białym. Dowódcą Ariów – Słowian który wciągnął Rzymian w słynną zasadzkę w Lesie Teutoburskim był słowiański książę Arminiusz. Był Ariem – Słowianinem a nie Germanem jak go w późniejszych czasach ogłosił kłamliwie zaborca niemiecki. (Niemcy do dziś stawiają mu pomniki i na siłę zniemczają jego imię Arminiusz na „Herman”).

Trzy lata później w roku 12 naszej ery cesarz August zdobył jednak i zniszczył miasto Lecha i zmienił jego nazwę na Augusta Vindelicorum (dziś Augsburg). Z nazw historycznych z tamtego okresu ocalały do dziś jeszcze: Lechrain (Region Lecha), rzeka Lech, Lechfall (wodospad na tej rzece) i Lechschlucht (przełom na rzece Lecha), Lechbrucke (most Lecha), Lechenhausen sud, ost, west, (dzielnice Augsburga), Lechkanale (kanał Lecha) oraz Lechradweg (sieć ścieżek rowerowych Lecha).

Droga przez Alpy przez miasto Lecha została nazwana przez Rzymian Via Julia na cześć żony króla Lecha III. We Włoszech zachowała się też marmurowa płyta nagrobna z I wieku ufundowana przez cesarza Tyberiusza Klaudiusza o treści „Na pożegnanie, Awiłłowi Leszkowi, Tyberiusz Klaudiusz, grób ten z czterema framugami, na osiem urn popielnych, jeszcze za życia jemu jedynie dla zaszczytu, na zupełną własność oddał” (CAVILLO LESCHO TI CLAVDIVS BVCCIO COLVMVIARA III OLL VIII SE VIVO A SOLO AD FASTIGIVM MANCIPIO DEDIT).

17. Król Wisław I

Panował w latach 35-91. Rządził Lechią ponad 50 lat i od jego nazwiska zmieniono nazwę Wandalu na Wisłę.

18. Król Witosław

Panował w latach 91-127. Był synem króla Wisława i pojął za żonę Armenię pochodzącą z Gotlandii.

19. Król Alaryk I

Panował w latach 127-162. Był synem króla Witosława i pojął za żonę Wellę z Kolina (dzisiejszej Kolonii).

20. Król Dieteryk

Panował w latach 162-201. Był synem króla Alaryka I i pojął za żonę księżniczkę Dianę z Trewiru (dzisiejszy Trier).

21. Król Teneryk

Panował w latach 201-237. Był synem króla Dieteryka i pojął za żonę księżniczkę Wignonę.

22. Król Heldwiryk

Panował w latach 237-292. Był synem króla Teneryka i niestety strony z opisem tego króla zostały z Kroniki Prokosza wyrwane.

23. Król Wizymir Budowniczy

Panował w latach 292-340. Był synem króla Heldwiryka i wybitnym lechickim władcą na którego polecenie Nakorsz Warmisz spisał swoją kronikę. Miał kilka żon. Walczył z Gotami, Szwedami i Duńczykami – zdobył i zajął Jutlandię. W jednej z bitew wziął do niewoli syna księcia Jarmaryka oraz córki króla duńskiego Sywarda I. W roku 340 założył miasto Bukowiec (dzisiejsza Lubeka) oraz rozbudował i nazwał miasto Wizymierz (dzisiejszy Wismar). Rozbudował także starożytny Kodan (dziś Gdańsk) wybudował w nim port i skład kupiecki na cały wschodni region. Podczas jego panowania stolicą Lechii był Wizymierz.

24. Król Mieczysław

Panował w latach 340-386. Za jego rządów w Lechii nastąpił taki dobrobyt i przyrost ludności słowiańskiej, że wystąpiło przeludnienie i produkcja żywności zaczynała być niewystarczająca. Duża część Ariów – Słowian przygotowała się i wyruszyła w poszukiwaniu nowych ziem do zasiedlenia. Byli to Scytowie, Suewowie, Wandale, Burgundowie, Alanowie i Goci. Dotarli do dzisiejszej Francji i Hiszpanii zakładając tam słowiańskie królestwa. Król Mieczysław pojął za żonę księżniczkę Bulgę z Trewiru (dzisiejszy Trier).

25. Król Radgoszcz

Panował w latach 388-394. Był starszym synem króla Mieczysława. Był zadeklarowanym wrogiem Rzymu i religii chrześcijańskiej. Zaplanował wielką wyprawę Słowian na Italię w celu obalenia cesarstwa rzymskiego. W późniejszych latach Słowianie czterokrotnie Rzym zdobywali i plądrowali.

26. Król Witosław II

Panował w latach 394-405. Był młodszym synem króla Mieczysława i przy akceptacji wiecu słowiańskiego przejął władzę od ustępującego dobrowolnie brata Radgoszcza. W roku 405 ogromna armia ponad 200 tysięcy Ariów – Słowian na czele z bratem króla – wojewodą Radgoszczem przekroczyła Alpy i wkroczyła do Italii, gdzie wybuchła panika. Ludność chroniła się za murami miast a niewolnikom wstępującym do armii automatycznie dawano wolność. W roku 406 Radogoszcz został jednak wzięty do niewoli podczas oblężenia Florencji, a jego woje złożyli wówczas broń. Jego zabito, a większość wojowników wymordowano lub sprzedano do niewoli. Nielicznych wcielono do armii rzymskiej.

27. Król Corsico

Panował w latach 405-454. Był synem króla Radgoszcza i panował w Krakowie. W 413 roku zorganizował i poprowadził wyprawę Słowian do Galii. Zarówno on jak i jego syn zaginęli w Galii – prawdopodobnie zginęli lub zostali uwięzieni przez Rzymian.

28. Król Wisław II

Panował w latach 477-486. Rządził w Lechii przez 9 lat i pojął za żonę księżniczkę Adelę z Saksonii.

29. Król Alaryk II

Panował w latach 487-507. Był synem króla Wisława II i pojął za żonę księżniczkę Teodorę.

30. Król Alberyk II

Panował w latach 507-526. Był synem króla Alaryka II i pojął za żonę księżniczkę Silrilię. On także przyczynił się do rozwoju i wzrostu potęgi Lechii.

31. Król Jan

Panował w latach 526-566. Był synem króla Alberyka II i pojął za żonę Eufenię. Za jego rządów Imperium Lechitów osiągnęło swój szczyt rozwoju i potęgi militarnej oraz terytorialnej. Imperium rozciągało się od Renu na zachodzie aż po Wołgę na wschodzie. Od Bałtyku na północy aż po Adriatyk i Morze Czarne na południu.

32. Król Radgoszcz II

Panował w latach 566-613. Był synem króla Jana i pojął za żonę Albertinę. Kontynuował wielkie dzieło swojego ojca i utrzymał potęgę Imperium Lechitów.

