„Kronika polska” arcybiskupa Prokosza (Prohora, Prohoriusa) – znienawidzony przez żydomasonerię unikatowy klucz do poznania prawdziwych Korzeni naRODu Polskiego

prokosz

Z Kroniką Prokosza jest dokładnie ten sam „problem” co z „Protokołami Mędrców Syjonu” – natychmiast po ujawnieniu jej i opublikowaniu rozległ się dotkliwy skowyt masonerii, że ta publikacja to jest falsyfikat. To nic że (w obydwu przypadkach) są setki faktów historycznych potwierdzających niezależnie od siebie ich autentyczność, to nic że te fakty historyczne w pełni się zgadzają z treścią, to nic że całość jest potwierdzona po wielokroć w zupełnie niezależnych i odległych od siebie nawzajem innych źródłach i kronikach. Masoni wiedzą lepiej, co jest prawdziwe, a co nie.

Na początek parę słów o samej Kronice Prokosza, aby dokładnie przedstawić ten naprawdę sensacyjny temat. Z Kroniką Prokosza jest dokładnie ten sam „problem” co z „Protokołami Mędrców Syjonu” – natychmiast po ujawnieniu jej i opublikowaniu rozległ się dotkliwy skowyt masonerii, że ta publikacja to jest falsyfikat. To nic że (w obydwu przypadkach) są setki faktów historycznych potwierdzających niezależnie od siebie ich autentyczność, to nic że te fakty historyczne w pełni się zgadzają z treścią, to nic że całość jest potwierdzona po wielokroć w zupełnie niezależnych i odległych od siebie nawzajem innych źródłach i kronikach. Masoni wiedzą lepiej, co jest prawdziwe, a co nie – w końcu to przecież prawda najbardziej boli w oczy.

I jak na ironię to nikt inny, tylko żydzi przyczynili się do ujawnienia Kroniki Prokosza, jako że historia jest przewrotna jak cholera. Czyż to bowiem nie szczęśliwy kaprys opatrzności sprawił, że jej egzemplarz udało się odnaleźć na żydowskim kramie – gdzie wyrywane z niej kartki służyły żydowi do pakowania towaru?

jewish-still

Jako pierwszy zarzucił fałsz Kronice Prokosza wysoki stopniem mason Joachim Lelewel. Jak tylko się z nią pobieżnie zapoznał, rozpoczął niesamowicie histeryczny jazgot, jakoby to fałszerz dokumentów, niejaki Przybysław Dyjamentowski napisał Kronikę Prokosza dopiero w XVIII wieku. Do dziś tępe i upośledzone umysłowo barany pracujące dla Niemców na posadach polskojęzycznych historyków jego „ekspertyzą” jak kaleki się podpierają.

Tymczasem gdyby Lelewel dokładniej się z samą Kroniką Prokosza zapoznał, to by dostrzegł nie tylko, że zawiera komentarze, ale również to, że jeden z nich pochodzi z XVI wieku – o czym tenże komentator pisze! Komentarz drugiego komentatora pochodzi z XVIII wieku, a kronika Prokosza wydana w 1825 roku. Ta, którą „czytał” bez zrozumienia Lelewel, zawiera oczywiście obydwa komentarze. Myślę więc, że najlepiej będzie działań tego sługusa zaborców nie komentować, bo i tak najlepiej zrobiła to historia – i jak podaje wikipedia: https://pl.wikipedia.org/wiki/Joachim_Lelewel

Joachim Lelewel, był to rzeczywiście tak naprawdę Prusak Loelhoeffel von Lowensprung, o spolszczonym jedynie nazwisku, pełniący wówczas funkcję polskojęzycznego „patrioty” albo, heh…, „historyka”. Ten histeryk (nie mylić z historykiem) tak samo jak dzisiejsi polskojęzyczni masoni o rodowodzie niemieckim lub żydowskim, nawet nie czytając i nie konfrontując wiedzy zawartej w Kronice Prokosza względem innych źródeł, od razu wydał wyrok – aj waj, no to jest proszę ja was, fałszerstwo, inaczej być nie może…

Joachim Lelewel – szkic Davida d’Angers, 1844 (wikipedia.org)

Biedny, nieszczęśliwy idiota ośmieszył się po wsze czasy (i to niejednokrotnie!), bo nic tak dobrze jak czas nie weryfikuje histerii i pozoranctwa chwilowych „autorytetów”. Dziś po prawie wieku od zaborów każdy już doskonale wie, że

skazane na porażkę powstania Polaków przeciwko zaborcom były organizowane przez takich jak on masonów tylko po to, aby zlikwidować fizycznie najbardziej patriotyczny kwiat młodzieży polskiej wywodzący się z rycerstwa oraz przejąć po zabitych lub zesłanych szlachcicach majątki ziemskie.

Wszystkie powstania, które zakończyły się starannie zaplanowaną porażką i ubojem biologicznie najwartościowszej części społeczeństwa miały rodowód żydo-niemiecko-masoński. Wszystkie, albowiem masoneria to tylko podżegacze nieuznający narodów lub narodowości. Z takimi wartościami więc jak patriotyzm lub narodowość oni zawsze walczą w interesie międzynarodowego koczownika – jedynej nacji nieposiadającej stałego kraju lub narodu.

Od prehistorii podawali się za: Anunaków, żydów, Niemców, Aszkenazów a obecnie za Chazarów, i kto wie, może kiedyś powrócą do swoich rzeczywistych korzeni – plemienia neandertalskich Mongołów – cudem ocalałych podczas tej hecy z potopem.

Zaciekłe ataki na Kronikę Prokosza stają się w pełni zrozumiałe, kiedy zapozna się z jej treścią –

z prawem do władzy, które jest w niej zagwarantowane przez króla Lecha I Wielkiego wyłącznie dla szlachty wywodzącej się z najznamienitszych rodów o tradycjach rycerskich. Nie dla przybłędów, nie dla zdrajców, nie dla oszustów lub podszywających się na potomków Lecha lub Lechitów. Władza nad narodem przynależy się wyłącznie osobom szlachetnie urodzonym, z rodów królewskich o ugruntowanych i potwierdzonych czynem wartościach politycznych i bojowych.

Ponadto władza ta musi być zaakceptowana demokratycznie – przy pomocy prawomocnego wiecu słowiańskiego, czyli bezpośredniej woli ogółu – a nie jakichś sfałszowanych pseudowyborów lub tajnych zakulisowych negocjacji dokonanych poza plecami narodu. Za uczynki tajne obowiązuje w Lechii kara śmierci – i chyba ten fakt wzbudził u masonerii aż taką lawinę przypominającej skowyt kopniętego kundla histerii.

Władza w Lechii pochodziła od zawsze od dołu społeczeństwa wybierającego na wiecu swojego króla, a nie od narzuconej lub odziedziczonej władzy decydującej nizinom społecznym odgórnie, jaki będzie system i prawo. Efekt był taki, że w Lechii nigdy nie było niesprawiedliwych panów, bo jak byli, to raz dwa dostawali w czapę. Nie było, gdyż to Lechia (dziś Polska) w całości jest krajem panów – od których pochodzi zresztą nazwa „państwo”. Jedynie w Lechii ilość prawdziwej szlachty (mającej idealnie takie same jak reszta prawa) wynosiła około 20 procent – i na tym polegała nasza moc – ogromna ilość wiernych rycerzy gotowych zawsze do obrony kraju.

