W przededniu upadku Watykanu… – Igor Witkowski

<https://youtu.be/LQx4xuaPDcQ

Z Igorem Witkowskim, analitykiem niezależnym, badaczem regresu cywilizacji zachodniej oraz rozpadu światowego systemu opresji, w tym Kościoła katolickiego, rozmawia Janusz Zagórski z Niezależnej Telewizji.

Reklamy

Pozaziemska inżynieria religijna – Igor Witkowski

<https://youtu.be/6HcMAilh5Xg

Wykład badacza zjawisk niewyjaśnionych Igora Witkowskiego pt. „Pozaziemska inżynieria religijna” wygłoszony 13 maja 2017 r. we Wrocławiu na Konferencji „100 lat Objawień Fatimskich”.

Ks. dr Malachi Brendan Martin SJ (1921-1999), jako asystent kard. Augustina Bea (masona), miał w 1960 r. dostęp do Trzeciej Tajemnicy Fatimskiej

<https://youtu.be/YVpt95LfcPM

Ks. Malachi Brendan Martin SJ (1921-1999), jako asystent kard. Augustina Bea (masona), miał w latach 60. dostęp do Trzeciej Tajemnicy Fatimskiej. Tekst ten mówi o ostatniej schizmie w dziejach Kościoła katolickiego, kończącej jego dzieje na tej planecie.

Zakończenie dwutysiącletniej okupacyjnej, antyludzkiej działalności Kościoła katolickiego na planecie Ziemia nie oznacza oczywiście żadnego „końca świata”, a jedynie „koniec czasów”, jakie znamy.

Po rozpadzie Kościoła katolickiego czeka nas wielka niespodzianka związana z kwestią Boga… 😉 😀 💛

Radujmy się, Bracia. Powtarzam, radujmy się 🙂

TAW

Ojcowie II Soboru Watykańskiego: rabin Abraham Heschel i kard. Augustin Bea
Ks. Malachi Martin SJ (1921-1999) – asystent kard. Augustina Bea (1881-1968)

Jacek Międlar: Watykan świadomie ukrywa Trzecią Tajemnicę Fatimską, gdyż boi się ujawnienia niewygodnej dla siebie prawdy…

<https://youtu.be/blnjDBgfndk

Jacek Międlar: Watykan świadomie ukrywa Trzecią Tajemnicę Fatimską, gdyż boi się ujawnienia niewygodnej dla hierarchów Kościoła katolickiego prawdy…

Papież Franciszek nie zaprzeczył oświadczeniu Konsultora Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan, ojca Enzo Bianchi, o tym, że objawienia w Fatimie to oszustwo:

https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/2016/09/07/watykan-coraz-blizszy-ujawnienia-prawdy-o-objawieniach-fatimskich/

Konsultor Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan, o. Enzo Bianchi z papieżem Franciszkiem
Kard. Joseph Ratzinger ze swoim przyjacielem ks. dr. Ingo Dollingerem

Polacy RODacy Słowianie, poranny kur zapiał…, pobudka❗

TAW

 

Watykan coraz bliższy ujawnienia prawdy o „objawieniach” fatimskich. Papiescy konsultorzy przygotowują już grunt pod akt oficjalnego ogłoszenia Tajemnic Fatimskich jako kosmicznego oszustwa

enzo-bianchi

Watykański Konsultor Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan o. Enzo Bianchi (nominacja przez papieża Franciszka – 2014 r.) ogłosił publicznie, że objawienia fatimskie są oszustwem. Egzegeza przesłania fatimskiej „jasnej pani” otwarcie bowiem ukazuje, iż ujawniający się w nich „bóg” jest bogiem katolickiego rasizmu, który dba tylko o swoją katolicką rodzinę, zapominając o innych wyznaniach chrześcijańskich. Winą zaś za całe zło świata „jasna pani” obarcza jedynie Rosję – pierwszą przecież ofiarę zaimplementowanego tam przez USA i Niemcy komunizmu. Papież Franciszek nie zaprzeczył rewelacjom ujawnionym przez swojego konsultora.

Watykaniści dzielą się na wtajemniczonych i niewtajemniczonych. Wtajemniczeni od dawna wiedzą, że tak zwane objawienia fatimskie to naukowy eksperyment naszych gwiezdnych braci Plejadian, którzy się doktoryzują i habilitują z socjologii, politologii, administracji i religioznawstwa, pilotując w laboratorium Ziemia swoje kosmiczne projekty oraz prowadząc jednocześnie rywalizację z innymi kosmicznymi cywilizacjami o wpływy na swoim ziemskim poletku. Ziemia jest bowiem areną zmagań niezliczonych kosmicznych cywilizacji, oczkiem w głowie całego Universum – zwłaszcza teraz, w epoce Wielkiej Zmiany.

