Obywatelski projekt ustawy o dobrowolności szczepień! Nie bądź bezmyślną ofiarą opresyjnego systemu, natychmiast złóż swój podpis!

Bracia i Siostry! Szansa na kolejny krok do wolności i normalności! Mamy zielone światło do zbiórki podpisów pod projektem ustawy, która ma dać DOBROWOLNOŚĆ w szczepieniach. Ponieważ wiele osób ślepo i bezmyślnie nadal wierzy w to, że toksyczne szczepienia pomagają, przynajmniej my – ludzie obudzeni – dajmy sobie szansę, aby nie zmuszano nas i naszych dzieci do rutynowych tzw. szczepień obowiązkowych.

OBYWATELSKI PROJEKT USTAWY O DOBROWOLNOŚCI SZCZEPIEŃ – TABELA DO ZBIÓRKI PODPISÓW. MINIMUM 100 TYS.!

Z radością informujemy o utworzeniu Komitetu Obywatelskiej Inicjatywy Ustawodawczej Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Wiedzy o Szczepieniach „STOP NOP”, której celem jest przede wszystkim wprowadzenie dobrowolności szczepień w Polsce wzorem 20 państw europejskich.

Cele projektu ustawy Komitetu Obywatelskiej Inicjatywy Ustawodawczej STOP NOP to:

  • głównym celem jest dobrowolność szczepień, z której korzystają obywatele 20 państw europejskich – z ustawy zostaje usunięte słowo „obowiązkowe”;
  • dokładny wywiad lekarski oraz pisemna informacja o ryzyku przed szczepieniem;
  • dokładny wywiad lekarski po szczepieniu;
  • możliwość zgłaszania niepożądanych odczynów poszczepiennych przez rodziców i nadzór sądowy nad rejestrem NOP;
  • możliwość zgłaszania uwag do zmian kalendarza szczepień.

Projekt zmiany ustawy z uzasadnieniem:
http://stopnop.com.pl/obywatelski-projekt-ustawy/

Obecna Ustawa:
http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20082341570/U/D20081570Lj.pdf

JAK SIĘ ZAANGAŻOWAĆ W ZBIÓRKĘ?

Każdy podpis na wagę złota!
Potrzebujemy MINIMUM 100 tys. podpisów pod projektem ustawy o DOBROWOLNOŚCI SZCZEPIEŃ!
Prześlij tabelę z podpisami na adres skrytki pocztowej w Warszawie.

http://stopnop.com.pl/wp-content/uploads/2018/02/wykaz-obywateli-projekt-STOP-NOP.pdf

Adres do wysyłki zebranych podpisów:
X-PRESS „STOP NOP”, skr. 9104
ul. Domaniewska 34 A
02-672 Warszawa

Jeśli chcesz BARDZIEJ zaangażować się w zbiórkę 100 tysięcy podpisów pod projektem ustawy znoszącej przymus szczepień, wyślij zgłoszenie na adres e-mail:

stopnop.ustawa@gmail.com

Otrzymasz materiały, aby wyjść na ulice, do centrów handlowych, skwerów, miejsc, gdzie można pozyskać cenne podpisy .

Nie zwlekaj, liczymy na Twoją pomoc we wspólnej sprawie!
CHCEMY DOBROWOLNOŚCI SZCZEPIEŃ!

Mamy na to 3 miesiące, jednak planowaną liczbę chcemy zebrać do 11 czerwca!

Kulminacją akcji będzie Międzynarodowy Protest Przeciw Przymusowi Szczepień, który odbędzie się 2 czerwca w Warszawie.

http://stopnop.com.pl/protest/

Dziękujemy za wsparcie i przekazywanie info DALEJ!

autor: Rafał

źródło

Reklamy

Woda w plastikowych butelkach to trucizna – przyznają już nawet mainstreamowi naukowcy

W 93% próbek wody z plastikowych butelek największych światowych marek znaleziono bardzo niepokojące ilości drobin plastiku – mówi ogłoszony raport z badań prowadzonych przez ekipę prof. Sherri Mason ze stanowego Uniwersytetu Nowojorskiego.

Szkodliwość plastiku w wodzie nie jest dokładnie przebadana – dla jednych to jeden z czynników powodujących współczesną epidemię raka, dla innych, szczególnie producentów, drobiny te nie stanowią zagrożenia [dla producentów drobiny te nie stanowią zagrożenia, gdyż producenci wytwarzanego przez siebie gówna po prostu nie piją – przyp. TAW].

Naukowcy zbadali 250 butelek wody w dziewięciu krajach, m.in. w Stanach Zjednoczonych, Libanie czy Indiach, koncentrując się na najbardziej renomowanych markach, jak Aqua, Evian, Aquafina, San Pellegrino, Nestle Pur Life itp.

W olbrzymiej większości próbek znaleziono drobiny plastiku o średniej wielkości 0,1 mm, ponad 10 na litr wody. Chodzi głównie o:

  • polipropylen,
  • nylon
  • i politereftalan etylenu (PET)
  • z zawartością szczególnie toksycznego paraksylenu (pochodnej benzenu) o udowodnionych właściwościach rakotwórczych.

Wiadomo też, że substancje te wpływają drażniąco na układ pokarmowy i nerwowy.

„Myślę, że te drobiny dostają się do wody podczas procesu butelkowania, a ich większość pochodzi od samych butelek i nakrętki” – mówiła prof. Sherri Mason. Do tej pory nie zbadano kompletnie wpływu wchłanianych cząstek plastiku na zdrowie ludzkie. Wiadomo jedynie, że źle wpływają na zdrowie zwierząt.

Jedną z pierwszych reakcji na ogłoszone badania było zresztą stanowisko amerykańskiej organizacji pozarządowej Oceana walczącej z zanieczyszczeniem mórz i oceanów. „Trzeba jak najszybciej zrobić wszystko, by plastikowe butelki należały wreszcie do przeszłości” – powiedziała Jacqueline Savitz, dyrektorka tej organizacji.

autor: JSz

źródło: https://strajk.eu/woda-w-plastikowych-butelkach-to-trucizna/

Czytaj również:

PiS pieniędzmi biednych Polaków dotuje masoński bank JP Morgan!

