Wszystko, co istnieje, jest energią, która Wibruje — styczniowy przekaz Mateusza przez Suzy Ward

earth

Ostatni przekaz Mateusza dotyczy aktualnych wydarzeń i polityki USA: katastrofa lotu Indonesia AirAsia 8501 z 28.12.2014 r.; katastrofa promu Norman Atlantic na Morzu Adriatyckim 28.12.2014 r.; zastrzelenie dwóch amerykańskich policjantów 20.12.2014 r.; masakra w redakcji „Charlie Hebdo” w Paryżu; emocje o tragediach; firma Sony i wycofanie filmu; Illuminati, przemysł rozrywkowy; dekret prezydenta Obamy, Kuba; wibracje; gęstości; osobiste wzniesienie; dr Masaru Emoto, wibracje słów.

Z kochającymi pozdrowieniami od wszystkich dusz na tej stacji, tu Matthew. Zanim pomówimy o ostatnich wydarzeniach, możemy powiedzieć, że w ciągu tego roku będziecie mogli zobaczyć tempo i wzrastającą liczbę znaczących zdarzeń, które zwiększają wibracje. Energetyczne Pole potencjałów Ziemi, który wygląda jak ciągłe fajerwerki, odbijając światło, przyspieszyło tempo dzięki wysiłkom lightworkers i zwiększonej aktywności waszej wszechświatowej rodziny w waszym imieniu.

indonesia airasia flight 8501

Dwa „wypadki” były przyczyną zarówno żalu, jak i wdzięczności. To nie było „szczęście”, że niektóre osoby, które zamierzyły być na pokładzie AirAsia Flight 8501 nie były tam: ich czas nie nadszedł. Oni nie wiedzą, że to dlatego ominęli ten lot; oni i wszyscy, którzy ich kochają, po prostu są wdzięczni, że to zrobili.

Indonesia AirAsia Flight 8501
Indonesia AirAsia Flight 8501, 28 grudnia 2014 r.

Jak bolesne jest to dla rodzin i przyjaciół wszystkich, którzy udali się na ten samolot – kontrakty duszy wszystkich na pokładzie wezwały ich do odejścia w tym czasie. Gdyby nie użyli tego środka, oni odeszliby nagle, wkrótce, w jakiś inny sposób.

To samo byłoby prawdą o osobach, które odeszły po wybuchu pożaru na promie na Morzu Adriatyckim. W tym wypadku, z wyjątkiem tych kilku dusz, umowy wymagają dłuższego życia. Setki tych, którzy zostali uratowani, nie są świadomi tego, że nie muszą oni być wdzięczni, i tak samo jest z ich rodzinami i innymi bliskimi.

Oburzenie w Stanach Zjednoczonych dotyczące zastrzelenia dwóch policjantów w radiowozie służy przyniesieniu stopnia równowagi do oburzenia względem działań policji z wykorzystaniem wyjątkowo ciężkich środków wobec afroamerykańskich mężczyzn. Możecie myśleć o tym jako o emocjonalnym wahadle, które zostało zatrzymane na jednym końcu, gdzie egzekwowanie prawa jest postrzegane jako stronnicze w ocenie i stosowaniu — i nagle rzut wahadła na drugi koniec. Uczucia po obu stronach są w istocie uzasadnione, ale wahadło musi odejść od obu skrajności, więc równowaga będzie mogła przyjść w działaniach policji i reakcji ludności.

Rzeź w biurze w „Charlie Hebdo” i kolejne morderstwa w Paryżu zjednoczyły wasz świat w sympatii, współczuciu i potępieniu aktów terrorystycznych. Jeśli jakiekolwiek aspekty takich zdarzeń mogą być opisane jako „budujące”, to są to: ludzie z Francji są w Jedności w nieustraszonym buncie przeciwko dzikim staraniom nałożenia kagańca na wolność słowa.

