Info dla zalęknionych

Jako jedyny internetowiec w Polsce od 2014 roku konsekwentnie głoszę, że wojny w sensie klasycznym na naszej przepięknej więziennej planecie już więcej nie będzie. A dlaczego, to wyjaśniałem już po tysiąckroć w swoich komentarzach. Obecnie trwa oczywiście wojna, ale w sensie nieklasycznym: jest to wojna szczepionkowa, posypkowa (chemtrails), farmaceutyczna oraz żywieniowa. Ale o tym wszyscy stali czytelnicy tego bloga od ośmiu lat doskonale już wiedzą.

Wojny w sensie klasycznym nie będzie. Ani „reżim Putina”, ani „reżim Łukaszenki” nie planują żadnej „wojny”. Putin może oczywiście wkroczyć w odpowiednim momencie na Ukrainę, by pogonić stamtąd rządzącą nią od listopada 2013 roku pewną satanistyczną sektę, ale nie będzie to żadna „wojna”, tylko misja sprzątania słowiańskich terenów z niesłowiańskich okupantów. Oczywiście motywacja Putina będzie inna, bo za nim stoją inne cywilizacje, ale efekt będzie jak powyżej.

Sytuacja na granicy z Białorusią jest sztucznie nakręcana, o czym wielokrotnie tu pisałem. Antyludzkie media głównego ścieku piorą ludziom mózgi i wpędzają w niebezpieczny kanał grozy. Wywalcie telewizory, ja swój wywaliłem.

Bardzo się cieszę, że Pani Dorota z kanału Wglądy Duchowe widzi to podobnie.

.https://youtu.be/-bGBXai_klM

Słowianom Sława

~ Taw

Kapelusznikom nie podoba się jedność słowiańskich państw – zamach fałszywej flagi w Petersburgu podczas spotkania Putin–Łukaszenka

W centrum Sankt Petersburga (Rosja) w tunelu między stacjami Siennaja Płoszczad oraz Instytut Technologiczny eksplodowała jedna bomba. Media informują o 10 ofiarach śmiertelnych i około 50 osobach rannych. Wśród zabitych – według rosyjskich mediów – jest dziecko. 

Wybuch nastąpił ok. godz. 14.30 czasu lokalnego w wagonie metra na odcinku pomiędzy ważnymi stacjami Siennaja Płoszczad i Technologiczeskij Institut. Do eksplozji doszło krótko po tym, kiedy pociąg ruszył, a gdy dojechał do stacji, rozpoczęła się ewakuacja pasażerów. Pierwsze doniesienia mówiły o dwóch wybuchach, później potwierdzono jeden.

Nie wiadomo, co spowodowało wybuch, wiadomo jednak, kto za nim stoi oraz kogo media wskażą jako sprawcę…

Ciemnym Kapeluszom nie podoba się jedność słowiańskich państw – do zamachu fałszywej flagi w Petersburgu dochodzi podczas dzisiejszego, ważnego dla jedności obu słowiańskich krajów w obliczu zachodniego zagrożenia, spotkania Putin–Łukaszenka.

O spowodowanie zamachu rytualnie oskarżeni zostaną jak zwykle jacyś legendarni „terroryści”, podczas kiedy my doskonale wiemy, że to robota wiadomego pochodzenia obcych służb na terenie Rosji.

TAW