Rząd przyznał ogromną dotację w wysokości 20,2 mln zł dla inwestycji banku JPMorgan w Polsce. To najwyższe wsparcie budżetowe w historii dla firmy z sektora usług finansowych. W zamian JPMorgan zobowiązał się, że zatrudni nad Wisłą 3 tys. osób i uruchomi placówkę w połowie 2018 r. Dotacja ta wydaje się być wyjątkowo kontrowersyjna, biorąc pod uwagę działania banku, jednego z najpotężniejszych na świecie, w ciągu ostatnich kilku lat. Także wobec Polski.

JPMorgan Chase & Co. już dawno przestał być tylko bankiem. To gigantyczny holding finansowy, jeden z największych na globie, który w 2017 r. osiągnął 99,624 mld dolarów przychodów, 35,9 mld dolarów zysku operacyjnego i 24,441 mld dolarów zysku netto.

Gigant ma jednak sporo na sumieniu. Przede wszystkim to bank, który walnie przyczynił się do wywołania wielkiego kryzysu ekonomicznego sprzed dekady. Po drugie, na koncie mają zachowania korupcyjne – bank zatrudniał synów i córki chińskich decydentów, bez żadnych kwalifikacji, by ci patrzyli na nich przychylniejszym okiem. Po trzecie, to bank, który w ciągu ostatnich lat kilka razy krytykował Polskę, a nawet mógł grać przeciwko nam na rynkach walut.

JPMorgan, a udział w kryzysie

Przypomnijmy, że wielki kryzys z 2007 r. zaczął się od załamania na amerykańskim rynku nieruchomości. Banki szalały i dawały kredyt każdemu chętnemu, także tym, którzy nie byli w stanie ich spłacać i od początku było wiadomo, że będą mieli z tym problem. W procederze tym uczestniczył właśnie m.in. JPMorgan, którego pracownicy świadomie i z przyzwoleniem przełożonych łamali wewnątrzbankowe procedury. Kredyty dostawały nawet osoby, które nie były w stanie dostarczyć niezbędnych dokumentów.

Te toksyczne kredyty sprzedawano potem w pakietach inwestorom na całym świecie, na papierze był więc zysk. Za pieniądze ze sprzedaży tych pakietów banki udzielały kolejnych kredytów. Są dowody na to, że JPMorgan działał świadomie, za co został ukarany w 2013 r. karą nałożoną przez amerykański Departament Sprawiedliwości w wysokości 13 mld dolarów. Kwota symboliczna biorąc pod uwagę zyski banku – w samym 2012 r. było to 21 mld dolarów. Bank do końca nie przyznawał się do winy, a mówił jedynie o „nieprawidłowościach”, do których miało dojść przy udzielaniu kredytów i sprzedaży ich pakietów. Wszystko po to, by uniknąć pozwów cywilnych od poszkodowanych inwestorów.

„Program Synowie i Córki”

Bank na swoim sumieniu ma więcej grzechów. W 2016 r. na JPMorgan nałożono karę w wysokości 264 milionów dolarów za korupcję. Przez siedem lat, od 2006 do 2013 r., JPMorgan zatrudniał setki stażystów i pełnoetatowych pracowników – córki i synów chińskich włodarzy. Wszystko po to, by – mówiąc wprost – im się podlizać. Niewykwalifikowane dzieci dostawały posady, a ojcowie przyznawali kontrakty. Na takiej „współpracy” bank zarobił 100 mld dolarów.

Andrew. J. Ceresney, dyrektor Wydziału Egzekwowania Przepisów Komisji Papierów Wartościowych i Giełd, powiedział wprost, że bank był zaangażowany w „schemat systematycznego przekupstwa”. Co więcej, w JPMorgan byli tak pewni siebie, że stworzyli sobie arkusz do śledzenia przepływu pieniędzy od klientów, których dzieci zostały zatrudnione w banku.

Całość czytaj na:

https://www.fakt.pl/pieniadze/biznes/pis-przyznalo-20-mln-zl-dotacji-dla-banku-jpmorgan/j5g5p9e

HPV: Samorządy liczą dawki niebezpiecznych szczepionek, zamiast dbać o bezpieczeństwo polskich dzieci – Justyna Socha

Rząd na razie wycofał się z pomysłu obowiązkowego szczepienia wszystkich dziewczynek. Szczepienia przeciw HPV finansuje jednak 220 samorządów. Konieczny jest skrupulatny monitoring bezpieczeństwa i skuteczności tych szczepień.

W praktyce jednak nikt tego nie robi. Jednym z przykładów jest powiat poznański, gdzie w ciągu 8 lat zagrano w rosyjską ruletkę zdrowiem ponad 7 tysięcy dziewcząt, wydając prawie 3,5 miliona zł, m.in. na te kontrowersyjne szczepionki. Jak dotąd nikt sprawdził, czy dziewczynki nie miały powikłań oraz czy dobrze wydano publiczne pieniądze. Dlaczego? Odpowiedź będzie za… pół wieku. Natomiast spółka Edictum, która wygrała konkurs wybrała szczepionkę producenta, od którego… otrzymała 215 tys. zł!

Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji, opiniująca projekty programów profilaktycznych polegających na szczepieniach przeciw wirusowi brodawczaka ludzkiego (HPV), informuje:

Ponieważ niepewność dotycząca czasu trwania odporności, jaką gwarantują szczepienia, jak również rzeczywistego efektu na zapobieganie zmian przedrakowych może znacząco wpływać na dowody efektywności kosztowej, skrupulatny monitoring skuteczności i bezpieczeństwa programu jest niezbędny.

Szastanie pieniędzmi i zdrowiem

Stowarzyszenie „STOP NOP” zapytało na początku sierpnia o efekty realizowanego przez powiat poznański programu, a także o zasadność i celowość przeznaczenia na jego realizację pieniędzy publicznych od 2008 roku. Okazało się, że dotychczasowe wyniki były oceniane jedynie na podstawie liczby dziewczynek, do których adresowany był program, liczby tych, które faktycznie wzięły w nim udział i liczby podanych im dawek szczepionek. A to przecież dane istotne dla sprzedawcy i producenta, a nie osób odpowiedzialnych za zdrowie i życie dzieci!