Na tak zwanym Zachodzie tymczasem żałosna parodia naszej szlachty, czyli ilość tchórzliwej i trzymającej się z dala od walk pseudoszlachty (tak zwanych „lepiej” urodzonych) nigdy nie przekroczyła 1-2 procent! Zachodnia „szlachta” nie ma niczego wspólnego z istotą prawdziwego szlachectwa – to tylko żałosne, zdegenerowane genetycznie pasożyty pełne wad wrodzonych – nigdy nienażarte larwy toczące jak rak zachodnie narody. Nasza lechicka szlachta natomiast to była siła życiowa narodu, dająca mu oparcie i gotowa zawsze do jego obrony – jej najlepsza naj-szlachetniejsza część, jak sama nazwa wskazuje.

tadeusz-wolanski

Na szczęście Kronikę Prokosza uznali za autentyczną prawdziwi historycy i naprawdę wybitne postacie z polskiej nauki i kultury, tacy jak historyk Julian Ursyn Niemcewicz czy archeolog Tadeusz Wolański, uznany numizmatyk i kolekcjoner starosłowiańskich monet. Jego zbiór i olbrzymią kolekcję mason Lelewel oczywiście również uznał za fałszerstwo, gdyż według niego Wolański to amator, a Słowianie przed Mieszkiem nie znali pieniędzy, chodzili po drzewach i płacili zajęczymi łapkami, nie znając oczywiście cudów hebrajsko-niemieckiej polityki monetarnej.

Ech, ten Prusak. A oto zbiory monet, których według Lelewela „nie było”:

https://audiovis.nac.gov.pl/zespol/1:4759/

Tych monet „nie było”, no bo króla Kraka „nigdy nie było”, nie było też kopca króla Kraka, z którego wykopano owe monety, których nie było. Były jak wiemy zajęcze łapki, a może królicze…

kopiec-krakusaProwadzone przez doc. Józefa Żurowskiego w latach 1934-1937 prace archeologiczne w Kopcu króla Krakusa I. Przekopano zaledwie 4% podstawy kopca, a docent Żurowski „nagle zmarł” w trakcie tak przełomowych dla dalszych dziejów Polski prac. Fot. wikipedia

Ale nieważne, poza tym Kronikę Prokosza potwierdziły odkrycia archeologiczne oraz wyniki najnowszych badań genetycznych. Jako wisienkę na torcie można uznać fakt, że Prokosz zawarł w swojej Kronice tak ogromną liczbę starożytnych wierzeń, obyczajów oraz zdarzeń, szczegółów życia politycznego, metod prowadzenia wojen, wyborów władcy i wojewodów, że

absolutnie nikt żyjący 800 lat później nawet teoretycznie nie byłby w stanie sobie tego zmyślić.

Pokrycie zaś faktów historycznych zawartych w Kronice Prokosza z faktami opisywanymi w zagranicznych źródłach – do których nie mógł się dobrać, aby je spalić, Kościół katolicki lub późniejsza żydomasoneria – (Starożytny Rzym, Starożytna Grecja, kroniki frankońskie, itp.) – to już jest nie jedna, ale cała garść kolejnych wisienek.

Kronika Prokosza, jak podaje źródło, to najdziwniejsza z kronik polskiego państwa. Napisana w X wieku, ale znaleziona w czasach późniejszych przypadkowo przez kogoś bardziej światłego niż niepiśmienny żyd handlujący w kramie. Przetrwała we fragmentach większej części, zawiera sensacyjne dzieje dawnej Polski. Uznana za nieprawdziwą, przez długie lata pozostawała poza mediami głównego ścieku.

kronika-polska-prokosz

Dziś zestawiona z innymi źródłami z tamtego okresu, wydaje się dokumentem zastanawiająco zgodnym z rzeczywistym zapisem dziejów dawnej Lechii.

Jest zaginionym pomnikiem starożytności. Jest zgodna w detalach panowania poszczególnych władców z dziełami innych historyków i kronikarzy żyjących w innych miejscach świata, i innych czasach.

Prokosz był biskupem żyjącym w czasach Mieczysława Pierwszego (Mieszka I), miał więc odrobinę szczęścia, gdyż

od czasu rzymskiej chrystianizacji zaistniało w Lechii całe grono zaciekłych przeciwników przeszłości – niszczycieli dawnego świadectwa – należał do nich nawet Bolesław Chrobry, który „starożytne rękopisma popalić kazał”. Nie można sobie nawet wyobrazić większego barbarzyństwa. Jak podaje wydawca:

„Odkrycie kroniki Prokosza winniśmy znanemu ze świata i gorliwości generałowi Morawskiemu. Dziwnym trafem ten ważny rękopism wynaleziony został w kramie żydowskim w Lublinie, gdzie go nieświadomy właściciel chciał na funciki obrócić i wiele nawet kartek zaginęło tym sposobem dla potomności”.

prokosz_kronika-polskaProkosz, Kronika polska, Sandomierz 2015, wyd. Armoryka

SŁOWIANIE

Najdawniejsze wzmianki o Słowianach pochodzą z pradziejów – z czasów, kiedy rękami Herodota dopiero wymyślono to dziwne coś o nazwie historia. Te prastare dokumenty, w tym Herodota nazywającego Słowian Scytami a Lechię Scytią, dowodzą, że Słowianie żyli na naszych ziemiach od co najmniej osiemnastego wieku przed naszą erą. Odnalezione na dzień dzisiejszy kroniki i zapiski po prostu dalej nie sięgają.

Dużo dalej sięga genetyka i badania DNA, które nie tylko fakty spisane potwierdzają, ale jeszcze przenoszą dowody naszego istnienia – przede wszystkim w dorzeczu Odry i Wisły – dużo bardziej w przeszłość, bo aż do okresu 10 700 lat temu, ale to już wiemy.

praslowianska-haplogrupa-r1a-w-europie-i-w-azjiRozkład prasłowiańskiej haplogrupy R1a w Europie i Azji (rys. wikipedia)

Genetyka, starożytne mapy oraz oczywiście lingwistyka doskonale wypełniają lukę na temat, skąd się wzięli w Europie Słowianie. Według najstarszych wzmianek dorzecze Odry, Wisły i Donu nazywano Sarmacją. Lud Sarmatów zamieszkujący tę ziemię wywodzi się od starożytnego Iranu – Airy-an – kraju Ariów – ludzi szlachetnych. Iran od czasów podboju przez Ramę był zamieszkały przez Ariów – tak jak Europa przez Słowian. Najstarszą cywilizacją zamieszkałą na tym terenie był Elam, której rozkwit przypada na okres czwartego tysiąclecia przed naszą erą. Stolicą była Suza założona około 6 tysięcy temu. I właśnie z Elamu Sarmaci – wysocy Aryjczycy – wyemigrowali na północ do Europy jeszcze przed czasami Starożytnego Rzymu.

Elam upadł w wyniku podbojów na rzecz Akadu około 2250 lat przed nasza erą. Być może to było przyczyną emigracji Sarmatów do ziemi spokrewnionych z nimi genetycznie Słowian. Być może niemal identyczny język jakim się obydwa narody posługiwały. Tak czy siak w następnych wiekach kilka razy niszczono Elam, atakując Sarmatów: ze strony Babilonu, Asyrii, ponownie Babilonu i wreszcie Persji. Potem Naród Elamicki zniknął z kart historii. Elamici ulegli rozproszeniu, migracji lub wchłonięciu przez inne narody. Ocalał jedynie ród Sarmatów, który wyruszył na północ do Europy…, ale to już za chwilę…

Podboje starożytnej Persji są dobrze udokumentowane. Tak to już jest bowiem, że każdy chełpi się swoimi zwycięstwami, a Arabowie to już szczególnie mają do wazeliny ciągoty. Dlaczego więc nie aktualizuje się podręczników do historii, skoro znane są doskonale wyżej wymienione fakty?

Dlaczego nie umieszcza się sprostowań co do niezbitych faktów, że nasza historia nie rozpoczęła się wcale razem z Mieszkiem Pierwszym?

