ABW to państwowa mafia – Wojciech Sumliński

<https://youtu.be/oXBzno5X_9Q

Spotkanie autorskie Wojciecha Sumlińskiego na Targach Książki 2017 w Warszawie.

*

Dziękuję Komentatorowi qrde blade za linka 🙂 TAW

Reklamy

Czego o tajnych służbach nie dowiedziałeś się dotąd z innych mediów

secret.jpg

Wszystkie tajne służby świata podlegają bezpośrednio Illuminatom. Wszystkie tajne służby świata służą w pierwszej kolejności do inwigilacji tych, którym oficjalnie podlegają, o czym ich rzekomi szefowie w poszczególnych krajach nie mają najczęściej bladego pojęcia. No, może ci bardziej inteligentni. Ale świadomość przeciętnego polityka, nawet piastującego najwyższe stanowiska w państwie, jest częstokroć zupełnie inna, niż na pozór wydawałoby się to jego poddanym.

Najczęściej politycy ci są tak zachłyśnięci poczuciem własnej wszechmocy sprawczej, że ich osobnicze, zwykle nadmiernie przerośnięte ego przesłania im ich rzeczywiste zdolności poznawcze. Najczęściej nie zdają sobie zupełnie sprawy z tego, że to oni sami są w pierwszej kolejności operacyjnym celem podlegających im teoretycznie formacji. Wszystkie tajne służby świata podlegają bowiem bezpośrednio Illuminatom. Wszystkie tajne służby świata są illuminacką tajną policją, wojskiem i komandoskimi bojówkami.

Struktura ta jest zbudowana bardzo przemyślnie. Jest to swoiste państwo w państwie. Prawdziwa struktura tajnych służb w poszczególnym kraju nie pokrywa się jednak tak naprawdę z widzialną na zewnątrz strukturą – jest to strtuktura, mówiąc językiem fizyki, fazowo przesunięta.

Praktycznie wygląda to tak, że prezydenci, premierzy, jak i oficjalni szefowie i wiceszefowie poszczególnych formacji specjalnych w danym kraju nie mają najczęściej najmniejszego pojęcia ani praktycznej wiedzy o tym, że sami są permanentnie i dogłębnie na bieżąco infiltrowani; oficjalni szefowie i wiceszefowie poszczególnych formacji w danym kraju nie mają najmniejszego pojęcia ani praktycznej wiedzy o tym, kto tak naprawdę z podległego im teoretycznie poziomu sprawuje rzeczywisty nad nimi nadzór…

ss

Dodatkowo wszystkie tajne służby na świecie są ze sobą wielofazowo i wielopoziomowo powiązane (intelligence community), co jest praktycznie nie do ogarnięcia ani dla przeciętnego zahipnotyzowanego medialnym przekazem widza, ani dla nieco bardziej rozgarniętych politologów, ani dla dziennikarzy śledczych (cóż dopiero powiedzieć o zwykłych!), ani tym bardziej dla wszelkiej maści licencjonowanych przez Wielki Syjon medialnych dyżurnych „ekspertów”. Temat tajnych służb nigdy nie był dogłębnie rozpoznany ani przez media tak zwane prawicowe, ani tym bardziej przez lewicowe, które nie mają żadnego interesu w udostępnianiu odbiorcom tego tematu. Rzeczywistość „służb” to prawdziwie diabelska roszada, którą realnie ogarnia zaledwie kilkanaście osób na świecie – i to tych na samym topie Piramidy. Można w dużym uproszczeniu powiedzieć, że

wszystkie tajne służby na naszej okupowanej (na szczęście już niedługo) planecie to swoista, przesunięta fazowo piramida w Piramidzie.

ss.jpg

W powyższym kontekście ktoś, kto mówi o jakichś rzekomych „reformach” tajnych służb, sam nie wie, co mówi, lub mówi to jedynie w celu czysto propagandowym. Teoretycznie można bowiem wszystkie państwowe służby zaorać i zasiać od nowa – lecz to, co wyrośnie, odrodzi się na identycznie nadal funkcjonującej matrycy.