[…] Może się wydawać, że mówimy o tragicznych wydarzeniach z emocjonalnym dystansem, to jest wyższy cel serwowania tego i że to tak jest. To nie jest ten przypadek. Honorujemy wszystkich, którzy grają swoje role w każdej odrażającej sytuacji lub podziałów, ale jest głęboko smutne dla nas, że pozyskanie równowagi osobistej i planetarnej powoduje tyle przemocy i smutku w naszej ukochanej rodzinie na Ziemi. Szczególnie wstrząsające są masakry i porwania dzieci i inne horrendalne okrucieństwa. Jest to trudne dla nas i dla Was, widzieć czyjeś cierpienie, i widzieć to jako kolejny kamień milowy w odwiecznym cyklu wspólnych wcieleń w świecie fizycznym i przejść w światy duchowe. Proszę znaleźć sposób uspokojenia, jak i my musimy, wiedząc, że tragedia jest ewolucją duszy; z przerażenia przychodzi bardziej duchowe oświecenie i współczujące społeczeństwo, a ostatecznie Złoty Wiek Ziemi w pełnym rozkwicie.

I być może tragedia wydaje się większa, gdy 12 lub 100, lub 400 osób umiera w tym samym wypadku, ale w każdej minucie wiele tysięcy dusz (ciał) umiera i to jest bolesne dla każdego, kto je kocha. Chcemy, aby wszyscy, którzy się smucą mogli wiedzieć, że i te drogie im osoby wybrały swoje doświadczenia, aby pomóc innym się rozwijać. Nadal będą tęsknić do swoich bliskich, oczywiście, ale ta wiedza może zmniejszyć głębię ich utraty.

Pytanie: „Mówiłeś w ostatniej wiadomości, że wszystko, co dzieje się tutaj, jest celowe. Nie widzę żadnego celu w filmie „Wywiad” lub w reakcji na niego. Jak daleko szkody się rozprzestrzeniają, ponieważ Koreańczycy włamali się do systemu komputerowego firmy Sony? Wszystko to wydaje się być krokiem wstecz dla światła”.

Wszystko, co dzieje się w waszym świecie, jest celowe! Jednak, podczas gdy niektóre kwestie mogą wydawać się wam logiczne w tym kontekście, inne możecie uznać za znacznie oderwane, a film i reakcja, jaką wywołał, mogą być przykładem tego ostatniego.

W poprzednich wiadomości stwierdziliśmy, że pole rozrywki było twierdzą Illuminatów, ponieważ to, co ona zapewnia, ma wpływ w opinii publicznej i działaniach.

Wyeksponowanie zbrodni, wojen i innych aktów przemocy w filmach i grach jest przyzwyczajaniem społeczeństwa do tych rodzajów zachowań i motywowaniem do tego niestabilnych ludzi.

Manipulatorzy rozrywki stworzyli „gwiazdy kasowe”, umieścili je na piedestałach i nagradzali w wygórowanych płatnościach i wielością nagród, która wychwala kilka dusz ponad wszystkimi innymi i rozszerza różnice między „bogatymi” i „biednymi” w waszym świecie. Rozumujące umysły zobaczą te negatywne skutki, jak również pozytywne postępy w tej branży, ale to, co nie jest na oczach opinii publicznej, to jest najciemniejszy obóz Illuminatów w tym polu rozrywki — satanizm, niewolnictwo seksualne, pedofilia i pornografia.

Wszystkie z tych widocznych i niewidocznych sytuacji są pozbawione światła, i Ziemia osiągnęła płaszczyzny energii, gdzie wszystko o niskich poziomach wibracyjnych ulega rozpadowi. To, co się dzieje z tyłu sceny, by tak rzec, wychodzi teraz na środek sceny, gdzie gra, która się rozwija, może być oglądana przez publiczność.

