Czyn NaRODowy „100 Dębów każdy Lechita na 100-lecie Niepodległości” 🌳🌳🔆🌳🌳

Uroczyście ogłaszam Czyn NaRODowy „100 Dębów każdy Lechita na 100-lecie Niepodległości” 🌳🌳🔆🌳🌳 Uważam, że nie odrodzi się prawdziwie wolny kRaj, dopóki każdy Lechita nie zasadzi na swojej świętej Macierzy Stu Dorodnych Lechickich Dębów. Prawdziwy duchowy sens tego przedsięwzięcia każdy RODak zrozumie dopiero po jego dokonaniu. Pojmie wówczas sam, w jak historycznym Dziele uczestniczył…

Uroczyście ogłaszam Czyn NaRODowy „100 Dębów każdy Lechita na 100-lecie Niepodległości” 🌳🌳🔆🌳🌳 Uważam, że nie odrodzi się prawdziwie wolny kRaj, dopóki każdy Lechita nie zasadzi na swojej świętej Macierzy Stu Dorodnych Lechickich Dębów. Prawdziwy duchowy sens tego przedsięwzięcia każdy RODak zrozumie dopiero po jego dokonaniu. Pojmie wówczas sam, w jak historycznym Dziele uczestniczył…

Nie ma znaczenia, czy Święte Lechickie Dęby wysadzimy jesienią czy wiosną, nie ma znaczenia, gdzie je wysadzimy, choć warto by kierować się przynajmniej takim kryterium, by wybierać raczej miejsca nienarażone w najbliższym czasie na zakusy wiecznie nienasyconego matrixa, a więc wybierajmy raczej miejsca niekomercyjne…

Warto zaznaczać dyskretnie miejsca naszej akcji, by w miarę możliwości dopełniać później przebieg procesu wzrostu Nowych Żywych Istot. Pamiętajmy, że Dęby to Żywe Istoty, z którymi już od teraz warto zacząć próbować nawiązywać osobisty/osobowy duchowy kontakt. Pamiętajmy też, że Wysiew Dębu jest uroczystym lechickim misterium, ważne więc jest, w jakim stanie ducha dokonujemy tego szLACHetnego aktu. Ważne, by czynić to niespiesznie oraz by każde Nowe Życie z serca pobłogosławić… 🔆

Kochani, wyruszajmy więc do swoich Świętych Gajów w poszukiwaniu Żołędzi Życia, które specjalnie na naszą akcję wyrosły w tym szczególnym roku aż w takiej ilości! 🙂

Uroczyście ogłaszam Czyn NaRODowy „100 Dębów każdy Lechita na 100-lecie Niepodległości” 🌳🌳🔆🌳🌳 Uważam, że nie odrodzi się prawdziwie wolny kRaj, dopóki każdy Lechita nie zasadzi na swojej świętej Macierzy Stu Dorodnych Lechickich Dębów. Prawdziwy duchowy sens tego przedsięwzięcia każdy RODak zrozumie dopiero po jego dokonaniu. Pojmie wówczas sam, w jak historycznym Dziele uczestniczył…

Darz Święty Gaj! Dęby Lechii odnowią oblicze Ziemi. Tej Ziemi.

TAW

Czyn NaRODowy dedykuję Arturowi [imię zmienione] – Mężnemu i Wrażliwemu Strażnikowi Puszczy Białowieskiej (naszego Świętego Gaju NaRODowego), którego miałem zaszczyt poznać podczas mojego jedynego w życiu nawiedzenia puszczy. Arturze, Puszcza odRODzi się, Dęby Lechii z martwych powstaną… 🌳🌳🔆🌳🌳

W Czynie NaRODowym udział biorą m.in.:

Starożytni królowie sarmaccy wytłaczali monety już od I wieku przed naszą erą!

Lechickie denary krzyżowe z lat 960-1090 (fot. Patrick Pleul)
Jest logiczne, że Lechia, dobrze zorganizowana, wraz z rozwiniętym budownictwem, produkcją surowców i towarów, transportem morskim, rzecznym i lądowym oraz handlem wewnętrznym i zagranicznym, musiała posiadać własny pieniądz, bity w kraju, i posiadała!

