<https://youtu.be/EZX5s2kZA-I

Czy silne w Kościele katolickim w Polsce homolobby zmusiło ks. dr. Franciszka Ślusarczyka do rezygnacji z sakry biskupiej? Czy arcybiskup metropolita krakowski Marek Jędraszewski odważy się powiedzieć wiernym prawdę? – felieton ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego.

Ksiądz prałat dr Franciszek Ślusarczyk, kustosz Sanktuarium Bożego Miłosierdzia, nie zostanie wyświęcony na biskupa pomocniczego Archidiecezji Krakowskiej. Biskup nominat sam zrezygnował z sakry biskupiej, a papież Franciszek przyjął jego rezygnację. Ks. Ślusarczyk w specjalnym oświadczeniu przeprasza wiernych, którzy mogli poczuć się urażeni jego decyzję.

Bóg jest Miłością! On jest niezawodnym źródłem nadziei, dlatego wyrażam wdzięczność dla Ojca Świętego Franciszka, który przyjął moją pokorną prośbę o zwolnienie mnie z urzędu biskupa pomocniczego archidiecezji krakowskiej

– napisał ks. Ślusarczyk w oświadczeniu po swojej rezygnacji. Podziękował w nim za „liczne wyrazy solidarności i życzeń” i przeprosił „wszystkich wiernych, którzy poczuli się zawiedzeni” jego decyzją. Zadeklarował, że nadal chce „służyć swojej diecezji i Kościołowi pod opieką Jezusa Miłosiernego”.

O tym, że ks. Ślusarczyk nie zostanie biskupem pomocniczym, poinformował metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski. Na stronach krakowskiej kurii został opublikowany jego komunikat w tej sprawie.

Oto pełna treść tego komunikatu:

Jak powszechnie wiadomo, Ojciec Święty Franciszek mianował dwóch Biskupów pomocniczych naszej Archidiecezji: Ks. Biskupa nominata Franciszka Ślusarczyka i Ks. Biskupa nominata Janusza Mastalskiego. Ta decyzja została opublikowana 3 grudnia br., a data święceń została wyznaczona na 5 stycznia 2019 r. Jeden z Biskupów nominatów, Franciszek Ślusarczyk, po refleksji i modlitwie zdecydował o nieprzyjmowaniu święceń biskupich i złożył na ręce Ojca Świętego dymisję z tego urzędu. W dniu dzisiejszym JE Ks. Arcybiskup Salvatore Pennacchio, Nuncjusz Apostolski w Polsce, zakomunikował mi ustnie, iż dymisja Ks. prałata Franciszka Ślusarczyka z urzędu Biskupa pomocniczego Archidiecezji Krakowskiej została przyjęta przez Papieża Franciszka. Dlatego też w dniu 5 stycznia 2019 r. święcenia biskupie przyjmie tylko Ks. Biskup nominat Janusz Mastalski.

Ks. Franciszek Ślusarczyk urodził się 26 lipca 1958 r. w Dobczycach. Święcenia kapłańskie przyjął 20 maja 1984 r. z rąk ks. kard. Franciszka Macharskiego. Jego pierwszą placówką duszpasterską jako kapłana była parafia św. Floriana w Żywcu-Zabłociu. Od 1990 r. pełnił funkcję prefekta w krakowskim Seminarium Duchownym, a od 1997 r. do 2002 r. był wicerektorem tegoż Seminarium. W 1997 r. uzyskał doktorat. Po zakończeniu posługi w Seminarium Duchownym od 2002 r. jest związany z Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach, którego jest kustoszem od 2014 r. Był członkiem Rady Kapłańskiej przez dwie kadencje w latach 2006–2016 oraz członkiem Rady Duszpasterskiej Archidiecezji Krakowskiej

źródło: https://gazetakrakowska.pl/krakow-ksiadz-pralat-franciszek-slusarczyk-jednak-nie-zostanie-biskupem-przeprasza-wiernych/ar/13737158

Reklamy

37 myśli w temacie “Czy nominacje biskupie w Polsce zatwierdza lobby homoseksualne Kościoła katolickiego?

