121 myśli w temacie “Kim naprawdę są tak zwane anioły…

  1. Swego czasu, jak jeszcze byłam kościółkowa, to gdzieś usłyszałam, że można swojemu aniołowi stróżowi, którego wszak ma każdy, nadać imię, lub sam je nam objawi… Pamiętam, jak się nad tym zastanawiałam, i zaczęło mi chodzić po głowie imię Ariel, no wiecie, jak ten przystojny Ariel z Majki Skowron 😂 No i tak też zaczęłam do tego mojego stróża, ha ha, się zwracać… Nie raz, nie dwa wysłałam go do zadań specjalnych, jak opieka nad jedną czy drugą córką, bo np. wracały w nocy do domu, lub prosiłam o opiekę licznej grupy stróżów w podróży… Nigdy się nie zawiodłam, hm, Ariel jest jak Bond 😂 Teraz mam zagwozdkę, jak z tą równowagą energetyczną u mnie… A to ci dopiero…

      1. Anamiko Droga❤️ Kiedyś wracaliśmy ciężarówką na bazę (jeszcze to była praca w Polsce) I do bazy było może 160 km. Zatrzymaliśmy się na parkingu w Czechach na pauzę. Mieliśmy taką butle 20l wody z tyłu ciężarówki. I pierwszy raz, jak nigdy tego nie robił, podczas mycia ściągnął obrączke i położył na baku bo widział, że jest kratka ściekowa i nie chciał, żeby podczas mycia mu się ześlizgnęła i tam wpadła. Zapomniał o niej. Było szybko szybko a to a tamto jeszcze. Ruszylismy i po 80 km zorientował się, że obrączka została na baku. I w płacz. Ja prosiłam mojego Anioła o pomoc, bo wiem ile znaczy dla Niego obrączka. Chociaż jak Anioł mógł pomóc skoro wyjeżdżając z parkingu ta obrączka powinna już spaść. A o dziurach w Czechach na autostradzie nie wspomnę. Jak ktoś jechał przez Cieszyn to wie. Mówię Mu nie martw się odstawimy ciężarówkę na bazę i wsiądziemy w naszą osobówkę i pojedziemy i poszukamy na tym parkingu a jak tak Ci zależy to kupimy nową . Ale On miał taką mine rozpaczy, że wiedział że Jej na pewno nie znajdziemy. I wtedy poprosiłam, żeby ta obrączka się znalazła. I po 80 km zjechał na 1 lepszy parking wychodzę z ciężarówki a tam jak gdyby nigdy nic leży sobie obrączka w tym samym miejscu na którym zostawił ją Mąż. Niemożliwe a prawdziwe. Innym razem Nasz piesek miał wtedy 5 lat. I nagle się pochorował, ale tak mocno, że jak na Niego patrzyłam to pomimo, że nie krzyczał to było widać jak cierpi, aż go z bólu wykręcało. Zostawiliśmy Go u weterynarza na 2 dni pod kroplówkami. Weterynarz nie wiedział co Mu jest, tylko „że raczej będzie po Nim” usłyszeliśmy . Po naszym małym „śledztwie ” czyli rozmowach z sąsiadami dowiedzieliśmy, że w tym samym czasie w okolicy innym Ludziom umierały zwierząta a to kot a to 2 pieski. I tak od rozmowy do rozmowy zorientowaliśmy się, że Pani Dozorczynia polewała trawnik jakimś świństwem na chwasty. I ten nasz bidoczek, który lubiał sobie skubać trawę musiał się najeść zatrutej nie wiadomo czym, do tego stopnia, że mu zniszczyła trzustkę. Ale przeżył z Nami jeszcze 10 lat. Nie wiem jak Anioł może komuś robić krzywdę? Albo zabierać energię? My jesteśmy pełni życia i energii. A może dlatego, że ja bliźniak czyli 2 twarze Mąż bliźniak 2 twarze to już nas 4, mój Anioł stróż to 5 plus Jego to 6 no i Bóg z Nami to 7 czyli w tej ciężarówce cała BANDA z Nami siedzi i jeździ po świecie 😂😂😂😘 A propos Cyganów Kocham Ich za to, że potrafią być wolni. Z Jednym miałam do czynienia w życiu i na długo zapadł mi w serce. 🦶👊🛣️

  2. Anamiko, pora na tańce, bo każda pora na tańce jest dobrą porą, ale My to wiemy 😉😘😘😘 Sławku, tańczyłeś już dziś? 🎶🎼 💃🕺💃🎹🎻🎧🪕🎹📻.

    https://youtu.be/XpdpW0z9xnQ. https://youtu.be/MYxAiK6VnXw. https://youtu.be/pIgZ7gMze7A. https://youtu.be/QJFulqICzbI. https://youtu.be/UM5BgukhpHg. https://youtu.be/xk3BvNLeNgw. https://youtu.be/b9McVO9hpUE. https://youtu.be/wDjeBNv6ip0. https://youtu.be/zWaymcVmJ-A. https://youtu.be/oXfyOmS4wvM

  3. Anna Katarzyna Emmerich miała objawienia i spisała książkę. Czytał ktoś może z Was? Skoro Anioły nie istnieją, kto przytrzymywał krzyż Jezusa, jak przybijali mu ręce gwoździami, tak żeby Jego ciało nie dotknęło Ziemi? Po co Pani Emmerich o tym pisała?

    1. Silnie zakodowano katolików XX wieku przez te i tym podobne „objawienia”. A Jezus nie został ukrzyżowany. Najprawdopodobniej nigdy nie istniał. W przeciwieństwie do wielu zaawansowanych w swym rozwoju Mędrców Wędrownych, których w starożytności było zawsze pełno, i których nauki okupant zawsze spisywał.

      W dzieciństwie czytałem „objawienia” Emmerich i nieźle zryły dziecku beret, choć od tak niskowibracyjnych tekstów szybko mnie odrzuciło. Moja wrażliwość nie mogła tego zasymilować. Na książce powinno być napisane: „Tylko dla dorosłych”, ale jaką wrażliwość w kwestii dzieci ma Watykan i biskupi, to my tu doskonale wiemy…

      1. Tawie Drogi Nie obraź się Chcę tylko wciągnąć do dyskusji katolików bo pewnie czytają Twojego bloga. I co Oni mają na ten temat do powiedzenia. STEP BY STEP😉 Niektórym już pewnie „czaszka dymi”, a nie chodzi o usmażenie mózgu, tylko o podjęcie samodzielnych myśli. O zadawanie pytań. Może forumowicz o pseudonimie „katolik” by coś powiedział, bo to, że cytuje Biblię, to już wiem. Może Wie coś więcej? 😉😘

      2. Z katolikami nie da się rozmawiać, bo od razu walą nienawiścią po splocie słonecznym. Im nam bliżsi, tym mocniej walą.

