WSPARCIE

Kochani,

Od września 2019 nie mam już dostępu do laptopa, na którym dzięki Dobrym Duszom mogłem prowadzić bloga, ogłaszam więc zrzutę na nowego laptopa, na którym w przyszłości będę mógł poprowadzić nowy zamknięty projekt – tylko dla Darczyńców ceniących moją dotychczasową pracę.

*

Przez prawie siedem lat mojej działalności prowadziłem bloga charytatywnie. Nie mam zysku z reklam, gdyż reklamami zarabia na mojej pracy WordPress, który mi umożliwia korzystanie z darmowej domeny.

*

Dane do przelewu:

Nr konta (mBank): 93 1140 2004 0000 3902 4228 0968

Imię i nazwisko: TAW

Tytułem: DAROWIZNA (+ ewentualnie email, na który będę mógł przesłać linka do nowego bloga)

Wszystkim dotychczasowym Darczyńcom serdecznie dziękuję 🔆

TAW

101 myśli w temacie “WSPARCIE

  1. TAWie, czy moglbys zalozyc konto via PayPal? Zaplacilam kiedys jednej dziewczynie z Polski za retusz starych zdjec, wiec jest to mozliwe. Szykuje sie, aby Ci wyslac troche pieniedzy, ale chcialabym to zrobic uzywajac karty kredytowej. Oczywiscie sprawdz, czy Ci sie to oplaca, bo jezeli bys musial placic regularne skladki za utrzymanie konta, to raczej nie. Banki kanadyjskie nie maja podpisanej umowy z bankami polskimi i pobieraja wysokie oplaty (od obydwu stron, o ile dobrze pamietam), wiec niewiele z tych pieniedzy by doszlo. Dwa lata temu oplata wynosila ok. 50 CAD. Dowiedz sie, a ja jeszcze raz popytam w swoim banku o przelew. Moze cos sie zmienilo z korzyscia dla klientow. Cuda sie zdarzaja.😁

    Do potencjalnych wplacajacych.
    Nie zapomnijcie na wszelki wypadek dopisac „darowizna” albo „donation”, bo ten dopisek jest ponoc wazny. W kazdym badz razie TAWie popraw mnie, jezeli sie myle.

      1. TAWie, nie wiem, czy na to pojdziesz, ale byc moze bede potrzebowala Twoich danych😁: imie i nazwisko albo nazwa firmy posiadacza rachunku, adres. Ale….. najpierw dowiem sie w banku. Bedzie to jednak w lutym, czyli co by nie mowic juz wkrotce😁, bo mam inne rzeczy na glowie. Na razie.

      2. TAW, uchylę rąbka tajemnicy przelewowej. Paypalowej.

        Przelewy na konto w systemie SWIFT:

        do przelewów zagranicznych potrzeba:

        nazwę właściciela konta (imię, nazwisko, albo nazwa firmy)
        IBAN,
        SWIFT/ BIC (nazwa zależy od kraju, w którym się przebywa)
        nazwa banku.

        te cztery rzeczy muszą być podane do przelewu zagranicznego.

        Piszę z doświadczenia, bo dokonuję przelewów codziennie… niezawsze zagranicznych, ale te też często.

        W przelewie należy zaznaczyć, że się przejmuje jego koszty, żeby odbiorca nie musiał ich płacić. Choć pewnie dojdą koszty przewalutowania. Tego dokładnie nie wiem. Wiem, że przy przelewie błyskawicznym, niektóre banki potrącają koszty u odbiorcy.

        Paypal:

        wystarczy adres majlowy, ale trzeba się zarejestrować i po otrzymaniu pieniędzy na konto paypal dać polecenie do przelewu na właściwe konto. Choć może można ustawić automatyczne przekazywanie, tego nie jestem pewna, bo raczej tylko płacę w tym systemie.

        Ważne jest, żeby przy przekazaniu pieniędzy na adres majlowy, zaznaczyć, że przekazuje się rodzinie/przyjaciołom, wtedy odbiorca nie musi płacić prowizji.

        Nie wiem jak to wygląda z darowizną, o której mówią prowadzący telewizji internetowych… myślę, że chodzi o podatki.

        dlatego pewnie najlepiej wpisać, w tytule przelewu „darowizna”.

        Też chętnie się dołożę. Może nie już teraz ale przy następnej wypłacie 😀.

        Jak napisałeś o braku sprzętu z którego mógłbyś prowadzić bloga, zaczęłam intensywnie myśleć skąd wziąć jakiegoś laptopa… narazie nic nie wymyśliłam, ale jak coś mi wpadnie do głowy to z pewnością się zgłoszę. Ale może sprawa ze zbiórką okaże się lepsza. Musiałbyś się tylko dowiedzieć jak to zrobić, żeby Cię fiskus potem nie dopadł i nie kazał podatków płacić.

        Pozdrawiam.

      3. TAWie, ale mi zrobiłeś akuku, gdzie jest SWIFT/BIC????

        a teraz na poważnie.. podaj go znowu, bo chciałam zrobić eksperyment.

        Dzisiaj rozmawiałam z bankiem niemieckim w sprawie właściciela konta i IBAN. Bo do firmy w której pracuję wpłynęły pieniądze z zagranicy, trochę większa kwota, ten kto przelewał pieniądze wpisał złego właściciela konta, całkiem inną firmę, a pieniądze były dla nas, wcześniej Bank przy większej kwocie zwracał pieniądze do wpłacającego, ja zadzwoniłam do banku spytać, czy teraz też zwrócą, bo nie wiedziałam, czy mogę je zaksięgować (tak, pracuję w księgowości 🤨), Pani z banku powiedziała mi, że Iban się liczy, właściciel konta jest nieważny. Wcześniej było inaczej, gdy przelewałam pieniądze za granicę, gdy nazwa właściciela nie zgadzała się z IBANem, czy numerem konta, to pieniądze wracały zawsze do płacącego. I tak samo, jeśli ktoś do nas przelał, bank zwracał i klienci musieli jeszcze raz przelewać.

        Dlatego TAW proszę wpisz jeszcze raz BIC/SWIFT kod. Ja zaryzykuję i zrobię przelew. Jak przetrę szlak, to napiszemy innym jak to mają zrobić.

        Właśnie chciałam ten przelew zrobić…..

      4. Droga Laszko,

        na razie zawieszam przelewy z Zagrabanicy 😉

        W tej chwili interesuje mnie fluktuacja przestrzeni Macierzystej. Chcę zobaczyć, na ile mnie przestrzeń wspiera po siedmiu latach pracy społecznej, na ile potrzebna jest ludziom moja praca.

      5. Ok, Ty tu rządzisz 😊.

        Ale dawno mi się nie zdarzyło, żebym nie zrobiła tego co zaplanowałam. W sumie od kilku dni zbierałam się, żeby zrobić ten przelew, a gdy siadłam do tego, usunąłeś BIC..

        🤣🤣🤣🤣

        uśmiałam się, jak to w przestrzeni działa….

        no nic, widocznie inna droga w TAWernie dla mnie pisana….