  1. Życzę nawrócenia księdzu Franciszkowi Ślusarczykowi i mocnej wiary bowiem Św. Piotr, pierwszy papież przestrzega:
    Bądźcie trzeźwi! Czuwajcie! Przeciwnik wasz, diabeł, jak lew ryczący krąży szukając kogo pożreć. Mocni w wierze przeciwstawcie się jemu!!! 1P 5.8

    1. Drogi katoliku, nawrócenia trzeba życzyć raczej apostacie Franciszkowi, objętego anatemą przez wschodni bizantyjski kościół katolicki!

  2. Nic się nie dzieje bez przyczyny.. Powód jest jasny.. co się będzie opowiadał… ja też nie tłumaczyłabym się…

  3. Zgodnie z systematyką, podstawową jednostką klasyfikacji organizmów jest gatunek. Gatunki łączą się w rodzaje. Rodzaje w rodziny. Rodziny w rzędy. Rzędy w gromady. Gromady w typy. Typy w królestwa. Królestwo, to najwyższa jednostka klasyfikacji. Z uwagi na wspólne cechy organizmów i budowę komórek, ludzie należą do królestwa zwierząt. Zwierzęta oddychają , wydalają , reagują na bodźce , rozmnażają się płciowo , są wielokomórkowe I odżywiają się cudzożywnie. „Los bowiem synów ludzkich jest ten Sam, co I Los zwierząt; Los ich jest jeden: jaka śmierć jednego, taka śmierć drugiego, i oddech życia ten Sam. W niczym więc człowiek nie przewyższa zwierząt, …” (Koh 3:19). W zamiarze Stwórcy, ludzie posiedli jedynie takie, dodatkowe cechy, które pozwalają im być odpowiedzialnymi (naczelnymi) za utrzymywanie Boskiego porządku w Przyrodzie. I inne rzeczy uczynił Jezus … (J 21:25), po to, aby ludzkość przestrzegała obowiązującego w Przyrodzie porządku. Na początku zwierzęta były posłuszne ludziom, w sposób naturalny. Naruszenie panującej równowagi (Nie zabijaj) – w symbolice Biblijnej, zostało wyrażone w scenie przedstawiającej bratobójstwo: Kain rzucił się na swego brata Abla i zabił go (Rdz 4:8). Zwierzęta, to bracia ludzi, jednak kainowych. Od tego wydarzenia, kiedy ludzie, dla zaspokojenia swoich pożądliwości, zaczęli zabijać swoich braci – cała Przyroda, o której do dzisiaj wiadomo, że jest Mądra, obróciła się przeciwko rodzajowi ludzkiemu. W związku z tym, każda osoba ludzka, podczas narodzin, przenosi dziedzicznie negatywne, charakterystyczne, towarzyszące zdestabilizowanemu rozumowi , skłonności kabalistyczne i sanguinarne, które niosą w sobie potencjalne zagrożenie, polegające na tym, że bardzo łatwo można uwikłać się w zło. W każdym przypadku, na skutek owego defektu, trudniej osobie ludzkiej poznawać Stwórcę i jego Prawa, dostrzegalne tylko ŚWIADOMOŚCIĄ. Skażony kanibalizmem rozum, taka też i świadomość – niczego nie pojmuje. Konsumowanie przez człowieka (ssaka), osobników tego samego gatunku (ssaków) – jest czystym kanibalizmem! Ludożerstwo, określane jest jako antropofagia (gr. anthropos – człowiek, phagein – pożerać). Ludożercę, dla odróżnienia, nazywa się sanguikiem (gr. sanguis – krew). Od upowszechnienia oto tej to właśnie wiedzy, należało by zacząć. Ludzkość, aby prawdziwie awansować w rozwoju, powinna wyzbyć się praktykowania kanibalizmu (nie wspominając już o sanguinizmie)! Dlatego Boży człowiek powinien spożywać pokarmy pochodzenia roślinnego, z nasion, owoców i innych płodów polnych, pochodzących z rejonu swojego zamieszkania (Księga rodzaju 1.29 i 3.18). Pokarmy pochodzenia zwierzęcego, w szczególności świńskie mięso jest zabronone pod utratą łaski zbawienia (Iz 66:17 i Mt 8:28-32). Agresja, wrogość, rozboje, mordy i wojny, są następstwem kumulacji w sercu osoby ludzkiej nadmiaru złej mocy. Kto spożywa mięso (zabija lub przyczynia się), ten pomnaża nieszczęścia tego świata i krzywdzi siebie, najbliższych oraz wszystkie żywe istoty. Mięso uzależnia w sposób identyczny jak wszystkie używki tego świata. Głód analogiczny do tego, jaki powoduje nikotyna, narkotyki i alkohol, utrudnia uzależnionym, także i od mięsa, wyzwolenie się od nałogów. Mięso nie rośnie na drzewach, więc: Nie zabijaj.