Reakcja na film jest utrzymaniem uwagi na „wojnie w cyberprzestrzeni”. Cokolwiek, co jest zaprojektowane do pozytywnego wykorzystania, może być użyte jako negatywny środek, a wasz postęp w technologii komputerowej jest najlepszym tego przykładem. Z jednej strony, przełom w medycynie może być udostępniony na całym świecie, komunikacja jest szybka, informatorzy mają forum do publikowania swych znalezisk, a obfitość informacji, jakiej nie odnotowano w mediach głównego nurtu, jest dostępna w Internecie. Z drugiej strony, Internet jest wykorzystywany do rozpowszechniania fałszywych informacji i niektóre osoby nielegalnie wchodzą w systemy komputerowe dla udostępniania poufnych informacji, wprowadzania wirusów i zakłócania działalności gospodarczej. Wasi przywódcy narodowi, którzy znają korzyści płynące z dzielenia się cennymi informacjami, widzą potrzebę ochrony interesów swoich państw, pracując razem, aby zapobiec wysiłkom hakerów na całym świecie. Każdą sprawę, która inicjuje i rozszerza współpracę transgraniczną, należy przyjąć z zadowoleniem.

Nie widzimy, żeby doświadczenie Sony prowadziło do tego, że „wszystkie nasze prywatne informacje i komunikacja mogą być wykorzystane przez każdego, i mogą być powszechne przerwy w dostawie prądu”, co powoduje pewne obawy. Jeśli w niektórych przypadkach może to wystąpić, to będzie tymczasowe. Bezprawne wykorzystanie czegokolwiek – czy to informacji, technologii czy zasobów naturalnych – emituje niskie wibracje i aktywność na tym poziomie nie może się dłużej utrzymać.

Nasi koledzy z Nirwany nie mogą sprawdzić, czy złożony proces hackingu pochodzi z Korei Północnej, czy skądś indziej. To może być dzieło black ops agentów w kontrolowanej przez Illuminatów frakcji CIA – oni są tu i tam, na całym świecie – czy złośliwa, może mściwa, grupa czy indywidualni. Ale kimkolwiek odpowiedzialna osoba lub osoby są, nie zamierzały swymi wysiłkami wspomóc światła, przedstawiając pozytywne efekty, jak już wspomnieliśmy.

Pytanie: „Prezydent Obama w końcu zrobił coś ze „światła”, moim zdaniem, swym zarządzeniem. To absurd, że nasz rząd zaciskał Kubę od 50 lat, kiedy tuż po II wojnie światowej, pomogliśmy Niemcom i Japonii powstać z powrotem na nogi. Nie było nawet wojny z Kubą! Dlaczego istnieje opozycja w obydwu partiach wobec tego, co Obama zrobił?”.

Dekret prezydenta Obamy, który otwiera drzwi do normalizacji stosunków tego kraju z Kubą, wywołał tę reakcję członków Kongresu, którzy rutynowo sprzeciwiają temu, co on robi, ale mało kto odpowiedział gniewnie i zrobił to na podstawie emocjonalnej bardziej niż politycznej.

Ich serca i umysły są zakorzenione pół wieku w przeszłości, co wyklucza widzenie w dobrej rozdzielczości długotrwałych kwestii,

czy są w najlepszym interesie narodów obu krajów. To krok w kierunku życia razem z szacunkiem i współpracą, również dowód na to, że poza kulisami wysiłki idą do skutku w harmonizacji z coraz wyższymi wibracjami.

Droga rodzino, możecie męczyć nasze przypisy wszystkiego do wibracji, ale ona jest „tkaniną” w całym wszechświecie!

Wszystko, co istnieje jest energią, która wibruje w tym czy innym tempie,

a światło wzrasta, gdy Przyspieszanie wibracji następuje. Każda myśl, uczucie i działanie emituje drgania, które stosownie manifestują sytuacje i ich wyniki, a ilość światła w osobach określa, jak daleko i czy są na ścieżce wznoszenia.

