KSIĘGA GOŚCI. TAWERNA LECHII WIERNA

fot. warszawa.ngo.pl
Tawerna, czyli wspólnota wrażliwych wojowników, Lachów, ufundowana na bazie słowiańskiej etyki, która spontanicznie uformowała się wokół bloga Tajne Archiwum Watykańskie, czyli Wielka Pobudka Słowian.

Jeśli ktoś z szanownych Czytelników pragnie dołączyć do załogi Tawerny, proszony jest o wpisanie kilku słów o sobie lub np. wypełnienie Kwestionariusza Prousta 🙂

Ja rozpoczynam jako pierwszy 🙂

*

Kwestionariusz Prousta

1) Główna cecha mojego charakteru?

– Pragmatyzm.

2) Cechy, których szukam u mężczyzny?

– Dystans do własnych przechwałek i kozaczenia.

3) Cechy których szukam u kobiety?

– Świadomość własnej przyRODzonej Mocy.

4) Co cenię najbardziej u przyjaciół?

– Kawę na ławę (dosłownie i w przenośni) 🙂

5) Moja główna wada?

– Nadmierne zaufanie do możliwości samej przestrzeni.

6) Moje ulubione zajęcie?

– Nieudolna praca nad własną samotnością poprzez akt czystej desperacji i jazdy po bandzie, jakim jest prowadzenie bloga 😉

7) Moje marzenie o szczęściu?

– Tawerniane Siedlisko (1 hektar na jedną Tawernianą RODzinę) i wspólne na nim wieczory przy Ognisku.

8) Co wzbudza we mnie obsesyjny lęk?

– Wzbudzało. Że nie zdążymy z Wielką Pobudką Słowian, zanim rozdziobią nas kruki i wrony. Na szczęście mam już wiedzę, że jednak zdążymy 🙂

9) Co byłoby dla mnie największym nieszczęściem?

– Niezweryfikowanie się obecnego obiegu ewolucyjnego.

10) Kim lub czym chciałbym być, gdybym nie był tym, kim jestem?

– Chciałbym być tym lub czym, kto lub co wie, kim lub czym jest lub nie jest.

11) Kiedy kłamię?

– Zgodnie z kondycją ludzką, po mistrzowsku opisaną przez wołchwa Adama.

Język kłamie głosowi, a głos myślom kłamie;
Myśl z duszy leci bystro, nim się w słowach złamie,
A słowa myśl pochłoną i tak drżą nad myślą,
Jak Ziemia nad połkniętą, niewidzialną rzeką.
Z drżenia Ziemi czyż ludzie głąb nurtów docieką,
Gdzie pędzi, czy się domyślą?…

(Adam Mickiewicz, Dziady część III, Wielka Improwizacja)

12) Słowa, których nadużywam?

– Ewolucja, przestrzeń, czuj, Tawerna.

13) Ulubieni bohaterowie literaccy?

– Józef K. – zagubiony w opresyjnym matrixie swojego umysłu ponadczasowy bohater Franza Kafki.

14) Ulubieni bohaterowie życia codziennego?

– Wędrowcy Tawerny oraz wędrowcy, których codziennie mijam na mojej Bosej Ścieżce ❤

15) Czego nie cierpię ponad wszystko?

– Niecierpliwie nie cierpię nie cierpieć swojej niecierpliwości.

16) Dar natury, który chciałbym posiadać?

– Umiejętność sprawnej nawigacji wielogęstościowym Jajem (to taki pojazd, którym będziemy niedługo latać) 🙂

17) Jak chciałbym umrzeć?

– Umieramy codziennie i na różne sposoby, odrywając się od kolejnych oblepiających nas nieewolucyjnych programów. To, co ludzie nazywają śmiercią, jest tylko przejściem w inny stan skupienia.

18) Obecny stan mojego umysłu?

– Radość z nowo otwierających się dla nas wszystkich możliwości 🙂

19) Błędy które najczęściej wybaczam?