Matrix. Tak, służby specjalne to prawdziwy matrix. Nie do ogarnięcia dla rzeczywistości postrzegalnej z poziomu Serca. Mówiąc językiem nowego paradygmatu, który przed nami się już wyłania, językiem paradygmatu Serca: matrix „służb” specjalnych to:

nieorganiczny,

niewzorcowy,

a więc z definicji niesłużący  Życiu program wgrany na przestrzeń.

TAW

grafika: targetjobs.co.uk; pix-geeks.com; fot. linkedin.com

Szkolenia ‚ukraińskich’ terrorystów z Majdanu odbywały się również… w Polsce, w Legionowie. I całkiem niedawno, bo w 2013 roku

jarosz

Sprawa wygląda bardzo podobnie do wieloletniego ukrywania bardzo ważnej dla rychłego końca III RP informacji o nieludzkim katowaniu przez CIA w tajnych więzieniach na terenie Polski wielu więźniów z Guantanamo (ponad wszelką wątpliwość udowodniony jest akt tortur, ofiarą których stali się Palestyńczyk Abu Zubajda i Saudyjczyk Abd al-Rahim al-Nashiri). O okrutnych torturach odbywających się w tajnych więzieniach CIA w Polsce doskonale wiedzieli wszyscy najważniejsi przedstawiciele kolejnych władz, o czym była mowa w niedawnej dyskusji telewizyjnej na ten temat. W zamian za milczenie Amerykanie posmarowali komu trzeba. Tajne więzienia w Polsce kosztowały CIA miliony dolarów. By nie został żaden ślad, Amerykanie nie zdecydowali się na oficjalny przelew, lecz agentom Urzędu ‚Ochrony’ Państwa przekazali kartony z banknotami. CIA zapłaciła polskim ‚służbom’ specjalnym aż 15 milionów dolarów za prowadzenie tajnego więzienia Kiejkutach. Bardzo podobnie sprawa może się mieć i ze szkoleniem w Polsce ‚ukraińskich’ terrorystów z Majdanu.

Przedstawiamy rozmowę korespondenta „Głosu Rosji” Leonida Sigana z Konradem Rękasem – ekspertem Europejskiego Centrum Badań Geopolitycznych.

Leonid Sigan: – Premier Donald Tusk na konferencji prasowej w Bazie Lotnictwa Taktycznego w Łasku znów wspominał o wypowiedzi prezydenta Federacji Rosyjskiej na temat uzbrojonych bojówkarzy w Kijowie, których szkolili instruktorzy w Polsce. Jak stwierdził pan premier, ponoć to nieprawda. O ile wiem, Pan Redaktor dysponuje inną informacją. Jaką?

Konrad Rękas: – W pierwszej kolejności oczekuje się, że natychmiast po złożeniu przez pana premiera Tuska takiej deklaracji ma przyjść kolej na niezbite dowody i źródła jego informacji. Jest to bardzo poważne oświadczenie i dotyczy ono bezpieczeństwa kraju.

Równocześnie jeszcze w minionym roku media i portale internetowe poświęcone ukraińskiej mniejszości narodowej w Polsce w sposób dość otwarty mówiły o różnego rodzaju miejscach szkolenia młodych ludzi na terytorium naszego kraju. Oczywiście, wszystko to podawano jako nie wojskowe, lecz sportowe treningi. Jeszcze jesienią minionego roku nie wywoływało to żadnych podejrzeń.

W związku z tymi faktami, a także biorąc pod uwagę, że polscy politycy, tacy jak Janusz Korwin-Mikke, posiadają informację w sprawie szkolenia i kontaktów bojówkarzy Majdanu z ich współwyznawcami w Polsce, prokuratura musi przeprowadzić staranne dochodzenie. O ile wiem, odpowiednie podanie już zostało zarejestrowane w warszawskiej prokuraturze rejonowej Mokotów.