Dajcie nam wyjaśnić wszelkie nieporozumienia, że wzniesienie jest w związku z przejściem z życia fizycznego do życia w duchu. Wzniesienie jest procesem ewolucyjnym i wejście w Nirvanę jest automatycznym wzniesieniem, tylko w miejscu. Osoby, które awansują z trzeciej do czwartej gęstości duchowo i świadomie za życia ziemskiego wchodzą w czwartą gęstość obszarów mieszkalnych Nirvany; Osoby, które nie osiągają tego statusu przed przejściem wchodzą w niższą gęstość zarejestrowanej ich energii życia. Nirvana oferuje możliwości do osiągnięcia statusu wyższej gęstości, ale to nie przychodzi automatycznie. Wielu mieszkańców przygotowuje się poprzez konkretne studia i pomoc bardziej wyewoluowanych dusz, aby wzmocnić słabości charakteru, więc następne wcielenie w linii jest lepiej wyposażone, aby ewoluować w czasie życia fizycznego.

Może to być pomocne, że przypomnimy o dwóch definicjach gęstości, z naukowego punktu widzenia. Jedną z nich jest masa lub położenie masy. Ziemia jest trzecią gęstością masy i czwartą gęstością w lokalizacji; Nirwana jest czwartą gęstość w masie i lokalizacji. Drugą definicją jest stan ewolucji duszy. Gaia, dusza Ziemi, zawsze była piątą gęstością niezależnie od gęstości jej ciała planetarnego; a mieszkańcy Nirvany wahają się od drugiej do piątej i wyżej w niektórych przypadkach.

Aby kontynuować nasze wyjaśnienia, w tym bezprecedensowym czasie we wszechświecie istnieją wyjątki od prawa fizyki, które rządzą wzniesieniem i nieporozumienie może wynikać z tego, co powiedziałem wam o duszach, których oryginalne umowy zostały zmienione. Osoby, które doświadczają przekroczeń nasilenia niektórych postanowień umowy może zwrócić się na poziomie duszy, aby opuścić to życie przed ukończeniem pozostałych postanowień. Łaska boska honoruje te żądania poprzez umożliwienie jednostkom albo przeżycia reszty tych wyborów kontraktowych w Nirwana lub otrzymania pełnego kredytu jak na zakończenie. Tak czy inaczej, oni ewoluują do czwartej gęstości w czasie ich pobytu tutaj.

Prywatne wzniesienie dzieje się w coraz szybszym tempie, odkąd planeta zaczęła się wznosić 70-kilka lat temu. Prawie wszystkie osoby, które odpowiedziały na masową infuzję światła w tym czasie, awansowały z trzeciej do czwartej gęstości duchowo i świadomie przeszły do Nirwany jakiś czas temu. Mnóstwo dusz, które urodziły się w ciągu kilku ostatnich dziesięcioleci, przechodzi również po osiągnięciu statusu czwartej gęstości; wszyscy, których umowy zostały zmienione w celu umożliwienia wcześniejszego wejścia do Nirwany tak mają; i dziś wiele osób w waszym społeczeństwie awansowało do tego statusu. W sumie kilka miliardów dusz ewoluowały w trakcie procesu wznoszenia się Ziemi do tej pory, a jej podróż na coraz wyższe poziomy energii zapewnia, że o wiele więcej to zrobi.

Jedno ostatnie słowo o wibracji. Wspomnieliśmy wcześniej o znaczeniu słów, jak ich wibracje wpływają na osoby, które ich używają i wszystkich, którzy je usłyszą. Doświadczenia przeprowadzone przez Masaru Emoto są dowodem na to, co możecie zobaczyć w przypadku wody i słów w części tej strony: Masaru-Emoto.net [o tajemnicach wody w wersji polskiej tutaj — przyp. TAW]. Dr Emoto przyszedł z bardzo rozwiniętej cywilizacji, specjalnie by wyposażyć wasz świat tymi odkryciami naukowymi, a kiedy przeniósł się kilka miesięcy temu, to został przyjęty przez tłum dusz, które wiedzą, że spełnił swoją misję z wielkim sukcesem.