– Nie ma błędów ani grzechów, są tylko cykle, procesy, ćwiczenia i wprawki…

*

Witam na pokładzie 🙂

TAW

Reklamy

15 myśli w temacie “KSIĘGA GOŚCI. TAWERNA LECHII WIERNA

    1. Kochany TAWie, musisz uzbroić się w cierpliwość, przecież wiesz, że my Słowianie w środku o czułych i pięknych sercach, na zewnątrz jesteśmy jak PERUN twardzi i odważni, ale nie aż na tyle, by zaraz na wstępie rozebrać się do „GOŁA” ze swoich wad i zalet 😀

      Ja spróbuję i się odważę jako pierwsza, wszak często używam na Twoim blogu zwrotu „Do odważnych Świat należy” 😀 Niech się więc dzieje.

      1) Główna cecha mojego charakteru?
      Pragmatyczna Realistka Marzycielka. 😀

      2) Cechy, których szukam u mężczyzny?
      Rozwiniętej duchowej świadomości i czułości.

      3) Cechy, których szukam u kobiety?
      Ekspresji żeńskiej energii.

      4) Co cenię najbardziej u przyjaciół?
      Też kawę na ławę. 😀

      5) Moja główna wada?
      Niecierpliwość.

      6) Moje ulubione zajęcie?
      Duchowe rozmyślania i praca w ogrodzie.

      7) Moje marzenie o szczęściu?
      Tawerniane Siedlisko i całkowita wolność osobista.

      8) Co wzbudza we mnie obsesyjny lęk?
      Nie mam już żadnych lęków.

      9) Co byłoby dla mnie największym nieszczęściem?
      Niezrealizowanie mojej misji, z którą przybyłam na Ziemię.

      10) Kim lub czym chciałabym być, gdybym nie była tym, kim jestem?
      Chciałabym być Kondorem, by podziwiać ZIEMIĘ z lotu ptaka, bowiem wszystkim innym już jestem. 😀

      11) Kiedy kłamię?
      Nigdy nie kłamię, nie umiem tego robić.

      12) Słowa, których nadużywam?
      ŹRÓDŁO, MOC, MIŁOŚĆ.

      13) Ulubieni bohaterowie literaccy?
      Marysia Sierotka.

      14) Ulubieni bohaterowie życia codziennego?
      Ci, których jeszcze nie spotkałam.

      15) Czego nie cierpię ponad wszystko?
      Swojej niecierpliwości.

      16) Dar natury, który chciałabym posiadać?
      Latać jak KONDOR.

      17) Jak chciałabym umrzeć?
      Ja nie umrę, zrzucę tylko ziemski SKAFANDER.

      18) Obecny stan mojego umysłu?
      Oczekiwanie w radości na to, co nadchodzi.

      19) Błędy które najczęściej wybaczam?
      Nie znam tego uczucia, bo nie mam komukolwiek czego wybaczać.

      1. Napisałaś to przed 17 dniami, a ja dopiero dostałem o tym info na mejla. Niedoskonała technologia. Wolę telepatię i ….śpiew ptaka niż technologię. Własnie włożyłem kartę SIM do nokii, która ma chyba 11 lat, model 1200. Heja! Howgh! Sława! Telepatia to przyszłość. Komórki i inne zabawki technologiczne niedługo będą lądować na śmietniku. Mam taką intuicję, wgląd, od jakiegoś czasu, co najmniej od 2 lat. W domu leży I-Phone 5s do używania. NIe interesuje mnie. Heja!

  1. No dobra. Mnie nie ma. Jestem tylko przejawem, częścią całości. Jaka jest ta część?
    1. Marzycielstwo
    2. Pewność siebie, praktycyzm
    3. Świadomość i marzycielstwo
    4. Lojalność
    5. Gadulstwo
    6. Bujanie w obłokach
    7. Chata pod lasem, kawałek pola i masa ptaków wokół mnie
    8. Nie mam obsesyjnych lęków. Wszystko, co mnie spotka, ma jakiś sens
    9. Gdyby wycięli wszystkie drzewa, to bym się załamał
    10. Zdaje mi się, że ptakiem
    11. Kiedy innego wyjścia nie ma, bo powiedzenie prawdy i tak nikomu nie pomoże albo nawet może zaszkodzić. Zdarza się to niezmiernie rzadko. Nie umiem kłamać, a gdy kłamię, to wszyscy wiedzą, że kłamię
    12. Być; żyć; tu i teraz
    13. Mały Książę; Dwaj, co ukradli księżyc; Don Kichot z La Manchy
    14. Ludzie prości, zwyczajnie niezwyczajni, przeorani przez życie; ludzie, którzy żyją bez lęku
    15. Nie cierpię udawania
    16. Dostałem wszystko. Niczego już nie chcę posiadać
    17. Śmierci nie ma i nigdy nie było. Jest koniec jakiegoś etapu. Chciałbym ten etap zakończyć nagle, z zaskoczenia
    18. Umysł mój jest w procesie czyszczenia z programów
    19. Nie ja jestem od wybaczania