Niewtajemniczonym watykanistą był Jan Paweł II, który prostodusznie uwierzył w fatimską manipulację. Po trosze wtajemniczonym watykanistą jest Benedykt XVI (1), który jeszcze jako szef watykańskiej wielkiej inkwizycji (Kongregacja Nauki Wiary) pracował nad ukryciem pełnej treści Trzeciej Tajemnicy Fatimskiej. Do wierzenia ciemnemu ludowi podano 26 czerwca 2000 r. jedynie niewielkie jej fragmenty, całość dokumentów szczelnie ukrywając w najnowocześniejszych cyfrowych sejfach wielkiej podziemnej bazy kosmicznej o nazwie Tajne Archiwum Watykańskie.

Dwie zaledwie strony z całości ukrywanego przez Watykan wielkiego manuskryptu Trzeciej Tajemnicy Fatimskiej /fot. saotiagoapostolo.blogspot.com

Papieski konsultor o. Enzo Bianchi – włoski zakonnik, pisarz i teolog katolicki, założyciel i przeor ekumenicznej Wspólnoty monastycznej z Bose (Comunità di Bose) – nie jest jedynym watykańskim wtajemniczonym (2) w kwestię Fatimy. Wkrótce po ujawnieniu przez papieża Jana Pawła II nieznanych dotąd fragmentów rękopisu Trzeciej Tajemnicy Fatimskiej kard. Joseph Ratzinger wyznał w tajemnicy podczas bezpośredniej rozmowy ze swoim przyjacielem, księdzem Ingo Dollingerem, że  istnieje część Trzeciej Tajemnicy, której nie opublikowano! „Istnieje więcej niż to, co opublikowaliśmy” – powiedział kard. Ratzinger. Zapewnił ks. Dollingera, że ogłoszona część Tajemnicy jest autentyczna oraz że niepublikowana część Tajemnicy mówi o „złym soborze i złej mszy”, która miała pojawić się w bliskiej przyszłości.

ks-ingo-dollingerKs. Ingo Dollinger – przyjaciel Benedykta XVI, depozytariusz wiedzy o fatimskim manuskrypcie przekazanej mu przez kard. Josepha Ratzingera /fot. gloria.tv

Historyczne fakty są więc takie, że Ziemianie do dnia dzisiejszego nie znają pełnej treści kosmicznego manuskryptu podyktowanego przez Plejadian („jasna pani”) siostrze Łucji dos Santos, zwanego Trzecią Tajemnicą Fatimską.

Plejadiański „cud Słońca”, Fatima, 13.10.1917 r. /fot. catholiccompany.com

Plejadianie są cywilizacją antysłowiańską, dlatego poprzez zmanipulowanego przez siebie cesarza Konstantyna (3) założyli swój geopolityczny eksperyment pod nazwą „Chrześcijaństwo” (Jezus nie był chrześcijaninem, lecz prawdziwie wolną istotą kosmiczną) – wymierzony bezpośrednio w Słowian oraz w ludy żyjące dotychczas zgodnie z pierwotnymi algorytmami Ziemi, wg wzorcowej organicznej ziemskiej matrycy.

Plejadianie są cywilizacją antysłowiańską, dlatego eksperyment „Fatima” przez całe sto lat był geopolitycznie wymierzony przeciwko Rosji. Słowianie pochodzą z Lemurii (nieistniejącego dziś kontynentu Mu) i nam pomagają inne od Plejadian cywilizacje.  Jest to jednak pomoc nieinwazyjna, więc Wielkiej Pobudki Słowian musimy dokonać sami – muszą tego dokonać istoty w ludzkich ciałach.

Plejadianie są fizycznie bardzo podobni do Ziemian oraz do aniołów („postaci świetliste”), stąd częste pomyłki wizjonerów i świętych, percypujących poprzez religijne filtry postrzegania (programy wgrane w umysł zbiorowy populacji) i niemających najmniejszego wglądu w to, z kim naprawdę mają do czynienia.

Ten kosmiczny eksperyment się jednak kończy, gdyż był zaprojektowany dokładnie na sto lat (wizja papieża Leona XIII) – i właśnie dobiega jego oficjalne ukończenie.

Papież Franciszek w poufnej rozmowie ze swoim konsultorem o. Enzo Bianchim /fot. monasterodibose.it

Już wkrótce (rok, dwa) Watykan to ogłosi 🙂

TAW

Przypisy:

  1. O wielu bardzo ważnych faktach z dziejów Kościoła katolickiego Benedykt XVI po prostu nie wie. Dostęp do Tajnego Archiwum Watykańskiego papieże mają bardzo ograniczony – ziemskim depozytariuszem tajemnej wiedzy tam ukrywanej jest zupełnie kto inny.
  2. Wtajemniczonym nie do końca i nie we wszystko.
  3. „Cuda” na Soborze w Nicei (325 r.) uwiarygadniające cesarskie „wizje” dotyczące założenia hierarchicznej struktury nowej w cesarstwie religii, całkowicie podporządkowanej politycznej władzy centralnej.

