Medyczno-korporacyjna szczepionkowa pedofilia: dobierają się do naszych dzieci w przedszkolach i w McDonaldach — profesor Maria Dorota Majewska alarmuje

korporacyjna pedofilia

Mimo agresywnej proszczepiennej propagandy w korporacyjnych mediach, coraz mniej rodziców szczepi dziś swoje dzieci. By zwiększyć kurczące się zyski z handlu szczepionkami, kartele farmacji sięgają po coraz bardziej amoralne i przestępcze metody reklam.

W USA w stołówkach McDonalda do zestawów dla dzieci Happy Meals dołączają już bezpłatne szczepionki pełne rtęci i aluminium (ich koszt przymusowo pokrywają podatnicy). Szczepionki te będą wstrzykiwane dzieciom przez sprzątaczy półanalfabetów gdzieś między zlewem a sedesem: NaturalNews.com

Ponieważ reklamy szczepień mają odwrotny od zamierzonego efekt na dorosłych, lobbyści farmacji kierują je teraz bezpośrednio do przedszkolaków. Jest więc prawdopodobne, że paramedyczni najemnicy będą podstępnie okaleczać (czasem zabijać) szczepionkami dzieci w przedszkolach bez wiedzy rodziców, tylko za zgodą niewiele rozumiejących malców.

To nic innego jak medyczno-korporacyjna pedofilia.

Rodzice powinni dokładnie przepytywać dzieci, co się dzieje w przedszkolach.

http://vaccineliberationarmy.com/2015/02/15/pre-school-tv-vaccine-propaganda-sid-science-kid-jim-henson-puppets/

Z nowości warto też zwrócić uwagę na nową „chorobę” psychiczną wymyśloną przez kartele medyczno-przemysłowe, którą nazwano „orthorexia nervosa”. To nic innego jak… dbałość o zdrowe odżywienie. Jeśli ktoś nie chce spożywać trucizn GMO, przemysłowej żywności pełnej toksyn i konserwantów oraz trujących fast food’ów, a szuka zdrowych, naturalnych produktów spożywczych, to według nowej diagnostyki jest psychicznie chory i musi być poddany farmaceutycznemu leczeniu trującymi psychotropami. Podobnie osoby, które nie pozwalają  okaleczać lub zabijać szczepieniami siebie i swych dzieci, są klasyfikowane jako psychicznie chore. Osiągnęliśmy więc już etap rozwojowy pełnego orwellizmu.

http://www.blacklistednews.com/Orthorexia_Nervosa

Prof. Maria Dorota Majewska

Czajkowska-Majewska_miniatura

 

 

 

 

AlexJones.pl

*Prof. Maria Dorota Czajkowska-Majewska — neurobiolog, kierownik Katedry Marii Curie Komisji Europejskiej Zakładu Farmakologii i Fizjologii Układu Nerwowego Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie. Przez 25 lat pracowała w USA na Uniwersytecie Harvarda oraz w Narodowym Instytucie Zdrowia w Waszyngtonie, gdzie m.in. badała wpływ szczepionek z rtęcią na zdrowie człowieka.
Wspólnie z pediatrami opracowała propozycję zmiany programu szczepień w Polsce, która oparta jest na analizie programów w innych krajach Unii Europejskiej. Brzmią one następująco:
1. Wyeliminowanie wszystkich szczepionek z thiomersalem;
2. Zrezygnowanie ze szczepienia noworodków szczepionkami Wzw B (szczepienie tylko noworodków z grup wysokiego ryzyka, czyli od matek zakażonych żółtaczką);
3. Zrezygnowanie ze szczepienia noworodków BCG (stosować tylko u dzieci z regionów, gdzie odsetek chorych na gruźlicę wynosi powyżej 40 na 100 tys.);
4. Zrezygnowanie ze szczepionki krztuścowej pełnokomórkowej;
5. Podanie maksymalnie trzech rodzajów szczepionek w jednym dniu;
6. Rezygnacja z podawania szczepionek zawierających żywe wirusy lub podawanie ich pojedynczo w bezpiecznych odstępach czasu;
7. Udostępnienie szczepionek monowalentnych;
8. Zobowiązanie szczepiącego lekarza do przeprowadzenia wstępnego wywiadu z rodzicami odnośnie alergii, astmy i innych chorób typu autoimmunologicznego oraz powikłań poszczepiennych u członków rodziny, co pozwoli przewidzieć, czy u danego dziecka mogą wystąpić groźne reakcje poszczepienne. Takie dziecko powinno mieć opracowany indywidualny, bardzo ostrożny program szczepień;
9. Monitorowanie stanu zdrowia dziecka po szczepieniu, by w porę uchwycić stany zagrażające życiu lub zdrowiu dziecka;
10. Stworzenie narodowego programu obowiązkowej rejestracji powikłań i zgonów poszczepiennych. Dane te powinny być raportowane do WHO, a informacje o powikłaniach powinny być zamieszczane w książeczkach zdrowia dziecka.