        Zresztą takie rozmowy są bardzo niebezpieczne, bo zetknięcie tak rozbieżnych ewolucyjnie pól świadomości automatycznie generuje Portal, poprzez który natychmiast wnikają byty, które zaczynają podkręcać obie strony „sporu”. Ostrzegam na swoim przykładzie, to się może nieprzyjemnie skończyć.

      3. Same dyskusje, jako dyskusje, nie są złe. Sęk w tym, że astralne męty są teraz (na ostatniej prostej) tak wygłodniałe, że natychmiast zaczynają ingerować w takie dyskusje. Spokojnie dyskutować na argumenty mogą tylko istoty wyewoluowane, a nie religijne. Istoty religijne natychmiast podpalają stos…

      4. Kiedyś oglądałem pewnego Amerykanina, który jak twierdził, miał dość bliskie kontakty z cywilizacją z Andromedy. Pewnie niektórzy wiedzą, o kogo chodzi. Zadał im pytanie odnośnie Jezusa. Odpowiedzi była: Nie istniał człowiek, który pasuje do opisu.

      5. Vinca, „zohydzić” stronę? Naprawdę tak o mnie myślisz? 😱 Myślałam, że celem bloga jest Wielka Pobudka Słowian? Ale może faktycznie, jak to Taw napisał, to blog prywatny i kółko wzajemnej adoracji. Przepraszam i do widzenia. Trzymajcie się i szerokości dla wszystkich kierowców.

      6. @RiS
        Blog nie jest moj, tylko Tawa, a kolko wzajemnej adoracji masz raczej Ty, a nie ja. Mnie przeszkadzaja ciagli ewangelizatorzy, gdzie tylko sie pojawie. Bylas tu chyba dla siebie, a nie dla mnie, wiec mozesz sie obrazic na mnie, a nie na blog czy innych tu bywalcow. TAW chce takich dyskusji, wiec dyskutujcie.

        Gdybym sie lepiej czula, ubralabym moje wpisy w ladniejsze slowa. Jesli sie poczulas urazona, to przepraszam. Nie taka byla intencja wpisu. Wiem, w jak okrutny sposob nawracano naszych przodkow na te religie, a sama tez sporo wycierpialam i nie mam do niej za grosz sympatii. I w sumie ciesze sie, ze niedlugo wszystko sie skonczy i swiat wroci do PRAWEDY, w ktora wierzyli nasi przodkowie

      7. „Silnie zakodowano katolików XX wieku przez te i tym podobne „objawienia”.”

        Mam takie samo zdanie co do tzw. objawień 🥴 W Radio Maryja też kiedyś czytano objawienia świętej Faustyny (być może nadal są tam czytane). Strasznie egzaltowane te wizje i czułem się po tym jak naćpany 🥴, a jestem przeciwnikiem kurwa narkotyków, jak zresztą Gary Daniels, który nie pije i nie ćpa 🤣🤣🤣🤣

        I jak tuż żyć, panie Pinokio, jak egzystować w oparach opium… ? 😕

    2. ….polski mesjanizm. !

      Mesjasz- zbawiciel ..
      Obecnie zgadnij kto taki jest zbawicielem Na Rodu Polskiego..!

      Mesjasze w każdej epoce byli wymyślani i nam…a…szczani..
      Ludzie obudżcie się…

      Akto….rzyny i inne.. Nie wyrabiam..
      Zaraz anulują i nowego wstawią..

      Uwierzyć w Siebie a nie w wymyślonych mesjaszy.
      Każda epoka miała swoich mesjaszy..

      1. „Uwierzyć w Siebie, a nie w wymyślonych mesjaszy”.

        Justynko, bez chwili wahania podpisuję się pod tym stwierdzeniem.
        Całą potrzebną Wedę mamy w sobie, wystarczy odblokować w sobie kanały przepływu informacji. 🙂

      2. 😉😘
        Droga Ziarno a teraz majo jarosławpolskezbaw.
        Oj ciężko –
        Naród który nie zna własnej historyji spisanej przez obce w celu manipulacji jest skazany…
        Piszmy w domach Historie RODów Naszych..

        A’ gdyk tawojując jedni drugich brali w niewolę, wpadli wszyscy razem w niewolę Imperatora Rzymskiego.

        Imperator Rzymski nazwał siebie Bogiem, i ogłosił że niema na świecie innego prawa tylko jego wola, co on pochwali, to będzie nazywać się cnotą; a co on zgani, to będzie nazywać się zbrodnią.”

        I ziemia cała stała się niewolnicą, a nie było takiéj niewoli nigdy na świecie, ani przedtém, ani potém; oprócz w Rossji za dni naszych.”

        Adam Mickiewicz
        K”sięgi narodu polskiego i pielgrzymstwa polskiego”

    3. RiS – odrzucaly mnie zawsze te „objawione objawienia”. Przestudiowalem ich jednak duzo, nim w koncu posluchalem siebie w tej sprawie. Kilka z nich nawet zajelo mi sporo czasu i wygenerowalo niemalo pracy (czy zbednej, jeszcze nie jestem w stanie ocenic, o ile takowa istnieje w ogole).
      Dyskusje staly sie teraz wybitnie niebezpieczne, szczegolnie jesli jest sie na takim etapie, ze mowi sie wprost o nieistnieniu pewnych zjawisk; tutaj juz nie tylko chodzi o postac Jezusa „biblijnego”, ale i o nieistnieniu wielu innych, dla niektorych niezwykle fundamentalnych kwestii. Stalem sie bardzo ostrozny. Polaryzuję ludzi już na etapie bycia blisko fizycznie, tutaj się ostro ścierają aury i inne energie… a co dopiero jak się odzywam.
      Nie tylko linie na dloniach mi sie modyfikuja, mam nowe alikwoty w glosie. Dlaczego sie ostatnio coraz mniej odzywam? heheheheh… 🙂 Staram sie takze nie patrzec tym moim spojrzeniem świdrującym widzącym, bo to wzbudza podswiadomie juz nawet reakcje „walcz albo uciekaj”, co nie ulatwia mi i tak trudnego procesu komunikacji.