    1. Kochany Leszku niech spokojne Święta trwają u Ciebie tak długo jak to możliwe .
      Pozwolisz że jak to ja swe trzy grosze dołożę 🙂 , zaznaczę iż wszystko jest mym pojęciem na dzień dzisiejszy i jest tylko wypowiedzią . Zgadzam się zwierze jest równe człowiekowi , człowiek przegrał ponieważ uznał Rozum za coś wyższego ot i cała filozofia bez filozofii. Jednakże odnośnie kanibalizmu i że ktoś jest mądrzejszy a ktoś głupszy . Ujmę to tak nie ma między nami różnic … więc po co palcem wytykać ? po co osądzać ? po co oceniać , wszak każdy osąd i ocenianie jest zawoalowaną opinią o sobie samym. Żyjemy w Matrixsie takim zeszycie brudnopisie . Tu popełniane są wszelkie błędy chyba jakie mogły zaistnieć . Ponieważ to jest takie miejsce tzw bogowie robią tu doświadczenia i inne rzeczy można by rzec ewoluują dzięki temu są też tacy bogowie którzy są niezmienni . Może i mogłabym huknąć i tupnąć kolejny raz jednakże za każdym razem pytam a czym człowiek się różni ? 🙂 a no tak wolną wolną 🙂 Tu tworzy się również swój świat , i tylko tu dlatego trzeba uważnie patrzeć za czym/kim się idzie i do czego dokłada się cegłówkę .

      Jeszcze raz Leszku Spokojnych , Radosnych , Harmonijnych . Kto powiedział że Św nie mogą trwać rok cały ? 🙂

      1. Dodam jeszcze jedno , mój mąż jest mięsożerca oj jest , mogłabym wiele o nim napisać ale nie to że jest Głupi . To najlepszy człowiek jakiego poznałam w swym życiu . Może ktoś zarzucić mi brak obiektywizmu 🙂 powalę to jednym palcem , on nie udaje dobrego człowieka ON JEST DOBRYM CZŁOWIEKIEM 🙂

      2. No właśnie, moja droga, święta trwają cały rok, tylko my tego nie widzimy, my tego nie chcemy widzieć ? my jesteśmy tak zagonieni ,że ten świąteczny stan w Nas nam ucieka .

        A wystarczy przystanąć ,zamyślić się powrócić w tu i teraz i uświadomić sobie,że to my jesteśmy świętem ,bo ono jest w każdym z nas w każdej sekundzie
        Święto to nie rzecz, to nasz wewnętrzny stan Duszy.
        Pięknego świętowania każdego dnia życzę Tobie i wszystkim TAWerniakom. 🙋☺😘

      3. Aneczko moja Kochana co ja mam Tobie rzec oprócz tego , iż w wielu kwestiach nasze odczucia są takie same 🙂
        Mam coś dla Ciebie 🙂

        Syrop z miodem i sokiem z cytryny
        Do 200 g świeżo utartego chrzanu dodaj szklankę chłodnej wody wymieszaj i pozostaw na 1h następnie odsączyć poprzez gazę dodaj 200 g płynnego miodu (najlepiej spadziowego lub lipowego ) oraz nieco soku z cytryny . Całość dobrze wymieszać.