Starosta poznański obiecał przeprowadzenie analizy danych epidemiologicznych dotyczących zachorowań i zgonów na raka szyjki macicy. Co z tego, skoro obecnie nie mogą być one uznawane za skutek prowadzonych szczepień. Pierwszych efektów można się spodziewać za 20-50 lat, dopiero gdy szczepione osoby wejdą w wiek występowania raka szyjki macicy.

Mimo 8 lat prowadzenia szczepień, nie ma informacji o sprawozdaniach realizatora programu, o raporcie z oceny wiedzy uczestników programu oraz analizy danych epidemiologicznych z Krajowego Rejestru Nowotworów.

Nie wiadomo również, czy jakiekolwiek efekty przyniosła edukacja, która jest podstawą programu. Jaki jest stan wiedzy na temat potrzeby wykonywania badań cytologicznych? Nawet producent zastrzega w ulotce, że jest to niezbędne! Czy od 2008 r. wzrosła liczba wykonywanych badań na terenie powiatu poznańskiego? Jaki jest stan wiedzy na temat czynników ryzyka raka i znajomości zachowań prozdrowotnych? Na te pytania nie ma odpowiedzi.

Jak to się ma do odpowiedzi na interpelację od starosty Jana Grabkowskiego, który informował: „W świetle obecnej wiedzy medycznej wiadomo, że skuteczna walka z tym nowotworem powinna łączyć szereg elementów, tj. dobrze prowadzoną edukację zdrowotną, profilaktykę wtórną w postaci badań cytologicznych oraz profilaktykę pierwotną”.

Zatajone powikłania szczepień

W jaki sposób prowadzony był monitoring bezpieczeństwa programu szczepień we wszystkich gminach powiatu poznańskiego i jakie są wnioski z jego oceny? Czy rodzice dziewczynek zostali poinformowani o konieczności zgłaszania niepożądanych odczynów poszczepiennych (NOP) lekarzowi? Jakie informacje przekazał lekarz przed wykonaniem szczepienia w ramach uzyskania tzw. świadomej zgody pacjenta i jego opiekuna prawnego?

<https://youtu.be/6Jc6YE4y5cs

Należy zadać powyższe pytania, biorąc pod uwagę zwłaszcza doświadczenia japońskie (gdzie rząd wycofał się w 2013 r. z rekomendowania szczepionki, a rodziny wytoczyły mu w tym roku wielomilionowy proces), duńskie (trwają niezależne badania bezpieczeństwa szczepionki zorganizowane przez rząd) oraz z innych państw, gdzie zgłoszono wiele działań niepożądanych, np.

  • bóle głowy,
  • zachwiania równowagi,
  • omdlenia,
  • chroniczne zmęczenie,
  • problemy z pamięcią i koncentracją,
  • problemy ze snem,
  • nadwrażliwość na światło,
  • duszności i kołatanie serca,
  • osłabienie kości i drętwienie kończyn,
  • nudności i bóle brzucha,
  • alergie pokarmowe,
  • mimowolne ruchy i zaburzenia miesiączkowania.

Czy warto podejmować to ryzyko? Przecież do ograniczenia przypadków raka szyjki macicy wystarczy przeprowadzić skuteczną akcję edukacyjną, zachęcającą kobiety do wykonywania cytologii.

Zeda Pingel przed i po szczepionce Silgard/Gardasil (fot. vaccinationinformationnetwork.com)

Z odpowiedzi na interpelację radnego Marka Pietrzyńskiego wynika, że zupełnie nie monitorowano bezpieczeństwa i występowania niepożądanych odczynów poszczepiennych, ufając urzędowemu systemowi rejestracji, który w praktyce jest fikcją. W 2015 r. zgłoszono jeden niepożądanych odczyn poszczepienny (NOP), podczas gdy producent informuje w ulotce, że miejscowe odczyny powinny wystąpić u ¼ dziewczynek. Jest to dowodem, że większość tych zdarzeń nie trafia do rejestru w sanepidzie. Czy w takim razie trafią tam poważne NOP, które zdarzają się rzadziej?

Jak powinien być prowadzony program zdrowotny?

Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji informuje:

W odniesieniu do szczepień należy monitorować w długim horyzoncie czasowym zachorowania na raka szyjki macicy i w miarę możliwości zweryfikować, które z osób dotkniętych nowotworem były wcześniej szczepione. W odniesieniu do działań edukacyjnych warto zweryfikować zgłaszalność na profilaktyczne badania cytologiczne wśród kobiet i zmianę w poziomie wiedzy i świadomości osób uczestniczących w programie.

Ocena efektywności powinna skupiać się na liczbie zdiagnozowanych w przyszłości nowotworów wywołanych HPV u osób szczepionych i nieszczepionych. W omawianym programie poza określeniem zapadalności na raka szyjki macicy warto byłoby stwierdzić jaki odsetek tych zachorowań jest wywołanych wirusem HPV i w ilu przypadkach pacjentka była poddawana szczepieniom (ocena na podstawie wywiadu może okazać się wystarczająca). Przy ocenie efektywności warto określić również wpływ działań edukacyjnych na zgłaszalność uczestników na badania profilaktyczne (np. liczba wykonywanych cytologii w rejonie, liczba cytologii wśród uczestniczek programu).

Szczepionki nie zapewniają 100% ochrony przed istniejącymi już infekcjami/zakażeniami. Zaleca się, aby kobiety kontynuowały później regularne wykonywanie badań cytologicznych. Sugeruje się również stałe monitorowanie stanu zdrowia pacjentów po zaszczepieniu w celu zapewnienia bezpieczeństwa.

Wykonawca szczepień hojnie obdarowany przez producenta

Konieczne jest wyjaśnienie faktu, że wykonawca programu otrzymał darowiznę od producenta szczepionki. Wynika to z raportów opublikowanych w ramach tzw. Kodeksu Przejrzystości.