      6. [TAW] na razie zawieszam przelewy z Zagrabanicy
        —————————
        A ja myślałam, ze tylko YT zawiesza i usuwa….😁
        TAWie, mogłeś przecież napisać: wysyłaj na Berdyczów i byłoby po krzyku…😂😂😂
        A ponadto……… ze z zagranicy, to od razu gorsze?😁

  2. Witaj, polecam z alledrogo, niedrogie i poleasingowe laptopy np Thinkpad , T420 T430 lub Thinkpad X220 X230 🙂 Za 500-600zł można fajną furę ogarnąć

    1. Wsparłem „wdowim groszem” 😉 Jak laptop to przydałby się odrazu dysk SSD, polecam ten model sam kupiłem.. Tani i Dobry,
      https://www.ceneolokalnie.pl/warszawa/goodram-irdm-120gb-2-5-irssdprs25a120/56130445
      chociaż cenowo i praktycznie to lepiej lekko dopłacić do 240GB
      https://www.ceneo.pl/58743688
      System można bez problemu przenieść „z klonować” na nowy dysk, gdybyś chciał później kupić dysk i wymienić. Ja używam X230. Najnowszy model w powyższej cenie i jest git. Chociaż im nowsze Thinkpady to coraz „gorsze” ;P

      1. Mogę oczywiście pomóc w zformatowaniu ustawieniu systemu, ale nei wiem jak „zdalnie/wysyłkowo to zrobić” ;P W każdym razie jeśli masz mój mail to pisz śmiało .. Poleca też zainstalować system windows 7 zoptymalizowany i wyczyszczony, ale to już później.. podeślę jak będziesz już chciał.

      2. o nie nie nie żadnych mikroshitów w dodatku 7 jest już nie wspierane i bankowe strony będą odrzucać
        do bloga wolnych ludzi tylko wolne oprogramowanie

        polecam linux Mint 19.3 o cynamonowym smaku

        https://linuxmint.com/

        tanio szybko i bezboleśnie 😉

  3. TAWie, czy mógłbyś się dowiedzieć, czy WesternUnion ma podpisana umowę z mBankiem? Okazuje się, ze mój bank poleca tego finansowego pośrednika. W Polsce również działają, ale nie we wszystkich bankach. Według zakładki „lokalizacja” mBank jako „agent WesternUnion”, przynajmniej w okolicy Lublina, nie został wymieniony, ale dobrze by było, abyś to potwierdził.
    Dzięki
    https://www.westernunion.com/pl/en/agent-locator.html

    1. Kalinko i Laszko,
      ze względu na matrixowe procedury oraz prowizje dajmy sobie na razie spokój z zagranicznymi przelewami. Nie dokarmiajmy bestii.
      Jeśli lokalna przestrzeń w Polsce nie zorganizuje mi dobrego sprzętu do pracy, oznacza, że mojej pracy nie wspiera 🙂

      1. TAWie, te koszty nie są takie duże (dosłownie kilka euro), i tak matrix ciągnie od nas gdzie tylko może, tak, że te kilka euro nie robi różnicy, a ja się bardzo chętnie dorzucę. Bo uważam, że Twoja praca jest warta takich kosztów, i mimo, że praktycznie zasilimy lekko okupantów, to potem dzięki nowemu sprzętowi odpłacisz im z nawiązką. To jest warte tych kosztów.

      2. TAWie jak Ty już pracujesz na najlepszym sprzęcie jaki przestrzeń wymyśliła – na komputerze kwantowym:D

      3. Wyjdę ponad szereg…
        Poniewaz kolega TAW lubi czekac latami, aż coś osiągnie status wykonalności.
        Oczywiście jeśli chodzi o niego, świat ratuje codziennie.
        Przemyślnie proponuję dogadać się ze Słowianką, która może pomóc w pośrednictwie pomiędzy Wami a nim.

        Cóż… Albo ten komentarz przejdzie przez weryfikację albo nie. Zaryzykuję.

        Ostatnio jestem cichym obserwatorem. Procesy, procesiki… Raczej przechodzę przez nie off line.

        Pozdrawiam Was wszystkich Bracia i Siostry 💜💚💛💙

      4. Gromie, ja wiem co do TAWa napisać:

        TAW podziel się wiadomymi informacjami, nie musi być to tu na blogu.

        Robimy ściepę. Jakbyśmy się spotkali na paleniu ogniska z pieczeniem kartofli, też zrobilibyśmy ściepę na coś do popicia 😉, a tu cel jest szczytny…….

        Jeśli nie podasz wiadomych danych to i tak znajdę drogę, żeby się dorzucić.😏. Choć taką drogą będzie to dopiero w marcu możliwe. Więc (tak wiem, zdania nie zaczyna się od „wiec”), żeby nie opóźniać ważnej, wiekopomnej sprawy…. Ty wiesz… 💰 sakiewka już czeka…trzeba tylko otworzyć drogę do niej.

      5. [TAW] ze względu na matrixowe procedury oraz prowizje dajmy sobie na razie spokój z zagranicznymi przelewami
        ————————
        Jak ludzie dają, to się bierze!😁A spróbują dać jeszcze w tym miesiącu!😁

  4. Przelałbym z 50 zł, ale sam numer konta to za mało. Muszę coś wpisać w pole nazwa i adres odbiorcy oraz tytułem (tu nie ma problemu – darowizna). Nie wiem czy jak wpiszę TAW albo Tajne Archiwum Watykańskie to zaksięgują to w banku.

  5. Zgadzam się z Tobą Laszką , PORADZIMY SOBIE SAMI i ściepa na komputer !!!! co do pośrednika typu Aneczka , ludzie na górze jest konto w Odbiorca wystarczy wpisać TAJNE ARCHIWUM WATYKAŃSKIE . Nie ma obowiązku wpisywać danych osobowych ani adresu (nie wiem jak to jest z przelewami zagranicznymi) myślę, iż tak samo . Nie twórzmy problemu tam gdzie go nie ma .

    Ściskam Mocno Nas Wszystkich . Dobrego Dnia

  6. „Przemyślnie proponuję dogadać się ze Słowianką, która może pomóc w pośrednictwie pomiędzy Wami a nim.”

    Jeśli ktoś ma obawę ? o własne dane to Istnieje coś takiego jak Agencja w której można dokonywać przelewów i se wpisać wysłała Maryna z koziej trąbki . Przelew i tak dojdzie . Ja również pozwalam sobie wyjść ponad szereg . Po co pośrednicy i zawracanie komuś głowy? gdy można coś samemu zrobić. Moja zasada życia jest prosta jak mogę zrobić coś sama to robię sama . Zosie Samosie tak mają 😀
    Chyba że Ania awansowała na księgową a ja o tym nie wiem , to przepraszam 😀 tak zwane życie 😂 😂 😂

      1. MI i TAWie chcę tylko zaznaczyć, że deską też potrafię przywalić i to nawet mocno 😀 😀 a poza tym czy to wypada robić sobie podśmie(chujki )z poważnej st..szej
        pani. 🙂 🙂 a pfuj….

