Trzy dni protestów solidarności z torturowaną psychiatrycznie polską whistleblowerką Marią Ziemiańską – Kraków, 3-5 października 2014 r.

Ziemiańska_protesty2

Będzie głośno. Zawyją syreny na alarm. Zawyją w proteście przeciwko bezprawiu. Kraków. Dwa protesty z sześciu zgłoszonych w trybie ustawowym – przeciwko bezprawnemu umieszczaniu obywateli w szpitalach psychiatrycznych przez sędziów sądów krakowskich odbędą się w piątek 3 października 2014 r., pozostałe: 4 i 5 października.

Zgodnie z zawiadomieniami o dwóch zgromadzeniach złożonych w dniu 29 września 2014 roku do Urzędu Miasta Krakowa:

1. Protest pierwszy, zorganizowany i prowadzony przez Piotra Moskwę ze Szczecina, odbędzie się 3 października 2014 r. w Krakowie przed Sądem Rejonowym na ulicy Przy Rondzie 7. Zgromadzenie rozpocznie się o godzinie 10.00 i potrwa do godziny 12.00.

2. Protest drugi, zorganizowany i prowadzony przez Piotra Moskwę ze Szczecina, odbędzie się 3 października 2014 r. w Krakowie przed Urzędem Miasta na Placu Wszystkich Świętych 3-4. Zgromadzenie rozpocznie się o godzinie 13.00 i potrwa do godziny 15.00.

3. Protest trzeci odbędzie się 4 października 2014 r. w Krakowie na Starym Rynku przy Pomniku Adama Mickiewicza. Zgromadzenie rozpocznie się o godzinie 15.00 i potrwa do godziny 18.00.

4. Protest czwarty odbędzie się 5 października 2014 r. w Krakowie na Starym Rynku przy Pomniku Adama Mickiewicza. Zgromadzenie rozpocznie się o godzinie 15.00 i potrwa do godziny 18.00.

Wszystkich zainteresowanych mieszkańców Krakowa, okolic i turystów zapraszamy do jednoczenia się z Marią Ziemiańską, Angeliką Ziemiańską, Barbarą Dziedzic-Marszałek i innymi ofiarami sędziów sądów krakowskich, którzy stosują terror sowiecki w Polsce na ludziach, którzy są świadkami zbrodni, są niewygodni politycznie, są bezdomni lub w konfliktach rodzinnych.

Musimy mieć wszyscy na uwadze, że jedynie wspólne działanie przeciwko bezprawiu i fizyczne zjednoczenie się zakończy trwający przez długie lata terror psychiatryczny fundowany przez „układ krakowski” – dzięki czemu nikt więcej nie będzie męczony, rabowany i mordowany w Szpitalu Psychiatrycznym przy ulicy Babińskiego 29 oraz w Domu Pomocy Społecznej przy ul. Babińskiego 25 i innych tego typu jednostkach na terenie miasta Krakowa.

Organizator Protestów Piotr Moskwa prosi o liczne poparcie akcji przez zainteresowanych. Prosi o zabranie z domów flag biało-czerwonych, transparentów antykomunistycznych itp., syren, trąbek stadionowych, gwizdków itp. gadżetów.

Organizator Protestów Piotr Moskwa informuje ponadto, iż zgromadzenia dla porządku będą chronione przez policję, jak wszystkie inne na jego wniosek.

W ważnym interesie narodowym

Polski Ruch Oporu Narodowego

polski.ruch.oporu.narodowego.sierpien.2014.300

za: http://www.infoekspres.pl/2014/09/30/3-pazdziernika-2014-roku-odbeda-sie-dwa-protesty-w-krakowie-ws-marii-ziemianskiej-jeden-przed-sadem-rejonowym-drugi-przed-urzedem-miasta/

http://www.infoekspres.pl/2014/10/03/4-i-5-pazdziernika-2014-roku-odbeda-sie-dwa-protesty-w-krakowie-ws-marii-ziemianskiej-w-sobote-i-niedziele-zgromadzenia-beda-na-starym-rynku/

Tortury psychiatryczne stosowane na Marii Ziemiańskiej w Szpitalu Psychiatrycznym im. dr. Józefa Babińskiego w Krakowie-Kobierzynie:

https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/2014/10/02/ewa-kopacz-rozpoczyna-swoj-rezim-od-zamykania-whistleblowerow-demaskatorow-w-do-dzis-dzialajacych-stalinowskich-psychuszkach/

Zamykanie whistleblowerów (demaskatorów) w – do dziś działających w Polsce – stalinowskich psychuszkach

Maria Ziemiańska - torturowana psychiatrycznie demaskatorka eksperymentów medycznych i przemocy w placówkach psychiatrycznych i DPS-ach
Maria Ziemiańska – torturowana psychiatrycznie demaskatorka „układu krakowskiego” oraz eksperymentów medycznych i przemocy w placówkach psychiatrycznych i DPS-ach

Dzięki interwencjom internautów oraz osób oglądających nagrania z Marią Ziemiańską na YouTube personel Szpitala Psychiatrycznego im. dr. Józefa Babińskiego w Krakowie-Kobierzynie nie aplikuje jej już przymusowo „leków” i zastrzyków. Maria Ziemiańska odmawiała ich przyjęcia, ale do tej pory faszerowano ją „lekami” i zastrzykami pod przymusem. Ten proceder został obecnie zaniechany, zwrócono jej również do użytku odebrany wcześniej bezprawnie telefon komórkowy.

Co mają w tej sprawie do powiedzenia polski wymiar sprawiedliwości, Helsińska Fundacja Praw Człowieka oraz pozostałe organizacje powołane do obrony godności osoby ludzkiej? Kiedy instytucje do tego powołane wniosą wreszcie na forum publiczne temat przemocy psychiatrycznej stosowanej w krajach cywilizowanej ponoć Unii Europejskiej?

Dr Zbigniew Kękuś złożył do prokuratury doniesienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez sędziego wobec Marii Ziemiańskiej, która jest osobą wolną i nie powinna być wbrew swojej woli przetrzymywana w szpitalu psychiatrycznym, nie mówiąc o faszerowaniu jej psychotropami.

W sprawę uwolnienia włączyło się też Stowarzyszenie Przeciw Bezprawiu z Bielska-Białej. Oto jeden z listów do dyrekcji szpitala, jaki wystosował jeden z członków stowarzyszenia, Krzysztof Musialski:

„Szanowny Panie Dyrektorze,

Po zapoznaniu się z materiałem dostępnym na stronach internetowych dotyczącym pani Marii Ziemiańskiej, która przebywa na oddziale zamkniętym, wyrażam swoje głębokie zaniepokojenie, oburzenie i sprzeciw wobec nagannego zachowania personelu medycznego, zarejestrowanego za pomocą telefonu komórkowego. Podstępne pozbawienie p. M. Ziemiańskiej ww. telefonu, w rzeczywistości będące karą za informowanie o swojej sytuacji i postępowaniu pracowników szpitala, jest niegodne i zasługuje na stanowcze potępienie. Straszenie przymusowym „podawaniem” leków człowieka zachowującego się spokojnie i niestwarzającego zagrożenia sobie ani otoczeniu (co wyraźnie słychać na nagraniu) przywodzi na myśl najczarniejszy okres w dziejach „medycyny” – okres tzw. psychuszek. W trosce o zdrowie i życie pani Marii Ziemiańskiej proszę Pana Dyrektora o interwencję w przedmiotowej sprawie i wyciągnięcie konsekwencji w stosunku do osób winnych zaistniałej sytuacji”.

Z poważaniem

Krzysztof Musialski

Szpital "specjalistyczny" im. dr. J. Babińskiego w Krakowie-Kobierzynie
Szpital „specjalistyczny” im. dr. J. Babińskiego w Krakowie-Kobierzynie

Przerażające są niektóre komentarze, które znalazły się pod filmikami na YouTube i na blogu Monitor-Polski.pl. Czytamy m.in.:

˜Control

Ważne! W roku 2007 BYŁEM W TAKIEJ SAMEJ SYTUACJI JAK PANI ZIEMIAŃSKA. DOKŁADNIE TA SAMA PROCEDURA. DANO MI SILNE OGŁUPIACZE I PODSUNIĘTO CZYSTĄ KARTKĘ, NA KTÓREJ ZŁOŻYŁEM MÓJ PODPIS WŁASNORĘCZNY. POTEM NA CZYSTEJ CZĘŚCI DOPISANO TREŚĆ: ”WYRAŻAM ZGODĘ NA POBYT W SZPITALU ORAZ ZGODĘ NA LECZENIE MNIE”. PO KILKU LATACH TJ 2013 ROKU ODKRYŁEM TEN SZWINDEL. PO LEKACH, PO TYCH TRUCIZNACH PRZESZEDŁEM ROZLEGŁY ZAWAŁ SERCA. DOPROWADZONO MNIE DO POWAŻNEGO USZCZERBKU NA ZDROWIU. PRZYPISANO MI (BEZ TESTÓW MMPI ) CHOROBĘ DWUBIEGUNĄ, CHOROBA TA JEST NIEULECZALNA! W ROKU 2011 ZOSTAŁEM PRZEBADANY PRZEZ BIEGŁYCH PSYCHOLOGÓW, KTÓRZY NIE STWIERDZILI U MNIE ŻADNEJ CHOROBY. TERAZ I W 2007 ROKU (CHOROBA TA JEST NIEULECZALNA) ZGŁOSIŁEM SPRAWĘ DO PROKURATURY. CZEKAM. NA 100 % NIE ODPUSZCZĘ!

SZCZEGÓŁY DLA KAŻDEGO ZAINTERESOWANEGO NA MAILA , MÓJ MAIL: BIUROPFLEGEMICHAEL24(AT)GMAIL.COM
TO SAMO MOGĄ ZROBIĆ PANIE ZIEMIAŃSKIEJ.
TO ZNANA PROCEDURA MORDERCÓW I PSYCHOPATÓW, LEKARZY PSYCHIATRÓW.

˜Premizlaus Crucifixus
Gdy miałem 12 lat, psychiatra mi przepisała ten Haloperidol i od niego zaczął mi po jakimś czasie sztywnieć język i nie mogłem się wypowiedzieć. W dalszej części mogłoby się dziać coś gorszego, ale na szczęście pobyt w szpitalu mnie uratował. Sama ordynatorka mnie badała i od razu zgadła od jakiego leku/trucizny mam dane objawy. Przez to moje 13. urodziny spędzałem w szpitalu. Okazało się, że nie potrzebowałem w ogóle tego „leku”. Takich to mamy psychiatrów w Polsce, którzy sami powinni się leczyć.

˜Iwona Panek

Praktyki zamykania ludzi zdrowych w szpitalach psychiatrycznych są stosowane w Polsce od lat, i dla przykładu: moja córka we wrześniu 1986 chciała odwiedzić mnie na Oddziale Chirurgicznym Szpitala Klinicznego nr 1 w Szczecinie, ale do mnie nie dotarła i odnalazłam ją poprzez znajomych. Po wypisaniu się ze szpitala na własne zadanie – odnalazłam córke w szpitalu psychiatrycznym przy ul. Broniewskiego w Szczecinie (stary budynek) i była w stanie opłakanym , uśliniona i bez żadnego kontaktu. Szpital nie zglosil tego PRZESTEPSTWA ani na POLICJE ani do PROKURATURY a corce PRZYPISALI lekarze ,, chorobę o nazwie schizofrenia paranoidalna ,, i od tej pory zostalysmy poddane ciężkim represjom sadowo – prokuratorsko urzędniczym i tak corka została ZAMORDOWANA przez szczecińskich ,, LOWCOW SKOR ,, poprzez LINCZ w szpitalu miejskim w szczecinie ; a mnie po UPROWADZENIU w dnia 08 05. 2003 r bez nakazu sadowego przez MOPR i POLICJA w Szczecinie , PROPONOWALI PODWOZKE DO SZPITALA PSYCHIATRYCZNEGO na PRZYKAZ SPOLEK z o. o. KRYSTNA LEBIEDA ,, Dom ,, Zarzadzanie Nieruchomosciami ul Smolanska 3 w Szczecinie i KONSORCJUM KOWALCZYK BOM – 7 ,, majora HENRYKA KOWALCZYKA emeryta wojskowego i bylego kierownika POZWANE GAM – Wojskowa Agencja Mieszkaniowa Oddzial w Szczecinie ul Potulicka 2 . a wszystkie te BARBARZYNSKIE METODY dla ,, OPROZNIENIA mieszkania ,, ZAMIENNEGO -KOMUNALNEGO przy ul. DUNIKOWSKIEGO 17/11 z osob i rzeczy ,, dla tych SPOLEK z o. o. UPROWADZONA w 2003 wnuczka dla której USTANOWILAM sia poprzez SAD REJONOWY CENTRUM W SZCZECINIE, rodzina zastepcza w 2000r , do dnia dzisiejszego nie może wrocic do mnie a ja jestem w szczecińskich SADACH REPRESJONOWANA , INWIGILOWANA, OSZUKIWANA, OKRADANA i TERRORYZOWANA KORESPONDENCYJNIE , EKONOMICZNIE ,bo ZABANO NAM MIESZKANIE , RENTE RODZINNA po ZAMORDOWANEJ corce, a na mojej EMERYTURZE w ZUS w Szczecinie PASA się KOMORNICY SADOWI za naliczanie czynszu – ,,ZA BEZUNOWNE KORZYSTANIE Z LOKALU”, a UNOWY NAJMU NIE CHCE MI WYDAC GAM – WAM Oddzial w Szczecinie, bo ddla PRZEKRETOW MIESZKANIOWYCH nierespektuje Prawomocnego TYTULU EGZEKUCYJNEGO sygn. akt VII RC 2498 /1978 pkt IV Sad Rejonowy Centrum w Szczecinie i sygn. akt IX Co 680/09 Sad Rejonowy Prawobrzerze i Zachod w Szczecinie i sygn., akt V K 321/02 , V Kp 573/07 i inne SAD REJONOWY CENTRUM W SZCZECINIE V WYDZIAL KARNY UL KASZUBSKA 42 i sygn. akt I C 107/09 . I C 106/09 , I C 713/10 i inne SAD OKREGOWY ul Piotra Skargi 19 w SZCZECINIE i II instancja: sygn. akt I ACa 57/11 i I ACo 130 /14 SAD APELACYJNY ul Mickiewicza 163 w Szczecinie, dotyczy sygn. akt OOP 10/2008/2011/2012 i inne Naczelnej Prokuratury Wojskowej w Warszawie. Wnuczke odnalazłam po trzech miesiącach poszukiwan u EMERYTA WOJSKOWEGO JAROSLAWA LAPUSZKA ul Ks ROBAKA 1 /2 w Szczecinie , a ja w tej CI…

˜PolishLovePolice
Przecież tak się dzieje w szpitalach psychiatrycznych w Polsce od wielu lat i jest to normą. Sprawa pani Marii nie jest wyjątkiem, bo w Polskich psychuszkach zamyka się wielu zdrowych ludzi, a spraw najczęściej nie ma kto nagłośnić. Ludzie zdrowi niekoniecznie opuszczają szpital w swej dawnej kondycji psychicznej. Wystarczy spięcie pasami osoby posiadającej lekką klaustrofobię albo uniemożliwienie kontaktu z bliskimi w sytuacji kryzysowej. Personel ma wiele środków, aby wyprowadzić z równowagi zdrową osobę, tak by ta swoim zachowaniem dała podstawy do wszczęcia leczenia przymusowego już w pierwszych dniach „obserwacji”.

za: AlexJones.pl , Monitor-Polski.pl

To nie wszystko. Polskich współczesnych psychuszek ciąg dalszy:

https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/2014/10/07/psychuszek-ciag-dalszy-tortury-psychiatryczne-na-96-letnim-stanislawie-adamczyku/