Tajne programy kosmiczne, czyli co się ukrywa przed Polakami…

Druga wojna światowa się nie zakończyła – trwa do dzisiaj. Niemcy jako państwo nigdy nie podpisały aktu kapitulacji po II wojnie światowej – akt kapitulacji został podpisany w imieniu Wehrmachtu, nie w imieniu państwa.

Dla niepoznaki w procesach norymberskich ukarano zaledwie stu kilkudziesięciu nazistowskich zbrodniarzy, reszta ewakuowała się do Nowej Szwabii na Antarktydzie oraz do Argentyny.

Ponad 300 nazistowskich naukowców zostało przerzuconych (na watykańskich paszportach) do USA (operacja „Paperclip”), gdzie utworzyli oni NASA, NSA, CIA, FBI, NATO…

Druga wojna światowa do dzisiaj się nie zakończyła – nazistowska III Rzesza została po prostu przekształcona w nazistowską IV Rzeszę, która do dzisiaj z USA oraz z Księżyca okupuje planetę Ziemię, z powodzeniem kontynuując swoje nazistowskie eksperymenty na Polakach Słowianach poprzez między innymi:

  • rozpylanie z nieoznakowanych samolotów neurotoksycznych i rakotwórczych aerozoli w postaci smug chemicznych (chemtrails) zawierających w swym składzie m.in. aluminium, siarkę, bar, stront, nanowłókna;
  • szczepionki;
  • zatrute „leki”;
  • zatrutą żywność;
  • zatrute napoje (np. coca-cola, pepsi);
  • zatrutą wodę (chlor, fluor);
  • zatrute kosmetyki (trujący fluor w pastach do zębów, trujące aluminium oraz dwutlenek tytanu w większości kosmetyków);
  • mind control (testowanie broni elektromagnetycznej na polskiej ludności cywilnej).

TAW

Romanem Nachtem, badaczem zjawisk niewyjaśnionych, rozmawia Wojciech Drewniak z Niezależnej Telewizji NTV:

<https://youtu.be/g_v33XjkcXY

<https://youtu.be/YjwjYtVMTuo

PiS chce sprowadzać do Polski zatrutą hormonami, pestycydami i GMO żywność

Fakty są takie, że PiS jest partią ludobójczą – są na to dowody w postaci głosowań. Po odzyskaniu przez Słowian pełnej suwerenności naszej Ojczyzny, politycy dopuszczający się łamania Konstytucji RP oraz kodeksu karnego będą sądzeni za ludobójstwo (świadome trucie narodu skażoną żywnością, umożliwianie rozpylania nad Polską toksycznej, rakotwórczej chemii z wojskowych samolotów, narażanie Polaków na śmierć i kalectwo poprzez zmuszanie obywateli do stosowania niebezpiecznych szczepionek itd, itp.).

Przy stanie dzisiejszej wiedzy na temat wstrzykiwania od 1 stycznia 2017 r. słowiańskim polskim dzieciom ludobójczych trucizn zawartych w szczepionce Silgard/Gardasil czy degenerującego ludzkie DNA wpływu produktów GMO na zdrowie człowieka, głosowanie PiS-u ramię w ramię z PO jest prostą kontynuacją niemieckich ludobójczych eksperymentów „naukowych” na Polakach w KL Auschwitz.

To są nielegalne eksperymenty naukowe na Polakach,

na polskich cywilach (w tym dzieciach, w tym dzieciach nienarodzonych) –

– eksperymenty zakazane przez obecnie obowiązującą Konstytucję III RP.

PiS i PO oraz pozostali PO-lacy głosujący 6.10.2016 r. za umową CETA

świadomie i dobrowolnie złamali więc Konstytucję RP

(przeciwko CETA głosował cały klub Kukiz’15, a także zdecydowana większość klubu Nowoczesna oraz PSL. Przeciwko głosowało także 8 posłów Prawa i Sprawiedliwości: Jan Krzysztof Ardanowski, Barbara Bubula, Krzysztof Głuchowski, Teresa Hałas, Krystyna Pawłowicz, Anna Elżbieta Sobecka, Andrzej Sośnierz i Bartłomiej Stawiarski).