      2. Odzywam sie po dlugim milczeniu; Kiedys cos o tym pisal ten i ow na Blogu ;). O wsparciu dle Bloga i przeplywie energii, ale wtedy nikt jakos tematu nie podjal.
        Widac mialem racje. Ale co z tego. Kasandra miala racje, ale jej nie posluchali 😉
        Konkretna rada !
        Najprosciej i najdyskretniej poslac z Poczty Polskiej.
        Podany numer konta powinien wystarczyc.
        Jako wplacajacy mozna wpisac jak Dusza uwaza 😉

        Do 600 PLN oplata jest 3 PLN 50 gr (czyli przystepnie).
        Powyzej tej kwoty jest 1,2 % od kwoty wplaty.
        Najtansza, najszybsza i najdyskretniejsza forma wplaty.
        Trzeba pojsc na jakakolwiek poczte (mozna w innej miejscowosci 😉 )
        Dla ludzi z zagranicy : mozna poczekac do urlopu.
        Sporo ludzi przyjedzie pewnie na wybory.

    1. Broń mnie Boże od księgowej, 😀 nie to, żebym ubliżała temu stanowisku, ale ja się absolutnie na to stanowisko nie kwalifikuję i nie nadaję, gdyż nie znoszę rutyny, która jest na drugim miejscu po wiedzy na tym stanowisku.

      Wiem, że pożartować można ze wszystkiego, 🙂 ale kwestia wsparcia bloga i sposobu dokonania tego należy wyłącznie do TAWa.
      Tak więc moja droga MI, ja nie otrzymałam jak na razie żadnego 😀 😀 „papierka” awansującego mnie na księgową. 🙂 🙂

      A na przelewach w pozycji adres, ja nawet kiedyś wpisałam słowa „śmiechu warte” gdy dostałam wezwanie windykacyjne o dopłatę 1,09 zł tytułem niedopłaty za usługę kurierską SENDIT.

      A do korporacji PLAYa jeszcze dobitniejsze słowa życzeniowe wpisałam i przelew przeszedł.
      Tak więc, jak sami widzicie, tam gdzie chodzi o kasę, to chyba wszystko ujdzie. 🙂

      1. Aniu Kochanie moje wal deską ileż sił masz 😀 , niestety taka ta przestrzeń jest nie masz nic na myśli”złego” ale przestrzeń wymyśli że masz 🙂 Nie zmienię swojego stanowiska , nogi mam zdrowe , na pocztę się przejdę 🙂 jeśli coś jest w zasięgu moich możliwości zawsze robię to sama .Nawet jak Aneczko księgową zechcesz zostać , to czemu nie (przecie mi to nie przeszkadza ) i nie ło to mi chodziło , a jak ktoś uważa że chodziło mi coś po głowie innego wedle myśli jego ( to już jego głowa ) ogólnikowo piszu żeby zaś nie było .

    2. [MI] Jeśli ktoś ma obawę ? o własne dane to Istnieje coś takiego jak Agencja w której można dokonywać przelewów i se wpisać wysłała Maryna z koziej trąbki
      —————
      To nie tak. Niektore rubryki sa obowiazkowe, ale popytam jeszcze. Moj bank i pewnie prawie wszystkie albo i wszystkie inne banki kanadyjskie nie maja podpisanej umowy z bankami polskimi, stad problem. Do USA, na przyklad, mozna wyslac pieniadze na kilka sposobow i bez problemow. Za ocean juz problem. Sam bank nie posredniczy w usludze. Gdy wchodze na konto mam zakladke „globalne transfery” (posrednicy zaaprobowani przez bank). Pod „globalnymi transferami” dwie opcje; do niedawna byla jedna. Pamietam, bo sama wysylalam pieniadze do Polski. Pierwsza latwiejsza (WesternUnion), bo dokonuje sie transferu nie wychodzac z domu, a wiec przez komputer, ale mBank nie ma widocznie podpisanej umowy z WesternUnion, bo nie ma go na liscie agencji owego posrednika, aby wyslac pieniadze druga metoda musze pojsc do banku osobiscie.
      Trzeba sie spieszyc, bo co to bedzie jak sie na swiecie te wszystkie przewidywane rewolucje zaczna! Piniondze zagina!😉

      1. „Trzeba sie spieszyc, bo co to bedzie jak sie na swiecie te wszystkie przewidywane rewolucje zaczna! Piniondze zagina! ”

        😂 😂 😂 Kalinko jak już wspominałam nie mam pojęcia jak to działa za granicą (przelewy zagraniczne).

  7. Mój komentarz tyczył się przelewów z zagranicy. Wiadomym jest kto zatwierdza komentarze, gdyby ten ktoś sobie nie życzył, istnieje możliwość że komentarz by się nie pojawił.

    Poniewaz zazwyczaj jak napiszę jakiś komentarz, odzew na niego jest dla mnie mało sympatyczny, zaczynam się zastanawiać czy jest sens wystawiać się komuś żeby sprawił mi przykrość.

    Lubie się śmiać z ludźmi a nie z ludzi.

    Nie uważam się za nieomylnego człowieka, bo jestem człowiekiem a nie aniołem. Mam prawo do popełniania błędów, do nauki. Nie chciałam droga Myslaca Inaczej zrobić ze Słowianki wyrobnika, księgowej ani nikogo takiego.
    Oceniłaś poprzez swój tunel rzeczywistości.

    Życzę Wam miłego dnia.

    1. „Nie uważam się za nieomylnego człowieka, bo jestem człowiekiem a nie aniołem. Mam prawo do popełniania błędów, do nauki. Nie chciałam droga Myslaca Inaczej zrobić ze Słowianki wyrobnika, księgowej ani nikogo takiego.
      Oceniłaś poprzez swój tunel rzeczywistości.”

      Droga Saro kto ocenił być może ten ocenił , to że nawiązałam do jakiegoś przykładu tu podanego w kontekście OGÓLNYM a ktoś odebrał to osobiście , nie jest już moim problemem . Moja Wypowiedź była ogólna nie mająca nikogo konkretnego na myśli. Zaznaczanie tego za każdym razem staje się męczące. Zastanawianie się czy mogę użyć jakiegoś słowa w kontekście coby czasami ktoś nie poczuł się urażony chociaż nie mam tego na myśli , również .
      ” Mam prawo do popełniania błędów, do nauki. ” Inni również 🙂 oraz do wypowiadania się ze swojego pola widzenia . Moja Wypowiedź nie tyczyła się bezpośrednio ani Ciebie Saro ani Ani tylko aby zaprzestać tworzenia problemów tam gdzie ich nie ma .

    2. Saro, nie bierz tak bardzo do siebie tego co ktoś ( obojętnie kto) pisze. Bo każdemu z nas może się coś, działającego w różne strony, w dobrej wierze wyrwać. Ty, z dobrego serca, w celu rozwiązania problemu przekazywania pieniędzy z zagranicy rzuciłaś pomysł, MI w swojej bezpośredniości podała inne rozwiązanie „problemu”, i choć ciężko wiedzieć dokładnie co, kto miał na myśli, nie sądzę, żeby MI chciała Ciebie w jakikolwiek sposób zaatakować, czy podważać Twoją propozycję. Nie jestem politykiem, ani rzecznikiem prasowym, więc nie będę tu tłumaczyć z „polskiego na nasze”, tego co zostało napisane, co pisząca miała na myśli… bo nie siedzę w jej głowie i tego nie wiem. Uważam jedynie, że szkoda czasu i energii na zamartwianie się, bo komuś mój pomysł nie przypadł do gustu…., a jeszcze bardziej szkoda go na tłumaczenie, że się nie miało niczego złego na myśli.

