Słowiańską Puszczą Białowieską zarządza wiadomy okupant – bezpośrednio oraz poprzez… Watykan

Ks. Tomasz Duszkiewicz i budowa w Czerlonce (fot. Paweł Supernak/PAP)

Ks. Tomasz Duszkiewicz jest szarą eminencją w Lasach Państwowych. Do jego fundacji trafiają duże pieniądze. Kapłan przez lata był bliskim przyjacielem ministra Jana Szyszki. Związany jest także z posłem Jarosławem Zielińskim, który ma wpływ na funkcjonowanie Lasów Państwowych na Podlasiu.

Prezesem fundacji, do której trafiają pieniądze, jest 30-letnia Marcelina Puchalska, która z księdzem Duszkiewiczem zna się co najmniej od 15 lat. Duchowny poznał ją w szkole w Boćkach, gdzie był jej katechetą.

Jednym z założycieli i pomysłodawców powstania fundacji „Ekologiczne Forum Młodzieży” był ksiądz Tomasz Duszkiewicz. To zapalony myśliwy, przez lata był bliskim przyjacielem i orędownikiem działań ministra środowiska Jana Szyszki.

Duchowny jest blisko związany także z Jarosławem Zielińskim. Były wiceminister spraw wewnętrznych zbudował na Podlasiu nieformalną sieć powiązań, która ma wpływ na funkcjonowanie Lasów Państwowych. W lokalnym układzie są wysocy rangą policjanci, dyrektor regionalny lasów, kilku leśników oraz właśnie ksiądz Duszkiewicz.

[…]

autorzy: Igor Nazaruk, Paweł Czernich, Dawid Serafin

Całość czytaj na:

https://wiadomosci.onet.pl/bialystok/ksiadz-jest-szara-eminencja-w-lasach-panstwowych-do-jego-fundacji-trafiaja-duze/htzq50m

Wycinka słowiańskiego Świętego Gaju – bez świadków. Zakaz wstępu do Puszczy dla Polaków RODaków Słowian

(fot. Agnieszka Sadowska)
Ponad 90 przedstawicieli branży turystycznej z regionu Puszczy Białowieskiej żąda cofnięcia jeszcze przed majówką zakazu wstępu do lasu w Nadleśnictwie Białowieża. Przedstawiciele Lasów Państwowych odpowiadają, że nie wiedzą, kiedy zakaz będzie zniesiony.

Od początku kwietnia Lasy Państwowe wprowadziły na czas nieokreślony zakaz wstępu do lasu na terenie Nadleśnictwa Białowieża. To jedno z trzech nadleśnictw, na których terenie znajduje się Puszcza Białowieska. Tam też znajduje się wieś Białowieża, gdzie chętnie zatrzymują się turyści.

Leśnicy tłumaczą zakaz względami bezpieczeństwa. Chodzi o zaatakowane przez mitycznego kornika drukarza drzewa. Zdaniem leśników mogą one przewracać się i zagrażać ludziom…

Całość czytaj na:

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,21682948,rujnowanie-turystyki-mieszkancy-bialowiezy-w-ostrym-liscie.html#MT

PiS na polecenie wiadomych lóż wydał wyrok na Puszczę Białowieską oraz na polskiego Żubra. Za strzał i trofeum dorodnego byka Lasy Państwowe biorą ponad 50 tys. zł

zubryŻubry w Puszczy Białowieskiej (fot. Adam Wajrak /Agencja Gazeta)
Odstrzał żubrów w puszczach Boreckiej i Knyszyńskiej nie ma nic wspólnego z ochroną tego gatunku. To zwykłe komercyjne polowanie dla pieniędzy. Przyłączamy się do petycji Greenpeace’u, który apeluje do premier Beaty Szydło o powstrzymanie tego procederu.

Przed Nowym Rokiem OKO.press napisał, że nadleśnictwa z puszcz Boreckiej i Knyszyńskiej wystąpiły o zgodę na odstrzał co najmniej kilkunastu żubrów.

Ale to nie incydent – polowania na żubry urządza się w tych lasach od lat

Jak to w ogóle możliwe, skoro żubr jest w Polsce gatunkiem ściśle chronionym i bardzo nielicznym? W naszym kraju żyje na wolności 1350, a na całym świecie około 4 tys. żubrów. Dla porównania – niedźwiedzi polarnych, które uchodzą za symbol zagrożonego gatunku, zostało około 20 tys., a nosorożców czarnych – 5 tys.

Lasy Państwowe przekonują opinię publiczną, że odstrzał jest prowadzony dla dobra tych zwierząt, ale wątpliwości przybywa. Przyjrzyjmy się argumentom.

Czytaj dalej „PiS na polecenie wiadomych lóż wydał wyrok na Puszczę Białowieską oraz na polskiego Żubra. Za strzał i trofeum dorodnego byka Lasy Państwowe biorą ponad 50 tys. zł”