Czytaj również:

Fatima – wielka ścima

Cud Słońca w Fatimie, czy po prostu masowa obserwacja UFO? Epoka tak zwanych objawień maryjnych zaczęła się na dobre w XIX wieku. Nie warto się rozwodzić nad kolejnymi z rzekomych objawień, jednak są wśród niech takie przypadki, które wręcz proszą o głębszą analizę. Takim przykładem są wydarzenia w Fatimie.

Pomijając religijny charakter tych zdarzeń, warto się zastanowić nad pewnymi fenomenami im towarzyszącymi. Przypomnijmy, że wydarzenia w Fatimie miały swój początek 13 maja 1917 roku. Troje dzieci – Francisco i Jacinta Marto oraz Lúcia dos Santos – ogłosiło, że objawiła im się Matka Boska i przekazała trzy tajemnice. Kościół katolicki uznał te objawienia za niebędące w sprzeczności z doktryną. Za cud uznał je dopiero w 1930 roku.
Jacinta Marto, Lúcia dos Santos i Francisco Marto
Jacinta Marto, Lúcia dos Santos i Francisco Marto, 1917 r.

Jednak nie tylko tajemnice fatimskie, a zwłaszcza trzecia z nich, są w tej całej historii fascynujące. Dnia 13 października 1917 roku doszło do symbolicznego zdarzenia, określanego do dzisiaj jako „cud Słońca”. Świadkiem tego zdumiewającego fenomenu było ponad kilkadziesiąt tysięcy ludzi zgromadzonych w oczekiwaniu na objawienie Maryi. Według świadków tego zdarzenia Słońce zaczęło wirować na niebie. To niewytłumaczalne zjawisko zostało uznane oficjalnie za cud i w dużym stopniu przeważyło za uznaniem objawień fatimskich przez Kościół.

Ludzie oglądający "cud Słońca", Fátima, 13.10.1917 r.
Ludzie oglądający „cud Słońca”, Fátima, 13.10.1917 r.

Cud Słońca zastanawia do dzisiaj wiele osób. Jak podają źródła historyczne, zjawisko trwało 10 minut. Najpierw niebo pociemniało, potem spadł z niego deszcz i nagle pojawiło się Słońce, które zaczęło wirować. Trudno, się dziwić, że zjawisko wywołało przerażenie ludzi przekonanych, że właśnie zaczął się koniec świata.

Miracle of the Sun 2 - Fatima - 1917 - UFOs Mystery
„Cud Słońca” 13.10.1917 r.

Wśród tłumu byli nie tylko ludzie prości, ale i naukowcy. Część z nich deprecjonuje to, co widziano, twierdząc, że wrażenie migotania tarczy słonecznej wywołane zostało właśnie wpatrywaniem się w nią. Wiadomo, że Słońce pozostawia ślady na siatkówce oka, a zbyt długie oglądanie go w taki sposób może nieodwracalnie ją uszkodzić, powodując ślepotę. Być może ludzie widzieli to, co chcieli, a resztę spowodowała atmosfera religijnego uniesienia, jednak to by było za proste wyjaśnienie.

fatima

Inni sceptycy twierdzili, że była to zbiorowa halucynacja. Kilkadziesiąt tysięcy ludzi w jednym momencie widziało coś, czego nie ma? To również mało prawdopodobne. Pojawiły się też opinie, że mógł to być parhelion, czyli słońce poboczne. Tylko, że takie zjawiska są zwykle stacjonarne, parhelion nie wiruje.

File 11835

"Cud Słońca" - wzmocnienie kontrastu
„Cud Słońca” (fot. ze wzmocnieniem kontrastu)

Fatima

Fátima

Badający ten „cud” doszli do wniosku, że była to boska interwencja i ostateczne potwierdzenie prawdziwości objawienia maryjnego w Fatimie. Jednak nie wzięto pod uwagę jeszcze jednej hipotezy.

To, co widzieli ludzie, mogło być obserwacją UFO. Całość objawień w Fatimie mogła być jakimś sposobem wpłynięcia kulturowego na ludzkość.

Dla niektórych to może brzmieć jak bluźnierstwo, ale czy taką teorię należy z góry odrzucić? Czy proste dzieci ze wsi pasące bydło na łące, widząc świetlistą postać, mogły stwierdzić co innego niż to, że właśnie widzą Maryję? W czasach dzisiejszych uznałyby, że to UFO, w tamtych czasach naturalne było stwierdzenie, że to, co jest niewytłumaczalne, pochodzi od Boga.

Fatima

To bardzo naturalne, że próbuje się opisywać nieznane rzeczy znanymi wzorcami i schematami. Ludzie w początkach XX wieku nie słyszeli nic o UFO nic, zatem dziwnego, ze uznano to za boską manifestację. Jak jest naprawdę? Nie wiadomo. Można przyjmować, że był to katolicki spektakularny cud albo, pojmując to dzisiejszymi kryteriami, niesamowita obserwacja UFO.

InneMedium.pl

Wikipedia: Tajemnice fatimskie, Cud SłońcaMiracle of the Sun