      Większość z nas szukała możliwości dostarczenia TAWowi środków na nowe narzędzie do uszczęśliwiania nas.

      Każdy, kto o tym myślał pisał o tym, ja też byłam wręcz upierdliwa, chcąc wydębić od TAWa dane do przelewu. (ale tylko do przelewu, żeby nie było żadnych wątpliwości).

      Ale po mojej wymianie wpisów z TAWem zrozumiałam dlaczego moi najbliźsi nerwowo reagują gdy ja im rozwiązanie problemów pod nos podstawiam.

      To wygląda tak:

      syn, czy mąż rzucają jakieś hasło, ja podopowiadam rozwiązanie, oni (każdy z osobna, w różnych sytuacjach) są na nie, to ja podpowiadam inne rozwiązanie, przychodzi następne nie, albo wątpliwość, a ja mam kolejne rozwiązanie problemu… wtedy zaczyna już bywać nerwowo… z obydwu stron… z ich, bo wkurzają się, bo ja niby zawsze „wiem lepiej” i się „wtrącam”, z mojej, bo marudzą, zamiast wziąć dupę w troki i rozwiącać problem.

      Po latach nauczyłam się, że oni wcale nie chcą, żebym ja rozwiązywała problemy, oni chcą marudzić, że mają problem…

      A ja, choć o tym wiem i już dziesiątki razy obiecywałam sobie, że więcej nie będę nic podsuwać, odruchowo, gdy słyszę o czymś do rozwiązania, podsuwam pomysły.

      Bo ja nie lubię nierozwiązanych problemów, które mi siedzą na głowie. Jestem człowiekiem czynu… Z moimi facetami bywa inaczej… I potem dziwią się, gdy ja mówię, że to ja w domu spodnie noszę.. I dosłownie i w przenośni….Czasami nie zdzierżam i mi się to wymskinie….

      Pozdrawiam..

      1. „Po latach nauczyłam się, że oni wcale nie chcą, żebym ja rozwiązywała problemy, oni chcą marudzić, że mają problem…”

        Samo sedno Laszko , jednakże tu na forum czyta nas wiele osób , czytający-nie piszący , dlatego piszę zawsze w formie ogólnikowej , jak ktoś rozumie świetnie jak ktoś wyciągnie z tego coś dla siebie jeszcze lepiej , gdy zwracam się natomiast do kogoś osobiście używam nicka . Jakkolwiek zostanie to odebrane mam dosyć przepraszania za nic, tym bardziej jeśli coś nie jest moją Intencją a narzuceniem mi czegoś .

        Co do przestrzeni prywatnej , pośmiejemy się troszkę w formie humoru nie wyśmiewania kogoś .

        -Pomóż , pomóż bo mam problem .
        (rozwiązanie na tacy podane) , jak ty to rozwiązałaś ? 😀 Kolejny dzień Ty jesteś wszystkiemu winna to nie miało być tak .
        Za dwa dni kolejny problem – I pomóż , pomóż . Po latach uczenia się na własnych błędach nauczyłam się milczeć i nie robić nic . Tak też jest źle 😂
        -Dlaczego nie powiedziałaś mi że mogę się wywrócić ? !
        – Bo mówiłam to 20 razy już .
        – No właśnie! bo ty ciągle gadasz Pani mądralińska
        -Przecież nic już nie mówię .
        – No właśnie! i dlatego się wywróciłem , mogłaś powiedzieć !
        😂 😂 😂
        Jaki z tego morał cokolwiek nie zrobię będzie” źle” 😂

        Dobrej Nocy i Spokojnej Wszystkim

      2. MI piszesz: Jaki z tego morał cokolwiek nie zrobię będzie” źle”

        o to, to, to.

        Mam tak samo, dlatego odpuściłam i robię niezbędne minimum. Bo skoro mam słuchać narzekanie, pretensje, to przynajmniej wiem, że się nie namęczyłam…

        Ale wiem też, że sama lekka (nie tylko wagowo😉) we współżyciu (nieseksualnym) nie jestem…. Ale jak ktoś chce, to może się ze mną łatwo dogadać.

        Miłych snów….

      3. Ja wiem. Mogłam nic nie napisać.

        Szanuje was i lubię, nie muszę się zawsze zgadzać i zawsze za wszelką cenę wysławiać tego co czuje. Czuję i już, nie muszę wykrzykiwać tego światu.

        Laszko… Ja dopiero od niedawna wysyłam męża porąbać siekierką drewno a nie rozwalam sobie kręgosłupa 10 kg siekierą :). Pozwalam mu ogarniać a sobie pozwalam pospać parę minut dłużej i podać sobie kawę do łóżka :). Uczę się nie brać odpowiedzialności za problemy. Wcześniej było tak: pojawiał się problem a ja automatycznie brałam na siebie winę i mus rozwiania go. Niepotrzebnie.

        Zaczelam odpuszczać ale jeszcze długa droga przede mną. W domu i w pracy się zmienia.

        Jednak… Jestem podczas ogromnej przeprawy. To na pewno wpływa na mnie. Ta przeprawa wymaga ode mnie rzetelności, zaczynam zdawać sobie sprawę, że nie mogę odpuścić wyrycia prawdy na oficjalnym piśmie.
        Może odważę się opisać to na forum ku przestrodze. Nie teraz, pozniej.

        Jesteśmy istotami światła, trzeba opuścić zasłonki by blask rozświetlił wszystkie zakamarki 🙂

        Przepraszam za moją reakcje.

  8. Jestem tym raczej milczącym podróżnikiem odwiedzającym tawernę, bardzo rzadko komentuję. Dodaję swoją cegiełkę, ponieważ wiele cegieł mojego wewnętrznego DOMU dostałem od Ciebie. Pozdrawiam i dziękuję.

  9. Myślę,że temat jest na czasie naszych rozkminek. 🙂
    „Pieniądze i energia”, zapodaję urywek opisanego tematu , czy brać pieniądze za swoją wiedzę , dar i swój czas poświęcony dla innych?
    ************************************************************
    „Zbawiciele, filantropowie i altruiści

    Zastanów się, na ile Twoje definicje dobra, wsparcia, pomocy, służby, poświęcenia, miłości i miłosierdzia, równowagi dawania i brania, filantropii i altruizmu są zgodne z prawidłowym obrazowaniem – pierwotnym czystym wzorcem pochodzącym ze Źródła Wszystkiego Co Jest?

    Skąd pochodzą wzorce, które przyjmujesz za własne, jeśli nie z naturalnych zasad, którym podlega wszystko we wszechświecie?
    Tytułowe osoby reprezentujące tę skrajność, żyją często w przekonaniu, że mają misję i muszą „naprawić świat” i „uratować ludzkość”. Problem w tym, że ani świat ani ludzkość nie potrzebuje ratunku i naprawy. Wszystko działa przecież w ramach Wolnej Woli i według kardynalnych praw naturalnych.

    Mechanizm działania wszechświata jest doskonały – świat i ludzkość są dokładnie takie, jaka aktualnie panuje świadomość i co komu potrzebne do rozwoju.