      Zgadzam się, TAW – ścieranie się teraz roznych poziomow swiadomosci, wrazliwosci i zaprogramowania/jego braku jest od niedawna wybitnie widowiskowe. Juz nie tylko na planie czysto fizycznym widowiskowe 🙂 Należy zachowac duzą ostroznosc. Moze dojsc nawet do atakow niekontrolowanych zupelnie, wrecz przejecia danego osobnika. Chwilowo unikam komunikacji bezpośredniej.

      1. „Wszystkie wieki mogą poświadczyć, jak korzystna była dla nas ta bajka o Chrystusie”.
        https://pl.wikiquote.org/wiki/Leon_X

        „Musimy wiedzieć, ile My i Nasze Dwory zawdzięczamy przepięknej baśni o Chrystusie”
        Leon X

        Niestety Pozycja niedostępna. Mnie udało się w Antykwariacie kupić. Polecam

        https://tezeusz.pl/archiwa-watykanu-kiedy-cala-prawda-jerzy-gracz-1

        https://www.miesiecznik.znak.com.pl/6552009zbigniew-baran-magdalena-czerwosz-ks-miroslaw-piesiur-marian-wolski-krzysztof-madel-sjmiedzy-panem-wojtem-a-plebanem-spor-o-odzyskiwanie-majatkow/

        Przeczytaj uważnie . Zdrawiam

      2. Oj tam, oj tam. Jezus był. I to w Konstantynopolu, którego nazwa Istambuł znaczy ni mniej, ni więcej Issa tam buł

    1. Nie „każe”, lecz ukazuje możliwość. Każdy może sprawdzić sam, czy dana metoda działa. Ale uwaga! W praktyce „odsyłanie złej energii” może zakończyć się tym, że może trafić ona do… nas samych, gdyż to my sami częstokroć ponosimy teraz proste ewolucyjne konsekwencje projektów, które u zarania dziejów tworzenia rozpętaliśmy…

      Metody pani Doroty nie praktykowałem. Ale z własnego doświadczenia wiem, że zerwanie niektórych mnisich ślubów z poprzednich żywotów nie jest takie proste. Zwłaszcza śluby tak zwanego ubóstwa są praktycznie niemożebne do zerwania.

    2. Nie wiem jak Wy do tego podchodzicie, ale ja z reguły zachowuję bardzo dużą ostrożność w stosunku do tego typu formułek przez kogoś polecanych. W tych czasach tak naprawdę nie wiadomo, kto działa z dobrych pobudek, a kto nie. Tyle jest fałszywych nauczycieli i różnej maści podpowiadaczy. A nawet jeśli ten ktoś działa z tej dobrej strony, to czy akurat taka formułka jest mi absolutnie niezbędna? Jeśli wiem, że mam szczere i czyste połączenie ze Źródłem, to czy w ogóle potrzebne mi są takie zabezpieczenia?

  4. Ulu, nie widziałam wcześniej Twojego wpisu, przepraszam😔 Już nawet nie wiem, gdzie go mam odnaleźć, zamieszczam więc tu. Cieszę się, że też należysz do Rodziny „Zawodowych Zawodowców” 😀🛣️🌍🚚🚛🚜🚙🚍🚎🚆🚄🚉🚂 Witamy Was i w Naszej Rodzinie.

    .https://youtu.be/aQh9vDCO3H8

    Miłego dnia Kochani 🌹😇

    1. RiS – może ten tekst Ci wyjaśni, dlaczego nie chcemy pisać o religii:

      Ignoranci chrześcijanie, których naturalna zdolność samodzielnego myślenia została zabita przez ich fanatyczne przestrzeganie dogmatów kontroli systemu więziennictwa, skutek uboczny ich gorącego kultu Demiurga Jehowy – niezdolni do zrozumienia prostych pojęć jak dobro i zło, niewolnicy, maszyny do robienia dzieci, które rodzą się tylko dzięki ogromnym cierpieniu – tylko dlatego, że zjadły owoc, kiedy powiedział: proszę, zrób to, nie jedz z tego owocu, złe dla ciebie, nie dobre, rozumiesz? Naruszył ich wolną wolę, mówiąc im, żeby czegoś nie robili, profanator świętego prawa jednego – chciał niewolników, nie dzieci, chciał niemyślących baterii. Fakt: wierzysz w Boga, który nie honoruje wolnej woli, KTÓRY DAJE PRZYKAZANIA JAK PRAWO JEDNOOSOBOWEGO DEMONA, zamiast kochać, wyprał mózgi, aby odgrywali bezwzględny pogrom, masową nieuzasadnioną serię wojen, podbojów, gdzie tysiące niewinnych kobiet i dzieci zostało brutalnie zamordowanych i wysiedlonych z ich ziemi – zakrwawionych napletków, odciętych kutasów brutalnie zamordowanych Filistynów. Lucyfer dał się nabrać na to, że myślał, że jest większy niż ten demoniczny oszust udający twojego Boga, ponieważ był! Każdy, kto ma choć odrobinę współczucia i odrobinę szacunku dla Prawa Jednego, jest większy niż ten obrzydliwy kierowca ludzkiego stada – wszechwiedzącego wszechmocnego Stwórcę Nieskończonej Rzeczywistości. Ten Demon jest Bogiem, którego czcisz, głupio myśląc, że jest tym samym Bogiem, którego głosił Jezus. Jezus głosił Boga Boskiej Miłości. W starym testamencie nie ma miłości. Jest tylko przemoc, zazdrość, przymierze krwi, holokausty, morderstwo, zemsta, niewolnictwo. A potem zastanawiasz się, dlaczego ludzie, którzy mają zdolność samodzielnego myślenia unikają kościołów. Kto do cholery chce słuchać ignoranckiego kaznodziei opowiadającego o miłości w tym samym oddechu, w którym czyta Pisma Święte opisujące Boga, który akceptuje morderstwo i rabunek niewinnych tubylców?. A potem się dziwisz, dlaczego Żydzi zostali tak potraktowani. A tu znowu zrobili to w XX wieku! Wciąż czczą Boga, który 3000 lat temu zlecił podobną rzeź. Machanie flagą opatrzoną herbem rodziny Rothschildów, którego armią narodową jest prywatna milicja linii krwi Bilderberg Illuminati, której główną ambicją jest odstrzał ludności, zabijając wszystkich Bezużytecznych Karmicieli, aby pozostali ci, którzy zostali łatwiej będzie kontrolować, kiedy wreszcie wprowadzą ich jeden światowy porządek pod Totalitarnym Bogiem Sztucznej Inteligencji, dla którego pracowali od tysięcy lat.