Mimo kontaktu telefonicznego i wysłania e-maila 22 sierpnia 2016 r. do spółki Edictum, nie uzyskałam odpowiedzi, na co wykorzystano te środki i jak wytłumaczyć ich otrzymanie. Istotnym jest fakt, że wykonawca wybrał szczepionkę właśnie tej firmy, chociaż w obrocie jest dostępna również inna.

„STOP NOP” zadało również pytanie, jakie informacje o możliwych poszczepiennych problemach zdrowotnych uzyskano od lekarzy rodzinnych szczepionych dziewcząt, którym przekazywana jest informacja o wykonanym szczepieniu oraz bezpośrednio od szczepionych dziewcząt i ich rodziców? Odpowiedź: Żadne. Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna poinformowała o jednym przypadku NOP w 2015 roku. Co z pozostałymi latami? Czyżby od 8 lat zgłoszono jeden NOP na ponad 7 tysięcy szczepionych trzema dawkami dziewcząt? Czy rodzice i dziewczynki byli informowani o konieczności zgłoszenia każdego pogorszenia stanu zdrowia (zgodnie z ustawową definicją niepożądanego odczynu poszczepiennego)? Prawdopodobnie standardowo uprzedzano ich tylko o możliwości wystąpienia łagodnych NOP, np. zaczerwienienie i gorączka. I nawet to nie skutkuje skrupulatną rejestracją tych zdarzeń.

Justyna Socha

źródło: tygodnik „Warszawska Gazeta”, 30.09-6.10.2016, s. 38.

Szczepienie dzieci przeciw HPV to kryminalny eksperyment medyczny! Jerzy Zięba ostrzega urzędników miasta Radom!

<https://youtu.be/AgJlXvCGzsc

Odezwa Jerzego Zięby do wszystkich ludzi dobrej woli w Polsce w sprawie ochrony polskich nastolatek przed zastosowaniem na nich bardzo niebezpiecznego eksperymentu medycznego, który jest procederem kryminalnym.

Jedyny w polskim internecie tak szczegółowy wykład naukowy na temat szkodliwości bardzo niebezpiecznej szczepionki przeciw HPV:

https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/2018/02/26/uwaga-polacy-utajniana-wiedza-nt-szczepionki-przeciw-hpv-wreszcie-ujawniona-jerzy-zieba/

List otwarty Jerzego Zięby do ministra zdrowia w rządzie Mateusza Morawieckiego w spawie szczepionkowego zagrożenia bezpieczeństwa państwa:

https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/2018/02/27/list-otwarty-jerzego-zieby-do-ministra-zdrowia-w-zarzadzie-polska-w-sprawie-szczepionkowego-zagrozenia-bezpieczenstwa-panstwa/

Polacy RODacy Słowianie, pobudka!

TAW

List otwarty Jerzego Zięby do ministra „zdrowia” w Zarządzie Polską w sprawie szczepionkowego zagrożenia bezpieczeństwa państwa

<https://youtu.be/abtLvuivh_E

<https://youtu.be/y2De9Y8oinE?t=4m37s

Minister Zdrowia Łukasz Szumowski
Ministerstwo Zdrowia
ul. Miodowa 15
00-952 Warszawa
Data: 27.02.2018

Szanowny Panie Ministrze,

Ze względu na zainteresowanie, a przede wszystkim nieprzewidywalne konsekwencje dla Polski i społeczeństwa stosowania szczepień, list ten jest listem otwartym.

Mając na względzie zdrowie obecnego pokolenia i przyszłych pokoleń Polaków, proszę o odpowiedź na następujące pytania:

1. Bezpieczeństwo szczepionek

W załączonym piśmie z dnia 16.02.2018, skierowanym do p. Karoliny Jeżewskiej, Pana wypowiedź brzmi: cyt. „…instytucje te dopuszczają szczepionki do użytku i sprzedaży na rynku, rejestrują je jako w pełni bezpieczne…” (gdzie zwrot: „instytucje te” oznacza urzędy znajdujące się pod Pana jurysdykcją).

Społeczeństwo amerykańskie od wielu lat domaga się od swoich urzędów, takich jak FDA czy CDC, przeprowadzenia prawidłowo wykonanych, zgodnie z tzw. „złotym standardem”, badań klinicznych dotyczących bezpieczeństwa szczepionek. Jak dotąd takich badań nigdzie na świecie nie przeprowadzono. Jak wiadomo, tylko tego typu badania, spełniające warunki „złotego standardu”, mogą być uznawane jako badania wiarygodne. Każdy lek, jaki jest wprowadzony do obrotu, musi spełniać tego typu wymagania. Szczepionki są zaklasyfikowane jako lek.

Z Pana słów „szczepionki są bezpieczne” wynika, że dysponuje Pan dowodami naukowymi w postaci badań klinicznych, przeprowadzonych zgodnie z zasadą „złotego standardu”, uprawniające Pana do użycia takiego stwierdzenia. W związku z tym, proszę o przekazanie wyników takich badań zarówno w kraju, jak i za granicą, ze wskazaniem, kto, gdzie i kiedy je przeprowadził oraz kto je finansował.

Podkreślam, że chodzi tutaj o WSZYSTKIE szczepionki, łącznie ze szczepionką przeciw wirusowi HPV. Zwracam uwagę Panu na to, że w Japonii przygotowywany jest pozew zbiorowy przeciwko producentowi tej szczepionki. Pozew ten spowodowany jest tragicznymi skutkami ubocznymi, jakie wystąpiły po podaniu tej szczepionki.

2. Szczepionki przeciw grypie

Ze względu na wprowadzanie tych szczepionek do obrotu w Polsce jako lek, bardzo proszę o przekazanie następujących informacji dotyczących:

2.1. Skuteczność szczepionek przeciw grypie

Zgodnie z zasadą dotyczącą każdego leku wprowadzonego do obrotu, przed jego wprowadzeniem warunkiem koniecznym jest określenie, na podstawie badań naukowych, jego SKUTECZNOŚCI. Bez spełnienia tego warunku, żaden produkt leczniczy nie może być wprowadzony do obrotu.