Umiłowani bracia i siostry, oświecacie swoje życie i życie innych, gdy mówicie uprzejmie, i skutki oddźwięku waszych słów są niezmierzone. Podróżujemy z wami w duchu i bezwarunkowej miłości.Miłość i Pokój.

Matthew Ward via Suzanne Ward

suzy@matthewbooks.com

11 stycznia 2015 r.

MatthewBooks.com

2012AllAbout.blogspot.com

W Dniu Astrologa (państwowe i kościelne święto Trzech Astrologów) dr Piotr Piotrowski prezentuje astrologiczną prognozę dla Polski i świata na 2015 rok

2015

Przed wyborami może dojść do rewolucji i przetasowań. Znów będzie mówiło się o prezydencie Putinie, ktoś niemile zaskoczy Bronisława Komorowskiego, a w połowie roku układy planetarne zapowiadają wstrząs dla Leszka Millera – z astrologiem dr. Piotrem Piotrowskim rozmawia Piotr Cielebiaś.

Panie Piotrze, 2014 był dla świata rokiem niepokojów i napięć. Co gwiazdy mówią o roku 2015? Co będzie w nim „hasłem przewodnim”?

– Trudno się dziwić, że poprzedni rok jawi się nam jako czas niepokojów i napięć, skoro według pewnej tradycji astrologicznej był to Rok Saturna – planety przeklętej, najbardziej złowieszczej, przynoszącej trudne doświadczenia i wyzwania. Rok 2015 upłynie nam z kolei pod panowaniem Jowisza, którego astrologowie kojarzą ze wzrostem, obfitością, szczęściem i dobrobytem. Trudno jednym prostym symbolem astrologicznym opisać całą złożoność świata i kierunku, w którym zmierzamy. Tym niemniej pod wieloma względami powinien być to rok łatwiejszy, ale to jest trend ogólny. Gdy przyjrzymy się konkretnym sprawom bardziej wnikliwie, okazuje się, że wcale nie musi być tak różowo…

W polskich mediach tematem numer jeden była Ukraina i polityka Władimira Putina. Jaka przyszłość rysuje się przed naszymi sąsiadami? Co nowy rok przyniesie Poroszence i prezydentowi Rosji?

– Powinniśmy bać się Putina. Nie dlatego, że jest jakoś szczególnie groźny, lecz z powodu jego nieobliczalności. W 2014 r. prezydent Rosji pozostawał pod wpływem opozycji Urana do Słońca – taki układ planet zdarza się tylko raz w życiu i zawsze wiąże się z dewastującymi zdarzeniami. Skłania do rebelii i buntu, wywoływania sporów oraz chęci zaprowadzenia nowego porządku bez liczenia się z konsekwencjami. To była też ważna lekcja dla samego Putina, któremu – w swojej omnipotencji – mogło się wydawać, że z każdą przeszkodą jest w stanie sobie poradzić. Z kolei w 2015 r. Słońce w horoskopie tego polityka pozostanie pod wpływem Plutona wywierającego jeszcze trudniejszy wpływ na sposób sprawowania władzy. Można powiedzieć, że Putin nie odsłonił jeszcze wszystkich kart. Na pewno nie wycofa się z podjętych działań. Wręcz przeciwnie, umocni swoją politykę wymuszania i zastraszania, i jeszcze zostanie za to nagrodzony, o czym świadczy w jego horoskopie Jowisz przechodzący w styczniu, a później w połowie roku przez medium coeli, a więc przez punkt władzy, zwiastując zaszczyty i sukcesy polityczne. Jedynym zmartwieniem prezydenta Rosji będą pieniądze i w ogóle sprawy ekonomiczne, nad którymi nie będzie miał wystarczającej kontroli.

Z kolei w horoskopie zaprzysiężenia prezydenta Poroszenki obecnie i później, w połowie roku, Jowisz przechodzi przez ascendent, przynosząc czas wzrostu, ekspansji i rozwoju, a także ogólnej prosperity, przynajmniej w kontekście wizerunkowym.

Innym tematem były mnożące się afery i skandale na szczytach władz. Afera taśmowa, gafa Sikorskiego, afera madrycka, afera wyborcza… Czy i ten rok upłynie dla polskiego parlamentu pod takim znakiem?

– Jak wiemy afery były, są i będą, a mówienie o nich wydaje się być dziś banalne, bo w gruncie rzeczy stanowią one nieodłączną część folkloru politycznego podsycanego przez media gorączkujące się sensacyjnymi informacjami. Jeżeli w poważnej debacie publicznej stawiane są oskarżenia o zamordowanie prezydenta, to czym jest przy nich tak zwana afera wyborcza czy gafa marszałka Sikorskiego? Tego typu afery czy gafy stanowią albo skutek wadliwości systemu, albo świadczą o charakterologicznych mankamentach polityków, ci zaś wybierani są przecież spośród nas. To też są ludzie ułomni, ze swoimi słabościami i wadami, więc naiwnym byłoby oczekiwać, że będą zachowywać się zawsze grzecznie i przykładnie. Nie trzeba patrzeć w gwiazdy, żeby tropić afery. Astrolog zresztą nie musi przed tym nikogo ostrzegać.

2015 będzie też rokiem prawdy dla polskiej sceny politycznej. Kto wygra wybory parlamentarne? Kto będzie premierem? Co z Jarosławem Kaczyńskim?

– W tych wyborach gra toczy się właściwie o to, czy po raz trzeci zwycięży Platforma Obywatelska, czy też może uda się zdobyć większość Prawu i Sprawiedliwości. Otóż nie można ignorować Jarosława Kaczyńskiego. W horoskopie tego polityka w latach 2015-2016 Pluton będzie uściślał koniunkcję do medium coeli. Nie musi to oznaczać przejęcia władzy, chociaż gdy w latach 2005-2007 Pluton tworzył opozycję do Słońca, Jarosław Kaczyński stanął na czele rządu. Sytuacja może się powtórzyć, ponieważ prezes PiS jeszcze nigdy nie był tak zdeterminowany jak obecnie. Należy się przygotować właściwie na każdy scenariusz. Poza Plutonem w horoskopie tego polityka wpływ swój będzie roztaczał bowiem Neptun tworzący kwadraturę do Merkurego, a to oznacza czynienie najrozmaitszych zabiegów, zwykle pokrętnych, względnie mglistych i niejasnych, by osiągnąć swe cele. Neptun nie daje siły przekonywania, bywa jednak uwodzący.

Z kolei w znanym mi jedynie bez godziny urodzenia horoskopie premier Ewy Kopacz nie dzieje się nic, przed czym trzeba by ostrzegać. Tymczasem w horoskopie PO wydaje się, że kryzysy, w tym także personalne, jakie miały niedawno miejsce, są już przeszłością. Tym niemniej progresywne Słońce utworzy jesienią koniunkcję z Uranem. To nieprzewidywalna konfiguracja – albo lider ugrupowania czymś nas zaskoczy, albo stanie się coś porównywalnego z rewolucją, jakimś gigantycznym przewrotem i zarazem początkiem nowego rozdziału w historii tej partii. To może być albo zaskakujące zwycięstwo, albo załamanie dotychczasowych sukcesów, względnie – co bardziej prawdopodobne – obranie zupełnie nowego kursu, co i dla wyborców, i komentatorów będzie nieco szokujące. Jeżeli PO chciałaby wygrać, to wybory parlamentarne powinny zostać rozpisane na 4 października 2015 r.