33. Król Wisław III

Panował w latach 613-652. Był synem króla Radgoszcza II. W czasie jego panowania doszło do podziału i wyodrębnienia się Słowian Południowych: Morawian, Słowaków, Czechów, Karyntian oraz Słoweńców, którzy po wyborze własnego króla Samona powołali państwo Samona. Te nie wykształciło nigdy żadnych struktur państwowych i przetrwało zaledwie 35 lat – do śmierci króla Samona po czym zniknęło z areny dziejów.

Bezkrólewie – panowało w latach 652-659.

Po śmierci króla Wisława III nastąpił siedmioletni okres bezkrólewia do czasu wybrania na wiecu słowiańskim władzy zarządzającej Imperium w formie:

Dwunastu Wojewodów – po raz pierwszy – panowało w latach 659-694.

Na wiecu pod Gnieznem wybrano do rządzenia Lechią 12 wojewodów reprezentujących 12 prowincji Imperium. Każdy z nich mógł w swoim województwie mianować urzędników, zwoływać wiece i podejmować decyzje wewnętrzne. W przypadku wrogich najazdów 12 wojewodów wybierało spośród siebie dwóch najlepszych dowódców biegłych w rzemiośle wojennym: hetmana i jego zastępcę. Ich zadaniem było przeprowadzenie mobilizacji rycerzy Lechitów, odparcie nieprzyjaciela oraz zabezpieczenie granic przed wrogiem. W początkowym okresie rządy wojewodów były prawidłowe, stanowione prawo słuszne i zrozumiałe, jednak z czasem poczucie władzy, bezkarności i szukanie korzyści własnej zamiast dobra ogółu, prowadzić zaczęły do konfliktów.

Kronika Prokosza tak podaje: „Uprzykrzywszy sobie Polacy prędko Arystokracyą – to iest rząd wielu Panów – znowu się do Monarchii, to iest iednego panowania Męża, iak było z wieku, powrócili. W Gnieźnie tedy, po długim tey rzeczy rozmyśle Roku stworzenia świata 4649 zdodnymi głosamy obrany iest od Polaków za Pana”.

34. Król Krak I

krol-krakus

Panował w latach 694-728. Był jednym z wojewodów, spośród których na prawomocnym wiecu słowiańskim został wybrany królem Lechii za waleczność, prawość i ogromne doświadczenie w prowadzeniu udanych wypraw wojennych. Panował w Carodomie, który rozbudował po lewej stronie Wisły i nazwał od swojego imienia Krakowem. Na wzgórzu zbudował gród i nazwał go Wawelem. Zorganizował sądy, ustanowił sędziów w każdej dzielnicy Lechii. Podporządkował i zhołdował oderwane wcześniej ziemie tak zwanego państwa Samona, ponownie włączając je do Imperium Lechitów.

W walnej bitwie pokonał Franków nad Dunajem. Walczył też z Sasami broniąc zachodniej granicy. W Kronice pisze: „Franków rozgromił. Węgrów odepchnął. Rzymianów od granic odstraszył. A Sasów zwyciężył powtórzonymi fortunnie utarczkami”. Miał kilka żon, a z nimi dwóch synów i córkę.

Po śmierci został pochowany na Wzgórzu Lasoty (kopiec Kraka). Nigdy nie zbadano dokładnie tego kopca, a prace archeologiczne przerwano nagle bez ważnego powodu.

35. Król Krak II

Panował w latach 728-733. Był synem króla Kraka I zaaprobowanym przez słowiański wiec. Panował tylko pięć lat, ponieważ został zamordowany z zazdrości przez młodszego brata Lecha, który przekupił zbira jakiegoś i zamordował brata na polowaniu a później twierdził że Krak II zginął w wypadku. Podobnie jak jego ojciec został pochowany w kopcu. Nigdy nie zbadano archeologicznie tego kopca.

36. Król Lech V Zabójca

krol-lech-V-zabojca

Panował w latach 733-735. Objął tron w Lechii po uzyskaniu zgody wiecu słowiańskiego. Z łatwością okłamał wszystkich sztucznymi łzami, jakoby jego brat zbytnio się zbliżył do rannego niedźwiedzia i ten go strącił z konia, a potem zabił. Spreparował nawet fałszywych świadków tego zdarzenia. Panował dwa lata, nim jego zbrodnia wyszła na jaw w wyniku zeznań leśniczego, który widział morderstwo. Przez radę starszych wiecu słowiańskiego został skazany na karę śmierci przez rozerwanie końmi, jednak jego siostra Wanda wybłagała dla niego wygnanie z kraju. Wypędzono go w 735 roku i słuch po nim zaginął.

37. Królowa Wanda

krolowa-wanda

Panowała w latach 735-740. Kronika pisze: „Wendą dla osobliwey nazywana była urody i piękności, któremi iako wędką ryby serca do siebie przypatruiących się ciągnęła kawalerów”. Książę Markomanów wysłał do niej posłów aby ją nakłonić do małżeństwa jednak Wanda wolała być królową Lechii niż żoną księcia Markomanów i odmówiła. Obrażony odprawieniem posłów książę stanął z wojskiem u granic Lechii ale Wanda go pokonała w krótkiej batalii i ze wstydem musiał powrócić do ziemi swojej.

Wanda z wojskiem dumnie powróciła do Krakowa, oddała ofiarę swoim bogom i z całym rynsztunkiem na koniu się do Wisły rzuciła dla zachowania panieństwa, które poświęciła słowiańskim bogom. Milę od Krakowa jej ciało wyłowiono i została tam pochowana ze wszystkimi honorami na wyniosłym wzgórzu, gdzie na wieczystą pamięć polskiej bohaterki usypano mogiłę. Tego kopca także nigdy nie zbadano.

Dwunastu Wojewodów – po raz drugi – panowało w latach 740-760.

Po tragicznej śmierci królowej Wandy ponownie zapanowało bezkrólewie. Dwunastu wojewodów podobnie jak poprzednio początkowo panowało zgodnie, lecz później nastąpił okres wzajemnych sporów i waśni co prowadziło także do niepokojów wśród ludności w poszczególnych dzielnicach. Ponieważ zaczęło to prowadzić również do najazdów Markomanów, Sasów i Prusów zwołano wiec w Gnieźnie, na którym wybrano na króla jednego z wojewodów.

38. Król Lech VI Przemysław

Panował w latach 760-780. Był królem odważnym, przemyślnym (sprytnym) i walecznym. Nad Sanem wybudował gród Przemyśl, gdzie przeniósł stolicę Lechii. Na zachodzie walczył z najeźdźcami frankońskimi Pepina Krótkiego, na południu wygrał wojnę z Morawami. Poskromił Sasów nad Łabą jeszcze jako wojewoda i odzyskał zagarnięte tereny i miasta. Po sukcesach militarnych stał się tak sławny, że sąsiedzi zaprzestali najazdów. Jego jedyny syn okazał się kaleką niezdolnym do sprawowania władzy królewskiej.