Zwracam tutaj uwagę na to, że skuteczność leku musi być wykazana poza wszelką wątpliwością w stosunku do placebo (substancja NEUTRALNA biologicznie i fizjologicznie) zastosowanego w grupie kontrolnej. Poza tym skuteczność leku musi być naukowo potwierdzona przed jego zastosowaniem u dorosłych czy dzieci.

W tym zakresie wnoszę o:

2.1.1. Przekazanie badań klinicznych, na podstawie których, została udowodniona SKUTECZNOŚĆ tej szczepionki PRZED zastosowaniem jej w Polsce w sezonie 2017/2018.

2.1.2. Co najmniej opisanie procesu przygotowania takich dokumentów dotyczących skuteczności szczepionek, jakie będą wprowadzone do obrotu w sezonie 2018/2019.

2.2. Bezpieczeństwo szczepionek przeciw grypie

Zgodnie zasadą dotyczącą każdego leku wprowadzonego do obrotu, przed jego wprowadzeniem warunkiem koniecznym jest określenie, na podstawie badań naukowych, jego BEZPIECZEŃSTWA. Bez spełnienia tego warunku, żaden lek nie może być wprowadzony do obrotu.

Zwracam tutaj uwagę na to, że bezpieczeństwo leku musi być wykazane poza wszelką wątpliwością w stosunku do placebo zastosowanego w grupie kontrolnej (substancja NEUTRALNA biologicznie i fizjologicznie). Poza tym bezpieczeństwo leku musi być naukowo potwierdzone przed jego zastosowaniem u dorosłych czy dzieci.

W tym zakresie wnoszę o:

2.2.1. Przekazanie badań klinicznych na podstawie których, zostało udowodnione BEZPIECZEŃSTWO tej szczepionki PRZED zastosowaniem jej w Polsce w sezonie 2017/2018.

2.2.1. Co najmniej opisanie procesu przygotowania takich dokumentów dotyczących bezpieczeństwa szczepionek, jakie będą wprowadzone do obrotu w sezonie 2018/2019.

2.3. Niezależnie od punktu 2.1 oraz 2.2 bardzo proszę o wyjaśnienie następującego tematu:

Szczepionki przeciw grypie zastosowane u Polaków, w tym kobiet w ciąży, w sezonie 2017/2018 nie były poddane jakimkolwiek badaniom dowodzącym ich skuteczności i co najważniejsze, nie przeszły przez jakiekolwiek badania dotyczące ich bezpieczeństwa.

Dowodem na to jest oficjalny dokument amerykańskiego FDA wskazujący na brak przeprowadzenia jakiegokolwiek procesu badań klinicznych, a w szczególności badań przeprowadzonych zgodnych zgodnie ze „złotym standardem”.

https://tinyurl.com/y73eqez5

Wprowadzenie takiego produktu leczniczego na rynek i jego faktyczne ZASTOSOWANIE, stanowi niekwestionowane narażenie zdrowia i życia polskich obywateli.

Związku z tym proszę o wyjaśnienie:

2.3.1. Na jakiej podstawie, bez jakichkolwiek badań, szczepionka ta została dopuszczona do podania jej Polakom, a szczególnie polskim dzieciom i kobietom w ciąży?

3. Szczepionki przeciw grypie jako eksperyment medyczny

Bez względu na Pana formalną odpowiedź na pytanie zadane w punktach 1 oraz 2 wprowadzenie szczepionki przeciw grypie, a w szczególności jej ZASTOSOWANIE u Polaków bez jakichkolwiek wcześniej przeprowadzonych badań klinicznych dotyczących skuteczności i bezpieczeństwa jest faktem DOKONANYM.

Przypominam, że ustalenie SKUTECZNOŚCI oraz BEZPIECZEŃSTWA każdego produktu leczniczego musi nastąpić PRZED jego wprowadzeniem na rynek i jego zastosowaniem.

W przypadku szczepionki przeciw grypie jej skuteczność, a w szczególności bezpieczeństwo, nigdy nie zostało wykazane PRZED jej zastosowaniem.

Zastosowanie preparatu leczniczego w ww. sposób jest oczywiście możliwe, ale tylko w ramach eksperymentu medycznego.

W związku z powyższym, podawanie preparatu leczniczego w postaci szczepionki przeciw grypie należy uznać za eksperyment medyczny. Powołując się na Art. 39. Konstytucji Rzeczypospolitej o następującym brzmieniu:

Nikt nie może być poddany eksperymentom naukowym, w tym medycznym, bez dobrowolnie wyrażonej zgody,

proszę o przekazanie mi informacji, jak następuje:

3.1. Wykazania, że wszyscy obywatele Rzeczypospolitej Polskiej, którym podano komercyjnie lub w ramach refundacji przez NFZ lub MZ szczepionkę przeciw grypie w sezonie 2017/2018 i w sezonach wcześniejszych, wyrazili zgodę na wzięcie udziału w tym eksperymencie medycznym PRZED podaniem im ww. szczepionki.

3.2. Przekazania bezwzględnie koniecznej w tym przypadku formalnej, pisemnej zgody komisji bioetyki na przeprowadzenie takiego eksperymentu.

3.3. Podania składu osobowego tej komisji.

3.4. Opublikowania deklaracji członków tej komisji o jakimkolwiek ich powiązaniu w sposób pośredni lub bezpośredni z przemysłem farmaceutycznym lub o braku takich powiązań (np. wynagrodzenia, granty, dotacje, finansowane wyjazdy na konferencje, szkolenia itd…).

Nie istnieją jakiekolwiek zweryfikowane dowody naukowe, oparte na fundamentalnej zasadzie „Evidence Based Medicine” oraz tzw. „złotym standardzie” przeprowadzania badań klinicznych, świadczące o skuteczności i bezpieczeństwie szczepionek, w szczególności szczepionek przeciw grypie.

Każdego lekarza w Polsce obowiązuje Kodeks Etyki Lekarskiej, który w artykule 57.1 mówi:

„Lekarzowi nie wolno posługiwać się metodami uznanymi przez naukę za szkodliwe, bezwartościowe lub niezweryfikowanymi naukowo”.

