https://youtu.be/PaxUcZRjK-Q

 

RAUT

 

Raut! Czas na raut!

Człecze party

Efekt setnej małpy

Raut! Czas na raut!

Będę grał

W otwarte karty

 

Czasy ekolokacji

Hiperkomunikacji

Wchodzimy w pole serca

Razem na to nas stać

Epoka emanacji

Duchowych innowacji

O metatron gra

Przestajemy się bać

 

U tylu ludzi clue

Się budzi tam i tu

Santi i kwanti weda

Dają o sobie znać

Monkey see, monkey do

Łan tu za free 4 you

Poczuj to chociaż raz

By samemu móc dać

 

Dla epigenetyki

Przekonania, nawyki

Betonowe poglądy

Są jak czarodziej z Oz

Tym co stawiają wnyki

Pokrzyżujemy szyki

Wystarczy, że uwierzymy

Że sprzyja nam los

 

Światło pcha mnie

Nie ważne co za i co przed

Nie przestanę

Choćbym ciemną doliną szedł

 

Raut! Czas na raut!

Człecze party

Efekt setnej małpy

Raut! Czas na raut!

Będę grał

W otwarte karty

 

Światło pcha mnie

Nie ważne co za i co przed

Nie przestanę

Choćbym ciemną doliną szedł

 

Kres bezczeszczeń

Przed nami święta przestrzeń

Nadszedł kres bezczeszczeń

Przed nami święta przestrzeń

 

muzyka i tekst: Łąki Łan

1 050 myśli w temacie “Nadszedł kres bezczeszczeń, przed nami święta przestrzeń – Łąki Łan

  1. Mój ulubiony aktor kina akcji, Scott Adkins, ma przecież 43 lata ( jest o rok ode mnie starszy ) a facet jest sprawniejszy od niektórych 20-latków:-)

  2. „Brales cos?😁😂Dobrze, ze w majtkach, bo inaczej by cie gliny zwinely za obnażanie.”
    A co chciałabyś zobaczyć ? 😄 😜

    1. Przyszedł mi do głowy refren piosenki „chciałabym, chciała, chciałabym, chciała”

      Nie, żebym naprawdę chciała oglądać Ciebie, czy kogokolwiek bez gatek na ulicy, ale tak mi to tutaj przypasowało.

      1. „Nie, żebym naprawdę chciała oglądać Ciebie…”
        teraz mi właśnie ego…. zmalało 🤣 A tak się cieszyłem, tak się cieszyłem, że pokaże… 😂 😉 🤣

      2. Radku alem się uśmiała…. 😂😂😂😂😂. Poczułam się jak za starych, dobrych czasów w towarzystwie starych, dobrych kumpli… Wesoło mi, radośnie mi. Vit d3 wprawdzie dzisiaj nie brałam, choć jednak troszkę w tabletce ADEK z rana. Ale ja nie muszę brać ani pić „witamin”, żeby śmiać się jak „głupi do sera”.

        Niech Ci Ego rośnie, nie maleje… Bo lepiej kiedy rośnie, niż kiedy maleje… A w tym zdaniu” nie żebym chciała oglądać Ciebie, położyłabym akcent nie na „Ciebie”, ale ” bez gaci” bo humor, humorem, ale ogólnie ludzi bez gaci chyba nie chciałabym oglądać, dlatego też, że sama bez gaci nie pokazałabym się publicznie. 😉

        Przynajmniej na tym etapie, w tym wcieleniu. Bo gdyby nagość publicznie była normalna, to nikt o gaciach (czy ich braku) by nie myślał…

        Ale się uśmiałam, już mnie brzuch od śmiechu boli…😂🤣😂🤣😂🤣

      3. ,, „Nie, żebym naprawdę chciała oglądać Ciebie…”
        teraz mi właśnie ego…. zmalało 🤣 A tak się cieszyłem, tak się cieszyłem, że pokaże… 😂 😉 🤣 ”

        Vikingu!, w pisaniu wielowymiarowych 😀 komentarzy osiągnąłeś Mistrzostwo Świata! 🙂
        Każdy w nich znajdzie ,,coś dla siebie” 🙂

        Jedni się uśmieją,
        drudzy zadumają,
        trzeci porównają… 😀 😀 😀 😀

        I kto tu mówi, że się jeszcze taki nie urodził, co by wszystkim dogodził?! 😀 😀 😀

        I też, tak jak ty, uważam poczucie humoru za bardzo cenną rzecz w życiu!