CV prof. Marii Doroty Majewskiej:

Spis publikacji naukowych prof. Marii Doroty Majewskiej:

Publikacje i wystąpienia prof. Marii Doroty Majewskiej dostępne na łamach Tajnego Archiwum Watykańskiego:

Matko, dlaczego nie zadajesz pediatrze podstawowych pytań? — dr Jerzy Jaśkowski:

Szczepionki są bardzo niebezpieczne:

„Szczepienia w XXI wieku. Czy bezpieczne, skuteczne i konieczne?” – wykład neurobiologa, pani prof. Marii Doroty Czajkowskiej-Majewskiej

Maria Dorota Czajkowska-Majewska3

W sobotę 2 sierpnia 2014 r. w Domu Nauki na ul. Schroegera 82/84 w Warszawie odbyło się spotkanie z panią prof. dr hab. Marią Dorotą Czajkowską-Majewską – na co dzień mieszkającą i pracującą w USA, od lat zajmującą się sprawą szczepień: ich skutecznością versus szkodliwością. Podczas spotkania pani Profesor zaprezentowała wykład pt. „Szczepienia w XXI wieku. Czy bezpieczne, skuteczne i konieczne?”. Organizatorem spotkania była Fundacja Wspierania Rozwoju Kultury i Społeczeństwa Obywatelskiego QLT.

Ogromnie dziękuję Pani Profesor za poświęcony nam czas, a wszystkim obecnym na spotkaniu za przybycie 🙂 Bardzo ważne jest, aby każdy z Was podał dalej informacje, które usłyszał w sobotę, chociaż 3-4 osobom, a tamte osoby kolejnym trzem-czterem… – a wtedy urośniemy w siłę! Pamiętajmy, że zniewolić narody jest bardzo łatwo, praktycznie wystarczy bombardować je „BOMBOnierkami” czyli ładnie opakowanym kłamstwem… Nie pozwólmy na to.

Link źródłowy do prezentacji pani Profesor:

Megapodziękowania dla „ekipy technicznej”, tj. Jarka Kuczyńskiego i Artura Dobrowolskiego, dzięki którym mamy nagrania ze spotkania 🙂 i dla pana Stanisława – za nagłośnienie w czasie spotkania 🙂

Lena Huppert, prezes

Fundacja Wspierania Rozwoju Kultury i Społeczeństwa Obywatelskiego QLT

Strona fundacji: Fundacja-QLT.pl

Strona fundacji na facebooku:

http://pl-pl.facebook.com/pages/Fundacja-Wspierania-Rozwoju-Kultury-i-Spo%C5%82ecze%C5%84stwa-Obywatelskiego-QLT/170595353018172

Maria Dorota Czajkowska-Majewska

O szkodliwości szczepień czytaj również na:

https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/category/szczepionki-zabijaja/

Neurobiolog, prof. dr hab. Maria Dorota Majewska: Podawanie noworodkom szczepionki przeciwko żółtaczce typu B to zbrodnia. Szczepionka ta może skutkować autyzmem i powikłaniami neurologicznymi

Maria Dorota Czajkowska-Majewska4

Polski kalendarz szczepień nie jest w żaden sposób uzasadniony, wpompowuje się w dzieci niesamowitą dawkę szczepionek, po to tylko, żeby zarabiały koncerny farmaceutyczne. Podawanie dzieciom takich ilości szczepionek to zbrodnia – mówiła w Telewizji Republika neurobiolog, prof. Maria Czajkowska-Majewska.

Prof. Czajkowska-Majewska przybliżyła zatrważające statystyki, które pokazują, że szczepienia wywołują u dzieci liczne powikłania, a nierzadko prowadzą do zgonów. Nawiązała również, do tworzącego się ruchu przeciwników szczepień małych dzieci.

– Ruch szczepionkowy jest ruchem międzynarodowym, który zrodził się z doświadczeń rodziców dzieci, które miały powikłania poszczepienne – mówiła. – Takie powikłania zdarzają się bardzo często – dodała.

Według statystyk, na które powołała się ekspertka „w ciągu 20 lat w USA, od kiedy zaczęto monitorować tego typu powikłania, było ponad 100 tys. zgonów, ciężkie powikłania dochodzą nawet do 10 mln przypadków”.

Podkreśliła również, że propagowanie szczepień w mediach i środowiskach lekarskich jest „propagandą”.

– Szczepienia na tak wielką skalę są największą pomyłką medycyny – podkreśliła prof. Maria Czajkowska-Majewska. – Doprowadziły do kalectwa ogromną ilość dzieci – dodała.

Takim efektom szczepień winna jest między innymi rtęć, dodawana do nich w celach konserwujących.

– Związek rtęci dodawany do szczepionek jest naprawdę groźny – zaznaczała ekspertka. – Bezpłatne szczepionki w Polsce zawierają rtęć – dodała.

– Podawanie niemowlakom po urodzeniu szczepionki przeciwko żółtaczce typu B to po prostu zbrodnia. Takie dzieci chorują potem na autyzm, mają powikłania neurologiczne – podkreślała.

Zdaniem prof. Marii Czajkowskiej-Majewskiej, szczepionki są również przyczyną innych dolegliwości, takich jak cukrzyca czy alergie.

– Alergie, na które chorują teraz prawie wszystkie dzieci  też są wynikiem przyjmowania szczepionek – stwierdziła.