Potwierdził to Tadeusz Wolański, polski badacz, archeolog, historyk i ekspert-numizmatyk, a także wielki polski patriota, który prowadził badania i je publikował, z zagrożeniem życia, w bardzo trudnym okresie – pod zaborami w XIX wieku.

Był posiadaczem sławnej, dużej biblioteki oraz kolekcjonerem starych medali i monet słowiańskich – znanym i uznanym w środowisku europejskich badaczy i kolekcjonerów. […]

Odkrywał, wynajdował i gromadził medale i monety królów słowiańskich, a szczególnie lechickich i polskich. Również książąt ruskich i litewskich, informując o znaleziskach Cesarsko-Rosyjską Akademię Nauk w Petersburgu. Swoją pracą zaskarbił sobie uznanie i poparcie cara i Rosji oraz dzięki temu przetrwał ataki naukowców zaborcy niemieckiego oraz Kościoła rzymskiego w Polsce, który w 1853 roku ogłosił jego księgi jako zakazane i spalił na stosie za urzędowania prymasa Leona Przyłuskiego (1845–1865). […]

W ciągu 30 lat zebrał 2739 sztuk brakteatów i monet królów lechickich i polskich, które od niego odkupił ówczesny rząd za kwotę 16 000 złotych polskich dla zbiorów Uniwersytetu Warszawskiego! Zbiór został wywieziony w 1832 roku do Petersburga i w późniejszych wojnach uległ rozproszeniu i częściowemu zagubieniu.

Niepełny spis wczesnośredniowiecznych monet z kolekcji Wolańskiego znajduje się w opracowaniu Stronczyńskiego. […]

Wolański zyskał ogromne uznanie i poważanie w carskiej Rosji, i także później, właśnie za swoją prosłowiańskość i podkreślanie starożytnych korzeni Słowian oraz roli, jaką odegrali w dziejach Europy. I miał całkowitą rację.

Denar Mieszka II

Nadal, w obecnych czasach, wydaje się na nowo jego książki i opracowania w Rosji, ale nie w Polsce, gdzie jako zasłużony badacz, archeolog, numizmatyk i patriota nawet nie jet wymieniony w Encyklopedii PWN (patrz na przykład lata 1982, 2005) – dlaczego?!

Według Wolańskiego królowie sarmaccy wytłaczali monety już od I wieku p.n.e.!

W swoich zbiorach posiadał m.in.:

  • monety królów sarmackich, od I wieku p.n.e. do III wieku n.e. – 23 szt.,
  • brakteaty (blachmony), słowiańskie z lwem, od III wieku – 4 szt.,
  • brakteat szeroki, króla Kraka I, wyraźnie oznaczony „Craccus”, od VII wwieku, 1 szt. (ale był on znajdowany także w Czechach),
  • solidy i brakteaty bite za Lecha IX (współczesny Karolowi Wielkiemu), Ziemowita, Ziemomysła i Mieszka I – 163 szt.,
  • brakteaty srebrne, małe i cienkie z wizerunkami bogów Perkuna, Światowita, Trygława, Radgoszcza i in., wybijane do czasów Mieszka I.

Wolański także podaje, że w miasteczku Witkowo pod Gnieznem wykopano dużo brakteatów, w tym króla Ziemomysła i króla Mieszka I. Również w Kruszy Zamkowej, największym mieście i emporium handlowym starożytnej Lechii, odkryto lechickie monety z zapisem alfabetycznym.

Według niego znajdowano również złote, amuletowe brakteaty ze znakiem swastyki. Taki wykuty znak znalazł również na kamieniu zewnętrznym południowej ściany kościoła w Kruszwicy, który został rozbudowany z dawnej świątyni pogańskiej.

Swastyka (swarzyca) wyryta w kamieniu Kolegiaty św. Piotra i Pawła w Kruszwicy

Swastyka (swarzyca) była świętym znakiem Ariów-Słowian jako „przynosząca szczęście”.

Należy podkreślić, że król Mieszko I bił swoje denary jako słowiański król Lechii, a także później, po przejściu na wiarę chrześcijańską w obrządku rzymskim, łącząc dawną wiarę aryjsko-słowiańską – uwidocznioną na rewersie – z nową wiarą rzymską, uwidocznioną na awersie (patrz denar Mieszka I w internecie).

Mieszko nie był „pierwszym katolickim władcą Polski”, ponieważ pierwszy „chrzest Polski” miał miejsce 1 stycznia 845 roku, a bita przez Mieszka moneta nie była „pierwszą polską monetą”. Z okazji 1050-lecia chrztu króla Lechii Mieszka I zostały jednak oficjalnie ujawnione, używane powszechnie przez Lechitów, słowiańskie symbole swastyki, czyli swarzycy

Na rewersie bowiem jego denar zachował wygląd starej monety aryjskiej z równoramiennym krzyżem z czterema kropkami w jego kątach, umieszczonym w kole, symbolizującym kult życiodajnego boga Słońce (Swaroga), otoczonym czterema swastykami (swarzycami). […]

Na awersie natomiast, zapewne zamiast podobizny Mieszka I, uwidoczniono rzymski krzyż na kopule budowli (kapliczki) zamkniętej w kole i z napisem MISICO na obwodzie monety.

Denar Mieszka I z napisem MISICO na obwodzie monety

W powyższym opracowaniu, oprócz wyżej wymienionych lechickich monet, Wolański wymienia wiele własnych odkryć dotyczących starożytnej Lechii i jej królów lechickich, które potwierdzają prawdziwość kroniki Prokosza i króla Lecha jako patriarchy Lechitów.

autor: Janusz Bieszk

źródło: Janusz Bieszk, Słowiańscy królowie Lechii. Polska starożytna, wyd. Bellona, Warszawa 2015, s. 248–252.

Lechowie jeszcze za czasów narodzenia Chrystusowego znakomitymi byli bohaterami – Tadeusz Wolański

Lechowie jeszcze za czasów narodzenia Chrystusowego znakomitymi byli bohaterami, kiedy sam cesarz rzymski jednemu z nich i jego należącym, grobowiec ten poświęcił; i że tak Prokosz, jako też Mateusz Cholewa bynajmniej nie błądzą, kiedy sławę naszych Lechów na tysiąc lat w tył, niżeli pospolicie przyjęto, odnoszą.

∼ Tadeusz Wolański, „Tadeusza Wolańskiego odkrycie najdawniejszych pomników narodu polskiego”, Cz. 1, Poznań 1843, s. 4.

http://www.wbc.poznan.pl/dlibra/plain-content?id=154643

Jeśli znalezione w Watykanie zwłoki okażą się szczątkami Emanueli Orlandi, oznacza to KONIEC WATYKANU i Kościoła katolickiego na świecie!…

Jeśli znalezione w Watykanie zwłoki okażą się szczątkami Emanueli Orlandi, oznacza to KONIEC WATYKANU i Kościoła katolickiego na świecie, gdyż ma to związek z mafią watykańską i odbywającymi się na terenie Watykanu satanistycznymi rytuałami…

https://www.rp.pl/Kosciol/181039907-Ludzkie-szczatki-znalezione-w-nuncjaturze-w-Rzymie-Jedna-z-najwiekszych-wloskich-zagadek-rozwiazana.html

https://www.fakt.pl/wydarzenia/swiat/ludzkie-szczatki-w-siedzibie-nuncjatury-w-watykanie/ylns4m4

https://www.tvp.info/39725427/ludzkie-szczatki-w-budynku-watykanu-to-moze-byc-zaginiona-nastolatka

https://wiadomosci.radiozet.pl/Swiat/Watykan.-Znaleziono-ludzkie-kosci.-Zaginiecie-Emanueli-Orlandi

https://wiadomosci.wp.pl/watykan-w-siedzibie-nuncjatury-apostolskiej-znaleziono-ludzkie-szczatki-6311795277691009a