My Słowianie nie pozwalamy na to.

Nie pozwalamy na dalsze rządowe trucie naszych rodzin,

trucie naszych starożytnych słowiańskich Rodów.

Bo o to tutaj tak naprawdę idzie zmasowana walka.

I PiS doskonale o tym wie.

PiS wie o holokauście Słowian za pomocą chemtrails – nie tylko wie: również w tym ludobójczym procederze uczestniczy.

PiS wie o holokauście Słowian za pomocą szczepionek – nie tylko wie: również w tym ludobójczym procederze uczestniczy.

PiS wie o holokauście Słowian za pomocą oficjalnej rządowej medycyny – nie tylko wie: również w tym ludobójczym procederze uczestniczy.

PiS wie o holokauście Słowian za pomocą produktów GMO – nie tylko wie: również w tym ludobójczym procederze uczestniczy.

Przegłosowana 6.10.2016 r. ustawa o CETA, czyli wymierzonej w Polaków konsumentów oraz w polskich rolników-producentów gospodarczej wolnej amerykance między UE i Kanadą, w praktyce otwiera Polskę na niczym nie ograniczony napływ na nasze polskie stoły skażonych, trujących, chorobotwórczych, degenerujących ludzkie DNA, ludobójczych produktów spożywczych.

Degeneracja ludzkiego DNA odbywa się głównie dzięki

wprowadzaniu do organizmu produktów GMO

oraz „żywności” „odkażanej” chlorem,

zatrutej antybiotykami,

hormonami,

pestycydami,

herbicydami.

PiS nie wygra następnej kadencji.

Świadomi Słowianie zrobią wszystko, by nie dopuścić więcej PiS-u do władzy.

W przyszłą sobotę

15 października 2016 r.

o godz. 13:00

spotykamy się w Warszawie

w liczbie stu tysięcy uczestników

pod Ministerstwem Rolnictwa i Rozwoju Wsi,

by dobudzić śpiących jeszcze pozostałych Słowian,

śpiących jeszcze Lechickich Rycerzy:

Strona wydarzenia „#StopTTIP #StopCETA #WielkaDemonstracja”:

https://www.facebook.com/events/1006681562787910/

Podpisujmy petycję do pani premier Beaty Szydło „STOP TTIP & CETA: Bronimy polskiego rolnictwa i żywności”:

https://dzialaj.akcjademokracja.pl/campaigns/rolnictwo?utm_medium=facebook&utm_source=akcja&utm_campaign=wielkademo

Strona Stop TTIP i CETA:

http://stopttipceta.pl/

Po olbrzymim ruchu w internecie widać już wyraźnie, że szykuje się wielka narodowa kampania antyrządowa tej miary co przy ACTA. Polacy 2016 to już nie jest stado bezwolnych cieląt, jak onegdaj bywało, choćby przy przegłosowanej ramię w ramię przez PiS i PO ustawie, na mocy której Polacy płacą co miesiąc swój ciężko zarobiony pieniądz jako dożywotnie odszkodowania Żydom za wywołaną przez Niemcy i USA („amerykańscy” bankierzy finansowali Hitlera) 2. wojnę światową!

Z Polaków można kpić, Polaków można bezkarnie doić – ale do czasu. Przychodzi wreszcie taki dzień, przychodzi wreszcie taki moment, kiedy Polacy antypolskiej hucpie przekupionych polityków mówią STOP.

Wolni Lechici, pobudka!

Wolni Polacy, pobudka!

Wolni Słowianie, pobudka!

Wolna Ludzkości, pobudka!

TAW

Przekaż informację znajomym – umieść linka do tego wpisu na facebooku. Dziekuję 🙂

Czytaj również:

NIC NAM NIE GROZI, wszystko nam służy w naszej drodze rozwoju duchowego. Nie mamy się czego bać, strach nie jest boską cechą – Roman Nacht

Po wyjściu z ciała każdy z nas idzie w tym kierunku, jaki sobie już otworzył. Nastawiliśmy się na światło, na miłość, na zdrowie, na mądrość, na życzliwość, na miłosierdzie – takie sfery świadomości będą nas przyciągały. Nie otworzyliśmy w sobie takich częstotliwości – będą przyciągać nas inne istoty, będą przyciągać nas inne światy i inne częstotliwości: równe do równego, podobne do podobnego.