        Miłego dnia!

  3. Ja w jednym z moich wcieleń byłam żoną syna wodza Hopi 🙂 🙂 tak, daję uśmieszki bo wiem, że wielu z Was czytających te słowa się uśmiechnie, co ta SłowiAnka znów wymyśliła.

    Możecie wierzyć lub nie, to nie jest takie istotne , ale pamiętam, że Szaman naszego plemienia w swoich wizjach widział,że po wielu, wielu katastrofach i ciężkich przejściach Matka Natura odzyska swoją pierwotną wspaniałość, a ludzie którzy w tym czasie żyć będą na Ziemi zaznają prawdziwego początkowego RAJU.

    Cieszę się , że to zaczyna się , choć w trudach, zadziewać i , że przyszło mi żyć w tych czasach i obserwować to co ma nastąpić i co już następuje.
    Ale najważniejsze jest to co zadziewa się w naszych sercach i w naszych fizycznych ciałach.

    Każdy uważnie obserwujący siebie i to co go spotyka , odczuwa , że dzieją się z nim dziwne rzeczy, dlatego od zawsze mówię zwracajmy uwagę nawet na najdrobniejsze drobiazgi w sobie i wokół siebie

    Można i to co w poniższym linku przeczytać i przeanalizować.

    http://tamar102a.blogspot.com/2019/12/zmiana-bieguna-vs-zespo-hoaxa-grety.html

    1. .https://www.youtube.com/watch?v=zdNqC_T4F94

      „Nie określaj, nie oceniaj siebie. Ani świata, ani tobie bliskich.
      Uwolnij swoje myśli tak, by dały ci przestrzeń by istnieć.
      Najzwyklej bądź, by niezwykle żyć.
      Przywitaj dzień, jakby ostatnim był.
      Uściśnij dłoń każdego, kto minie Cię w samotności swej.
      Przypomnij sobie kim byłeś, zanim wszystko zdarzyło się.
      Przywróć te wszystkie chwile, które wypełniały cię.

      Nie potrzeba imion, nie potrzeba nazw.
      Przynależności, która dzieli nas.
      Nie potrzeba barier, nienawiści w nas.
      Żadnej filozofii, która budzi strach.
      Nie potrzeba wojen, nie potrzeba ran.
      Nie potrzeba biedy, nie potrzeba kar.
      Nie potrzeba bólu, śmierci uczuć w nas.
      Nie potrzeba żalu, nie potrzeba kłamstwa.

      Trzymam świat na dłoni…
      Człowiek taki wielki, a zamknięty w niewoli.
      Spójrz na rzeczywistość taką, jaka prawdziwa jest.
      Spójrz na naszą bliskość, jak wzajemnie wypełniamy się.
      Jeśli pozwolisz życiu istnieć zamiast zabijać każdy dzień,
      Jeśli zabronisz swoim myślom w niewoli trzymać cię…

      Otworzysz przestrzeń, jakiej nie widziałeś.
      Poczujesz ulgę jakiej nie doznałeś.
      Dokonasz rzeczy, których nie umiałeś.
      W człowieku skarbnica jest .
      Mamy więcej, niż potrzebujemy.
      Mamy więcej, niż zasługujemy.
      Bierzemy więcej, niż dajemy
      Bo człowiek zapomniał kim jest.

      Przyszedł czas na wiedzę, przypomnienie prawd.
      Przywrócenie człowieczeństwa w nas
      Ujarzmienie Ego, by zaistniało Ja.
      Przywołanie pierwotnego obrazu w nas.
      Przywrócenie światła, przywrócenie barw.
      Przywrócenie darów od początku danych nam.
      Przywrócenie słowa, odwrócenie kart.
      Przywrócenie świadomości, kim jest każdy z nas X2”.

      1. Elaszko trafiłaś w mój gust, o którym nie do końca wiedziałem.
        Pierwsza wykonawca której mogę słuchać w całości.
        I odsłuchuję kolejne kawałki.
        Dla mnie bomba, dziękuję.