W związku z tym wnoszę o:

Natychmiastowe wskazanie Naczelnej Izbie Lekarskiej na konieczność wszczęcia działań edukacyjnych w stosunku do tych lekarzy, którzy w sposób świadomy lub nieświadomy złamali lub łamią postanowienie Kodeksu Etyki lekarskiej, na który przysięgali.

Zwracam uwagę Panu, że Naczelna Izba Lekarska, na podstawie ww. artykułu Kodeksu Etyki Lekarskiej, ogranicza lub wręcz usiłuje odebrać prawo wykonywania zawodu wielu lekarzom leczącym pacjentów niezgodnie z procedurami lub stosującymi niedopuszczone do obrotu preparaty lecznicze.

4. Substancje toksyczne w szczepionkach

4.1. Niedawno opublikowany raport toksykologów włoskich (w załączeniu) jednoznacznie wykazał we wszystkich szczepionkach, jakie stosowane są w Europie, a więc Polsce też, obecność substancji toksycznych, których działanie może prowadzić do modyfikacji genetycznej oraz powstania chorób przewlekłych.

Ze względu na możliwość wystąpienia modyfikacji genetycznej (patrz: chemiczne substancje onkogenne w szczepionkach) u zaszczepionych dzieci, istnieje realne zagrożenie wystąpienia u polskich dzieci nieuleczalnych chorób o podłożu genetycznym. Co więcej, fakt ten powoduje możliwość powstania uszkodzeń genetycznych w przyszłych pokoleniach tych dzieci. Konsekwencje tego dla całego polskiego Narodu mogą być katastrofalne.

Naukowcy ci niezwykle konkretnie stwierdzają że: substancje te nigdy nie powinny znaleźć się w organizmie człowieka, w szczególności w organizmie dziecka.

Raport ten nie jest dywagacją, hipotezą czy podejrzeniem. Jest on konkretnym wykazaniem obecności tych substancji również w szczepionkach polskich. Ten niepodważalny, a jednocześnie przerażający fakt powoduje, że w imieniu społeczeństwa polskiego żądam podjęcia natychmiastowych działań zmierzających do zaprzestania procederu uszkadzania zdrowia społeczeństwa polskiego i jego przyszłych pokoleń.

4.2. W szczepionkach polskich wykryto również patogeny takie jak chlamydie, mykoplazmy czy też retrowirusy. Działanie tych patogenów również może prowadzić do modyfikacji genetycznej i wystąpienia nieznanych jeszcze chorób o podłożu genetycznym lub chorób przewlekłych, szczególnie z zakresu autoimmunoagresji.

Zwracam Panu uwagę na fakt, że np. gamma retrowirusy stanowią część obecnie rozwijanej broni biologicznej podobnie jak mykoplazmy i chlamydie.

W związku z tym, ze względu na niemożliwą wręcz do określenia wagę i ogromne ryzyko dla społeczeństwa polskiego, żądam, aby w trybie natychmiastowym wykluczyć z obrotu wszelkie szczepionki, w których wykryto np. gamma retrowirusy.

Jednocześnie proszę o natychmiastowe wskazanie niezależnego laboratorium mikrobiologicznego, które szczepionki polskie zbada w kierunku obecności tych toksyn lub patogenów.

Żeby nie obciążać budżetu państwa, zobowiązuję się do pokrycia kosztów zakupu szczepionek, które będą poddane analizie mikrobiologicznej.

Bardzo jednak proszę, aby nie kierować mnie do laboratorium, które:

4.2.1. Nie wykryło, pomimo prowadzenia badań, obecności retrowirusów czy mykoplazmy w szczepionkach polskich, chociaż inne laboratoria to wykryły.

4.2.2. Nie wykryło toksyn, które wykryli we wszystkich szczepionkach naukowcy, toksykolodzy włoscy.

4.2.3. Nie wykryło kilka lat temu w szczepionkach przeznaczonych dla Polaków śmiertelnie groźnych żywych wirusów tzw. grypy świńskiej, którą wykryło laboratorium w Czechach.

W związku powyższym wprowadzane do obrotu szczepionki jako produkt leczniczy nie odpowiadają wymaganym od szczepionek warunkom jakości.

Zwracam Panu uwagę, że obowiązujący w Polsce Kodeks Karny, a w szczególności Art. 165. „Inne niebezpieczeństwa” Dz.U. 2016.0.1137, tj. – Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r., wyraźnie wskazuje na to, że:

§ 1. Kto sprowadza niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia wielu osób albo dla mienia w wielkich rozmiarach: […]

2) wyrabiając lub wprowadzając do obrotu szkodliwe dla zdrowia substancje, środki spożywcze lub inne artykuły powszechnego użytku lub też środki farmaceutyczne nie odpowiadające obowiązującym warunkom jakości, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

§ 2. Jeżeli sprawca działa nieumyślnie, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

§ 3. Jeżeli następstwem czynu określonego w § 1 jest śmierć człowieka lub ciężki uszczerbek na zdrowiu wielu osób, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12.

§ 4. Jeżeli następstwem czynu określonego w § 2 jest śmierć człowieka lub ciężki uszczerbek na zdrowiu wielu osób, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

Dodatkowo, ewidentnie łamana jest przyjęta w 2005 r. przez Unię Europejską tzw. Zasada Ostrożności, która mówi że:

„Jeśli istnieje prawdopodobne, chociaż słabo znane, ryzyko negatywnych skutków nowej technologii, jest lepiej jej nie wprowadzać w życie, zamiast ryzykować niepewne, ale potencjalnie bardzo szkodliwe, konsekwencje.

Ze względu na powtarzające się, a niczym nieuzasadnione, wypowiedzi osób Panu podlegających odnośnie bezpieczeństwa szczepień, niniejszym również zobowiązuję Pana do zapoznania się z materiałami dotyczącymi NIEBEZPIECZEŃSTWA szczepień przedstawionych tutaj:

https://vimeo.com/user75852809

Biorę pod uwagę to, że być może niektóre z ww. faktów nie były Panu znane. Od tej pory już Panu znane są.

W związku z tym, jako urzędnik państwowy, jest Pan prawnie zobowiązany do zawiadomienia właściwego urzędu o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, co wynika z przedstawionych powyżej faktów.

