WSZYSTKIM CZUJĄCYM ISTOTOM

 

SZCZODRYCH GODÓW, KOCHANI 🔆

 

TAW

155 myśli w temacie “Szczodrych Godów, drodzy Bracia i Siostry! 🔆

      1. Szczęścia i dobrobytu w tym nowym roku. Niech Słońce, które się narodziło oświeca zawsze drogę i niech ogrzewa Wasze serca i duszę. Szczodrych godów Bracia i Siostry.. i niech Nam się Darzy, bez względu na wszytko, co się wydarzy.
        Damy rade ! 👍
        Pozdrawiawiam całą RODzinkę TAWerniaków 😊💖

      2. Jak milo w ten Wieczor – otwieram bloga i wita mnie znajomy obraz 🙂
        Dziekuje TAWie
        Rok po roku w te Czasy szczegolne obrazy, ktore wybieram patronuja czolowce Bloga.
        Przyjmuje to za Znak wazny 🙂
        A na obrazie powyzej Bracia i Siostry lataja posrod Gwiazd 🙂

      3. Na swiateczne rozwazania przywoluje piekne, prastare i MOCNE SLOWO : ziścić, ziścić się. I pod Choinke – Drzewo Zycia dla kazdego z Was klade… ta w lesie ZYWA, a nie cieta

        Oto definicja : Słownik języka polskiego PWN

        ziścić ziszczę, ziścisz, ziszczą; ziść•cie
        ziszczenie
        Słownik języka polskiego PWN
        ziścić — ziszczać [wym. z-iścić — z-iszczać] «urzeczywistnić marzenia, plany, nadzieje itp.»
        ziścić się — ziszczać się [wym. z-iścić się — z-iszczać się] «o marzeniach, planach, nadziejach itp.: urzeczywistnić się

        ziścić – Od : ISTOTA, ISTINA, ISTNIENIE, ISTNIEC, ISTOTNY
        Przodkowie znali MOC PRAWDZIWYCH SLOW ❤

        Prawdziwe Slowa Maja MOC SPRAWCZA !
        MOC ZISZCZANIA SIE – Spelniania, Urzeczywistnienia 🙂

        (1.1) aspekt dokonany od: ziszczać

        odmiana:
        (1.1) koniugacja VIa

        forma liczba pojedyncza liczba mnoga
        1. os. 2. os. 3. os. 1. os. 2. os. 3. os.
        bezokolicznik ziścić
        czas przyszły prosty ziszczę ziścisz ziści ziścimy ziścicie ziszczą
        czas przeszły m ziściłem ziściłeś ziścił ziściliśmy ziściliście ziścili
        ż ziściłam ziściłaś ziściła ziściłyśmy ziściłyście ziściły
        n ziściłom ziściłoś ziściło
        tryb rozkazujący niech ziszczę ziść niech ziści ziśćmy ziśćcie niech ziszczą

        NIECH SIE WAM ZISZCZA, MARZENIA I PLANY ❤

        Arkona

      4. „„Gdyby praca Nikoli Tesli nie została ocenzurowana, już teraz latalibyśmy między gwiazdami”
        Co do Gwiazd i Wilkow napisze wiecej…ale teraz musze zamykac komputer…

      5. ❤ dziękuję ❤
        Pomyślałam i się ziściło. Wszystko <3, nawet z nawiązką.
        Od 118 lat nie było tak zimno o tej porze roku w Indiach Północnych od Delhi w górę począwszy. Ja nawet wyszłam na Świat Piękny opatulona w kołdrę radżastańską. Kupiłam też sobie czapkę z kwiatkiem od wędrownego sprzedawcy i zamiast tylko w bosych kopytkach, śmigam w skarpetkach ciepłych i w złotych sandałkach <3, no chyba, że temperatura zejdzie poniżej zera. Przy 2 Celsjuszach daję radę!

      6. „❤ dziękuję ❤
        Pomyślałam i się ziściło.”

        Jaka mila wiadomosc 🙂

        Szczesliwosci !

  1. Śpieszmy się kochać ludzi bo tak szybko odchodzą napisał ksiądz Jan Twardowski, jest to jeden z najpiękniejszych wierszy jakie kiedykolwiek czytałam.

    Wiem, że nadchodzące Święta mają być radosne i szczęśliwe, i takich Wam wszystkim z głębi serca życzę, ale nie zapominajmy o tym , że i my jesteśmy w drodze do domu ŹRÓDŁA.

    Ja w tym tygodniu pożegnałam dwie bardzo bliskie memu sercu przyjaciółki, więc ten tydzień był dla mnie czasem na refleksje na sensem wszystkiego co mnie otacza, a i Święta będą raczej też czasem refleksji i zadumania.

    My jednak nie płaczmy, ale radujmy się, że nasi bliscy i znajomi są już po lepszej stronie życia Duszy, a my mamy jeszcze czas by napawać się radością przebywania na Tej Przepięknej Mateńce Ziemi, chociaż uciemiężonej tak jak i my Iskry Źródła, ale wchodzącej niebawem na wyżyny radości i szczęścia.

    Śpieszmy się….
    Ksiądz Jan Twardowski

    „Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą,
    zostaną po nich buty i telefon głuchy,
    tylko to co nieważne jak krowa się wlecze,
    najważniejsze tak prędkie że nagle się staje,
    potem cisza normalna więc całkiem nieznośna,
    jak czystość urodzona najprościej z rozpaczy,
    kiedy myślimy o kimś zostając bez niego.

    Nie bądź pewny że czas masz bo pewność niepewna,
    zabiera nam wrażliwość tak jak każde szczęście,
    przychodzi jednocześnie jak patos i humor,
    jak dwie namiętności wciąż słabsze od jednej,
    tak szybko stąd odchodzą jak drozd milkną w lipcu,
    jak dźwięk trochę niezgrabny lub jak suchy ukłon,
    żeby widzieć naprawdę zamykają oczy,
    chociaż większym ryzykiem rodzić się niż umrzeć,
    kochamy wciąż za mało i stale za późno.

    Nie pisz o tym zbyt często lecz pisz raz na zawsze,
    a będziesz tak jak delfin łagodny i mocny.

    Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą,
    i ci co nie odchodzą nie zawsze powrócą,
    i nigdy nie wiadomo mówiąc o miłości,
    czy pierwsza jest ostatnia czy ostatnia pierwsza.”

  2. Może jeszcze dopowiem, by nie było tak smutno.
    Spokojnych świąt, szczęśliwego i dostatniego Nowego Roku 2020,obyśmy wszyscy mieli siedem razy lepiej o tej porze za rok 🙂 🙂 ❤

    Wiary, co góry przenosi,
    nadziei, która nie gaśnie,
    miłości w każdej ilości,
    życzę Wam z mojego serca.

    Dużo prezentów pod zieloną choinką,
    smakołyków na wigilijnym stole,
    wspaniałej rodzinnej atmosfery,
    Świąt wypełnionych śpiewaniem
    tradycyjnymi polskimi kolędami.

    Wigilia to nie jest czas,
    gdy jest prezentów moc,
    Wigilia to nie jest czas,
    gdy potraw sto na stole,
    Wigilia to przepiękny czas,
    Gdy siedzimy wszyscy w kole,
    i mamy bliskich przy stole.
    Spokojnych i radosnych Świąt.

    Niech więc te święta
    Będą zawinięte w radość,
    I wypełnione miłością
    Najlepsze życzenia
    Pokoju, zdrowia i szczęścia
    Przez cały nadchodzący rok.

    życzy SłowiAnka

  3. Jeszcze raz Szczodrych Godow! 🎄🎄🎄🎇
    Co za energia! Jestem w bardzo dobrym nastroju.

    U nas w rodzinie postęp. Od jakichs trzech lat nie kupujemy sobie oficjalnych prezentow. Nawet nie wiecie jak sie z tym dobrze czuje.

    Tej nocy snilo mi sie, ze ogladamy z mezem jakis nowy modelowy dom wystawiony na sprzedaz. Dom nowoczesny, duzy. Koncept otwartej przestrzeni (sciany tylko tam, gdzie byc musza), okna panoramiczne. Okolica pełna zieleni. Miejsce wydawaloby sie idealne. Po domu kreca sie ludzie. Tak jak my ogladaja wnetrza. Czuje jak przechodzac z pomieszczenia do pomieszczenia zmienia mi sie nastroj. To nie tak, ze robie sie zla, czy markotna. Wyczuwam miejsca, w ktorych czuje sie bardzo dobrze i takie, w ktorych czuje sie jakby….. zagubiona albo smutna. Tych miejsc (pokojow) obnizajacych nastroj jest calkiem sporo. Mowie do meza: niestety, ten dom nie jest dla nas.

