Podaję skuteczną technikę na miłe spędzenie świąt z najtrudniejszymi nawet ludźmi. Przed świątecznym spotkaniem trzeba poprosić swoją Jaźń (Wyższe Ja, Jezusa-Chrystusa-w-nas) o dogadanie się z Jaźnią drugiej osoby.

Po prostu delegujemy swój problem do załatwienia na wyższy fraktal nas samych. Taka biznesowa delegacja. Niech problem załatwi „za nas” nasza wyższa instancja.

Ważne: Prośbę trzeba wypowiedzieć w wewnętrznej ciszy, w maksymalnym skupieniu i przy dużej dozie pokory. Absolutnie nie może to być rozkaz lub jakakolwiek forma arogancji czy uzurpacji w stosunku do Jaźni. Ideałem byłoby również powstrzymanie się od osądów kierowanych na co dzień w stronę danej osoby.

Kochani, zobaczycie, zaczną dziać się Cuda…

Jestem pragmatykiem, mnie interesuje tylko to, co działa, więc bardzo proszę o relacje z praktycznego działania zaprezentowanej tu techniki 🙂

SZCZODRYCH GODÓW, BRACIA I SIOSTRY! ❤ 💗 💛 💚 💙 💜

DARZ ŚWIĘTY GAJ WSZYSTKIE DZIECI SWOJE! 🌳🌳🔆🌳🌳

TAW

19 myśli w temacie “Skuteczna technika na miłe spędzenie Świąt 🙂

  1. Wigilijny REBUS. 😀 😀 😀

    Stawem kiedyś była mała rzeka,
    A ja święta spędzić chcę z daleka,
    Od szalonych gonitw po sklepach,
    Zagranicznych cudzych marketach.

    Wygodnie siąść przed kominkiem,
    Z kieliszkiem z czerwonym winkiem,
    Stawem popłyną rozmowy, słowa,
    Na takie święta jestem gotowa.

    Staw w magiczną wodę jutro się zamieni,
    I może moje święta w radość odmieni?
    Rzeka będzie stawem, a staw jeziorem,
    Do zobaczenia, stawie, jutro wieczorem.

    Wpadniemy w marzeniach do morza razem,
    Ty swoim jeziorem, a ja swoim stawem,
    A tam już nic nie zakłóci naszych marzeń,
    O Wielkiej Zmianie w kraju nowych zdarzeń.

      1. Wszystko, co w życiu jest drgnieniem,
        Kończy się jednak przebudzeniem,
        Już samo wycie wilków z oddali.
        Pochodnię Wielkiej Zmiany zapali.

      2. „DRZWI”

        Gdy zamieć wyje niczym wilk
        w kominku ogień trzaska
        nie zamykajcie, proszę, drzwi,
        bo może…, jeśli łaska.

        Gdy zupie tylko soli brak,
        otwórzcie drzwi na ścieżaj,
        bo może zechcesz zmienić świat
        i będziesz go przemierzał.

        Niech komin dymem znaczy szlak
        a ogień drogę wskaże,
        wędrowca przyjmij pod swój dach,
        przez próg mu wnieś bagaże.

        Wielkością mieni się dziś świat
        przy wilku mała owca
        i wilkiem zechciał być ci brat,
        jak stromość dla wędrowca.

        Otwórzcie, proszę, swoje drzwi
        zostawcie je na ścieżaj,
        bo przyjdą kiedyś takie dni,
        że będziesz świat przemierzał.

        Łyk wody w letni, suchy dzień
        a zimą komin ciepły,
        o tyle tylko proszę cię…,
        by serca nie zakrzepły.

        Krysia z lasu

      3. „Niech komin dymem znaczy szlak
        a ogień drogę wskaże,
        wędrowca przyjmij pod swój dach,
        przez próg mu wnieś bagaże.”
        Wiecie co , Niektorym brakuje drewna na opal…

  2. Jak Drzewiej Bywało…Dzień Przesilenia Spędzało się w Gronie Najliższej RODziny…Po Wieczerzy Odwiedzało się Domy Najliższej RODziny …składano życzenia …wnosiło się Gościniec i wychodziło się z Gościńcem…
    W ciszy przy kominku-piecu…bez chaosowania…i tak przeżywam po dziś dzień czas przesilenia…z własnym myślami….marzeniami…
    Z życzeniami przebudzenia

    1. „ZAPROSZENIE”

      Nikt nas nie odwiedza, ludzie są dziwni.
      Wysłaliśmy zaproszenie do Nieba.
      Aniołowie codziennie otwierają skrzynki;
      modlitwy, żale, dziękczynienia…

      a tu patrzcie! zaproszenie…
      (bo zaprosiliśmy Anioła na kolację)
      Od razu je przyjął i odpisał,
      będzie dziś wieczorem…

      „Dzieci, powtórzcie pacierz
      poukładajcie zabawki”

      „Kochanie, do tej zielonej koszuli
      ten krawat bardziej pasuje…”

      „Nie poganiaj babci,
      zdąży jeszcze zasnąć”

      „Gdzie jest nasza Biblia?!”
      „Te pierożki trzeba podgrzać!”

      ********************************

      „Nie rozumiem…, dlaczego
      nasz gość się spóźnia?!”

      „Wszystko już wystygło!”

      „Robi się już późno…”

      „Kochanie, spójrz przez okno
      Dlaczego u sąsiadów
      zapalili wszystkie światła?”

      – nie wiem…, może mają gości?