      2. Słuchanie niektórych utworów wywołuje dreszcze w moim ciele. Tak jest i w tym przypadku.
        Dziękuję pięknie, Elaszko, za „Przywrócenie”. 🙂
        Czekam z utęsknieniem na przywrócenie …

    2. Aniu, zadziewają się dziwne rzeczy.. Ja po dwóch miesiącach chorowania nareszcie odzyskuję zdrowie, ale nie o tym chciałam, od kilku dni mam takie dziwne odczucie, jakbym na coś ważnego oczekiwała, wiem, że jakakolwiek data, to rzecz umowna, ale mam wrażenie, że 2020 rok, będzie dobrym rokiem. To uczucie oczekiwania we mnie?? Gdybym wierzyła, że Chrystus przyszedł na świat 25.12 to powiedziałabym, że na „jego przyjście” oczekuję. Ale wiemy, że to ściema.. Nie wiem, jestem w nastroju radosnego oczekiwania. Często się uśmiecham, do niczego… albo do wszystkiego. Mało co jest mnie w stanie wyprowadzić z równowagi. A wiele rzeczy mnie cieszy. Czuję jakbym była oazą spokoju. Gdyby nie mój ślubny to byłabym nią, jedynie on jest w stanie podnieść mi ciśnienie. Ale staram się nad tym panować i się nie unosić.

      Czekamy… To jest coraz bliżej….

      1. , (…) jestem w nastroju radosnego oczekiwania. Często się uśmiecham, do niczego… albo do wszystkiego. Mało co jest mnie w stanie wyprowadzić z równowagi. A wiele rzeczy mnie cieszy’

        Ależ Laszko oczywiście, że nadchodzący rok będzie dobrym rokiem. Tak wiele zależy od nas samych.
        Dziękuję Ci za ten komentarz…to tak trochę jakbym czytała o sobie.
        RADOŚĆ JEST PROSTA.
        Co więcej nasza radość rozgania wszelkie paskudztwa, zatem śmiejmy się jak najwięcej.
        Śpiewajmy, tańczmy, wygłupiajmy się… klaszczmy w dłonie – to bardzo wypędza negatywne energie – głośny śmiech i klaskanie.
        ŚWIĘTEM RADOŚCI JEST ŻYCIE ! (Fiolka Najdenowicz)

        (Ja) swojemu umysłowi dałam teraz robotę – MARZENIA rozmarzył się…. i marzy i marzy 🙂
        Dobrze mu to służy.
        Tak często zapominamy o swoich marzeniach!…
        Odkopmy je i marzmy 🙂

        Niech płynie w nas radosne oczekiwanie 🙂

  4. „ViS 😂😂😂”
    Laszeńko, dziwnie się czuję, że ja facet 42 lata takie głupoty wypisuje 😀 Mam nadzieje, że to są śmieszne rymowanki i żarty, bo poczucie humoru jest cenne w życiu 🙂
    Były takie dni kiedy byłem agresywny, ale jednak lubię się śmiać.
    Czasem w mieszkaniu na głos takie rymowane bzdury i sprośności wyśpiewuje, że aż sam się dziwuje co to w mojej głowie się mieści 🤣 🤣 🤣

    1. ViS, ja mam tych latek o 10 więcej i też czasami mi głupoty w głowie. Potrafię się śmiać z niczego. A gdy pomyślę o swoim wieku czasami, to przypominają mi się słowa piosenki: „nie liczę godzin i lat, to życie mija nie ja” cóż my „starsza młodzież” wiemy, że tylko ciało się zmienia, a w środku zostaje młody dorosły człowiek. Zazdroszczę Ci (ale w pozytywny sposób) Twojego pociągu do ćwiczeń, ja to właśnie „chciałabym, chciała” ale jakoś zebrać się nie mogę… Nie szukam wymówek, po prostu leń ze mnie. Ale w tym roku chociaż więcej na spacery chodziłam, choć w wielkim mieście nie zawsze jest to przyjemne. Gdyby ktoś mnie „wziął za wszarz”, to chętnie poszłabym gdzieś pogimnastykować się. Samej ciężko się przemóc. Lenistwo to zły nawyk…. Miłego…