Nic nam nie grozi. Jak mówił Chrystus, każdy włos na naszej głowie jest policzony.

Czy mamy się troszczyć? Nie, bo troski są niską częstotliwością i szkodzą naszemu duchowemu, a później fizycznemu zdrowiu.

Czy mamy się martwić? Nie, nie powinniśmy [„martwić się” = generować „martwą” energię, energię śmierci – przyp. TAW].

Czy mamy się bać? Nie, ponieważ strach nie jest boską cechą.

Jesteśmy nosicielami Życia, naszym bogiem jest Życie: wszechobecne, wszechmocne i wszechmogące. A my jesteśmy cząsteczkami wszechmocnego, wszechobecnego Życia.

Życie nie boi się,

Bóg nie boi się –

Bóg JEST.

I my, jako jego cząsteczki – JESTEŚMY.

Dlatego mówimy o Jestestwie.

Jestestwo w świetle, jestestwo w prawdzie, jestestwo w bezinteresownej miłości, jestestwo w zdrowiu: psychicznym i fizycznym – to jest naturalny stan naszej świadomości.

W chwili, kiedy zostaniemy wytrąceni jakimiś wydarzeniami z równowagi, z harmonii, zaczynamy fałszować w całym systemie. Fałszowanie w tej orkiestrze kosmicznej kończy się zawałem serca. Wiele osób nie wytrzymuje ciśnienia, jakie wywiera na nich ten świat, i odchodzi z tego świata – ale ważne jest, w jakim stanie świadomości. I tu każdy z nas może sobie zadać pytanie pomocnicze:

Co ja jeszcze chciałbym osiągnąć w tym tonącym Titanicu – w świecie, w którym żyjemy?…

Matrix bezpowrotnie zatonął. Jego resztki utrzymywane są jeszcze jedynie przez nasze lęki (Willy Stöwer, Zatonięcie Titanica, magazyn „Die Gartenlaube”, 1912, fot. wikipedia.org)

Czy chcę jeszcze robić karierę, zostać kimś, kupić coś na własność, mieć coś na własność?…

Czy też… już mam na własność całe Stworzenie: jestem jego częścią, Stworzenie jest moim dziedzictwem, które otrzymałem od Boga Ojca.

Myślę kosmicznie, działam lokalnie. W ciele lub bez ludzkiego ciała.

Jako świadomość możemy żyć bez ciała ludzkiego i możemy wcielać się w inne ciała, niekoniecznie ludzkie. Nie bądźmy niewolnikami szatańskiej szaty genetycznie stworzonej, glinianego naczynia, w którym nas zamknięto. Wyjdźmy ponad i poza ten stan świadomości, który jest taki przyziemny.

Odwiedzają nas różne istoty z różnych światów, z różnych wymiarów świadomości. Różnica między stanem świadomości tych istot, między nimi jest galaktyczna. Różnica miedzy ziemskim i przyziemnym stanem świadomości a ich stanem świadomości jest drakońska [słowo „drakoński” pochodzi od nieprzyjaznej Ziemianom kosmicznej rasy Draco – przyp. TAW]. Na ten temat napisałem ostatnio książkę, która powinna się ukazać już wkrótce, mam nadzieję, że w ciągu kilku tygodni.

Chodzi nam w tej chwili o to, żeby

w każdej sytuacji nie dać się wyprowadzić z równowagi,

nie utożsamiać się z naszym ciałem,

nie brać stron w konfliktach.

Bo biorąc stronę A, robię sobie wrogów po stronie B. Biorąc stronę B jako prawdę, czynię nieprawdę z tego, co reprezentuje strona A.

Walka między siłami zła, która się będzie toczyć na naszych oczach,

nie jest naszą walką.

My nie mamy walczyć o szczęście, pokój i radość,

jak uczono nas w dawnych czasach za PRL-u,

ponieważ ten,

kto walczy, już nie żyje w pokoju.

Nie mamy walczyć o nic,

z nikim

ani z niczym.

Mamy walczyć jako wojownicy tylko z jedną rzeczą:

z naszymi słabościami, naleciałościami ziemskimi.

To jest święta wojna, to jest święta inkwizycja:

zwalczać w sobie te programy, które nam nie służą.

[Poza tym] wszystko nam służy.

Roman Nacht

Komentarz:

Ludzie boją się tylko trzech rzeczy:

  1. śmierci (i okoliczności jej towarzyszących: ból, cierpienie, osamotnienie);
  2. głodu i
  3. wojny.

Ad. 3. Wojen na terenie Polski już nie będzie. Polska jest bowiem energetycznie bardzo skutecznie zabezpieczona na wielu poziomach (gęstościach). To jest tak silna ochrona, że na chwilę obecną (2016/2017) już nie do przeskoczenia dla ciemnej strony mocy. Mogą się wściec – rady nie dadzą.

Ad. 2. Głód nam nie grozi – Ziemia jest Matką, kóra żywi i uzdrawia 🙂 Kto żyje z nią w zgodzie i harmonii – głodu nie zazna i dobrze mu będzie.

Doni_della_madre_terraBECL49

Ad. 1. Za lękiem przed śmiercią stoi kwestia kompulsywnych, nerwicowych utożsamień (utożsamościowień) z pewnym produktem wysokozaawansowanej kosmicznej inżynierii genetycznej, jakim jest nasz ziemski (tymczasowy przecież w swej naturze) skafander.

Ten skafander jest w sumie bardzo ciekawą sprawą, na punkcie której całe Uniwersum ma prawdziwego hopla; wiele cywilizacji zgłębia dizajnerskie oraz technologiczne tajniki tego ziemskiego kostiumu, od początku regularnie wykradając jego technologię, by poprawiać jakość swoich, mniej doskonałych kosmicznych powłok. Nasz skafander bowiem jest technologią unikatową: doskonale potrafi dostosować się nie tylko do wojen, głodu i najbardziej trującej chemii (temu właśnie m.in. służyły kosmiczne testy w KL Auschwitz), ale wytrzymuje nawet dużo bardziej zaawansowane technologicznie kosmiczne testy współczesne: szczepionki, chemtrails, nanochoroby, broń elektromagnetyczną oraz psychotroniczną…

Nie dziwi więc, że obywatel naszej planety jest aż tak bardzo przywiązany do tego, noszonego przez cząstkę swej duszy, ziemskiego kostiumu. Ten skafander jednak, jakkolwiek użyteczny i urokliwy by nie był, ciągle pozostaje – jak trafnie to zauważył filozof Platon – dla tej duszy… więzieniem. Więzieniem, ale i szansą na niesamowite doznania. Na przykład na – badany właśnie przez współczesną naukę – permanentny kilkutygodniowy… orgazm:

https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/2016/09/26/kilkutygodniowy-permanentny-orgazm-wspolczesna-nauka-potwierdza-mozliwosci-nowej-przestrzeni/

Dopóki więc tranzytujemy przez tę planetę, dbajmy o nasze ziemskie skafandry, traktujmy je godnie, nie zatruwajmy ich już ponad to, czemu i tak codziennie są dojmująco poddawane. Ale jednocześnie pamiętajmy, że to nie nasze piękne ciała stanowią o tożsamości nas jako wolnych kosmicznych (wielopoziomowych, wielogęstościowych) Boskich istot.

TAW

Czytaj również:

 

Nikt nie wyzwalał Auschwitz i Birkenau! Oświadczenie ppłk. Kazimierza Kemmera

kl-auschwitz-styczen-1945

Trzeba to wreszcie głośno powiedzieć za śp. ppłk. Kazimierzem Kemmerem: „Nikt nie wyzwolił ani obozów, ani ich więźniów. (…) Można mówić jedynie o wkroczeniu żołnierzy Armii Czerwonej do opuszczonych przez Niemców fabryk śmierci”.

Rosjanie chcą przeprosin za słowa Grzegorza Schetyny, że to pierwszy front ukraiński i żołnierze ukraińscy otwierali bramy i wyzwalali obóz zagłady w . „Było to uderzenie w naszą narodową tożsamość, historię” – oświadczyła reczniczka MSZ Rosji Maria Zacharowa.