No cóż przyczyna jest prozaiczna – te same siły, które nasz kraj zapragnęły po prostu zniewolić – po prostu brutalnie wymazały naszą historię po to, abyśmy jej nie znali. Efekty są straszne – 99 na 100 współczesnych Polaków nawet nie ma pojęcia o tym, że od czasu istnienia naszej sfałszowanej historii jesteśmy niewolnikami. Niemal wszyscy tę oczywistą niewolę pozwolili sobie wmówić jako niepodległość, dobro cywilizacyjne lub osiągnięcie, a jest dokładnie na odwrót. Okupanci, zaborcy oraz zdrajcy narodowej sprawy starannie i drobiazgowo zataili przed naszym Narodem fakt, że przed Mieszkiem Pierwszym byliśmy największym mocarstwem światowym, którego normy obyczajowe, prawo i egzystencja były oparte wyłącznie na nieskrępowanej wolności, prawdziwej demokracji, powszechnej prawdzie, dobru i stuprocentowej sprawiedliwości. Starannie skradziono nam Europę, starannie skradziono historię, a obecnie starannie kradną nam naszą narodową dumę i resztki majątku.

Zapoznajmy się więc z tym, co mieliśmy jako Słowianie, zanim nas zaczęto okradać, a tym, co mamy obecnie jako niewolnicy złodziei, ponieważ tylko kiedy się zapoznamy i porównamy Lechię przed- i pochrześcijańską, odrodzić się może na powrót nasza skradziona duma i utracone dziedzictwo naszego Narodu.

Znany wszystkim doskonale Mieszko Pierwszy był wybrany na słowiańskim wiecu na króla lechickiego w roku 957. Był władcą samodzielnym i sprawował niepodzielną władzę, ponieważ wiec był prawomocnym systemem uznawanym przez wszystkich Słowian od zarania dziejów – to była słynna Słowiańska Siła, której żałosną parodię doskonale znacie pod nazwą „demokracja”. Parodia ta jest tak nędzna i haniebna, że do władzy w sposób „tajemniczy” dostają się żydy, transwestyci lub murzyni – których nikt nigdzie nie wybierał, o których nikt nigdy nie słyszał nawet i na których oczywiście nikt nigdy nie oddał nawet jednego głosu.

Po przyjęciu chrztu w roku 966 sytuacja samego Mieszka diametralnie także się zmieniła – został zdegradowany do zaledwie roli księcia zależnego od papieża i tak właśnie był od tamtej pory postrzegany. Innymi słowy,

przyjęcie tego obrządku rzymskiego w cudowny i nadprzyrodzony sposób przemieniło go z roli właściciela suwerennego kraju do roli dozorcy pewnej nadwiślańskiej prowincji.

To nie był zatem awans moi drodzy, a już na pewno nie cywilizacyjny. Okres jego rządów to był dla Słowian moment przełomowy – chwila, od której w praktyce zaczęły się wszystkie nieszczęścia Słowian-Sarmatów-Lechów-Polaków.

A dawna Lechia była potężna i wspaniała.

autor: Baca

Całość czytaj na:

http://innemedium.pl/wiadomosc/prawdziwa-historia-cz-iii-co-jest-slowianin

Poczet królów Lechii:

https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/tag/poczet-krolow-lechii/

„Kronika polska” abp. Prokosza (X w.)

– lektura obowiązkowa każdego Polaka-Lechity-Słowianina:

https://books.google.pl/books/about/Kronika_polska_przez_Prokosza_w_wieku_X.html?id=WdpbAAAAcAAJ&redir_esc=y

Polski badacz z Vancouver Paweł Szydłowski o „Kronice polskiej” arcybiskupa Prokosza:

Bracia Polachy, nie dajmy się zastraszyć szalejącej z wściekłosci masonerii, negującej autentyczność „Kroniki polskiej” abp. Prokosza. Ta kronika jest autentyczna, co już potwierdzają i potwierdzać będą niezależne badania w ciągu najbliższych lat. Nie mając przez wieki podstawowej wiedzy na temat Prawdziwych Korzeni Narodu Polskiego, jaką posiadamy teraz – byliśmy po prostu bezbronni. Wrogowie wolnej Polski ujadają i muszą ujadać, bo kończy im się po prostu bezkarna władza nad umysłami i duszą Lachów-Polachów, zawsze wolnych Lachitów.

TAW

Czytaj również:

Ks. Jacek Międlar: Watykan jest kontrolowany przez żydomasonerię

źródło: https://m.youtube.com/channel/UCxOqelhdkXRpxEA8_q2F5mg

„Coraz to bardziej jawne poczynania masonów i innych wrogów Kościoła Chrystusowego w samej stolicy chrześcijaństwa”.

„Głową piekielnego węża to bez wątpienia obecna m a s o n e r i a. Nie mówię masoni, bo to ludzie nieszczęśliwi, ale ich dążność, ich organizacja skierowana przeciw Bogu i szczęściu dusz”.

„M.I. stara się o nawrócenie wszystkich, którzy nawrócenia potrzebują, z masonerią na czele, i o uświęcenie wszystkich i każdego z osobna, co są i będą kiedykolwiek i gdziekolwiek”.

„Naszym pierwszorzędnym celem jest zawsze nawrócenie i uświęcenie dusz, czyli zdobycie ich dla Niepokalanej, miłość ku wszelkim duszom, nawet Żydów, masonów i heretyków itp.”.

(cytaty z pism św. Maksymiliana Marii Kolbego)

„24 protokóły posiedzeń Mędrców Syjonu”, Wilno 1926  – biblia Nowego Porządku Świata (NWO):

http://rcin.org.pl/dlibra/docmetadata?id=1424&from=publication

protokoly

 

 

 

Polska jest bezpieczna :-) Jasnowidz Renata Engel bez cenzury o „uchodźcach”, bliskiej przyszłości Polski, podziale Ukrainy oraz o…

alex_renata

Jasnowidz Renata Engel w rozmowie z Alexem Berdowiczem m.in. o:

  • o wrześniu 2015
  • o tzw. uchodźcach
  • dla kogo pracują służby specjalne
  • kiedy odejdą szantażowani politycy
  • jakie zmiany nastąpią w Polsce wkrótce
  • jak się bronić przed dezinformacją
  • usuwaj z siebie lęki i strach
  • ciężka kula u nogi
  • jasnowidzenie nie ma nic wspólnego z „rozwojem duchowym”
  • jaki sens ma widzenie obcych chodzących po mieście
  • czy Ukraina zostanie podzielona
  • czy Protokoły Mędrców Syjonu są autentyczne
  • czy Hitler napisał „Mein Kampf”
  • Nikołaj Przewalski – ojciec Józefa Stalina
  • systemy i religie
  • przyszłość państwa ISIS
  • czy Niemcy to państwo czy korporacja?
  • wygaszanie Polski
  • o Wikipedii.

LINK DO ROZMOWY: http://porozmawiajmy.tv/o-uchodzcach-i-przyszlosci-polski-23-wrzesnia-2015-renata-engel/

„Każdy ma umiejętność uzdrawiania swojego własnego ciała” (Renata Engel)

 

Prawda o Protokołach, cz. 1/3

a81

„Po przeczytaniu tytułu tej książki, niektórzy oskarżą mnie o antysemityzm. Jeżeli uważają, że jestem przeciwny Żydom jako rasie lub wyznaniu, zaprzeczam tym zarzutom. Ale jeśli uważają że jestem przeciwny klanowi międzynarodowych żydowskich bankierów rządzących pogańskim światem poprzez siłę złota, jeśli uważają, że jestem przeciwny międzynarodowemu komunizmowi żydowskiemu, przyznaję się do winy” – Gerald B. Winrod

Spis treści:

Księga

„Talmud”

Przebudzenie

Ginzberg

Nilus

Środek ostrożności Ameryki

Powszechny kryzys

Bankierzy i bolszewizm

Zrujnowanie Rosji

„Protokoły Mędrców Syjonu”

***

Księga

Na półkach British Museum w Londynie jest książka napisana po rosyjsku przez Sergiusza Aleksandowicza Nilusa, zatytułowana Protokoły Mędrców Syjonu. Składa się ona z 24 dokumentów przedstawiających tajny spisek, opracowany przez pewnych międzynarodowych przywódców żydowskich, polegający na zniewoleniu świata poprzez dyktaturę opartą na sile złota.