    **** Zaskoczylo mnie to jak szybko potrafilam wyczuc wszystkie te subtelne energie

  4. Spokojnych, Radosnych Świąt, Wszelkiej Obfitości, Poczucia Wspólnoty i Duszy Spełnienia – Niech Się Wam Wszystkim Darzy!
    🎄🎁🥧🥟🍗🍲😘💛

  5. Niech się Wam wszystkim DARzy TAWerniacy!! Szczodrych Godów! Wczoraj paliłem święty ogień żeby pomógł w oczyszczeniu!

    1. Niechaj na Godowe Święta
      nikt o zwadach nie pamięta.
      Cuda niech się dzieją w Gody,
      niechaj w rzekach płyną miody,
      niechaj gada wszelkie zwierze
      niech Bogowie w naszej wierze
      się ostaną, a o świcie
      świat się zrodzi w Świętowicie.
      Niechaj dziady ku nam przyjdą,
      z kucji głodne niech nie wyjdą.
      Niechaj wróżby i życzenia
      będą źródłem odrodzenia
      dobrobytu i płodności.
      Pannom chłopca do miłości
      niech przyniesie maku tarcie
      i świeżego siana garście.
      Na choroby i złe moce,
      by nie były straszne noce,
      sad ubrany orzechami
      zwiśnie w izbie ponad nami.
      By zwierzyna była w lasach
      turon pośród nas niech hasa.
      Z lasu, wody i ogrodu
      oraz polnych licznych płodów
      niech na stole nie brakuje.
      Tak to Gody się świętuje

      1. Piękne Ważko. 😘
        I Tobie również pięknych, spokojnych i zaczarowanych Świątecznych chwil.🌲

      2. Ja też się dołaczam do życzeń dla was wszystkich.wczoraj paliłem święty ogień na dwuh wiankah spławiając na rzece Grabi .nieh się wam darzy Dobro MIR I wszystkiej obfitości drogie iskry .zmieniajmy laszki I lahy ten kraj na lepsze
        Słava słava słava

  6. Szczodrych godów kochani. Niech wam się darzy.

    Mam pewność, że 2020 będzie dobrym rokiem. Nie wiem co dobrego się zdarzy, ale oczekuję na to…

  7. Zapłonęło i u mnie ognisko. Małe, to małe, ale zapłonęło. Rozpaliłem trzy razy, nie wiem, czemu. Tak poczułem! Samego DOBRA, Kochani na Wasze TU I TERAZ! Szczodrych godów! Niech się dzieje PRAWDA! Odwagi Wam życzę przede wszystkim! Szczerości, Prawdziwości! Sława! Howgh! Bądźcie tit! Bądźcie w pełni!

  8. ,Spróbuj, proszę , zrobić to teraz. Jeśli zamkniesz oczy , może pójść ci to lepiej. Kiedy ,mieszkanie w ciele’ stanie się z czasem łatwe i naturalne, zamykanie oczu nie będzie już potrzebne. Skieruj uwagę w głąb ciała. Poczuj je od wewnątrz.
    Czy jest żywe ?
    Czy czujesz życie w dłoniach, rękach, nogach, stopach -w brzuchu i w piersi?
    Czujesz to subtelne pole energetyczne, które przenika całe ciało i obdarza tętniącym życiem KAŻDY NARZĄD I KOMÓRKĘ ?
    Czy wyczuwasz je we wszystkich częściach ciała równocześnie jako jedno pole energii ?
    Jeszcze przez chwilę skup się na odczuwaniu ciała wewnętrznego . Nie myśl o nim tylko je czuj. Im więcej uwagi mu poświęcisz , tym wyrażniejsze i silniejsze będzie odczucie’
    E.Tolle ,Potęga terażniejszości’

    Poczujmy swoje ciała i dbajmy o nie 🙂
    Ciało to światynia naszej Duszy.

  9. Znalazłam taką kolędę słowiańską więc się dzielę:
    „Kolęda słowiańska
    Szczodre Gody — miesiąc młody
    tuż za progiem, święta błogie.
    Uczta i zabawa huczna.
    Spokój przyjdzie w Nowym Roku.

    Refren:
    Są Bożyce, Swarożyce,
    też świętują, obdarują!
    Ubożęta — noc zaklęta
    nam nastała. Hej, kolęda!

    Stół gotowy, roczek nowy
    tuż przy progu, Białobogu!
    Ześlij w czas tej naszej pieśni
    pomyślności, blask radości!”
    Niech się Wam darzy!!! Szczęśliwych Szczodrych Godów Kochani!🎁🍗🍲🔆❤ oraz pięknego lepszego Roku!

  10. Niech się ZIŚCI MY ŚLI…

    Widzę w Ogniu Twarz z długimi włosami z odblokowaną Czakrą Korony.
    Widzę Postać Medytującą …

    Drodzy Moi – Piękna,Prostoty,Miłości,Prawdy,Światłości na Każdy Dzień.. Justyna

    1. „Widzę w Ogniu Twarz z długimi włosami z odblokowaną Czakrą Korony.
      Widzę Postać Medytującą …”
      Droga Justyno, to bardzo Wazna Uwaga 😉

      1. Ide sobie dzisiaj ulicami miasta szukajac Biura Poczty i co widze ?

        Flage z Krzyzem Katarow w oknie jednego z domow !

        Miejce tak niespodziewane, ze zatrzymalam sie i kwadrans moze patrzylam na ta flage, kamienice, ulice…
        Okna skromne, uliczka malo znana…
        I TA FLAGA.. znowu w sposob tak nieoczekiwany (a moze Oczekiwany ??? )
        Otwarlam bloga spcjalnie, by o tym napisac 🙂

        Po pierwszym „pojawieniu sie” Znak Katarow i Ocji widzialam 5 dni z rzedu na roznych budynkach… potem pare dni Go nie bylo i dzisiaj ta Flaga…

      1. Arkonko, tym Ogniem to mnie rozgrzałaś 🙂
        Gdyby nie Twoja troskliwość, to bym zamarzł i wtedy faktycznie bym był zimnym draniem 😀 Uratowałaś człowieka, Dziewczyno Złota 🙂 Byłem zimny i kluchowaty, a teraz jestem Gorący i Pachnący, jak by mnie co dopiero z pieca wyciągnięto… 😀 😁 😊

      2. A szukajac obrazu flagi oto co sie pojawia :

        Podobienstwo tego obrazu do obrazu na rzezbie jest uderzajace ❤
        A oto o rzezbie (odsylam do tlumacza automatycznego )

        MIERWA: Kamienna Rzezba, stworzone przez Jeana-Luc Sevaca w 1982 roku (Wyciąg z komunikatu prasowego opublikowanego podczas inauguracji steli) „W przypuszczalnej lokalizacji obecnie znajduje się pomnik na stosie katarów z Minerwy. Oksytański napis „als catars” oznacza „dla katarów”. Autor chciał mieć jak najbardziej skromny, prosty, pomnik.
        „To rzeźba światła”, mówi- to „znak słońca, pomnik pokoju. Światło, słońce i pokój to siły reprezentowane przez kataryzm. Katarzy powstali ponad materię i dlatego nie zrobiłem z niego kamiennej gołębicy, lecz gołębicę światła. Światło, to znaczy brak materii, jest jedyną rzeczą, która może symbolizować kataryzm ”.

        Dlatego nie zrobiłem ptaka z kamienia, ale światła. Światło, to znaczy brak materii, jest jedyną rzeczą, która może symbolizować kataryzm".

        "Katarzy powstali ponad materię i dlatego nie zrobiłem z niego kamiennej gołębicy, lecz gołębicę światła. Światło, to znaczy brak materii, jest jedyną rzeczą, która może symbolizować kataryzm ”.
        https://www.cathares.org/minerve-stele.html

        http://anciensdarago.com/photo-61-169-1133.php

      3. Biały Gołąb przyleciał do mnie, jak grzałam się przy przenośnym kaloryferze w Małym Pałacu.
        Najpierw Go usłyszałam, potem zobaczyłam. Ptaki są posłańcami z wiadomościami. Odbiorca wie, co za wieść przyszła.

      4. Płonie Ogień, płonie 💥 Trochę znów sobie polatam po Świecie. Pozdrawiam wszystkich.

  11. Tobie drogi Taw życzę pięknych dni i nocy, wytrwałości w tej ciężkiej i bardzo ważnej pracy (za którą niezmiernie dziękuję!). By w Twoim życiu nigdy nie brakowało słońca a uśmiech nie schodził z twarzy. 🌞❤️

    Wam wszystkim kochani wszystkiego co najlepsze. Dziękuję, że jesteście. 💙💚💛

    1. Dziękuję, Marto 🙂

      Od stycznia wiele zmieni się na fraktalu społeczno-politycznym, to i nam wszystkim się polepszy 🙂

      Ale nie zapominajmy, że Wielka Zmiana obejmuje tylko do tych, którzy są już na nią gotowi 🙂

      Ja też doceniam Twoją pracę, Droga Marto. Zmieniasz na poziomach subtelnych energetykę istot, z którymi się stykasz 🙂

      Zdrowia 💚

      1. Z poruszeniem serca wyczuwajacego przełomowe zdarzenia i wymianę sił (przeciwnik słabnie, Lach potężnieje) w roku 2020, wszystkim Wam tu Bracia i Siostry przesyłam świąteczno-noworoczny promyk z serca tudzież uścisk niedźwiedzia lacho-ruskiego, co kto woli 💪😁⚡ Darz Wam bór i niech WAM MOC ROŚNIE! ✨🌳

  12. Szczodrych Godów Siostry i Bracia!!!
    Paliłem sam w piątek na Palenicy – świętym miejscu, właśnie SAM! Zapraszam do odwiedzania tego miejsca, to bardzo ważne miejsce! Opiekuję się nim od ponad roku – sam 😦
    W sobotę zaś byłem na Rogaczu z grupą ze zdjęcia… 🙂
    Chwała Bogom, Sława Wolnym Lechitom!!!

    1. Szczodrych Godów, Bracie!

      Moim świętym Miejscem Mocy jest Prasłowiańskie Wzgórze Czwartek w Lublinie. Ale nie chcę wchodzić w konflikt z Proboszczem, więc medytuję tam incognito. W tym roku niestety wycięto jedno Święte Drzewo, ale… wyrosną nowe… 😀

      🌳🌳🔆🌳🌳

      Sława, Bracie! TAW

      1. O tym wzgórzu nie słyszałem,Palenica jest wymieniana w Mitologii Słowian profesora Gieysztora… 🙂
        Drzewa prawie wszystkie wycięte :(((
        Gdybyś Był Bracie kiedyś w Beskidach,to daj znać.
        Dużo Mądrości życzę! :)))

      2. W Beskidach bywałem w młodości, ale jeśli kiedyś bogi pomogą i nogi poniosą, chętnie nawiedzę wszystkie Wzgórza Mocy.

        (Wzgórze Czwartek na szczęście nie jest jeszcze opisane w necie; im później, tym z różnych powodów lepiej) 😉

        Lechickiej Mocy, Bracie! 🔆

      3. Pozdrawiam Was z Parku Krajobrazowego Doliny Bobru. Nie wiem czy są tu wzgórza mocy, jednak na pewno są wzgórza piękne, warte spaceru.