      Krysia z lasu

      1. Aniol sie pojawia pod wieloma postaciami, ale gdy puka do drzwi, to zwykle chowa skrzydla .

  3. TAWie i szanowni goście.
    Potwierdzam sens takiego podejścia.
    Kilka lat temu gdy zacząłem się budzić, moje relacje z rodziną bardzo się pogorszyły. Nie był to co prawda okres świąt, ale mieliśmy zjazd rodzinny z innej okazji. Byłem wtedy skłócony z rodziną i nie wiedziałem, jak się do tego zabrać. Najchętniej uniknąłbym spotkania ale nie mogłem.
    Postanowiłem powierzyć sprawę w ręce wyższej Jaźni.
    Mówię Wam, to był jakiś cud. Pamiętam co się działo i to byłem ja a jednak leciałem jak na auto pilocie.
    I wszystko ułożyło się wspaniale.
    Zdażyło mi się coś podobnego jeszcze kilka razy.
    Fajnie, że o tym przypominasz.
    Mam akurat inną, nie rodzinną sytuację w której nie wiem jak się zachować.
    Zastosuję ten sam gest.
    Życzę Wszystkim Odrodzenia w Duchu Prawdy i Radości a na Nowy Rok milowy wolnościowy skok.

    1. „TYLE W TOBIE BOGA”

      Idą Święta,
      już za domu progiem,
      wysprzątałam duszę,
      pojednam się z bogiem…

      On oceanem,
      ja jego kropelką
      malusieńkim Bogiem,
      On miłością wielką…

      Niemoc w potęg siłę
      w dobro zmienia,
      nie szukaj na zewnątrz
      Bożego Narodzenia.

      Gdy niebo rozjaśni
      Gwiazda Betlejemska
      a w sercu twoim
      zadrży iskiereczka,

      Daj MIŁOŚĆ LUDZIOM
      niech się serce zmienia,
      tyle w tobie Boga
      i BOŻEGO NARODZENIA!

      Krysia z lasu.

      Tawerniacy! Wesołych ŚWIĄT!

      1. Dziękuję, Droga Krysiu z Leśnej głuszy,
        Niech Moc miłości Cię dzisiaj wzruszy,
        Niech na rozstajach Twych leśnych dróg,
        Dziś stanie ŹRÓDŁO, które zowią BÓG.

    2. Radosnych swiat Slawo Mirze 🙂
      ” a na Nowy Rok milowy wolnościowy skok.”
      Zaprawde powiadam Wam, ze jeszcze Tego Roku wiele Darow od Wszechswiata biezy…
      A w tym nastepnym… Oj Braci mila, nie poganiajmy Czasu 😉

  4. Podczas tych obchodzonych Świętach Rodzinnych są osoby samotne. Życzenia złożyłem już na „Trzy miłe dzionki…”, ale by te osoby nie wpatrywały się jak zahipnotyzowane w ekran TV, przesyłam to, co mnie naszło dziś w Wigilię. Coś do przemyślenia…
    Dotyczy piramid, różnych piramid, wzniesień, kamiennych kręgów. Całej ich sieci.
    Dużo ludzi widzi w tych budowlach miejsca kumulujące energię i wysyłające w niebo (np. jako stacje ładujące NOLe). A co kształt piramidy przypomina?… Według mnie tubę (np. szyperską czy reżyserską). Przy użyciu, wiadomo, wypowiedzianych słów do jej węższego końca, po przejściu przez szersze zakończenie wzmacnia wielokrotnie dźwięki. Czy nie było tak, że po to zostały wybudowane, by ściągnąć pioruny z nieba i skierować, zwielokrotnić ich energię do ziemi wywołując zmiany ruchów skorupy ziemskiej, przy okazji zmieniając klimat (np. z „suchego” w „mokry” czyli morski)? Ale proces wymknął się spod kontroli na skutek istnienia zbyt rozwiniętej sieci energetycznych obiektów tego typu na świecie?
    Pytanie do przemyślenia zamiast np. oglądania masmediów lub wpisywaniu haseł w przygłupawe krzyżówki…

    1. To fakt, Jacku Grab, piramid na Ziemi jest bardzo dużo; po dziś dzień odkrywane są coraz to nowe.
      Ile lat musiało minąć, aby te budowle porosły lasy np. jak piramidę gdyńską.(lub był to celowy kamuflaż)

      Jedni dowodzą, że piramidy mają za zadanie stabilizację energii Ziemi, drudzy uważają, że ostrosłupy o podstawie kwadratu zasysają energię z Ziemi – odwrotność tuby – wysyłając w przestrzeń kosmiczną bardzo silną, skumulowaną wiązkę.
      Jeszcze inni wysuwają śmiałe hipotezy jakoby miały to być punkty poboru ,,paliwa” dla pozaziemskich pojazdów.

      Jest wiele teorii, a każda z nich chce być najbardziej wiarygodną.
      Jedno jest pewne, ludzkość na temat tej wiedzy trzymana jest w czarnej dupie słonia.

      Wiek piramid datowany jest na wiele tysięcy lat.
      Naszą ciekawość kieruje się w stronę; kto, kiedy i jak je zbudował, ale nikt nie próbuje ostateczne wyjaśnić przeznaczenia tych budowli.

      1. Z prawdą, w tym na temat piramid, jest tak, że o ile nie użyje się rozumu, a przekornie, prawdę rozumem zacznie sią ustalać – nigdy nie dojdzie do jej poznania. Tyle mogę pomóc.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s