Poza Biblią księga ta, przetłumaczona na różne języki, jest najbardziej czytaną, jaka istnieje. Urzędnik z biblioteki powiedział mi, że ciągle otrzymuje pytania na jej temat z całego świata. Jej numer katalogowy to C 37.C.31.

Księga trafiła do muzeum 10 sierpnia 1906 roku. Zakupiono ją przez zwykłe kanały handlowe i nie było nic nadzwyczajnego w sposobie umieszczenia jej w największej bibliotece Anglii.

Jej pierwsze tłumaczenie z rosyjskiego na angielski opublikowała oficjalna drukarnia brytyjskiego rządu, Eyre and Spottiswoode, w roku 1920. Victor E. Marsden, który wcześniej reprezentował londyński dziennik w Rosji, dokonał własnego tłumaczenia mniej więcej w tym samym czasie.

Ponieważ Marsden świetnie posługiwał się obu językami, jego praca ogólnie uważana była za dokładną i niezawodną: mieszkał w Rosji w czasie rewolucji i spędził wiele lat w bolszewickim więzieniu. Rany, których się dorobił, osłabiły mu zdrowie i do Anglii powrócił jako złamany człowiek. W późniejszym czasie towarzyszył Księciu Walii w podróży po Imperium Brytyjskim, lecz zmarł krótko potem.

Sergiusz A. Nilus po raz pierwszy opublikował Protokoły w 1905 roku, chociaż wpadły mu w ręce cztery lata wcześniej. Rozpropagowanie ich uważał za swój patriotyczny i religijny obowiązek. Od początku tego stulecia do chwili obecnej ujawniony plan opisany w tych dokumentach sprawdza się krok po kroku. Widzimy w nich rozwijającą się gospodarczą i polityczną historię narodów. Jeżeli protokoły są fałszywe, jak twierdzą niektórzy Żydzi, to mamy paradoks, że wszystko, co w nich opisano, sprawdza się na naszych oczach…

Talmud

Skąd pochodzą Protokoły? By otrzymać zadowalającą odpowiedź, musimy zbadać tę kwestię w trzech aspektach:

Pierwszy: musimy zrozumieć tajne działania średniowiecznego Kahału żydowskiego.

Drugi: trzeba zbadać odrodzenie żydowskiego nacjonalizmu, łącznie z powstaniem syjonizmu i komunizmu.

Trzeci: musimy zbadać źródło dokumentów, na które powołuje się Nilus.

Szukając w Encyklopedia Britannica, znajdujemy takie wyrażenia jak “ukryte doktryny”, “ukryta mądrość” i “mistyczna komunia”, używane w dyskusji o tajemniczym charakterze i celu Kahału. Mówi się nam, że zalążek tej organizacji “można prześledzić do powiedzeń i wierzeń wspomnianych w Talmudzie i znanych wśród gnostyków”.

W mojej książce Adam Weishaupt, a Human Devil (Adam Weishaupt, ludzki diabeł) śledzimy zdeprawowaną drogę gnostycyzmu od początku ery chrześcijańskiej, przez wieki, do okultystycznego illuminizmu, i w końcu do nowoczesnego bolszewizmu. Nie będziemy się tym teraz zajmować. Ale z powodu ścisłych związków między Kahałem i Talmudem konieczne jest rozważenie pewnych zwięzłych cech Talmudu w ówczesnym czasie.

Jest wyjątkowo trudno zdobyć fragmenty Talmudu nawet w języku angielskim – tak bardzo udało się przywódcom żydowskim utrzymać te dokumenty poza zasięgiem gojów. W swoim opracowaniu na temat ruchów wywrotowych Nesta Webster z Anglii podaje kilka cytatów z Talmudu, łącznie z takimi zdaniami, jak: “zabij najlepszych Gojów” i “tradycja mówi nam, że najlepsi z Gojów zasługują na śmierć”.

Graetz, opisujący żydowską historię, mówi o żydowskim przechrzcie i byłym studencie Talmudu o imieniu Donin, który po ochrzczeniu w XIII wieku “oskarżył Talmud, mówiąc, że zawierał obelgi wobec religii chrześcijańskiej. Donin wykazał, że to Talmud powstrzymał Żydów przed przyjęciem chrześcijaństwa, oraz że, gdyby nie Talmud, odeszliby od niewiary. Powiedział, że pisma talmudyczne nauczały, że zabicie najlepszych z chrześcijan było działaniem zasłużonym…, zgodnym z prawem oraz by oszukiwać chrześcijan bez żadnych skrupułów”.

Jakiego potrzebujemy silniejszego argumentu dla prawdziwości takich cytatów z Talmudu, niż rozważyć poważny fakt, że realizowany jest dokładnie ten rodzaj planu zniszczenia, zwłaszcza w Rosji, gdzie orgia mordów wywołała rzeź milionów chrześcijan?

Lady Queenborough w swojej pracy Occult Theocracy (Teokracja kultu) napisała: “Obowiązki i zasady rytuałów dla żydowskich mas zawarte są w Talmudzie i Szulchan Aruk, ale nauki ezoteryczne wyższego stopnia można znaleźć w Kabale”.

“Są tam tajemnicze obrzędy ewokacji, wskazówki i ćwiczenia do praktykowania przywoływania duchów i sił nadprzyrodzonych, nauki numerologii, astrologii itd.”.

“Praktyczne wykorzystanie wiedzy kabalistycznej objawia się wykorzystywaniem na przestrzeni wieków przez Żydów w celu zdobycia wpływów zarówno w wyższych sferach życia gojów oraz wśród mas. Suwereni i papieże zwykle mieli jednego lub więcej Żydów jako astrologów i doradców, często przekazywali Żydom kontrolę nad własnym życiem poprzez zatrudnianie ich jako lekarzy. W ten sposób Żydzi zdobywali władzę polityczną w prawie każdym kraju gojów obok władzy finansowej, gdyż żydowscy bankierzy królewscy manipulowali funduszami państwa i podatkami”.

“Pod przywództwem Najwyższej Rady B’nai B’rith, sekta z członkami mieszkającymi wśród wszystkich narodów stała się najwyższą władzą rządzącą w radach wszystkich narodów i zarządzającą ich polityką państwową, gospodarczą, religijną i oświatową”.

Poprzez ujawnienie sieci okultystycznej zbudowanej przez złe ptaki na gałęziach judaizmu, gen. Neczwolodow mówi w swojej książce Nicholas et les Juifs (Mikołaj i Żydzi): “Chaldejska wiedza zdobyta przez wielu kapłanów żydowskich podczas niewoli w Babilonie, umożliwiła powstanie sekty faryzeuszy, których imiona występują w świętych pismach i w pracach żydowskich historyków po okresie niewoli (660 pne).” Praca uznanego naukowca Munka nie pozostawia wątpliwości że sekta powstała podczas okresu niewoli.

“Od tego czasu istnieje Kabała lub Tradycja Faryzeuszy. Przez długi czas ich nauki przekazywano tylko werbalnie, później stworzyli Talmud i otrzymali je w końcowej formie w postaci księgi zwanej Sefer ha Zohar.”

To do tego okultystycznego kręgu pozbawionych serca potworów Jezus Chrystus zaadresował mocne słowa:

“Węże, plemię żmijowe, jak wy możecie ujść potępienia w piekle?” “Wyście z ojca diabła i pożądliwości ojca waszego czynić chcecie; onci był mężobójcą od początku i w prawdzie nie został, bo w nim prawdy nie masz: gdy mówi kłamstwo, z swego własnego mówi, iż jest kłamcą i ojcem kłamstwa.” “Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy! Bo podobni jesteście do grobów pobielanych, które z zewnątrz wyglądają pięknie, lecz wewnątrz pełne są kości trupich i wszelkiego plugastwa. Tak i wy z zewnątrz wydajecie się ludziom sprawiedliwi, lecz wewnątrz pełni jesteście obłudy i nieprawości.”