        Pić po 1 łyżce stołowej 3-4 x dziennie z ciepłą wodą ( dzieciom podawać po łyżeczce )

        NA: kaszel
        PRZY ZAPALENIU OSKRZELI
        ZAFLEGMIENIU PŁUC
        grypie
        w nieżytach dróg oddechowych
        poprawie apetytu

      4. Super! Powiedziała mi o tym pani doktor, która jest też przeciwnikiem szczepień. Nic mi nie przepisała tylko poleciła jeść kasze jaglaną. Ja znowu lubię z jaglaną z cebulą. Howgh!

    1. Tak, miałem nawet koleżankę-skrytkę honoracką… 😉

      Carat skazał zakony w Polsce na kasatę (zakaz przyjmowania nowych mnichów), wówczas kapucyn bł. Honorat Koźmiński z Białej Podlaskiej wpadł na pomysł odpalenia projektu Kościoła podziemnego w Polsce, zakładając w Zakroczymiu i Nowym Mieście nad Pilicą zakony bezhabitowe, które z czasem rozrosły się na całą Polskę. Swoją społeczną patriotyczną działalność podziemną ojciec Honorat prowadził poprzez kratki swojego konfesjonału. Polak potrafi…

  4. Pomału wypływa jak oliwa, cała prawda o jednej z religii szatana.

    Cytat: „Religia katolicko-watykańska to rzeka krwi niewinnych, nad którą siedzą chrześcijanie”.

    „Podczas spotkania prezydenta Rwandy, Paula Kagame Naczelnik Watykanu Bergolio zwany Franciszkiem wyraził ubolewanie z powodu grzechów ludzi Kościoła, którzy ulegli nienawiści i przemocy, zdradzając swoją ewangeliczną misję podczas ludobójstwa Tutsi – czytamy w oficjalnym komunikacie Watykańskiego Biura Prasowego w związku z oficjalną wizytą Prezydenta Rwandy w Watykanie 20 marca 2017 roku.

    Tak więc mamy dowód ludobójstwa i przyznania się do winy ludobójstwa ze strony Kościoła Katolickiego !!!

    Drugim określeniem które również może wzbudzić powszechne oburzenie wśród osób otumanionych MOsaismem jest dążenie Watykanu do zniszczenia Nas Polaków Słowian jako rasy ludzkiej !!!

    Ich działanie ukierunkowanie jest w trzech dziedzinach życia czyli kontrola populacji Polaków w Polsce, kontrola umysłów rasy R1a1a7 oraz destrukcja rodziny.

    https://rafzen.wordpress.com/2014/04/23/haplogrupa-ydna-r1a1a7-wskazuje-na-obszary-zamieszkane-przez-slowian/

    Od początku Watykan fałszował dzieje Polski i Polaków i robi to po dzień dzisiejszy.

    https://rafzen.wordpress.com/2015/08/09/andrzej-duda-i-watykan-falszuja-prawde-o-polsce-i-polakach-dowody-materialne/

    Pierwszym Królem Polaków, który oparł się tej zbrodniczej strukturze był Bolesław Szczodry.
    Stanisław Szczepanowski zwany obecnie św. Stanisławem w wyniku popełnionych przestępstw seksualnych popadł w konflikt z powszechnie obowiązującym prawem.

    Król Polaków Bolesław Szczodry wydał wyrok na bezpruderyjnego biskupa został on skazany na obcięcie fallusa / członka / za zdradę, której się dopuścił; tak aby już nie grzeszył tym narzędziem do prokreacji.

    Otóż gdy Rycerstwo Polskie wyruszyło w misję obrony terytorium pod Kijów zostawili swoje żony pod opieką duchownego Kościoła Katolickiego myśląc, że duchowni nie uprawiają seksu.
    Tak się jednak nie stało i kilka kobiet zaszło w ciążę.
    Po powrocie Rycerstwo musiało wychowywać nie swoje potomstwo zgodnie z prawem.
    Król Bolesław Szczodry nazwał Stanisława Szczepanowskiego biskupa krakowskiego dzieckiem szatana /Ew. Św. Jana 8: 44 / i nakazał zgodnie z żydowskimi tradycjami poddaniu biskupa obrzezaniu na ołtarzu.

