System się sypie, to kwestia już tylko kilku miesięcy… – Igor Witkowski

<https://youtu.be/yefAWnd9cnI

Z Igorem Witkowskim, analitykiem niezależnym, badaczem regresu cywilizacji zachodniej oraz rozpadu światowego systemu opresji, rozmawia Janusz Zagórski z Niezależnej Telewizji.

Reklamy

Bajka o smoku Dżordżu. Kochani, szykuje się gorąca zima w USA i Europie – dobroczyńca ludzkości dorzucił do pieca!…

fot. Albert Zawada/Agencja Gazeta
Znany inwestor i „filantrop” George Soros przekazał większość „swojego” majątku „swojej” fundacji, która finansuje setki programów „dobroczynnych” na całym świecie. Dzięki zastrzykowi pieniędzy fundacja Open Society stała się drugą największą instytucją tego typu w USA.

Jak napisał Wall Street Journal, powołując się na źródła w fundacji Open Society, George Soros przekazał fundacji 18 miliardów dolarów pochodzących z jego „prywatnego” majątku [via Rotszyldowie i Rockefellerowie – przyp. TAW]. Wartość „majątku Sorosa” według rankingu magazynu Forbes wynosiła dotychczas 23 miliardy dolarów. Soros przekazał więc fundacji blisko 80 procent tego, co posiadał [i z czego teraz dziadek będzie żył?, pytamy z troską – przyp. TAW].

Open Society Foundations w czasie swojego istnienia od 1979 roku wydała na „dobroczynność” łącznie 14 miliardów dolarów. Przekazana przez Sorosa suma 18 miliardów powinna więc zapewnić fundacji źródła finansowania działalności na wiele lat.

Całość bajki o smoku Dżordżu czytaj na jego portalu:

http://next.gazeta.pl/next/7,151003,22528358,george-soros-zrobil-przelew-za-18-miliardow-dolarow-w-ten-sposob.html#Czolka3Img

Tajne Archiwum Watykańskie przewidziało ogniową operację fałszywej flagi na Zachodzie. Kalifornia płonie!

<https://youtu.be/0bYu649MuQo

28 września 2017 r. na Forum Slavorum tego bloga napisałem: „Tak sczytuję zdalnie zachodnią przestrzeń – i rzeczywiście jest planowane, ale coś ognistego…” – a już 1 października padł zmasowany ogień z okna na 32. piętrze hotelu Mandalay Bay Resort and Casino do uczestników koncertu odbywającego się pod kasynem Luxor Las Vegas, w czasie trzydniowego festiwalu muzyki country „Route 91”. W wyniku strzelaniny zginęło 59 osób, a 546 zostało rannych. W ostatnich zaś dniach rozpoczęły się największe w historii Kalifornii pożary.

Już co najmniej 40 osób zginęło w trwających od 7 października największych i najtragiczniejszych pożarach w historii Kalifornii. Ewakuowano ponad 100 tysięcy mieszkańców, ponad 400 osób uznano za zaginione. Do tej pory żywioł zniszczył ponad 6 tysięcy budynków. Z ogniem walczy 10 tysięcy strażaków. Najpoważniejsza sytuacja jest na północ od San Francisco, w dolinach Napa i Sonoma, gdzie jest najwięcej ofiar i gdzie zniszczenia są największe. Doliny te słyną z produkcji znanych na całym świecie kalifornijskich win, obecne pożary mogą stać się więc ciosem dla miejscowej gospodarki.

Prawdziwa skala zniszczeń nie jest jeszcze oszacowana, wiadomo już jednak, że SPŁONĄŁ OBSZAR O POWIERZCHNI 850 KILOMETRÓW KWADRATOWYCH! Dzień i noc strażacy próbują zapanować nad żywiołem. Akcja gaśnicza prowadzona jest z ziemi i powietrza. Płoną domy, sklepy, restauracje, winnice, ogień pojawił się też w pobliżu Disneylandu. Wiele miast Kalifornii wygląda jak z katastroficznego filmu: wszędzie zgliszcza, popiół i dym.

– To było jak Apokalipsa: wszędzie ogień, to nie było normalne. Była susza, więc spodziewaliśmy się pożarów, ale to, co się wydarzyło, przeraziło nas – mówi Dave Rollans z Santa Rosa.