Nie ulega żadnej wątpliwości, że ten krąg spiskowców odpowiadał zarówno za śmierć Chrystusa, jak również za większość prześladowań jakim poddany był wczesny kościół. Flavien Brenner, uznany autorytet w kwestii judaizmu, wyjaśnia jak tajna loża faryzeuszy zdobyła ogromną władzę w Izraelu i zdeprawowała narodowych przywódców zamieniając ideały duchowe na fizyczne. Mówi: “Ta grupa intelektualnych panteistów w krótkim czasie zdobyła wpływ na naród żydowski. W ich doktrynach nigdy nie pojawiło się nic bardziej godzącego w uczucia narodowe. Jakkolwiek mogli być przesiąknięci panteistycznym chaldeizmem, faryzeusze zachowali nienaruszoną dumę narodową. Tę religię czyniącą bogiem człowieka, którą przyjęli w Babilonie, wymyślili wyłącznie dla korzyści Żyda, istoty wyższej i predestynowanej. Obietnice powszechnego panowania, które ortodoksyjni Żydzi odnaleźli w prawie, faryzeusze nie zinterpretowali w sensie panowania Boga Mojżesza nad narodami, ale w dominacji materialnej jaką Żydzi mają nałożyć na świat. Oczekiwany Mesjasz nie był już Odkupicielem grzechu pierworodnego, duchowym zwycięzcą który przewodziłby światu, był to doczesny król zakrwawiony w bitwie, który uczyniłby Izrael panem świata i “wciągnąłby wszystkie narody pod koła swojego rydwanu.” Faryzeusze nie prosili mistycznego Jehowy o to zniewolenie narodów, którego nadal publicznie czcili, tylko jako ustępstwo od popularnej opinii, ponieważ spodziewali się jego ewentualnego spełnienia osiągniętego przez świecką cierpliwość Izraela i wykorzystywanie ludzkich sposobów.”

To właśnie w tej sferze powstawał Talmud składający się z pism rabinów. Najważniejsze jest podstawowe podobieństwo Talmudu i Protokołów. Izrael przez wieki bluźnił z powodu fałszywej idei mesjańskiej, że ma prawo do panowania nad światem. Byłoby śmieszne gdyby ktoś powiedział, że potężni apostatyczni przywódcy żydowscy nie mają pragnienia osiągnięcia supremacji rasowej. Takie twierdzenie byłoby sprzeczne z każdą z podstawowych zasad Talmudu. Bez wątpienia wielka część szeregowych Żydów nie ma pojęcia o wywrotowych planach, które ich przywódcy wprawili w ruch na szczytach żydostwa. Ale kiedy David zgrzeszył, cierpiał cały dom Izraela.

Wystarczy kilka cytatów z Talmudu by pokazać prawdziwy charakter jego treści:

“Wycinajcie istoty ludzkie, gdyż narody świata nie są ludźmi, lecz zwierzętami.” Baba Mecia 114,6.

“Na dom goja (goj znaczy nieczysty, ubliżające określenia nie-Żyda) patrzcie jak na zagrodę dla bydła.” Tosefta, Erubin VIII.

“Kiedy ktoś patrzy na zamieszkałe domy gojów, mówi ‘Pan zniszczy dom dumnego.’ A kiedy widzi się je zniszczone, mówi ‘ujawnił się Pan zemsty.” The Babylonian Talmud, Beraszot 58,6.

“Ci którzy nie znają Tory i proroków muszą być zabici. Kto ma władzę by ich zabić, niech zrobi to otwarcie mieczem, a jeśli nie, niech użyje podstępu i skończy z nimi.” Schulchan Aruch: Choszen Hamiszpat, 425,50.

“Żyd może okraść goja, może go oszukać w rachunku, który winien być przez niego odebrany, inaczej byłoby zhańbione imię Boga.” Schulchan Aruch, Choszen Hamiszpat, 318.

“Gdyby goj któremu Żyd jest winien pieniądze zmarł i jego potomkowie nie wiedzieli o długu, Żyd nie ma obowiązku go spłacić.” Schulchan Aruch, Choszen Hamiszpat 283,1.

“Syn Noego, który ukradłby grosz powinien być skazany na śmierć, ale Izraelita może zrobić krzywdę gojowi, gdyż jest napisane nie zrobisz krzywdy sąsiadowi, ale nie jest powiedziane nie zrobisz krzywdy gojowi.” Miszna, Sanhedryn, 57.

“Rzecz zgubiona przez Goja może nie tylko być trzymana przez tego kto ją znalazł, ale jest zakazane by ją zwrócić.” Schulchan Aruch, Choszen Hamiszpat. 266,1.

“Kto złożył przysięgę w obecności Gojów, rabusiów i urzędnika celnego nie jest za nią odpowiedzialny.” Tosefta Szebnot, 11.

Autorzy Talmudu wiedzieli co by to oznaczało gdyby ten okropny kodeks moralny kiedykolwiek został ujawniony gojom. Dlatego by chronić przywódców rasy odpowiedzialnej za praktykowanie tych doktryn wpisali następujące oświadczenie: “Ujawnić cokolwiek gojowi o naszych relacjach religijnych równałoby się z zabiciem wszystkich Żydów, gdyż gdyby goje dowiedzieli się czego o nich uczymy, zabiliby nas otwarcie.” Book of Libbre David 37.

Na podstawie powyższych cytatów można przekonać się, że jeśli Protokoły są złe, to Talmud jest gorszy. Ale głównym celem umieszczenia tych przykładów zdemoralizowanej izraelickiej literatury jest pokazanie podstaw Kahału, mistycznej organizacji, zbudowanej pośród międzynarodowego żydostwa po to by praktykować nauki Talmudu. Zakładając przez moment, że Protokoły są prawdziwe, nie jest trudne by zobaczyć ducha, w którym je napisano.

Pisma talmudyczne, powstałe z mieszaniny pogaństwa babilońskiego i nauk Starego Testamentu, były odpowiedzialne za ślepotę duchową przywódców żydowskich w czasach Chrystusa. Stąd Jego słowa napisane przez św. Mateusza 15:6: “I tak ze względu na waszą tradycję znieśliście przykazanie Boże.”

Wśród starożytnych Żydów wzrastała liczba tajnych stowarzyszeń okultystycznych i splugawionych brudami moralnymi z Babilonu. Lud był usiany tymi toksycznymi ośrodkami nerwowymi. Ostatecznie powiększały się w system niewidzialnego rządu, który stał się znany pod nazwą Kahał. Ta zbrodnicza organizacja odpowiedzialna była za podżeganie do buntu przeciwko Rzymianom za czasów Hadriana, w wyniku której nastąpiło rozproszenie Żydów w roku 135.

Ale zamiast zniszczyć Kahał, rozproszenie tej rasy tylko zintensyfikowało jego działania i zwiększyło jego władzę poprzez rozszerzenie jego działań. Teraz zamiast jednej organizacji skoncentrowanej w jednym miejscu, Kahał rozwinął się na małe jednostki rozproszone na wszystkie części cywilizowanego świata. Stał się międzynarodową nielegalną organizacją jednoczącą wszystkich Żydów w organiczną całość.

Z poważnych źródeł dowiadujemy się, że “Gdziekolwiek osiedlali się żydowscy emigranci, organizowali oddalone od siebie społeczności pod zarządem bractw i trzymali się zasad Talmudu. Każda społeczność miała swego przedstawiciela, rabina i synagogę: był to mały Kahał. Różne cele tych społeczności zawsze były w ścisłym związku z celami głównego zarządu, od którego zależała ich egzystencja. Gdyby klika rządząca lub kasta uciskała swoją własną rasę, to przyciągając ich do swojej organizacji, mogłaby wykorzystywać gojów na dużo większą skalę. Liczba bractw zwiększała się przez dodanie zawiązków zawodowych, każdego zawodu uprawianego przez Żydów. W celu wzmocnienia swojej kontroli i dbałości o interesy Żydów jako całości, rozwinęli i udoskonalili system szpiegowski, który utrzymywany jest do tej pory.”