    Nikt jednak nie chciał wykonać wyroku Króla mając na uwadze wielopokoleniową zemstę Kościoła jako element ich doktryny więc, Król osobiście mieczem wykonał ten akt religijny powrotu do swoich starszych braci w wierze.

    Jak powszechnie wiadomo żydzi jedzą odciętą cześć fallusa podczas obrzezania oraz wypijają cieknącą z niego krew.

    Wśród otoczenia nie znalazł się żaden ochotnik lub ochotniczka aby possać i zjeść obciętą część fallusa Stanisława Szczepanowskiego biskupa krakowskiego.
    Nie mogąc osobiście zatamować krwotoku biskup zmarł.

    Więcej na temat obrzezania tutaj: https://rafzen.wordpress.com/2012/06/30/obrzezanie-to-kanibalizm/

    Dzisiaj jest taki uzurpatorek i jakże prawdziwy hrabia koziej wólki niejaki Jan Zbigniew Potocki, który nosi w klapie marynarki order św. Stanisława odnoszący się tych wydarzeń.

    Oczywiście order ma na celu wywyższenie Stanisława Szczepanowskiego oraz wizualne oddanie mu czci i chwały oraz poniżenie Króla Polaków.

    Wałęsa nosi również katolicki wizerunek w klapie i nie przeszkadza mu to np. w płatnej współpracy z judeo-satanistami.

    Opisując część wydarzeń historycznych nie można nie wspomnieć o zakonie zwanym: Zakon Szpitala Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie.
    Jak już sama nazwa wskazuje dom niemiecki w Jerozolimie to zapewne żydzi aszkanzyjscy ubrani w szaty czarno – białe podający się fałszywie za germańców.

    Watykan nasłał ich na Polaków i zakończyło się to ich klęską w bitwie pod Grunwaldem w 1410 roku. Zakon istnieje po dzień dzisiejszy i cieszy się wieloma przywilejami Watykanu”.

    1. [Slowianka] Jak już sama nazwa wskazuje dom niemiecki w Jerozolimie to zapewne żydzi aszkanzyjscy ubrani w szaty czarno – białe podający się fałszywie za germańców.
      ———————–
      Ciekawa mysl

    2. Ostatnio słyszałem, że Joanna Scheuring Wielgus zamierza złożyć jakiś wniosek o postawienie kościoła katolickiego przed trybunałem w Hadze za zbrodnie jakich się dopuścił. Nie przepadam delikatnie rzecz ujmując za tą panią, ale w tej sprawie życzę jej powodzenia.

  5. Wiele razy była tu poruszana postać JP2.
    Czy wiedział? Czy nie wiedział i tak dalej…

    Wiemy, o jaki naród toczy się bój.
    Więc można mniemać, iż sprytnie wykorzystano JP2, żeby podtrzymać hipnozę. Bo o ile ludzie zdawali sobie sprawę z plugastw kościoła, to on był od początku kreowany na świętego.
    Wybranie go to był czysty marketing.

    Wybudzamy się. To już czas.

    1. „Wybranie go to był czysty marketing”.

      Kiedyś miałem działalność gospodarczą, a konkretnie to był kiosk.
      To było wtedy, kiedy zmarł JP2. Byłem wtedy dość zdewociałym katolikiem i słuchaczem Radia Maryja (nawet w kiosku słuchałem czasem tego radia). W tamtym okresie przychodziła czasem do mojego kiosku młoda kobieta, która nie kryła swojej niechęci do KK, a wtedy praktycznie w każdych gazetach pisano o śmierci JP2 i o tym, że „święty natychmiast”. Przyszła kiedyś do mojego kiosku i jak zobaczyła te nagłówki w gazetach, to skomentowała coś w stylu: „O, znowu o nim”. Po grymasie na twarzy i tonie, w jakim się wypowiedziała, wiedziałem, że JP2 nie jest jej ulubieńcem. W tamtym okresie był to dla mnie lekki szok, bo JP2 był chyba dla większości Polaków symbolem…

      Jeśli chodzi o moje zdanie, to według mnie zamach na JP2 był właśnie po to, aby „nie fikał” i aby nie zdradził Watykanu… Według mnie go zastraszyli, co wcale go nie usprawiedliwia.