    Naprawy wymagać może jedynie brak świadomości, który w efekcie prowadzi do rozmijania się z czystymi naturalnymi wzorcami energii, czego wynikiem są negatywne zjawiska, takie jak cierpienie, bieda, agresja, brak zrozumienia, szantaż, wyzysk, litość, negatywny obraz poświęcenia, itd.
    Każdy jeśli zechce, to naprawia siebie tak jak potrafi, a przez to transformuje swoją rzeczywistość.

    Z perspektywy poziomu Zero nie ma czegoś takiego jak misja na Ziemi. Jedyną misją Twojej Duszy jest poszerzanie świadomości, które jest istotą rozwoju i pozwala Ci radośnie służyć – robić to, co przynosi czystą radość Tobie i innym.

    W związku z tym, Twoja Dusza wybrała sobie konkretne wyzwania do przepracowania i cele do osiągnięcia, a nawet wyposażyła się w odpowiednie talenty duchowe i ziemskie, które ten plan wspierają.

    Oczywiście możesz doświadczać rozwoju poprzez służbę innym i tym bardziej masz wtedy styczność z poznawaniem różnych jej aspektów, które prowadzą do zrozumienia doskonałego zbalansowania energii pomiędzy przeciwieństwami – biegunem światła i cienia w taki sposób, aby uzupełniały się one i wzajemnie wspierały, zamiast zakłócać swobodny przepływ i rywalizować ze sobą.
    Często te obciążenia idą w parze z przekonaniem, że „duchowość i majątek się wykluczają”, a istota uduchowiona powinna żyć z jałmużny i nie wolno jej posiadać majątku.”

    dalej czytaj na :

    http://tamar102a.blogspot.com/2020/02/pieniadze-i-energia.html

    1. „Często te obciążenia idą w parze z przekonaniem, że „duchowość i majątek się wykluczają”,

      Stosunkowo dawno temu zwróciła moja Dusza uwagę tu na pewną kwestię , ludzie czytają książki Mistrzów dosłownie , najlepszym właśnie tego przykładem jest Bogactwo I Bieda . Mistrzowie mówią o Bogactwie lub Biedzie Duchowej a ludzie odczytują to dosłownie Materializm i stąd biorą się pomyłki/niezrozumienie. Świadomość czyta na swoim poziomie rozwoju, tak to jest i błędnie odczytuje przekaz . To zostało zauważone dlatego można spotkać się w książce z przekazem autora ” być może będziesz musiał przeczytać ją jeszcze raz i jeszcze raz i jeszcze raz” aż przebijesz się ponad treść czytaną a sobą odbierzesz przekaz , który jest poza umysłem . Co tam odkryjecie nieważne jakie słowa , bo przekaz jest ten sam , co za tym idzie wszelkie nieporozumienia znikają , bo nie słowa a odbiór jest prawidłowy , nie ma się o co spierać , bo wszystkie słowa mówią i prowadzą do tego samego rozeznania .

  10. Nie czytałam o tym wcześniej ale mówiłam głośno że musi być =równowaga w braniu i dawaniu. Kiedy zdałam sobie sprawę że jestem wykorzystywana..

    Skądś pamięć komórkowa to skitrała w zakamarkach duszy…
    i szeptała o pięknej wymianie ENERGII.

    Poszukałam więc na hasło ROWNOWAGA .
    Oto co mówią specjaliści..

    Jak nie stać się Dawcą i Biorcą..

    ”Dawcy – to takie osoby, które dużo z siebie dają innych, pomagają, udzielają wsparcia – czasami nawet nie proszone o to. Dają by często poczuć się ważnym, przydatnym, wartościowym.

    Biorcy – to takie osoby, które przyjmują od innych – co akurat jest im ofiarowane (prezenty, wsparcie, pomoc), ale niekoniecznie czują potrzebę rewanżu czy dawanie z siebie czegokolwiek. Może zdarzyć się też tak, że tak przyzwyczają się „do brania” – że gdy ktoś im odmówi – mogą nie być z tego zadowolone lub nawet mieć pretensje.”

    https://www.google.com/search?q=r%C3%B3wnowaga+w+braniu+i+w+dawaniu&oq=r%C3%B3wnowaga+w+braniu+i+w+dawaniu&aqs=chrome..69i57j0.15805j0j7&sourceid=chrome&ie=UTF-8

    Drogi TAWIE Dzięki Tobie za wielkie Wsparcie dla naszych zagubionych Duszyczek. Podpisuję się dziś BIORCA.
    Justyna

      1. „ISTNIEJE TYLKO OBFITOŚĆ KTÓRA SIĘ DZIELI WSZYSTKIM BEZWARUNKOWO . ”

        Sprawdzalas ilu ludzi codziennie umiera z glodu ?

    1. Czytając wczoraj artykuł dawca i biorca napłynęło do mnie ni stad ni zowąd pewne zrozumienie ? Podzielę się tym , bo lubię się dzielić wszystkim co odkryje , nie twierdząc przy tym że to jest oczywiście jedyna prawda jaka jest.

      JESTEM TYLKO JA
      NIE MOGĘ SOBIE NIC DAĆ NIE MOGĘ SOBIE NIC ODEBRAĆ
      ISTNIEJE TYLKO OBFITOŚĆ KTÓRA SIĘ DZIELI WSZYSTKIM BEZWARUNKOWO .

      Iluzja podzielności DAWCA I BIORCA jest tak jak wierzysz że jest. Kiedyś rozmyślając o tym całym złodziejstwie energetycznym , różne wpisy z różnych blogów , Dusza powiedziała to jakaś Paranoja ludzie dostają świra , jeden na drugiego skacze . No właśnie . Oczywiście jest pobór energii z nas poprzez nich , bo zrobiono z nas sobie baterie. Jednakże w kontekście Duchowym napłynęło do mnie co powyżej . Kolejna Iluzja Podzielności a ta podzielność utrzymuje ludzi w iluzji ich ról ktoś daje ktoś bierze. Można to do wszystkiego odnieść .

      Justynka = Obfitość ( na co komu nie jego role ) 🙂

      Dobrego Cudownego Dnia Wszystkim

    2. ”Dawcy – to takie osoby, które dużo z siebie dają innych, pomagają, udzielają wsparcia – czasami nawet nie proszone o to. Dają by często poczuć się ważnym, przydatnym, wartościowym.”

      ” W rzeczywistości, jak dowodzą tego wyniki badań to nieszczęśliwi ludzie są najbardziej skoncentrowani na sobie , często zamknięci, ponurzy a nawet wrogo nastawieni do świata Ludzie szczęśliwi są za to towarzyscy, łatwiej potrafią dostosować się do zmieniających się warunków , są twórczy, i o wiele lepiej niż ludzie nieszczęśliwi znoszą codzienne niepowodzenia. (…) Niedawno przeprowadzano niezwykle interesujące eksperymenty , które dowodzą , że ludzie szczęśliwi wykazują pewną otwartość , chęć wyciągania pomocnej dłoni do innych ” 🙂

      Wszystko jest Prawdą Subiektywną . Chcesz Poznać Drugiego Człowieka Otwórz się na niego sam/a .

      ogólnikowa informacja

      1. Kwestie Dawcy i Biorcy okresla tez pojecie Sprawiedliwosc, o ktorym tu czasami pisano. I wychodzi, ze tamat stal sie nie tylko „aktualny”, ale przejawil sie w rzeczywistosci.

