Badacz zjawisk niewyjaśnionych Janusz Zagórski: Na Księżycu przebywają istoty pozaziemskie

<https://youtu.be/CkxT9nWbalU

Wystąpienie badacza zjawisk niewyjaśnionych, czołowego polskiego ufologa, Janusza Zagórskiego, „Wokół fenomenu UFO” (cz. 2) na Festiwalu POLCON, Wrocław 2016.

Na Księżycu mają swoje bazy wojenne, w których mieszkają i pracują istoty ziemskie (m.in. amerykańscy wojskowi) oraz pozaziemskie.

TAW

Podlasie jest jedyną krainą w Polsce, która zachowała jeszcze nieliczne relikty pierwotnych, wzorcowych algorytmów Matki Ziemi…

Podlasie jest jedyną krainą w Polsce, która zachowała jeszcze nieliczne energetyczne relikty pierwotnych, wzorcowych algorytmów Matki Ziemi… Energia Podlasia – uzdrawia. Spotkanie z Podlaską Szeptunką Elżbietą Kuc. Spotkanie prowadzi Janusz Zagórski.

To właśnie na Podlasiu zachowały się ostatnie żywe relikty słowianskiego szamanizmu w postaci uzdrawiającej, integrującej ludzkie biopole, sztuki szeptarskiej.

Prof. Maria Szyszkowska od dawna zafascynowana jest podlaskimi szeptuchami: „Na wschodzie Polski, na Lubelszczyźnie, a zwłaszcza w okolicach Białegostoku skutecznie zwalczają rozmaite choroby tak zwane szeptuchy. Są to osoby (…) zajmujące się uzdrawianiem, z reguły przyjmujące, że mają ten dar od Boga. Jest prawdopodobne – o czym dowiedziałam się od Stanley’a Devine’a – że nazwa „szeptucha” wiąże się z wypowiadaniem szeptem zaklęcia mającego moc uzdrawiającą. Ten szept miał wpływać na podświadomość chorego. Również wśród Polaków i Białorusinów funkcjonuje wiara w leczniczą moc szeptucha czy szeptuchy. Utrwalona jest tradycja przekazywania komuś, najczęściej z kręgu własnej rodziny, mocy leczniczej.

szeptucha„Moja medycyna dla normalnych ludzi jest, a nie dla takich popapranych artystów jak ty” – Zielarka Zofia do Kusego. Scena z serialu „Ranczo”, reż. Wojciech Adamczyk (fot. ranczo.wikia.com)

Zdarza się, że działania szeptuch zespolone są z kultywowaniem tradycji słowiańskich obrzędów związanych z przyrodą.

Słowianie_(fot. pinterest.com)szeptucha_(fot. naludowo.pl)

Wiadomo także o tym, że umieją one zdejmować urok z chorego. Przypuszczam, że urok należy interpretować jako negatywną energię, która osacza człowieka. Taka energia pochodzi od kogoś nieprzyjaznego, od wroga, który nie zdaje sobie sprawy z tego, że wysyłając złe myśli, szkodzi nie tylko komuś, ale także sobie. (…) Znam osobiście kilka osób, które dzięki nim odzyskały zdrowie” – kończy swój wywód o podlaskich szamankach prof. Maria Szyszkowska.

chata(fot. vaganto.flog.pl)chata(fot. Radosław Wojnar)podlasie(fot. hejpodlasie.blogspot.com)ziola(fot. postila.ru)szeptunka(fot. evergreener.de)ziola(fot. mierzwiceikrainabugu.wordpress.com)
melisa-ziola(fot. se.pl)(fot. vk.com)

Tak, słowiański ŻYWioł na Podlasiu ostał się pomimo dziejowych burz i niezmiennie od tysięcy lat pulsuje tętnem Życia, w harmonii z naturalnymi cyklami Matki Ziemi…

Wspomniane w rozmowie z podlaską szeptunką Elżbietą Kuc kopanie własnego grobu jest prastarą szamańską tradycją tzw. twardej ścieżki rozwoju świadomości.

grobKopanie własnego grobu jako element dogłębnego procesu szamańskiego (fot. taraka.pl)

Jak można się domyślić, jest to bardzo dogłębny, wielopoziomowo transformujący, uzdrawiający (a więc obejmujący i integrujący całość wielogęstościowych* struktur duchowych istoty ludzkiej) szamański proces. Symboliczne przejście przez własną śmierć odradza nas całkowicie na dużo wyższym fraktalu/poziomie świadomości i udostępnia nam automatycznie taki horyzont percepcyjny, z którego jesteśmy już w stanie ogarnąć całościowo/holistycznie (następuje integracja świadomości z podświadomością) pełne spektrum Procesu swojego Życia, w tym na przykład proces swojej „choroby”**.

TAW

*Jak wiadomo, jesteśmy nie tylko ciałem – istota ludzka to rozpięta na wielu hiperfizycznych (hiperfizyka, czyli fizyka kwantowa) gęstościach wysokoenergetyczna złożona struktura.

**Tak zwana choroba jest tak naprawdę naszą Kosmiczną Nauczycielką, kosmicznym „przymuszeniem” nas do szybszego rozwoju świadomości. Niestety my najczęściej nie chcemy poddać się tym lekcjom i zagłuszamy je ciężką chemią degenerującą nasze DNA.