Największym problemem jest teraz wiatr, który błyskawicznie przenosi płomienie. Nie wiadomo, kiedy uda się zapanować nad żywiołem.

https://en.wikipedia.org/wiki/October_2017_Northern_California_wildfires

W Kalifornii ogłoszono stan wyjątkowy. Według władz stanowych to najtragiczniejsze w skutkach pożary w historii Kalifornii.

TAW

Huragany Harvey i Irma operacjami fałszywej flagi

<https://youtu.be/5lmFBehy0kY

<https://youtu.be/hOAgz1doOOs

<https://youtu.be/9qlwT7gjoCA

Przekaz Zdalnego Obserwatora.

Dla tych, którzy czytają tylko nagłówki (sam do nich należę), streszczenie materiału:

Huragany Harvey i Irma, podobnie jak większość poprzednich, to również operacje fałszywej flagi (false flag operation) dokonane przez funkcjonariuszy NWO na obywatelach USA.

Co to jest operacja fałszywej flagi?

Fałszywa flaga = przerażająca ustawka, o dokonanie której obwinia się politycznego przeciwnika, wykreowanego „terrorystę” (tak zwany terrorysta to najczęściej ofiara mind control) bądź (jak w tym wypadku) SIŁY PRZYRODY, użyta jako pretekst do rozpoczęcia wojny, wprowadzenia drakońskich praw (Draco – jedna z gadzich ras aktualnie okupujących Ziemię) w imię „bezpieczeństwa narodowego” lub wywołania społecznej destabilizacji obliczonej na odwrócenie uwagi społeczeństwa od ważnych, ukrywanych kwestii.

https://pl.wikipedia.org/wiki/False_flag

https://pl.wikipedia.org/wiki/Huragan_Harvey

https://pl.wikipedia.org/wiki/Huragan_Irma

Devingo, dziękuję za linka! 🙂 TAW

Czytaj również:

Polska – wojskowy lumpeks Stanów Zjednoczonych

W Polsce przekonuje się społeczeństwo, że w związku z rzekomo rosnącym zagrożeniem ze strony Rosji potrzebne jest zwiększenie wydatków na armię. Wydatki te wcale nie idą jednak na modernizację polskiej armii, lecz na zakup przestarzałego amerykańskiego sprzętu, którego sami Amerykanie już nie używają.

Rozmowa Leonida Sigana z ekspertem z Europejskiego Centrum Analiz Geopolitycznych Tomaszem Jankowskim.

— O tym, że lobby koncernów zbrojeniowych USA mają wielki wpływ na polityków, ćwierkają nawet wróble na dachu. Fakt ten znalazł nowy wyraz na ostatnim przesłuchaniu w podkomisji spraw zagranicznych Izby Reprezentantów. Kongresman Paul Cook wyraził niepokój z tego powodu, że niektórzy członkowie NATO wciąż używają rosyjskiego sprzętu wojskowego, co według Cooka powoduje, że USA trudniej jest polegać na takich sojusznikach. Więc nalegał, żeby administracja prezydenta Donalda Trumpa zaczęła sprzedawać sojusznikom z Europy Wschodniej amerykański sprzęt wojskowy. Więc, może nie o zagrożenie ze strony Rosji chodzi, nie o jej wpływy, lecz o pozbycie się przestarzałego sprzętu z przepełnionych magazynów?

— Od dłuższego czasu, przy okazji wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych funkcjonuje taka tajemnica poliszynela, że każdy prezydent USA musi być namaszczony przez koncerny zbrojeniowe. W wypadku NATO i wszystkich innych sojuszów Stanów Zjednoczonych one są przede wszystkim podyktowane koniecznością sprzedawania sprzętu.

To, że już dzisiaj oficjalne koła amerykańskie naciskają na sprzedaż sprzętu swoim sojusznikom, być może oznacza jakiś kryzys w samym przemyśle zbrojeniowym USA. Do tej pory było to jednak robione nieoficjalnie. Zawsze to były przetargi, kontrakty i odbywało się to bardziej na zasadach wolnego rynku.