        Chodzi o rownowage energetyczna.
        Niektorzy dali bardzo duzo, a ???

    1. Justynko ależ Ty masz wielgachne to swoje serducho, 🙂
      oby tak było u wszystkich, a wtedy będziemy tylko fruwać z radości i zadowolenia, no i osiągniemy ten nasz upragniony k(RAJ).

  11. Ja żyję w równowadze od jakiegoś dłuższego czasu. Tyle samo daję i tyle samo biorę. Dbam o zachowanie tych proporcji w każdej dziedzinie życia. Każde zaburzenie proporcji oddziaływuje na ciało. Zaraz to widać, słychać i czuć. Mam czas na Życie i na pracę. Żyję by żyć a nie by pracować. Pracuję na chleb i wino ( cokolwiek to wino oznacza). Mam tyle, ile mi potrzeba wszystkiego pod dostatkiem. Zbieram piękne momenty, uczucia, widoki i melodie. Spotkania z ludźmi też. Z szacunku i sympatii dla TAWa i TAWerny też dorzucę z radością i wdzięcznością swoją cegiełkę wypaloną na glazurę. 🌞

    1. Anamiko, mam tak samo, więc czasem odnoszę wrażenie, że sobie fruwam na obłoczku i czarodziejską różdżką odmieniam ten matrixowy świat na niebiańskie pokoje dla wszystkich Iskierek Źródła.

      Bo tylko takiego niebiańskiego świata dla Nas pragnę.

      Czy jestem marzycielską wariatką, nie wiem, ale wiem, czego chcę, a pomarzyć czasem dobrze jest. 🙂

      .https://www.youtube.com/watch?v=RFjPWFFZ_NU

      1. SlowiAnko, to jest norma po prostu. Wszystko inne to matrixowe wtręty.
        Jako Iskry Źródła wiemy, że otacza nas wszelka Obfitość i zawsze jesteśmy bezpieczni tam, gdzie jesteśmy. 💗🌞

      2. „zawsze jesteśmy bezpieczni tam, gdzie jesteśmy. 💗”
        ?
        ?
        ?
        Kto ?
        We Francji bylo rok/dwa temu ponad 500 samobojstw rolnikow.
        Czesto to mlodzi rolnicy.
        Bezpieczni ?
        Byli ranni podczas manifestacji we Wroclawiu.
        Bezpieczni ?
        Przestrzen wysyla Misje Ratunkowe. Bezpieczenstwo trzeba dopiero zbudowac.

      3. „Przestrzen wysyla Misje Ratunkowe. Bezpieczenstwo trzeba dopiero zbudowac.”

        NIE MA ŻADNYCH MISJI RATUNKOWYCH !!!! W KK TEŻ TAK KRZYCZĄ JEZUS ZBAWICIEL NAS OSWOBODZI .
        ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA WŁASNE ŻYCIE I POSTĘPOWANIE WOBEC SIEBIE I INNYCH ORAZ MATKI ZIEMI TO JEDYNA DROGA NIE MA INNEJ ODPOWIEDZIALNOŚĆ .

        Tak jestem bezpieczna bo JAM JEST DUCH-DUSZA- ŚWIADOMOŚĆ- A NIE WYŚNIONĄ ILUZJĄ RATUNKOWĄ SAMEJ SIEBIE .

      4. „Misja ratunkowa” dla ludzkości to nie znaczy „Jezus nas oswobodzi”. Po prostu od czasu do czasu na naszej przepięknej planecie wcielają się istoty z bardzo wysokich gęstości w celu przyspieszenia ewolucji.

        Droga Myśląca Inaczej, Ty też jesteś misją ratunkową dla ludzkości, co nie znaczy „Myśląca Inaczej nas oswobodzi” 😀🔆

      5. Dziękuję Tawie za tak wielkie słowa , jednakże nie uważam się za misję ratunkową , ponieważ musiałabym uznać iż człowiek sam w sobie jest debilem a to nie prawda . Jedyne czego nam potrzeba to Świadomość , Jedność Działania , Spójność , Harmonia, Wiedza/Veda bo bez niej człowiek błądzi. TO JEST NASZA WIEDZA KTÓRĄ NAM ODEBRANO I NA TYM GROBALE BAZUJĄ .
        ( przykładem dobrym jest Błogosławieństwo RODu) czy mamy wpływ na to kto zacznie iść dobrą drogą? tzw DOBRĄ NOWINĄ . Nie mamy Drogi Tawie . Każda Dusza ma wolną wolę i ona musi podjąć sama niczym nie przymuszoną decyzję . Ufam głęboko że tak się już dzieje , człowiek- nie ważne jaką drogą szedł posiada w sobie najcenniejszy dar , którego nie można zabrać , DOBROĆ. Niestety świat GROBALI ustawia życie ludziom tak aby to zniszczyć jednakże powiadam Ci nie można tego zniszczyć . JEST CZAS BUNTU 😀 😀 😀 RODZI SIĘ DOBROĆ W NAS I NIKT JUŻ NIKOMU NIE WMÓWI ŻE JEST TO BEZWARTOŚCIOWE , ŻE BĘDĄC TAKIM JESTEŚ PRZEGRANY W TYM ŚWIECIE . LUSTRO SIĘ ODWRÓCIŁO WRACAMY DO DOMU . A JA SE POWALE W TECHNO -SRECHNO BO MOGĘ -BO MAMY TAKĄ MOC !!! 😀 😀 😀

        Misja Ratunkowa nie Istnieje Ktoś przypomniał sobie wiedze i ta wiedza napływa do innych , gotowych na zmiany w sobie przede wszystkim , tak rośnie świadomość . Po prostu część Istot się Obudziła i przebudza następnych to tyle 🙂

      6. Hmm Panie Tawie 🙂 na Pana to ja chyba w końcu też wyciągnę deskę 😛 😛 🙂
        CZŁOWIEK SKŁADA SIĘ 75 % ? WODY – WODA TO NOŚNIK INFORMACJI , INFORMACJA JEST KODUJĄCA. WIĘC CO SIĘ PAN DZIWISZ ŻE JEST JAK JEST . NIE BEZ POWODU WRAZ ZE ZMIANĄ ŚWIADOMOŚCI ODRZUCA SIĘ INFORMACJE TAKIE JAK :
        -GAZETKI TYPU PLOTECZKI
        -TV
        – OGŁUPIAJĄCE FILMIKI NA Y.T I.T ? e tak jakoś samo spłynęło teraz.
        – PRACUJE SIĘ NAD MOWĄ /PRZEKAZEM Co nie jest łatwe ponieważ ludzie czytają w swoich językach/ odbiorach osobistych itd

        JEŚLI BĘDZIEMY KAŻDEGO DNIA WMAWIAĆ INNYM ŻE SĄ ZAPÓŹNIENI EWOLUCYJNIE TO TA INFORMACJA KODUJE SIĘ W CZYTAJĄCYM . INNYMI SŁOWY SAM SE CZŁOWIEK „KRZYWDĘ ” ROBI I NIE MOŻE WYJŚĆ Z POZIOMU ŚWIADOMOŚCI JAKIEJ JEST. TAK POSTRZEGAM TO JA
        JEŚLI BĘDĘ CODZIENNIE PANU POWTARZAĆ KŁAMSTWO TO W KOŃCU PAN W NIE UWIERZY , ODRZUCAM TĄ TEZĘ O ZAPÓŹNIENIU EWOLUCYJNYM . 🙂 JA DECYDUJE I JA MAM WPŁYW NA SWÓJ ROZWÓJ ŚWIADOMOŚCI A NIE ZEWNĄTRZ KODUJĄCE WEWNĄTRZ .