    2. Witam Cię Ziomku Beskidzki,bo ja takoż z Beskidu pochodzę i tu pomieszkuję, a w Szczyrku byłam w listopadzie w Sanatorium Adam.
      Było super, już mam rezerwację od 9 do 15 kwietnia 2020 roku.
      Pozdrawiam z BB i Szczodrych Godów życzę ❤

      1. Jak nazbierasz chrustu na nowe ognisko, to pewnie się zjawię 😊, bo lubię buchające ciepełko z ogniska 🔥🌋

  13. Kochane Serca! Szczodrych Godów,pełnych świetlistego Słońca! Niech Miłość zwycięża i jednoczy nas w JEDNO- błogosłąwię Was i Wasze Rody, jednocześnie dziękując za Waszą tu obecność, naukę i miłość…Pozdrwawiam spod Dębu wraz z mężem i rodziną

  14. Ja też się dołaczam do życzeń dla was wszystkich.wczoraj paliłem święty ohieńvna dwuh wiankah spławiając he na rzece Grabi .nieh siewam darzy Dobro MIR I wszystkiej obfitości drogie iskry .zmieniajmy laszki I lahy yen kraj na lepszr
    Słava słava słava

  15. Drogie Siostry i Drodzy Bracia ja co prawda już życzenia złożyłam ale jakoś tak czytając Wasze miłe słowa nie mogę się powstrzymać 🙂

    Powiem więc krótko i prosto: życzę nam poMYŚLności, aby serce nas prowadziło, aby otaczali nas dobrzy ludzie i abyśmy z nimi mogli tworzyć piękny świat!

    To pisząc wyjmuję z piekarnika 3 piękne tradycyjne strucle makowe 🙂
    Uściski kochani dla Was i Waszych bliskich!

      1. Matka Polka Słowianka Makowianka 😉
        Dziękuję Drogi TAWie, Tobie także wielu radości i miłości życzę.

  16. A ja, dziękując wszystkim za życzenia, na nadchodzące święta i cały rok, życzę przede wszystkim zdrowia i spokoju, bo jak będzie w nas spokój i zdrowie dopisze to z całą resztą każdy – lepiej lub gorzej – ale sobie poradzi.

    Szczodrych Godów

  17. Wybaczcie że dopiero dziś:)Szczodrych Godów Bracia i Siostry i oby nastał czas w którym wszyscy się spotkamy
    :)Dziękuję że jesteście:)

    1. Dziękuję serdecznie Wszystkim za życzenia świąteczne i ślę równie miłe!

      Jednakowoż ,,słysząc” od Was wciąż o Szczodrych Godach, a nie o tradycji Bożego Narodzenia, zastanawiam się nad różnicą.
      Czy dotyczy to tylko nazwy(Szczodrymi Godami nazywano dni astronomicznego przesilenia), czy też Szczodre Gody, które jak mniemam obchodzicie, Kochani w dniach Bożego Narodzenia, świętujecie jakoś inaczej ?

      Bo jeżeli jest to tradycyjna od wieków Wigilia, dwa dni Świąt, potrawy staropolskie, spotkania Rodzin, Znajomych, kolędy, choinka, obdarowywanie się upominkami itd. , to jakimi elementami Szczodre Gody różnią się od Bożego Narodzenia?

      Czy nazwa Szczodre Gody(obrzęd religijny dawnych Słowian) ma służyć jedynie odcięciu się od nazwy innej religii, czy jest coś więcej?
      Jeśli tak, to co z dziedzictwem kulturowym naszych Ojców i Dziadów przez ostatnie tysiąc lat?
      Można odrzucić religię jako instytucję, ale tradycję kulturową?
      Czy Naród może istnieć bez tradycji?

      Jaką tradycję mają Szczodre Gody i w jaki sposób je świętujecie?
      Oczywiście Ci z was, Kochani, którzy używacie nowej nazwy dla tradycji Świąt Bożego Narodzenia.

      Pytam, bo nie wiem.

      Miłego!

      1. Krysiu wedle wierzeń Dziadów Naszych ktorzy wierni byli
        Bogom Naszym…a że nastąpiła Personifikacja Naszych Bogów i Zjawisk /nadawanie zjawiskom …przedmiotom cech ludzkich …i …na kolana….No Cóż… / Miłego

      2. Krysiu pewnie niewielu wie… ale to, że świętowanie tych dni, to nie jest tradycja chrześcijańska, to wiemy. Ludzie chodzący do kościoła tego jeszcze nie wiedzą, choć wielu dostaje przebłysków… Ja osobiście wpadłam na to, że obchodzone przez nas święta nie są świętami katolickimi, wpadłam późno, i w momencie, w którym zorientowałam się, że różnie są w różnych częściach świata obchodzone.. Gdyby to świętowanie wywodziło się z tardycji chrześcijańskiej to byłoby wszędzie tak samo, bo przecież źródło wiary jest jedno Jezus Chrystus. A czegoś takiego jak łamanie się opłatkiem, tyle potraw na stole wigilijnym nigdzie nie ma, jedynie w Polsce. Tak samo jest ze święceniem potraw na wielkanoc, poza Polską spotkałam to w niektórych regionach Bawarii i może gdzieś jeszcze jest (z pewnością tam, gdzie przebywają Polacy), ale gdyby była to chrześcijańska tradycja, byłaby wszędzie.

  18. Krysiu, dla mnie okres świąt to czas kiedy biorę wolny tydzień i jadę do rodziny. Urodziłam i wychowałam się w Zielonej Górze, tutaj mam rodzinę. Jest to dla mnie okazja żeby zostać na dłużej, spędzić razem czas. Nie ma kolęd, choinek, stołu uginającego się od jedzenia. Zwykle gramy w gry planszowe lub po prostu siedzimy i rozmawiamy. Jak aura dopisuje wyjeżdżamy w las na spacery.
    Moja rodzina nigdy nie była „religijna”. Nie chodziliśmy do kościoła, ja i siostra same wypisałyśmy się z lekcji religii w szkole, toteż nie mamy zakorzenionych takich tradycji.
    Inaczej jest u mojego męża, tam jest fiksacja na punkcie KK, dlatego unikam świąt u jego rodziny. Dużo młodych osób „obchodzi” tak święta. To po prostu czas na odpoczynek i spotkania z najbliższymi. 🙂

    1. Kochana Marciu, dziękuję za twój wpis.
      Piękny, taki prawdziwy, spokojny. Tego ostatniego to mi czasem brakuje… 🙂

      Wydaje mi się, że w kontekście tradycji dziedziczonej po przodkach nie ma znaczenia wiara w konkretnego Boga, Bogów – Ziemianie wymyślili ich tysiące.
      Nie ma znaczenia ateizm budujący w większości tezy nieistnienia inteligencji nad sobą wyższej w oparciu o brak logiki w instytucjach religijnych.
      I w jednym, i w drugim przypadku fiksacja (podoba mi się to określenie 🙂 ) jest szkodliwa, bo dzieląca Ludzi tym tylko, co zasiano im w głowach.
      W twoim komentarzu nie ma fanatyzmu; jest po prostu życie.

      Możemy odkrywać starą Lechię, słowiańskie obrzędy- super.

      Dlaczego Ludzie, którym ,,pozwala” się bawić w osady dawnych Słowian, nie stanowią zagrożenia dla nadal istniejącego Imperium Rzymskiego?

      Bo bawią się w stare obrzędy, mając gdzieś transformację ich w XXI wiek!
      Jakoś głupio by było w workach jutowych, wiankach na głowach i młotem kowalskim na ramieniu wsiadać do miejskiego tramwaju 🙂

      A takie pytania (ogólnie, nie tylko dla ciebie Marto);
      W jaki sposób wszyscy, którzy sławią powrót wielkiej Lechii, chcą wprowadzić po tysiącu lat okupacji inną religią, religię Słowian lehickich??
      Ile obrzędów należało by odrzucić, a które są słowiańskie?
      A co na to Ludzie, dla których istnienie jakiejś religii ma drugorzędne lub żadne znaczenie?(mają do tego prawo)

      Z nostalgią powrotu do starych wierzeń sprzed tysiąca lat zajmujemy się religią (ami), Bogami starych Słowian, marzymy o powrocie do wzorców…, i na tym koniec, bo niby co mamy przenieść z tamtych czasów w XXI wiek?

      Imperium Lehii; czym się różniło od imperium greckiego, imperium rzymskiego, wcześniej od bizantyjskiego?

      Te same mordercze boje, zawłaszczanie pod siebie coraz to nowych terenów i niszczenie kultur mieczem przejętych narodów.

      O nie! Lehici pytali się, czy mogą wziąć pod anielskie skrzydła dobrobytu, dyskutowali, przyjmowali w gościnne progi i byli cacy!
      Koń chazarski, o!, przepraszam koń husarski by się uśmiał!
      (nota bene nazwa husaria jest jako żyw przejętą ,,technologią” wojenną od chazarów)

      Co z ostatnimi dziesięcioma wiekami naszych Przodków?
      Nie istniały? Nie było żadnej tradycji?
      Co tworzyło więzi, scalało Ród Polski i pozwalało trwać?

      Dobrze wiemy, że mgliste tradycje sprzed tysiąca lat w takim wydaniu, w jakim je wspominamy, nigdy nie znajdą swojego przełożenia na współczesność.