  2. To ja jako trzeci też się dołączę:

    1) optymizm, a zarazem realizm;
    2) świadomości realnego świata, umiejętności walki o swoje, pewności siebie, żeby nie był bojącym się wszystkiego ciapciakiem;
    3) świadomości realnego świata, umiejętności wspierania mężczyzny, czułości, kobiecości;
    4) kawę na ławę (raczej w przenośni niż dosłownie,, bo nie przepadam za kawą) i pomoc w trudnych chwilach (wtedy wiadomo, że to prawdziwy przyjaciel);
    5) flegmatyzm – zwykle wszystko długo rozważam i wolno robię wiele rzeczy;
    6) jazda na rowerze zwłaszcza tam gdzie jest dużo zieleni;
    7) domek z drewna w technologii Erwina Tomy gdzieś w malowniczej okolicy daleko od dużych miast, blisko lasu i ziemia na której mógłbym uprawiać tzw. ekologiczne warzywa czy owoce. No i praca wtedy kiedy chcę a nie kiedy muszę od… do..
    8) Nie mam takich lęków. Parę lat temu bałem się, że nasz kraj zostanie rozkradziony całkowicie, a ludzie dalej będą wierzyć w bzdury w TV o ciepłej wodzie w kranie. Rozmowa z kimś w realu albo internecie o polityce parę lat temu to był dramat. Ludzie kompletnie spali i nie docierało do nich że są okradani i niszczeni. Na szczęście to się zmieniło i wiem, że jednak wygramy, więc się już niczego nie boję.
    9) Gdybym odszedł z tego świata w przekonaniu że całe życie żyjemy w matriksie i nie ma szans, że ludzie to kiedykolwiek zauważą;
    10) Mając ten poziom świadomości co dziś może bym został jakimś sławnym lekarzem jak dr Wakefield albo naukowcem np. obalającym kłamstwa o tym, że piramidy zbudowali Egipcjanie 4000 lat temu albo że Sławianie przed 966 r. to byli jacyś dzicy ludzie którzy nie umieli czytać i pisać i dopiero co zeszli z drzew;
    11) Nigdy nie umiałem kłamać, jeśli już to czasem to robię, żeby uniknąć zrzędzenia, gdy czegoś zapomniałem zrobić;
    12) o Jezus kochany – często tam mówię jak dzieje się coś czego się nie spodziewałem albo jak się potknę czy się o coś uderzę; to się dzieje mimowolnie najpierw mówię, a potem myślę że co ma do tego Jezus. Moja babcia tak mówiła, może od niej to przejąłem;
    13) zwierzęta w folwarku zwierzęcym Orwella, gdzie wszyscy byli równi, ale świnie równiejsze;
    14) wszyscy ci którzy nie tkwią w matriksie i nie gonią za mamoną, a widzą jaki świat dookoła jest i może być piękny;
    15) Zakłamania, obłudy, chamstwa i niszczenia naszej planety;
    16) większa śmiałość bo jestem introwertykiem;
    17) śmierć nie istnieje, to tylko opuszczenie ciała przez duszę; chciałbym aby to się dokonało szybko i bezboleśnie tak jak u mojej prababci, która to ugotowała sobie mleko z kaszą jaglaną, zjadła, zasnęła i już się nie obudziła;
    18) radość z tego że ten chory system upada i jednocześnie niecierpliwość, że tak wolno;
    19) Errare humanum est, a więc wybaczam, bo błędy wynikają z braku wiedzy i świadomości, ciężko mi wybaczyć gdy wiem, że ktoś świadomie i celowo czyni źle i krzywdzi innych.