      7. „„zawsze jesteśmy bezpieczni tam, gdzie jesteśmy. 💗”
        ?
        ?
        ?
        Kto ?”
        Kto? ten kto jest o tym przekonany, wierzy w to i o tym wie.
        Każdy ma równe prawo do korzystania z Obfitości i Bezpieczeństwa Wszechświata, a jeśli z jakichkolwiek powodów tego nie robi, to jest jego broszka.
        Każdy rozwija się ( albo i nie, jak nie chce ) w swoim własnym tempie. Jedni szybciej stają się osobami świadomymi, inni wolniej.
        Osoby świadome wiedzą jak działa Wszechświat i wiedzą, że to nie byt kształtuje świadomość ale Świadomość byt.
        Nikt nie rodzi się od razu Świadomym, do tego dochodzi się pracą nad sobą, ale trzeba mieć potrzebę i chęci, by się rozwijać. Nawet jeśli ktoś będzie na właściwej drodze, ale jeśli będzie siedział, to go rozjadą.
        Bycie świadomym to miedzy innymi również słuchanie głosu Intuicji, ze tak powiem w skrócie. Każdy ma do niej dostęp, ale jeśli jej się nie słucha, to przestaje ona być aktywna.
        Kto komu zabrania korzystania z Intuicji? Niektórzy ludzie z niej nie korzystają, bo się boją ośmieszenia, straty pieniędzy itp. itd. Właśnie: boją się! A co pochodzi ze strachu, wzbudza jeszcze większy strach i kreuje negatywne rezultaty.
        Ja czuję się bezpieczna i jestem, gdziekolwiek jestem i cokolwiek robię. I nit mi tego nie zabroni i niczyj defetyzm czy wyśmiewanie nie odwiedzie mnie od tego poczucia.
        Wiem o tym. Ufam mojemu Sercu i Mojej Duszy, która jest prowadzona przez Boskie Źródło, do którego ma KAŻDY dostęp. Ale ja SŁUCHAM głosu mojego SERCA i jeśli mi mówi, że mam coś zrobić, to zrobię to, chociażby wszyscy pukali się w czoło, łącznie ze mną.
        Kto komu zabrania korzystać z odkryć fizyki kwantowej? KAŻDY ma do niej dostęp.
        Kto komu zabrania powtarzać co rano za L.L.Hay:
        „W bezkresie życia, w którym jestem,
        wszystko jest doskonałe, całkowite i pełne.
        Ja wspieram Siebie, a życie wspiera mnie.
        Dostrzegam wyraźnie przejawy działania prawa wokół mnie i w każdej dziedzinie mojego życia.
        Wszystko to, czego się uczę, wzmacniam radosnym nastawieniem.
        Każdy dzień zaczynam z wdzięcznością i radością.
        Oczekuję z entuzjazmem nowych zdarzeń, jakie przyniesie dzień,
        Wiedząc, że w moim życiu wszystko jest dobre.
        Kocham Siebie taką, jaka jestem i kocham wszystko, co robię.
        Jestem żywym, kochającym przejawem życia.
        Wszystko jest dobre w moim świecie.”?
        Powtarzam: każdy jest zarówno kowalem swojego szczęścia jak i nieszczęścia. To, co wykujemy ze swojego życia zależy od nas samych. Jeśli my sobie sami najpierw nie pomożemy ( choćby przez właściwe myślenie na początek ) to nam NIKT nie pomoże.
        Nikt za nas nie zje, byśmy byli syci, nikt się za nas nie napije, by ugasić nasze pragnienie. Nikt za nas nie będzie ćwiczył,by nasze ciało było sprawne, nikt za nas nie będzie dbał o nasze zdrowie, byśmy my sami byli zdrowi.

        I tak jest, czy komuś to się to komuś podoba, czy nie. Takie są prawa Życia i już. Wybór należy do każdego indywidualnie. Po coś mamy przecież Wolną Wolę!

        Wypowiadam się z własnego wieloletniego doświadczenia życiowego. Wszystko, co opisałam, sama praktykuję i stwierdzam, ze działa.

      8. Anamiko mam tak samo to ja stwarzam swój świat i swoje życie.
        Czy miałam z różnyvh powodów bardzo ciężkie czy radosne, ale przyjmowałam i przyjmuję to że spokojem, bo to są moje ścieżki życia, dane mi po coś, dane mi do wzrostu Świadomości, czyli Świadomego życia Tu i Teraz.

        Nikt i nic nie ma wpływu na moje życie, bo ja słucham się tylko swojego Serca, bo to jest mój nieoprocentowany 😃Bank pełen Dobroci dla siebie i dla innych.💓

      9. „Każdy ma równe prawo do korzystania z Obfitości i Bezpieczeństwa Wszechświata, a jeśli z jakichkolwiek powodów tego nie robi, to jest jego broszka.”

        Aha ?
        Jak to Pani wytlumaczy rannym w demonstracjach ?
        Prawo moze i maja, ale im odebrano to prawo.
        Nie robia ?
        Mlody rolnik, 35 lat odbiera sobie zycie, bo ukazy, nakazy, zakazy, itd.
        Jego „broszka” prosze pani, czy tez odpowiedzialnosc zbiorowa spoleczenstwa, ktore na to pozwala i przyzwala ?
        Ktos tu pisal o „misjach ratunkowych” !
        Tak, one sa po to, aby taki wlasnie mlody, dzielny, madry rolnik nie popelnial samobojstwa, bo sie jakims tam ludziom wydaje, ze to „jego broszka”.

      10. Brakiem wiedzy , świadomości , działania fizyki kwantowej .
        Tu taka w pigułce. Zrozumiała dla każdego , prostym językiem napisane podstawy.

        Siranus Sven von Staden
        LECZENIE KWANTOWE DLA KAŻDEGO.

        Ale ja jestem za , aby Pani Dziennikarz pojechała do Francji uratowała wszystkich , dała nam przykład że jedna osoba jest w stanie tego dokonać . I pokazać nam jak . Codziennie dostaje mi się zrąbki za to że ktoś jest w swoim życiu nieszczęśliwy. Kiedy mówię zmieńmy to razem czytaj system siadają na dupach i dalej krzyczą . NIE JESTEM JEZUSEM Z NAZARETU i nawet nie mam ochoty nim być niech każdy zacznie ruszać głową i dupą własną sam i zacznie zmieniać świat od siebie a nie innych . A fałszywej dobroczynności , która niczego jeszcze nie rozwiązała mam powyżej dziurek w nosie. Nie ma kogo ratować tak krzyczą ci charytatywni a potem wbijają się komuś w kraj np Afryka . Ciekawe że dopóki to się nie stało do głowy im nie przyszło że w ogóle trzeba ich ratować .

      11. „aby taki wlasnie mlody, dzielny, madry rolnik nie popelnial samobojstwa”

        Jak jest dzielny i mądry to nie popełnia samobójstwa.