Czytaj również:

Janusz Zagórski, szef i założyciel Niezależnej Telewizji, ratuje prezydenta Andrzeja Dudę przed bardzo poważną dla niego wpadką wizerunkową

– To tak, jakby zrobić uroczystości na Łysej Górze… Dziwię się, dlaczego uroczystości rocznicowe z udziałem prezydenta są w tym miejscu, które w żaden sposób nie wiąże się z chrześcijaństwem – planowaną wizytę prezydenta Andrzeja Dudy na szczycie Ślęży (góry świętej dla naszych Pramatek i Praojców Słowian) skomentował w wywiadzie dla „Gazety Wrocławskiej” szef i założyciel Niezależnej Telewizji Janusz Zagórski, dając Prezydentowi RP czas na przemyślenie podjętej już i zatwierdzonej, z wielu względów bardzo jednak niefortunnej decyzji prezydenckiej Kancelarii.

Doradcy Prezydenta RP skorzystali z mądrej sugestii redaktora Janusza Zagórskiego, w ostatniej chwili wycofując głowę państwa z udziału w tej bardzo dla niego ryzykownej wizerunkowo wizycie na szczycie słowiańskiej Ślęży. A o co chodzi dokładnie? Janusz Zagórski uzasadnia:

– Niepotrzebna jest chęć narzucenia temu prasłowiańskiemu miejscu koniecznie chrześcijańskiej ornamentyki. To trochę tak, jakby ktoś sobie zdawał sprawę, że siła pradawnej, prasłowiańskiej energii jest tam wciąż na tyle duża, że trzeba poświęcić sporo czasu, żeby ją dalej przykrywać, choć i tak jest już mocno przykryta.

Ślęża to niezwykła słowiańska góra, uznawana jest za jedno z najsilniejszych miejsc energetycznych w Polsce. – Z punktu widzenia naukowego, o czym się generalnie nie mówi, bo tego na polskich mapach nie ma, Ślęża jest miejscem olbrzymiej anomalii magnetycznej. Pas bardzo silnego pola magnetycznego sąsiaduje z pasem bardzo słabego pola magnetycznego. Pokazuje to niemiecka mapa rozkładu pól magnetycznych w południowo-zachodniej Polsce – wyjaśnia Janusz Zagórski dla „Gazety Wrocławskiej”.

sleza

sleza-mapa_szczytu

Ślęża i cały jej masyw to miejsce o niezwykłej mocy, to Słowiański Olimp, Gwiezdne Wrota, „sensory duszy Ziemi”, wielki kosmiczny portal. Problem w tym, że na dzień dziesiejszy pierwotne algorytmy mocy Ślęży są energetycznie zaczopowane nie tylko przez czarnomagiczne babilońsko-watykańskie rytuały odprawiane tam od ponad tysiąca lat, lecz przede wszystkim poprzez założone tam przemyślne manipulacyjne technologie na innych gęstościach programujące podświadomość nawiedzącących to miejsce, a działające w związku z kilkoma budowlami panoszącymi się „dumnie” na szczycie…

Hitler i naziści doskonale wiedzieli o przyRODzonej mocy tych miejsc, dlatego tak bardzo nimi się interesowanli i zajmowali. O przyRODzonej mocy tego miejsca wie również Watykan i ci, którzy Watykanem spoza Ziemi zarządzają, dlatego też Kościół kolonizację wielkiej, dumnej i do 966 roku niepodległej Lechii/Polski zawsze rozpoczynał od przejmowania najbardziej magicznych (o największej Mocy) miejsc Słowiańszczyzny (na przykład Słowiańska Ślęża, na przykład Słowiańska Jasna Góra, na przykład Słowiański Wawel).

Nieuprawnione jest więc stwierdzenie pana prezydenta Andrzeja Dudy, że „Ślęża to miejsce chrześcijańskie”. Ślęża jest bowiem w takim stopniu chrześcijańska, jak Palestyna izraelska…

O co bowiem chodzi jeszcze, a może nawet przede wszystkim? Chodzi mianowicie o to, że prawdziwym sednem całego tego halo, które jako środowiska słowiańskie, starowiercze oraz alternatywne podejmujemy, jest przerażający fakt ludobójstwa poprzez palenie na stosach naszych Pramatek i Praojców Słowian, jaki właśnie na świętej Ślęży w pierwszych wiekach chrześcijaństwa – z inicjatywy watykańskiej agentury, a za przyzwoleniem i poduszczeniem miejscowego Kościoła – się odbywał…

My dziś – budzące się powoli pokolenie potomków poległych tam naszych Pramatek i Praojców – sprawę tę przywołujemy i delikatnie podnosimy… Ku pamieci i uszanowaniu historycznych faktów, które miały miejsce, a które już za kilka lat będą dla wszystkich Polaków oczywistością.

TAW

Czytaj również:

WIELKA AKCJA ŚWIADOMYCH ISTOT: DZIŚ O 15:00 WYŁĄCZAMY MATRIXA!

Jedno z uniwersalnych praw mechaniki Przestrzeni mówi, że „energia podąża za uwagą”. Kierując swoją uwagę na daną osobę, przedmiot lub projekt – wzmacniamy obiekt swojej uwagi, obdarzamy go mocą.

Dziś zabieramy swoją cenną uwagę z matrixa i przenosimy ją na siebie, koncentrujemy się na sobie, na swoim duchowym sercu, na poczuciu bliskości z bliźnimi. Nasza cenna uwaga odebrana matrixowi… realnie ujmuje mu jego żywotną siłę.

To dopiero pierwsza tak masowa próba. Po kolejnych kilku takich Przestrzeń nad Polską realnie zmieni swoje właściwości. A kiedy już Polacy rzeczywiście poczują swoją przyrodzoną Moc, okrzepną w niej i się z nią oswoją – puścimy polityków z torbami, bo posiadają oni jedynie tyle władzy, ile sami im łaskawie podarujemy.

Startujemy więc dziś o 15:00 – każdy tam, gdzie stoi.

Jesteśmy siłą 🙂

TAW

***

16.04.2015. No i mamy relację z akcji 🙂 Wszystkie wrażliwe istoty czują Moc tego, co się wydarzyło… ❤