Turcja – kraj NATO – przechodzi na stronę Rosji! – wojny USA-Rosja nie będzie

erdogan_putin_85600900

Wibracje Ziemi rosną, Przestrzeń ewoluuje, dzieją się cuda. To co jeszcze miesiąc temu było nie do pomyślenia, dziś staje się twardym faktem. Turcja – kraj NATO, nuklearna potęga Wschodu – przechodzi na stronę Rosji!

Przejście Turcji na stronę Rosji zmienia historię XXI wieku i wpisuje się, jako żywo, w epokowe ewolucyjne wydarzenia Wielkiej Zmiany na planecie. Prezydent Turcji w porę zrozumiał, że sojusz z państwem rządzonym przez gady byłby dla niego w efekcie dalekosiężnym błędem strategicznym oraz osobistą historyczną porażką. (Polscy przywódcy nie są w tym temacie dość inteligentni i jedynym opamiętaniem dla nich bywają przegrane wybory). A USA w swym obecnym politycznym kształcie tak czy owak są ostatecznie skazane na zagładę.

9 sierpnia prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan spotyka się w Petersburgu z prezydentem Rosji Władimirem Putinem, zawiązując rosyjsko-turecki pakt blokujący gadzie wojenne pomysły USA.

Z wizytą przygotowawczą do Moskwy poleciał już turecki wicepremier Mehmet Simsek, który omawiał z Rosjanami m.in. budowę gazociągu South Stream przez Morze Czarne do Turcji, współpracę w energetyce jądrowej i zniesienie wszystkich sankcji wprowadzonych przez prezydenta Rosji (sankcje handlowo-gospodarcze, w tym wstrzymanie lotów czarterowych oraz zorganizowanego ruchu turystycznego do Turcji).

Relacje Turcja-Rosja zaczęły się poprawiać na początku lipca, kiedy Erdogan wysłał do Putina list zawierający – jak twierdzi Kreml – przeprosiny za listopadowy incydent.

Teraz przedstawiciel tureckiego rządu dziękuje również Rosji za wsparcie udzielone przez nią prezydentowi Erdoganowi w czasie niedawnej próby obalenia go przez puczystów. Tak więc z zawziętych wrogów, którymi byli jeszcze do niedawna (od czasu strącenia przez Turcję rosyjskiego bombowca 24 listopada 2015 r.), Rosja i Turcja stają się właśnie wielkimi przyjaciółmi.

Sojusz Turcja-Rosja zmienia w geopolityce wszystko: wojna USA-Rosja staje się niemożliwa, gdyż USA z wetem jednego z krajów NATO nie mają już zasadnego pretekstu do napaści na Rosję. Wojna w Syrii siłą rzeczy też będzie powoli wygasać, gdyż bez wsparcia Turcji jej ostateczny wynik staje się sprawą oczywistą.

USA ponoszą więc sromotną porażkę swej polityki zaprowadzania „porządku” na planecie. W ostatnim geście rozpaczy próbują jeszcze nieudolnie nadzorować zainspirowany przez siebie wojskowy zamach stanu w Turcji. Jednak dzięki wywiadowczemu wsparciu Rosji prezydent Erdogan jest w stanie to rozdanie rozegrać po mistrzowsku na swoją (a przy okazji i pokoju na świecie) korzyść.

Prezydent Erdogan musi tylko mieć się teraz na baczności, bo wyrok na niego ze strony USA jest sprawą oczywistą.

Zmiany na planecie postępują: globalna świadomość rośnie, gady słabną – i jest to proces nieodwracalny.

Idzie nowe 🙂

TAW

*fot. kremlin.ru, agos.com.tr

Czytaj również:

Reklamy