W Rosji rozpętała się po słowach szefa polskiego MSZ prawdziwa burza. Cały nadawany na żywo w państwowym Kanale 1 program publicystyczny „Wremia pokażet” („Czas pokaże”) był niemal w całości poświęcony wypowiedzi Schetyny. W programie uczestniczyli, oprócz rzeczniczki rosyjskiego MSZ, rosyjscy politycy, politolodzy, historycy i dziennikarze. Mówili o zakłamywaniu historii, rewidowaniu wyników II wojny światowej, podważaniu wartości duchowych Rosjan, a nawet o próbie doprowadzenia do zmiany władzy w Rosji.

Po stronie polskiej też odezwały się wszelkiej maści autorytety, ale nikt nie ośmielił się przywołać tego, co miał do powiedzenia na temat „wyzwalania” Auschwitz i Birkenau przez Armię Czerowną śp. ppłk Kazimierz , ps. Kruk, Halny, wieloletni prezes Fundacji  Armii Krajowej oraz wiceprzewodniczący Rady Muzeum Armii Krajowej w Krakowie im. Generała Emila Fieldorfa „Nila”.

auschwitz-birkenauWięźniowie KL Auschwitz, styczeń 1945. Fot. kresy24.pl

W 2005 roku ppłk Kemmer napisał w tej sprawie oświadczenie. Publikujemy je za archiwalnym wydaniem tygodnika „Niedziela”:

Nikt nie wyzwalał Auschwitz i Birkenau

27 stycznia 2005 r. z całego świata przybyły do Oświęcimia delegacje tych, którym los pozwolił przeżyć piekło obozów koncentracyjnych Auschwitz i Birkenau. Lansowane przez media hasło: „60. rocznica wyzwolenia obozów” wywołało wśród nich nieśmiałe uwagi, ale nikt nie poważył się wówczas, w podniosłej atmosferze uroczystości, na głośny protest co do fałszywego określenia „wyzwolenie”. A przecież

jest to ewidentna nieprawda, jako że nikt nie wyzwolił przed 60 laty ani obozów, ani ich więźniów. Można mówić jedynie o wkroczeniu żołnierzy Armii Czerwonej do opuszczonych przez Niemców fabryk śmierci.

Zastanawia nas, komu zależy na tym, aby ta sama propaganda, którą komuniści karmili polskie społeczeństwo przez 44 powojenne lata, była kontynuowana w niepodległej Rzeczypospolitej. Kto odpowiada za to, że nasza jest nadal interpretowana pod kątem potrzeb i interesów innego państwa?

Najwyższy czas przedstawić prawdę o tamtych wydarzeniach zgodnie ze świadectwem żyjących jeszcze więźniów i ustaleniami naukowców. 

Ostatnie apele odbyły się w obozach Auschwitz i Birkenau 17 stycznia 1945 r. Następnego dnia sformowani w kolumny więźniowie opuścili – eskortowani przez załogę SS – teren obu obozów w ramach ich planowanej ewakuacji.

Wieczorem 18 stycznia nieliczni pozostali w obozach więźniowie byli już wolni.

Minęło długich 9 dni, gdy 27 stycznia do Auschwitz i Birkenau wkroczyły pierwsze oddziały Armii Czerwonej. Nie może być więc mowy o żadnym wyzwoleniu obozów.

Oburzającym gestem było w tej sytuacji wręczenie przez prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego na ręce prezydenta Władimira Putina medalu dla upamiętnienia tych, którzy zginęli przy uwolnieniu obozów. Odbieramy to jako kpinę z historii, a w szczególności z więźniów, którzy przeżyli i mogą świadczyć prawdę o zdarzeniach ze stycznia 1945 r.

Fałsz o rzekomym wyzwoleniu Auschwitz i Birkenau przez Armię Czerwoną jest szeroko kolportowany na cały świat. Trzeba położyć temu kres. Polska – jako suwerenny kraj – powinna sama pisać swoją historię bez względu na aktualne polityczne uwarunkowania, nie pozwalając nikomu na jej zniekształcanie.