      Odnoszę wrażenie, że wnikanie w bliżej nieokreślone obrzędy lehickie z jednoczesnym odrzucaniem tradycji Ojców i Dziadów, o których pamięć wciąż jest żywa, ma jeden cel:
      STĘPIENIE W POLAKACH JAKIEJKOLWIEK WIĘZI,
      ODCIĘCIE WSZELKICH KORZENI, BY ROZBUJAŁE WSPÓŁCZESNĄ BYLEJAKOŚCIĄ DRZEWO POWOLI USYCHAŁO.

      Odrzucajmy instytucje,naprawiajmy je, reformujmy, twórzmy nowe, ale razem z nimi nie wylejmy dziecka z kąpielą, bo zostaniemy wyzuci z wartości, które Ludzi czynią Narodem.

      Miłego!

      1. Krysiu, skupię się na Tradycjach o których piszesz.. Przecież tradycje Ojców, Dziadów to tradycje Lehickie… Te same od tysięcy lat. To, że od kilkuset lat są nazywane katolickimi, chrześciajińskimi nie zmienia faktu, że są przez ludzi od dziada pradzada kultywowane, prawie bezmienne i jedynie na terenie Polski, czy może w okolicach dzisiejszych granic… I wszędzie tam gdzie Polacy wyemigrowali, ale jedynie przez Polaków… Pozdrawiam

      2. „Dlaczego Ludzie, którym ,,pozwala” się bawić w osady dawnych Słowian, nie stanowią zagrożenia dla nadal istniejącego Imperium Rzymskiego?

        Bo bawią się w stare obrzędy, mając gdzieś transformację ich w XXI wiek!”

        Ot co Krystyno !
        A jak i co robic tlumaczy POETA !
        Tak, Poeci to wyjatkowi Poslancy Boskosci, pisze POECI, nie mylic z „tylko” piszacymi wiersze. Czasami nawet ciekawe wiersze. Ale nie kazdy wierszopisarz jest Poeta 🙂

        A oto SLOWO POETY ❤ ❤ ❤

        Do młodych

        Szukajcie prawdy jasnego płomienia!
        Szukajcie nowych, nie odkrytych dróg…
        Za każdym krokiem w tajniki stworzenia
        Coraz się dusza ludzka rozprzestrzenia
        I większym staje się Bóg!

        Choć otrząśniecie kwiaty barwnych mitów,
        Choć rozproszycie legendowy mrok,
        Choć mgle urojeń zedrzecie z błękitów,
        Ludziom niebiańskich nie zbraknie zachwytów,
        Lecz dalej sięgnie ich wzrok.

        Każda epoka ma swe własne cele
        I zapomina o wczorajszych snach…
        Nieście więc wiedzy pochodnie na czele
        I nowy udział bierzcie w wieków dziele,
        Przyszłości podnoście gmach!

        Ale nie depczcie przeszłości ołtarzy,
        Choć macie sami doskonalsze wznieść;
        Na nich się jeszcze święty ogień żarzy
        I miłość ludzka stoi tam na straży,
        I wy winniście im cześć!

        Ze światem, który w ciemność już zachodzi
        Wraz z cała tęczą idealnych snów,
        Prawdziwa mądrość niechaj was pogodzi,
        I wasze gwiazdy, o zdobywcy młodzi,
        W ciemności pogasną znów!

        Autor: Adam Asnyk

        z : http://wiersze.kobieta.pl/wiersz/adam-asnyk/do-mlodych-121

        "Ale nie depczcie przeszłości ołtarzy,
        Choć macie sami doskonalsze wznieść;
        Na nich się jeszcze święty ogień żarzy
        I miłość ludzka stoi tam na straży,
        I wy winniście im cześć!"

      3. Na początku powiem,że nie „piję” 🙂 tu do nikogo, czyli nie czepiam się, wyrażam tylko swoje zdanie w kwestii obchodzenia Świąt.

        Moim skromnym zdaniem powinno być tak, że niech każdy obchodzi jakiekolwiek Święta tak jak lubi i gdzie chce, najgorsze bowiem jest wpływanie, że nie uchodzi ,czy też nie wypada, bo taka jest tradycja.

        Zazwyczaj, jednak jak dotychczas jest tak, że Pani domu robi zakupy i to nie byle jakie, znosi do domu,potem gotuje stojąc godzinami przy garach w kuchni, a potem…..potem to już jej się nic nie chce ze męczenia i braku czucia w nogach. 🙂

        Ja więc chromolę takie święta i taki niby wypoczynek z nieczucia czucia w całym ciele.

        Pięknie i mile wspominam każde Święta, gdy byłam jeszcze w domu rodzinnym, a potem….potem to już był tylko przymus i harówka, a to mi nie odpowiada, wolę sobie wyjechać, gdzie wszystko mi będzie podane, a ja mam tylko wybrać czy spacerować, czytać książki,spać lub rozmawiać w gronie nowo poznanych rodzin.

        Ja przynajmniej teraz tak mam, bo tak sobie wybrałam.
        Pozwólmy innym żyć i spędzać czas świąteczny tak, jak tego pragną,bo to jest wolność, a nie bo wypada czy nie wypada.

        Miłego dnia ❤

      4. „W jaki sposób wszyscy, którzy sławią powrót wielkiej Lechii, chcą wprowadzić po tysiącu lat okupacji inną religią, religię Słowian lehickich??
        Ile obrzędów należało by odrzucić, a które są słowiańskie?”
        Krysiu, może wystarczy na początek powrót do natury?
        Tak mi się wydaje, że zanim zaczniemy analizować tracycje i obrzędy naszych przodków, powinniśmy wyczyścić umysły z programów jakie zafundował nam Watykan. Zacząć zauważać to co nas otacza, budować wrażliwość. Dopiero mając czyste umysły i czyste duszę będziemy w stanie zrozumieć wierzenia Słowian.
        Wydaje mi się, że nie będziemy tacy sami. Setki lat okupacji odcisnęło swoje piętno. Tradycje zawsze można zbudować na nowo ale na starych fundamentach. Ale to tylko moje zdanie i mój pogląd. 🙂

      5. TAW, nie wiem czy nie wysłałam komentarza, czy wylądował w spamie.. Napisałam Odpowiedź na komentarz Krysi z lasu, o tradycjach naszych przodków… Już kilka godzin temu….

        A w nicku ogień (a właściwie ogieniek) przesileniowy z 23.12.2019 to od niego się zaczęło….

      6. Dziś komentarze z lekkim opóźnieniem.

        Zmiana Gravatara świadczy o wskoku na wyższy fraktal świadomości, więc gratuluję Ci, Droga Laszko, promocji do następnej klasy… 😉

        Niech lechickie Ognie płoną… 🔥😀👍

  19. Jean-Michel Jarre, niech się ma na baczności, bo w Polsce rośnie mu konkurencja i to dosłownie 🙂 Michał Januszkiewicz:

    1. O, a to ciekawe! Michał Januszkiewicz. Michał czyli Michel, Januszkiewicz od Jana czyli Jean 😊
      Może panowie powinni sie spotkać?

      1. No właśnie 🙂 Też kiedyś grałem ten utwór Jarra.
        Gdybym się spotkał z Jarrem, to bym z nim wypił wino, zrobił jam session na syntezatorach, pogadał o syntezatorach i muzyce elektronicznej, dolał mu jeszcze więcej wina i zaproponował, aby mi dał w prezencie jakiś swój syntezator 😁, ale nie jakiś współczesny, tylko taki vintage,np. Roland Jupiter 8, czy Oberheim Two Voice ( zwłaszcza tego bym chciał ). Sądzę, że Jean-Michel Jarre, po wspólnym obaleniu butli wina, podarowałby mi w prezencie tego Oberheima 🤣

      2. Hej, hej, Drogi Vikingu 🙂 Jestem przekona, że Wasze spotkanie byłoby niezwykle twórcze. Kto wie jak by się to skończyło 😉 ?

  20. Kiedyś tam w przeszłości w jednym ze swoich komentarzy podałam taki skrót WLW, co według mnie oznacza : Wszelka Likwidacja Wolności
    W – Watykan
    L – Londyn
    W – Waszyngton

    A dzisiaj trafiam na taki oto artykuł, poniżej cytuję fragment, reszta do przeczytania w linku który podaję pod komentarzem.

    „Trójca Świata uduszona na tej planecie to :
    – Watykan, który jest centrum kultu tych psychopatycznych Archonów,
    – Londyn, który leje pieniądze, aby utrzymać ich kontrolę nad Ziemią, a
    – Waszyngton DC jest niczym innym jak militarnym ramieniem tych psychopatycznych destrukcyjnych programów.”

    http://tamar102a.blogspot.com/2019/12/szczodre-gody.html

    1. Niech oni wszyscy spadają na drzewa obierać banany!
      Poświęcam im zero mojej uwagi, ciesząc się Tą chwilą Tu i Teraz.
      Siedzę przy ognisku, jem jedzenie od slamsowych sprzedawców ( smaczne i dobrze przyprawione ) i mam się bardzo dobrze i z radością patrzę w Przyszłość.