http://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2018-10-31/watykan-potwierdzil-ze-znaleziono-ludzkie-szczatki-w-nuncjaturze-w-rzymie/

https://www.wprost.pl/zycie/10165191/odnaleziono-ludzkie-szczatki-w-watykanie-to-15-letnia-emanuela-orlandi.html

https://wiadomosci.onet.pl/swiat/watykan-znaleziono-ludzkie-szczatki-emanuela-orlandi/4kxly7n

https://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/znaleziono-ludzkie-szczatki-watykan-potwierdza,880142.html

https://polskatimes.pl/sprawa-emanueli-orlandi-sekret-zaginiecia-spoczywa-w-reku-papieza/ar/587861

http://viva.pl/ludzie/newsy/odkryto-szczatki-w-watykanie-czy-naleza-do-emanueli-orlandi-115531-r1/

https://www.bbc.com/news/world-europe-46040003

Zaginięcie Mirelli Gregori (1967-1983):

https://en.wikipedia.org/wiki/Disappearance_of_Mirella_Gregori

Zaginięcie Emanueli Orlandi (1968-1983):

https://pl.wikipedia.org/wiki/Zagini%C4%99cie_Emanueli_Orlandi

Pietro Orlandi – brat zamordowanej Emanueli od lat bezskutecznie zabiega o ujawnienie przez Watykan prawdy nt. okoliczności śmierci swojej siostry (fot. dpa)

*

Przez jakąś szczelinę dym Szatana wszedł do Kościoła (Attraverso qualche fessura il fumo di Satana è entrato nella Chiesa).

∼ papież Paweł VI o watykańskiej masonerii, 29.06.1972 r.

*

Jak twierdził również prałat Simeone Duca, watykański archiwista, były organizowane imprezy, w których jako odpowiedzialny za «rekrutację dziewczyn» brał udział także żandarm Stolicy Apostolskiej. Myślę, że Emanuela [Orlandi] padła ofiarą tego kręgu. (…) Wkrótce po porwaniu nastąpiło morderstwo i ukrycie ciała. (…) W sprawę był również zaangażowany personel dyplomatyczny obcej ambasady przy Stolicy Apostolskiej.

∼ o. Gabriele Amorth (1925-2016) – oficjalny egzorcysta Watykanu i diecezji rzymskiej, z wywiadu udzielonego Giacomo Galeazziemu, maj 2012

*

Władzę ma ten, kto kontroluje pieniądzeNasz świat jest rządzony przez 7-8 ludzi, którzy mają pieniądze. (…) Wolnomularstwo ma wpływy na całym świecie. Nawet w Watykanie, niestety. Tu też jest masoneria, ponieważ ona opiera się na pieniądzach i karierach. Oni pomagają sobie nawzajem. (…) Niestety nawet w Kościele są tacy, którzy idą naprzód i robią karierę dzięki pieniądzom, dzięki korupcji. W Kościele znajduje się bardzo wielu masonów. Także wśród kardynałów! Bo dla pieniędzy niektórzy zabiliby nawet własną matkę i ojca. Nawet człowiek Kościoła może to zrobić, jeśli nie ma wiary. Masoneria stała się mistrzynią w zarządzaniu pieniędzmi, ma ogromną moc. Co myślicie? Prezydent Stanów Zjednoczonych Barack Obama może sam rządzić? Wcale nie. W polityce wszyscy podlegają masonerii.