39. Król Lech VII

Panował cztery godziny 6 października 780 roku. Po śmierci Lecha VI wiec słowiański zadecydował o przeprowadzeniu zawodów o koronę króla Lechii spośród szlacheckich rycerzy, którzy mieli ukończone 25 lat. Pod Krakowem na drewnianym posągu bóstwa słowiańskiego umieszczono insygnia królewskie – historyczną czapkę i berło króla Polacha. Wyścig do posągu wygrał Leszek – jeden z możnowładców. Okazało się jednak, że wieczorem poprzedniego dnia rozkazał rozsypać na trasie wyścigu żelazne szyszki co sprawiło, że konie konkurentów poraniły sobie kopyta i nie dotarły do mety tak szybko jak jego koń, który był podkuty.

Kiedy oszustwo się wydało ucztujący już król został zatrzymany, osądzony i jednomyślnie skazany na rozerwanie końmi. Wyrok natychmiast wykonano i tak panowanie króla Lecha VII trwało tylko od godziny 9:00 do 13:00. W lechickiej tradycji pozostał jedynie po tym królu praktyczny zwyczaj podkuwania koni i noszenia butów z podkówkami.

40. Król Lech VIII

Panował w latach 780-800. Był drugim w wyścigu do posągu więc automatycznie został królem Lechii. Rządził z Krakowa. Był władcą łaskawym, pokornym i kochającym sprawiedliwość. Był także waleczny i skutecznie toczył wojny z Prawęgrami, Morawami i Sasami, którzy najeżdżali ziemię myszyńską (dziś Meklemburgia) oraz luzacką (dziś Holzacja). Wprowadził zwyczaj szkoleń rycerskich dla młodzieży organizując wysokie nagrody w konkursach, turniejach i pojedynkach, które wręczał osobiście tym, którzy zwyciężyli.

41. Król Lech IX Waleczny

Panował w latach 800-824. Tron w Krakowie objął po ojcu przy akceptacji wiecu słowiańskiego. Przerósł ojca dzielnością, podbojami i sprawnością rycerską. Umocnił Imperium Lechitów całkowicie podporządkowując ziemie pomorskie nad Morzem Sarmackim (Bałtykiem), włącznie ze wszystkimi grodami pomiędzy miastem Brzemię (dziś Brema) aż po Kodan (dziś Gdańsk). W okresie jego panowania w skład Imperium Lechii wchodziły: Bohemia (Czechy), Morawy, Słowacja, ziemie prawęgierskie oraz Ruś Kijowska aż po rzekę Don i Nowogród.

Król Lech IX walczył z Karolem Wielkim.

Prawęgrów wyzwolił od płacenia haraczu Włochom i Grekom. Wysyłał jednocześnie gratulacje Karolowi Wielkiemu za jego sukcesy na polu walki w Hiszpanii przeciwko Arabom. Zawsze uczestniczył osobiście w wojnach i bitwach na obrzeżach Imperium i przeważnie zwyciężał. Był niezwykle sprawnym administratorem.

Za jego panowania nigdy więcej wojska Karola Wielkiego nie odważyły sie wkroczyć na terytorium Imperium Lechitów.

Na rok przed śmiercią zwołał wiec w Gnieźnie, na którym zaproponował i uzyskał zgodę na podział Lechii z dotychczasowych 12 na 20 dzielnic, zarządzanych przez książąt lechickich – jego 20 synów.

42. Król Popiel I

krol-popiel-I

Panował w latach 824-830. Był najstarszym z dwudziestu jeden synów króla Lecha IX. Po odebraniu uroczystej przysięgi na wierność od 20 młodszych braci został zaakceptowany na wiecu słowiańskim na króla Lechii. Przeniósł stolicę z Krakowa do Kruszwicy, gdyż obawiał się najazdów ze strony Karola Wielkiego. Kronika podaje że był tchórzem, żarłokiem oraz kobieciarzem. Cnotę miał jedną gdyż był bardzo łagodny i łaskawy dla poddanych, lecz uciekał od problemów i wojen. Imperium funkcjonowało tylko dzięki jego braciom. Zmarł na serce w roku 830.

43. Król Popiel II

krol-popiel-II

Panował w latach 830-840. Był synem Popiela I. Na zwołanym w Gnieźnie wiecu został wybrany na króla decyzją dwudziestu stryjów – książąt dzielnic Imperium Lechitów. Miał tylko dwanaście lat kiedy obejmował rządy więc przydzielono mu doradców. Po ojcu odziedziczył skłonność do ucztowania i rozpusty. Wśród żon miał kilka księżniczek – czeską, ruską, saską oraz lechicką. Oprócz saskiej wszystkie pozostałe były pogankami. Księżniczka saska Ryksa została specjalnie przygotowana i wysłana przez ojca i dwór Saksonii oraz władze kościelne do Popiela aby zniszczyć słowiańskie, niepodległe i niezależne od nikogo Imperium Lechickie – od 2 tysięcy lat nieujarzmione i niepodbite przez nikogo.

To czego nie udało się dokonać Persom, Rzymianom, Bizancjum i Frankom, saska księżniczka zrobiła. Przez kilka lat Ryksa urabiała króla Popiela II sącząc nienawiść do jego stryjów. Zdominowała całkowicie pozostałe żony i władcę Lechii. Dopięła swego, kiedy podczas uczty otruła wszystkich jego dwudziestu stryjów – książąt wszystkich dzielnic Imperium. Było to niewyobrażalnie podłe ze strony chrześcijańskich władz Saksonii. Takiej zbrodni jeszcze nigdy wcześniej nie było na naszej ziemi. Ta katastrofa była możliwa także z powodu rozprężenia, arogancji i braku czujności ze strony książąt.

Według wielu kronik to jeden z książąt sąsiadujących z Saksonią, dał się przekonać i polecił królowi Popielowi księżniczkę Ryksę za żonę. Po ujawnieniu zbrodni wśród rycerstwa nastąpił szok a potem ogólny bunt ludności.

Król Popiel II wraz z żoną morderczynią i dziećmi (dwóch synów i córka) uciekł do Kruszwicy, gdzie zostali zabici przez rozwścieczone tłumy. Tylko trójka starszych synów zbiegła na ziemie pomorskie. W tym samym czasie czekający na sygnał od Ryksy, że dwudziestu książąt już nie żyje, książę Saksonii ruszył ze swoim wojskiem na ziemie Imperium Lechitów. Nawet na wieść że zabito jego córkę Ryksę oraz jej dzieci – jego wnuki – najazdu nie przerwał. Widocznie liczył się z tym i miał to wkalkulowane w realizację spisku.