      1. Anamiko, jesteś Bardzo Inspirującą Niewiastą, o Silnym i Radosnym Duchu. Wcale Ci nie kadzę, ponieważ żaden ze mnie „cukierkowy” facet, i jak czuje, że trzeba coś dosadnie i brutalnie
        napisać, to to robię. Postrzegam jednak Ciebie jako Bardzo Pozytywną Istotę. Wiem, że Tobie zawsze się Uda!:-)

  21. Ktoś poszukiwał wcześniej informacji o szczodrych godach. Zatem zamieszczam poniżej, na dobry początek, fragment książki autorstwa Marii Ziółkowskiej „Szczodry wieczór, szczodry dzień” (Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza 1989). W książce jest oczywiście dużo, dużo więcej, odrębne mini=rozdziały o Mikołajkach, Wigilii, choince (która jak wiadomo nie ma nic wspólnego z chrześcijaństwem)…….
    Oczywiście dziś nasza wiedza jest szersza, ale myślę, że na początek poniższe fragment to ciekawy materiał biorąc pod uwagę również datę publikacji.
    ————————-
    Boże Narodzenie
    Brzmi to wręcz niewiarygodnie, ale jest udowodnionym faktem, że przez pierwsze 300 lat istnienia chrześcijaństwa nie obchodzono Bożego Narodzenia i nawet nie interesowano się datą urodzin Jezusa. Najwcześniejszą wzmiankę o Bożym Narodzeniu znaleziono w rzymskim kalendarzu świąt z roku 354. Z tego czasu też pochodzi najwcześniejszy wizerunek Dzieciątka Jezus. Jest to rysunek w katakumbie świętego Sebastiana przedstawiający niemowlę owinięte w pieluszki, z aureolą wokół głowy. Koło Dzieciątka Matka Boska, święty Józef, wół, osiołek.
    Gdy w IV wieku zaczęto obchodzić święta Bożego Narodzenia nie od razu przypadał ono na dzień 25 grudnia. Najpierw wyznaczono je na dzień 2 stycznia, później na 25 albo 28 marca, następnie na 18 lub 19 kwietnia, potem na 20 maja, a w Egipcie i na Bliskim Wschodzie na 6 stycznia (chrześcijanie armeńscy do dziś obchodzą Boże Narodzenie w tym właśnie dniu). Ostatecznie wybrano na to święto 25 grudnia.

    Czym się kierowano w tym wyborze, skoro data urodzin Jezusa nigdzie nie została odnotowana?
    Jedną z najbardziej rozpowszechnionych religii w III, IV wieku był mitreizm, kult perskiego boga słońca Mitry. Aurelian, cesarz rzymski od 270 do 275 roku, uczynił mitreizm religią państwową Rzymian. Urodziny Mitry obchodzono 25 grudnia, w dniu przesilenia zimowego (według ówczesnego kalendarza), od którego to dnia słońce coraz wyżej wzbija się na niebo i dłużej świeci.
    W uroczystych obchodach narodzin słońca – z zapalaniem świateł, śpiewami, procesjami – brali udział również chrześcijanie, którzy ze słońcem utożsamiali Chrystusa i nazwali Go „Słońcem Sprawiedliwości”. Doktorowie Kościoła zadecydowali więc, że należy przejąć tradycyjne obchody tego święta i dzień 25 grudnia ogłosili Bożym Narodzeniem.

    Liczne i piękne legendy o przyjściu na świat Dzieciątka Jezus w skrajnym ubóstwie podczas srogiej zimy – „płaczę z zimna, nie dała Mu Matusia sukienki” – tak podziałały na naszą wyobraźnię, tak głęboko zapadły w nas prawdą pojętą sercem, że trudno nam przyjąć do wiadomości prostą rzeczywistość.

    Kilka lat temu, w mroźną wigilię Bożego Narodzenia zagadnął mnie na przystanku autobusowym w Warszawie miły starszy pan o poczciwych oczach:
    – Nam w paltach tak zimno, a jak musiało się czuć w jeszcze większy mróz to biedne Dzieciątko Jezus, przykryte jedynie chustką z głowy Matki Boskiej.
    Nie miałam odwagi pocieszyć go, że w Betlejem jest zawsze ciepło, a ci Trzej Królowie brnący przez zaspy śniegu, ci pasterze w kożuchach jak parobczaki spod Grójca, to poetycka sceneria wymyślona przez naszych twórców jasełek i kolęd.
    Boże Narodzenie, uroczyste święto o charakterze rodzinnym, wrośnięte głęboko i nierozerwalnie w naszą kulturę, obchodzone jest dziś we wszystkich polskich domach. Polacy wierzący i niewierzący w nastroju ogólnej życzliwości kultywują tradycyjne zwyczaje. A na obczyźnie – o czym wie naprawdę tylko ten, kogo los rzucił daleko od kraju – święta Bożego Narodzenia są dniami serdecznej łączności z rodakami.
    W dawnej Polsce okres świąt od Bożego Narodzenia do trzech Króli nazywano „godami”, od starosłowiańskiego „god” – wesołość, uciecha, szczęśliwość a także uczta, biesiada. Z godami związane były bogate obrzędy zwyczaje wróżby …. Niektóre utrzymuje się do dziś.

    1. Od jakiegoś czasu, a co roku coraz huczniej i w Indiach obchodzi się Boże Narodzenie i to również niechrześcijanie świętują na maksa!. Wielkie centra handlowe, którymi jeszcze tak niedawno tu pogardzano, dając pierwszeństwo lokalnym rynkom i ulicom handlowym, z pięknymi bożonarodzeniowymi dekoracjami i wielkimi do samego nieba choinkami bogato ustrojonymi, przyciągają ludzi jak miód do pasieki niedźwiedzi. Szok, mówię Wam!. Na każdym roku, w każdym sklepie dekoracje bożonarodzeniowe , pełno straganów ze świątecznym kramem. Nawet uliczni sprzedawcy, którzy zazwyczaj sprzedawali figurki bożków różnej maści, teraz w okresie świątecznym bożonarodzeniowym , sprzedawali rogi reniferów i czapki mikołajów prześlizgując się między samochodami i motorikszami. Pełen surrealizm. Jeszcze niedawno żegnano ludzi w sklepach typowymi dla Indii pożegnaniami, tak teraz każdy życzy Merry Christmas and a happy New Year ! Wszędzie słychać kolędy a w centrach handlowych pełnych do granic pakowności ludzie w wyłącznie prawie europejskich ubraniach, poza takimi staromodnymi paniami jak ja, które są w odwrocie.
      Pełna świąteczna komercja na maksa. Jeszcze 6 lat temu tego nie było. Indie, o jakich każdy wie i jakie każdy zna, choćby z tv i prasy powoli odchodzą w niebyt.

      1. Drogi, Szanowny TAWie, czynię to z radością wielką ❤
        Ta Ziemia, tu czy tam, Święta jest!

        ❤ नमस्ते ❤

      2. To trochę przykre, ze komercja tak mocno weszła w życie kraju, który słynie z duchowości. Trzymam kciuki żeby mądrość przodków przemówiła ……. i aby ci wspaniali ludzie nie pozwolili komercji zawładnąć przestrzenią społeczną.
        Tobie Anamiko, życzę dobrej podróży pożegnalnej i szczęśliwej drogi. Jesteś piękną, zachwycająca istotą. Podziwiam Twoją mądrość 🌹 🌹 🌹

    2. A ze Kalandary Przodkow sa obecne, chociaz malo kto wie gdzie i jak – oto przyklad :
      Na Boze Narodzenia dnia przybywa na kurze stapienie. na Nowy Rok, na barani skok.
      Otoz pamiec o Staniu Slonca jest zywa w tym powiedzeniu, bo Stanie Slonca to Noc 21 grudnia.
      A i Miesiaczkow bylo 13 !!!
      Tak, tak. i tez pamiec ZYWA.
      Bowiem znacie przeciez „trzynastke” ? Ten TRZYNASTY MIESIAC, ktory ma swoja zaplate za prace.
      Chociaz, niestety, w wielu miejscach juz zadnej trzynastki nie ma. Okradaja nie tylko z tradycji, ale i z owocow pracy, ot tak…

      Najlepsze Zyczenia !

    3. Po zamachu na Popielidow skonczyly sie naszym przodkom staroslowianskie gody a ucieczka przed Piastunami ostatniego z Popielidow gdzies w rejon dorzecza Obry ..byc moze na wyspe Stary Gostyn ,niestety nic juz nie zmienila.Piastunowie z biskupami zadbali o wymiane Bogow dotychczasowych na nowego jedynego .
      Moglibysmy dziekowac tylko przestrzeni i jej mechanice, ze trafil sie Polachom niejaki krol wielki Jagiello ,ktory pod Grunwaldem i nie tylko wlozyl kij w szprychy korporacji watykanskiej. Szkoda ze Jego potomkowie nie kontynuowali tego procederu, bo byc moze dzis inaczej zyli by potomkowie zalozycieli R1a i ich przestrzeni do zycia .Widac jakos klatwy nalozone przez Watykan mialy nam co jakis czas nalozyc kaganiec abysmy nie gryzli w obronie swojej przestrzeni co skutkowalo upadkiem konfedracji barskiej i kazdego jednego zrywu stosowanego na Polakach jako lapica depopulacyjna narodu i tak az do Powstania Warszawskiego …wlacznie oraz lepem na muchy czyli solidarnosc na ktora sie zlapalo wielu… i musieli opuscic nasz kraj lub nasza gestosc .
      Stosunek „administracji” do nas plebsu mozna niekiedy odczuc tak jak odczula to niejaka azjatka na placu Sw Piotra dostajac lekko po lapkach jak chce sie siegnac za daleko…poprostu tak po jezuicku ..szczescie, ze nie trzcinka.To ich cale podejscie do trzudki!

      „W dawnej Polsce okres świąt od Bożego Narodzenia do trzech Króli nazywano „godami”, od starosłowiańskiego „god” – wesołość, uciecha, szczęśliwość a także uczta, biesiada. Z godami związane były bogate obrzędy zwyczaje wróżby …. Niektóre utrzymuje się do dziś.”
      Dlatego to Polachy otrzymaly swoja wersje bibli tysiaclecia i ekumenizm nad ktorymi do dzis czuwaja masonscy Charysci z Lasek pod Warszawa,ktorzy zawsze do spolu z kontynuatorami Gala Anonima beda karac niepokornych Polakow oraz falszowac oficjalne wersje histori Slowian.
      Pytanie tylko teraz na jak dlugo starczy im sil w tym dziele niszczenia naszego narodu czy tez Polacy wyrzygaja ten wrzod na smietnik histori .