A czy w wyborach prezydenckich Komorowskiego zaskoczy jakiś kontrkandydat? Co gwiazdy mówią o przyszłości prezydenta?

– Horoskop obecnej prezydentury był na wskroś niekorzystny. Bronisław Komorowski objął władzę podczas wyjątkowo fatalnych wpływów planetarnych, lecz mimo to miał on dwie drogi: konfliktu albo stania z boku, niczym król, który jest poza całym tym zgiełkiem. Wybrał drugą możliwość, znacznie spokojniejszą, a już na pewno dającą mu dystans do bieżących wydarzeń, za co zresztą też był krytykowany. Była to jednak droga bezpieczna i gwarantująca przedłużenie kadencji, bo – jak już się wielokrotnie przekonaliśmy – na wszczynaniu awantur nikt jeszcze wielkiego kapitału politycznego nie zbił.

Gdyby miał się pojawić jakiś rywal Bronisława Komorowskiego, wiedzielibyśmy już o nim w grudniu 2014, bo to właśnie wtedy w horoskopie prezydenta Saturn tworzył koniunkcję z descendentem. Nie znaczy to wcale, że kontrkandydat nie „wyskoczy” później. Tak czy owak, będąc pod wpływem Saturna, prezydent będzie musiał teraz dokonać dość bolesnej weryfikacji ludzi w swoich szeregach. Na niektórych się zawiedzie, i to poważnie, inni zaś wykażą się lojalnością, jakiej by się po nich nie spodziewał.

W czasie wyborów prezydent pozostanie także pod wpływem Neptuna tworzącego kwadratury do Wenus i Merkurego. To jest układ, który mami i zwodzi. Najlepszą strategią byłoby zatem mówienie o konkretach, ponieważ ktoś mógłby zrobić użytek z wszelkich nieścisłości, niedopowiedzeń czy braku precyzji. Z drugiej strony jest to dobry układ do mydlenia ludziom oczu, czyli czegoś, co politycy robią na co dzień.

Zostańmy jeszcze na chwilę przy polityce. Czy lewica zjednoczy się przed wyborami? Co czeka w roku 2015 Leszka Millera?

Leszek Miller przez ostatnie lata miał już tyle niepowtarzalnych szans astrologicznych na to, aby wyjść z impasu, że teraz musiałoby przyjść istne trzęsienie ziemi, żeby go zmobilizować do działania. Co ciekawe, takie trzęsienie właśnie nadchodzi w połowie roku, co będzie podyktowane wpływem Urana tworzącego w horoskopie tego polityka koniunkcję do ascendentu. To jest idealny czas na to, aby zaskoczyć nie tylko swoich przeciwników politycznych, lecz także samego siebie. Czy Miller zdolny byłby do nagłego zrywu, do radykalnej zmiany wizerunku, a nawet zaszokowania wyborców? O ile problemy zdrowotne nie staną mu na drodze, to sądzę, że on doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że to jego ostatnia szansa.

W 2014 r. polscy piłkarze rozochocili kibiców pasmem dobrych występów. Jaki horoskop ma pan dla reprezentacji?

– Astrologia sportu to odrębny dział. Istnieją techniczne możliwości przewidywania konkretnych meczów, walk czy spotkań, lecz o ich wyniku decyduje dokładny początek turnieju. W 2012 r. sprawdzałem te astrologiczne metody na przykładzie rozgrywek Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej i właściwie dopiero w fazie pucharowej, włącznie z finałem Mistrzostw, dawały one zdumiewająco trafne rezultaty. A więc najpierw musi być horoskop rozpoczęcia meczu, żeby móc coś konkretnego o nim powiedzieć. Najlepiej, aby był to mecz w jakiś sposób rozstrzygający. W przeciwnym razie dysponujemy jedynie horoskopami poszczególnych zawodników lub trenera, z których – biorąc je wszystkie pod uwagę – nie wynika żaden miarodajny rezultat. Jest po prostu za dużo zmiennych astrologicznych.

