Jeżeli badasz się na cokolwiek, oznacza, że spodziewasz się choroby. Więc cię dorwą…

500-letni dąb Brimmon w Walii (fot. treeoftheyear.org)
Jeżeli się na cokolwiek badasz, to spodziewasz się choroby – więc Cię dorwą. Jak sprawdzisz, czy prawdę gadają, żeś chory? Poza tym organizm może chwilowo być nie taki, jak medyczne standardy wymagają, a „leki” ten stan mogą przedłużyć lub z przerwami odnawiać. Bo pacjent, to najcenniejsza dla medycyny zdobycz. Lepiej być od tej „wiedzy” jak najdalej…

Jeśli się na cokolwiek badasz, to spodziewasz się choroby – więc Cię dorwą. Jak sprawdzisz, czy prawdę gadają, żeś chory? Poza tym organizm może chwilowo być nie taki, jak medyczne standardy wymagają, a „leki” ten stan mogą przedłużyć lub z przerwami odnawiać. Bo pacjent, to najcenniejsza dla medycyny zdobycz. Lepiej być od tej „wiedzy” jak najdalej…

Znałam czterech – teraz już nieboszczyków, którzy póki byli zdrowi, to na wszelki wypadek powtarzali badania – aż do skutku. Każdemu z nich lekarze ratowali życie przez ok. półtora roku.

Teraz sąsiadce, której (jak u wielu) pierwsze badanie wykazało brak choroby, a drugie – istnienie choroby, medycy powycinali wiele części ciała i właśnie kończą jej agonią półtoraroczne wysiłki w ratowaniu jej życia.

Medycyna za zgodą, a może z woli kościelnych i innych przywódców narodu dąży do tego, by Polak = Pacjent.

autor: Krystyna

źródło: https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/2017/02/24/polska-to-narod-cpunow-farmaceutycznych-koncerny-wmawiaja-nam-choroby-i-faszeruja-chemia/#comment-9571

Komentarz:

Chciałem przeczytać ten mądry tekst komuś z rodziny. Nie przeczytałem. Już po odczytaniu samego tytułu, usłyszałem: „Co ty gadasz, nieraz badanie życie uratuje”…

Stan świadomości zahipnotyzowanych Słowian…

TAW

Twoje zdrowie jest tylko i wyłącznie w Twoich własnych rękach 🙂

<https://youtu.be/43LAqV2qQm0

Krystynie dziękuję za niezwykle mądry tekst 💛

Elaszce dziękuję za linka do tego cudnego utworu 💛

TAW

Polska to naród ćpunów farmaceutycznych. Koncerny wmawiają nam choroby i faszerują chemią – dr Ewa Woydyłło

Dr Ewa Woydyłło – jedna z czołowych prekursorów terapii uzależnień w Polsce (fot. Maciej Stanik)
Przemysł farmaceutyczny bardzo chętnie usidla ludzi, wciskając im tabletki na depresję. Faszerują nas chemią, wmawiają, że jesteśmy chorzy – mówi doktor Ewa Woydyłło, psycholog.

Jesień w pełni, zima za pasem, a nam coraz trudniej opuścić ciepłe łóżko i ruszyć w drogę do pracy czy do szkoły. Czy to rzeczywiście kwestia pogody, czy raczej naszego lenistwa?

Na pewno nie jest to kwestia lenistwa. Ludzie bardzo reagują na kolory, na światło, pogodę i ciśnienie. Jest wiele osób, które silnie odczuwają działanie tych zewnętrznych bodźców. Wiedząc o tym, że w naszym klimacie mamy co najmniej cztery miesiące krótkiego dnia, długich wieczorów, późnego ranka, niskiego ciśnienia i wysokich opadów, powinniśmy być na to przygotowani. Przecież wiemy, że w naszej sferze klimatycznej pogoda od tysięcy lat wyglądała w taki sposób. Że październik, listopad, grudzień, styczeń i luty to są miesiące zimne, mroczne, kiedy niebo jest zachmurzone.

Czytaj dalej „Polska to naród ćpunów farmaceutycznych. Koncerny wmawiają nam choroby i faszerują chemią – dr Ewa Woydyłło”

Rośnie rzesza świadomych ludzi stosujących odkrycia kwantowe w praktyce: świadomość „nie mam raka” oznacza: nie mam raka :-)

Słodko-gorzkie refleksje Jerzego Zięby po powrocie ze Stanów Zjednoczonych. USA to państwo Orwella: picie mleka prosto od krowy jest karalne.

Rośnie jednak rzesza świadomych ludzi niepozwalających na wmówienie sobie choroby i stosujących odkrycia kwantowe w praktyce. W kwantowym paradygmacie to my jesteśmy panami historii, boskimi Kreatorami: sami kształtujemy swoją własną rzeczywistość. W świecie kwantowym obowiązuje zasada:

„Jest tak, jak myślisz, że jest”.

A więc świadomość „jestem zdrowa” — realnie cofa chorobę.

Z Jerzym Ziębą rozmawia Janusz Zagórski.

TAW

Czytaj również: