75 lat bezkarnego trucia ludzi rtęcią – Dr Jerzy Jaśkowski

szczepionki

Pracownikom Państwowego Zakładu Higieny do sztambucha i wszystkim PT Pediatrom. Tego się z prasy nie dowiecie. W tym roku obchodzimy smutną dla wszystkich myślących ludzi 75. rocznicę bezkarnego trucia społeczeństwa rtęcią.

Najgorsze jest to, że stosując metody prania mózgu, dokonuje się tego pod pretekstem ochrony zdrowia społeczeństwa i w dodatku za pieniądze tegoż społeczeństwa, uzyskiwane z przymusowych podatków. Przypomnę, że w czasach średniowiecza podatek wynosił 10% dochodów. W czasach zaborów wzrósł do 15-18%. Za tego malarza w czasie okupacji doszedł do 33% i był najwyższy w Europie. W pozostałych krajach Niemcy stosowali tylko 30% podatek. Polacy płacili za zorganizowany opór. Po 1945 roku komuniści nałożyli prawie 50% podatek. A obecnie, w rzekomo wolnym kraju, podatek sięga już prawie 80%. Ale jak wiadomo, Narodowy Bank Polski, poza samą nazwą, jest tylko w 31% własnością skarbu państwa, a konsorcjum Rothschilda ma oficjalnie 36% udziałów. Ile ma przez pośredników, nie wiadomo! To dodatkowe opodatkowanie wymusza się narzucaniem procedur medycznych, tzw. powszechnych.

Że nie chodzi wcale o zdrowie społeczeństwa, a tylko i wyłącznie o dochód dla koncernów zagranicznych, wyprowadzających pieniądze z kraju, świadczy fakt, że zaniechano podawania witaminy D3, przynajmniej dzieciom i młodzieży, w celu wzmocnienia oporności, a stosuje się szczepionki, które tę odporność uszkadzają.

Badania wykazują jednoznacznie, że dzieci szczepione chorują częściej i ciężej, na wiele chorób wcześniej niespotykanych

(wiedzą to wszyscy z wyjątkiem p. prof. Andrzeja Zielińskiego).

Historia trucia ludzi rtęcią

Poniżej pokrótce opiszę historię tego barbarzyńskiego procederu. Tiomersal, zwany także thiomersalem lub thimerosalem, jest to związek zawierający 49,6% ethylortęci. Jak wiadomo, rtęć w organizmie człowieka przechodzi w metylortęć. Tiomersal został wynaleziony w 1920 roku. Koncern Eli Lilly postanowił wykorzystać ten związek w celu zabezpieczenia przeciwbakteryjnego swoich produktów.

Logo farmakoncernu Eli Lilly and Copmpany. Rok założenia: 1876
Logo pharmakoncernu Eli Lilly and Copmpany. Rok założenia: 1876

Bezpieczeństwo leku sprawdzono w kompromitujący sposób, świadczący jak najgorzej o dokonujących ten eksperyment ludziach. Podano tiomersal 22 chorym na zapalenie opon mózgowych pacjentom.

Wszyscy zmarli. Jednak eksperymentatorzy uznali lek za bezpieczny. Także FDA (Food and Drug Administration) uznało ten test za prawidłowy i przez następne 75 lat używało rtęci, nie sprawdzając w żaden sposób bezpieczeństwa jej stosowania. Czyli 3 pokolenia bezkarnego trucia ludzi!

Amerykańska agencja rządowa odpowiedzialna za kontrolę żywności i leków Food and Drug Administration (FDA). Rok założenia: 1906
Amerykańska agencja rządowa odpowiedzialna za kontrolę żywności i leków – Food and Drug Administration (FDA). Rok założenia: 1906

Jak wykazały badania, rtęć ma nienajlepsze właściwości bakteriobójcze. Jest bardziej toksyczna dla komórek człowieka, aniżeli dla bakterii.

Co najmniej od 1947 roku znane były wątpliwości co do bezpieczeństwa tego preparatu. Pomimo tego FDA nie reagowała. Tiomersal podawano bowiem dzieciom w latach 40. w postaci proszku na ”ząbki”. Prowadziło to do śmiertelnych zatruć rtęcią.

W 1963 roku okazało się także, że podawanie rtęci w postaci wstrzykiwań bezpośrednio do krwiobiegu, szczególnie u osób, jak to nazwano, wrażliwych, może spowodować komplikacje zdrowotne. Sugerowano zastosowanie innego związku konserwującego leki, w przypadku zastrzyków.

W dniu 17 sierpnia 1967 roku wymuszono na Eli Lilly skreślenie pojęcia „nietoksyczny”. W dwa tygodnie później ulotka została zmieniona na „nie działa drażniąco na tkanki ciała”.

W 1972 roku w czasopiśmie „British Medical Journal” opublikowano pracę udowadniającą, że stosowanie rtęci i aluminium powoduje oparzenia skóry, wynikające z interakcji rtęci i aluminium. Rtęć działa jako katalizator i powoduje szybkie utlenianie aluminium, wytwarzając dużo ciepła. Obecnie wstrzykuje się to do krwiobiegu. Poparzeń nie widać. To było ponad 40 lat temu, a dzisiaj taki

prof. Andrzej Zieliński czy dr Jacek Mrukowicz twierdzą, że rtęć i aluminium w szczepionkach nie szkodzą. W 1970 roku notuje się zgon 6 niemowląt, którym opatrzono rany, przemywając tiomersalem.

Przypominam, że w Polsce do końca lat 70. stosowano rtęć jako środek dezynfekcyjny na oddziałach chirurgicznych, pod nazwą mercurochrom. Został wycofany ze względu na toksyczność.

W 1982 roku FDA podała opinię: „Na poziome komórkowym tiomersal okazał się być bardziej toksyczny dla ludzkich komórek nabłonkowych in vitro, aniżeli chlorek rtęciowy, azotan rtęciowy czy merkurochrom (merbromin). Tiomersal okazał się być 35,3 razy bardziej toksyczny dla komórek sercowych, aniżeli dla gronkowca złocistego”.

Badania odnośnie słabego działania bakteriobójczego znane były FDA już od 1950 roku. Badania wykazały, że działanie tiomersalu chroni przed paciorkowcami tak samo jak zwykła woda.

Naukowcy stwierdzili, że tiomersal nie jest bezpieczny w stosowaniu, ponieważ szybciej niszczy komórki skóry, aniżeli bakterie.

Oczywiście na wszystkich etykietach firmy Eli Lilly pojawił się napis: „Jeżeli karmisz dziecko piersią, zasięgnij porady lekarza”.

Na podstawie tych badań FDA nakazuje wycofanie w przeciągu 6 miesięcy wszelkich produktów zawierających tiomersal. Ale nie nakazała wycofania rtęci ze szczepionek!

Nakazała natomiast przeprowadzenie badań porównawczych dzieci szczepionych preparatami z tiomersalem z dziećmi, które nie dostały tiomersalu. Od tego czasu minęło prawie 30 lat — jedno pokolenie — i do dnia dzisiejszego firmy szczepionkowe nie przeprowadziły takich badań. Także w Polsce żadnego „specjalistę” rządowego sumienie nie ruszyło i badań nie wykonał. Liczy się skóra, fura i komóra, jak mawiał pewien poeta. A że dzieci umierają czy chorują? A kogo to obchodzi?

Na czym się więc opiera taki p. prof. Andrzej Radzikowski twierdząc, że szczepionki są najlepiej przebadanymi preparatami, to tylko on może odpowiedzieć. Podstawy naukowe jego wypowiedzi pozostają nieznane. W piśmiennictwie naukowym niestety brak dowodów na potwierdzenie dywagacji tego pana. A co będą wiedzieli studenci po takich wykładach?

W latach 30. dziecko otrzymywało średnio 3 szczepionki. Gwałtowna epidemia szczepionkomanii nastąpiła po roku 1980. Obecnie w USA usiłuje się wmusić dziecku w pierwszych 18 miesiącach życia aż 31 szczepionek! Natomiast dilerzy starają się do 72. miesiąca życia dziecka sprzedać aż 48 szczepionek.

dr Paul A. Offit (ur. 1951)
dr Paul A. Offit (ur. 1951)

Znany celebryta, dr Paul A. Offit, twierdzi, że w okresie najbliższych 5 lat powinno się wmusić dzieciom aż 56 szczepionek w pierwszym roku życia!

Już w 1991 roku pracownik firmy Merck stwierdził, że dzieci otrzymują znacznie większą ilość rtęci, aniżeli dopuszcza FDA. Kierownictwo firmy nie zareagowało.

Przeprowadzone badania wykazały, że liczba dzieci z autyzmem drastycznie wzrasta – z 1:10 000 porodów przed 1940 rokiem do 1:168 porodów w latach 90. Dopiero w 1998 roku CDC sprawdziła sumę rtęci, jaką dostaje dziecko w szczepionkach.

CDC
Centrum Zwalczania i Zapobiegania Chorobom – agencja rządu Stanów Zjednoczonych zajmująca się „zapobieganiem, monitoringiem i zwalczaniem chorób”…

Okazuje się, że roczne dziecko dostaje aż 125 razy więcej rtęci w stosunku do masy ciała, aniżeli dopuszczają to normy toksykologiczne FDA. Innymi słowy, dziecko roczne o masie około 10 kg w stosunku do ilości rtęci, jaką w niego wstrzykują szczepionkowcy, powinno ważyć niemal 1300 kg!

Pomimo, że jest to oczywistym nonsensem, żaden pracownik Zdrowia Publicznego, tak modnego obecnie przedmiotu, nie zauważa tego ani w USA, ani tym bardziej w Polsce. Brak jakiegokolwiek śladu, aby Państwowy Zakład Higieny, jako instytucja albo chociaż jakikolwiek indywidualny pracownik tej instytucji, powołanej do ochrony społeczeństwa przed szkodliwymi czynnikami, publicznie ostrzegł swoich rodaków. Wręcz przeciwnie, cały czas ta instytucja, opłacana chyba jeszcze przez podatnika, zachęca do szczepień. Tak wiec twierdzenie, że Polacy nie są już narodem w sensie politycznym, znajduje potwierdzenie praktyczne. Jak sami możecie sprawdzić, Szanowni Czytelnicy, żaden lekarz pediatra nie widzi związku z limitami dopuszczalnych stężeń neurotoksyn, jakimi są rtęć, czy aluminium, a swoją działalnością, polegająca na truciu dzieci, nierzadko swoich własnych.

Widzicie więc, jak z lekarzy odpowiedzialnych za leczenie, w okresie 25 lat zrobiono posłusznych robotów, wykonujących procedury, nawet te sprzeczne z prawem. I żadnej reakcji sprzeciwu ze strony jakiejkolwiek organizacji lekarskiej!!! Prawo bowiem mówi wyraźnie: „Kto świadomie narusza zdrowie, podlega karze do lat…”.

Te obliczenia, dotyczące sumy rtęci otrzymywanej przez dzieci, były podstawą powolnego wycofywania rtęci ze szczepionek. Przez krótki okres nagłośniono sprawę tego wycofywania. Ale po roku wszystko uległo zapomnieniu. Szczepionki zawierające 25 mcg tiomersalu nadal są wysyłane do krajów rozwijających się, a takim, według producentów szczepionek, jest bez wątpienia Polska. PZH nigdy nie spełnił swojego statutowego zadania. W 1973 roku doprowadził do poszczepiennej epidemii polio w województwie poznańskim. Od 1960 roku do późnych lat 1980. stosowano w Polsce szczepionki zakażone rakotwórczym wirusem CV-40. PZH nie kwestionował tych szczepionek i dopuścił do ich stosowania! W 1996 roku Ministerstwo, nie wiadomo dlaczego, zwanego Zdrowia, za laptopa i… zakupiło koreańskie szczepionki, po których wystąpiły zgony. Nigdy nikt nie został ukarany, ale tą instytucję nadal musimy utrzymywać.

Już w 1999 roku pracownik CDC, Thomas Verstraten, studiując bezpieczeństwo szczepionek stwierdził, że u dzieci otrzymujących tiomersal ryzyko zachorowania na autyzm jest o 600% większe, aniżeli dzieci, które nie dostają tiomersalu. Amerykańskie sądy przyjęły zasadę, że jeżeli ryzyko względne jest tylko o 100 % większe, to poszkodowanemu należy się odszkodowanie. Jak Państwo wiecie, w Polsce, dzięki ekspertom PZH, jeszcze nikt nie dostał odszkodowania, pomimo ewidentnych związków stanu zdrowia z otrzymanymi szczepionkami.

Zdziwienie musi tutaj budzić wypowiedź krajowego konsultanta z neonatologii, że wcześniaki z niską masą urodzeniową mogą „bezpiecznie” otrzymywać wszystkie zalecane szczepionki. Albo jest to bezdenna niewiedza albo głupota albo… możesz się sam domyśleć, Czytelniku. Pani prof. …… nie ma podstawowej wiedzy zarówno z farmakologii, jak i toksykologii, a przecież teoretycznie musiała te przedmioty zdawać. No chyba, że to było jak w tym teatrze z Gajosem.

W 2003 roku Thomas Verstraten zmienia pracodawcę i przenosi się do GSK, największego producenta szczepionek. Publikuje już na nowym miejscu pracy, w czasopiśmie „Pediatrics”, prace o rzekomym braku związku pomiędzy rtęcią, a autyzmem. Polscy „specjaliści” masami powołują się na tą publikację. Wygląda to na to, że zupełnie nie znają wcześniejszych prac tego pana, ani jego wolty. Pytanie: dlaczego?

Dziwnym trafem, cały zbiór danych, dotyczących związku rtęci z autyzmem, zostaje przeniesiony do prywatnej firmy i zniszczony. W związku z tym, CDC wywija się z konieczności opublikowania danych, w powołaniu się na ustawę o jawności danych. Przemysł wakcynologiczny zatrudnia IOM, znany z okrutnych eksperymentów na ludności Gwatemali, na biednych ludziach, również dzieciach, w celu wykazania braku związku pomiędzy rtęcią, a autyzmem. Jak wiadomo, IOM jest instytucją pracującą głównie na potrzeby armii i przez armię finansowaną. A zakażenia, czy to wirusologiczne, czy bakteryjne, są uważane za broń biologiczną.

Przypomnę, że pierwsza wielka epidemia w 1918/19 roku wybuchła wśród żołnierzy amerykańskich, masowo szczepionych źle oczyszczoną szczepionką, przed wyjazdem na front I wojny światowej.

Mężni chłopcy z USA zarażali piękne dziewczyny ze znanych z gościnności francuskich burdeli w porcie Bordeaux. Po około 17 latach specjaliści od piaru nazwali to epidemią „hiszpańskiej grypy”. W ten sposób uniknęli kar odszkodowawczych za śmierć wielu milionów ludzi. Od razu widzisz, Szanowny Czytelniku, zapoznając się z tzw. podręcznikami chorób zakaźnych czy epidemiologii, kto pisał te „dzieła”.

W podręcznikach z lat 30. ubiegłego wieku nie ma śladu o rzekomej epidemii grypy, zwanej hiszpańską, a wyprodukowanej w bazie broni biologicznej USA w Forcie Detrick.

Dopiero po II wojnie światowej piar zniósł odium z armii poprzez zmianę nazwy epidemii na hiszpańską. Jest to podobny zabieg prania mózgów jak stworzenie „nazistów” w latach 70.

Od 1939 roku do lat 70. wszyscy wiedzieli, że wojnę rozpoczęli Niemcy, zwani hitlerowcami, a przez Ruskich Germańcami. Dopiero specjaliści od prania mózgów w latach 70. wyciągnęli z kapelusza jakichś bezpaństwowych „nazistów”. Ostatnio słyszałem wypowiedź takiego politycznego hochsztaplera, że Niemcy byli pierwszym krajem poszkodowanym przez nazizm. Zapomniał ten mądry inaczej człowieczek, że wybory w 1933 roku w Niemczech były legalne i wygrane przez partię hitlerowską.

Ale to na marginesie, tylko jako przykład na to, jak łatwo jest, mając armię trolli, mącić ludkom w głowach. W czerwcu 2005 roku Robert Kennedy Jr., po publikacji książki Davida Kirby o szkodliwości szczepień i związku szczepień z autyzmem, rozpoczyna kampanię na rzecz zbadania tego związku pomiędzy szczepieniami a autyzmem.

W 2007 roku rodzice dzieci przeprowadzają badania, które wykazują, że dzieci nieszczepione mają o 2,5 razy rzadziej autyzm, aniżeli szczepione.

CDC nadal nie wywiązuje się z obowiązku opublikowania posiadanych danych oraz przeprowadzenia badań. W Polsce do dnia dzisiejszego żadna klinika pediatryczna, ani żaden konsultant z pediatrii, położnictwa czy neonatologii przez 25 ostatnich lat nie przeprowadził badań określających skutki działania tiomersalu na stan dzieci. Za to p. prof. Andrzej Zieliński częstuje nas w drukowanymi w prywatnym periodyku wakcynologów „rewelacjami” o braku jakiegokolwiek związku pomiędzy zatruciem rtęcią i aluminium a zdrowiem dzieci.

Na fałszowanie tzw. badań duńskich zdefraudowano 20 milionów koron. Szef tych badań gdzieś zniknął. Łącznik amerykański, Thorsen, został oskarżony aż o 11 przestępstw z paragrafów kodeksu karnego. Oczywiście żadna prasa w Polsce tej sprawy nie ujawniła. Przecież trzeba ludziki ogłupiać. Po to jesteśmy.

„Nasz Dziennik” ujawnił przecież, że 99% mediów w Polsce jest niemieckich.

A w 2009 roku emerytowany generał BUN-du [Bundeswehry – przyp. TAW] wyjaśnił, że Niemcy w chwili powstania zostały zarejestrowane we Frankfurcie jako spółka prawa handlowego [pisaliśmy o tym już w ubiegłym roku — przyp. TAW]. Wiadomo, że założyciel, czy też rada nadzorcza, w każdej chwili może odwołać dyrektora spółki, zwanego premierem czy prezydentem, kanclerzem etc. Jednocześnie podano, że

do 2099 roku wszystkie mass media i oświata w Niemczech będzie pod kontrolą USA.

Jak możesz sprawdzić, Czytelniku, w Niemczech znajduje się najwięcej baz wojskowych i CIA, w przeliczeniu na powierzchnię.

Rtęć jako neurotoksynę wycofano ze wszystkich kosmetyków [ale jednocześnie zastąpiono ją inną neurotoksyną: aluminium – przyp. TAW], z termometrów, ale pozostaje np. w szczepionkach przeciwgrypowych, które tak poleca p. prof. mgr Lidia Brydak z PZH, nawet dzieciom.

Dr Jerzy Jaśkowski

jj

*Dr n. med. Jerzy Jaśkowski jest naukowcem od wielu lat zajmującym się szczepieniami. 40 lat pracy zawodowej w szpitalu klinicznym, autor pierwszych w Polsce prac na temat szkodliwości szczepień, publikowanych w biuletynach Izb Lekarskich już w 1996 roku! Od 30 lat bada wpływ czynników środowiskowych na organizmy żywe. Autor ok. 200 publikacji i pierwszego w kraju podręcznika do ekotoksykologii. Wieloletni kierownik Pracowni Ekofizycznej Katedry Biofizyki Akademii Medycznej w Gdańsku, założyciel Poradni Ekologicznej Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Gdańsku, ekspert grup międzynarodowych, biegły sądowy.

  1. http://naturalsociety.com/highly-toxic-mercury-present-in-processed-foods-yet-fda-does-nothing/
  2. http://sitemaker.umich.edu/m4-assignment/files/nejm_mercurypoisoning_.pdf

  3. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/14585942

  4. http://labmed.ascpjournals.org/content/33/8/614.full.pdf

  5. http://www.pressherald.com/2014/02/23/our_view__penobscot_mercury_scare_shows_need_for_regulation_/

  6. http://www.naturalnews.com/037653_vaccine_additives_thimerosal_formaldehyde.html

  7. http://www.greenmedinfo.com/anti-therapeutic-action/vaccination-measles

  8. http://www.naturalnews.com/039328_autism_mercury_toxicity_brain_pathology.html

  9. http://www.naturalnews.com/thimerosal.html

  10. http://healthimpactnews.com/2011/new-study-vaccinated-children-have-2-to-5-times-more-diseases-and-disorders-than-unvaccinated-children/

  11. http://healthimpactnews.com/2013/cdc-vaccine-link-to-autism-scandal-the-wrong-man-was-condemned/

  12. http://healthimpactnews.com/2014/cdc-caught-hiding-data-showing-mercury-in-vaccines-linked-to-autism/

  13. http://www.ashotoftruth.org/science/frank-b-engley-jr-phd-interview

  14. http://www.prisonplanet.pl/nauka_i_technologia/dr_andrew_wakefield_ma,p1987619666

  15. http://www.polishclub.org/2013/09/24/dr-jerzy-jaskowski-dziwna-historia-szczepionki-przeciwko-odrze-mmr-dr-andrew-wakefield-ma-racje-autyzm-czesc-2/

  16. http://aje.oxfordjournals.org/content/13/1/296.extract

  17. http://www.putchildrenfirst.org/media/5.1.pd

  18. http://www.upi.com/Health_News/2005/10/24/The-Age-of-Autism-Mercury-goes-to-work/UPI-88111130200544/

  19. http://www.sarnet.org/lib/Engley%20Study%201956.pdf

  20. http://www.autismmedia.org/rimland01q.html

  21. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC546979/pdf/applmicro00233-0132.pdf

  22. http://www.ashotoftruth.org/sites/default/files/1attachment.pdf

  23. http://www.ebcala.org/areas-of-law/vaccine-law

  24. http://www.putchildrenfirst.org/media/e.19.pdf

  25. http://www.putchildrenfirst.org/media/e.19.pdf

  26. http://wonder.cdc.gov/wonder/prevguid/m0041736/m0041736.asp

  27. http://www.cdc.gov/mmwr/preview/mmwrhtml/00033405.htm

  28. http://putchildrenfirst.org/media/1.10.pdf

  29. http://archive.today/J2eQ

  30. http://www.putchildrenfirst.org/media/1.17.pdf

Dr Jerzy Jaśkowski:

https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/category/dr-jerzy-jaskowski-2/

Sanepid oraz Instytut Zdrowia Publicznego/Państwowy Zakład Higieny ukrywają przed Polakami dowody powikłań poszczepiennych:

https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/2014/08/27/sanepid-oraz-izppzh-ukrywaja-przed-polakami-dowody-powiklan-poszczepiennych/

Matko, dlaczego nie zadajesz pediatrze podstawowych pytań?

https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/2015/02/12/matko-dlaczego-nie-zadajesz-pediatrze-podstawowych-pytan/

Szczepionkowa globalna megaafera: szczepionka MMR powoduje autyzm:

https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/2014/08/30/vaccinegate-szczepionkowa-globalna-megaafera/

Kolejne dzieci poszkodowane w wyniku powikłań poszczepiennych:

https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/2014/06/10/szczepionka-na-odre-w-natarciu/

Szczepionki są bardzo niebezpieczne:

https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/category/szczepionki-zabijaja/

Nie płać lekarzom — uzdrów się sam:

https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/category/nie-plac-lekarzom-uzdrow-sie-sam/

Matko, dlaczego nie zadajesz pediatrze podstawowych pytań? 26 pytań, na które pediatrzy nie potrafią odpowiedzieć. Dr Jerzy Jaśkowski

Poniżej podaję 26 pytań, na które każdy prawdziwy lekarz potrafi odpowiedzieć. Jeżeli twój pediatra, czyli masowy realizator przymusowych szczepień, nie udzieli ci odpowiedzi, to musisz się oczywiście zastanowić, kim on jest.

Jak to wyjaśniły już procesy norymberskie, żaden urzędnik państwowy nie może zasłaniać się poleceniem odgórnym, realizując sprzeczne z logiką i wiedzą postulaty. Innymi słowy, żaden aktor sceny politycznej nie może pod pretekstem ustaw narzucać obywatelom czegoś, co jest szkodliwe dla nich lub w inny sposób ogranicza ich możliwości działania, ewidentnie im szkodząc. Obywatel ma prawo zastosować tzw. obywatelskie nieposłuszeństwo.

civil-disobedience-becomes-a-sacred-duty-when-the-state-has-become-lawless-or-corrupt-mahatma-gandhi.jpg„Obywatelskie  nieposłuszeństwo pozostaje świętym obowiązkiem, kiedy państwo zaczyna stosować bezprawie i korupcję. I obywatel, który prowadzi wymianę z takim państwem, sam uczestniczy w tej korupcji i bezprawiu” – Mahatma Gandhi

Zauważ bowiem, szanowny Czytelniku, że z jednej strony słyszysz ciągle, że jesteś mądry i masz prawa wyborcze, a z drugiej strony ci sami ludzie stosują przymus [bezprawnie – przyp. TAW] w przyjmowaniu czegoś, co nazywają lekami. Podkreślam, jest to typowy przykład nowomowy, ponieważ szczepionka nikogo i niczego nie leczy, jest tylko podatkiem nakładanym na ciebie bez udziału Ministerstwa Finansów.

Taki na przykład prof. Andrzej Zieliński z PZH z jednej strony publicznie twierdzi, że wyroki sądowe uznające związek pomiędzy autyzmem a szczepionkami nie są żadnym dowodem, że taki związek powinni ustalić „naukowcy”, a zaraz potem leci do Komisji Zdrowia w Sejmie w celu uchwalenia przymusu szczepień. Czyli tak, jak to mówiła w „Samych swoich” matka, wręczając granaty synowi: „Sąd sądem, ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie”. Lub jeszcze starsze, z H. Sienkiewicza: „Jak Kali kraść, to dobrze, ale jak Kalemu kraść, to źle”. Jak ty płacisz za szczepionki, to dobrze, ale jak przestajesz płacić, oj, oj, aj, aaj, to bardzo źle.

Musisz zrozumieć, Polaku, że twoje życie sprowadza się tylko do płacenia podatków, a nie do tego, abyś samodzielnie myślał. Jak tylko zaczniesz myśleć, to my, mając wielopokoleniowe doświadczenie, wiemy już, jak zająć twój czas i ściągnąć ciebie na ziemię. Po to stworzyliśmy system powszechnej indoktrynacji pod nazwą „obowiązek szkolny”, abyś kończąc swoją „edukację”, nic innego nie umiał robić, tylko wypełniać instrukcje. Takie to proste, a ty wciąż nie możesz tego zrozumieć.

Typowym przykładem potwierdzającym powyższą tezę jest wciśnięty pediatrom obowiązek zmuszania [bezprawnego — przyp. TAW] rodziców do szczepienia swoich dzieci. Tu nie ma znaczenia, że postępują wbrew Konstytucji RP i nie ma znaczenia, że postępują tu wbrew Deklaracji Praw Człowieka [a także wbrew ustawie z 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta (art. 16) – przyp. TAW]. Ważne, że wypełniają instrukcje jakiegoś tam pozakonstytucyjnego urzędnika, jakim jest Główny Inspektor Sanitarny, pełniący rolę policji szczepionkowej. Obecnie już sanepidy przymierzają się w Polsce do odbierania dzieci rodzicom niewyrażającym zgody na ich trucie.

To właśnie ten urzędnik ustala, co dla twojego dziecka, Czytelniku, jest dobre. Ty bowiem jesteś za głupi na to, aby ocenić dobro swojego dziecka, obojętnie jakie masz wykształcenie.

Poniżej podam kilkanaście pytań, które udowodnią Ci, że to jest prawda. Spróbuj zadać poniższe pytania czy to swojemu lekarzowi pediatrze, czy pracownikowi sanepidu, który przyjdzie Ciebie straszyć mandatami. Już nie wspomnę o przedstawicielach resortu sprawiedliwości.

1. Jeżeli szczepionki działają tak dobrze i nie powodują autyzmu, to dlaczego wirusolodzy firmy Merck [firma Merck – zleceniodawca medialnego linczu (śmierć cywilna) na dr. Andrew Wakefieldzie – przyp. TAW] opracowujący te szczepionki twierdzą publicznie, że wyniki zostały sfałszowane już w 2001 roku? I firma posiada dowody, że szczepionka przeciwko odrze, śwince i różyczce powoduje wzrost autyzmu o 800%!

2. Jeżeli szczepionka MMR jest taka dobra, to dlaczego epidemie odry wystąpiły tylko w grupach zaszczepionych nawet w 99%?

3. Jeżeli toksykolodzy twierdzą, że rtęć jest neurotoksyną, uszkadzająca centralny układ nerwowy, czyli mózg, to dlaczego wstrzykiwana dzieciom (nie posiadającym bariery krew–mózg) bezpośrednio do krwi, rzekomo nie uszkadza mózgu? To samo dotyczy wstrzykiwania szczepionki kobietom w ciąży lub chcącym zajść w ciąże, do czego namawia na przykład dr Jacek Mrukowicz, redaktor „Medycyny Praktycznej”.

4. Jeżeli szczepionki zostały dokładnie przebadane, jak twierdzi na przykład p. prof. Andrzej Radzikowski z Warszawy, to dlaczego przemysł szczepionkowy posiada immunitet prawny zwalniający od pokrywania szkód powikłań poszczepiennych?

Czyli najpierw płać, głupi ludku, na przymusowe ubezpieczenia, czyli bezpłatne szczepionki, a potem jeszcze będziesz płacił za kalectwo poszczepienne. Rozumiesz teraz, dlaczego składki na ubezpieczenia trzeba co roku podwyższać?

Przecież VAT to łapówka dla urzędników, stad mają wynagrodzenie o 40% wyższe od średniej krajowej.

5. Jeżeli szczepionki zapobiegają chorobom, to dlaczego na ulotce szczepionki, na przykład ospy wietrznej, stoi jak wół, że może wywołać ospę?

6. Jeżeli szczepionki zapobiegają chorobom zakaźnym, to dlaczego wszelkie wykresy statystyczne i epidemiologiczne wskazują, że choroby zakaźne zniknęły najczęściej dwa-trzy pokolenia wcześniej, zanim pojawiła się dana szczepionka? Możesz to sam sprawdzić w podstawowym podręczniku dla średnich szkół medycznych wydanym przez PZWL. Jak zapoznasz się z tym podręcznikiem, to od razu zauważysz, że tzw. eksperci gazetowi, nawet z tytułami naukowymi, posiadają mniejszą wiedzę od tej zawartej w podręczniku dla średnich szkół medycznych.

7. Jeżeli szczepionki są tak bezpieczne, to dlaczego tylko w tym roku zmarło już 56 dzieci po szczepieniu przeciwko grypie? Dlaczego umierają dzieci po szczepieniu przeciwko odrze, skoro w podręcznikach lekarskich stoi jak wół, że choroby te nie wymagają leczenia, tylko leżenia.

W USA zanotowano w sumie już około 1500 zgonów po szczepieniu WZW B. Normalnie w USA bez szczepień chorowały na WZW B tylko 54 noworodki. Przez analogię, w Polsce chorowało na WZW B kilka noworodków, a szczepi się koło 300 000 niemowlaków już w pierwszej dobie. Zgonów na wszelki wypadek się nie publikuje. Tajemnica handlowa.

8. Jeżeli szczepionki są takie bezpieczne, to na jakiej podstawie to ustalono, skoro na ulotkach stoi jak wół, że badań klinicznych dotyczących choćby wywoływania raka nie przeprowadzono

i że badań klinicznych DOTYCZĄCYCH POWSTAWANIA WAD WRODZONYCH RÓWNIEŻ NIE PROWADZONO? Na jakiej podstawie więc licznie występujący w mass mediach na przykład konsultanci wojewódzcy twierdzą, że szczepionki można podawać wcześniakom?

9. Jeżeli szczepionki są tak bezpieczne, to dlaczego po zaszczepieniu matki jej dziecko karmione mlekiem z piersi choruje na zapalenie dróg oddechowych?

10. Jeżeli szczepionka jest tak bezpieczna, jak to twierdzi choćby Komisja Przejrzystości w Polsce, to dlaczego na ulotce firmowej zastrzega się, że szczepionka Silgard/Gardasil może spowodować między innymi padaczkę, czyli ciężkie uszkodzenie mózgu?

Przecież 98% zakażeń wirusem HPV nie wymaga leczenia w ogóle.

11. Jeżeli szczepionki przeciw grypie są tak bezpieczne, to dlaczego w jednym tylko sezonie, w jednym kraju zanotowano po nich ponad 800 przypadków ciężkiego uszkodzenia mózgu, zwanego narkolepsją?

12. Jeżeli szczepionki są takie bezpieczne, to dlaczego firmy je produkujące na ulotkach zabezpieczają się przed sądami, wymieniając całą listę powikłań w rodzaju: ciężkie uszkodzenia mózgu, zapalenia stawów, drżenia i omdlenia, porażenia nerwów czaszkowych, drgawki, zespół Guilliana-Barrego.

13. Jeżeli szczepionki są tak dokładnie badane, to dlaczego Cochrane Library, dokonując analizy prac omawiających tylko szczepionkę przeciwko grypie, stwierdziła, że 99% tych publikacji nie spełnia elementarnych zasad pisania prac naukowych, a w dodatku te pozostałe udowadniają, że szczepionka przeciwko grypie ma taką samą skuteczność jak mycie rąk. A powszechnie wiadomo, że mycie rąk jest 1000 razy tańsze i nie powoduje powikłań.

14. Jeżeli prac naukowych popierających szczepionkę przeciwko grypie do tej pory, po 75 latach stosowania szczepionki, nie zanotowano, to dlaczego p. prof. mgr Brydak i inni nadal reklamują ten preparat? Dlaczego obecny przewodniczący Naczelnej Izby Lekarskiej, dr Maciej Hamankiewicz, wystosowuje pisma prywatne na drukach Izby Lekarskiej do Ministerstwa nomen omen Zdrowia o konieczności przymusu szczepień pracowników służby Zdrowia?

15. Jeżeli szczepionki są tak bezpieczne i można je podawać kobietom w ciąży, to dlaczego producenci zastrzegają się w ulotkach, że badań na kobietach w ciąży nie prowadzono? Ulotki podają: „Skutków oddziaływania szczepionki na rozwój płodu nie badano”.

16. Jeżeli szczepionki są tak skuteczne, to dlaczego notowane w ostatnim pokoleniu, czyli w okresie 25 lat, wszystkie „epidemie” występowały tylko w grupach zaszczepionych w co najmniej 97%?

17. Jeżeli szczepionki są tak bezpieczne i przebadane, to dlaczego media podają tylko informacje handlowe, a głosy przeciwników są niedopuszczane do przekazu?

big pharma

Media stosują prymitywny socjotechniczny chwyt: jak chwalisz szczepienia, to jesteś wybitnym ekspertem, jak jesteś przeciwny truciu ludzi, to jesteś ignorantem, oszołomem i nieukiem. Proste. Pamiętaj o tym podczas wywiadów telewizyjnych czy radiowych.

18. Jeżeli szczepionki są tak bezpieczne, to dlaczego wszelkie prace naukowe, wykonywane zgodnie z zasadami naukowymi a przedstawiające negatywne skutki szczepień, są pomijane przez media?

19. Dlaczego w szczepionkach znajduje się stukrotnie większe stężenie toksyn, takich jak rtęć czy aluminium, aniżeli dopuszczalne jest dla wody pitnej?

20. Dlaczego media w Polsce, nagminnie powtarzające fałszerstwa odnośnie prac dr. Andrew Wakefielda, do dnia dzisiejszego nie podały sprostowania, skoro badania dr. Wakefielda potwierdziło 17 niezależnych ośrodków na całej kuli ziemskiej?

[Dr Andrew Wakefield w 1998 r. na łamach prestiżowego czasopisma naukowego „The Lancet” udowodnił wpływ szczepionki MMR (odra-świnka-różyczka) na występowanie u dzieci autyzmu i zapalenia jelit – przyp. TAW]

dr Andrew Wakefield_Dr Andrew Wakefield (ur. 1957)

Dlaczego nadal oszukują społeczeństwo, twierdząc, że praca dr. Wakefielda była zła? To jest dowód bezpośredni na to, że polska medycyna jest 100 lat za przysłowiowymi murzynami, z całym szacunkiem dla przedstawicieli rasy czarnej. Proszę sprawdzić tzw. niezależne blogi. Jeżeli znajdujecie Państwo informację negatywną o dr. Wakefieldzie, to wiadomo, że to blog sponsorowany przez przemysł szczepionkarski – pośrednio lub bezpośrednio. Nie warto więc tracić czasu na jego czytanie.

21. Jeżeli szczepionki są tak bezpieczne, to dlaczego na szczepionce nie podaje się składu szczepionki, pomimo tego, iż ustawa wymusza taką informację na każdym środku spożywczym?

22. Jeżeli na ulotce informacyjnej producent podaje zawartość toksyn, takich jak rtęć, aluminium, formaldehyd, to dlaczego na stronach internetowych PZH czy Ministerstwa Zdrowia informacje te są ukrywane? W Polsce rządowe instytucje nie podają składu szczepionek nawet w informatorach dla lekarzy!