W czasie kiedy w Lechii trwała żałoba na Imperium runęli: Niemcy znad Renu i Wezery, Litwini, Łotysze, Jadźwingowie i Roksolanie. Ponadto po nieurodzajnym lecie wylała Wisła, zapanował głód i część ludności wymarła zamykając tragicznie okres nieudolnych rządów Popielów. Za jego panowania miały miejsce pierwsze chrzty w Lechii w obrządku słowiańskim. O tych chrztach oficjalni historycy całkowicie milczą.

Bezkrólewie – panowało w latach 841-842

44. Król Koszyszko, Piast

krol-piast-koszyszko

Panował w latach 842-862. W maju 841 roku zwołano wiec w Kruszwicy na który zjechali się także rycerze i krewni pomordowanych książąt ze wszystkich dzielnic Imperium. Przybyli też ocalali synowie i krewni Popiela II. Narady i kłótnie ze znienawidzonymi powszechnie potomkami Popiela trwały, a Imperium zaczęło się rozpadać, bo dzielnice zachodnie za Odrą zaczęły nawiązywać kontakty z księstwami niemieckimi.

Dopiero na wielkim wiecu rok później, zgodnie z prawem i obyczajem wybrano na króla szlachcica, rycerza, zarządcę dworu królewskiego – nazywanego piastunem – doświadczonego i rozważnego „urzędnika” Koszyszko herbu Kroy.

Starał się uspokoić sytuację w pomorskich i zachodnich dzielnicach, ale tamci synowie Popiela wyłamywali się z powinności wobec króla. Dopiero jak poślubił ich córki i siostry książęce, ustały wszelkie wojny domowe i rozboje.

Podczas jego panowania 14 książąt 1 stycznia 845 roku przyjęło chrzest w obrządku rzymskim w dzielnicach południowych, nie chcąc być ofiarami napadu ze strony Czechów i Morawian, którzy przyjęli chrzest już w 818 roku.

Rok później, w 846 roku, król wschodniofrankoński Ludwik Niemiec najechał zbrojnie Wielkie Morawy, „odwiedzić” Czechów i „poznać” nowo ochrzczonych Lechitów. Czesi go tak rozgromili, że ledwo uszedł z życiem.

Po jego kolejnej wyprawie w roku 855 misjonarze zostali ostatecznie wypędzeni z Ołomuńca i Wielkiej Morawy. O tych chrztach nie ma nawet wzmianki we współczesnych źródłach historycznych.

Król Koszyszko oprócz Rzepichy miał jeszcze kilka żon, z którymi miał dwóch synów i trzy córki. Zmarł w 862 roku.

45. Król Ziemowit, Reformator

krol-ziemowit

Panował w latach 862-892. Wybrano go na króla na wiecu słowiańskim. Tolerował na obszarze Lechii rozwój chrześcijaństwa obrządku słowiańskiego (cyrylo-metodiańskiego). Miał charakter wojownika, był dzielny i zahartowany na wojnach, w których się zaprawiał jeszcze jako książę – syn króla Koszyszko. Nie narzekał na niewygody, jadał proste potrawy, a z alkoholu pił tylko piwo.

Był hojny i szczodry. Nagradzał odwagę i sukcesy na polu walki. Prawie wszystkie bitwy wygrał. Dbał o lud i wojsko, które zreorganizował, unowocześnił i dozbroił. Utworzył stanowiska dowódców – dziesiętników, setników i tysięczników. Wprowadził dyscyplinę i wydzielił drużyny. Zorganizował od początku piechotę, jazdę lekką i jazdę pancerną.

Ustawił strażników wojskowych nad granicami Lechii. Powołał kasztelanów na zarządców grodów, a starostów na zarządców miast oraz rajców miejskich. Na jego rozkaz pozakładano wsie służebne – leżące przy grodach, w których produkowano broń, pancerze, żywność, wytapiano stal, hodowano konie i gromadzono zapasy dla wojska. Takich wsi utworzył w Lechii ponad tysiąc. Brał udział w trzech wojnach i podjął działania zbrojne przeciwko dzielnicom Lechii, które oderwały się za czasów nieudolnych Popielów oraz bezkrólewia. Najechał i zhołdował Wielkie Morawy.

W roku 880 król Ziemowit najechał, złupił i odzyskał zagrabione Pogórze Karpackie. Podbił też i zhołdował plemiona Prusów, odbierając im Mazowsze i dwie córki pruskiego księcia – jedną wziął dla siebie, a drugą oddał hetmanowi w nagrodę za zwycięstwo. Założył szkołę dla rycerzy. Zmarł w 892 roku i nie zdążył odbić ziemi krakowskiej, pomorskiej i kaszubskiej oraz prowincji zachodnich między Wezerą a Odrą.

46. Król Wrocisław

Panował w latach 892-896. Po objęciu tronu udał się na zjazd władców do Hangesfeld w 892 roku. W Kronice Prokosza brak kartek z opisem panowania tego króla, ale w rocznikach bawarskich ten zjazd tak jest opisany: „Ten Arnuff (król wschodniofrankoński) wczesną wiosną podążył ku południowej granicy Bawarii, a na miesiąc maj (892 roku) zarządził wspaniały zjazd królestwa w Hangsfeld. A jako że Swiętopełk wzgardził przybyć na niego, uznano go za wroga państwa. Wzięli zaś w tejże radzie udział: Wrocisław, odległej Polski władca, a także Kurszana król Węgrów, którzy do tych pór po niepewnych siedliskach w Sarmacjii Europejskiej się błąkali. Posłowie przyrzekając wszystkie swoje siły przeciwko Swietopełkowi, jeśliby dano im niby za żołd ziemie, jakie zbrojnie zajmą”. Wyprawa uderzyła i po spustoszeniu Wielkiej Morawy król Wrocisław wrócił do Gniezna. Podczas kolejnej wyprawy na północ, aby podporządkować Lechii Kaszuby i Pomorze, zginął w zasadzce w roku 896.

47. Król Lech X Dzielny

Panował w latach 896-921. Po nagłej śmierci brata wstąpił na tron po aprobacie wiecu słowiańskiego. Tak jak jego ojciec był chrześcijaninem obrządku słowiańskiego. Postanowił pomścić brata i przygotował wyprawę wojenną na Pomorze i Kaszuby złożoną z dwóch armii. Pierwsza pod rozkazami hetmana Starży herbu Topór, dostała się w okrążenie Pomorzan, Kaszubów i sprzymierzonych Sasów, lecz w krytycznej chwili nadeszła druga armia dowodzona przez króla Lecha X. Niemal wszyscy zbuntowani książęta zginęli – reszta dostała się do niewoli. Król Lech darował im życie, ale przeszedł i podbił po kolei wszystkie ich ziemie, pomorskie, kaszubskie, zachodnie aż do Łaby i je zhołdował. Zarządził trybut, który będą co roku płacić, i zażądał ich synów jako zakładników oraz przysięgi na wierność.