      1. „ViS, troche „roznych rzeczy” juz sie w zyciu naogladalam.”
        🤣 👍

      2. „Zazdroszczę Ci (ale w pozytywny sposób) Twojego pociągu do ćwiczeń, ja to właśnie „chciałabym, chciała” ale jakoś zebrać się nie mogę”
        Proponuje zacząć od tzw. „małych kroków”, np 15 minut dziennie gimnastyki przez parę tygodni, spacery które już robisz, a z czasem możesz gimnastykę robić 30 minut dziennie:-)
        Można też przy muzyce tańczyć i właśnie ja tak robiłem:-)
        Najważniejsze aby Tobie to sprawiało przyjemność.
        Ja codziennie chodzę lub wbiegam po schodach i to jest częścią mojego treningu. Robię też spacery, ćwiczenia rozciągające, różną gimnastykę, używam hantli, trenuje boks tajski z „cieniem” a także robię treningi na worku treningowym, co mi taką frajdę sprawia, że już miałem takie orgazmy, że ho ho 🤣
        Laszko na youtube są fajne ćwiczenia dla kobiet.

      3. homo sapiens nie jest glupi nie bedzie sie ruszal jak nie musi, jedz na wycieczke do innego miasta zwiedzaj, miej cel, meczenie sie w domu bez sensu

      4. Laszko możemy jakoś razem umówić się na wspólne ćwiczenia —co prawda będzie to kontakt na odległość , ale razem będzie nam łatwiej 🙂 Możemy np. umówiać się na daną godzinę i ćwiczyć.
        Aa najlepiej jakby Viking naszym osobistym trenerem został 🙂
        Widziałam tego jego Scottta Adkinsa – ten gość prawie, że ,fruwa’ w powietrzu.
        Laszko zobacz to proszę, co Ty na to — ? My będziemy jeszcze lepsze 😉

      5. Ja zrobiłam już parę „pierwszych kroków” w kierunku sportu… W pokoju stoi rower stacjonarny, trepper, ostatnio kupiłam płytę wibracyjną… Kiedyś na pytanie mojej siostry co robię z rowerem odpowiedziałam „ścieram kurze z niego” kilka razy jechałam kilkanaście kilometrów… Ale dziś zrobiłam następny krok.. Nie jechałam windą do góry ( choć to tylko drugie piętro) postanowiłam, że będę chodzić po schodach. Radek mnie do tego zobligował.

        Małymi kroczkami….

        Radku, nie wiem czy ci się spodoba, niemiecka grupa z lat 80 – Wolfsheim: https://www.youtube.com/watch?v=1q7s5fdgbng

        Ja bardzo lubię ich inną piosenkę, śpiewaną po niemiecku, „Kein zurück”, to znaczy „nie ma powrotu”.

        Świetna piosenka muzycznie i wspaniałe słowa: https://www.youtube.com/watch?v=Yg1Wf5DRuCk

        Chciałam tu wkleić tłumaczenie ze strony „tekstowo”, ale jest niedobre. Oryginał można tam zobaczyć, a tłumaczenie poprawione przeze mnie tutaj:

        Nie ma drogi powrotnej…

        Pamiętasz, jak to było,
        Czas dzieciństwa, wspaniały
        Świat jest kolorowy i piękny…

        Aż kiedyś się przekonasz
        że nie każde pożegnanie oznacza
        że będzie jeszcze jedno spotkanie

        Wciąż do przodu, krok za krokiem,
        nie ma drogi powrotnej i
        to, co teraz jest, to się nie odstanie
        Czas nam ucieka,
        co zostało zrobione, jest zrobione
        to, co się stało, to się nie odstanie.

        Nie ma drogi powrotnej.
        Nie ma drogi powrotnej.

        Jedno słowo za dużo powiedziane w gniewie
        Jeden krok do przodu za dużo postawiony
        No i już po wszystkim…

        Cokolwiek teraz zrobisz
        co powiedziałeś, to zostało powiedziane
        Co wydawało się wiecznością jest już przeszłością

        Wciąż do przodu, krok za krokiem,
        nie ma drogi powrotnej i
        o, co teraz jest, to się nie odstanie
        Czas nam ucieka,
        co zostało zrobione, jest zrobione
        to, co się stało, to się nie odstanie.