Natomiast w tym wypadku mamy do czynienia z bezpośrednim naciskiem, jeśli takie słowa padają z ust prominentnych przedstawicieli państwa.

Jeśli chodzi o Polskę, to z rozczarowaniem, ale z takim dowcipem mogę powiedzieć, że w naszym przypadku to niewiele zmienia, bo my i tak już od dłuższego czasu funkcjonujemy jako dostawca dochodów dla amerykańskiego przemysłu zbrojeniowego. Przykładem są F-16 czy też rakiety „Patriot”, na które Polska ma wydawać ogromne miliardy. Niestety, większość krajów NATO będzie musiała pójść polską drogą.

Chciałbym też zauważyć, że nie ma oczywiście żadnego rosyjskiego zagrożenia, dlatego, że nie jesteśmy w stanie wskazać żadnego miejsca, w którym by Rosjanie faktycznie zagrażali Ameryce czy jej sojusznikom. Wręcz przeciwnie, świadczy o tym ostatnie wydarzenie – zestrzelenie syryjskiego samolotu, czyli samolotu państwa sprzymierzonego z Rosją. Dokonali tego Amerykanie, i to nie Rosja jest tą stroną prowokującą, stroną agresywną. Propaganda antyrosyjska służy stworzeniu takiego wrażenia, że Rosja jest zagrożeniem dla państw NATO i też jako argument na rzecz zakupu amerykańskiego sprzętu.

– No i te sławetne 2%, na które nalega prezydent Donald Trump. To chyba też forma nacisku na zakup broni „made in USA”?

— Oczywiście. W Polsce, na przykład, przekonuje się społeczeństwo, że właśnie w związku z rzekomo rosnącym zagrożeniem ze strony Rosji potrzebne jest zwiększenie wydatków na armię. Natomiast ogromna część tych wydatków wcale nie idzie na modernizację polskiej armii, lecz na zakup właśnie amerykańskiego sprzętu, który zresztą jest przestarzały i bardzo często jest to sprzęt, i na to warto zwrócić uwagę, którego sami  Amerykanie już nie używają. Akurat rakiety „Patriot” są sprzętem, z którego amerykańskie wojsko przestało już korzystać. A koncernom zbrojeniowym opłaca się to komuś sprzedać.

źródło: https://sptnkne.ws/eFuR

ZAMACH STANU W WATYKANIE❗ Detronizacja Benedykta XVI oraz wybór najbardziej lewicowego z kardynałów na papieża to supertajna operacja USA o kryptonimie „Katolicka Wiosna”

W dniu inauguracji prezydentury Donalda Trumpa grupa amerykańskich katolickich tradycjonalistów napisała do nowego amerykańskiego przywódcy list otwarty z prośbą, by zbadał, czy Departament Stanu i amerykańskie tajne służby miały swój udział w skłonieniu papieża Benedykta XVI do abdykacji i w wyborze kardynała Bergoglio na nowego Namiestnika Chrystusa.

List podpisały znane osobistości, m.in. tradycjonalistyczny publicysta Chriss Ferrara, redaktor naczelny magazynu „The Remnant” Michael J. Matt i ppłk armii USA David L. Sonnier. Zwracają w nim oni uwagę na dosyć intrygującą sekwencję zdarzeń, które towarzyszyły zmianie władzy w Stolicy Apostolskiej.

Autorzy listu otwartego przywołali sprawę maili wykradzionych z serwera pocztowego Johna Podesty, szefa kampanii wyborczej Hillary Clinton i opublikowanych przez portal WikiLeaks.

John Podesta – szef kampanii wyborczej Hillary Clinton, główny bohater ogólnoświatowej megaafery pedofilskiej – Pizzagate

W szeregu wiadomości pocztowych z 2012 r. Podesta oraz inni współpracownicy pani Clinton (która była wówczas sekretarzem stanu USA)

dyskutują na temat konieczności doprowadzenia do „katolickiej wiosny”, czyli zmian w Kościele katolickim równie rewolucyjnych jak przewroty i wojny domowe wywołane w ramach „arabskiej wiosny” (w których jak wiadomo maczały palce Departament Stanu i CIA).