Po powrocie do Gniezna złożył podziękowania bogom słowiańskim i chrześcijańskim, gdyż uczestniczył w ceremoniach obydwu religii. W późniejszym okresie uwolnił i odesłał do domów większość zakładników, którzy mu wierność przysięgali. Wszyscy w czasach jego panowania słowa dotrzymali.

Król Lech X nie utrudniał akcji misjonarskich – kolejne cerkwie wyrastały w Lechii. Do dziś o tym obrządku się nie wspomina nawet słowem, mimo iż są dowody archeologiczne, że cerkwie znajdowały się w Wiślicy, Krakowie, Gnieźnie, Wrocławiu, Ostrowie Lednickim, Poznaniu, Przemyślu, na Wawelu.

We wszystkich przypadkach cerkwie zostały później zburzone (ocalały jedynie fundamenty), a na gruzach wzniesiono katedry i kościoły.

Innym dowodem wcześniejszego chrztu Lechii jest list – skarga arcybiskupa Theotmara z Salzburga z 900 roku do papieża, że cały wschód (Małopolska, Śląsk, Wielkopolska) jest już ochrzczony przez uczniów Metodego i w związku z tym bawarscy misjonarze obrządku rzymskiego nie mają co robić.

W roku 904 król Lech X odzyskał podczas rozpadu Wielkiej Morawy Małopolskę z Krakowem, która powróciła do Lechii. Odzyskał Pomorze i ziemie zachodnie między Łabą i Odrą. Król zmarł w Gnieźnie w 921 roku. Miał dziesięć żon, trzech synów i córkę. Umarł stosunkowo młodo i nie zdążył trwale i żelazną ręką na nowo skonsolidować ledwie co odzyskanego Imperium Lechitów. Za jego panowania powstało państwo niemieckie z połączenia księstw: Saksonii, Turyngii, Szwabii, Bawarii oraz Lotaryngii.

48. Król Ziemomysł

krol-ziemomysl

Panował w latach 921-957. Zaakceptowany przez wiec słowiański wstąpił na tron w 921 roku w Gnieźnie. Był władcą sprawiedliwym, mądrym, łagodnym i hojnym. Dbał o lud i państwo. Nie był niestety zdobywcą ani pogromcą. Gdyby był taki jak jego ojciec historia wyglądałaby inaczej. On także uczestniczył w ceremoniałach starej i nowej religii.

Nie zdołał mocno zjednoczyć odzyskanych przez ojca dzielnic w jeden sprawy organizm państwowy i w konsekwencji za jego rządów pogłębił się proces podziału Ariów – Słowian na Słowian Zachodnich i Wschodnich. Książęta dzielnic zachodnich wciąż pamiętający potworną zbrodnię z czasów Popiela II bardziej skłaniali się do Niemiec niż Lechii.

Król Ziemiomysł nie miał odwagi powtórzyć kampanii swojego ojca i wymusić u Słowian siłą jedności w działaniu. W tym czasie Niemcami rządził agresywny król Henryk I, który natychmiast zaczął realizować „Drang nach Osten und Slawen” – Marsz na wschód i Słowian. W 928 roku zaatakował ziemie serbskie. Jego chrześcijańskie armie wycinały w pień kobiety i dzieci. Na zagrabionych ziemiach przejmował słowiańskie grody i miasta oraz stawiał nowe – które musieli utrzymywać podbici Słowianie.

W nastepnych latach zostały najechane ziemie pomorskie, myszyńska (Meklenburgia), wizymirska, lunieńska z miastami słowiańskimi: Arkona, Radgoszcz (Radegast), Roztoka (Rostock), Bukowiec (Lubeck), Bugbór (Hamburg), Wizymierz (Wismar), Dziewiń (Magdeburg). W roku 936 król saski Otton I zaatakował ziemie pomorskie aż do Odry.

Saski margrabia Geron najechał ziemie południowe. W roku 937 Geron wezwał trzydziestu słowiańskich książąt na spotkanie, podczas którego upił ich i kazał wymordować! Po raz drugi Sasi – chrześcijanie dokonali potwornej zbrodni, po tym jak otruli dwudziestu książąt Lechii w Gnieźnie. Odpór Nemcom w owym czasie mogli dać wyłącznie zjednoczeni pod jednym sztandarem Słowianie nie podzieleni na Wschodnich i Zachodnich i jest tak aż do dzisiaj. Wybuchały co prawda przeciwko Niemcom powstania jednak wszystkie zostały stłumione.

49. Król Mieszko I

mieszko-IKról Mieczysław I, zwany Mieszkiem

Panował w latach 957-992. Jako słowiański król objął władzę po wiecu.

Przyjął niesławny, ale osławiony chrzest – czyli tak naprawdę tylko przeszedł z obrządku cyrylo-metodiańskiego na rzymski – co zdegradowało go z roli niepodległego króla do księcia zależnego od kościoła i papieży.

Natychmiast wydał rozkaz zburzenia cerkwi i wybudowania na ich miejscu katedr i kościołów.

Siedem żon zamienił na jedną – chrześcijankę – Dąbrówkę, którą najlepiej chyba opisuje Kronika Czeska z XI wieku: „Roku pańskiego 977 umarła Dąbrówka Niecnotliwa i stara Baba. Gdy ją Xiążę Polski zaślubił, zrzuciła czepiec i iakoby Panienka przypięła sobie na głowę wieniec, co było wielkm szaleństwem i wszeteczeństwem”.

W 979 roku Mieszko I rozbił i zadał olbrzymią klęskę wojskom cesarza Ottona II. Cesarz został całkowicie pokonany. Mieszko I zdobył wówczas taką sławę, że gratulowano mu w całej Europie. Przeniósł stolicę do Szczecina, a swoje Państwo oddał pod „opiekę” papieżowi i państwu kościelnemu, pragnąc je „uchronić” przed Niemieckim Cesarstwem Rzymskim.

Ta „opieka” trwa do dziś (konkordat = 1% dochodu Narodu Polskiego idzie co roku dla Watykanu), „ochrona” również trwa nieprzerwanie

(tylko niemieckie firmy oraz media mogą normalnie w Polsce funkcjonować – polskie są zarzynane podatkami, przepisami oraz gospodarczo).