  3. Witajcie przy kubku miodu 🙂
    1. Główna cecha mojego charakteru: życzliwość

    2. Cechy, których szukam u mężczyzny: otwarty umysł, zdystansowanie, epickie poczucie humoru.

    3. Cechy, których szukam u kobiety: czułość, ugodowość, duma, rozwaga, epickie poczucie humoru.

    4. Co cenię najbardziej u przyjaciół: patriotyzm, bezkrytyczne oddanie (nie mylić z życzliwymi uwagami), poczucie humoru, porozumienie bez słów, albo powiedzmy po dwóch. 😀

    5. Moja główna wada: słaba wiara w siebie.

    6. Moje ulubione zajęcie: sport, pisanie… I bałtyzowanie się . 😀 .

    7. Moje marzenie o szczęściu: porozumienie i scalenie z Lechitką polską lub rosyjską, którego to porozumienia i scalenia nawet mimo znakomicie rozciągniętej i rozboksowanej wyobraźni w tym momencie nie ogarniam… Ogniska i kąpiele morskie z Lechitami, Tawerniarzami, napotykanie szczęśliwych, promiennych rodaków wszem i wobec – dzieci, ale i staruszków uszczęśliwionych wyzwoleniem jak tamci w 1918…

    8. Co wzbudza we mnie obsesyjny lęk – czy Przestrzeni Ojcowskiej wystarczy cierpliwości na moje epickie i mozolne zapasy z programami i piętami achillesowymi… 🙂 Czy liczba skrzywdzonych przestępczością dzieci i kobiet nie będzie za duża, aby euforia i harmonia rozeszły się płynnie po kraju… Czy się wszyscy uzdrowią, rozbłysną w sercach mimo różnych doznań sprzed…

    9. Co byłoby dla mnie największym nieszczęściem – gdybym sam ostał się z najbliżej mi znanych i nie mógł świętować triumfu z nimi… Gdybym nie mógł trenować i być sprawny ciałem i umysłem, gdyby istniał KONIEC KOŃCÓW.

    10. Kim chciałbym być, gdybym nie był tym, kim jestem? Pisarzem, sportowcem – kimś, kto wykorzystałby swoje potencjały i niósł światło oświecenia i otuchy widoczne z większych odległości…

    11. Kiedy kłamię – kiedy nie chcę zranić, zawieść, kiedy jestem zaplątany w zły projekt.

    12. Słowa, których nadużywam – ”jasny gwint!” 😀

    13. Ulubieni bohaterowie literaccy – epicka łobuzeria Niziurskiego. Pan Samochodzik – najpiękniej sielankowa strona matrixowej rzeczywistości…

    14. Ulubieni bohaterowie życia codziennego – najdzielniejsze i mimo westernizacji tak bardzo słowiańskie mateczki polskie. Życzliwi i szarmanccy mężczyźni – mimo sińców matrixowych, niewolniczych… Opiekunowie zwierząt… Ludzie ratujący owady ze szklanek z napojami…

    15. Czego nie cierpię ponad wszystko – znęcania się nad owadami i zwierzętami. Wystraszonych, cierpiących twarzy dzieci… Złamanych serc dorosłych, bo wtedy oni też mają twarze cierpiących dzieci…

    16. Dar natury, który chciałbym posiadać? Sokoli wzrok i silną intuicję. I dłonie, które zdejmują ból z ludzi. I głos, który budzi ufność wszystkich zwierząt tego świata.

    17. Jak chciałbym umrzeć – nie rozpatruję tego. Koncentruję myśli na przebudowie ciała. Idę ku słonecznym brzegom Lechii, szukam i wypatruję dębowych kniei.

    18. Obecny stan mojego umysłu – radosna nadzieja, że wszystko przyspiesza, a wyzwolenie i bezpieczeństwo tuż tuż. I pod-nadzieja – że to jeszcze bardziej przyspieszy. 😀

    19. Błędy, które najczęściej wybaczam – wszystkie, które opłaca nieszczęśliwa, zgnębiona, zatroskana, przygasła twarz ”winowajcy”.

    Czuj duch! 😀
    Aha – prawo ster burta! :-))

    1. Czciborze mogę tylko dla tak wspaniałego LECHITY życzyć równie wspaniałej LECHITKI jako towarzyszki życia. ❤
      Na pewno tak się stanie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s