Trzeba podkreślić, że jeśli premier rządu polskiego z takim przekonaniem oświadcza, że na terytorium Polski nie prowadzono szkoleń bojówkarzy, to można zakładać, że w pewnej mierze ten fakt już został sprawdzony przez służby specjalne. Te dane powinny być opublikowane oficjalnie.

Violence Escalates As Kiev Protests Continue

– Pan wspomniał wypowiedź polityka Janusza Korwin-Mikke. W jakiej mierze można mu ufać?

– Janusz Korwin-Mikke powiedział, że przedstawi wszystkie szczegóły na potwierdzenie swej wypowiedzi. Uważam, że na etapie, gdy sprawa posunęła się już za daleko, gdy jesteśmy świadkami tragicznych wyników poczynań bojówkarzy Majdanu, wyłania się kwestia odpowiedzialności nie tyle politycznej, ile prawnej. W związku z tym zarówno pan Korwin-Mikke, jak i premier Donald Tusk muszą stawić się w prokuraturze dla przedstawienia swych źródeł informacji.

– Przecież Korwin-Mikke oświadczył: „To byli wyszkoleni terroryści, nawet wiem dokładnie, kto z Polski ich szkolił”, i dalej na pytanie, kto szkolił, stwierdził, że odpowie na to później, gdyż zachowuje to na kampanię wyborczą. [Komentarz TAW: JKM wykazał się tu dużą brawurą, gdyż jako inteligentny obserwator historii nie tylko najnowszej powinien bardzo dobrze wiedzieć, że taki tekst brzmi jak wyzywanie losu i że takie ‚później’ może być bardzo łatwo przez nieznanych sprawców zamienione na wieczne ‚nigdy’…].

– Bardzo bym nie chciał, aby ta sytuacja stała się przedmiotem sporów i wymysłów tylko w interesach kampanii przedwyborczej w Polsce. Wobec tego konieczny jest udział prokuratury w tej sprawie. Jest dziwne, że w tak poważnej kwestii posłowie na Sejm dotychczas nie powołali specjalnej komisji dochodzeniowej w celu wyjaśnienia wszystkich szczegółów. Kampania przedwyborcza nie pomoże w prowadzeniu dochodzenia, do tej sprawy powinny zabrać się – i to jak najprędzej – organy dochodzeniowe. 

***

Szkolenie ‚ukraińskich’ terrorystów na terenie Polski potwierdził również Zygmunt Wrzodak, kiedy jako poseł zasiadał w sejmowej komisji budżetowej i – jak twierdzi – przyszedł do nich człowiek z wywiadu (Wrzodak podał jego stopień i nazwisko) i zażądał 50 mln zł na sfinansowanie przyjazdu ‚Ukraińców’. Jak twierdzi Z. Wrzodak, podczas głosowania tylko on był temu przeciwny.

Jak widzimy, lista megaafer, które wkrótce zatrzęsą fundamentami III RP, wydłuża się w przyroście wykładniczym…

TAW na podstawie:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Sprawa_tajnych_wi%C4%99zie%C5%84_CIA_w_Europie

http://www.lex.pl/czytaj/-/artykul/washington-post–cia-zaplacila-za-tajne-wiezienie-w-polsce

http://amnesty.org.pl/uwaga-akcja/petycje/uwolnijprawde-o-wiezieniach-cia-w-polsce.html

http://wolnemedia.net/polityka/czego-nie-wie-tusk-o-szkoleniu-bojowkarzy-dla-majdanu/

http://www.monitor-polski.pl/300-zydowskich-bojowkazy-instruktorami-majdanowcow-zbigniew-wrzodak/

***

O immenentnie wpisanej w plan Nowego Porządku Świata amerykańskiej ‚rewolucji’ na Ukraine czytaj również na:

https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/category/ukraina-o-co-naprawde-chodzi/

***