I to tyle pocztu – reszta jest znana ze szkoły, gdzie niemieccy nauczyciele napisali dla nas miłe, bo krótkie, podręczniki do historii.

autor: Baca

Całość czytaj na:

http://innemedium.pl/wiadomosc/prawdziwa-historia-cz-iii-co-jest-slowianin

prokosz_kronika-polska

http://ksiegarnia-armoryka.pl/Kronika_Polska_przez_Prokosza_w_wieku_X_napisana_Prokosz.html

https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/2016/04/22/poczet-krolow-lechii-kosciol-w-polsce-od-1050-lat-ukrywa-przed-polakami-ze-jestesmy-starozytnym-antycznym-wielkim-imperium

*fotografie poszczególnych królów z „Jasnogórskiego pocztu królów i książąt polskich”: pinterest.com/kasiavisueel

Bonus – wywiad z Januszem Bieszkiem o cywilizacjach kosmicznych na Ziemi:

Czytaj również:

Reklamy

329 thoughts on “POCZET KRÓLÓW LECHII, czyli Kościół w Polsce od 1050 lat ukrywa przed Polakami, że jesteśmy starożytnym, antycznym wielkim imperium z 18. wieku przed naszą erą! – a więc dużo starszym niż Cesarstwo Rzymskie…

  1. Fajnie ,że się pojawiłeś Historyku bo faktycznie jakby wszystko zaczyna się mieszać poczekam na twój dalszy wpis .

    To że Słowianie byli-są cóż taka bajka znana RUS CZECH I POLAK. Na pewno każdy ją zna jednakże jacy byliśmy na prawdę ? oto jest pytanie.

    Nawiązełeś do Nazistów ja teraz troszkę poruszę coś co mnie wertuje od jakiegoś czasu .

    Mianowicie Rosja jesteś historykiem jeśli coś napisze źle proszę popraw mnie , odkąd ja pamiętam zawsze(obecna Rosja) chciała wrócić do swojego mocarstwa.

    I oto mamy taką sytuację :

    Filmik Arona tu bardzo pozytywnie odebrany , który mówi że albo Polska z Rosją albo ech ….

    Kolejna rzecz to co się dzieje w Polsce szczepionki i tym podobne dzieci… kto poruszy dziś serce? jeśli nie krzyk , ból , zagrożenie dziecka ? to jest wielka siła manipulacji … przykre ale prawdziwę i nie twierdzę, iż nie jest to prawdą (trucie).

    I teraz mamy dobrego wujka …. patrzecie na niego … dobra sytuacja polityczna aby coś wykorzystać ? hym tak to mnie trapi od jakiegoś czasu .

    Z jednej strony Niemcy -Islam a jakby nam coś uciekało .

    A teraz z innej beczki -SCHEMATY

    kiedyś gdy ktoś coś mówił głośno mówiono tak – BÓJ SIE BOGA ,
    SPALISZ SIĘ W PIEKLE .
    potem doszło -NIE JESTEŚ POPRAWNY POLITYCZNIE
    teraz mówimy -JESTEŚ ZŁODZIEJEM ENERGII

    widzicie schemat ?

    I nie twierdzę że energii nie ma ,ale jest też kościół i polityka.

    Co prawda nie na temat ale pozwolę sobie już przy tej wypowiedzi dopisać -OBRAŻANIE
    Odnośnie filmiku nie oddamy cenej energii słowian .

    Pisanie prawdy nie jest obrażaniem codziennie są wywożone kobiety na przymusową zaznaczam PROSTYTUCJE.

    gdybym miała iść drogą OBRAŻANIA musiałabym napisać tak :
    Oświecony cytuje „pierdolone cyborgi”
    2 filmik gdyby nie ja byłbyś nadal MAŁPĄ błądzącą w internecie.
    Nie chciałbyś takie „kobiety” za żone…. to mnie poruszyło i …. tu przemilczę.

    To prawda nigdy nie wiemy kto jest kim do końca, ale mnie nie interesuje życie osobiste rządzących .
    Cywile i ich krzywda na dzień dzisiejszy owszem i w ….. mam jaka ta osoba ma energię zupa się znajdzie i miejsce przy stole bo moje oczy są szeroko otwarte , uszy słyszą a serce rozumie.

    Czy chciałabyś aby ktoś ci powiedział co widzi czy czuje ? a co w tym złego ? Od kiedy to stało się nieprawidłowością ?

    Owszem reakcje są różne, ale ja bynajmniej potem siadam i się zastanawiam czy aby może jakaś osoba nie miała racji , i albo ją przyznaję albo pozostaje przy swoim zdaniu nadal.

    I to w sumie tyle i aż tyle .

    Pozdrawiam Was Kochani

    Arkono ja Ciebie również ale to już wiesz przecież :3

    1. a i jeszcze jedno MATERIALIZM gdy śpisz w oborze bo nie stać cię na dach …. moment to są zwykłe podstawy życia na chwilę obecną.

    2. Oczywiście w każdej legendzie tkwi źródło prawdy, jak już pisałem. Osobiście zawodowo zajmuję się tylko historią wojskowości; slawizm traktuję bardziej jako dodatek z racji słowiańskiego pochodzenia. Oczywiście, że każdy kraj chcę odzyskać utraconą potęgę; przecież mieliśmy takie przypadki i w naszej historii-np. „bunt” Żeligowskiego, chociażby. Oczywiste jest również, że kk i inne podobne instytucje wiele fałszują dla własnej wygody i dla potwierdzenia ugładzonych teoryjek (powtarzam: historia jest nauką otwartą i niewiele kwestii można przyjąć za pewnik; aczkolwiek historii często pomaga logika, a w tym przypadku po prostu jej nie ma). Tylko nie da się wszystkiego sfałszować; przykład proszę bardzo- zajęcie Kremla w 1610. Gdyby carska Rosja się utrzymała pewnie próbowano by wmówić światu, że czegoś takiego nie było, z kolei Rosja komunistyczna wykorzystała ten fakt, żeby wyeksponować słabości Rosji carskiej. Jak by nie było Rosjanie do dzisiaj nam nie mogą darować, że jesteśmy jedynym narodem, który u nich rządził. Nie zrozum mnie źle; ja wierzę, że my Słowianie jesteśmy ludem starszym niż się powszechnie uważam i że mieliśmy swoje „5 minut” w historii ale bez przesady. Gdy powstaje jakaś teoria pierwsze co powinien zrobić historyk to zbadać od kogo te informację pochodzą. Niestety wg. mnie i nie tylko obaj w/w panowie do wiarygodnych źródeł omawianych teorii nie należą. Ok zgodzę się, że było w historii wielu historyków czy archeologów amatorów, którzy dokonali rewolucyjnych odkryć ale ci ludzie prowadzili poważne badania, posiadali rzetelny warsztat pracy. Kończąc napiszę jeszcze raz; proszę nie wierzyć we wszystko, co się nam wmawia, bo nic dobrego z tego nie wyjdzie.
      Co do koncernów farmaceutycznych, zgadzam się, tym bardziej, że mam w rodzinie i wśród znajomych sporo osób ze środowiska aptecznego.
      Serdecznie pozdrawiam

      1. „Nie zrozum mnie źle; ja wierzę, że my Słowianie jesteśmy ludem starszym niż się powszechnie uważam i że mieliśmy swoje „5 minut” w historii ale bez przesady”

        Dziękuję zaTwój wpis , nie rozumiem Cię źle wszyscy szukamy odpowiedzi na nurtujące nas pytania , i mamy do tego pełne prawo.
        Jeśli przestaniemy zadawać sobie pytania nigdy nie znajdziemy właściwej drogi.