TelewizjaRepublika.pl

Umieść na Facebooku, podeślij linka znajomym, ostrzegaj młodych rodziców, edukuj dziadków…

Społeczeństwo obywatelskie: Dość bierności, bierzmy sprawy w swoje ręce!

O bardzo niebezpiecznych dla zdrowia i życia ludzkiego szczepionkach czytaj również na:

https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/category/szczepionki-zabijaja/

Rozkład państwa na przykładzie pism Ministerstwa Zdrowia (cz. 4) – Dr Jerzy Jaśkowski

death by vaccinationIan Larsen Gromowski (25.06.2007–10.08.2007) – przeżył 47 dni, ofiara szczepionki przeciw wirusowemu zapaleniu wątroby typu B (WZW B, hepatitis B). Fot. iansvoice.org
W piśmie Ministerstwa Zdrowia podpisanym przez pana magistra Cezarego Rzemka, podsekretarza stanu w tym Ministerstwie, znajdujemy: „Szerzenie się epidemicznych zakażeń i chorób zakaźnych było w przeszłości powodem wysokiej śmiertelności i chorobowości, a także powodowało straty społeczne i ekonomiczne”.

Że nie ma słowa prawdy w tym twierdzeniu, udowodniłem w części 3. Ale można mi zarzucić, że odnoszę się do faktów historycznych, a one niekoniecznie muszą być podane rzetelnie. To prawda, ponieważ najczęściej opisy tych faktów są dokonywane przez tzw. zwycięzców, czyli osoby zarabiające na tych zdarzeniach, obojętnie w jaki sposób. Przykładem ewidentnym jest fakt, że na wypaczaniu historii epidemiologii i tych wszystkich epidemii, zarabia przemysł Wielkiej Farmacji. Przypomnę, że wydawnictwa wydające te wszelkie „historie” żyją z reklam tego przemysłu. I w ten sposób koło się zamyka.

Tak więc zamiast przytaczać opisy starych historii epidemii, podam Państwu proste obserwacje dnia dzisiejszego.

Łatwo zauważyć, że tak naprawdę nie ma obecnie żadnej epidemii w USA. Ostatnia epidemia jaka w tym kraju naprawdę wybuchła, to epidemia w okresie szczepienia żołnierzy w 1940 roku, rzekomą szczepionką przeciwko grypie, przed wyruszeniem na front. Ten jednoznaczny związek: szczepienie – epidemia, kosztował życie ok. 60 000 żołnierzy, zmarłych jeszcze zanim się dla nich wojna zaczęła. Oczywiście, generalicja zamiotła sprawę pod dywan. Wrzucili to do worka „straty wojenne” i wszystko rozpłynęło się na kartach historii. Ale pozostał ślad, że na wojsku testuje się leki.

Otóż, jak obecnie wiadomo, Stany Zjednoczone przeżywają, co najmniej od lat 70-tych, najazd wszelkiej maści emigrantów, mniej, lub bardziej legalnych. Jak podaje prasa amerykańska, ponad 1000 osób dziennie przenika przez zaporę betonową do Teksasu i innych przygranicznych stanów. Generalnie rocznie w ten sposób przenika do Stanów Zjednoczonych ponad 100 000 ludzi. Wśród tych emigrantów jest cała masa nie szczepionych dzieci. Podobno tylko do Teksasu w okresie jednego roku wjechało ponad 47 000 dzieci.

Rządy stanowe – US Border Patrol – nie stosują żadnej kwarantanny, tylko od razu rozwożą tych emigrantów po wielkich miastach, takich ja Hudson, Phoenix, Los Angeles, itd. Emigranci ci żyją w najbardziej prymitywnych warunkach, takich jak podmiejskie slumsy, bez bieżącej wody, toalet. I jak możemy to stwierdzić, obecnie w oczach urzędników CDC, jakoś nie stanowią specjalnego zagrożenia epidemiologicznego. Żadnej epidemii wśród nich od 60 lat nie było. Dziwne, nieprawdaż?

Z drugiej strony, USA jest jednym z najbardziej restrykcyjnych rządów zmuszających do szczepień, nawet bez zgody rodziców, dzieci własnych obywateli. Zmuszanie do szczepień jest obligatoryjne, bez względu na warunki mieszkaniowe, zarobki i wykształcenie rodziców. W Nowym Jorku poszli nawet tak daleko, że na tzw. brodawczaka szczepią wszystkich.

Coś wiec jest tutaj nie tak. Rzekome zagrożenie powinni stanowić nieszczepieni emigranci, żyjący w bardzo podłych warunkach sanitarnych, a nie zdrowi, dobrze odżywieni, żyjący w świetnych warunkach sanitarnych Amerykanie! Sam Teksas wchłania ponad 30 000 emigrantów rocznie i co? I nic! Żadnej epidemii nie ma od 60 lat. Siedlisko wszelkiej „rozpusty”, Los Angeles, cały czas mające problemy z emigrantami, także nie zanotowało żadnej epidemii od 60 lat.

Dlaczego więc Rząd Federalny odmawia edukacji publicznej swoim obywatelom, jeżeli się nie zaszczepili?

Jak podałem w poprzedniej części, USA jest krajem, który wprowadził największą liczbę szczepień dla dzieci i posiada największy współczynnik umieralności niemowląt, z pośród 33 najbogatszych krajów świata. Szeroko reklamowana w 2009 roku świńska grypa AH-1N-1, znana specjalistom od 1976 roku, zamiast „obiecanych” przez Centrum Kontroli Chorób z Atlanty (słynne CDC) 90 000 zgonów, tak naprawdę zanotowało z powodu grypy w całym 2009 roku tylko 18 zgonów, na 320 000 000 obywateli!

Podobnie lokalne epidemie w szkołach w USA występują zawsze w grupach dzieci zaszczepionych w 90-98%. Każdy lekarz wie, że szczepione dziecko jeszcze przez 4-6 tygodni sieje wokoło wirusem. I jak Szanowny Czytelniku wiesz z własnego doświadczenia, żaden Inspektor Sanitarny, czy też Minister, nie nakazuje przetrzymywania takiego zaszczepionego dzieciaka w domu, aby nie wywołał lokalnej epidemii. W ostatnim czasie mieliśmy takich poszczepiennych epidemii kilkadziesiąt.

Czy już samo to nie powinno otworzyć oczu wszelkim urzędnikom? A nie otworzyło! Nadal przelewają pieniądze podatnika do prywatnych kieszeni Wielkiej Farmacji. A problem powinien być jednoznaczny, jeżeli ci brudni, zaniedbani emigranci nie chorują pomimo braku szczepień, braku kwarantanny – czyli nie przywieźli choroby z sobą, to dlaczego oni nie stanowią zagrożenia epidemiologicznego, a czyści, pachnący, świecący Amerykanie stanowią takie zagrożenie dla zdrowia „publicznego”? Jak już pisałem, publiczne to są szalety i domy, pospolicie zwane burdelami.

ZDROWIE ZAWSZE BYŁO SPRAWĄ INDYWIDUALNĄ!!! Jak mówił stary rabe: „Biez wodki nie razbieriòsz”. Aby garstka mogła dobrze żyć, tłumy muszą umierać.

Wyścig z czasem. Jak twierdzą skądinąd często nagłaśniani urzędnicy z CDC [szczególnie przez p. prof. mgr Lidię Brydak], takimi miejscami wybuchu epidemii mogą być np. lotniska. Wyprodukowano nawet filmy straszące i oswajające społeczeństwo z problemem epidemii lotniskowych, z wielkim nakładem kosztów. Na przykład film „12 małp” z Brucem Willisem i Bradem Pittem (a nie są to tani aktorzy) pokazuje, jak to śmiercionośny wirus atakuje społeczeństwo. Jak natomiast te filmy science fiction mają się do rzeczywistości? Ano do tej pory żadne lotnisko nie było punktem wyjścia jakiejkolwiek epidemii. Mieliśmy epidemię cholery na Haiti, ale tę epidemię wywołało WHO. Tak więc pod pretekstem zapobiegania czemuś, co nie istnieje, miliony z pieniędzy podatnika wypływają z budżetu, do kieszeni prywatnych korporacji.

Korporacje te w USA załatwiły sobie w 1986 roku zwolnienie z kosztów opłacania powikłań poszczepiennych. Za powikłania płaci znowu podatnik. I proszę zauważyć, wszelkiej maści instytucje takie jak CDC czy Inspektorzy Sanitarni bardziej interesują się sprzedażą szczepionek aniżeli czystością. W żadnej szkole, szpitalu czy hotelu w Polsce nie można sobie d..y podmyć po defekacji, tylko papierem rozsmarowuje się g…o. Także w żadnej medycznej uczelni nie uczą o konieczności mycia tyłka. A tych profesórów mamy a mamy. Widocznie są stworzeni do wyższych celów. Na marginesie, takie są nienaprawione do dnia dzisiejszego skutki „mordów katyńskich”. W mordach tych zginęło ponad 56% polskich lekarzy. I jak widać, żadnego ministra to nie interesuje, już się przyzwyczaili. Przypomina to pobyt wojsk sowieckich w Polsce: sikali do szuflad, kominków, zresztą podobnie jak królowie francuscy jeszcze w XVI wieku. Dopiero pobyt w Polsce Henryka W. pozwolił im się zapoznać z wychodkami. No i teraz musisz zrozumieć, Szanowny Czytelniku, dlaczego tam, tj. we Francji czy Włoszech, było tyle epidemii. Zresztą bardzo ładnie opisywanych przez ichniejszych poetów.

Podobnie od lat 50. w krajach tropikalnych nie było żadnej epidemii. Takie Indie, Pakistan, czy Tajlandia, mają kanalizację typu rowek uliczny. Z powodu gorąca, woda prawie nie spłukuje nieczystości. Smród jest powszechny wokoło tych ścieków. A epidemii nie ma. Jedyna epidemia wybuchła w Indiach i to dzięki działaniu depopulatora-celebryty Billa Gatesa i jego sekty szczepionkowców. Normalnie w Indiach na polio chorowało ok. 250 dzieci rocznie. Dzięki B. Gatesowi tylko w okresie szczepień zachorowało 41 700 dzieci (inne źródła mówią o 61 500). Czyli typowa epidemia spowodowana przez WHO, podobnie jak parę lat wcześniej na Haiti, czy w Afryce Saharyjskiej, o czym już pisałem.