      1. Oraz pożywna dawka wyciągniętych emocji z przestraszonych, zagubionych wiernych. Wiadomo, kto się zasila takimi ludzkimi emocjami.

      2. Pamiętam ten dzień, w którym zmarł Jan Paweł II. Wtedy był dla mnie niemal Bogiem. Przeżyłem mocno jego śmierć zwłaszcza że zmarł 4 miesiące po śmierci mojego dziadka, z którym byłem bardzo związany. Wtedy to w wieku niecałych 23 lat odbyłem nauki i przystąpiłem do bierzmowania, które olałem w liceum. Zrobiłem to jednak bardziej chyba ze smutku po stracie JPII. Kościół bowiem i religia katolicka nigdy do mnie nie przemawiały a jak byłem na mszy to moje ciało było w kościele a myśli zupełnie gdzie indziej. Często było tak, że wychodząc z kościoła jakby mnie kto spytał o czym było kazanie to bym nie umiał odpowiedzieć. Podobnie chyba było z moim dziadkiem zmarłym w XII 2004 r. Nigdy się co prawda nie przyznał, ale chodził do kościoła prawie co tydzień jednak z tego co zauważyła mama, ja i babcia to raczej nie chodził tam żeby kultywować wiarę. Chodził i potem opowiadał w jakim kapeluszu była pani X, a w jakim płaszczu pan Y itp. I raz pamiętam jak miałem może z 15-16 lat i byłem po szkole u dziadków to dziadek coś z babcią dyskutował i w pewnym momencie zeszło na kościół. Porównywał to co mówili w radio i to co ksiądz mówił w kościele na kazaniu. I bulwersował się. „Ksiądz mówi bójcie się Boga. Błogosławiony ten kto się boi Pana. Jak to bójcie się Boga? Dlaczego mamy się bać Boga? Przecież on jest dobry i miłosierny tak przynajmniej w radio twierdzili. Dlaczego więc mamy się go bać”. Babcia już nie wiem dokładnie co odpowiedziała, ale nie bardzo umiała sensownie odpowiedzieć. Wtedy to zapamiętałem i dało mi to do myślenia. I może dlatego olałem bierzmowanie.

      3. Na tamtym etapie, kiedy wybrano JPII, a byłam piętnastoletnim podlotkiem, ten WYBÓR był jak objawienie, jak nobilitacja dla Narodu itp…Bóg był w moim życiu zawsze KIMŚ wyjątkowym, wydawało mi się, że potrafię odczytywać Jego znaki…Och jakiż to był CZAROWNY czas – ODNOWA…I co, że zapodana nam przez wrogów, jednak hm…Czyste serca uszczknęły COŚ z tego i dla siebie, nawet jak był to wzrost duchowy w ramach KK, myślę, że było warto. I być może mój młody wiek chronił mnie wtedy przed głębszym rozczarowaniem co do KK, bo jednak naiwność czystego serca chroni je przed popadnięciem w obłęd, gdy WIEDZA o PRAWDZIE odwiecznych „prawd” objawionych jawi się nam ułudą czy czyjąś manipulacją…O czysta naiwności…Jednak trza mi było DOROSNĄĆ do WEDY, by nie popaść w obłęd…JP II – zagadka dla mnie, do dziś nie mogę uwierzyć by kierowało tym człowiekiem jakieś zło czy wyrafinowanie, też uważam, że zamach na niego był po to by nie fikał zbytnio, ale może ja dalej jestem trochę naiwna? Pamiętacie jak w dniu śmierci papy bawiono się numerologią z jego życia i wychodziły tam same trzynastki? Niektórzy uważają, że liczba 13 jest ulubioną liczbą masonerii, słyszałam też, że matki Boskiej…