Dlatego w każdym miejscu gdzie funkcjonował Kahał zawsze było państwo w państwie. Każda jednostka lokalna okryta była tajemnicą. W ten sposób stworzono międzynarodowy system żydowskiego okultyzmu. Umożliwił on podważanie podstaw chrześcijańskich i gojowskich. Wybitne jednostki żydowskie zawsze dochodziły do pozycji władzy i wpływu. Kiedyś Napoleon zapytał: “Jakim cudem całe prowincje Francji zapożyczyły się u Żydów, kiedy mamy ich w kraju tylko 60 tysięcy?” Tego że rozproszeni przywódcy żydowscy utrzymali sposoby i środki komunikowania się między sobą, oraz to że działało to przez całe stulecia, jest faktem któremu nikt nie może zaprzeczyć.

W ten sposób światowy program tajnego rządu oparty na Talmudzie przetrwał nienaruszony, a jego najwyżsi przywódcy ukryci przed opinią publiczną.

Przebudzenie

W 1897 roku w Bazylei (Szwajcaria) zebrał się pierwszy Kongres Syjonistów. Wydarzeniu temu przypisuje się odrodzenie żydowskiego nacjonalizmu. Prezydentem został wybrany Theodor Herze, węgierski Żyd, stanowisko to utrzymał do końca życia.

Odrodzenie międzynarodowego żydostwa nie nastąpiło w ciągu jednego dnia. Potrzebne były lata by wywołać zainteresowanie i stworzyć odpowiednie uczucie wyrażone przy tej okazji. Przed zjazdem były lata planowania. Przywódcy żydowscy z różnych części świata w tym samym czasie tworzyli plan zjednoczenia swojego rozproszonego narodu w jedną solidną masę.

Beż wątpienia wykonanie takiego herkulesowego zadania wiązało się z ogromną liczbą korespondencji i kilku osobistych rozmów przez kanały międzynarodowego Kahału. Osoby nadzorujące wykonanie zadania charakteryzowały się wybitną pozycją w światowej polityce, gospodarce i religii. Nie było to łatwe zadanie by związać luźne końce rozproszonego narodu i tchnąć weń nowe życie.

Po latach przygotowań nastąpiło wielkie przyspieszenie i narodził się syjonizm.

Czy byłoby to nadużyciem słownym by wyznaczone osoby, które byłyby w stanie dokonać takiego wyczynu nazwać “mędrcami”? Czy byłoby błędem nazwanie pisemnych zapisów obrad “Protokołami”? Czy byłoby błędem nazwanie gotowych planów jako “Protokoły Mędrców Syjonu”? To że taka grupa międzynarodowych Żydów rzeczywiście współpracowała przez kilka lat w planowaniu odrodzenia swojego narodu jest dobrze potwierdzone faktem. To że niektórzy z nich zostali uaktywnieni przez złowrogie motywy jest oczywiste. To że widoczny jest w nich duch Talmudu i okultyzmu Kahału jest również oczywiste.

Patrząc na świat zachodni okazuje się, że na przestrzeni lat, zarówno w USA jak i w Europie, ustanowiono silne ruchy żydowskie. Natan Birnbaum, twórca określenia syjonizm, założył organizację zwaną Kadima z siedzibą w Wiedniu. Jej ujawnionym celem było zbudowanie żydowskiego centrum w Palestynie, z którego będzie rządzony świat prze trzy sfery polityki, gospodarki i religii. Zgodnie z tym planem członkowie rasy mieli być “umieszczeni” w każdym z narodów w celu określania kierunków ich polityki.

Podobny ruch założono w Rosji z siedzibą w Odessie, pod przywództwem niebezpiecznego fanatyka o nazwisku Aszer Ginzberg. Swój zakon założył w roku 1889 nazwał go “Synowie Mojżesza.” Ginzberg również posługiwał się nazwiskiem Adadhaam i wśród swoich wyznawców był znany jako “król Żydów.” To ludzie tego rodzaju połaczyli swoje wysiłki w celu zorganizowania swojego narodu w zjednoczoną strukturę. Jak powiedziałem wcześniej, ich wcześniejsze przygotowania mogłyby być prawnie zwane Protokołami, gdyż słownikowa definicja tego wyrazu to “wstępny szkic lub zarys oficjalnego dokumentu.”

Dziwne w tej sprawie jest to, że to dokumenty takie jak Protokoły Mędrców Syjonu nie powinny być napisane; cudem jest to, że kiedykolwiek mogły dotrzeć do opinii publicznej. Ale często w historii okazuje się, że plany się nie spełniły lub miały miejsce wydarzenia, w których wyciekły starannie ukrywane i tajne plany.

Takie wydarzenie miało miejsce w roku 1785, kiedy człowiek o nazwisku Jakub Lang został porażony piorunem podczas spaceru z Adamem Weishauptem, założycielem Illuminati. Kiedy ciało Langa przygotowywano do pochówku, w jego ubraniu znaleziono pewne obciążające go dokumenty, które ujawniły ważne tajemnice tej organizacji. W wyniku tego rząd Bawarii skonfiskował nieruchomość należącą do Illuminati i zakazano jej działalności.

Wiele osób nadaje znaczenia Protokołom i uważa je za coś graniczącego z cudem, by te dokumenty mogły kiedykolwiek być ujawnione opinii publicznej.

W różnych okresach żydowskiej historii Protokoły były wydawane przez przywódców jak np. w roku 1492 kiedy Szemor, główny rabin Hiszpanii napisał o poradę do Wielkiego Sanhedrynu w Konstantynopolu. Otrzymał następujące instrukcje, które można by nazwać Protokołem XV wieku: “Umiłowani bracia w Mojżeszu, otrzymaliśmy wasz list w którym informujecie nas o niepokoju i nieszczęściach których doświadczacie. Odczuwamy taki sam ból jak wy.

Rada Wielkich Satrapów i rabinów jest następująca:

  1. Jeśli jak mówicie Król Hiszpanii zobowiązuje was do przejścia na chrześcijaństwo: zróbcie to, gdyż nie możecie zrobić nic innego
  2. Jeśli jak mówicie jest nakaz profanacji waszych nieruchomości: niech wasi synowie zostaną kupcami by stopniowo profanować ich chrześcijańskie
  3. Jeśli jak mówicie czynione są wysiłki pozbawienia was życia: niech wasi synowie zostaną lekarzami i aptekarzami by pozbawiać życia chrześcijan
  4. Jeśli jak mówicie chcą zniszczyć wasze synagogi: niech wasi synowie zostaną duchownymi i klerykami by zniszczyć ich kościoły
  5. Jeśli chodzi o inne utrapienia na które narzekacie: niech wasi synowie zostaną adwokatami i prawnikami, dopilnujcie by zawsze mieszali w sprawach państwa, by chrześcijanie byli przez was ujarzmiani, a wy byście mogli dominować nad światem i zemścić się nad nimi
  6. Nie uchylajcie się od nakazu jaki wam dajemy, gdyż z doświadczenia dowiecie się, że upokarzani jak wy, zdobędziecie pełnię władzy.

(Podpisano) Książę Żydów Konstantynopola.”

Ginzberg

Władze europejskie, które przeprowadziły szczegółowe badania Protokołów Mędrców Syjonu, uważają je za wytwór umysłu Aszer Ginsberga, a nie kogoś innego. Uważa się, że jego wkład jest większy niż innych, którzy być może współtworzyli je, gdyż zawziętość i użyty język wydaje się pokazywać jego inteligencję i słownictwo. Ponadto wiążą się z planami i celami jego zakonu, Synami Mojżesza. Wierzy się, że był on ważniejszy wśród międzynarodowego żydostwa niż inny przywódca na przestrzeni okresu formacyjnego, kiedy powstawały plany światowego syjonizmu w 1897 roku.

Nawiasem mówiąc, ważne byśmy pamiętali, że Lenin i Trocki uczestniczyli w pierwszych zebraniach syjonistów.