        Ach, gdybym tak mógł
        ten jeden, jedyny raz
        cofnąć wskazówki zegarów.

        ile z tego
        Co dzisiaj wiem
        Wolałbym nigdy nie zobaczyć.

        Nie ma drogi z powrotem.
        Nie ma drogi z powrotem.
        Nie ma drogi z powrotem.

        Twoje życie kręci się w kółku
        pełne zmarnowanego czasu.
        swoje marzenia odpychasz ciągle od siebie

        Chcesz jeszcze kiedykolwiek ŻYĆ
        Lecz jeśli nie dziś to kiedy?
        kiedyś Twoje marzenia będą daleką przeszłością.

        Wciąż do przodu, krok za krokiem,
        nie ma drogi z powrotem i
        o, co teraz jest, to się nie odstanie
        Czas nam ucieka,
        co zostało zrobione, jest zrobione
        to, co się stało, to się nie odstanie.

        Wciąż do przodu, krok za krokiem,
        nie ma drogi z powrotem i
        o, co teraz jest, to się nie odstanie
        Czas nam ucieka,
        co zostało zrobione, jest zrobione
        to, co się stało, to się nie odstanie.

        Ach, gdybym tak mógł
        Ten jeden, jedyny raz
        cofnąć wskazówki zegarów.

        ile z tego
        Co dzisiaj wiem
        Wolałbym nigdy nie zobaczyć.

        Koniec…

        Starałam się w mojej poprawce tłumaczenia oddać sens tekstu piosenki, a to nie jest łatwe…

      6. Melisso, chętnie, ale ja już teraz zacznę się wymigiwać od ćwiczeń.. 😉 od października męczy mnie choróbsko jakieś i nie chce puścić. Kilka dni jest lepiej i apiat’ od nowa. Od kilku dni czułam się lepiej a od wczoraj pomału katar wraca.. Nie wiem co się dzieje, ale przedwczoraj i dzisiaj znowu nad Monachium strasznie sypali, teraz nie tylko białym ale także czarnym, dziś widziałam kilka samolotów z czarnymi „ogonami”. Myślę, że moja odporność jest zbat słaba na to sypanie…

        A do zego wczoraj w radio słyszałam w wiadomościach, że ze względu na coraz większą zachorowalność na grypę zaleca się szczepienia osobom starszym, przewlekle chorym, dzieciom i kobietom w ciąży.

        Aż strach się bać…

  5. Dla wszystkich Wilków i biegnących z Wilkami 🙂

    ,Po prostu mów, detonuj słów motyle
    nie pozwól by samotność ogłuszyła choć na chwilę
    niech pusty śmiech w architekturę wnętrz
    zamienia się a w siatkę znaków rozpada lęk

    Moje serce jest wilkiem i nigdy nie chce spać
    w mojej głowie dom wiatru i nie przestaje wiać
    i coś mi każe biec, znów mi każe biec
    a ja obok siebie chce wilka
    co biegnie tak jak ja

    Tętnice miast, aorty, żyły, serca
    i tłum jak pulsująca krew z miejsca do miejsca
    To wszystko ma twój zapach, kolor smak
    i puste miejsca nie samotne są lecz pełne nas
    ref: Moje serce jest wilkiem i nigdy nie chce spać
    w mojej głowie dom wiatru i nie przestaje wiać
    i coś mi każe biec, znów mi każe biec
    a ja obok siebie chce wilka’
    Natalia Nykiel ,Wilk’

    Ps. Wspaniały jest ten wilk na blogowym zdjęciu…

  6. „Melisso, chętnie, ale ja już teraz zacznę się wymigiwać od ćwiczeń.. 😉 od października męczy mnie choróbsko jakieś i nie chce puścić. Kilka dni jest lepiej i apiat’ od nowa. Od kilku dni czułam się lepiej a od wczoraj pomału katar wraca.. Nie wiem co się dzieje, ale przedwczoraj i dzisiaj znowu nad Monachium strasznie sypali, teraz nie tylko białym ale także czarnym, dziś widziałam kilka samolotów z czarnymi „ogonami”. Myślę, że moja odporność jest zbat słaba na to sypanie…”
    Laszko, według mnie to nie ma co się do czegoś zmuszać jeśli chodzi o ćwiczenia:-) Na święta sobie robię przerwę z ćwiczeniami i coś smacznego też zjem:-)
    Zespół Wolsheim oczywiście znam:-) Gdybym nie znał tej kapeli to co by był ze mnie za „syntezatorowy chłopak”:-) Też lubię ten utwór „Kein Zuruck”. Z niemieckich zespołów syntezatorowych to najbardziej lubię De/Vision:-)