      1. „Fakt: wierzysz w Boga, który nie honoruje wolnej woli, KTÓRY DAJE PRZYKAZANIA JAK PRAWO JEDNOOSOBOWEGO DEMONA, zamiast kochać, wyprał mózgi, aby odgrywali bezwzględny pogrom, masową nieuzasadnioną serię wojen, podbojów,”. – Nie znamy się, nie masz wiedzy na temat tego w Kogo wierzę. “Lucyfer dał się nabrać na to, że myślał, że jest większy niż ten demoniczny oszust udający twojego Boga, ponieważ był!”. – odpowiadam „twojego Boga” , skąd wiesz w Jakiego Boga wierzę? ” A potem zastanawiasz się, dlaczego ludzie, którzy mają zdolność samodzielnego myślenia unikają kościołów.” – Nie zastanawiam się, nie chodzę do kościoła od lat, towarzyszę tylko Rodzinie, wtedy kiedy tego potrzebują przy uroczystościach Rodzinnych. Trzymać Matkę za rękę i Ją wspierać podczas pogrzebu Ojca uważam za naturalne. A widząc szczęście Młodej Pary życzę im i trzymam kciuki, aby ta Miłość trwała jak najdłużej. „Ten Demon jest Bogiem, którego czcisz, głupio myśląc, że jest tym samym Bogiem, którego głosił Jezus. Jezus głosił Boga Boskiej Miłości. W starym testamencie nie ma miłości.” – Odpowiadam po raz trzeci nie wiesz jakiego Boga czczę. I nigdy się nie dowiesz, bo nie znasz moich myśli. Czym jest KREW pytałam się wiele razy i ani 1 osoba mi nie odpowiedziała czym ta KREW jest (chyba, że nie widziałam wpisu to przepraszam) . Zerwać owoc z drzewa dobra i zła. Jest wyjaśnione i to nie koniecznie w Biblii. Tak samo skąd pochodzi homoseksualizm, czy pedofilia oraz bratobójstwo. Vinca nie byłam tu „dla siebie”. Mam szczęśliwe życie. Codziennie wybieram ŻYCIE . Nie unikam Ludzi bo mają niższe wibracje ode mnie. Może żyjąc gdzieś na wsi jest taka możliwość żeby od ludzi się „odseparować” czy całkiem „odciąć”. Ja na dzień dzisiejszy mieszkam tak naprawdę wszędzie podobnie jak Anamika. I jestem otwarta na ludzi i ROZMOWY. Codziennie wybieram MIŁOŚĆ do ludzi, ale też i do siebie. Podjęłam rozmowę o katolikach nie dla tego, że jestem katoliczką czy fanatyczką. Nie chciałabym, żeby dziecko które „tutaj” do Tawerny być może zagląda było totalnie pogubione nie rozumiejąc języka jakim się posługujecie. Nie chciałabym, żeby np. przez przypadek moja siostrzenica która się pogubiła trafiła na nieodpowiednie treści w internecie (nie mówię akurat o Waszym blogu). Dużo dzieci odbiera sobie teraz życie bo to jest „najlepsze rozwiązanie” tak myślą. To jest najgorsze rozwiązanie! PORZĄDEK TO SPOKÓJ, SPOKÓJ TO SZCZĘŚCIE, SZCZĘŚCIE TO MIŁOŚĆ. A MIŁOŚĆ TO ŻYCIE. Dzieci Kochane jeśli ktoś to przeczyta, rozmawiajcie z ludźmi nie bójcie się, że komuś odbierzecie energię, czy Was wyśmieje, idzicie dalej, pytajcie.Jak Wam się nic nie chce wstańcie chociaż z łóżka i posprzątajcie swój pokój. Wprawcie swoje ciało w RUCH Później pójdzie już z górki❤️ https://youtu.be/VEizKmZlUAw

      2. Justynko Ty do Mnie zawsze z piękna muzyka dotrzesz wiesz o tym Prawda? Dziękuję Ci. Tej piosenki Pana Krawczyka nie słyszałam nigdy wcześniej a od pierwszych chwil pokochałam.

    2. W każdej sytuacji Myśl Pozytywnie, Droga RiS.

      Bliżej Natury – Bliżej Zdrowia.

      Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.
      Dziękujemy Za Świadomość.

      Wpakowali wszystkie poko…lenia w pro..gramy i cierpieliśmy.
      Nic nie jest na zawsze …w końcu się budzimy…i…! Zdrawiam

      1. RiS, cytujesz tu fragmenty tekstu, które wkleiłam. Przecież to było ogólnie o religii – mnie osobiście guzik obchodzi, w jakiego Boga wierzysz ! To Twoja sprawa.

      2. Maryno napisałaś „RiS – może ten tekst Ci wyjaśni, dlaczego nie chcemy pisać o religii:” A ja chcę Ci powiedzieć jedno. Chcecie budzić Polaków z letargu, to Kogo chcesz budzić? Skoro nie chcecie rozmawiać? Sami siebie chcecie budzić jak Wy już wybudzeni? W Polsce 90% katolików kto z Nimi będzie rozmawiał. Jak Oni nie mają dostępu do wiedzy? Po prostu nie wiedzą. Jedne karty są przed Naszymi oczami otwarte a inne zakryte i może nawet w tym życiu nie będą odkryte. Mam grupę 0- i co z tego? Jestem gadem? Pomimo tego, że Moja krew uratowałaby każdego jednego człowieka na tej Ziemi poprzez transfuzje. Nigdy nie byłam krwiodawcą i Nigdy nie Będę bo wiem czym jest krew.

    1. ”Machiawel, co znaczy z greckiego człowiek chciwy wojny; iż jego nauka prowadziła do wojen ustawicznych…
      cytat z ”A.Mickiewicz ..”Księgi narodu polskiego i pielgrzymstwa polskiego…”

      makiawelizm-machiawelizm
      1. «koncepcja polityczna zalecająca stosowanie zasady –
      „cel uświęca środki”»
      2. «postawa charakteryzująca się
      cynizmem i brakiem skrupułów w dążeniu do celu»”

      Znajomo brzmi?

      1. TAW
        „Każdy dzień warto rozpoczynać od Błogosławienia Całemu PrzeJAWIonemu Życiu 🔆🙂
        Wtedy Całe PrzeJAWIone Życie i nam błogosławi”.