Bardzo proszę u udzielenie odpowiedzi tylko drogą e-mailową w terminie 30 dni.

Z poważaniem
Jerzy Zięba

[…]
Do wiadomości:
a. Facebook
b. YouTube
c. Prywatna lista email
d. Twitter

*

UWAGI KOŃCOWE

1.

Lekarz, wystawiając zaświadczenie, w którym poświadcza zdarzenie nieprawdziwe, naraża się na odpowiedzialność karną z art. 271 KK.

Przestępstwo fałszu intelektualnego polega na wprowadzeniu do autentycznego dokumentu nieprawdziwej treści mającej na celu „stwierdzenie okoliczności nieistniejących lub przeinaczeniu okoliczności faktycznych bądź też na zatajeniu takich okoliczności” przez osobę zobowiązaną do wystawienia dokumentu.

Zgodnie z art. 271 par. 1 kodeksu karnego funkcjonariusz publiczny lub inna osoba uprawniona do wystawienia dokumentu, która poświadcza w nim nieprawdę co do okoliczności mającej znaczenie prawne, popełnia przestępstwo. Grozi za nie kara pozbawienia wolności od trzech miesięcy do pięciu lat. Przepis ten wprowadza odpowiedzialność karną za urzędowe poświadczenie nieprawdy. Sprawcą tego czynu może każdy funkcjonariusz publiczny – a więc także pracownik administracji rządowej, innego organu państwowego lub samorządu terytorialnego (art. 115 par. 13 pkt 4 kodeksu karnego).

2.

Art. 157a. Uszkodzenie prenatalne

§ 1. Kto powoduje uszkodzenie ciała dziecka poczętego lub rozstrój zdrowia zagrażający jego życiu, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

§ 2. Nie popełnia przestępstwa lekarz, jeżeli uszkodzenie ciała lub rozstrój zdrowia dziecka poczętego są następstwem działań leczniczych, koniecznych dla uchylenia niebezpieczeństwa grożącego zdrowiu lub życiu kobiety ciężarnej albo dziecka poczętego.

Uwaga moja: podanie szczepionki nie jest działaniem leczniczym, koniecznym dla uchylenia niebezpieczeństwa grożącego zdrowiu dziecka.

3.

Art. 165. Inne niebezpieczeństwa

Dz.U. 2016.0.1137, t.j. – Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny

§ 1. Kto sprowadza niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia wielu osób albo dla mienia w wielkich rozmiarach: […]

2) wyrabiając lub wprowadzając do obrotu szkodliwe dla zdrowia substancje, środki spożywcze lub inne artykuły powszechnego użytku lub też środki farmaceutyczne nie odpowiadające obowiązującym warunkom jakości, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

§ 2. Jeżeli sprawca działa nieumyślnie, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

§ 3. Jeżeli następstwem czynu określonego w § 1 jest śmierć człowieka lub ciężki uszczerbek na zdrowiu wielu osób, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12.

§ 4. Jeżeli następstwem czynu określonego w § 2 jest śmierć człowieka lub ciężki uszczerbek na zdrowiu wielu osób, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

4.

W 2005 r. Unia Europejska przyjęła tak zwaną Zasadę Ostrożności – zasada ta mówi że:

„Jeśli istnieje prawdopodobne, chociaż słabo znane, ryzyko negatywnych skutków nowej technologii, jest lepiej jej nie wprowadzać w życie, zamiast ryzykować niepewne, ale potencjalnie bardzo szkodliwe konsekwencje”.

źródło: https://jerzyzieba.com/s/Do-Ministra-Zdrowia-w-sprawie-szczepionek-do-mediow-tkyp.pdf

Farmaceutyczny kartel wycofuje kolejny podejrzany specyfik z aptek. A to dopiero początek aptecznych afer w Polsce

Nie tak łatwo zmusić kogokolwiek do wycofania czegokolwiek z aptek. Musiały wystąpić liczne powikłania, o których media nigdy się nie dowiedzą (koncerny posiadają specjalną pulę funduszy przeznaczonych na wyciszanie afer), skoro polski pharmakartel zdecydował się na wycofanie z aptek „produktu leczniczego Aspargin”.

Firmą bezpośrednio odpowiedzialną za produkt jest Farmaceutyczna Spółdzielnia Pracy FILOFARM z Bydgoszczy. Tabletki wycofano w związku ze stwierdzeniem „braku spełnienia wymagań jakościowych w zakresie wyglądu tabletki”…

„W zakresie wyglądu tabletki”… – sformułowanie takie to jawna kpina z inteligencji aptecznych niewolników, których medyczno-farmaceutyczny kartel musi już uważać za kompletnych idiotów i niedouków. Doceńcie, jak wielka jest buta, pycha, arogancja i pogarda naszego korporządu nierządu wobec suwerena, który go wybrał, skoro instytucja rządowa odpowiedzialna za informowanie społeczeństwa o tego typu aferach nie raczyła nawet wysilić się nad dopracowaniem w miarę wiarygodnego uzasadnienia dla maskowanej przez siebie patologii. Mówiąc krótko, wygląda na to, że instytucja rządowa, jaką jest Główny Inspektorat Farmaceutyczny, uczestniczy w mataczeniu i ukrywaniu prawdziwej przyczyny wycofania Asparginu z polskich aptek.

Skoro decyzję o wycofaniu chemicznego produktu Główny Inspektorat Farmaceutyczny podjął natychmiast, oznacza, że po jego zastosowaniu musiało dojść u pacjentów do poważnych powikłań, gdyż z byle powodu nikt nie podjąłby decyzji wartej setek tysięcy złotych.

Aspargin jest produktem przemysłu chemiczno-farmaceutycznego, który ma zawierać w swym składzie magnez i potas. Podaje się go w celu „uzupełnienia niedoborów składników mineralnych”. Lekarze przepisują go pacjentom po zawałach oraz profilaktycznie w chorobie niedokrwiennej serca. Sam producent w ulotce informacyjnej ostrzega o niebezpieczeństwach produktu, wśród których wymienia m.in.:

  • bóle brzucha,
  • nudności,
  • biegunkę,
  • zaparcia,
  • wymioty,
  • zaburzenia przewodnictwa przedsionkowo-komorowego (zaburzenia pracy serca),
  • osłabienie mięśniowe,
  • zaczerwienienie skóry,
  • hiperkaliemię.