      Szczodrych Godow TAW & Erniacy ~Slava!

    1. Miałem Cudnego Sylwestra. Miałem u siebie Zacnych Gości.
      Ci ludzie których gościłem, okazali mi Serdeczność, a ja Im.
      Wypiliśmy też, a ja nie mam kaca:-) Jednak Cuda istnieją ha ha ha. Czuje się rześki jak Janosik wymachujący ciupagą przed Maryną 😉

      1. SZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU, KOCHANI!

        Nie będę wypisywać szczegółowych życzeń, ponieważ każdy swoje zna. Niech się spełnią!
        Ja będe w tym roku żyć życzeniami Jegomościa, który w noc sylwestrową wznosił szampanem toast i rzekł:

        ,, SŁOŃCA, DESZCZYKU I URODZAJU,
        RADOŚCI TYLE, CO TRAWY W MAJU!
        NIECH SIĘ RODZINA TRZYMA W KUPIE,
        A CAŁĄ RESZTĘ MIEJCIE W DUPIE!!”

        Oczywiście wierszyk stworzony weną odurzoną oparami szampana(oby tylko! 😀 😀 ).
        Ale jakże mądry!
        Przynajmniej dla mnie.
        Bo Rodzina to taka gromadka; jak się ona będzie trzymać, to i Naród, z tych gromadek złożony, ostanie się siłą i mocą.

        Jeszcze raz, wszystkiego najlepszego!

    2. „Słońca, Światła i Białej Gołębicy życzę wszystkim w Nowym Roku ”

      Dziekuje Anamiko, ze odczytalas poslanie Golebia 🙂
      Dziekuje Golebiowi, ze napisal soba, aby bylo czytelne.
      Jestem az zaskoczona, ze to az tak silnie zadzialalo…

      Dwa czy trzy dni temu przyszedl podszept…”Mozesz Cuda czynic”. Bylabym o tym zapomniala, gdyby nie Twoj komentarz, ktory czytam…
      To nie jest takie proste.

      Słońca, Światła, Sprawiedliwosci.

      1. Cuda się dzieją. A od początku roku jest ich całe zatrzesienie. Ot tak, po prostu. A dziś, to Wszechświat przeszedł sam siebie ponad wszelką miarę. Nie dość, że dostałam nieoczekiwana pomoc w wielkiej potrzebie, przypadkiem albo cudem raczej rzec powinnam, to jeszcze dostałam przepiękny bukiet kwiatów od mojego wybawcy. Cuda się zadziewaja 🙏❤️😀🌞

  22. Nam Iskrom Źródła nie wolno milczeć i się poddawać, ciemna strona mocy tylko na to czeka, byśmy się bali.

    „W rzeczywistości są tylko dwa rodzaje ludzi na ziemi i nie więcej.

    Ci, którzy chcą kontrolować i uciskać, oraz ci, którzy chcą być pozostawieni sami sobie i być wolnymi.

    Życie naprawdę jest takie proste.

    Kiedy zobaczymy prostotę tego wszystkiego, możesz być pewien, że zaczniemy smakować „prawdziwej wolności”; wolność mentalna, która jest podobna do wolności duchowej, od której faktycznie zaczyna się prawdziwa wolność.

    Kontrolerzy wiedzą, że ich zbrojownia jest o wiele bardziej krucha, słabsza i bardziej wrażliwa niż to, w co nas uwierzyli.

    Po prostu stworzyli dla nas fałszywą rzeczywistość, w której żyjemy, zbudowaną na powietrzu i fałszywych słowach.

    Twoja wolność zaczyna się od twojej świadomości.”

    dalej czytaj na :

    http://tamar102a.blogspot.com/2020/01/gowny-nurt-indoktrynacji-roku-swiata.html

    1. „„W rzeczywistości są tylko dwa rodzaje ludzi na ziemi i nie więcej.

      Ci, którzy chcą kontrolować i uciskać, oraz ci, którzy chcą być pozostawieni sami sobie i być wolnymi.

      Życie naprawdę jest takie proste.

      Tak, ja chcę być pozostawiona sama sobie i być wolna.

      Wiem, ze jest Źródło, Bóg, wokół wszędzie i we mnie, a ja jestem w tej chwili w podróży i to jest moim zadaniem na ten moment. Jutro może będę pastuszkiem rodzaju żeńskiego i będę się troszczyć o moje stado.
      Wystarczy.

      1. BoguSławie a z kim Ty się chcesz umówić na Palenicy? musisz sprecyzować, bo jeśli ze mną to możesz być zawiedziony, gdyż ja nie jestem Laską 🙂 jakiej się spodziewasz? 🙂 bo Ty pewnie jesteś młodzian jak nasz Viking a ja staruszeczka. 🙂 😀

      2. Ja nie matrymonialnie 🙂
        Też mam 40+ powinniśmy się organizować/trzymać razem/dzielić wiedzą…

      3. To rozumiem,ustalasz termin i w okolicy mnie najbliższej tj Wapienicy palimy Święty Ogień, spalając to co stare, by nowe zaiskrzyło z płomieniami Świętego Ognia.
        Za „tamte” żartobliwe słowa przepraszam Cię.🍺🍺

    2. „W rzeczywistości są tylko dwa rodzaje ludzi na ziemi i nie więcej”

      Pierwsza rzecz , którą należy być może sobie uświadomić to że wibracje są naturalnym stanem oczyszczonego ciała. Nie wiem ile ludzi wie iż tak zwane gazy yyyy wiadomo skąd , są gorsze i tworzą gorsze rzeczy w powietrzu niż nikotyna .

    3. ,, Ci, którzy chcą kontrolować i uciskać, oraz ci, którzy chcą być pozostawieni sami sobie i być wolnymi.

      Życie naprawdę jest takie proste. ”

      Wydaje mi się, droga Aniu, że w to stwierdzenie wkradł się mały błąd.
      Brak równowagi sił między, nazwijmy tak; kontrolerami i pragnącymi wolności.

      Kontrolerzy, aby utrzymać stan zarządzania, pracują dniem i nocą przez okrągły rok.
      Ciągła, stała intensywność działania.
      Przejawia się ona m.in. codziennym utrzymywaniem poziomu manipulacji przy pomocy ideologii, technologii, poziomu bezrobocia, systemów finansowych itp.
      Zauważmy, że głęboki reżym nie potrzebuje bezrobocia, ale pseudo demokracja już tak.

      W coraz niby bardziej ogarniającym się cywilizacyjnie społeczeństwie forma kontroli również ewoluuje; propaganda wiary w wolność i prawa człowieka skutecznie przytępia umysły na coraz większe zakazy i nakazy.

      U pragnących wolności nie istnieje stała intensywność działania, a raczej skokowa.
      Pragnący wolności dopiero wtedy zaczynają cokolwiek myśleć, gdy pętla na szyi utrudnia oddychanie, gdy zwykłe warunki bytowe stają się trudne do zabezpieczenia ( stąd rewolucje, strajki, obalanie rządów)

      Tzw. masy po okrzyknięciu lub wybraniu nowej władzy zapadają w sen.
      Sen, nad którym dniem i nocą czuwają kontrolerzy.
      Nikt ich nie kontroluje.

      Nie istnieje wolność wynikająca z pozostawienia człowieka jego samemu.
      Kto ma to uczynić? Kontrolerzy?

      Paradoksalnie to pragnący wolności pozostawiają kontrolerów samych sobie!
      Pragnący wolności dają kontrolerom wolną rękę, godząc się na władzę nad sobą, w której nie mają nic do powiedzenia.

      Nikt i nic w świecie Natury nie poczuje się wolnym, jeżeli dniem i nocą nie będzie zabiegał o wolność i jej czujnie strzegł.

      Tak, droga Aniu, życie BYŁOBY proste, gdyby pragnący wolności działali na jej rzecz w takiej samej mierze, jak działają kontrolerzy na rzecz swojej władzy.
      Czy władza narzeka na społeczeństwo? Ależ skąd!
      Mami je wzniosłymi słówkami, a za plecami robi swoje.

      Dlaczego pragnący wolności nie czynią dokładnie tak samo?
      Wolą jedynie narzekać i wskazywać na zewnątrz winnych swojego stanu, za który tak na prawdę odpowiadają sami.

      Miłego!

      1. „Czy władza narzeka na społeczeństwo? Ależ skąd!
        Mami je wzniosłymi słówkami, a za plecami robi swoje.”

        Gdyby sie dalo : rozplakatowac po calym swiecie i we wszystkich jezykach.

  23. „ciemna strona mocy tylko na to czeka, byśmy się bali.”
    Życie w strachu nie jest życiem, tylko popierdółką.
    Chodźmy z Dumnie podniesioną głową i śmiejmy się z tych „ciemnych dupków” 😀 Ja sobie z nich robię jaja, i im bardziej będą straszyć wojnami, przymusowymi szczepionkami, kosmitami, a nawet „latającym potworem spaghettii” 😀, to tym bardziej będę się śmiał z tej ich iluzji życia. 😁 Każdy z Nas jest Potęgą 💪 💪 💪 💪 💪 Ooo, jaki ja dziś Bojowy jestem ha ha 🤣 🤣 🤣 🙂

  24. TAWciu o wewnętrznych wibracjach, gdy zaczyna Twoje ciało wibrować jak mruczący kot- samoleczący się kociak- tak 8 minuta! ( kiedyś miałam dać znać jak coś w tym temacie znajdę) i zapodaje z zyczeniami potęgi miłości w kazdym momencie naszego zycia 🙂

    СТАТЬ ЦЕЛИТЕЛЕМ МОЖЕТ КАЖДЫЙ. Научное обоснование чакр биополя и как самому восстановить энергетику

    matematyka Serca 🙂

    1. Elaszko kochana, zaczęłam oglądać, co mogę poradzić osobom rozumiejącym język rosyjski średnio?? Ja sobie puściłam to troszkę wolniej (75%) a do tego włączyłam napisy (pamiętam jeszcze rosyjski pisany język), i rozumiem prawie wszystko.

