Kwaszenie – słowiański wkład w kulturę kulinarną planety. Słowiańskie przetwory czyli kwaszenie ogórków, buraków, grzybów i innych warzyw

kiszenie

W sezonie ogórkowym i warzywnym przypominam dwa artykuły traktujące o tym, jak robić na 1001 sposobów po słowiańsku przetwory krótkoterminowe i te na zimę. To dar od Słowiańszczyzny dla świata.

Między innymi dla Brytyjczyków (Anglików, Walijczyków, Szkotów, Irlandczyków) i Niemców, Francuzów i innych postCeltów Świata Zachodniego, którzy nie wiedzieliby bez nas, co to jest kiszenie. Zachęcam też do kiszenia barszczu czerwonego i grzybów w domu.

buraki ch2 

O kiszeniu barszczu czerwonego i grzybów (opieniek dętych)

Dzielimy się ze światem tym wspaniałym pokarmem, bo dobre jedzenie, a zwłaszcza warzywa, to samo zdrowie i połowa radości życia. Na pozostałą połowę składają się jeszcze dwie inne rzeczy. Niech każdy sam je sobie dopowie.

Kwaszenie ogórków po słowiańsku czyli na 1001 sposobów (kiszone – małosolne, na ostro, na słodko, ziołowe, korniszony, pikle, przeciery, konserwowe, mizeria, sałatki w occie i w innych zalewach sistańskich). Jak zdrowo i długo żyć!

cucumis_sativus
Ogórek (Cucumis L.) – rodzaj roślin jednorocznych z rodziny dyniowatych. Pochodzi ze Środkowej Azji. Należą do niego 53 gatunki. Gatunkiem typowym jest Cucumis sativus

Czytaj dalej „Kwaszenie – słowiański wkład w kulturę kulinarną planety. Słowiańskie przetwory czyli kwaszenie ogórków, buraków, grzybów i innych warzyw”

Czy w Berlinie postawią pomnik pomordowanym Słowianom?

Sist – stolica państwa Guniów Hakowników z V wieku n.e., lecz jeszcze dawniej obwar mitycznego Bierły Awarisa – Bierlin, zwana przez zapis kronikarski  Soest, a potem znana też jako Copnik-Kopanica (Koepenig), dzisiaj – Berlin. Ciekawe, jak Niemcy tłumaczą sobie tę nazwę?
Sist – stolica państwa Guniów Hakowników z V wieku n.e., lecz jeszcze dawniej obwar mitycznego Bierły Awarisa – Bierlin, zwana przez zapis kronikarski Soest, a potem znana też jako Copnik-Kopanica (Koepenig), dzisiaj – Berlin. Ciekawe, jak Niemcy tłumaczą sobie tę nazwę?

Berlin – stolica Niemiec. Miasto zbudowane na zagrabionych Słowianom Połabskim i Łużyczanom, Serbom Łużyckim ziemiach. Całe Wschodnie Niemcy to zagrabione ziemie Słowian. Do tego ten haniebny plan wymordowania, który nie został wcielony w życie dzięki nam samym, dzięki naszej walce z Hitlerem, dzięki deszyfratorskim działaniom Polaków,związanym z Enigmą (a tak niewiele dni zabrakło do hitlerowskiej bomby atomowej i rakiet z głowicami, które spadłyby na Londyn i USA!), także dzięki dostarczeniu przez Polaków dowodów Hitlerowskiej Zbrodni na Żydach (a nie na Polakach i Rosjanach, których zginęło 30 milionów) w Auschwitz (za co do dzisiaj nazywa się Polaków w ich niemieckich gazetach i TV antysemitami, a Auschwitz – polskimi obozami zagłady). 

Na temat tego pomnika, który nam, Polakom, powinni w Berlinie Niemcy postawić, pisałem w artykule „Gott mit Uns, Nasze Godło, czyli jak w nowym godzie, 2013, pogodzić nowe stare ze starym nowym”. Przypominam ten artykuł z przełomu roku 2012 i 2013 także ze względu na wypowiedziane tam proroczo słowa o Wielkiej Zmianie w roku 2013 – w tym kontekście inaczej przedstawia się sprawa Ukrainy, jak myślę.

Przeczytajcie sobie teraz wiadomość z Gazety Polskiej Codziennie z 24 maja 2014 – 70 lat po roku 1944, 70 lat po zamordowaniu 180 tysięcy Warszawiaków w Powstaniu Warszawskim, 75 lat po wymordowaniu Polskiej Inteligencji. Dziadek mojej żony ocalał cudem z Pogromu Profesorów Uniwersytetu Jagiellońskiego. Polonia Niemiecka nadal nie ma praw mniejszości narodowej ani zwróconego majątku, zagrabionego przez Hitlerowców.

Bez dalszego komentarza pozostawiam tę sprawę. Myślę, że jest zupełnie jasne, kontynuacją czego są współczesne Niemcy: kontynuacją Prus (nazwa zagrabiona, tak jak i ziemia) i III Rzeszy!

au 2222

Czesław Białczyński

Bialczynski.wordpress.com