Co z polityką USA i Państwem Islamskim?

– Polityka Stanów Zjednoczonych się zaostrzy, głównie wobec zagrożenia, jakim jest Państwo Islamskie, ale nie tylko. W horoskopie tego kraju śmiercionośny i zarazem transformujący Pluton tworzy już od 2014 r. opozycję ze Słońcem. To jedna z najtrudniejszych konfiguracji planetarnych mająca miejsce – co warto podkreślić – pierwszy raz w historii USA. Niesie ona bardzo duże zagrożenie dla władzy i stabilności państwa, lecz z drugiej strony daje siłę do przetrwania, nawet gdyby zaczął się realizować najbardziej ponury scenariusz. Mimo to zagrożenie dla bezpieczeństwa Ameryki jest dziś największe od czasu zamachu na WTC i Pentagon w 2001 r.

Czy 2015 r. przyniesie coś, co wstrząśnie posadami świata? Dla kogo będzie to dobry rok?

– Dla jednych będzie dobry, dla innych zły, chociaż daleki byłbym od takich uogólnień. Każdemu przyniesie coś innego. Co konkretnie? Zależy od horoskopu indywidualnego, który sporządza się na dokładny dzień, godzinę i miejsce urodzenia. Jednak to, co do tej pory wstrząsało posadami świata, a o czym astrologowie informowali już wiele lat temu, to dziejowa w swej wymowie kwadratura Urana z Plutonem, której wpływ ostatni raz odczujemy w marcu 2015. Ten nadzwyczajny układ planet towarzyszy nam przez ostatnie kilka lat i wiąże się między innymi z kryzysem gospodarczym i konsekwencjami, które z niego wynikają. Warto dodać, że podobny układ planet miał miejsce w latach trzydziestych XX w., czyli również podczas potężnego wstrząsu ekonomicznego. Można zatem powiedzieć, że w 2015 r. zamyka się niechlubny cykl i przynajmniej od niektórych utrudnień i zawirowań powinniśmy być wolni.

Niemniej jednak pod koniec roku dojdzie z kolei do innej ważnej konfiguracji. Będzie to kwadratura pomiędzy Saturnem a Neptunem, która już od dawna wiąże się z dynamiką utopii politycznych, zwłaszcza komunizmu. To zwiastować może przesilenie sytuacji w Korei Północnej, Chinach lub na Kubie, a poniekąd także w Rosji, która ma ambicję powrócić do zimnowojennego ładu świata.

Piotr Piotrowski – dr n. hum., filozof, astrolog, autor wielu profesjonalnych książek astrologicznych, nauczyciel astrologii, prezes Polskiego Towarzystwa Astrologicznego. Prowadzi blog Astrologia Wydarzeniowa.

źródło: http://strefatajemnic.onet.pl/przepowiednie/co-nas-czeka-w-2015-roku-prognozy-czolowego-polskiego-astrologa/vpklx

Komentarz TAW

Putina bać się nie należy, militarnie na Polskę nie napadnie, gdyż napadł ją był już dużo wcześniej… ekonomicznie i „dyplomatycznie” (czytaj: agenturalnie). Płacimy za ruski gaz najwięcej w Europie, „polskie państwo praktycznie nie istnieje”, rosyjska agentura rozdaje w Warszawie karty nieprzerwanie od co najmniej pierwszego rozbioru Polski – po co Putinowi byłaby potrzebna do szczęścia jeszcze napaść militarna? I Putin, i cały świat dobrze wiedzą, jak reagują Polacy w razie rzeczywistego zagrożenia militarnego. Wiedział to nawet Stalin, gdyż w Sierpniu’44 zobaczył na własne oczy, do czego (w razie czego) zdolni są Polacy – i nawet on (!) nie odważył się na oficjalne wcielenie Polski do Związku Radzieckiego.