Mateusz Morawiecki, czyli dobra banksterska zmiana

Nie jest istotne, na ile nas zadłużą, bo to dług fałszywy i w imię prawa międzynarodowego nawet nieważny, gdyż był brany nie przez Polaków, a kreowany przez okupacyjnych polityków bez wiedzy Polaków.

Istotne natomiast jest, jak długo będziemy sobie wmawiać długi zaciągnięte przez nemrodystyczne elity rodem z NKWD, Wall Street oraz City of London. Liczy się świadomość oceny sytuacji na temat tego, jak długo chcemy być jeszcze dojeni oraz jakie są możliwości odejścia od tej dojarki, czyli nasza świadomość i wybór. Czy, kurwa, może być tak, że ok. 1000 osób z Wiejskiej robi w bambuko około 38 milionów Polaków w Polsce i kilka milionów Polaków za granicą? Czy może być tak, że pod przykrywką państwa wyznaniowego wciska się nam każdy podatek do zapłacenia, każdy produkt do zjedzenia, każdą szczepionkę do zabicia naszych dzieci, obowiązki miesiączkowo-smoleńskie?

Jak długo się Polacy mają zamiar dać hipnotyzować i dać skórę garbować? Ilu Polaków musi wyjechać jeszcze za granicę z braku ekonomicznych możliwości do życia w swojej rodowej przestrzeni życiowej?

autor: Devingo

<https://youtu.be/6BIADpkCy20