Z dyskusji tej wynika, że Kościół miałby przyjąć w wyniku tej rewolucji bardziej lewicowo-liberalne stanowisko na wiele kwestii społecznych. Nie minął rok od tej dyskusji, a ówczesny konserwatywny papież Benedykt XVI niespodziewanie abdykował. Jego następcą został argentyński kardynał o lewicowo-liberalnych poglądach, którego postawą Podesta zachwycał się później w swojej korespondencji mailowej. Po zwycięstwie wyborczym Donalda Trumpa, papież Franciszek został nazwany nawet przez „Wall Street Journal” „nowym przywódcą światowej lewicy”.

Same okoliczności abdykacji Benedykta XVI były dosyć niejasne. Z dokumentów NSA (amerykańskiej agencji wywiadu elektronicznego) ujawnionych przez jej byłego agenta Edwarda Snowdena wynika, że agencja ta na przełomie 2012 i 2013 r. inwigilowała Watykan. Podsłuchiwała m.in. telefon papieża Benedykta XVI. Autorzy listu otwartego do Trumpa pytają więc, jaki był cel tej inwigilacji oraz czy inne amerykańskie tajne służby podejmowały działania związane z konklawe. Ich uwagę zwróciło również to, że na kilka dni przed rezygnacją Benedykta XVI zablokowano międzynarodowe transakcje z Bankiem Watykańskim, w związku z podejrzeniami dotyczącymi prania brudnych pieniędzy przez ten bank. Po ogłoszeniu przez papieża zamiaru abdykacji, nagle tę blokadę zniesiono. Włoski dziennikarz Maurizio Blondet wskazywał, że to był element szantażu mający zmusić papieża do ustąpienia. Czyżby więc ktoś z zewnątrz zagroził, że zrobi z Banku Watykańskiego mini-Lehman Brothers i zada w ten sposób ogromny cios dla prestiżu Stolicy Apostolskiej?

Autorzy listu otwartego pytają również, czy amerykańskie tajne służby utrzymywały relacje z tzw. mafią kardynała Danneelsa?

Kardynał Danneels przyznał bowiem w swojej biografii, że zorganizował „grupę podobną do mafii” sprzeciwiającą się polityce papieża Benedykta XVI.

https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/2017/04/11/benedykt-xvi-zostal-zdetronizowany-przez-kardynalska-loze-sankt-gallen/

Do grupy tej należał m.in. kard. Bergoglio, którego grupa próbowała umieścić na piotrowym tronie już w 2005 r. Kardynał Godfried Danneels to emerytowany arcybiskup Antwerpii, prymas Belgii w latach 1979-2010. Towarzyszył on papieżowi Franciszkowi na balkonie Bazyliki Św. Piotra podczas jego pierwszego wystąpienia po wyborze.

Jest on znany z daleko idących liberalnych poglądów, a także z bardzo daleko idącej pobłażliwości dla homoseksualistów i pedofili w sutannach. W jego diecezji w 1984 r. ksiądz Jozef Barzin założył działającą jawnie i ogłaszającą się w mediach Ekumeniczną Grupę Roboczą Pedofili.

Jednym z ulubionych projektów kardynała Danneelsa było Centrum Dojrzałych Powołań Kapłańskich w Antwerpii, które z czasem zamieniło się w dosyć otwarcie działający klub gejowski. W 2010 r. policja znalazła w domu kardynała Dannelsa akta sprawy znanego pedofila-mordercy Marca Dutroux.

Marc Dutroux (ur. 1956) – skazany na dożywocie „belgijski potwór”: pedofil, sadysta, morderca czterech dziewczynek

Dutroux twierdził zaś, że jedynie dostarczał dzieci na pedofilskie przyjęcia uczęszczane przez przedstawicieli belgijskich i europejskich elit. Tak się akurat składa, że w mailach marzącego o „katolickiej wiośnie” Johna Podesty konspirolodzy dopatrzyli się pedofilskich słów kodowych, mających jakoby rzekomo wskazywać, że Podesta uczęszczał na podobne imprezy „z pizzą, ping-pongiem i bogatym wyborem serów”.

W 2015 r. włoski watykanista Antonio Socci opublikował książkę „Czy to naprawdę Franciszek?”, w której postawił tezę, że wybór kardynała Bergoglio na papieża nie tylko był wynikiem spisku grupy liberalnych kardynałów, ale był też wadliwy pod względem proceduralnym.