W książce płk. E N Sanctuary Are These Things So? (Czy tak się mają rzeczy?) jest ważna wzmianka o Ginsbergu: “Kiedy wybuchła wojna światowa szybko się okazało, że było wiele osób mieszkających w różnych europejskich miastach z amerykańskimi paszportami, które w ogóle nie miały prawa posiadać tych paszportów,” mówi płk. Sanctuary. Stanowiło to duży problem dla amerykańskich konsulów. W rosyjskiej społeczności Ginzberga “była pewna liczba prawdziwych Amerykanów mieszkających w jego mieście, którzy mieli każde prawo i przywilej zarejestrowania się w biurze konsula jako Amerykanie i ponadto, tak też zrobili. Ale kartoteki policyjne tego miasta pokazywały dużo dłuższą listę samo-wykreowanych ‘Amerykanów,’ którzy nigdy nie byli w rejestrze.”

Sumienny konsul zebrał nazwiska wielu tzw. “Amerykanów” którzy najwyraźniej byli bez paszportów i napisał do Departamentu Stanu w Waszyngtonie mówiąc, że jeśli dostanie pełnomocnictwo, jest gotowy uporządkować te sprawy. “Z niewiadomych wtedy powodów Departament nie wykazał entuzjazmu by poprawić niefortunną sytuację, “ ale konsul zdecydował wykonać swój oczywisty obowiązek.

Napisał do każdej z osób prosząc o stawienie się w biurze z paszportami by wpisać się do rejestru prawdziwych obywateli amerykańskich, lecz nie otrzymał odpowiedzi. Wysłał list ponownie, lecz nie zrobiło to żadnej różnicy. “Wtedy okazało się jasne, że ci ludzie zrozumieją tylko siłę, więc pokaże im siłę. Wysłał trzeci list w którym napisał, że jeśli zignorują to zaproszenie wówczas poprosi lokalną policję o odebranie im paszportów. To poskutkowało i wszyscy stawili się w biurze konsula i wszyscy okazali się być członkami Wybranej lub Uprzywilejowanej Rasy – Żydami.”

Płk. Sanctuary kończy mówiąc: “Nie upłynęło wiele dni kiedy do konsul otrzymał wezwanie od starszego mężczyzny znanego jako “król Żydów,” pewnego Aszer Ginzberga. Ten starszy mężczyzna dał po sobie poznać, że jest bardzo niezadowolony gdyż konsul zastosował prawo by sprawić kłopot ludziom jego rasy.”

Kilka dni później sumienny konsul otrzymał ostrą reprymendę z Waszyngtonu za wykonanie swojego normalnego obowiązku, a kilka tygodni później zażądano jego dymisji. Płk. Sanctuary wyciąga wniosek, że Ginzberg w dalekiej Rosji musiał mieć olbrzymią tajną siłę w rządzie USA.

Później w czasie rewolucji, kiedy Rosja była plądrowana, niewiele miast było tak rozdartych jak Odessa, miasto Ginsberga i siedziba Synów Mojżesza. Pośród innych miejsc zniszczono chrześcijański sierociniec i wszystkie dzieci rozstrzelano. Żydowski przywódca, Teutsch, szef sowieckiej policji, zorganizował gwałty na kobietach. Sprowadził brutalnych Chińczyków i innych obcokrajowców, zorganizował ich w bandy i puścił luzem jak dzikie bestie, by dosłownie pożreć miejscowe gojowskie kobiety i dziewczęta. To straszne wydarzenie prawidłowo nazwano “piekielną orgią.” Za swoją pracę moskiewska dyktatura przyznała Deutschowi Order Czerwonej Flagi.

Czy Ginzberg czy ktoś inny napisał Protokoły, ich zawartość pokazuje że napisano je z zastosowaniem ogromnych zdolności intelektualnych. Dokumenty te dotyczą bardzo głębokich spraw ekonomicznych, politycznych i międzynarodowych. Dotyczą opisu ataku na gojowskie narody, co jeśli nie wywoła kontrataku jakiejś przeciwnej siły, dostarczy cały świat w ręce małej grupy spiskowców, co rozpocznie akcję zdegenerowanego kompleksu mesjańskiego, który poprzez żydowski komunizm teraz kontroluje Rosję.

Nilus

Na każdym publicznym zgromadzeniu zawsze jest komitet kierujący przygotowujący realizację wszystkich uzgodnień. Kiedy jedna z amerykańskich partii politycznych zbiera się na konwencji by wybrać kandydata na prezydenta, powstaje komitet nadzorujący przygotowania i procedury. Jak powiedziałem wcześniej, jest to konsensus najlepszej opinii wśród studentów badających Protokoły, te pisma oryginalnie napisane przez pewnych mężczyzn chcących wytyczyć kurs służący do odrodzenia żydowskiego nacjonalizmu. Są też tacy, którzy potwierdzają, że dokumenty te prywatnie krążyły między przywódcami pierwszego spotkania syjonistów w 1897 roku.

Pani L Fry z Londynu, być może tak dobrze poinformowana w tym temacie jak żadna żyjąca osoba, w swojej wybitnej książce Waters Flowing Eastward (Wody płynące na wschód) pisze: “W międzyczasie, poprzez żydowskich członków rosyjskiej tajnej policji, otrzymano protokół obrad Kongresu w Bazylei w 1897 roku, którego treść zgadzała się z Protokołami.”

Pani Fry mówi, że na krótko przed zgromadzeniem w Bazylei, we Francji pracowała agentka rosyjskiego rządu o nazwisku Justine Glinka. Śledząc różne linie tajnych informacji, słyszała o Protokołach i dowiedziała się, że ich kopie znajdowały się w archiwach loży Mizraim w Paryżu.

Ryt Mizraim to tajny zakon żydowski z siedzibą w Egipcie i wpływami dochodzącymi do Europy. Panna Glinka mówi, że otrzymała od rosyjskiego rządu 2.5 tys. franków, które przekazała Żydowi o nazwisku Jozef Szorst, członkowi loży Mizraim. Mając dostep do tajnych dokumentów, Szorst mogł dostac Protokoły, które panna Glinka natychmiast przekazała do ST Petersburga.

Jak mówią francuskie źródła policyjne, Szorst został zamordowany wkrótce po dokonaniu tej transakcji.

Panna Glinka przechowywała kopię Protokołów, a kiedy wróciła do domu w rejonie Orel w Rosji, dała je urzednikowi rzadowemu o nazwisku Aleksie Sukotin, który z kolei pokazał je swoim dwóm przyjaciołom, Filipowi Stefanowi i Sergiuszowi A Filusowi. Było to w roku 1897. Stepanow wydrukował je natychmiast i puścił w prywatny obieg pomiędzy bliskich przyjaciół. Nilus opublikował je po raz pierwszy w roku 1901 w książce zatytułowanej The Great Within the Small (Wielki w małym). Opublikował je ponownie w 1905 roku.

Po rewolucji Stepanow uciekł z Rosji i zmarł na wygnaniu w Jugosławii w 1932 roku. Ale jego syn, dżentelmen teraz w wieku około 45 lat mieszka w Paryżu; rozmawiałem z nim w styczniu 1935 roku. Okazało się, że pan Stepanow (syn) to bardzo interesujący rosyjski dżentelmen> Osobiście znał Filusa gdyż żyli w tej samej społeczności rosyjskiej. Od niego dowiedziałem się wielu rzeczy o jego życiu osobistym i zwyczajach Filusa, które obalały fałszywe doniesienia pokazujące się w świeckich i religijnych czasopismach publikowanych w USA.

Nilus nie był mnichem. Nigdy nie mieszkał w monastyrze. Ani tez nigdy nie był nauczycielem w żadnej szkole ani uniwersytecie. Był żonaty, miał rodzinę, mieszkał w skromnych warunkach, a jego syn mieszka obecnie w Polsce. Był bardzo religijny i wierzył, że Biblia to Słowo Boże zainspirowane w sposób nadprzyrodzony. Modlitwa dla niego była nawykiem, a jego życie było ciągłym dowodem wyznania wiary chrześcijańskiej. Posiadał umiejętności literackie i jego prace cieszyły się dużą poczytnością wśród Rosjan przed powstaniem komunizmu.