      4. Nie wydaje mi się, aby zamach na JP II był po to, aby nie fikał. No chyba, że Ali Agca kłamał, gdy zeznawał, że chciał zastrzelić JP II, ale pistolet mu się zaciął i nie miał jak. Gdyby zleceniodawcy zamachu chcieli, aby nie fikał, to znaleźliby inny sposób, aby papieża poranić, ale nie zabić. Pewnie to KGB go chciało sprzątnąć, bo JP II jako papież CIA i USA zagrażał ustrojowi komunistycznemu. Jak to było naprawdę, zapewne nieprędko się dowiemy.
        Moim zdaniem JP II nie znał planów USA co do Polski i nie podejrzewał, że tzw. transformacja ustrojowa będzie oznaczała totalną grabież majątku narodowego i wypchnięcie milionów Polaków na emigrację zarobkową. JP II wyglądał mi na człowieka uczciwego i łatwowiernego. Wątpię, aby knuł z syjonistami intrygi przeciw Polsce. Był raczej ich nieświadomym narzędziem czy też, jak mawiał Lenin, pożytecznym idiotą.

      5. Dokładnie tak. Widzialni/medialni politycy typu król, papież, prezydent czy premier, których powszechnie uważa się za władców, są tak naprawdę jedynie kukiełkami w smutnym teatrzyku (nie ogarniają całości gry; segmentacja wiedzy). Prawdziwe decyzje, jak wszyscy tu wiemy, zapadają zupełnie na innym poziomie…

    2. Wyborem Jana Pawła II bractwo babilońskie kupiło sobie Polaków na dekady.

      I dziś już tylko Polacy podtrzymują Watykan. Gdy runie KK w Polsce (wkrótce porządne tąpnięcie!, ale cały proces jeszcze trochę potrwa), padnie i Watykan.

      I oni o tym wiedzą.

      1. Właśnie, nikogo nie zastanawia fakt, że Włosi tacy zahipnotyzowani nie są?
        Może dlatego, że zdają sobie sprawę, że loże m. są legalnie zarejestrowane…

      2. „Prawdziwe spiski też się zdarzają. Tylko że o nich wcześniej czy później dowiadują się wszyscy. Bo kończą się fiaskiem właśnie dlatego, że wszyscy już o nich wiedzą. A kiedy kończą się sukcesem, po prostu przechodzimy nad nimi do porządku dziennego. (…) Np. loża masońska P2 to był w gruncie rzeczy spisek mający na celu przejęcie władzy. Bardzo udany – połowa spiskowców jest dziś we włoskim rządzie”.

        ~Umberto Eco

        źródło: rozmowa Miłady Jędrysik z Umberto Eco w czasopiśmie „Książki. Magazyn do czytania” nr 2/październik 2011.

      3. Na razie było dzisiaj mikrotąpnięcie u mnie w mieście. W kościele ktoś zasłabł albo miał zawał czy coś, bo karetka przyjechała i wynosili jakiegoś mężczyznę na noszach.

      4. Podchodziłem do wspomnianych zmian z rezerwą. Interesuje się nimi zawsze i przesuwają się one cały od kilkunastu lat. Ale..

        Znam kobietę, „duchowną” wewnątrz jednej z kościelnych instytucji. Osoby w środku zaczynają powoli wychodzić z tych instytucji. Powodem jest zgnilizna relacji międzyludzkich. Ryba psuje się od głowy, tu zepsucie dotarło już do ogona.

        Coraz częściej słyszy się o tym, że osoby” ze środka ” mówią jak jest. Ponieważ w środku czuć już tylko stechliznę, relacje rozpadły się dawno, więc nic ich nie powstrzymuje.

        Zatem dzieje się, tu i teraz 🙂

  6. „Dokładnie tak. Widzialni/medialni politycy typu król, papież, prezydent czy premier, których powszechnie uważa się za władców, są tak naprawdę jedynie kukiełkami w smutnym teatrzyku (nie ogarniają całości gry; segmentacja wiedzy). Prawdziwe decyzje, jak wszyscy tu wiemy, zapadają zupełnie na innym poziomie”.

    Nie chodziło mi o to, że papież był świadomy, tylko o to, że dopiero później mógł coś wiedzieć o Watykanie i dlatego próbowano go zabić. Ja o ten zamach raczej podejrzewam Watykan…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s