<https://youtu.be/uBJEIrtlvug

Reklamy

4 myśli w temacie “Jak zażywać witaminę C – Barbara Kazana

    1. Tabletki nie – proszek. Ja używam taki Jerzego Zięby Visanto z dzikiej róży. Kosztuje sporo, ale jakość jest bardzo wysoka i przyswajalność także. W roślinach są bardzo małe ilości witaminy C rzędu 30-100 mg w 100 g a nam potrzeba gdy jesteśmy zdrowi co najmniej 2000 mg, a jak chorujemy nawet 10000 mg. Żeby dostarczyć takie dawki musielibyśmy zjadać dziennie wiadro natki pietruszki. Witamina C jest bardzo ważna dla funkcjonowania organizmu – jest konieczna do syntezy kolagenu, który utrzymuje elastyczność stawów oraz naczyń krwionośnych. Dlatego suplementacja witaminą C jest niezbędna. Podobnie zresztą jak witaminą D3 (m.in. 4000 jednostek dziennie), która jest kombajnem dzięki któremu funkcjonuje prawidłowo ponad 2000 genów. W zasadzie to jest hormon a nie witamina. I jeszcze bardzo ważna jest witamina K2 MK7 która sprawia że wapń idzie do kości i zębów a nie do tętnic, co zapobiega miażdżycy. To także trzeba suplementować.

      1. I do tego co wymieniasz jeszcze magnez, bez którego wapń nie będzie we właściwe miejsca transportowany. Najlepiej pod postacią chlorku lub siarczanu. Do kąpieli, albo nogi moczyć, w zimie jak znalazł.

  1. Ja też jeszcze do niedawna byłam przekonana, że wystarczy jeść dużo warzyw i owoców, aby dostarczyć organizmowi tyle witaminy C (czy innych witamin), ile jej potrzebuje. To moje przekonanie byłoby aktualne i dzisiaj, gdyby nie fakt wieloletniego już zatruwania gleby (chociażby poprzez opryski chemiczne, bezpośrednie – pestycydami czy z powietrza), które spowodowały jej wyjałowienie i skażenie. Rośliny uprawiane na takiej glebie nie mają już takich wartości, jakie powinny.

    Jeśli zaopatrujemy się w nie w marketach, gdzie coraz większa ilość sprzedawanych produktów żywnościowych poddana jest wcześniej promieniowaniu jonizującemu w celu dezynsekcji, zahamowania kiełkowania i opóźnienia dojrzewania czy dezaktywacji mikroorganizmów, które powodują psucie się żywności, to w zasadzie ich wartość energetyczna spada pewnie prawie do zera.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s