Kiedy Słowianie obejmą wreszcie rządy w okupowanej dotychczas Polsce, jedną z pierwszych suwerennych decyzji NaRODu będzie natychmiastowe przebadanie wszystkich dostępnych w aptekach produktów przemysłu chemicznego. O ujawnionej w wyniku tej kontroli skali farmaceutycznych nadużyć przez kilka lat będą trąbić wszystkie media w Polsce.

Jeśli komukolwiek z producentów chorób wydaje się, że jego dotychczasowa bezkarność będzie trwać wiecznie, już wkrótce się przekona, że za świadomą depopulację Słowian surowej kary nikt nie uniknie.

Polscy niewolnicy świątyń śmierci, jakimi są apteki, budźcie się, zanim wybuchną kolejne pharmaafery, o których już wkrótce. Skoro bowiem szczepionki zawierają w swym składzie samą truciznę (badania włoskich naukowców), to i z pozostałymi pharmachemikaliami jest z pewnością podobnie.

Kiedy minister zdrowia w rządzie Mateusza Morawieckiego zarządzi jawną, publiczną kontrolę (zdrowotny interes publiczny) wszystkich aptek w Polsce?

TAW

ps. Sprawa dotyczy na razie dwu serii produktu, ale któż z jego korporacyjnych chwalców i reklamodawców odważy się zagwarantować własnym nazwiskiem absolutne bezpieczeństwo pozostałej puli? Jest ktoś taki na sali?

O tym, że sprawa jest poważna, świadczy nie tylko wycofanie serii Asparginu. Już w tym (2018) roku zdołano wycofać kolejne podejrzane specyfiki:

  • luty 2018 – lek dla chorych na raka Lynparza-Olaparibum (trzy serie preparatu);
  • początek marca 2018 – lek przeciwbolowy Katadolon;
  • początek marca 2018 – lek przeciwbólowy (opioid) Methadone Hydrochloride Molteni (metadon) oraz lek na kaszel Omnisolvan.

https://wiadomosci.wp.pl/wycofano-lek-byl-przepisywany-chorym-na-raka-6222775490939009a

https://www.wprost.pl/kraj/10108408/wstrzymano-sprzedaz-znanego-leku-przeciwbolowego-powodem-zakazana-substancja-w-skladzie.html

https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/384313-gif-wycofuje-z-obrotu-serie-lekow-chodzi-o-methadone-i-omnisolvan

Serdecznie dziękuję Komentatorce Kalinie za info.

W sumie 5 „leków” w ciągu zaledwie dwóch miesięcy! Wygląda więc to wszystko na o wiele szerszy już proces wycofywania chyłkiem przez koncerny pozostałej niebezpiecznej chemii z polskich aptek.

Uważnie śledźmy proces!

Czytaj również:

Wojciech Sumliński: Służby doskonale wiedzą, że Jan Kulczyk żyje

fot. Tomasz Radzik
Wojciech Sumliński, dziennikarz śledczy, nie ma wątpliwości, że Jan Kulczyk żyje, ale na swoje przeświadczenie, które nabył po licznych rozmowach z ludźmi służb, nie ma na razie żadnych dowodów.

Ilekroć pytałem ludzi służb o doktora Jana, czyli Jana Kulczyka, to nikt z tych ludzi nie wierzy w to, że on nie żyje. Natomiast jak pytam o coś więcej, o coś, co byłoby punktem zaczepienia, to albo są informacje wymijające, albo niepewne, albo na zasadzie…, że trudno to nawet nazwać jakimś końcem końca nitki, czyli taka zabawa na zasadzie gonimy króliczka, ale go nie łapiemy. Nikt w to nie wierzy z ludzi służb, takich jak Tomek Budzyński czy inni, z którymi rozmawiam, każdy na pytanie o śmierć Kulczyka tylko się uśmiecha i odpowiada w takim duchu, że [Jan Kulczyk] żyje, że żyje, że nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Ale nie mówiłem nawet o dowodach, lecz choćby przesłankach, takich troszkę twardszych, to już tego nie zdobyłem. Więc na pewno byłaby to ciekawa historia: jeżeli ci wszyscy rozmówcy mają rację, mają słuszność, to to by dopiero była niesamowita historia – pokazanie tego całego mechanizmu, jaki się zdarzył wokół tego, co wykreowano na śmierć Kulczyka, to by dopiero było coś! Natomiast musi być przynajmniej jakiś koniec nitki w ręku. Ja takiego końca na dzisiaj nie mam, ale to nie znaczy, że nie będę miał. Czasami tak jest, że gdzieś człowiek szuka, gdzieś się rozgląda, gdzieś rozmawia – i nagle coś wejdzie w ręce, co stanie się tym końcem nitki. Na pewno chcielibyśmy z Tomkiem się tym zająć, bo pokazanie od początku do końca, od wykreowania tego człowieka na tego, kim był, czyli wizjonera polskiego biznesu (chociaż wiemy tak naprawdę, co robił, że był wtyką służb specjalnych, dzięki którym dorobił się majątku, potem się tym dzielił, począwszy od operacji Warta i Bank Śląski, Zielone Bingo, gdzie kupił te akcje za bezcen, a one błyskawicznie poszybowały w górę; dopuszczono tylko takich jak on do kupna akcji Warty i Banku Śląskiego i w ten sposób zarobił pierwsze dziesiątki milionów dolarów, takie naprawdę duże pieniądze; a później takich operacji było mnóstwo przy udziale Czempińskich i innych, choćby prywatyzacja Telekomunikacji Polskiej) – pokazanie tego wszystkiego od początku do końca, pokazanie tego świata, w którym uczestniczył, i pokazanie wreszcie tej puenty z tą wykreowaną śmiercią, to byłoby coś! Natomiast nie mam w tej chwili niczego, co nazwałbym dowodem na to, że doktor Jan żyje.

∼Wojciech Sumliński

<https://youtu.be/KT4P2Df9W3s