        Problem jest chyba taki ( na moje oko) ,iż posiadamy tyle naukowców, a każdy kolejny podważa nauki poprzedniego .
        Kolejny schemat .

        Ze swojej perspektywy powiem tak w moim świecie nie ma podziałów , polityką zawsze się brzydziłam ale taki czas ,że i o niego zahaczyłam . Historia to przeszłość która z jednej strony nie pozwala nam iść dalej ,a z drugiej najwidzoczniej jest potrzebna . Ja to rozumiem bo przechodzę coś takiego i na poznawaniu historii i w życiu osobistym. Pełen pakiet 🙂

        Szukam hymm odpowiedzi dlaczego są takie podziały między nami Słowianami ?i nie Tylko bo wiesz ja bardzo pragnę zobaczyć ten świat o którym mówi Taw….

        I chyba znalazłam odp oprócz tego co jest tu pisane niejednokrotnie , zaznaczam to moje zdanie subiektywne tylko i wyłącznie , nie ma wielkości… poprzez nią robią się podziały ….

        te nieuważne słowa …. które mogą być uważne …

        Nie mów do innych Małpo bo znajdziesz skutek odwrotny
        Nie mów do innych Cyborgu bo znajdziesz skutek odwrotny

        Wybudzanie się jest procesem ciężkim ja jestem świadoma, iż nadal jestem w letargu i szukam drogi do przebudzenia . Bo zasnełam na własne życzenie by zrozumieć….

        Niech każdy sam przeanalizuje te słowa: To wy robicie podziały .
        Dlatego nie ma jedności , to moje zdanie oczywiście .

        W moim świecie nie ma Bogów , ich stworzono by pozbyć się odpowiedzialności za siebie .
        W moim świecie nie ma podziałów , bo one po prostu nie istnieją.
        W moim świecie nie ma wrogów , bo wrogów posiadają ci co muszą walczyć.
        W moim świecie jest tylko próba zrozumienia nim odejdę w ciszę.

        Ale jak widać historiia ważna jest też .
        Co do Logiki Historyku 🙂 teraz ja proszę cię pięknie nie zrozum mnie źle … wyjrzyj za okno i napisz w pełni szczerze, że ona w ogóle istnieje .:)
        Czekam na Twoje historyczną wiedzę .

        Pozdrawiam serdecznie .

  2. „Nigdy nie będę poważnie traktował tych tekstów dopóki pozytywnie nie odniesie się do nich jakiś autorytet naukowy z tej dziedziny.”
    I się nie odniesie. Po co mu stawianie na szali swojego stopnia? Stoisz w kolejce po pomysł albo ryzyko? To świadczy o podporządkowaniu prawidłom, a te są narzędziem do prostowania butów (czytaj: obcasa). I tu nie chodzi o łapanie za słówka, a za wyświetlenie przekonań oraz brak twórczych koncepcji co do „pastwiska, które jest zadrutowanym kolczaście, a może skrywać bydlęce gówna sprzed 10 tys. lat „.

      1. A skąd pewność, że smoki nie istniały? 👀👀 Nie zastanawia cię obecność smoków w przekazach tylu różnych kultur? Negując smoku rozumiem, że z logiczną konsekwencją negujesz wszystkie inne stworzenia, których nie opisują naukowe pisma? I dalej: wykluczasz odkrycie czegokolwiek nowego: zwierzęcia, rośliny, innego tworu natury, bo dziś o nim nie wiemy, nie potwierdzają go naukowcy? A może dopuszczasz myśl, że smoki istniały, były po prostu jakimś gatunkiem dinozaura, jaszczurki, tylko nie dopuszczasz myśli, że lechiccy woje mogli takie coś ubić? Ale dlaczego nie? Bez urazy, ale każdego człowieka, który zaznacza, że jest realistą, odbieram jako dość bojaźliwy umysł, nieco obsesyjny na punkcie /nie/narażania reputacji. Mówiąc inaczej umysł „myślący” dyktowanymi schematami, a nie własną, niczym nie skrępowaną galopadą. Nic osobistego, historyku. Ale czy widzisz różnicę między kolumną wojsk kroczącą wąwozem, a kroczącą wyżyną? 😉

  3. Dobra odpowiedź (Szewczyk Dratewka ) ale teraz na poważnie. Pisałem, że historia jest nauką otwartą ale do pomocy historii mamy oprócz nph również logikę. Oczywiście, że mogły zostać jakieś pozostałości po poprzednich epokach (tym bardziej, że w dzisiejszych czasach wierzy się w yeti itd. ; istnieje przecież krypto zoologia kolejna pseudonauka, która zajmuje się gatunkami wymarłymi lub legendarnymi). Każda mitologia ma istoty nadprzyrodzone itd. ale, zauważ, że w każdej różnią się one; więc podobieństwa słowiańskiej z innymi, w przypadku smoka akurat nie znajduję. Poza tym nawet dzieci wiedzą, że różne postacie historyczne dodawały sobie ważności poprzez wymyślanie tego typu czynów bohaterskich. Jednak cały czas chodzi mi o to, że te tzw. odkrycia nie zostały przekazane przez ludzi wiarygodnych. Co więcej z tego co pamiętam (poprawcie mnie, jeżeli się mylę) sama Bellona reklamowała pozycję pana J. B. jako historię alternatywną, więc o czymś to świadczy. Niestety wielu , jak w przypadku Dana Browna, potraktowało to na poważnie; faktycznie obnaża to poziom historii uczonej w szkołach; no cóż łudzę się, że sam jestem w tym lepszy. W samym tylko necie przytaczana jest cała masa dowodów, które dementują tę tzw. teorię o imperium lechickim. W tym wszystkim nie chodzi tylko o zawężony umysł ale o czystą logikę. Rozumując w przeciwny sposób równie dobrze można uważać, że turboSłowianie nie mają racji i np. Jezus Chrystus faktycznie był synem Boga. Jeżeli otrzymam autentyczne dowody na to, że się mylę, gotów jestem wystosować autorom omawianych tekstów przeprosiny.

    1. Doszedłem do wniosku, że mity greckie nie zostały stworzone przez Greków (Pragreków) a Atlantydów. Na to wskazywałyby mity greckie o tytanach i tytanidach w mojej interpretacji określając obszar atlantyckiego imperium (opis wysp). Na Atlantydzie znajdowało się centrum tegoż państwa z koloniami. Powiedzmy OLIMP. A teraz:

      “Imperium Polskie” = gr. (wym.) Polonikija Θokratorija ⇒ łac. Imperium Poloniae “Polak” = łac. Poli ; “biegun” = gr. polos ⇒ łac. polus (pol. pot. [nie “polonus”!] określenie Polaka –włóczęgi po świecie, bez domu [a jeśli zatopionej Atlantydy, kraju poprzedniego zamieszkania?]) ; łac. Polus Imperii = “Imperium Biegun” ; w skrócie po łacinie brzmi POLIMP ⇒ P.OLIMP ⇒ (cokolwiek by nie znaczył ten skrót “P.” [sic!]) OLIMP !!! POLONICA OLIMP !!!
      Zapraszam na mój blog http://www.jacekgrap.wordpress.com artykuł o odnalezieniu Atlantydy.