Znając sytuację żydowską, widział nadchodzącą rewolucję. Zrobił co tylko mógł by nie dopuścić do tej katastrofy, ale nie udało mu się. Wraz z innymi studentami biblijnych proroctw, Nilus wierzył, że pojawi się wielki super-człowiek, znany jako Bestia lub Antychryst, by utworzyć światowy system dyktatury w ciągu tego okresu historii, który będzie miał miejsce przed drugim przyjściem Chrystusa. W wyniku tego napisał rozprawę naukową zatytułowaną Antichrist as a Near Political Possibility (Antychryst jako bliska możliwość polityczna), która była szczególnym odniesieniem do Protokołów.

Wyjaśniając skąd otrzymał oryginalne kopie Protokołów, Nilus oczywiście próbował chronić swoich rodaków, którzy do tego się przyczynili. Kiedyś napisał: “Te Protokoły były w tajemnicy spisane z całej księgi Protokołów. Całość otrzymał mój korespondent z tajnych archiwów Szefa Kancelarii Syjonu. obecnie kancelaria ta jest na terenie Francji.”

Widząc szybko zbliżająca się rewolucję, Nilus napisał następną książkę w roku 1917 pt. It is Close at Hand: At the Gates (To jest bardzo blisko: przed bramą). Ledwie zeszła z prasy drukarskiej, w Rosji rozpoczął się sztorm. Próbował ale bezowocnie przebudzić Rosjan do powagi sytuacji.

Kiedy w Moskwie ustanowiono żydowską dyktaturę, każdy u kogo znaleziono kopię Protokołów podlegał karze śmierci.

Żydowska Czeka z Kijowa aresztowała Nilusa w 1924 roku i poddała go ciężkim torturom. Czerwoni przywódcy powiedzieli mu, że publikując książki przed rewolucją bardzo zaszkodził ich sprawie. Wkrótce zmarł, a jego śmierć przyspieszyła utrata zdrowia jakiej doznał z rąk swoich oprawców.

Niezwykły wgląd w proces myślowy Nilusa daje następujące oświadczenie z 1905 roku. Należy zwrócić uwagę na to, że dla podkreślenia swoich opinii używa Pismo Święte. Widząc czarną przyszłość i zbierające się chmury, napisał: “W chwili obecnej wszystkie rządy całego świata, świadomie lub nieświadomie ulegają nakazom wielkiego super-rządu Syjonu, gdyż wszystkie obligacje i papiery wartościowe są w jego rękach, gdyż wszystkie kraje są zadłużone u Żydów na kwoty, których nigdy nie będą mogły spłacić. Wszystkie sprawy: przemysł, handel i dyplomacja są w rekach Syjonu. To przez pożyczki kapitałowe zniewolili wszystkie narody. Utrzymując edukację tylko w temacie materialistycznym, Żydzi nałożyli na gojów ciężkie łańcuchy, którymi zaprzęgli je do swojego ‘Super-rządu’.”

“Bliski jest koniec narodowej wolności, dlatego wolność osobista dobiega końca; gdyż prawdziwa wolność nie może istnieć kiedy Syjon wykorzystuje dźwignię swego złota w celu rządzenia masami i dominacji nad najbardziej szanowanymi i wykształconymi klasami społeczeństwa.”

“Kto ma uszy do słuchania niech słucha.”

“Protokoły Mędrców Syjonu dostałem prawie cztery lata temu. Jeden Bóg wie ile wysiłku włożyłem by ujawnić je opinii publicznej – na próżno – a nawet by ostrzec tych u władzy, przez ujawnienie przyczyn sztormu jaki nadchodzi nad apatyczną Rosję, która na nieszczęście wydaje się straciła orientację na temat tego co się dzieje wokół niej.”

“I tylko teraz kiedy obawiam się, że może być za późno, że zdobyłem się na opublikowanie mojej pracy, mając nadzieję by ostrzec tych którzy jeszcze mają uszy do słuchania i oczy do patrzenia.”

“Nie można dłużej wątpić, że triumfalny rząd Króla Izraela unosi się nad naszym zdegenerowanym światem jako szatan, ze swoją mocą i terrorem, król narodzony z krwi Syjonu, Antychryst wchodzący na tron uniwersalnego imperium.”

“Na świecie w ogromnym tempie przyspieszane są wydarzenia: kłótnie, wojna, plotki, głód, epidemie, trzęsienia ziemi, wszystko co było niemożliwe wczoraj, dzisiaj jest dokonanym faktem. Można by myśleć, że dni mijają tak szybko by przyspieszyć realizację dzieła Wybranego Narodu. Papier nie pozwala nam wchodzić w szczegóły historii świata w odniesieniu do ujawnionej ‘tajemnicy nieprawości’, udowodnić na podstawie historii wpływu jakiego używali ‘Mędrcy Syjonu’ przez uniwersalne nieszczęścia przewidując pewną i niedaleką przyszłość ludzkości, lub przez podniesienie kurtyny przed ostatnim aktem tragedii świata.”

“Tylko światło Chrystusa i Jego Powszechny Święty Kościół mogą zgłębić przepaść szatana i ujawnić zakres jego nikczemności.”

“W moim sercu czuję, że nadchodzi godzina kiedy zbierze się pilnie Ósma Rada Ekumeniczna, która zjednoczyłaby pastorów i przedstawicieli całego chrześcijaństwa. Świeckie spory i schizmy byłyby zapomniane w nieuniknionej potrzebie przygotowania przeciwko nadchodzącemu Antychrystowi.”

Podejmowano próby obalenia Protokołów, ale nie przyniosły efektów. Propagandziści wytoczyli wszystkie sposoby ataków przeciwko nim. Komuniści zwykle stawali się histeryczni kiedy o nich wspominano. Ale fakt pozostaje, że są one ciągle realizowane przez zmiany na świecie, ogłoszone przez nich prawie pół wieku temu.

Być może najbardziej skuteczny atak na nie miał miejsce w sierpniu 1921 roku, kiedy londyński Times opublikował trzy artykuły rzekomo napisane przez “korespondenta z Konstantynopola”. Głównym zarzutem było to, że było podobieństwo między Protokołami i pewnymi wcześniejszymi pracami, które musiały być wynikiem plagiatu. Wszystkie ostatnie ataki publikowane w amerykańskiej prasie religijnej były jedynie przeróbkami artykułów zamieszczonych w Timesie 14 lat wcześniej.

Ponieważ panie Fry, Webster i inni udzielili skutecznych odpowiedzi na te artykuły, nie ma potrzeby by wnikać w szczegóły dotyczące tej fazy tematu. Ale zanim przejdę do czegoś ważniejszego, możemy zauważyć dwie rzeczy.

Pierwsza – tożsamość tzw. korespondenta Timesa nigdy nie została ujawniona. po prostu znany jest jako ‘pan X’. Pojawia się pytanie – dlaczego tajemnica?

Druga – podobieństwo między Protokołami i wcześniejszymi pracami niekoniecznie dowodzi winę Nilusa, że popełnił plagiat; raczej skłania się ku potwierdzeniu teorii, że ta sama nienazwana podziemna organizacja okultystyczna w przeszłości wydawała podobne oświadczenia, które, przeciwnie z jej życzeniami, również dotarły do opinii publicznej.

Dokładne czytanie Protokołów wykaże, że swoją nadzieję światowej dominacji opierają na kontroli złota. Pomysł ten nie jest nowy. Jest wiele przypadków w historii, kiedy narody próbowały przerwać żydowską siłę pieniądza.

Gerald B. Winrod, redaktor „The Defender” („Obrońca”)

Źródło: http://www.biblebelievers.org.au/truth.htm

Tłumaczenie: Ola Gordon, Wolna-Polska.pl