Kazimierz Kemmer

Przewodniczący Rady Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie

kazimierz-kemmerPpłk Kazimierz Kemmer ps. „Halny”, „Kruk” (1923-2014). Fot. rmf24.pl/Grzegorz Jasiński

Podpułkownik Kazimierz Kemmer ps. Kruk, Halny, wieloletni prezes Fundacji Muzeum Historii Armii Krajowej oraz wiceprzewodniczący Rady Muzeum Armii Krajowej w Krakowie im. Generała Emila Fieldorfa „Nila”, zmarł w Krakowie w wieku 91 lat 23 czerwca 2014 r.

Urodził się 21 czerwca 1923 r. w Zamku koło Lwowa. W czasie okupacji uczęszczał na tajne komplety. W konspiracji służył w Szarych Szeregach. W maju 1940 r. został przyjęty do Sztafety Konspiracyjnej ZWZ-AK. Ukończył Szkołę Podchorążych w Dębicy. Był adiutantem dowódcy placówki „Działo” w Obwodzie Dębica „Deser”. Wykładał minerstwo w Szkole Podoficerskiej; był związany z wywiadem lotniczym poligonu doświadczalnego V-2 Blizna-Kochanówka. Brał udział w organizowaniu dywersji i w walkach partyzanckich w szeregach 5. pułku strzelców konnych AK.

W czasie akcji „Burza” walczył na Kałużówce razem z bratem Tadeuszem ps. Zodiak, który zmarł na skutek ran odniesionych w czasie bitwy. Następnie służył w 1 pułku strzelców podhalańskich, do specjalnego oddziału Kedywu, dowodzonego przez Adama Winnickiego ps. Pazur. Brał udział w jego ostatniej bitwie koło Kamienicy nad Dunajcem (22-23 stycznia 1945 r.). Poszukiwany przez NKWD, ujawnił się w październiku 1945 r.

Po wojnie skończył Wydział Lotniczy Akademii Górniczo-Hutniczej i pracował m.in. jako kierownik Ośrodka Technicznego PZMot. Był członkiem komisji, której zadaniem było uporządkowanie pomników i grobów wojennych. Pracował także przy projektowaniu uporządkowania terenu obozu zagłady w Krakowie-Płaszowie.

Był członkiem NSZZ „Solidarność” w Biurze Studiów i Projektów Hutnictwa „Biprostal” w Krakowie.

W 1989 r. był jednym z założycieli Związku Żołnierzy Armii Krajowej w Krakowie, pracował w Komisji Weryfikacyjnej. Po powstaniu Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej był członkiem Głównego Sądu Koleżeńskiego w Warszawie. Od 2009 r. był Członkiem Rady Honorowej Jednostki Wsparcia Dowodzenia i Zaopatrzenia Wojsk Specjalnych NIL.

Należał go grona współorganizatorów Muzeum Historii Armii Krajowej w Krakowie, był prezesem Fundacji Muzeum Historii Armii Krajowej. W 2000 r. jako Prezes Fundacji Muzeum Historii Armii Krajowej brał udział w przekazaniu zbiorów Fundacji na rzecz Muzeum Armii Krajowej. Zabiegał także o pozyskanie eksponatów dla Muzeum Armii Krajowej również poza granicami m.in. w USA i Anglii gdzie wygłaszał wykłady poświęcone Muzeum. Był wieloletnim wiceprzewodniczącym Rady Muzeum Armii Krajowej, od 14 lat służył Dyrekcji Muzeum życzliwością i radą. Aktywny do samego końca.

Ppłk Kazimierz Kemmer został wyróżniony wieloma odznaczeniami państwowymi i resortowymi m.in. Krzyżem Walecznych, Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski, Złotym Krzyżem Zasługi, Krzyżem Partyzanckim, Krzyżem Armii Krajowej, Odznaką Akcji „Burza”, Patentem Weterana, Medalem Pro Memoria, Odznaką Honoris Gratia.

kresy24.pl

Dyrektor Muzeum Auschwitz przyznał, że komora gazowa została sfabrykowana:

https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/2014/08/23/dyrektor-muzeum-auschwitz-przyznal-ze-komora-gazowa-zostala-sfabrykowana/

Historia ukrywana:

https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/category/historia-ukrywana/