Nie ograniczając się do USA, na własnym podwórku możemy potwierdzić to samo. Kiedy na początku lat 1990. na Ukrainie zaprzestano wypłat i przez 6-8 miesięcy ludzie nie otrzymywali pieniędzy, to z brudu wystąpiła tam epidemia błonicy. W Polsce w powiatach przygranicznych, pomimo prawie 98% wyszczepialności, także wystąpiła epidemia. Nasz genialny sanepid nie kazał zamykać granicy. Dlaczego? Cała więc filozofia tzw. odporności stada padła na zbity pysk, ale widocznie był za mało zbity, ponieważ do dnia dzisiejszego wszelkiej maści szczepionkowcy nadal powtarzają te bzdury i posługują się pojęciem odporności stada. Ostatnio na przykład dyrektor sanepidu poznańskiego, strasząc ludzi konsekwencjami nieszczepienia.

Widać tu wyraźnie stare przysłowie: czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci. No cóż, takich synów Polska ma, jakich jej „nauka sowiecka” wykształcić pozwoliła. Do czego dążą urzędnicy, najlepiej pokazuje film „Windykatorzy” z 2010 roku.

Dr Jerzy Jaśkowski

jerzy.jaskowski@o2.pl

Czytaj również:

Rozkład państwa na przykładzie pism Ministerstwa Zdrowia w sprawie szczepionek (cz. 1) – Dr Jerzy Jaśkowski

a9

Jak powszechnie wiadomo w kręgach uniwersyteckich, Polska leżała przez okres kilkuset lat w obrębie cywilizacji łacińskiej. Cywilizacja ta charakteryzuje się personalizacją, czyli indywidualnym podchodzeniem (np. w medycynie) do człowieka. Każdego człowieka traktujemy jako jednostkę wyjątkową. To do niej dobieramy metodę leczenia, a nie odwrotnie.

Od czasów rozbiorowych niestety rządzą nami co najmniej dwie cywilizacje azjatyckie: bizantyjska w odmianie pruskiej, tj. wszechmoc państwa nad obywatelem. Państwo jest mądrzejsze z powodu posiadania armii urzędniczej.

Jednak jak to udowodnił prof. Bogusław Wolniewicz, „masa zawsze ciągnie w dół”, albo jak ładnie to ujął prof. Tadeusz Kotarbińskiw więzach organizacji prawdę diabli wezmą”.

Drugą cywilizacja, która dominuje na terenie Polski, jest cywilizacja turańska. Czyli typowa piramida, wskazująca, że góra rządzi, a reszta ma być potulnym stadem baranów, w myśl moskiewskiej zasady ”cisze jediesz, dal’sze budiesz”. Czyli społeczeństwo ma wykonywać odgórne decyzje. Decyzje czyli papierkowe dokumenty. Oczywiście w tym nawale produkcji papierków sama biurokracja się gubi i zapomina, co już stworzyła i czego ma przestrzegać.

Takim typowym potwierdzeniem powyższej tezy jest pismo, którego kopie otrzymałem pocztą internetową. Pismo podpisał Cezary Rzemek, podsekretarz stanu, czyli wiceminister. Pismo odnosi się do skargi na bezprawne działanie wojewody Podlaskiego, a dotyczy przymusu szczepień wszystkich dzieci w województwie.

Już pierwsze akapity świadczą albo o niezrozumieniu czytanego tekstu, albo o naginaniu prawa do swojej tezy. Co nie byłoby dziwne w świetle badań wykazujących, że tylko 1 promil dzieci rozumie czytany tekst, a niewiele lepiej jest i u nauczycieli. Pan minister bowiem pisze: „skarga na rzekome naruszanie Konstytucji” i jako odpowiedź Cezary Rzemek podje, że jest to nieprawda, ponieważ Konstytucja w art. 68 wskazuje, że władze są zobowiązane do zwalczania chorób epidemicznych. Szerzące się w przeszłości epidemiczne zakażenia i choroby zakaźne były powodem wysokiej śmiertelności i chorobowości, a także powodowały straty społeczne i ekonomiczne – i dalej w tym samym sensie.

Otóż od około 15 lat obywatel polski może odwoływać się bezpośrednio do Konstytucji RP z pominięciem różnego rodzaju wytycznych i zakulisowych rozporządzeń. Jak wiemy liczenie zaczyna się od jedności, potem jest 10 a następnie dochodzimy do 100. Jest to wiedza z zakresu szkoły podstawowej. Zdziwienie więc budzi cytowanie artykułu 68. Konstytucji, z pominięciem na przykład art. 30 i 31. Jak wskazuje arytmetyka, liczby 30 i 31 są wcześniejsze od liczby 68.

Artykuł 30. obowiązującej w Polsce Konstytucji reguluje prawne podstawy pojęcia godności osobistej: „Przyrodzona i niezbywalna godność człowieka stanowi źródło wolności i praw człowieka i obywatela. Jest ona nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych”. Tak więc artykuł ten mówi wprost, iż nie może być stanowione prawo naruszające istotę praw, a istotą praw ustanowionych w Konstytucji RP jest nienaruszalna godność człowieka.

Natomiast artykuł 31. brzmi: „Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw”.