    1. bierz 10 tys d3
      1 gram c
      kup sobie sol epsoma w duzym kubelku np 5kg zeby starczylo na troche i wsyp sobie do wanny 3 szklanki tego w wodzie 36-38 st siedz 20 min
      im bardziej bedziesz wierzyc ze sypia tym bedziesz bardziej chorowac

    2. Kiedyś chciałem być zimnym draniem, którego w Życiu nic nie wzruszy i nic nie poruszy…😉 😄, ale mam w sobie tę wrażliwość, że takie utwory i melodie mnie „rozklejają” i robię się wtedy Romantyczny i czuje Błogość i cały zimny drań się roztopił do jasnej cholerki 🤣 🤣 🤣 🙂 Według mnie, bardzo fajna Romantyczna piosenka :

    3. Chodziło mi o utwór „Shining”, bo to ten uwielbiam, a przez pomyłkę wkleił mi się „Until the end of time” 🙂

  7. „A to ciekawe, bo ja 13:13 wiedzialam wczoraj i dwa czy trzy dni temu…
    Ogolnie to 21:21, 12:12, 11:11, itd; pojawia sie czesto, ale te 13:13 wlasnie sie zwielokrotnilo w objawieniach !”
    Też ostatnio często widuje dwie czwórki, też jako 13 :13 właśnie.

    1. ja 11 11 znaczy mysl pozytywnie ciagle i 44 444 ze anioly sie komunikuja z toba 333 ze przewodnicy sie komunikuja, 7ki rzadko ale jak zobacze to znaczy ze anioly bija brawo bo cos sie dobrze zrobilo

  8. „oh !
    Przebudzeni, a tak wplatani w te „lata” 😉😉

    A od kiedy to umysl i duch „lata” maja?”
    Właśnie:-) Czuje się coraz młodziej i nawet myślę o tym, aby nakupować sobie klocków lego w promocji, resoraków i jakiegoś spider-mana.😁 A co, nie mogę? 🤣🤣🤣

  9. „Ja zrobiłam już parę „pierwszych kroków” w kierunku sportu… W pokoju stoi rower stacjonarny, trepper, ostatnio kupiłam płytę wibracyjną… Kiedyś na pytanie mojej siostry co robię z rowerem odpowiedziałam „ścieram kurze z niego” kilka razy jechałam kilkanaście kilometrów… Ale dziś zrobiłam następny krok.. Nie jechałam windą do góry (choć to tylko drugie piętro) postanowiłam, że będę chodzić po schodach. Radek mnie do tego zobligował.

    Małymi kroczkami….”

    Czcigodna Laszko, zapomniałem chyba Ci napisać o rozgrzewce przed ćwiczeniami?
    Przed rozciąganiem też powinno się robić rozgrzewkę,
    W necie są jakieś filmy instruktażowe, a ja znalazłem taki, ale się nim nie musisz sugerować, ponieważ to jest trening zawodników MMA, czyli mieszanych sztuk walki. Jest tu pokazana rozgrzewka na MMA i mi się podoba. Oczywiście możesz na YouTube znaleźć inne rozgrzewki. Z tego co pamiętam, to na YouTube Panie mają swoje kanały na których pokazują jak one się gimnastykują. Tu jednak wklejam trening na MMA, bo akurat teraz go na YT znalazłem:-): https://www.youtube.com/watch?v=fsaBqNNHnJ4

    1. Radku, dziś spacerowałam… Ponad godzinę, w deszczu… Wczoraj cały dzień na nogach.. Idzie ku dobremu. Mam zapał… Szkoda, pe nie mam nikogo, kto dzieliłby ze mną ten zapał, ale cóż, nie można mieć wszystkiego…

      1. Teraz w okresie świątecznym to nie ćwiczę 🙂
        Tylko pompki robię, ale to raczej tak dla wewnętrznej dyscypliny:-) Nie oglądam polityki i nawet tematów ezoterycznych unikam-bo jestem już trochę zmęczony tymi sprawami. Oglądam sobie filmy z Van Dammem i paradoksalnie właśnie przy takim kinie, gdzie pięści i nogi idą w ruch, ja wypoczywam 🙂

  10. Nie jestem jednak zimnym draniem. Nie jestem kimś takim, komu w głowie tylko treningi na worku treningowym. Mam w sobie jakąś wrażliwość i dość Romantyczną naturę. Anna German- „Cztery karty”:

  11. Pozdrawiam. Jakiś kres na bank przyszedł. Hej! Można usłyszeć kosa, kwiczoła. Szok. Zima, a ptaki śpiewają. Kwiczoły zaczęły zimować. Ptaków mało, coraz mniej, ale te, które są, zaskakują. Pozdrawiam.

  12. Ta piosenka jest lepsza niz 10 przeczytanych książek o samorozwoju. GENIALNA !!!

    „Pora porachować się z tym pomówieniem.
    Tak! Jestem Pleniem nie tylko na scenie
    i jak co dzień występuje w przyrodzie,
    domu, polu, klubie, lesie, mieście, ogrodzie.
    Nawet gdy nie śpię a gdy śpię szczególnie,
    Do bólu tul mnie, takie clue ogólnie miej.
    Dla dobra spraw, stosunków ocieplenia.
    To nie do przecenienia, bierz przykład z Plenia!
    Korzeń się ze mną, korzeń, korzeń jak Pleń.
    Tulmy się do siebie cały dzień
    Płomieniem łatwotulnych uniesień!
    Płomieniem uniesień!
    Korzeń się ze mną, korzeń, korzeń jak Pleń.
    Tulmy się do siebie cały dzień
    Płomieniem łatwotulnych uniesień!
    Korzeń się ze mną, korzeń, korzeń jak Pleń.
    Tulmy się do siebie cały dzień
    Płomieniem łatwotulnych uniesień!
    Płomieniem uniesień!
    Korzeń się ze mną, korzeń, korzeń jak Pleń.
    Tulmy się do siebie…” https://www.youtube.com/watch?v=ajrqhdIUj8U

    1. Światłoczuła, przez Ciebie poczułem się jak gorąca buła 😁
      Nie chce mi się spać, nie chce mi się grać, a nawet chlać. Kuźwa mać 😉

  13. Co za wystep! Slowami nie da sie opisac.
    Gennady Tkachenko-Papizh
    .https://www.youtube.com/watch?v=Y2SGfMcemaM

    A tu mala Slowianeczka. Slowa piesni pewnie nie kazdemu przypadna do gustu (szczegolnie fragment o ukrzyzowaniu), ale dziewczynka jest niewatpliwie utalentowana.

    Шел чудак.
    Раскаленному солнцу
    Подставив нагретый
    Чердак.

    Шел чудак. За спиной
    Его тихо качался
    Рюкзак.

    Шел домой.
    Представляя, как все
    Удивятся тому,
    Что живой.

    Что ничто не случилось
    Такого с его
    Головой.

    Так и есть.
    У него для людей
    Была самая лучшая
    Весть.

    И он шел по дороге,
    От счастья светящийся
    Весь.

    Love and peace!
    Люди могут, конечно,
    Спастись от падения
    Вниз.

    И он шел рассказать им
    О том, как им можно
    Спастись.

    Рассказал.
    И напуган был всем этим
    Весь этот зрительный
    Зал.

    И слова его долго
    Летели сквозь этот базар
    В пустоту.

    Он шел к людям,
    Он нес им
    Надежду, любовь,
    Красоту.

    Люди взяли его
    И гвоздями прибили
    К кресту.

    Каждый раз,
    Когда сходятся звезды,
    Сойдя со своих
    Звездных трасс.

    Все становится ясно
    Без всех этих жестов
    И фраз.

    Каждый раз,
    Когда кровь на ладонях
    И падают слезы
    Из глаз,

    Очень больно смотреть,
    Если кто-то страдает
    За нас.

    .https://www.facebook.com/alex.vajt/videos/2786673878078303/

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s