      O Jakubie Narkiewiczu Jodko nigdy nie słyszałam, ale znalazłam informację o nim, lektor wprawdzie mówi o nim jak o Białorusinie, ale opis obok jego zdjęcia pokazuje, że był polsko-białoruskim uczonym. A tu info:

      http://polesie.org/3892/jakub-narkiewicz-jodko-elektryczny-czlowiek-rodem-z-nadniemna/

      Jeszcze nie czytałam, bo na razie chcę do końca filmiki pooglądać, ale informacja warta powielania.

      Dziękuję.

  25. „Ja nie matrymonialnie 🙂
    Też mam 40+ powinniśmy się organizować/trzymać razem/dzielić wiedzą…”
    Znam kobiety, które mają 50 lat, a mają więcej seksapilu od 20-tek. Taka właśnie „dobrze zbudowana babka” pracuje w cukierni na moim osiedlu, że aż człowiek ma chęć u niej pączki kupować z dużą ilością lukru…;-) Różnie z tym wiekiem bywa, bo nieraz 20-latki wyglądają na więcej lat niż mają:-) Moja Siostra np. wygląda młodo, według mnie na 30 coś lat:-) Są też faceci, którzy im starsi to lepiej wyglądają. Nie ma reguły według mnie.

  26. Drogi i Czcigodny TAWie,
    specjalne dzięki i ukłony dla Ciebie !

    ❤ 💗 💛 💚 💙 💜

    Niech Twa droga jest bezpieczna,
    Niech wiatr wieje Ci zawsze tylko w plecy,
    Czuj blask słońca na twarzy,
    Niech deszcz rosi Twoje pola.
    Bądź zdrowy, szczęśliwy i bogaty we wszystko, czego potrzebujesz!

  27. „Hej, hej, Drogi Vikingu 🙂 Jestem przekona, że Wasze spotkanie byłoby niezwykle twórcze. Kto wie jak by się to skończyło 😉 ?”
    Trochę większym fanem, to byłem zespołu Depeche Mode.
    Jak byłem dzieciakiem, to w telewizji-za komuny jeszcze, puścili teledysk Depeche Mode-„Master and Servant ” i wtedy pomyślałem sobie, ale fajna muzyka, co za odlotowa kapela.
    Masę było zespołów w latach 80-tych, grających na syntezatorach, np. Pet Shop Boys, ale Depeche Mode, według mnie byli najfajniejsi. Lubiłem głos wokalisty Gahana, ich brzmienie, i to, że nie byli tacy „cukierkowi” jak, np. Pet Shop Boys czy Duran Duran.
    Depeche Mode, byli bardziej zadziorni, bardziej punkowi.
    Depeche Mode, De/Vision, Jean-Michel Jarre, to oni mnie szczególnie inspirowali, aby pójść w kierunku muzyki klawiszowej. Przyznaje, że doceniam też zespoły typowo gitarowe, a więc nie jestem syntezatorowym ortodoksem. Lubię Nirvanę ( Kurt Cobain, Pozdrawiam gdziekolwiek jesteś ), Nickelback i lubię sporo utworów U2 ( zwłaszcza płytę „Achtung Baby” ).

      1. Pierwszy raz w życiu usłyszałam o Nickelback, więc przesłuchałam ten kawałek. Chyba rozumiem, dlaczego ten utwór lubisz. 😉
        Całkiem przyjemnie słucha się ich muzyki. Co prawda, jest dużo ostrzejsza od tego, co słucham na co dzień. Różnica pokoleń się odzywa. 🙂
        Mój syn i synowa (30-latkowie) są teraz na etapie Blind Guardian i Tool. Znasz te zespoły? Latem ubiegłego już roku nawet pojechali na koncert tej drugiej grupy do Krakowa.

      2. ViS, Ziarno

        Skoro piszecie o Nickelbak dorzucę ich piosenkę, którą ja uwielbiam… Głośności brakuje jak ją słucham:

        .https://www.youtube.com/watch?v=TfmD_YpyeSs

        A tu tłumaczenie tekstu piosenki:

        https://www.tekstowo.pl/piosenka,nickelback,if_everyone_cared.html

        nie wiem czy dokładnie podaje sens, bo nie znam zbyt dobrze angielskiego, ale to co oddaje to też ważne….

        Jest w niej też o świetlikach.. Zastanawiające..Jedyne światło w raju…

        And in the air the fireflies
        Our only light in paradise
        We’ll show the world they were wrong
        And teach them all to sing along

        I w powietrzu świetliki,
        Nasze jedyne światło w raju.
        Możemy pokazać światu, że byli w błędzie
        I nauczyć ich śpiewać przez cały czas.

      3. Laszko, podoba mi się ta piosenka. 🙂
        Jeśli chodzi o tłumaczenie tej zwrotki to mam tylko jedną uwagę: sing along znaczy śpiewać z kimś czyli ostatni wers brzmiałby np. : I nauczyć ich śpiewać razem z nami (czy coś w tym guście 😉).

      4. Ziarno o tym właśnie pisałam, niedawno tłumaczyłam niemiecką piosenkę, której tłumaczenie w intrenecie odbiegało od tego co w oryginale było. To są niuanse, które tworzą treść.

      5. Ziarno, bo to nie jest moje tłumaczenie, ja nie znam angielskiego na tyle.. Ot parę słów… Ja to skopiowałam z tłumaczenia w intrenecie, do którego podałam też link.

      6. Laszko, dobrze Ciebie zrozumiałam i pisząc mój komentarz wiedziałam, że to nie Twoje tłumaczenie. 🙂
        Dobrze obydwie wiemy, jak to z tymi tłumaczeniami automatycznymi czy robionymi bez wyczucia albo wczucia się w treść bywa. 😉

      7. Komentarz Laszki , w tekście piosenki słowa :
        „I w powietrzu świetliki,
        Nasze jedyne światło w raju.”

        I to jest prawda, bo my po zrzuceniu ziemskich skafandrów, jesteśmy właśnie „Świetlikami” czyli czystą świecącą energią Źródła.

      8. Świetliki ? O ! 🙂 zaskoczyłam 😂 😂 😂 a w tle pisząc ten komentarz usłyszałam następujące słowa ” Pamiętaj że to Duszę się kocha a nie powłokę ” 🙂

      9. „I w powietrzu świetliki,
        Nasze jedyne światło w raju.
        Możemy pokazać światu, że byli w błędzie
        I nauczyć ich śpiewać przez cały czas.”

        Kochana Laszko,

        Jak to milo zobaczyc strofe taj piosenki i jak mi milo, ze za moim posrednictwem pojawily sie tu Swietliki 🙂

        Gdyby nie ten w Twoim snie, Gleboki Uklon Tobie Laszko, to prawdopodobnie by nie doszlo do rozwiniecia tego tematu i ta Swietlista Piekna energia nie zablysla by z taka wyrazistoscia 🙂

        Zrodlo z najwieksza Szczodroscia przyslalo Odpowiedz w tym czasie zamieszanie i zametu 🙂

        Przywolanie Imienia Swietlika jako mozliwego dla Melissy, (to byla tylko skromna moja podpowiedz ) ten DAR Swiatla juz czyni Cuda 🙂 ❤

        Możemy pokazać światu, że byli w błędzie
        I nauczyć ich śpiewać razem z nami 🙂

        Ps. Nastepni Bracia z powaznymi Przeslaniami, ktorzy sie odezwali (w filmie z dedykacja dla Wedrowca), to Delfin, Rekin, Wieloryb, Bocian.

        Wyzej wspomnianej piesni ani tez tej grupy nie znam, ale to o Swietliki chodzi.

        Jest Cudowne jak Zrodlo Przemawia ❤

  28. Kochani, dzisiaj zajrzałam do kalendarza Tzolkin i oto co ujrzałam: jesteśmy obecnie w fali Białego Psa, której działanie manifestuje się w dziedzinie partnerstwa, a więc problemy z jakimi w tym okresie się mierzymy to kwestie emocji, dwulicowości i uwięzienia w dramacie życia.
    Fala Białego Psa pomaga uzdrowić szeroko rozumiane partnerstwo, ale tylko na zasadzie zachowywania uczciwości w stosunku do siebie i innych.
    Wygląda na to, że i my odczuwamy jej oczyszczające działanie … 😉

      1. „Mnie pokazała się ostatnio Pani Astrolożka, tu jej prognoza na najbliższy tydzie”
        Ta Pani cos duzo mowi o „nowej technologii” i to w sposob, ktory „pachnie” 5G. I ta pani mowi o tym z sympatia. A ktos juz wspominal, ze jest taki program „Tecza” do kontroli wszelkich „ezoterow”.
        Jak sie w tym polapac ?

      2. „Jak się w tym połapać?”

        Są technologie naturalne/wzorcowe
        i technologie syntetyczne/opresyjne.

        Wybór jest prosty, tylko nie każdy ma wedę/wiedę/wiedzę, że jedna koliduje z drugą.

        Technologie nienaturalne niszczą nasze biopole, niszczą biosferę naszej Karmicielki Matki Ziemi (amok wycinania Naturalnych Anten Natury, czyli Starych 🌳Drzew pod 5G – i jeszcze cynicznie nazywają to „rewitalizacją”, czyli przywracaniem życia).

        Technologie nienaturalne wstrzymują ewolucję, gdyż niszczą Życie.