I mamy przyjąć do aprobującej wiadomości, że pan Cezary Rzemek, będący wiceministrem, nie zna Konstytucji?

Żeby nie było wątpliwości – szczepienie jest bez wątpienia procedurą medyczną, na którą pacjent musi wyrazić zgodę. Tak przynajmniej do tej chwili mówi obowiązujące w Polsce prawo.

Według wykazu procedur medycznych ICD-9-CM, szczepienie jest procedurą medyczną o symbolach: 99.3 (przeciw chorobom bakteryjnym), 99.4 (przeciw chorobom wirusowym), 99.5 (inne szczepienia ochronne).

Jak wiadomo szczepionki nikogo nie leczą i przez 200 lat ich stosowania nie zanotowano żadnych przypadków, aby szczepionka chroniła kogokolwiek przed czymkolwiek. Skąd wiec u pana Rzemka – ekonomisty – ta wiedza o rzekomym zapobieganiu chorobom przez szczepienia? Oczywiście, mowa jest o tzw. profilaktycznym podawaniu tych preparatów. Dokładnie ten problem rzekomego zapobiegania chorobom przez szczepionki zostanie omówiony w dalszej części. Wspomnę tylko w tym miejscu, że wszelkie epidemie w przeciągu ostatnich 200 latach występowały po szczepieniach, poczynając od ospy prawdziwej w Anglii, a kończąc na gruźlicy w Azji.

Typowe i powszechnie znane sprawy to: epidemia ospy w Anglii w latach 1857 po wprowadzeniu przymusu szczepień – zmarły 14244 osoby, epidemia ospy w Anglii w 1872 roku. Zmarło ok. 45 000 osób. Współczynnik śmiertelności uległ podwojeniu z 26 na 46 zgonów na 100 000. Stwierdzono zancznie wyższy stopień śmiertelności wśród szczepionych aniżeli wśród nieszczepionych. Ciekawostką jest fakt, że w mieście Leicester, gdzie szczepienia nie byly przymusowe, epidemii nie było.

Grypa zwana hiszpańską, która wystąpiła w 1919/20 roku po zaszczepieniu żołnierzy amerykańskich, wysyłanych na front do Europy. ZNAMY DOKŁADNIE ŚLAD EPIDEMIOLOGICZNY: od obozu w Forcie D – do portu Bordeaux, GDZIE PIERWSZYMI OFIARAMI DZIELNYCH CHŁOPCÓW Z USA BYŁY PROSTYTUTKI PORTOWE.

Kolejne 60 000 zgonów: po zaszczepieniu żołnierzy amerykańskich w 1940 roku, przed wysłaniem ich na front, szczepionką zapobiegającą rzekomo grypie.

Kolejne ofiary po szczepieniu – ponownie w tym samym Forcie D – szczepionką przeciw grypie: wirusem A1H1, przemianowanym w 2009 r. na wirusa świńskiej grypy.

Jak wiadomo, szczepienia są profilaktyczne i nie leczą nikogo ani niczego, z wyjątkiem kieszeni prywatnych producentów i ich totumfackich.

Jak natomiast dowodzi podstawowa wiedza z zakresu chorób zakaźnych, szczepienia przeciwko tzw. dziecięcym chorobom wirusowym nie mają żadnego sensu. Podstawowa wiedza podręcznikowa, np. Oksfordzki Podręcznik Chorób Klinicznych z 1992 roku, a więc sprzed monopolizacji prasy medycznej przez przemysł w Polsce, podaje:

„Odra jest to choroba wirusowa – paramykowirus, który rozprzestrzenia się drogą kropelkową powodując katar, osłabienie, wysypkę. Charakterystyczne są tzw. plamki Koplika na śluzówce policzków, które wyglądają jak duże grudki soli. Wysypka o charakterze plamistym pojawia się za uszami w okresie od 3-5 dnia. Następnie rozprzestrzenia się na całe ciało i staje się zlewna. LECZENIE: TYLKO IZOLACJA! W krajach uprzemysłowionych na ogól choroba kończy się całkowitym wyzdrowieniem”. Ta cała choroba mieści się na 10 cm bieżących druku (pół stroniczki) w podręczniku, który liczy sobie 800 stron.

Jak to się ma do akapitu o zapobieganiu rzekomej epidemii? I w czyjej głowie powstała ta epidemia?

Podobnie jest z innymi chorobami, na przykład różyczką, czy świnką. W świetle więc podstawowej wiedzy medycznej, szczepienia przeciwko tym chorobom są fikcją. Służą li, tylko i wyłącznie wyłudzaniu z kasy z pieniędzy przymusowo opodatkowanych, do prywatnych kieszeni producentów. W Polsce marnuje się w ten sposób ponad 100 000 000 zł,

Poza tym, jak uczy się studentów medycyny, dziecko średnio do 6-9 miesięcy życia otrzymuje przeciwciała z mlekiem matki. Jeżeli więc ma te przeciwciała, to po jakiego diabła mu wszczepiać wirusa? Przecież to od razu wywołuje chorobę. Przeciwciała zwalczają bowiem wstrzyknięte wirusy, lub ich części.