      2. Machiawel to chuj. Sam bym mu obił mordę, a potem poprawił z kopnięcia, nawet dwóch 🤣🤣🤣🤣 Być może też jestem chuj 🙄, ale jestem ten chuj prawilny 😂, z nutką romantyzmu i liryzmu, ze szczyptą pieprzu🤣🤣🤣🤣

      3. Machiavelli był wybitnym myślicielem swoich czasów. Swoje sztandarowe dzieło „Książę” (które czytałem) napisał z pozycji percepcji władcy. Chodzi o perspektywę. Po mistrzowsku UJAWNIŁ mechanizm manipulacji populacją Ziemian. Jego poglądy osobiste były zupełnie inne.

      4. No Tak. Głupia baba Ja dałam se na skróty.
        Tak a ja przeczytałam w zwierciadle za „wzorcem” z wikip…
        Jak to trzeba do źródła zmierzać. Zdrawiam

  5. TAW – czy nie nadszedl w koncu moment zrywania wszystkiego, co „trzyma” i wywracania gratów?
    Im bardziej wlasnie rypie i telepie, tym wiekszy nastapil postep, czyz nie? Zrywajac sluby z przeszlych, wylaczajac programy, rozwalajac „stare myslenie” – tylko sobie „krzywde” czlowiek robi na ten moment kie?
    Wiem, jak gleboki rdzen maja Twoje wypowiedzi o niemozebnosci pewnych procesow, ale mimo wszystko ich nie lubie – wlaśnie, że kurde możesz zerwać! 🙂

    1. Tomku – Jasność, słuchaj tylko Siebie!
      Ani TAWa, ani mnie. Tylko Siebie!

      Kibicuję Tobie Tomku w Twoich procesach! Kilka dni temu myślałem o Tobie.

      1. Radku stalowy – tez myslalem ostatnio o Tobie, chyba sie nawzajem wywolalismy. 🙂
        Nawet siebie nie slucham z pelnym dowierzaniem, nie boj sie o to 🙂

      2. „Radku stalowy – tez myslalem ostatnio o Tobie”

        Teraz to się zrobiłem czerwony 😁 Mam nadzieje, że jednak za ręce nie będziemy się prowadzać 🤣🤣🤣🤣

  6. „Blog nie jest mój, tylko Tawa, a kółko wzajemnej adoracji masz raczej Ty, a nie ja”.

    Vinca i RiS, co Wy pierdolicie? 😁 Obie walczcie w kisielu, albo w błocie 🤣🤣🤣🤣

    A tak na serio, TAWerna nie jest kółkiem wzajemnej adoracji. Mamy tutaj czasem skrajnie różne opinie. Ja z Adminem też się nie zgadzam, a także z RiS i Vincą.

    1. „Vinca i RiS, co Wy pierdolicie? 😁 Obie walczcie w kisielu, albo w błocie”.

      Oj, Radku, i Ty też twierdzisz, że to dziewczyny są zepsute? 🤣🤣🤣

      1. Wszyscy jesteśmy zepsuci, a zwłaszcza Ty Ziarno 😜 Widziałem ostatnio, jak jeden gość po solarium, w białych slipach (typ latynoski, taki Banderas Desperados), zlizywał nutellę z Twoich ramion i ud 🤣, a Ty się kuźwa cieszyłaś, jak mops 😲😁 Kogo w dzisiejszych czasach stać na nutellę? Tylko burżujów z kartą, którzy nie płacą gotówką 🤣🤣🤣🤣😜 Zlizywanie nutelli z czyichś ud i ramion to perwersja i upadek tej „cywilizacji” 🤣🤣🤣🤣 Dlatego ten świat się sypie 😮🤣 Wyjaśniło się 🤣

      2. Mój miły Radku, muszę Cię zmartwić. 😜 Wzrok Ci się pogorszył i będziesz musiał sprawić sobie nowe okulary. A to kosztuje. 😁 To nie byłam ja, bo nie gustuję w latynoskich typach. 🤣 🤣 A tym bardziej w nutelli i nie dałabym się tym tłustym paskudztwem wysmarować. 🤣🤣🤣
        To nie ja przykładam swoje uda i ramiona do perwersji tego świata. Wyjaśniło się 🤣

      3. „Wszyscy jesteśmy zepsuci”

        Ja nie😁😛jestem naprawiona.
        Jestem po całkowitej renowacji wewnętrznej i zewnętrznej.
        Wczorajszą ja, to dziś ktoś inny.
        Wczoraj to u mnie znaczy wieki temu😛

      4. „Ja nie😁😛jestem naprawiona”.

        Banialuki 😁 Nie ze mną te numery, Anamisiaku 😄

      5. Radziu, Banja Luca to bardzo ładne miasto. Byłam, widziałam.
        A tak w ogóle a propos banialuk, to mój cały żywot jest tak nieprawdopodobny, że jakbym siebie nie znała osobiście, to słysząc takie jak moje historie, powiedziałabym, że to banialuki.
        Całe szczęście, że od jakiegoś czasu jest chociaż wesoło, bo kiedyś to były westerny, horrory, dramaty i melodramaty.
        Czułam się czasem jak morsztynowa Królewna Banialuka, tylko nie zawsze było mi do śmiechu. Teraz jest. Brechtam cały czas. Jestem prawdziwą Donna Chichot. Może dlatego jestem dotleniona na maksa, bo się stale śmieję 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣

      6. „To nie byłam ja, bo nie gustuję w latynoskich typach”.

        Super. Ja nie jestem latynoskim typem. Mam akurat dość śniadą cerę, ale niebieskie oczy i nie jestem brunetem, jak Antonio. Nie jestem Banderasem ani Desperados 🤣🤣🤣🤣 Gdyby Banderas i Danny Trejo, do którego mam akurat sympatię (Trejo to Zakapior, ale za słaby na mnie 😛), chcieliby Ciebie nagabywać na stacji benzynowej…, to bym powiedział hola, hola, panowie, nie jesteście u siebie 😁 Tu jest Polska

      7. Anamiko, powiem Ci w sekrecie 😂, że jestem zdemoralizowany 🤣🤣🤣🤣 Jestem frywolny 🤣

      1. „Ja się poddaję. Ledwie leżę 😋”

        Wyobraziłem sobie Ciebie ociekającą w kisielu 😲, polaną bitą śmietaną 😋🤣🤣🤣🤣 Palce lizać i inne części ciała… 😁

      2. A czy próbowałaś propolisu?
        Napisz, co ci dolega, to może prędzej coś można poradzić.
        Ja zażywam tylko mój opodyldok z czosnku, kurkumy, imbiru, miodu i cytryny, codziennie jedną łyżkę i jestem zdrowa jak na swój wiek, że po drzewach jeszcze się wspinam, ale najważniejsza jest radość w sercu, czego ci życzę kochana Vinco z głębi mojego serca. ❤️

      3. Prawdopodobnie zyly w nodze. Zaczelo sie naraz tydzien temu. No i promieniowanie. Jednak to nie byly zwidy. Dzis wlaczyli Krakow. Od poludnia jest po 400-600.nie sa to gigantyczne wielkosci ale jednak sporo. Tak moglo byc od kilku dni…

    2. A propo Dannego Trejo. Bardzo dobry film z Trejo. Jest to film akcji, ale niebanalny. Trejo zagrał prawilnego policjanta, dziadka, który troszczy się o córkę i wnuka. Jest to jeden z moich ulubionych filmów i takiego Trejo lubię. Dobry scenariusz i film dobrze pomyślany. Ludzie się chyba nie znają, bo dali tylko dwie gwiazdki. Film z Polskim lektorem.

      https://www.cda.pl/video/5565852f7

  7. Parę dni temu oglądałem kabaret w telewizji. Kabareciarze stali obok siebie bez masek, a widownia była w maskach. Kiedy to zobaczyłem, zniesmaczony przełączyłem. W telewizji Trwam „pasterze” też byli w maskach. Szkoda mi się zrobiło Jezusa. Ch.j w dupę z taką religią.
    Co na to katolicy??

    1. „Co na to katolicy??”

      Mój przyjaciel Opat dużego zakonu w znanym mieście na południu Polski powiedział mi kilka dni temu, że nie podoba mu się decyzja Watykanu o niewpuszczaniu Czystokrwistych. Powiedział, że w jego placówce nie zaszczepił się tylko on i jeszcze jeden staruszek. W toku rozmowy przekonałem się, że w ostatnich tygodniach zmienił wiele z dotychczasowych poglądów na wiele spraw. Opowiedziałem mu więc, co się wyprawia pod Watykanem. Zaniemówił.

      Wielu księżom nie podoba się polityka Watykanu, ale o tym rozmawiają tylko z najbardziej zaufanymi.

    1. Radzio dosc dlugo nie moczyl mordki 🙂 To jak znam zycie, pewne cierpienia mlodego Woltera masz dzisiaj, jak jednak 27go pomoczyles w koncu. 🙂 Jak sie robi takie przerwy i najdzie chec na plyny, to przewaznie jest ostro 🙂 🙂

      Tak na serio, to najdluzsza przerwa juz ponad dwumiesieczna w mojej kadencji daje taki efekt, ze wlasnie odczuwam nieciec do nawalenia sie, bardzo ciekawe dla mnie zjawisko. Nawet jakbym spontanicznie stwierdzil „niech strzelą szampany”, to bym raczej calego nie wypil teraz sam z siebie. Chyba jest pierwszy efekt pracy wykonanej w koncu nad tym programem rodowym CEdwaHApięćOH.
      A jeszcze niedawno i owszem, a i 4 litry takowego, a jak 🙂

      1. Według Elżbiety Starko nawet mala ilość alkoholu przyciąga negatywne istoty, a co za tym idzie, ściąga w dół.

      2. Radku, nie podoba Ci się ona czy to, co mówi?
        Czy też drażni Cię każdy, kto na ten temat mówi? 😉 😀

      3. „Radku, nie podoba Ci się ona czy to, co mówi?
        Czy też drażni Cię każdy, kto na ten temat mówi? 😉😀”

        Nie chodzi o urodę, tylko o koncepcję. Bardziej do mnie trafia przekaz Moniki Rajskiej.
        Monika Burzyńska jest bardzo atrakcyjna i pamiętam ją jeszcze, kiedy występowała u Alexa Berdowicza.
        Nawet z Moniką Rajską się nie zgadzam w paru kwestiach.
        Obie Moniki to torpedy.

      4. „Ja się kocham w Monice RAJskiej, a nie w Monice Burzyńskiej 🤣”

        Oceniając tylko pod kątem walorów estetycznych i nie umniejszając w niczym Monice Burzyńskiej, na Twoim miejscu też bym wybrała to RAJskie dziewczę. 🤣🤣🤣

      5. „Oceniając tylko pod kątem walorów estetycznych i nie umniejszając w niczym Monice Burzyńskiej, na Twoim miejscu też bym wybrała to RAJskie dziewczę. 🤣🤣🤣”

        Ja dawno wybrałem Ciebie, zielonooka. Kiedy nie było Ciebie na forum, to mi odbijało i miałem drgawki 😲. Prawie nie jadłem, prawie nie piłem i nie chciało mi się wypróżniać 🥴. Myślałem nawet o kupnie pampersów, aby leżeć, patrzeć w sufit i myśleć tylko o Tobie. Szalałem, niczym Kmicić „na sterydach” 🤣. Piłem po tygodniu, szlajałem się po nocach (czasem sypiałem w kontenerach na śmieci 🥴) wykrzykując o drugiej w nocy Twoje imię: „Ziarno, Ziarno, czy Ty mnie jeszcze pamiętasz?” Ludzie z okien krzyczeli, że idą do roboty, a ja ich budzę, więc dusiłem tę miłość 😁

      6. Że też dopiero teraz oczy me ujrzały to miłości wyznanie … 😁

        Widzisz, wróciłam, jestem tu od prawie dwóch tygodni.
        Już nie musisz kupować pampersów, szlajać się po nocy i budzić ludzi swoimi okrzykami. 😀 😀
        Już jest dobrze, prawda? 😜
        To dlaczego do jasnej cholery Ty znikasz na parę dni i wciąż pijesz? Tylko nie mów, że to ze szczęścia, że wróciłam. 🤣🤣🤣

      7. „To dlaczego do jasnej cholery Ty znikasz na parę dni i wciąż pijesz? Tylko nie mów, że to ze szczęścia, że wróciłam 🤣🤣🤣”.

        To nie ze szczęścia, że wróciłaś, ale właśnie dlatego, że wróciłaś 😁
        Chcę o Tobie zapomnieć. Oto przyczyna 🤣🤣🤣🤣
        Nie dość, że mi zawróciłaś w głowie 😜, to pojawiasz się po latach i robisz „maślane oczy” 🤣🤣🤣😜.

      1. A, to pani Starko ma racje, moj chlop wiecznie gonil kosmate stwory w zielonych kubraczkach, podobno lazily po kalenicy, jak konczyl tak, no wezmy 2-miesieczny ciag. Jakos te swietliste nie chcialy mu sie pokazywac, wymiekaly pewnie.

    2. „Według Elżbiety Starko nawet mała ilość alkoholu przyciąga negatywne istoty, a co za tym idzie, ściąga w dół”.