∼ o. Gabriele Amorth (1925-2016) – oficjalny egzorcysta Watykanu i diecezji rzymskiej, z wywiadu udzielonego dziennikowi „Il Giornale”, marzec 2013

*

Jeśli znalezione w Watykanie zwłoki okażą się szczątkami Emanueli Orlandi (1968-1983), oznacza to KONIEC WATYKANU i Kościoła katolickiego na świecie, gdyż ma to związek z mafią watykańską i odbywającymi się na terenie Watykanu satanistycznymi rytuałami…

TAW

Czytaj również:

Wawel zakłamany – Jan Kochanowski

Jan Nepomucen Głowacki, Widok na Wawel (widok Wawelu od północnego zachodu, Staw na Groblach i przystań flisaków na Wiśle naprzeciw Dębnik)

Wawel zakłamany

Wawel – zakłamany

Przez Lud niepoznany

Odwiedzany tłumnie

W Niebo pnie się dumnie

 

Po dziedzińcu chodzą cienie

A po kryptach mumie nieme

Im w usta zatknięto szmaty

Nałożono złote szaty

 

Złoto skrzy się, kipi, leje

Krzywy obraz w twarz się śmieje

Na darmo kryjeta prawdy

Prawda na Jaw wyńdzie zawdy

 

Wykrzyczą święte kamienie prawd tony

Poniosą je w kraje te pogańskie dzwony

Któreście z krowich dzwonków odlali

Byście chwalili cudze z oddali

 

Lecz własne dziady przewrócone w grobie

Wstaną i poniosą Kagana ku Tobie

Opoki pod zamkiem kamień niewzruszony

prastarej Wiary, nie będzie skruszony

 

I wlije Moc Pani w Niebieskie obłoki

I poniosą wiatry od Gór do Zatoki

I popłyną z wody od lata do lata

Głosy Światła Świata

 

A kiej się stanie, że się Wiara wróci

Ciężki kosz opadnie i wszytko obróci

Polęchja na trony z powrotem zasiędzie

I po tysiąclecia już królować będzie

 

Wawel zapłakany

Odziany w łachmany

Pnie się w Niebo dumnie

Deszcz chłoszcze po trumnie

 

W Wiślech onż odbity

wznosi się nad Szczyty

 

autor: Jan Kochanowski

Jan Kochanowski pod swoją ulubioną lipą (ryc. Henryk Pillati)

Cezary „VedaMir” Stawski – „Wawel zakłamany”:

<https://youtu.be/gv_HIBg9z-s.

Powstał portal o słowiańskich grodach w Niemczech

Przez długie lata w historiografii niemieckiej niewiele mówiło się o dziedzictwie Słowian. Teraz ruszył portal poświęcony dawnym grodziskom.

Obodrzycy i Wieleci zamieszkiwali tereny na wschód o Odry i już w VII wieku dostali się pod wpływy państwa Franków. Wyzwolili się z nich dopiero w 983 r. po zdobyciu m.in. Hobolina i Hamburga. Zdominowani przez Ottona I łatwo się nie poddali i przez kolejne 200 lat starali się lawirować między Cesarstwem Rzymskim Narodu Niemieckiego a powstającym państwem Polskim. Dopiero w roku 1108 biskupi niemieccy ogłosili manifest nawołujący do ekspansji na ziemie Słowian połabskich. Jeszcze w 1147 r. na tym terenie odbywała się papieska krucjata przeciwko pogańskim ludom, które zostały ostatecznie schrystianizowane i zgermanizowane. […]

autor: Piotr Celej

Całość czytaj na:

http://www.strefahistorii.pl/article/4492-powstal-portal-o-slowianskich-grodach-w-niemczech

Komentarz TAW:

Spróbujcie znaleźć niemiecką wersję hasła „Słowianie Połabscy” w zakłamanej żydowskiej Wikipedii…

https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Słowianie_połabscy

Powrót do korzeni – Jasa

W ubiegłym tygodniu przed wejściem do banku zatrzymałam się, chcąc przytrzymać drzwi też wchodzącej, eleganckiej starszej pani, która na zakończenie rozmowy telefonicznej powiedziała: „Sława!”.

Powiedziałam:

– Pięknie zakończyła pani tę rozmowę.
– A pani, też ma słowiańskie korzenie?
– Tak, zgadza się – odpowiedziałam.
– A czy wie pani, po czym rozpoznają się Słowianie?
– Chętnie się dowiem – powiedziałam.
– Po radości i życzliwości w oczach. Sława, moje dziecko!

Uściskała mi dłonie.

– Sława! – odpowiedziałam.

autor: Jasa