    1. Puknijcie się wreszcie w głowy i zacznijcie myśleć-to nie boli. Przestańcie też fałszować tą biedną historię i tak już wiele doświadczyła. I weźcie się do uczciwej roboty, jeśli faktycznie tak kochacie ten kraj.

      1. Puknijcie się wreszcie w głowy i zacznijcie myśleć-to nie boli.

        Owszem boli 🙂 kochanego życia.

      2. dO wYBITNEGO rADOGOSTA: uczciwą pracę wykonuję niestety na uchodźctwie, bo mi rządy Rzeczpospolitej nie oferują pracy godnie wynagradzanej (a i ze względu na mój wiek – w bardzo ograniczonym zakresie). Jestem tu jednym z najlepszych (sic!), z czego ja i, zdaje się, moi współpracownicy, Polacy, jesteśmy dumnymi. Pomagam finansowo własnej rodzinie, która przebywa w Polsce, a moja pasja, tu uwidaczniana, jak najbardziej wymagająca myślenia, ma na celu otwarcie oczu innym, z jeszcze zasklepiającym „na” gipsem, betonem i podsunięcie im tematów do własnych przemyśleń, rozmyśleń, zastanowienia. Podjęcie prób rozwinięcia Ich własnej inwencji w swoim myśleniu. Co kończy dowód na moją miłość do matczyzny-ojczyzny Polski i tam zmęczonego narodu Polaków przez „kluby” finansowe, bezsensowne prawa, „święte” plansze ze schematami za pancernymi szybami i w ramach z cementu, dominujące a tłamszące dogmaty wiary, rogatki „naukowe” dla pospólstwa itp. I pozdrawiam „jak zwykle, niezwykle serdecznie”!

  4. Poczet ok byc moze i prawdziwy ale troche Autora ponioslo i widac duza nielonsekwencje …
    Patrzac na obraz jest jasne ze kolejnosc jest od lewej do prawej od pierwszego rzedu w dol …zatem Rwanda jest 3cia a nie 25ta …..

    1. Naprawdę ktoś wierzy, że istniał jakiś król Filan, który zhołdował Finlandię? Na logikę Ruscy, którzy mieli bliżej w XX wieku ledwie tego dokonali, a i tak zagarnęli tylko wyspy na M. Bałtyckim; jeden z wielu abstrakcyjnych przykładów tych bzdur. Przecież sama Bellona wydając te wypociny podkreśliła, że jest to historia alternatywna…alternatywna (czym zachowała resztki honoru), co samo mówi przez siebie. A autor po prostu zwietrzył zysk i zaczął te swoje kocopoły traktować jako naukę. I tyle. A drugi idiota/psychol Szydłowski i jemu podobni, którzy nie wiadomo zresztą skąd się nagle wzięli dorabiają do tego pseudoideologię. Naprawdę ogarnijcie się, nie możecie być aż tak tępi. Sory za ostre słowa ale to już zaczyna być niebezpieczne.

      1. Co do legendy o smoku wawelskim i Skubie… Ja tłumaczę sobie ją w ten sposób: smok – to zagrożenie (nawiązuję tu do mojej „Atlantydy…”). Mieszkał w grocie pod Wawelem. Na zamku trzeba było chodzić w ustronne miejsce i to nie raz dziennie. Powiedzmy, że miano jakąś dziurę, przez którą spadały fekalia do groty. Wszystko było w porządku do czasu, kiedy obniżył się poziom Wisły i woda przestała wymywać nieczystości. Te wydzielały trujące, łatwopalne opary (jak każde szambo), które groziły wysadzeniem zamku w powietrze. Poza tym „zapachy” przedostawały się do pomieszczeń mieszkalnych, gdzie co wrażliwsze, młode białogłowy mdlały z tego powodu. Nie wiedziano jak temu zaradzić. Znalazł się jednak pewien mieszkaniec grodu o imieniu Skuba, który skonstruował a la bombę ze skóry baraniej, gdzie wsypał łatwopalną siarkę i pewnie coś jeszcze innego, tajemnego (jak każdy młody chłopak i dzisiaj eksperymentuje). Wysadził nią część brzegu Wisły tworząc rów tak, by woda dotarła do groty. Tak też się stało. „Smok po uczcie farszem” opił się straszliwie wody i „pękł”. Piękna historia, prawda? 😉 Wiem, Krakowianie mnie znienawidzą… Przepraszam!

      1. „Kto był ostatnim królem Polski?” ———– Car Mikolaj zamordowany z rodzina w 1917?

  5. Tytuł mający chyba tylko zaspokoić ego carów, bo przecież Polski już nie było, jakim więc cudem mogli być władcami nieistniejącego już
    państwa?

  6. Naprawdę nie wiem czemu ma służyć takie ogłupianie ludzi, chyba tylko mamonie, ewentualnie popularności, a ludzie pokroju Bieszka, Szydłowskiego i innych oszołomów (u których być może zaczyna się alzheimer lub coś tego typu) robią sobie po prostu z Was jaja, trzepiąc przy tym niemałą kasę. Ktoś, kto przynajmniej częściowo używa mózgu w życiu się na te bzdety nie nabierze. Apeluję o trochę przyzwoitości.

    1. Są różne wersje Pocztu Królów Polski. Badania na ten temat dopiero startują. W tym wpisie badacz Baca zaproponował – jako pierwszy Polak po wiekach – zaproponował swoją wersję. Dołączył do nie go Janusz Bieszk, proponując swoją wersję Pocztu:

      https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/2017/08/22/poczet-krolow-lechii-wersja-janusza-bieszka/

      Badania w Polsce na ten temat dopiero startują, każdy może zaproponować swoją własną – popartą własnymi badaniami – wersję Pocztu Królów Lechii.
      W miarę wypływu dokumentów z tajnych archiwów (w tym głównie z Tajnego Archiwum Watykańskiego) te badania będą z roku na rok korygowane i ujednolicane.

      Polacy RODacy Słowianie,

      zamiast marudzić,

      nienawidzić

      i się zżymać,

      NACISKAJCIE NA SWOICH BISKUPÓW –

      – niech otworzą wreszcie Tajne Archiwum Watykańskie!

      Tam są dowody na starożytność i świetność

      Wielkiego Starożytnego Imperium Lechitów.

      https://wp.me/p3gTpd-4b0

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s