      Starko nie jest dla mnie żadnym autorytetem, bo jedynym guru jestem ja. Brzmi to zuchwale, ale ja naprawdę jestem Panem sytuacji.
      Zresztą ja i tak mam własne zdanie, nawet na temat słynnego Klimuszki i Ossowieckiego.

      Aha Kalinko, jeśli ktoś mnie nazwie moczymordą, to wezmę za kudły i zanurzę mu facjastę w sedesie 🤣🤣🤣🤣😜

      Tomku, nie piłem 27-ego, napiłem się później. Nie smakuje mi już piwo.

      1. Radku, Ty moczymordo piwny😂😄😂😂 no i co mi zrobisz, i tak mnie nie złapiesz, bo goniąc za mną, gacie po drodze stracisz.😘😂
        Ja Ci na drzewo ucieknę, a tam to wleźć nie dasz rady, boś ty co prawda wytrenowany, ale pewnie masz ode mnie dużo krótsze nogi.😂😂😂
        Pisząc to tak się uśmiałam, bo zobaczyłam jak to się gonimy po leśnych duktach w puchu jesiennych kolorowych liści.
        Właśnie wróciłam ze spaceru po takich leśnych
        duktach z moim przewspaniałym wnukiem Kubą, którego byś pewnie nie pokonał, bo tak wyćwiczony.
        No to teraz mi się od Ciebie dostanie, 😂 za to co tu napisałam, ale się nie boję, 💪 bo taki radosny mam od paru dni czas, że gdybym skrzydła miała, to wysoko nad ziemią bym fruwała.🦅

      2. „Radku, Ty moczymordo piwny😂😄😂😂 no i co mi zrobisz, i tak mnie nie złapiesz, bo goniąc za mną, gacie po drodze stracisz.😘😂”

        Gacie stracisz…Aniu, masz kosmate myśli 😲 🤔 Od tej strony Ciebie nie znałem 😁 Widzę, że ostro grasz, ostro pogrywasz, Dziewczyno 😁, niczym peperoni 😁 Poszukam dużych gaci zatem 😛

      3. Przestaje Ci smakowac Radku bo sie wszystko teraz ostro magluje i tak juz bedzie. Poki co jako osobnik „substanzfrei” coraz wiecej wokol siebie widze inaczej, znaczy odbieram to samo w inny sposob. Ciekawe. (Wiele osob powie „a czego sie spodziewales” ale to nie zupelnie tak jest… )
        Swoja droga „wony od substancji” moznaby rozumiec jako wolny od substytutow. Tylko nadal nie podzielam do konca zdania, ze stan „na trzezwo” to jest ten jedynie sluszny. Zalezy do czego i o co i o co. Obserwacji niemniej jednak ciag dalszy nastepuje.

        Radku – a moze by tak strzelectwem sie zajac? Polecam pneumatycznie, wiatrowkowo 🙂 Cwiczy koncentracje, uczy pokory i mozna przyjemnie odreagowac rozne rzeczy. Przyda sie tez w Twoim treningu sztuk walki jako uzupelnienie samokontroli.

  8. „To nie ja przykładam swoje uda i ramiona do perwersji tego świata.”

    To jeszcze lepiej. Nie będzie mi tu Banderas się wpierdalał i świergotał po hiszpańsku. Dam mu w dziób 🤣🤣🤣🤣 Dziękuje, Ziarno, że to nie byłaś Ty z Banderasem wysmarowana nutellą. Miałem jutro iść na wódę, a potem jechać do Hollywood i mu wpierdolić, ale sprawa się wyjaśniła, więc pójdę na trening i zaoszczędzę kasę 😜.
    Ziarno, dzięki za info, bo by się krew polała 🤣🤣🤣🤣 Znowu masz u mnie plusa 😂 👍 Banderas, może dziś spać spokojnie 🤣

    1. Ja do Banderasa prywatnie nic nie mam (ku.wa nie znam typa, a jedynie z filmów), byleby Ciebie nie smarował nutellą i nie nalewał Ci tequili, bo to chore 🤣 Wszyscy na forum wiedzą, że bardzo lubię Scotta Adkinsa, ale nawet Scottowi bym się postawił (tak, tak) 😎 💪, gdyby Ciebie Ziarenko chciał smarować nutellą, w mojej obecności 😁. Gość ma żonę, więc tym bardziej nie dam mu słoika nutelli 😂 Ziarno, bronię Ciebie nogami i rękoma, i nie wiem po co kuźwa, skoro i tak nie lubisz kremów czekoladowych 😁 😉 Bruce Lee. Scott Adkins, Gary Daniels, nie boję się całej trójki, byleby Ciebie nie wysmarowali kremem, niczym wafelka. Ziarno, dbam o Ciebie 🤣🤣🤣🤣 Dziewczyno 😜

    2. Uff, odetchnęłam z ulgą. Tak bym nie chciała, żeby się krew z mojego powodu przelała. 😋😂😂
      Mój Ty Rycerzu … 😉😀😘

      1. Nie jestem żadnym rycerzem. Jestem zbójem, a może i chujem 🙄😁 Rycerzy uważam za „cioty”, które zakładają zbroję, aby przykryć dziurawe kalesony 😛 TAWcio, idę się jutro napić. Od tej abstyncji mi odpierdziela.

      2. Marzyło się babie mieć rycerza,
        A tu zbój, a może ch.., do niej zmierza.
        🥺😢😭 😂😂😂

      3. „Marzyło się babie mieć rycerza,
        A tu zbój, a może ch.., do niej zmierza.
        🥺😢😭 😂😂😂”

        Ziarno, rycerze są przereklamowani (zbyt bajkowi, rycerscy i melancholijni i do tego noszą wyprasowane koszule 😱) i zbyt statyczni.

  9. „Radku, po ilu eliksirach kuflowych dziś jesteś?”

    Vinca, po ilu kisielach jesteś?

    Nie lubię ludzi, którzy wszystko sprowadzają do „kufli”. To jest kurwa prymitywne.

  10. Wczoraj po obaleniu pół flaszki nalewki malinowej z siostrą we śnie mną telepało. Nie wydaje mi się żeby drgawki działy się realnie, ale to było jakbym widział siebie i mną drgało. Mam jakoś już zakodowane, że we śnie w takich sytuacjach „odprawiam” pasożytów. Jakoś tym razem mi to chyba nie wychodziło? Nie pamiętam. W ogóle słabo to pamiętam. Nie czułem się zmęczony jakoś specyficznie ani nic, aby tyle typowo jak się ktoś obudzi w środku nocy, no i łeb bolał od alkoholu (wrażliwy jestem na bóle głowy, zapewne cały czas mnie boli głowa, tylko nie czuję tego do pewnego poziomu). Nie pamiętam już czy od rana, czy przy jakimś innym śnie dzisiaj, zaraz po obudzeniu mi po głowie chodziła „starsza siostra”, której nie mam, może i to efekt snu, bo ewidentnie chodziło o 100% z tej samej matki i ojca siostrę, starszą, że chroniła, czy coś, poświęciła się… cholera wie. Mętlik chyba miałem i mi w dziwne rejony szło, ale pamiętam obraz jak widziałem ją od tyłu (była dosyć starsza), no i tak sobie wtedy myślałem, że mi jakieś inne wymiary się wplątały, alternatywne linie czasowe i takie tam. Pokręcony początek dnia.

    Chyba lepiej nie będę więcej pił. xD

      1. Dziękuję z całego serca, Drogi TAWie 🙏😘, niebo takie piękne dziś i czyste, z budy lepiej się je podziwia niż z tunelu. Poza tym, może niechcący wpadłabym z tym bractwem do czarnej dziury i miałabym się z pyszna i smaczna 😁 wolę towarzystwo kóz, baranów, owiec i krów. Mają dzwonki i dzwoneczki. I są kochane🐂🐮🦌🐄🐄

  11. Hah! Niech se nie myślą, że sobie pozwole takie coś wciskać i nie napiszę o tym. Miałem przed chwilą sen – wkrętkę. Zaraz jak się obudziłem to spojrzałem tak lekk w lewo i nad sufitem przy oknie widziałem półprzezroczyste, co? No spodek kuźwa! Mały spodek – dron! Się świecił kuźwa światełkami tu i ówdzie, w lewym uchu słyszałem sygnał. Byłem na wpół odkryty, co się właśnie często zdarza, gdy mam jakiś sen- półkoszmar taki. Budzę się, bo mi zimno i jestem wtedy niespokojny. Ten sen był trochę inny niż wcześniejsze. Już początku nie pamiętam, ale to był typowy survival. Chociaż tak mi się wspomniało, że mogłem mieć ten sen… jedna scena była dokładnie taka sama jak kiedyś widziałem we śnie. Od razu takie momenty wychwytuję. We śnie! To było wjeżdżanie samochodem w lesie po spirali w górę. potem było trochę inaczej. Przejeżdżaliśmy przez gniazdo ogromnych pająków, wyglądały trochę jak te:

    .https://pl.wikipedia.org/wiki/Kątnik_domowy#/media/Plik:Spider-2007-10-09.png

    ale ich odnóża były cieńkie i całe były czarne. Były na wpół ślepe. Teraz jak myślę to półświadomie kontrolowałem sen podczas walki z nimi. Byłem na zewnątrz i odsunąłem się od brzegu gniazda z siostrą. Poczuły ruch. Za nami pasły się jakieś ~ala – sarny. Użyliśmy ich jako ofiary zamiast nas. Były dziwne, całkiem ślepe, nie wiedziały co się dzieje jakby. Walka i tak się rozwinęła z pająkami, ale trochę jakby kontrolowałem przebieg (myślami, które zadziałały jak sugestie), np. żeby atakowały siebie. A nie to było później, bo jakby przerwałem sen, ale chyba się nie obudziłem. Wiedziałem już, że to sen. Wkręciło mnie z powrotem i potem gdzieś jakieś duże szerszenie były. To co było dziwne, to, że po zaatakowaniu saren, które się poruszyły, zaczęły wydawać dźwięki. Siostra powiedziała coś w stylu: „7 liter. One są głodne. Boję się” Brzmiało jakby mówiła o młodych mówiących do matki. Wymyśliłem szybko, że to słowo brzmiało „Chcę jeść”. I wtedy przerwałem sen. Tylko na chwilę. :/

    1. A ja miałam 😴 sen w którym Ameryka Północna była przeolbrzymim budynkiem nakrytym płaskim dachem, a który pod wpływem znajdującej się na nim olbrzymiej ilości wody, wewnątrz był wygięty.

      Wszyscy znajdujący się wewnątrz ludzie byli zajęci swoimi sprawami, i nikt nie chciał mnie wysłuchać, gdy mówiłam żeby opuścić wnętrze, bo za chwilę nas zaleje woda.

      Ja opuściłam to wnętrze i udałam się na wysoki szczyt góry, gdzie rosły olbrzymie stare Dęby, czułam nie do opisania błogi spokój.
      Tyle zapamiętałam z mojego snu, 😴 nie znam jego znaczenia i czy w ogóle coś znaczy.

      1. Anioła można spotkać na Garbarach w Toruniu. Jest wysokim blondynem o przecudnych niebiesko zielonych oczach i długich czarnych rzęsach. Nosi kurtkę z kapturem w biało brązowo błękitną kratkę i niebieskie jeansy.. I buty martensy.

  12. Jest różnica w docenianianiu i wdzięczności a pochlebstwach i włażeniu w tyłek.

    To pierwsze pojawia się w obliczu prawdy.

    To drugie zdaje się być kupowaniem sobie przychylności, gdy umysł pogrążony w podziałach szuka stronników albo domaga się aprobaty, rekompensaty.
    I co się stanie kiedy tej „miłości” sobie nie kupi? Śmiertelna zniewaga, zdrada? I czym wyrówna tą nierówność, śmiertelnym ciosem?

    No tak, ma to związek z życiem od serca, z pełnią i szukaniem energii na zewnątrz. Różne schematy a jednak wciąż ten sam problem, na który jest tylko jedno lekarstwo, pojednanie. Wahadło w punkcie zero. Połączenie ze Źródłem, prawda wyzwala, przebaczenie.

    Dobranoc

    No właśnie, dobra ta noc? Dzień jest dobry a i noc ma swoje walory, bo za dnia gwiazd nie widać.

    1. Światło może istnieć bez ciemności.

      Nie jest to tym samym co chęć poznania Światła, które to poznanie zachodzi na tle doświadczenia ciemności.

      Pierwsze jest Rzeczywistością.

      Drugie to tylko doświadczenie o którym mówi opowieść z zerwaniem jabłka z drzewa poznania dobra i zła. Ciemność nie jest rzeczywista ale dopuszczoną iluzją, snem o złu, której doświadczenie czyni kontrast dla Światła, jak nocne niebo dla gwiazd. Ale nie jest warunkiem dla istnienia gwiazdy.
      A Tu są same Gwiazdy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s