Według niego, podczas konklawe złamano konstytucję apostolską „Universi Dominici Gregis” regulującą zasady wyboru papieża. Bezprawnie anulowano bowiem czwarte i piąte głosowanie, które nie poszło dobrze dla kard. Bergoglio. Został on wybrany dopiero w szóstym głosowaniu, które zgodnie z konstytucją apostolską nie miało prawa się odbyć tego samego dania, co poprzednie. Jednego dnia może dojść tylko do czterech głosowań w trakcie konklawe. Artykuł 76 tego dokumentu wyraźnie zaś mówi, że w przypadku takich błędów proceduralnych, wybór papieża uznaje się za niebyły i nieważny.

Znany historyk prof. Sławomir Cenckiewicz, omawiając książkę Socciego w 2015 r. na łamach „Plusa Minusa” pisał: „Bezprecedensowa (bo sprawa Celestyna V z XIII wieku była zupełnie inna) rezygnacja Benedykta XVI owiana jest wciąż tajemnicą. Zrezygnował przy milczącym aplauzie większości hierarchów, z których jeden – kardynał Paolo Romeo – podczas podróży do Chin prorokował nawet jego rychłą śmierć…

Kard. Paolo Romeo (ur. 1938)

Nie namawiany przez nikogo do zmiany decyzji, osamotniony Benedykt XVI odleciał z Watykanu do Castel Gandolfo, by odpocząć, oczekiwać na wyniki konklawe i zakończenie remontu jego nowej rezydencji, po czym wrócił do Rzymu. Powody jego rezygnacji są niejasne, a nawet mało poważne (utrata sił fizycznych i duchowych – sic!), a w dodatku teologicznie i kanonicznie wątpliwe.

Zdaniem Socciego papież zrezygnował ze sprawowania urzędu, ale nie z papiestwa, czego potwierdzeniem mają być zadziwiające słowa Benedykta XVI z 27 lutego 2013 r. o tym, że przyjęcie posługi Piotrowej jest „na zawsze”, a „decyzja o rezygnacji z czynnego sprawowania posługi nie odwołuje tego”! Na skutek tego powstała sytuacja trudna do zinterpretowania: jest papież Franciszek i papież emeryt Benedykt XVI, który zachował białą sutannę (początkowo tłumaczono to brakiem czarnej), imię papieskie, nie całuje następcy w Pierścień Rybaka, mieszka na Watykanie, pojawia się publicznie, a jego portret towarzyszy dorocznej odnowie przysięgi Gwardii Szwajcarskiej…

Z jakiegoś powodu Pan Bóg utrzymuje Benedykta XVI w niezłym zdrowiu i kondycji. On sam – również z jakichś powodów – zachował przy sobie atrybuty i symbole papiestwa. Zaś Franciszek nie tylko to toleruje, ale i mówiąc o sobie, że jest jedynie „biskupem Rzymu”, jakby ustępuje miejsca Benedyktowi XVI.”

Światowy Kongres Papieży. Watykan, 30.06.2015 r.

W USA doszło do zmiany warty, a ekipa knująca „katolicką wiosnę” poszła w odstawkę. Znany włoski historyk i watykanista Roberto de Mattei twierdzi zaś, że papież Franciszek za jakiś czas zrezygnuje ze stanowiska, gdyż jego projekt przebudowy Kościoła zmierza ku klęsce. Franciszek zresztą swego czasu zapowiadał, że jego pontyfikat może być krótki i potrwać cztery do pięciu lat.

https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/tag/abdykacja-papieza-franciszka/

Jude Law jako pierwszy amerykański papież Pius XIII. Serial HBO „Młody papież” (The Young Pope), reż. Paolo Sorrentino (laureat Oscara)

Czyżby więc nadszedł czas na młodego amerykańskiego papieża Piusa XIII-go, który „sprawi, że Watykan znów będzie wielki?”.

Hubert Kozieł

źródło: http://www.rp.pl/Spiskowa-Teoria-Wszystkiego/301319921-Czy-tajne-sluzby-dokonaly-puczu-w-Watykanie-w-2013-roku.html#ap-1