    1. „Technologie nienaturalne wstrzymują ewolucję, gdyż niszczą Życie”.

      Czy istoty zwane ludzmi moglyby niszczyc ziemie, wdrazajac ta technologie – nienaturalna – przeciwko samym sobie ??
      Gdyby jednak tak bylo, oznaczaloby to, iz ludzie okupuja ziemie i szkodza samym sobie… Ci, ktorzy niszcza ludzi i ziemie, nie sa ludzmi, gydz nie maja sumien i ludzkich odruchow… sa jak zaprogramowane maszyny na degradowanie ziemi i ludzi i czlowieczenstwa.

      1. Nie mówię Devingo , że tak jest ale nie można powiedzieć też, iż tak nie jest. Pytanie które kiedyś mi się nasunęło skąd mają naszą Wiedzę i w jaki sposób stało się tak , iż wykorzystano ją przeciw nam. Odp sama się nasuwa oraz to dlaczego nikt nas z tego nie wyciągnie tylko musimy zrobić to sami . Ludzkość patrzy na wszystko tylko z odniesienia jednego wcielenia . Nie zaprzeczam temu iż są rasy , które by nas z chęcią zdeptały inne przejęły , inne zmodyfikowały , a inne uwielbiają z nas robić swoich niewolników . To wszystko by znikło w dużej mierze gdyby ludzie zaprzestali oddawać im Moc , szukać sobie nowej wiary ludzi których nazywam jezusami z Nazaretu . A przede wszystkim gdy pojęli sen tych słów : iż nasze myśli i emocje realnie wpływają na zniszczenie naszego świata czyli Matki Ziemi . Nie rozwinęli by się aż tak nawet technologicznie gdyby nie nasza Mądrość i umiejętność nadawania znaczenia rzeczom , przeobrażania ich oraz nadawania im form , bo wiele rzeczy nawet nie powstało w fabrykach przecież tylko zupełnie w inny sposób. Oczywiście to jest mój punkt odniesienia. Przeszliśmy przez nich wiele krzywd , jednakże poprzez wyparcie naszych błędów ewolucyjnych moim zdaniem nie dojdziemy donikąd, jedynie znajdziemy sobie kolejnych winowajców jak w KK „Diabeł” wszystkiemu winien .

        Dobrego Dnia Wszystkim i Smacznej Kawusi .

      2. Masz rację Devingo 3,5 miliarda istot na ziemi, które zwą siebie ludźmi to HYBRYDY , które nasz wieszcz Adam Mickiewicz nazwał ” bez serc, bez ducha to szkieletów ludy”

        Mam wewnętrzne przekonanie, że tak jak ich stworzono, tak zostaną unicestwieni przez swoich stwórców, gdyż program jaki przyszli tu na tą przepiękną planetę zrealizować, wymknął im się z ich morderczych zapędów i mleko się rozlało.

        Właśnie teraz w tych czasach Wielkiej Zmiany, my prawowici mieszkańcy tej Planety, mamy obowiązek oczyścić JĄ z z brudów owej nacji.

        A jak mamy to zrobić, odpowiedź każdy znajdzie w swoim osobistym komputerze „SERCU-UMYŚLE”

        Nie szabelką, wojnami i złymi emocjami, ale DOBROCIĄ względem SIEBIE.

        Dam taki prozaiczny przykład, gospodyni która jest zmuszona ugotować domownikom zupę i zrobi to w złości, że musi to zrobić, na pewno ta zupa nie będzie smaczna, bo w smaku będą zawarte jej złe emocje.

        Na pewno zbierzemy to co posiejemy, czyli energie jakie wyślemy w przestrzeń.

        Bądźmy zatem silni, stanowczy, dobrzy i odważni ale z otwartymi czułymi i zarazem twardymi gdy tak potrzeba sercami.

        Miłego dnia ❤

      3. „Dam taki prozaiczny przykład, gospodyni która jest zmuszona ugotować domownikom zupę i zrobi to w złości, że musi to zrobić, na pewno ta zupa nie będzie smaczna, bo w smaku będą zawarte jej złe emocje”Ale mi dałaś do myślenia Aneczko:}Nie znoszę gotować, gotowanie obiadów traktuję jako zło koniecze i robię to zwykle bez ochoty:(Dla mnie obiady mogą nie istnieć,jem wtedy kiedy jestem głodna a nie wtedy kiedy jest pora obiadu:(Ja wiem Aniu że podałaś tylko przykład ale tak mi się on wpasował w moje postrzeganie świata że jakoś tak mnie to szoknęło!Chodzi mi o to że mam wielką awersje do czynności powtarzanych cyklicznie,a do takich zaliczam gotowanie obiadów:( Siedze i myślę czy to jest etap zmian które mnie dotykają czy może ja już świruje?To się tyczy wielu rzeczy za którymi nie przepadałam nigdy,ale teraz działają na mnie jak płachta na byka.Musiałam być kiedyś wielkim obibokiem do uwielbiam czasem nic nie robić,włóczyć się bez celu,siedzieć w ciszy i słuchać ptaków,albo godzinami czytać i czytać. Słowo „musisz”powoduje że zaczyna mi dzwonić w uszach…Czy to kiedyś minie czy tez będzie narastać?Pozdrawiam wszystkich,jakie boskie jest dzisiaj słońce:)

      4. Klejto pisze:”Chodzi mi o to że mam wielką awersje do czynności powtarzanych cyklicznie,a do takich zaliczam gotowanie obiadów:( Siedzę i myślę czy to jest etap zmian które mnie dotykają czy może ja już świruje? ”

        Nie świrujesz moja droga,ja mam tak samo, jestem zodiakalnym Bliźniakiem, i rytmiczność wykonywanych prac, też działa na mnie jak płachta na Byka, ale żeby się już całkiem nie dołować, wykonując niektóre czynności, gadam sama ze sobą, a raczej do wykonywanych czynności jak bardzo ich lubię. 😀 😀

        Nawet jak się skaleczę nożem, to go przepraszam, bo przecież to nie nóż jest winny mojego skaleczenia, tylko mój brak skupienia się na czynności krojenia nim.

        Tak samo jest gdy idąc drogą kopniesz w kamień na niej leżący, to ty powinnaś go przeprosić, bo on sobie tylko leżał tam gdzie go los usadowił, on ci nie zadał bólu, tylko ty przez brak należytej uwagi i patrzenia po nogi, zadałaś sobie sama ból.

        To takie małe niewinne przypadki, a czegoś nas uczą w życiu, o ile zechcemy się skupić na czynności którą wykonujemy, dlatego tak ważne jest być zawsze w TU i TERAZ, a wtedy nas nic nie zaboli, nieprawdaż Klejto? 🙂 🙂 no ale przecież jesteśmy tylko ludźmi, którzy się mogą i mają prawo mylić, szkoda tylko, że skutki czasem są bolesne albo dokuczliwe, ot samo życie.

        Pozdrawiam

    1. O rany, Vikingu, ja nie wiem, czy w ogóle bym umiała do takiej muzyki tańczyć! Ale z drugiej strony, gdybyś dobrze poprowadził, to bym zaryzykowała! 😀 😀

      1. Zrobiłbym sobie włosy na żel (specjalnie na tę okazję ), popatrzył w Twoje zielone oczy i nawet byś się nie zorientowała, że tańczysz nawet do takiej muzyki ha ha;-)

  29. „Szczęście przychodzi do miejsca pełnego miłości.

    Szczęście to czysta energia dobra, radości, harmonii, siły, uczciwości, piękna.

    Szczęście jest najbardziej naturalnym stanem na świecie. Jest go wszędzie nieograniczona ilość. Jest go tak dużo, że wystarczy dla wszystkich na zawsze.

    Szczęście jest zawsze tuż obok i z chęcią przychodzi, znajduje i zajmuje każde wolne miejsce.

    Jest wszędzie dookoła i bardzo blisko ciebie.

    Jest tylko jedno „ale”.

    Szczęście lubi miejsca czyste i wolne od żądań, przemocy, nienawiści, zemsty, rywalizacji, walki.

    Szczęście przychodzi do miejsc pełnych miłości, bo czuje się tam jak u siebie. Chętnie zostaje, rośnie, rozwija się.

    Czy wiesz co to znaczy?

    Szczęście przychodzi wtedy, kiedy przestajesz żądać, że musi być tak jak chcesz, kiedy przestajesz walczyć o swoje, kiedy przestajesz porównywać się z innymi, kiedy przestajesz rywalizować o to kto ma więcej, kiedy jesteś wolna od chęci zemsty i nienawiści.

    Szczęście przychodzi wtedy, kiedy zrobisz mu w sercu miejsce. Miejsce pełne miłości, dobra, przyjaźni, życzliwości i wdzięczności za to co masz.

    Zacznij od tego, żeby kochać siebie, bądź dla siebie dobrym przyjacielem i życzliwym opiekunem. Zobaczysz jak szybko zmieni się twoje życie.”

    Na kolejny rok – dla przypomnienia …

    Beata Pawlikowska

      1. TAK, NAWET WŚRÓD HYBRYD, bo szczęście każdy tworzy w sobie sam, a potem tą energią miłości, szczęścia, radości i dobroci emanuje wokoło.

        Bowiem wszystko, co przychodzi do nas z zewnątrz, jest zabrudzone, dlatego przyjmując to do siebie, oczyszczajmy to naszą czystą energią naszych serc.

    1. Jaaaacie. Doszło to do mnie jakiś czas temu (czuj, informacja), że coś jest knute z DNA. Ni stąd ni zowąd pojawiło się uczucie/myśl, aby oddać do analizy swoje DNA. Weszłam w tę Informację i odkryłam, że jest to knucie z ich strony. Postanowiłam poczekać, co się w tym temacie zadzieje, no i proszę.
      Dziękuję Ci, Wolni Słowianie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s