Czyżby w Ministerstwie o tym nie wiedzieli? Czy też z innych powodów udają, że nie wiedzą? Musisz sobie sam na to pytanie odpowiedzieć, Drogi Czytelniku!

dlaczego się szczepi noworodki? To proste! Ewentualne powikłania można zrzucić na karb złej opieki matki, lub wad wrodzonych. Przecież o takim jednodniowym noworodku nic praktycznie nie wiemy. A odpowiednich badań przed szczepieniami się nie wykonuje. Mogłoby się bowiem okazać, że szczepienie jest niepotrzebne. Jak potem wyjaśnić podanie szczepionki? I ubytek z kasy?

Tak więc podawanie szczepionki dziecku do pierwszego roku jest typowym eksperymentem, ponieważ żaden przepis, żadna procedura, jeżeli już o tym mowa, nie wymaga sprawdzenia przed podaniem szczepionki, czy dany osobnik jest uodporniony, czy też nie. Innymi słowy, chcąc nie chcąc, cała ta masa neonatologów, biorąc udział w szczepieniu niemowlaków, bierze udział w globalnym eksperymencie, nie posiadając żadnych uprawnień do prowadzenia eksperymentów. Najlepszym dowodem tego stanu rzeczy jest tzw. eksperyment grudziądzki (szczepienia bezdomnych i ich liczne zgony) czy białostocki.

Tak więc ministerstwo, wyrażając zgodę na szczepienie niemowląt, ewidentnie prowadzi eksperyment medyczny, w dodatku bez żadnej kontroli, ponieważ nikt nawet nie bada skutków takiego eksperymentu!

Po drugie, każdy jako tako zorientowany w medycynie osobnik wie, że przeciwciała utrzymują się u dziecka po szczepieniu przez kilka lat. Tak więc w świetle dostępnej wiedz, koło 20-tego roku życia i tak nie posiada ten osobnik żadnej odporności sztuczne wywołanej, w odróżnieniu od prawdziwej.

Jak sam możesz zauważyć, Szanowny Czytelniku, od 1945 roku, czyli od II Wojny Światowej, w żadnym kraju nie było żadnej epidemii u ludzi dorosłych. A przecież według wakcynologów, dorośli nie posiadają tzw. przeciwciał i w związku z tym, odporności.

[Co do epidemii, to mała uwaga. Mieliśmy kilka epidemii poszczepiennych, na przykład po szczepieniach polio w Indiach zachorowało ponad 41000 dzieci; inne źródła podają, że 67.000, podczas gdy normalnie choruje na polio około 250 dzieci rocznie].

Czyli twierdzenie p. ministra Rzemka nie znajduje ŻADNEGO oparcia ani w świetle Konstytucji Rzeczypospolitej, ani podstawowej wiedzy medycznej.

Jeżeli cały czas mówimy o integracji europejskiej i powołujemy się na ONZ, to także w tym zakresie powinniśmy przestrzegać uchwał tego zgromadzenia. Niestety, uchwały podane poniżej nie obowiązują naszego Ministra.

Już bowiem w 1984 roku Światowa Organizacja Zdrowia przedstawiła Model Deklaracji Praw Pacjenta – jako wytyczne do stosowania w poszczególnych państwach. W dokumencie tym określa się, że każdy ma prawo do:

  • Poszanowania swojej osoby jako osoby ludzkiej;
  • Samodecydowania (do informacji o stanie zdrowia i proponowanych procedurach leczniczych wraz z ryzykiem i przewidywań korzyści, do decydowania o zgodzie lub odmowie zgody na działania medyczne)
  • Poszanowania integralności fizycznej i psychicznej oraz poczucia bezpieczeństwa swojej osoby (do niedokonywania działań medycznych bez zgody [chyba że jest niezdolny do wyrażenia zgody, a natychmiastowa interwencja lekarza jest konieczna], niepoddawania się badaniom naukowym bez zgody i oceny komisji etycznej)”.

No i mamy problem. Bez wątpienia wbijanie igły w ciało pacjenta jest działaniem medycznym. Tak więc bez zgody tego chorego nie wolno wykonywać takiej czynności.

Bez wątpienia za dziecko odpowiadają rodzice. Najlepszym dowodem na to jest fakt, że Ministerstwo Zdrowi w przypadku wystąpienia powikłań absolutnie umywa ręce i nie wypłaca żadnych odszkodowań. Mało tego, zwolniło także producenta szczepionki od wypłat odszkodowań. Nie wierzysz, Szanowny Czytelniku? Proszę, pierwszy lepszy przykład:

Od lat 50. podawano przymusowo wszystkim dzieciom w Polsce szczepionkę przeciwko polio – skażoną rakotwórczym wirusem SV-40. Robiono to do lat 80. Od 1960 roku było wiadomym, że szczepionka ta zawiera tego rakotwórczego wirusa. Dlaczego – w rzekomo innym ustroju – kupowaliśmy te same rakotwórcze szczepionki, wzbogacając brzydkiego kapitalistę, i Państwowy Zakład Higieny (państwowa firma) zgadzał się na to?

1973 roku w województwie poznańskim po szczepieniu wystąpiła epidemia polio. Do dnia dzisiejszego nie otrzymały te rodziny żadnej specjalnej pomocy. Żadna też z osób, winnych sprowadzenia tej skażonej szczepionki, nie została ukarana chociażby naganą. Żaden minister po 1990 roku, a wiec rzekomej zmianie ustroju, nie próbuje naprawić tamtych krzywd. Tak więc, szanowny Czytelniku, sam musisz siebie zapytać, jakie siły tutaj maczały palce.