23. Jeżeli nie chodzi tutaj tylko i wyłącznie o zysk, to dlaczego stosuje się przymus szczepień? Przecież osobnik zaszczepiony jest odporny, i tak więc nie zachoruje. Inaczej to rozumowanie można przedstawić w ten sposób: alkohol jest trucizną, więc dlaczego sprzedaje się go oficjalnie w sklepach i państwo zarabia na truciu własnych obywateli?

24. Jeżeli PT Biskupi afrykańskiego kraju, po zleceniu przebadania serii szczepionek udowodnili, że szczepionki tzw. Di-Per-Te (ang. DTP, Di-Te-Per) zawierają przeciwciała anty HCG powodujące u kobiet tzw. naturalne poronienia (informacja ta jest znana specjalistom od co najmniej 1990 roku), to dlaczego do dnia dzisiejszego p. prof. Bożenna Bucholc z PZH nie prowadzi takich badań, a jeżeli prowadzi, to dlaczego wyniki tych badań nie są umieszczane na stronie internetowej? Dlaczego publicznie ogłasza w TV, że wszelkie informacje są jawne, a jak obywatele umówieni wcześniej telefonicznie się zgłaszają, to ich nie wpuszcza? Czyli pod pretekstem szczepień stosuje się depopulację, zgodną z podanym w raporcie Klubu Rzymskiego [masoneria – przyp. TAW] z 1970 roku zaleceniem redukcji polskiego społeczeństwa do liczby 15 300 000 obywateli.

25. Jeżeli szczepionki są tak dobre, to dlaczego firmy je produkujące płacą setki miliardów dolarów lekarzom w formie łapówek? Koszt szczepionki to kilka centów. Łącznie z kosztami transportu i przechowywania nie przekracza dolara, 8 dolarów z góry jest wliczone w cenę jako łapówki, reklama. Ostateczna cena szczepionki zawsze sięga powyżej 10 dolarów, a w Polsce znacznie więcej. Ostatnio opisano taką aferę łapówkarstwa w Chinach.

26. Dlaczego Ministerstwo Zdrowia toleruje istnienie na bazie państwowych instytucji, czyli opłacanych przez podatnika, takich tworów jak „Flu Forum” p. prof. mgr Lidii Brydak? W tym tworze jest tylko dwóch lekarzy, a pozostałe osoby to dziennikarze, informatycy etc., czyli ludzie niemający nic wspólnego z leczeniem. Ale koszty istnienia tego tworu obciążają Ciebie, podatniku.

*

Tak więc zadaj te proste pytania swojemu lekarzowi. Jeśli nie znajdzie na nie odpowiedzi, to znaczy, że trafiłeś, szanowny Czytelniku, na dilera i lepiej poszukaj lekarza.

pharma02

Dlaczego w przychodniach lekarskich wiszą nagminnie reklamy szczepionek? Przecież przychodnie mają leczyć, a nie reklamować jakiś towar. Potem się dziwisz, Czytelniku, że diler wpada i zachęca lekarza do czegoś, a ty spokojnie musisz czekać w kolejce?

Mam w swoim otoczeniu przykłady powikłań poszczepiennych. Jednym z nich jest nieżyjąca już dziewczynka. Zaraz po podaniu szczepionki przeciwko odrze zaczęła tracić siły, aż w końcu stała się totalnie bezwładna. Rodzice przez 3 lata okładali ją poduszkami, aby mogła siedzieć. Lekarze oczywiście stwierdzili, że to problem genetyczny. Jak mogliby powiedzieć inaczej?! To środowisko za nic nie odpowiada. Właściwie od początku ich praca sprowadza się do testowania na nas różnych specyfików [a na podstawie art. 39. Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej obywatel RP „nie może być poddany eksperymentom naukowym, w tym medycznym, bez dobrowolnie wyrażonej zgody” – przyp. TAW].

Ludzie, zrobicie, co chcecie.

autor: Dr Jerzy Jaśkowski

jj

 *Dr n. med. Jerzy Jaśkowski jest naukowcem od lat zajmującym się szczepieniami. 40 lat pracy zawodowej w szpitalu klinicznym, autor pierwszych w Polsce prac na temat szkodliwości szczepień publikowanych w biuletynach Izb Lekarskich już w 1996 roku. Od 30 lat bada wpływ czynników środowiskowych na organizmy żywe. Autor kilkuset publikacji, w tym pierwszego w kraju podręcznika do ekotoksykologii oraz bestsellerów: „Szczepienia – 300 lat oszustw. MMR”, „Szczepienia – 300 lat oszustw. Ospa”, „Zbrodnia na Morzu Białym 1940” oraz poradnika „Jak pomagać przewlekle choremu w domu”. Wieloletni kierownik Pracowni Ekofizycznej Katedry Biofizyki Akademii Medycznej w Gdańsku, założyciel Poradni Ekologicznej Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Gdańsku, ekspert grup międzynarodowych, biegły sądowy.

Czytaj również:

Książki autorstwa dr. Jerzego Jaśkowskiego:

szczepienia-300-lat-oszustw.jpg

szczepienia-300-lat-oszustw-ospa.jpg

zbrodnia-na-morzu-bialym-1940-jaskowski.jpg

jak-pomagac-przewlekle-choremu-w-domu-jaskowski.jpg