        Nie ma żadnej odpowiedzialności zbiorowej, jest tylko odpowiedzialność jednostki. Odpowiedzialność zbiorowa była za III Rzeszy, kiedy wszyscy wykonywali rozkazy.
        Wszystko zaczyna się w pojedynczym człowieku, wszystko zaczyna się od siebie. W misjach ratunkowych biorą ludzie ogarnięci sami w sobie.
        Co Pan zrobił dla tego rolnika, czy dla kogokolwiek?

        Milionów, co za miliony kochają i cierpią katusze jest dużo. A tu trzeba pozytywistów.

        „bo sie jakims tam ludziom wydaje” – każdy sądzi innych według siebie

  12. Elektronika fika…coś zmieniło mój awatar z zielonego na różowiutki. Też ładny i Kołowrót…🥀❤🌺

    1. „Też ładny i Kołowrót…”
      Przywolalas mnie Justyno ! Wiec jestem !

      Straznikiem Kolowrotu jest Ganesza – Opiekun dobrego poczatku.

      Kolowrot idzie w ruch.

      Przestrzen wie, kto ile dal i kto ile wzial Energii. Wie takze, do kogo Energia przyjdzie zwielokrotniona, bo dawali nie liczac i nie z tego, co zbywalo, ale z tego, co maja najcenniejszego.

      Ps. Oczywiscie w wymiarze materialnym dorzuca cegielke na wsparcie Bloga, co uwazam za rzecz jak najbardziej naturalna.

      1. Proszę o podpowiedż . Czy koło sterowe to dobry symbol..?
        Obdarowano mnie drewnianymi wielkimi kołami sterowymi…
        Umieściłam je na ścianie stodoły.
        Pozdrawiam Kołowrót i Wszystkich
        Justyna

      2. „Straznikiem Kolowrotu jest Ganesza – Opiekun dobrego poczatku.

        Kolowrot idzie w ruch.”

        No i idzie w ruch 🙂
        W ciagu tygodnia podarowano mi maciupenka figurke Genesza, spotkalam duzy malunek slonia na ciezarowce, a kobieta z ktora rozmawialam, rozlala niechcacy troche kawy na stolik i !!!! ten rozlany plyn przybral FORME SLONIA 🙂

        😉

      3. „Przestrzen wie, kto ile dal i kto ile wzial Energii. Wie takze, do kogo Energia przyjdzie zwielokrotniona, bo dawali nie liczac i nie z tego, co zbywalo, ale z tego, co maja najcenniejszego.”

  13. „Przestrzen wie, kto ile dal i kto ile wzial Energii. Wie takze, do kogo Energia przyjdzie zwielokrotniona, bo dawali nie liczac i nie z tego, co zbywalo, ale z tego, co maja najcenniejszego.”

    I właśnie tego się, zawsze trzymajmy zanim kogoś ocenimy , czy posądzimy o to czy zrobił coś dla innych, dobrego czy złego.
    Każdy zbierze bowiem tylko to co posiał, a to przecież przestrzeń zna, a nie my małe a zarazem wielkie Ludziki. 🙂 🙂

    1. Piękni Duchem…
      Zdziwieni…kiedy mówię …Jesteś Piękny..Piękna DUCHEM…
      i nic więcej nie trzeba … Jesteś Bogaty/a Duchem
      —————————————————————————-
      …………..bodło mnie w k/k…jak głosili ”drodzy ubodzy w duchu…albowiem….-”’ bodzie mnie to ….oj….

  14. Każdy jest na swoim etapie. Ale może warto pójść o krok dalej, czyli wyżej wznieść się ponad to, co jest.

    „Czasem mamy za małe wyobrażenia o tym jakie może być nasze życie.
    Za małe, za ciasne wyobrażenia jacy my możemy być.

    I wtedy właśnie Życie nas zaprasza do życia 🙂
    Subtelnie lub mocno nami potrząsa.

    Umierają stare, za ciasne wizje nas, naszego bezpiecznego świata i stajemy na miękkich nogach nadzy i… wtedy zaczyna się Nowe Życie.
    Ono się ciągle odradza.
    Ono ciągle nami potrząsa, bo chce nas żywych, czujących, prawdziwych.
    Nie zahipnotyzowanych robotów z funkcją „BYLE DO” – byle do piątku, byle do wiosny, byle do wakacji.

    Życie nie chce być BYLEjakie!
    Ono chce być ŻYWE.
    Pełne, czujące, prawdziwe.
    Nie przespane, przeczekane, przecierpiane.
    Chce być przeżyte.
    Do ostatniej kropli, do ostatniego tchnienia.

    Czasem tak ciężko przyjąć Życie, gdy nie układa się po naszej myśli.

    Nasz umysł jak mały żandarm biega gorączkowo krzycząc, że nie tak miało być! I że jeszcze tylko…. to i to i to i już prawie zaraz będziemy szczęśliwi. Jeszcze momencik. Jeszcze chwilka. Byle do….

    Wielu z nas wypina się na Życie tyłkiem.
    Czeka aż będzie piękne żeby mogli je polubić.

    Tylko, że to nie działa.
    Dobrze wiesz, że nie działa.

    Jedyną drogą żeby życie zaczęło działać jest przyjęcie go i przytulenie Go w pełni takim jakie jest. I stawienie się do Życia.
    Nagim, bezbronnym, takim odsłoniętych, kruchym, nie gotowym. Takim nie z ustawki z Instagrama 😉 Takim niedorobionym.

    To nie jest łatwe.
    Żandarm-Umysł powie Ci, że zwariowałaś, że nie jesteś gotowa i co ludzie powiedzą.

    Ale Ty już wiesz, że jest coś potężniejszego czego warto słuchać, niż ten mały, krzykliwy gość w głowie.

    Ufaj Sobie ❤
    Swojemu czuciu. Sercu. Wiecznemu Ja. Duszy. Głosowi z bebechów.

    I kochaj Życie. Takie jakie jest. Bo Ono cały czas się zmienia. Rezonuje z Twoim czuciem. Miłość rzeźbi Życie najpiękniej ❤

    Ściskam "

    Beata Kiewisz ( znana mi osobiście osoba nauczająca o Bogactwie Życia na podstawie swojego doświadczenia, a więc z PRAKTYKI )

  15. Pytanie na śniadanie a może już na obiad. Wysłałam przez umyślnego a raczej umyślną moja skromna cegiełkę. Czy doszła?

    1. Dziękuję z serca za Dar Serca, Droga Anamiko 🙂

      Wysłałem Ci mejla, ale chyba nie doszedł…

      Przy okazji dziękuję Wszystkim Darczyńcom, również tym dyskretnym 🔆 🙂

      Gdyby ktoś z Was potrzebował kontaktu osobistego, proszę o podanie swego mejla w komentarzu rozpoczynającym się zdaniem: „NIE PUBLIKUJ”.

      1. Szanowny Drogi TAWie, bardzo się cieszę, że również mogłam się dorzucić z daleka. Pytałam, bo chciałam wiedzieć, czy doszła cegiełka dokąd dojść miała, a nie np. na Berdyczow👍Umyslnej ufam w 100% ale bankom raczej mniej. Ta Kobieta to jedna z najlepszych Osób pod Słońcem, jakie znam w całym Wszechswiecie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s