To tyle by było na temat łamania Konstytucji i prawa międzynarodowego. Łamanie przepisów prawa karnego poprzez zmuszanie do szczepień zostanie przedstawione w drugiej części.

Jak wiadomo, cywilizacja bizantyjska, w przenośni i dosłownie, rozpadła się z powodu nadmiernego rozrostu armii darmozjadów, zwanych urzędnikami. W chwili obecnej Polska, sterowana przez starszych i mądrzejszych, idzie dokładnie tym samym śladem. Armia urzędnicza, liczy prawie jeden milion trzysta tysięcy nic nie robiących ludzi, a armia pracujących budowlańców, prawdziwego motoru gospodarki, uległa zmniejszeniu do poniżej dziewięciuset tysięcy. W sumie, na ok. 15 milionów pracujących, tylko 6 milionów tworzy dochód narodowy. Reszta go konsumuje.

Oczywiście, aby tworzyć sobie odpowiednie wynagrodzenie, urzędnik musi uzasadnić swoje istnienie. Armia urzędnicza ma zawsze jeden, niezawodny sposób: tworzy nowe przepisy i ustawy.

PS. Biały Dom przyznał oficjalnie, że szczepienia są wykorzystywane do pobierania materiału genetycznego. Jak pisałem już wcześniej, jedynym powodem pobierania materiału genetycznego populacji jest jego niezbędność przy produkcji broni biologicznej.

Dr Jerzy Jaśkowski

jj

jerzy.jaskowski@o2.pl

Bibliografia:

http://www.sejm.gov.pl/prawo/konst/polski/kon1.ht

http://www2.mz.gov.pl/wwwmz/index?mr=m4&ms=1&ml=pl&mi=5&mx=0&mt=id&my=48&ma=0890

http://pl.wikipedia.org/wiki/Cezary_Rzemek

http://www.youtube.com/watch?v=gSFJz0ZN4Zs i poprzednie

http://www.polishclub.org/2014/03/04/dr-jerzy-jaskowski-zwiazek-szczepien-z-autyzmem-udowodniony/

http://www.polishclub.org/2014/02/20/dr-jerzy-jaskowski-czy-czasopisma-naukowe-z-nazwy-szkodza-nauce/

http://www.polishclub.org/2014/02/05/dr-jerzy-jaskowski-dlaczego-nie-powinno-sie-szczepic-dzieci-3-x-10-nie-czesc-3/

http://www.polishclub.org/2014/01/28/dr-jerzy-jaskowski-kolejne-dziecko-umiera-po-szczepieniach/

http://www.polishclub.org/2013/11/12/dr-jerzy-jaskowski-falszywe-flagi-zdrowie-publiczne-czesc-2/

http://www.polishclub.org/2013/10/08/dr-jerzy-jaskowski-dziwna-historia-szczepionki-przeciwko-odrze-mmr-dr-andrew-wakefield-ma-racje-autyzm-czesc-5/

http://www.polishclub.org/2012/10/31/dr-jerzy-jaskowski-lekarze-ostrzegaja-chcesz-zachorowac-szczep-sie-przeciwko-grypie-nie-chcesz-chorowac-nie-szczep-sie-czesc-iii/

http://www.polishclub.org/2012/10/22/dr-jerzy-jaskowski-znajomi-krliczka-czyli-flu-forum-2012-pani-prof-lidii-brydak-czesc-ii/

http://www.polishclub.org/2012/06/26/dr-jerzy-jaskowski-wsplczesna-medycyna-cz-iii/

http://wolnemedia.net/zdrowie/kolejne-dziecko-umiera-po-szczepieniach/

http://wolnemedia.net/zdrowie/kolejna-kompromitacja-prawa-w-wydaniu-izb-lekarskich-1/

http://dakowski.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=11197&Itemid=53

http://dakowski.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=11461&Itemid=

http://www.youtube.com/watch?v=b3Wd2_vCOKU

http://www.youtube.com/watch?v=vyZjt72SjnE

http://www.youtube.com/watch?v=FzV_bscoj_c

http://www.youtube.com/watch?v=dfVdrtX6R1k

http://www.youtube.com/watch?v=iZQfU4NmkY0

http://www.youtube.com/watch?v=Y50mesZne0s

http://www.youtube.com/watch?v=H-BD1W6b12I

http://www.youtube.com/watch?v=WwX6eRkmLmE

 „Ryba psuje się od głowy” (polskie przysłowie).

Rozpowszechnianie artykułu wszelkimi sposobami jest jak najbardziej wskazane, szczególnie w poradniach lekarskich.

Ministerstwo Zdrowia, wyrażając zgodę na szczepienie niemowląt, ewidentnie prowadzi eksperyment medyczny, w dodatku bez żadnej kontroli, ponieważ nikt nawet nie bada skutków takiego eksperymentu!

∼Dr Jerzy Jaśkowski

Szczepienia są wykorzystywane do pobierania materiału genetycznego.

∼Dr Jerzy Jaśkowski

Czytaj również: