Prominentny amerykański prokurator za autyzm u swoich dzieci obwinia szczepionki

Adwokat z San Antonio mówi, że jest przygotowany do podjęcia krytyki na temat  jego uwag w niedawnym filmie, w którym obwinia szczepionki za autyzm u swoich dzieci. Zaprzysiężony w ubiegłym roku w Bexar County prokurator kryminalny Nico LaHood i jego żona Davida wyrazili swoje  krytyczne przemyślenia na temat szczepionek w filmie na YouTube zamieszczonym na oficjalnym kanale Vaxxed.

– Jestem tu, by powiedzieć, że szczepionki mogą i powodują  autyzm – mówi w filmie LaHood.  On  i jego żona opowiadają o tym, jak ich córka Maya doświadczyła reakcji autoimmunologicznej  wkrótce po otrzymaniu szczepionek w szpitalu.

– To było naprawdę okropne. To było tak okropne, że musiałam związać ją do snu, bo ona się tak drapała, że zaczęła krwawić” – powiedziała Davida LaHood, opisując objawy podobne do egzemy, jakie miała jej córka. Matka i ojciec również opowiedzieli o zmianach fizycznych i psychicznych,  jakich ich syn Michael doświadczył zaraz po  szczepieniach.

– Był bardzo czujnym  dzieckiem. Był bardzo rozmowny. Był bardzo szczęśliwy. Dużo się uśmiechał. Uwielbiał, jak ktoś mu się patrzył prosto w oczy” – powiedziała pani LaHood.

– On miał 18 miesięcy, był tuż po rundzie szczepionek i nagle zaczął robić takie dziwne wykrzywienia buzią. Takie niezależne odruchy (tics)” – opisuje Nico LaHood, twierdząc, że w pierwszej chwili myślał, że to było raczej słodkie.

nico-lahood

– Ale dość szybko doszliśmy do wniosku, że to już nie jest słodkie – powiedział LaHood,  a jego żona Davida dodała, że była zaniepokojona, że Michael przestał utrzymywać kontakt wzrokowy.

– Nastąpiła duża zmiana – mówi Davida. – Przestał całkowicie patrzeć na ciebie. Przestał reagować na swoje imię zupełnie. A potem zaczęliśmy po prostu widzieć wiele innych zmian: umiejętności motoryczne nie rozwijały się w sposób, jak do tej pory. LaHood powiedział, że w tym czasie rozmawiał z przyjacielem, który pracował jako naukowiec dla firmy farmaceutycznej Merck i który powiedział mu, że nigdy nie zaszczepił któregokolwiek ze swoich czworga dzieci.

– Ja poszukuję prawdy. Jestem prokuratorem z zawodu, wiec szukam prawdy. Muszę podążać za dowodami, gdziekolwiek mnie zaprowadzą. I nie mam uprzedzeń. Więc zastosowałem to samo podejście, patrząc na ten problem – mówi Lahood.

– Brzydzę się oszustwem – mówi. A to, co zostało narzucone na nas jako na wspólnotę – także przez nasz własny cholerny rzad – jest oszustwem. Czy jest to zamierzone, czy niewynik jest ten sam.

Teraz prokurator musi wytrzymać krytykę ze strony mediów i ludzi na Facebooku, oświadczając, że ma on prawo do wyrażania swoich opinii zagwarantowane w Konstytucji (1st Amendment).

– Niektórzy z nich są wkurzeni, że Lahood, wybrany urzędnik, został nagrany, składając swe oświadczenia przy swym biurku w biurze okręgowym – donosi KENS5 News.

Lahood twierdzi, że jest uprawniony do wyrażania swojego zdania, podczas gdy jest on w biurze, jak w przypadku innych wybranych urzędników, takich jak prezydent Obama i były gubernator Rick Perry, którzy wyrazili podobne oświadczenia wspierające obowiązkowe szczepienie dzieci.

– Nie zmuszam nikogo do mojej opinii. Wypowiadam swoje zdanie i myślę, że mam prawo do tego – powiedział ABC News.

Nelson Wolff, sędzia z powiatu Bexar, wsparł Lahooda i jego prawo do przedyskutowania kwestii. – On jest wspaniałym ojcem i jest zaniepokojony. Ma syna z autyzmem. Mam siostrzeńca z autyzmem. Wiem, jak to jest – powiedział Wolff KSAT News.

Pomimo krytyki Lahood mówi, że będzie on nadal zadawać pytania i szukać odpowiedzi, i zachęca rodziców, aby poszerzali swą wiedzę przed szczepieniem.

Moje opinie są tylko moimi opiniami – opinia ojca, opinia męża, który akurat jest prokuratorem okręgowym. Ludzie mają konstytucyjnie zagwarantowane prawo do wyrażania swoich opinii. Wiem, że nie jest ona politycznie poprawna – powiedział LaHood.

Adan Salazar

Tłumaczenie: Renata

źródło:

http://wolna-polska.pl/wiadomosci/prominentny-prokurator-obwinia-szczepionki-za-autyzmu-swoich-dzieci-2016-09

http://www.infowars.com/prominent-district-attorney-blames-vaccines-for-his-childrens-autism/

Czytaj również:

Reklamy

Szczepionka MMR (measles-mumps-rubella = odra-świnka-różyczka) powoduje autyzm – dr Jerzy Jaśkowski

Firma Merck produkuje i wmusza jako obowiązkowe szczepionki MMR stosowane przeciwko odrze, śwince i różyczce. Wszystkie te choroby mają bardzo łagodny przebieg i wg wiedzy podręcznikowej z 4. roku medycyny nie wymagają żadnego leczenia.

Jak wiemy, już w 2014 roku biegli sądowi udowodnili, że szczepionka MMR powoduje autyzm. Epidemia autyzmu rozpoczęła się w latach 80. ubiegłego wieku, kiedy to FDA dopuściła do sprzedaży pierwszą wersję tej szczepionki. Potem było tylko gorzej. O ile przed szczepieniami nie znano pojęcia AUTYZM, to obecnie stwierdza się u chłopców jeden przypadek autyzmu na 35 porodów. […]

autor: dr Jerzy Jaśkowski

Całość czytaj na:

http://alexjones.pl/aj/aj-technologia-i-nauka/aj-medycyna/item/91830-nawet-psy-zdychaja-po-szczepieniach

Czytaj również:

75 lat bezkarnego trucia ludzi rtęcią – Dr Jerzy Jaśkowski

szczepionki

Pracownikom Państwowego Zakładu Higieny do sztambucha i wszystkim PT Pediatrom. Tego się z prasy nie dowiecie. W tym roku obchodzimy smutną dla wszystkich myślących ludzi 75. rocznicę bezkarnego trucia społeczeństwa rtęcią.

Najgorsze jest to, że stosując metody prania mózgu, dokonuje się tego pod pretekstem ochrony zdrowia społeczeństwa i w dodatku za pieniądze tegoż społeczeństwa, uzyskiwane z przymusowych podatków. Przypomnę, że w czasach średniowiecza podatek wynosił 10% dochodów. W czasach zaborów wzrósł do 15-18%. Za tego malarza w czasie okupacji doszedł do 33% i był najwyższy w Europie. W pozostałych krajach Niemcy stosowali tylko 30% podatek. Polacy płacili za zorganizowany opór. Po 1945 roku komuniści nałożyli prawie 50% podatek. A obecnie, w rzekomo wolnym kraju, podatek sięga już prawie 80%. Ale jak wiadomo, Narodowy Bank Polski, poza samą nazwą, jest tylko w 31% własnością skarbu państwa, a konsorcjum Rothschilda ma oficjalnie 36% udziałów. Ile ma przez pośredników, nie wiadomo! To dodatkowe opodatkowanie wymusza się narzucaniem procedur medycznych, tzw. powszechnych.

Że nie chodzi wcale o zdrowie społeczeństwa, a tylko i wyłącznie o dochód dla koncernów zagranicznych, wyprowadzających pieniądze z kraju, świadczy fakt, że zaniechano podawania witaminy D3, przynajmniej dzieciom i młodzieży, w celu wzmocnienia oporności, a stosuje się szczepionki, które tę odporność uszkadzają.

Badania wykazują jednoznacznie, że dzieci szczepione chorują częściej i ciężej, na wiele chorób wcześniej niespotykanych

(wiedzą to wszyscy z wyjątkiem p. prof. Andrzeja Zielińskiego).

Historia trucia ludzi rtęcią

Poniżej pokrótce opiszę historię tego barbarzyńskiego procederu. Tiomersal, zwany także thiomersalem lub thimerosalem, jest to związek zawierający 49,6% ethylortęci. Jak wiadomo, rtęć w organizmie człowieka przechodzi w metylortęć. Tiomersal został wynaleziony w 1920 roku. Koncern Eli Lilly postanowił wykorzystać ten związek w celu zabezpieczenia przeciwbakteryjnego swoich produktów.

Logo farmakoncernu Eli Lilly and Copmpany. Rok założenia: 1876
Logo pharmakoncernu Eli Lilly and Copmpany. Rok założenia: 1876

Bezpieczeństwo leku sprawdzono w kompromitujący sposób, świadczący jak najgorzej o dokonujących ten eksperyment ludziach. Podano tiomersal 22 chorym na zapalenie opon mózgowych pacjentom.

Wszyscy zmarli. Jednak eksperymentatorzy uznali lek za bezpieczny. Także FDA (Food and Drug Administration) uznało ten test za prawidłowy i przez następne 75 lat używało rtęci, nie sprawdzając w żaden sposób bezpieczeństwa jej stosowania. Czyli 3 pokolenia bezkarnego trucia ludzi!

Amerykańska agencja rządowa odpowiedzialna za kontrolę żywności i leków Food and Drug Administration (FDA). Rok założenia: 1906
Amerykańska agencja rządowa odpowiedzialna za kontrolę żywności i leków – Food and Drug Administration (FDA). Rok założenia: 1906

Jak wykazały badania, rtęć ma nienajlepsze właściwości bakteriobójcze. Jest bardziej toksyczna dla komórek człowieka, aniżeli dla bakterii.

Co najmniej od 1947 roku znane były wątpliwości co do bezpieczeństwa tego preparatu. Pomimo tego FDA nie reagowała. Tiomersal podawano bowiem dzieciom w latach 40. w postaci proszku na ”ząbki”. Prowadziło to do śmiertelnych zatruć rtęcią.

W 1963 roku okazało się także, że podawanie rtęci w postaci wstrzykiwań bezpośrednio do krwiobiegu, szczególnie u osób, jak to nazwano, wrażliwych, może spowodować komplikacje zdrowotne. Sugerowano zastosowanie innego związku konserwującego leki, w przypadku zastrzyków.

W dniu 17 sierpnia 1967 roku wymuszono na Eli Lilly skreślenie pojęcia „nietoksyczny”. W dwa tygodnie później ulotka została zmieniona na „nie działa drażniąco na tkanki ciała”.

W 1972 roku w czasopiśmie „British Medical Journal” opublikowano pracę udowadniającą, że stosowanie rtęci i aluminium powoduje oparzenia skóry, wynikające z interakcji rtęci i aluminium. Rtęć działa jako katalizator i powoduje szybkie utlenianie aluminium, wytwarzając dużo ciepła. Obecnie wstrzykuje się to do krwiobiegu. Poparzeń nie widać. To było ponad 40 lat temu, a dzisiaj taki

prof. Andrzej Zieliński czy dr Jacek Mrukowicz twierdzą, że rtęć i aluminium w szczepionkach nie szkodzą. W 1970 roku notuje się zgon 6 niemowląt, którym opatrzono rany, przemywając tiomersalem.

Przypominam, że w Polsce do końca lat 70. stosowano rtęć jako środek dezynfekcyjny na oddziałach chirurgicznych, pod nazwą mercurochrom. Został wycofany ze względu na toksyczność.

W 1982 roku FDA podała opinię: „Na poziome komórkowym tiomersal okazał się być bardziej toksyczny dla ludzkich komórek nabłonkowych in vitro, aniżeli chlorek rtęciowy, azotan rtęciowy czy merkurochrom (merbromin). Tiomersal okazał się być 35,3 razy bardziej toksyczny dla komórek sercowych, aniżeli dla gronkowca złocistego”.

Badania odnośnie słabego działania bakteriobójczego znane były FDA już od 1950 roku. Badania wykazały, że działanie tiomersalu chroni przed paciorkowcami tak samo jak zwykła woda.

Naukowcy stwierdzili, że tiomersal nie jest bezpieczny w stosowaniu, ponieważ szybciej niszczy komórki skóry, aniżeli bakterie.

Oczywiście na wszystkich etykietach firmy Eli Lilly pojawił się napis: „Jeżeli karmisz dziecko piersią, zasięgnij porady lekarza”.

Na podstawie tych badań FDA nakazuje wycofanie w przeciągu 6 miesięcy wszelkich produktów zawierających tiomersal. Ale nie nakazała wycofania rtęci ze szczepionek!

Nakazała natomiast przeprowadzenie badań porównawczych dzieci szczepionych preparatami z tiomersalem z dziećmi, które nie dostały tiomersalu. Od tego czasu minęło prawie 30 lat — jedno pokolenie — i do dnia dzisiejszego firmy szczepionkowe nie przeprowadziły takich badań. Także w Polsce żadnego „specjalistę” rządowego sumienie nie ruszyło i badań nie wykonał. Liczy się skóra, fura i komóra, jak mawiał pewien poeta. A że dzieci umierają czy chorują? A kogo to obchodzi?

Na czym się więc opiera taki p. prof. Andrzej Radzikowski twierdząc, że szczepionki są najlepiej przebadanymi preparatami, to tylko on może odpowiedzieć. Podstawy naukowe jego wypowiedzi pozostają nieznane. W piśmiennictwie naukowym niestety brak dowodów na potwierdzenie dywagacji tego pana. A co będą wiedzieli studenci po takich wykładach?

W latach 30. dziecko otrzymywało średnio 3 szczepionki. Gwałtowna epidemia szczepionkomanii nastąpiła po roku 1980. Obecnie w USA usiłuje się wmusić dziecku w pierwszych 18 miesiącach życia aż 31 szczepionek! Natomiast dilerzy starają się do 72. miesiąca życia dziecka sprzedać aż 48 szczepionek.

dr Paul A. Offit (ur. 1951)
dr Paul A. Offit (ur. 1951)

Znany celebryta, dr Paul A. Offit, twierdzi, że w okresie najbliższych 5 lat powinno się wmusić dzieciom aż 56 szczepionek w pierwszym roku życia!

Już w 1991 roku pracownik firmy Merck stwierdził, że dzieci otrzymują znacznie większą ilość rtęci, aniżeli dopuszcza FDA. Kierownictwo firmy nie zareagowało.

Przeprowadzone badania wykazały, że liczba dzieci z autyzmem drastycznie wzrasta – z 1:10 000 porodów przed 1940 rokiem do 1:168 porodów w latach 90. Dopiero w 1998 roku CDC sprawdziła sumę rtęci, jaką dostaje dziecko w szczepionkach.

CDC
Centrum Zwalczania i Zapobiegania Chorobom – agencja rządu Stanów Zjednoczonych zajmująca się „zapobieganiem, monitoringiem i zwalczaniem chorób”…

Okazuje się, że roczne dziecko dostaje aż 125 razy więcej rtęci w stosunku do masy ciała, aniżeli dopuszczają to normy toksykologiczne FDA. Innymi słowy, dziecko roczne o masie około 10 kg w stosunku do ilości rtęci, jaką w niego wstrzykują szczepionkowcy, powinno ważyć niemal 1300 kg!

Pomimo, że jest to oczywistym nonsensem, żaden pracownik Zdrowia Publicznego, tak modnego obecnie przedmiotu, nie zauważa tego ani w USA, ani tym bardziej w Polsce. Brak jakiegokolwiek śladu, aby Państwowy Zakład Higieny, jako instytucja albo chociaż jakikolwiek indywidualny pracownik tej instytucji, powołanej do ochrony społeczeństwa przed szkodliwymi czynnikami, publicznie ostrzegł swoich rodaków. Wręcz przeciwnie, cały czas ta instytucja, opłacana chyba jeszcze przez podatnika, zachęca do szczepień. Tak wiec twierdzenie, że Polacy nie są już narodem w sensie politycznym, znajduje potwierdzenie praktyczne. Jak sami możecie sprawdzić, Szanowni Czytelnicy, żaden lekarz pediatra nie widzi związku z limitami dopuszczalnych stężeń neurotoksyn, jakimi są rtęć, czy aluminium, a swoją działalnością, polegająca na truciu dzieci, nierzadko swoich własnych.

Widzicie więc, jak z lekarzy odpowiedzialnych za leczenie, w okresie 25 lat zrobiono posłusznych robotów, wykonujących procedury, nawet te sprzeczne z prawem. I żadnej reakcji sprzeciwu ze strony jakiejkolwiek organizacji lekarskiej!!! Prawo bowiem mówi wyraźnie: „Kto świadomie narusza zdrowie, podlega karze do lat…”.

Te obliczenia, dotyczące sumy rtęci otrzymywanej przez dzieci, były podstawą powolnego wycofywania rtęci ze szczepionek. Przez krótki okres nagłośniono sprawę tego wycofywania. Ale po roku wszystko uległo zapomnieniu. Szczepionki zawierające 25 mcg tiomersalu nadal są wysyłane do krajów rozwijających się, a takim, według producentów szczepionek, jest bez wątpienia Polska. PZH nigdy nie spełnił swojego statutowego zadania. W 1973 roku doprowadził do poszczepiennej epidemii polio w województwie poznańskim. Od 1960 roku do późnych lat 1980. stosowano w Polsce szczepionki zakażone rakotwórczym wirusem CV-40. PZH nie kwestionował tych szczepionek i dopuścił do ich stosowania! W 1996 roku Ministerstwo, nie wiadomo dlaczego, zwanego Zdrowia, za laptopa i… zakupiło koreańskie szczepionki, po których wystąpiły zgony. Nigdy nikt nie został ukarany, ale tą instytucję nadal musimy utrzymywać.

Już w 1999 roku pracownik CDC, Thomas Verstraten, studiując bezpieczeństwo szczepionek stwierdził, że u dzieci otrzymujących tiomersal ryzyko zachorowania na autyzm jest o 600% większe, aniżeli dzieci, które nie dostają tiomersalu. Amerykańskie sądy przyjęły zasadę, że jeżeli ryzyko względne jest tylko o 100 % większe, to poszkodowanemu należy się odszkodowanie. Jak Państwo wiecie, w Polsce, dzięki ekspertom PZH, jeszcze nikt nie dostał odszkodowania, pomimo ewidentnych związków stanu zdrowia z otrzymanymi szczepionkami.

Zdziwienie musi tutaj budzić wypowiedź krajowego konsultanta z neonatologii, że wcześniaki z niską masą urodzeniową mogą „bezpiecznie” otrzymywać wszystkie zalecane szczepionki. Albo jest to bezdenna niewiedza albo głupota albo… możesz się sam domyśleć, Czytelniku. Pani prof. …… nie ma podstawowej wiedzy zarówno z farmakologii, jak i toksykologii, a przecież teoretycznie musiała te przedmioty zdawać. No chyba, że to było jak w tym teatrze z Gajosem.

W 2003 roku Thomas Verstraten zmienia pracodawcę i przenosi się do GSK, największego producenta szczepionek. Publikuje już na nowym miejscu pracy, w czasopiśmie „Pediatrics”, prace o rzekomym braku związku pomiędzy rtęcią, a autyzmem. Polscy „specjaliści” masami powołują się na tą publikację. Wygląda to na to, że zupełnie nie znają wcześniejszych prac tego pana, ani jego wolty. Pytanie: dlaczego?

Dziwnym trafem, cały zbiór danych, dotyczących związku rtęci z autyzmem, zostaje przeniesiony do prywatnej firmy i zniszczony. W związku z tym, CDC wywija się z konieczności opublikowania danych, w powołaniu się na ustawę o jawności danych. Przemysł wakcynologiczny zatrudnia IOM, znany z okrutnych eksperymentów na ludności Gwatemali, na biednych ludziach, również dzieciach, w celu wykazania braku związku pomiędzy rtęcią, a autyzmem. Jak wiadomo, IOM jest instytucją pracującą głównie na potrzeby armii i przez armię finansowaną. A zakażenia, czy to wirusologiczne, czy bakteryjne, są uważane za broń biologiczną.

Przypomnę, że pierwsza wielka epidemia w 1918/19 roku wybuchła wśród żołnierzy amerykańskich, masowo szczepionych źle oczyszczoną szczepionką, przed wyjazdem na front I wojny światowej.

Mężni chłopcy z USA zarażali piękne dziewczyny ze znanych z gościnności francuskich burdeli w porcie Bordeaux. Po około 17 latach specjaliści od piaru nazwali to epidemią „hiszpańskiej grypy”. W ten sposób uniknęli kar odszkodowawczych za śmierć wielu milionów ludzi. Od razu widzisz, Szanowny Czytelniku, zapoznając się z tzw. podręcznikami chorób zakaźnych czy epidemiologii, kto pisał te „dzieła”.

W podręcznikach z lat 30. ubiegłego wieku nie ma śladu o rzekomej epidemii grypy, zwanej hiszpańską, a wyprodukowanej w bazie broni biologicznej USA w Forcie Detrick.

Dopiero po II wojnie światowej piar zniósł odium z armii poprzez zmianę nazwy epidemii na hiszpańską. Jest to podobny zabieg prania mózgów jak stworzenie „nazistów” w latach 70.

Od 1939 roku do lat 70. wszyscy wiedzieli, że wojnę rozpoczęli Niemcy, zwani hitlerowcami, a przez Ruskich Germańcami. Dopiero specjaliści od prania mózgów w latach 70. wyciągnęli z kapelusza jakichś bezpaństwowych „nazistów”. Ostatnio słyszałem wypowiedź takiego politycznego hochsztaplera, że Niemcy byli pierwszym krajem poszkodowanym przez nazizm. Zapomniał ten mądry inaczej człowieczek, że wybory w 1933 roku w Niemczech były legalne i wygrane przez partię hitlerowską.

Ale to na marginesie, tylko jako przykład na to, jak łatwo jest, mając armię trolli, mącić ludkom w głowach. W czerwcu 2005 roku Robert Kennedy Jr., po publikacji książki Davida Kirby o szkodliwości szczepień i związku szczepień z autyzmem, rozpoczyna kampanię na rzecz zbadania tego związku pomiędzy szczepieniami a autyzmem.

W 2007 roku rodzice dzieci przeprowadzają badania, które wykazują, że dzieci nieszczepione mają o 2,5 razy rzadziej autyzm, aniżeli szczepione.

CDC nadal nie wywiązuje się z obowiązku opublikowania posiadanych danych oraz przeprowadzenia badań. W Polsce do dnia dzisiejszego żadna klinika pediatryczna, ani żaden konsultant z pediatrii, położnictwa czy neonatologii przez 25 ostatnich lat nie przeprowadził badań określających skutki działania tiomersalu na stan dzieci. Za to p. prof. Andrzej Zieliński częstuje nas w drukowanymi w prywatnym periodyku wakcynologów „rewelacjami” o braku jakiegokolwiek związku pomiędzy zatruciem rtęcią i aluminium a zdrowiem dzieci.

Na fałszowanie tzw. badań duńskich zdefraudowano 20 milionów koron. Szef tych badań gdzieś zniknął. Łącznik amerykański, Thorsen, został oskarżony aż o 11 przestępstw z paragrafów kodeksu karnego. Oczywiście żadna prasa w Polsce tej sprawy nie ujawniła. Przecież trzeba ludziki ogłupiać. Po to jesteśmy.

„Nasz Dziennik” ujawnił przecież, że 99% mediów w Polsce jest niemieckich.

A w 2009 roku emerytowany generał BUN-du [Bundeswehry – przyp. TAW] wyjaśnił, że Niemcy w chwili powstania zostały zarejestrowane we Frankfurcie jako spółka prawa handlowego [pisaliśmy o tym już w ubiegłym roku — przyp. TAW]. Wiadomo, że założyciel, czy też rada nadzorcza, w każdej chwili może odwołać dyrektora spółki, zwanego premierem czy prezydentem, kanclerzem etc. Jednocześnie podano, że

do 2099 roku wszystkie mass media i oświata w Niemczech będzie pod kontrolą USA.

Jak możesz sprawdzić, Czytelniku, w Niemczech znajduje się najwięcej baz wojskowych i CIA, w przeliczeniu na powierzchnię.

Rtęć jako neurotoksynę wycofano ze wszystkich kosmetyków [ale jednocześnie zastąpiono ją inną neurotoksyną: aluminium – przyp. TAW], z termometrów, ale pozostaje np. w szczepionkach przeciwgrypowych, które tak poleca p. prof. mgr Lidia Brydak z PZH, nawet dzieciom.

Dr Jerzy Jaśkowski

jj

*Dr n. med. Jerzy Jaśkowski jest naukowcem od wielu lat zajmującym się szczepieniami. 40 lat pracy zawodowej w szpitalu klinicznym, autor pierwszych w Polsce prac na temat szkodliwości szczepień, publikowanych w biuletynach Izb Lekarskich już w 1996 roku! Od 30 lat bada wpływ czynników środowiskowych na organizmy żywe. Autor ok. 200 publikacji i pierwszego w kraju podręcznika do ekotoksykologii. Wieloletni kierownik Pracowni Ekofizycznej Katedry Biofizyki Akademii Medycznej w Gdańsku, założyciel Poradni Ekologicznej Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Gdańsku, ekspert grup międzynarodowych, biegły sądowy.

  1. http://naturalsociety.com/highly-toxic-mercury-present-in-processed-foods-yet-fda-does-nothing/
  2. http://sitemaker.umich.edu/m4-assignment/files/nejm_mercurypoisoning_.pdf

  3. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/14585942

  4. http://labmed.ascpjournals.org/content/33/8/614.full.pdf

  5. http://www.pressherald.com/2014/02/23/our_view__penobscot_mercury_scare_shows_need_for_regulation_/

  6. http://www.naturalnews.com/037653_vaccine_additives_thimerosal_formaldehyde.html

  7. http://www.greenmedinfo.com/anti-therapeutic-action/vaccination-measles

  8. http://www.naturalnews.com/039328_autism_mercury_toxicity_brain_pathology.html

  9. http://www.naturalnews.com/thimerosal.html

  10. http://healthimpactnews.com/2011/new-study-vaccinated-children-have-2-to-5-times-more-diseases-and-disorders-than-unvaccinated-children/

  11. http://healthimpactnews.com/2013/cdc-vaccine-link-to-autism-scandal-the-wrong-man-was-condemned/

  12. http://healthimpactnews.com/2014/cdc-caught-hiding-data-showing-mercury-in-vaccines-linked-to-autism/

  13. http://www.ashotoftruth.org/science/frank-b-engley-jr-phd-interview

  14. http://www.prisonplanet.pl/nauka_i_technologia/dr_andrew_wakefield_ma,p1987619666

  15. http://www.polishclub.org/2013/09/24/dr-jerzy-jaskowski-dziwna-historia-szczepionki-przeciwko-odrze-mmr-dr-andrew-wakefield-ma-racje-autyzm-czesc-2/

  16. http://aje.oxfordjournals.org/content/13/1/296.extract

  17. http://www.putchildrenfirst.org/media/5.1.pd

  18. http://www.upi.com/Health_News/2005/10/24/The-Age-of-Autism-Mercury-goes-to-work/UPI-88111130200544/

  19. http://www.sarnet.org/lib/Engley%20Study%201956.pdf

  20. http://www.autismmedia.org/rimland01q.html

  21. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC546979/pdf/applmicro00233-0132.pdf

  22. http://www.ashotoftruth.org/sites/default/files/1attachment.pdf

  23. http://www.ebcala.org/areas-of-law/vaccine-law

  24. http://www.putchildrenfirst.org/media/e.19.pdf

  25. http://www.putchildrenfirst.org/media/e.19.pdf

  26. http://wonder.cdc.gov/wonder/prevguid/m0041736/m0041736.asp

  27. http://www.cdc.gov/mmwr/preview/mmwrhtml/00033405.htm

  28. http://putchildrenfirst.org/media/1.10.pdf

  29. http://archive.today/J2eQ

  30. http://www.putchildrenfirst.org/media/1.17.pdf

Dr Jerzy Jaśkowski:

https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/category/dr-jerzy-jaskowski-2/

Sanepid oraz Instytut Zdrowia Publicznego/Państwowy Zakład Higieny ukrywają przed Polakami dowody powikłań poszczepiennych:

https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/2014/08/27/sanepid-oraz-izppzh-ukrywaja-przed-polakami-dowody-powiklan-poszczepiennych/

Matko, dlaczego nie zadajesz pediatrze podstawowych pytań?

https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/2015/02/12/matko-dlaczego-nie-zadajesz-pediatrze-podstawowych-pytan/

Szczepionkowa globalna megaafera: szczepionka MMR powoduje autyzm:

https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/2014/08/30/vaccinegate-szczepionkowa-globalna-megaafera/

Kolejne dzieci poszkodowane w wyniku powikłań poszczepiennych:

https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/2014/06/10/szczepionka-na-odre-w-natarciu/

Szczepionki są bardzo niebezpieczne:

https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/category/szczepionki-zabijaja/

Nie płać lekarzom — uzdrów się sam:

https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/category/nie-plac-lekarzom-uzdrow-sie-sam/

Dr Jerzy Jaśkowski ujawnia: Polscy propagandyści szczepień nie są bezstronni – biorą pieniądze od karteli

Szczepionkowy holocaust na Polakach 2015 (na własne życzenie polskich matek)

W ostatnim okresie, tj. od czasu ukazania się raportu ONZ o inwigilacji przeciwników szczepień w Europie Środkowej, rozpoczęła się ofensywa szczepionkowców w Polsce, tj. chciałem napisać naukowo wakcynologów (vacca znaczy krowa, a przysłowie mówi, że tylko krowa nie zmienia zdania), ofensywa monitorowana przez reklamówki koncernów farmakologicznych, takie jak „Medycyna Praktyczna”. Nawet sam redaktor naczelny „Medycyny Praktycznej – Pediatrii” oraz redaktor naczelny „Medycyny Praktycznej – Szczepienia” (dwuetatowiec), dr n. med. Jacek Mrukowicz, musiał ruszyć do ataku.

Obecność w takich chwilach reaktora naczelnego zawsze świadczy o powadze sytuacji albo braku chętnych do podkładania się. Medycyna ma to do siebie, że wszelkie jej dogmaty ulegają zapomnieniu mniej więcej po 10-20 latach. W kardiologii ten okres wynosi 5-10 lat. Tak więc wystawianie się pana redaktora naczelnego aż dwóch reklamówek dla pediatrów ma swoją wagę.

W artykule „Czy szczepionki zawierają toksyczne składniki?” stara się udowodnić, że zawarte toksyny w szczepionkach co prawda są toksynami, ale dzieciom nie szkodzą…

W innym artykule: „Czy szczepienia powodują encefalopatię?” udowadnia, że nic takiego nie występuje po szczepieniach. W jego reklamówce znajduje się także artykuł: „Jak przekonać rodziców do szczepień, które odradza inny lekarz”, czyli typowe już pranie mózgu. Podkreślam, że z tytułu wynika jednoznacznie, że lekarze już z całą odpowiedzialnością odradzają szczepienia.

Nie chodzi o to, czy lekarz ma rację, tylko jak sprzedać towar. Typowe zagrania, żywcem wzięte ze sławnego inaczej filmu o Amway’u. Już przecież w minionych latach urządzali konferencje poświęcone praniu mózgu samorządowcom, chociaż mówi się wyraźnie o zakazie reklamy leków przepisywanych na recepty.

A co na te tematy mają do powiedzenia lekarze i naukowcy zajmujący się badaniami lub praktyką medyczną? Prac bowiem własnych pana Jacka Mrukowicza odnośnie toksykologii czy szczepień nie znajdujemy. W pierwszym rzędzie ciekawe jest tzw. piśmiennictwo, na którym nasz młodszy Kolega, dr J. Mrukowicz, oparł swoje rewelacje. Generalnie piśmiennictwo nie jest za bogate, ponieważ zawiera tylko 3 pozycje. Jak na tak doniosły temat – to zaskakujące. Jako pierwsza wymieniona jest praca dr. Paula A. Offita. Ręczę, że zdecydowana większość polskich czytelników nie kojarzy nazwiska tego pana z niczym – ani pozytywnym, ani negatywnym. Wypada więc przybliżyć taką rewelacyjną postać (patrz j. ang. TUTAJ i TUTAJ).

dr Paul A. Offit (ur. 1951)
dr Paul A. Offit (ur. 1951)

Dr Paweł Offit jest znanym celebrytą w USA. To on wsławił się powiedzeniem, że dziecko w pierwszym roku życia może przyjąć nawet 10 000 szczepionek! Oczywiście dowodów z jakichkolwiek eksperymentów, uzasadniających takie twierdzenie, nie przedstawił. Jest to typowe dla wszelkiej maści wakcynologów.

Nawet po ogłoszeniu, że każdy, kto przyjmie taką ilość szczepionek, dostanie milion dolarów, dr P. Offit osobiście nie wyraził zainteresowania. Zresztą p. dr n. med. Jacek Mrukowicz także zrezygnował z tego miliona dolarów i żadnych swoich prac nie przedstawił. Sam musisz wyciągnąć wnioski, Szanowny Czytelniku. P. Offit nie musiał zresztą sięgać po ten milion.

Posiada bowiem wart 1,5 miliona dolarów gabinet, finansowany przez głównego producenta szczepionki MMR, firmę Merck. Tą samą, której udowodniono fałszowanie wyników badań tej szczepionki, w celu zdobycia monopolu na terenie USA. Znanej także z ostatniej epidemii odry w Disneylandzie, gdzie zachorowało 100 osób – dzieci w 97% zaszczepionych!

Dr P. Offit posiada patent na szczepionkę przeciw biegunce, którą produkuje Merck jako RotaTeq. Patent na szczepionkę sprzedano za 182 miliony dolarów. Procent, jaki dostał dr P.Offit, nie jest znany. Ale teraz wiesz, na ile Ciebie, Czytelniku, w najbliższych latach oskubią. Przecież te głupie 182 miliony dolarów ktoś musi zapłacić. Już na pewno znajdą się „eksperci”, którzy uzasadnią konieczność zbiorowego zakupu tej rewelacyjnej szczepionki przez NFZ. Dr P.A. Offit dosyć często reprezentuje Amerykańską Akademię Pediatrii (AAP), tak często wciskaną polskim lekarzom jako coś och i ach, zapominając dodać, że

AAP jest finansowana przez przemysł szczepionkarski. Dr Paul Offit podaje, że jego celem jest doprowadzenie w ciągu 6 lat do przymusowego podawania dzieciom w pierwszym roku życia 55 szczepionek! Nieważne na co. AAP otrzymała tylko w jednym roku 433 000 dolarów od firmy Merck, za zatwierdzenie szczepionki HPV dla dzieci. Dało to firmie Merck 1,5 miliarda zysku.

prof. Diane Harper
Dr Diane M. Harper

Przypomnę, że chodzi o szczepienie dzieci przeciwko rzekomemu rakowi szyjki macicy. Szczepionka ta, według twierdzenia jej odkrywczyni, dr Diane Harper, nigdy nie była badana w tym kierunku! Wirus brodawczaka ludzkiego (HPV) w 98% ulega samoistnemu wyleczeniu w okresie 6-9 miesięcy. Jedynym udowodnionym czynnikiem raka szyjki macicy, według podręcznika dla studentów medycyny, jest częsta zmiana partnerów wśród kobiet. Ale w dobie swobody seksualnej nie wolno o tym pisać.

AAP kolejne 342 000 dolarów otrzymała od firmy Wyeth, za zaakceptowanie szczepionki przeciw pneumokokom dla dzieci. Zysk firmy wynosi 2 miliardy rocznie.

Przypomnę, że dzięki lobbystom takim jak p. prof. Andrzej Radzikowski czy Simonides, Agencja Przejrzystości wprowadziła w bieżącym roku w Polsce szczepienia przeciwko pneumokokom jako refundowane. Przypomnę także, że według nowomowy pneumokok to jest stara poczciwa dwoinka zapalenia płuc, choroba groźna w XIX wieku, w okresie przed antybiotykami. Nie jest to pojedynczy przypadek.

Inny celebryta, dr Geoffrey Swaine, dostał okrągły milion dolarów za promocje szczepionek.

Dziewięćset tysięcy dolarów dostał od państwowej firmy, jaką jest Centrum Kontroli Chorób z Atlanty. Być może dlatego rodzimi celebryci tak często się powołują na tą instytucję. W internecie można znaleźć całą masę wypowiedzi p. prof. mgr Lidii Brydak czy prof. Bożenny Bucholc, powołujących się na dane publikowane przez CDC. Broń Boże, niczego nie sugeruję.

Nie sugeruję także w żaden sposób, że za takie i podobne artykuły drukowane w „Medycynie Praktycznej” są dodatkowe, nieznanej wysokości nagrody. Dziwię się jednak, że żadna Izba Lekarska nie zajmuje się taką propagandą. Ten brak zainteresowania Izb Lekarskich jakością prasy drukowanej dla PT Lekarzy, świadczy jednoznacznie, w jakim celu została powołana.

Rolę CDC w handlu szczepionkami wyjaśniają również tytuły amerykańskiej prasy: „CDC jest jeszcze bardziej patologicznym kłamcą, aniżeli Brian Williams”. Proszę zauważyć, że nasz krajowy odpowiednik PZH – Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego w ogóle nie interesuje się na przykład geoinżynierią i tym, co sypią nieoznakowane samoloty codziennie na głowy mieszkańców Kraju, natomiast interesuje go tylko sprzedaż szczepionek.

A w związku z coraz większą liczbą powikłań po szczepieniach, główny wysiłek tego skoku na nasze podatki polega na takim formułowaniu przepisów, aby wymuszać prawnie szczepienia możliwie dużej liczby obywateli oraz zakupy szczepionek bezpośrednio przez Ministerstwo, nie wiadomo dlaczego, zwane Zdrowia.

CDC fałszowało od 15 lat dane dotyczące związku szczepionki MMR z autyzmem. W tym czasie współczynnik występowania autyzmu wzrósł z 1:2000 porodów do 1:48 porodów u chłopców! U Amiszów, którzy nie szczepią swoich dzieci, współczynnik ten wynosi 1:10000 porodów. I nie ma u Amiszów żadnych epidemii!

Ten fakt całkowicie obala wmawiane ludziom głupoty o jakiejś hipotetycznej odporności stada.

Czyli dzięki naszym mądrym inaczej dezinformatorom niedługo co 10. dziecko będzie autystyczne. Czy to ma być cel działania tej medycyny. A gdzie przysięga: nie będę szkodził, trucizny nie podam?

CDC fałszowało dane dotyczące ptasiej grypy oraz świńskiej grypy.

Nasz redaktor naczelny „Medycyny Praktycznej – Szczepienia” nawet nie zająknął się o tym fakcie. A przecież cały czas, pomimo twardych dowodów nieskuteczności szczepionki przeciwko grypie, nic na ten temat nie pisali, poczynając od 2008 roku. Ani jednej pracy dr Skowrońskiej, udowadniającej bezcelowość podawania tej szczepionki i o powikłaniach, występujących po szczepieniach przeciwko grypie. Nie podano tych informacji polskim czytelnikom. Nie podano raportu Cochrane Database o tym, że brak jakichkolwiek prac medycznych, udowadniających nieszkodliwość szczepionek, tylko nadal gawędzi się o wszechstronnych badaniach udowadniających ich bezpieczeństwo. Cochrane Database udowodnił, że wartość szczepionki przeciwko grypie, dla osób starszych jest taka sama, jak mycie rąk. Tylko po myciu rąk nie notuje się powikłań. Brak dowodów na to, że szczepionka przeciwko grypie działa na dzieci i jest nieszkodliwa. I proszę zauważyć, że Krakowska Izba Lekarska toleruje takie fałszowanie rzeczywistości. Jest to chyba pozostałość po hrabiach galicyjskich: „Ręka rękę myje, noga nogę wspiera”.

Rząd USA przyznał, że szczepionka przeciwko Hep.B powoduje toczeń rumieniowaty, a p. dr Mrukowicz temu zaprzecza, samemu oczywiście nie wykonawszy żadnych badań. W ogóle to całe towarzystwo vacca jest strasznie infantylne. Najpierw twierdzą, że szczepionki są całkowicie bezpieczne. Na przykład argument „naszego” Redaktora [oczywiście, że nie naszego, tylko GSK, przecież kto płaci, ten wymaga] „Aluminium – zaszczepiono już setki milionów osób i bardzo dobrze poznano ich profil bezpieczeństwa”. Niestety p. redaktor naczelny aż dwóch gazet reklamowych zapomniał, czemu nie należy się dziwić przy takim zapracowaniu, podać piśmiennictwa, kto i kiedy badania takie przeprowadzał.

Cochrane Library stwierdza, że brak jakichkolwiek badań wskazujących na przykład na to, że szczepionki nie są rakotwórcze. Brak jakichkolwiek badań, czy szczepionki nie wpływają na wady płodów. Brak jakichkolwiek badań, czy osoby zaszczepione żyją dłużej i w lepszej formie, aniżeli osoby nieszczepione.

Zupełnie żenujące są wypowiedzi odnośnie skutków działania rtęci, czy aluminium na człowieka. Taki poziom wiedzy merytorycznej można było reprezentować 30 lat temu. Obecnie są wszechstronne opracowania, dotyczące skutków negatywnych oddziaływania tych pierwiastków. Toksykolodzy jednoznacznie zaliczają oba pierwiastki do neurotoksyn. Dawka w szczepionce przekracza dopuszczalną wielkość bezpieczeństwa aż o 25 000 procent. Ale jak się wydaje, to małe piwo z pianką, dla dr Mrukiewicza. Obliczono w przeliczeniu na masę ciała, że osobnik, który dostaje te wszystkie szczepionki w pierwszym roku życia powinien ważyć jakieś 1350 kg. Nie wnikając w szczegóły i doświadczenie medyczne, ale na pewno nasz interlokutor odbierał takie porody, tylko jak pisałem, w nawale pracy naczelnego, zapomniał to opisać i udokumentować. Musisz więc sam wyciągnąć wnioski, Szanowny Czytelniku, czy warto tracić czas na czytanie czegoś takiego.

Pan dr J. Mrukowicz nie jest samotny w swoich insynuacjach, ostatnio podrzucono mi wywiad z panem dr Trybuszem. Okazuje się, że to jest generał brygady, piastujący obecnie stanowisko szefa Sanepidu w Poznaniu. Poziom wiedzy merytorycznej pana Generała jest podobny do poziomu dr Mrukowicza. Pan Generał okłada mandatami rodziców nie chcących szczepić dzieci. Tłumaczy, że to tylko wzmocnienie uwagi takiego rodzica. Zastanówmy się. Sąd Najwyższy uznał, że sanepidy nigdy nie miały prawa nakładać mandatów. Czyli pan Generał naginał prawo, w celu osiągnięcia korzyści osobistych. A to jest już przestępstwo karne. Sąd kazał zwracać te pieniądze. Ciekawe, czy zwracano je z odsetkami ustawowymi i z jakiego funduszu? Przecież sanepidy są finansowane z naszych podatków.

Ale czy ktoś został ukarany za to, że sanepid nadużywał prawa? Nie słyszałem. A aktorzy sceny politycznej ciągle żonglują pojęciem państwa prawa.

Poza tym p. Generał powtarza cały czas jak mantrę, dezinformację o tzw. bezpieczeństwie stada. Gdyby trochę pomyślał, to wiedziałby, że szczepionka działa przez okres 3-7 lat. Czyli wszyscy po 20 roku życia już nie posiadają odporności. A żadnej epidemii nie obserwujemy. Czyli jego rozumowanie jest błędne. Poza tym znany jest raport CRF o tym, że epidemie wybuchają tylko w środowiskach ludzi szczepionych. Co prawda w wojsku nie uczą logiki, ale mimo wszystko żadnej epidemii w san-epidzie poznańskim, wśród pracowników, nie było. Zresztą w innych san-epidach także nie notowano masowych zachorowań. A jest to przecież grupa najbardziej narażona. Pan Generał także nie zgłosił się po ten milion dolarów, a przecież pomimo wysługi lat, nadal pracuje, czyli pieniądze mu są potrzebne. Generalska odprawa nie wystarcza. Dlaczego więc nie zgłosił się po milion dolarów? Znowu, niestety, brak odpowiedzi, sam musisz wydedukować Czytelniku, dlaczego. Ale idąc trybem rozumowania p. Generała, to w pierwszym rzędzie powinniśmy zacząć od systematycznego szczepienia wszelkiej maści pracowników san-epidow i to trzeba by wprowadzać jako obowiązkowe. Szczepienia powinno się powtarzać co te głupie 3-6 lat, ponieważ inaczej będą stanowili owi pracownicy zagrożenie epidemiczne dla całego społeczeństwa. To samo powinno dotyczyć wszelkiej maści pracowników urzędów wojewódzkich, marszałkowskich itd. Przecież to ci dzielni inaczej ludzie stoją w pierwszym szeregu osób narażonych na wirusy, czy bakterie. To oni stykają się nie wiadomo z czym, czy kim. Pomyślcie Państwo Politycy, czy nie należy dawać dobrego przykładu i uchwalić w trybie pilnym takiego przepisu. A tak poważnie, znałem całą masę żołnierzy frontowych i byli to wyjątkowo logiczni ludzie. To, co obecnie obserwujemy w wydaniu wojskowych, uzasadnia tezę o minimalizacji tej grupy. Koszty utrzymania przewyższają korzyści.

Czy wiecie Drodzy Czytelnicy, jak bardzo ludzie nad Wisłą kochają tradycję? Otóż zwyczaj obsadzania stanowisk cywilnych przez wojsko ciągnie się od ponad 150 laty, od Priwislannego Kraju. To carat, po ogłoszeniu stanu wojennego, przyjął zasadę, że byli wojskowi, po odsłużeniu kontraktu, czyli 20-25 lat, zajmowali stanowiska w cywilnej administracji w Priwislannym Kraju. W ten sposób zapewniano sobie odpowiednią kontrolę nad ludkiem w tym zabawnym baraku nad Wisłą. Okazuje się, że tradycja nie ginie!

Jakoś tak dziwnie się składa, że wszyscy zwolennicy szczepień pracują na drugim etacie.

Dr hab. n. med. Teresa Jackowska otrzymuje honoraria od firmy GSK i MSD za wykłady wygłaszane na konferencjach naukowych i szkoleniowych oraz finansowanie udziału w międzynarodowych kongresach i konferencjach naukowych.

Dr n. med. Jacek Mrukowicz pisze: „W okresie minionych 3 lat otrzymałem: honoraria od firmy GSK i MSD, producentów szczepionek przeciwko HPV, za wykłady wygłaszane na konferencjach naukowych i szkoleniowych finansowanie udziału w międzynarodowych kongresach i konferencjach naukowych od firmy GSK. Jestem redaktorem naczelnym czasopisma „Medycyna Praktyczna – Pediatria” i suplementów „Szczepienia” wydawanych przez wydawnictwo Medycyna Praktyczna, w których pojawiają się m.in. reklamy szczepionek i produktów wytwarzanych przez firmy GSK i MSD. Jestem etatowym pracownikiem „Medycyny Praktycznej – Szkolenia”, która organizuje konferencje i warsztaty szkoleniowe dla lekarzy i pielęgniarek, w tym m.in. sponsorowane przez firmę GSK.”

Dr hab. n. med. Leszek Szenborn, prof. nadzw. AM otrzymał honoraria za wykłady/konsultacje, finansowanie w uczestnictwach w konferencjach i kongresach naukowych (MSD i GSK) oraz za prowadzenie badań klinicznych (GSK).

Prof. dr hab. n. med. Jacek Wysocki uczestniczył w badaniach klinicznych, wykładach sponsorowanych oraz korzystał z pomocy finansowej przy wyjazdach na kongresy naukowe od kilku firm produkujących szczepionki (Volume 85, Issue 4, July–August 2010, Pages 360–370).

Musisz sam wyciągnąć wnioski, Szanowny Czytelniku.

Dr Jerzy Jaśkowski

jj

*Dr n. med. Jerzy Jaśkowski jest naukowcem od lat zajmującym się szczepieniami. 40 lat pracy zawodowej w szpitalu klinicznym, autor pierwszych w Polsce prac na temat szkodliwości szczepień, publikowanych w biuletynach Izb Lekarskich już w 1996 roku. Od 30 lat bada wpływ czynników środowiskowych na organizmy żywe. Autor ok. 200 publikacji i pierwszego w kraju podręcznika do ekotoksykologii.

LEKTURA UZUPEŁNIAJĄCA

1. http://wolnemedia.net/zdrowie/dlaczego-nie-nalezy-szczepic-dzieci-1/

2. http://gazeta-polska.pl/?p=172322

3. http://dziennikpolski.com.pl/uncategorized/unicef-na-zlecenie-koncernow-szpieguje-i-szantazuje-przeciwnikow-szczepien-w-polsce/

4. http://czaryzdrowia.blogspot.com/2014/03/dr-jerzy-jaskowski-trucie-rtecia-w.html

5. http://dakowski.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=14809&Itemid=119

6. http://wolnemedia.net/zdrowie/pytania-na-ktore-pediatrzy-nie-udzielaja-odpowiedzi/

7. http://www.polishclub.org/2012/09/06/dr-jerzy-jaskowski-sezon-na-leszcza-czyli-jak-oskubac-spoleczenstwo-na-szczepionke-czesc-ii/

8. http://www.prisonplanet.pl/nauka_i_technologia/lekarze_ostrzegaja,p1903837733

9. http://niepoprawni.pl/blog/2559/dr-jerzy-jaskowski-polacy-do-likwidacji-nawet-w-rosji-juz-od-15-lat-szczepienia-sa

10. http://polscott24.com/trucie-rtecia-w-medycynie-autyzm/

11. http://polscott24.com/autyzm/

12. http://polscott24.com/kolejna-kompromitacja-prawa-w-wydaniu-izb-lekarskich-2/

13. http://polscott24.com/falszywe-flagi-„zdrowie-publiczne”/

14. http://polscott24.com/odra-rozyczka-swinka-a-kasa/

15. http://educodomi.blog.pl/piorem-dr-jj/

16. https://www.quicksilverscientific.com/the-science/practitoners-only-info

Inne artykuły dr. Jerzego Jaśkowskiego:

https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/category/dr-jerzy-jaskowski-2/

Szczepionki są bardzo niebezpieczne:

https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/category/szczepionki-zabijaja/

USA posiadają tajne miejsca tortur również na terenie swojego kraju. Alternews 26.02.2015 r.

Prowadzi Janusz Zagórski.

[12 minuta] Plaga autyzmu na świecie. Szczepionki służą depopulacji. Rodzice dzieci nieszczepionych są represjonowani. Próba wzbudzenia narodowej histerii na temat nielicznych przypadków odry. W USA przygotowywany jest pozew zbiorowy przeciwko firmie Merck, która świadomie fałszowała wyniki badań dotyczących skuteczności i bezpieczeństwa szczepionek MMR (odra–świnka–różyczka).

VaccineGate – szczepionkowa globalna megaafera. Szczepionka MMR powoduje autyzm:

https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/2014/08/30/vaccinegate-szczepionkowa-globalna-megaafera/

Sanepid oraz Instytut Zdrowia Publicznego/Państwowy Zakład Higieny ukrywają przed Polakami dowody powikłań poszczepiennych:

https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/2014/08/27/sanepid-oraz-izppzh-ukrywaja-przed-polakami-dowody-powiklan-poszczepiennych/

Matko, dlaczego nie zadajesz pediatrze podstawowych pytań?

https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/2015/02/12/matko-dlaczego-nie-zadajesz-pediatrze-podstawowych-pytan/

 

VaccineGate – szczepionkowa globalna megaafera. Szczepionka na MMR (odra-świnka-różyczka) powoduje autyzm

Dr-William-Thompson-CDC-oszustwo.jpgDr William W. Thompson

VaccineGate – to słowo zaczyna nabierać pełnego brzmienia w obiegu anglojęzycznych mediów alternatywnych – w nawiązaniu do słynnego Watergate i paru innych -gate, które już widzieliśmy. Tym razem wreszcie chodzi o szczepienia i o wycinek prawdy o nich – o ewidentnym związku szczepień z autyzmem u dzieci.

Temat zagrożenia autyzmem na skutek szczepień – szczególnie w przypadku małych dzieci oraz obowiązkowej szczepionki MMR – przewija się w alternatywnych mediach od lat. Znana jest historia dr. Andrew Wakefielda, który za ujawnienie tego związku w 1998 r. stracił prawo do uprawiania zawodu lekarza i został wyklęty przez środowiska Lancetu oraz British Medical Journal, które to wiodące pisma w temacie ortodoksyjnej medycyny aktywnie brały udział w zdezawuowaniu wyników badań Wakefielda i samej jego osoby.

dr Andrew Wakefield_Dr Andrew Wakefield – naukowiec, którego przełomowe badania wstrząsnęły całym medycznym światem

Teraz mamy dr. Williama Thompsona o którym piszą „Edward Snowden CDC”. CDC to skrót od Centers for Disease Control and Prevention (pol. Centrum Zwalczania i Zapobiegania Chorobom) – centralna rządowa agencja USA odpowiedzialna za programy szczepień i bezpieczeństwo podawanych szczepionek. Dr. William W. Thompson wystąpił publicznie jako whistleblower, ujawniając wstrząsające fakty. CDC już w 2004 roku miała w ręku ewidentne wyniki badań, które wskazywały na związek pomiędzy występowaniem autyzmu oraz podaniem szczepionki MMR w przypadku dzieci afroamerykańskich. Miało w ręku wyniki — i postanowiło je sfałszować i ukryć.

Badania na próbie 2500 dzieci Afroamerykanów wykazały, że prawdopodobieństwo pojawienia się objawów autyzmu w przypadku dzieci szczepionych w pierwszych latach życia wzrasta o 340% w stosunku do tego samego zagrożenia w przypadku dzieci szczepionych już w wieku szkolnym! To zapewne tylko wycinek prawdy o szczepieniach, ale bardzo istotny wycinek.

CDC sfałszowało wyniki badań eliminując poważną cześć danych

pod pretekstem usunięcia z listy dzieci poddanych badaniom tych wszystkich, które nie miały aktu urodzenia – co w społeczności Afroamerykanów w USA nie jest rzadkością. Jak stwierdziła rzeczniczka prasowa CDC pani Gonzalez,  „brak aktu urodzenia uniemożliwił nam określenie pochodzenia rasowego oraz innych czynników, jak np, waga w momencie narodzin, wiek matki i poziom jej edukacji – w to czynniki istotne w określeniu grupy zagrożenia autyzmem”. Należy dodać, że powiedziała o tym kilka dni temu, pod presją materiału ujawnionego przez dr. Thompsona.

autyzm

Badający temat dr Brian Hooker – ojciec autystycznego dziecka oraz założyciel stowarzyszenia zajmującego się autyzmem – uzyskał dostęp do dokumentów CDC, z których wynika, że informacje o pochodzeniu rasowym są dostępne dla CDC z innych rejestrów niż akt urodzenia, i że w żadnych z innych badaniach nie wykluczono dzieci z powodu braku aktu urodzenia.

Żadne medium głównego nurtu nie podjęło tematu. Dokładnie rzecz opisując, podjęło temat CNN publikując informację o oskarżeniach dr. Thompsona, po czym ją ocenzurowało i usunęło ze swojej strony. Jak to bywa w internecie, zrzuty ekranowe pozostały. No i pod presją (?) czytelników informacja została przywrócona na stronę iRaport CNN:

http://ireport.cnn.com/docs/DOC-1164046

VaccineGate nabiera rozpędu. Przynajmniej w alternatywnych środowiskach. Ale jest także informacja o pozwie przeciwko CDC przygotowywanym przez kancelarię prawną reprezentującą 200 matek dzieci autystycznych. Bardzo możliwe, że za chwilę będą reprezentować dużo większą liczbę mam. [Podobny pozew zbiorowy rodziców autystycznych dzieci będzie również wkrótce przygotowany i w Polsce przez jedną z naszych kancelarii prawnych przeciwko polskiemu lobby szczepionkarskiemu — za oficjalne kłamliwe zapewnienia o nieszkodliwości szczepień – przyp. TAW]. Dowodem w sprawie jest raport CDC z 2004 roku, który stwierdza, że nie ma związku pomiędzy szczepieniami MMR i autyzmem. Raport, którego współautorem jest dr. William Thompson. I dowodem w sprawie jest oświadczenie Thompsona, że brał udział w fałszowaniu tego raportu i postanowił to teraz ujawnić i przyznaje się do udziału w oszustwie.

Doświadczenia uczą, że droga prawna (nie tylko w USA) nie jest gwarantem sprawiedliwości i zadośćuczynienia, ale jest nadzieja, że się przebiją i trafią na sędziego, który będzie miał jaja…

Aktualizacja z 28 sierpnia 2014 r.:

Historia ujawnienia oszustwa w sprawie związku między szczepieniami MMR oraz autyzmem nabiera rozpędu. Pojawiły się nowe fakty w sprawie oraz nowe osoby. I sporo rewelacji…

Po pierwsze pojawił się oficjalne oświadczenie dr. Williama Thompsona opublikowane przez jego kancelarię prawną. Oświadczenie jest mocno wyważone – co świadczy o poczuciu zagrożenia osoby dr. Thompsona, ale zaczyna się od bardzo znaczącego akapitu:

„My name is William Thompson.  I am a Senior Scientist with the Centers for Disease Control and Prevention, where I have worked since 1998. I regret that my coauthors and I omitted statistically significant information  in our 2004 article published in the journal Pediatrics. The omitted data suggested that African American males who received the MMR vaccine before age 36 months were at increased  risk for autism. Decisions were made regarding which findings to report after the data were collected, and I believe that the final study protocol was not followed”.

„Nazywam się William Thompson. Jestem Starszym Naukowcem w CDC, gdzie pracuję od 1998 roku. Żałuję, że wraz z moimi współautorami pominęliśmy statystycznie istotne informacje w naszym  artykule z roku 2004 opublikowanym w czasopiśmie Pediatrics. Pominięte dane sugerują, że mężczyźni pochodzenia afroamerykańskiego, którzy otrzymali szczepionkę MMR w wieku do 36 miesięcy, byli narażeni na zwiększone ryzyko autyzmu. Decyzje zostały podjęte w odniesieniu do wyników raportu już po zgromadzeniu danych z badań i rozumiem, że finalnie odstąpiono od przestrzegania procedur badawczych”.

Pełna wersja oświadczenia jest dostępna tutaj.

W dalszej części listu dr. Thompson deklaruje swoją wiarę w to, że jednak szczepienia w ogólności są bezpieczne i że nie jest adwokatem rodziców odmawiających szczepienia swoich dzieci. I jeszcze klika zdań w tym tonie. OK, tu mamy jasność.

Dr Brian Hooker
Dr Brian Hooker

W międzyczasie dr. Brian Hooker opublikował wyniki swojego raportu na stronach naukowego czasopisma Translational Neurodegeneration – nawiązując do wystąpienia dr. Thompsona i do swoich analiz, które przeprowadził na podstawie jego informacji. Artykuł nie przetrwał długo. W kilka godzin po jego publikacji został ocenzurowany i zdjęty ze strony internetowej czasopisma. Hm…

Pojawił się też wiele wyjaśniający wywiad z Mike Adamsem – frontmanem i wydawcą Natural News. Natural News jest wiodącą od kilku lat witryną internetową, która edukuje oraz aktywnie walczy o prawo do zdrowego życia, do stosowania alternatywnych metod leczenia, propaguje szereg rozwiązań dietetycznych i terapeutycznych oraz umożliwia dostęp do różnego rodzaju naturalnych i zdrowych produktów spożywczych, kosmetyków i nie tylko. Jest też witryną dziennikarstwa śledczego w wymienionych obszarach. Nietrudno się domyślić, że jest „wrogiem publicznym numer jeden” z punktu widzenia wielkiej farmacji i oficjalnej ortodoksyjnej medycyny.

Mike Adams

Mike Adams uporządkował całą historię. Jej początkiem było upublicznienie przez Natural News maila napisanego przez dr. Thompsona w 2004 roku do swojej przełożonej, dr Gerberding. W tym mailu dr. Thompson wyrażał swoje zaniepokojenie wynikami badań w sprawie związku MMR i autyzmu, które zostały pominięte w sławetnym raporcie.

Ten mail znalazł się w posiadaniu Natural News z ich własnych źródeł – nie za pośrednictwem dr. Thompsona. I de facto to publikacja tego maila sprowokowała dr. Thompsona do wystąpienia publicznie i do ujawnienia oszustwa CDC.

Dalej mamy ponury wątek – adresatka maila, dr Gerberding, która była jedną z osób forsującą oficjalną wersję raportu, w jakiś czas potem została zatrudniona na wysokim menedżerskim stanowisku w znanej medycznej firmie Merck jako… osoba odpowiedzialna za rozwój… szczepionek. Mike Adams nie ma złudzeń co do przypadkowości tych dwóch okoliczności.

Twierdzi też, że dr Thompson podlegał silnym naciskom ze strony CDC, by podpisać oficjalną wersję raportu – łącznie z oficjalną reprymendą. I że został poniekąd zmuszony do wzięcia udziału w tym oszustwie. Przywołuje też historię z 2009 roku opublikowaną w ABC, gdzie ujawniono, że Merck miał swoją czarną listę na której znajdowały się nazwiska lekarzy aktywnie sprzeciwiających się szczepieniom. Lekarze z tej listy byli cenzurowani w swoich publikacjach i zapewne nie tylko…

Adams wyraża też obawy o życie dr. Thompsona. Wiele wskazuje na to, że wprowadzenie tematu na drogę sądową oraz na poziom przesłuchań w Kongresie USA może wywołać trzęsienie ziemi w biznesie wielkiej farmacji.

A odwołanie do kongresu jest uzasadnione – dr Boyle, jedna z osób zarządzających CDC, składała kilka lat temu oświadczenie w Kongresie, deklarując, że nie ma dowodów na związek między autyzmem i szczepieniami MMR…

Wywiad z Mike’m Adamsem z „Natural News”:

Pojawił się też nowy sojusznik w sprawie. Nieoczekiwany. Znany aktor Rob Schneider ogłosił, że dysponuje oryginalną wersją raportu CDC sprzed jego zafałszowania. I że ją udostępni. I że jej konkluzją jest wzrost niebezpieczeństwa zachorowania na autyzm w przypadku dzieci afroamerykańskich szczepionych do 36. miesiąca życia o 350%!… w stosunku do tego samego niebezpieczeństwa w przypadku dzieci szczepionych w wieku szkolnym.

Rob Schneider

No to trochę rewelacji mamy. Temat jest teraz podjęty przez najsilniejsze anglojęzyczne media alternatywne. Im większa ściana milczenia ze strony mediów oficjalnych, tym większa determinacja alternatywy. I to jest budujące. Weź, proszę, pod uwagę, że temat dotyczyć może Twoich dzieci i Twoich wnuków…

AB

źródło:

schodamidonieba.pl (cz. 1)

schodamidonieba.pl (cz. 2)

Czytaj również:

Sanepid oraz IZP/PZH ukrywają przed Polakami dowody powikłań poszczepiennych

Szczepionka MMR powoduje autyzm…

Zapewne wiele osób wcześniej słyszało lub czytało o tym, że praktycznie wszystkie publikacje, które wykazywały rzekome „bezpieczeństwo szczepień” i były publikowane w korporacyjnych czasopismach oraz sprzedawane publiczności jako tzw. „medycyna oparta na dowodach”, były zafałszowane, a ich autorzy byli obarczeni konfliktami interesów (byli wynagradzani jawnie lub potajemnie przez kartele farmaceutyczne). 

Broniący interesów tych karteli establishment medyczny wykorzystywał te pseudonaukowe fałszywki, by zamykać usta krytykom bezpieczeństwa szczepień – niezależnym naukowcom, lekarzom, rodzicom, dziennikarzom. Mimo to

prawdy nie da się ukrywać w nieskończoność, bowiem liczby trwale okaleczonych przez szczepienia dzieci i dorosłych liczone są dziś globalnie w setkach milionów. Mimo niezbitych dowodów toksyczności szczepień i potwierdzających je setek niezależnych publikacji naukowych, establishment medyczny promujący szczepienia dla zysków – w USA jest to CDC (Centers for Disease Control and Prevention), w Polsce Sanepid i Instytut Zdrowia Publicznego – nadal kłamie, nieustannie powtarzając mantrę, że szczepienia są skuteczne i bezpieczne.

Solidarność zawodowa szczepionkowców sprawiała, że dotąd wszyscy jednogłośnie zaprzeczali dowodom toksyczności szczepień.

Ostatnio jednak nastąpił przełom. Amerykański naukowiec z CDC, dr William W. Thompson, ujawnił publicznie, że agencja ta świadomie fałszowała wyniki badań i tuszowała dowody toksyczności szczepień.

W przypadku, do którego przyznał się Thompson (gdyż ruszyło go sumienie), chodziło o badanie wykazujące, iż chłopcy, którzy otrzymali szczepionkę MMR przed ukończeniem 3. roku życia, chorowali na autyzm o 340% (!) częściej niż ci, którzy otrzymali tę szczepionkę po 3. roku życia. Możemy mieć pewność, że ta instytucja fałszowała i nadal fałszuje dowody toksyczności także innych szczepionek.

Powszechnie znane są zamówione przez CDC fałszywki badań Vestraetena i Thorsena dotyczące rzekomego bezpieczeństwa rtęci w szczepionkach. Podobnie Sanepid oraz IZP/PZH ukrywają przed Polakami dowody powikłań poszczepiennych. Warto posłuchać wywiadu, który dr Andrew Wakefield przeprowadził z dr. Williamem W. Thompsonem na ten temat.

Poszczepienne chroniczne choroby i zgony najprawdopodobniej tłumaczą też, dlaczego w USA obecnie kobiety umierają znacznie wcześniej niż ich matki. Najczęściej wmuszane kobietom szczepienia to HPV i grypowe.

Prof. dr hab. Maria Dorota Czajkowska-Majewska

Czajkowska-Majewska_miniatura

 

 

 

*Prof. Maria Dorota Czajkowska-Majewska — neurobiolog, kierownik Katedry Marii Curie Komisji Europejskiej Zakładu Farmakologii i Fizjologii Układu Nerwowego Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie. Przez 25 lat pracowała w USA na Uniwersytecie Harvarda oraz w Narodowym Instytucie Zdrowia w Waszyngtonie, gdzie m.in. badała wpływ szczepionek z rtęcią na zdrowie człowieka. Wspólnie z pediatrami opracowała propozycję zmiany programu szczepień w Polsce, która oparta jest na analizie programów w innych krajach Unii Europejskiej.

CV prof. Marii Doroty Majewskiej:

Spis publikacji naukowych prof. Marii Doroty Majewskiej:

Publikacje i wystąpienia prof. Marii Doroty Majewskiej dostępne na łamach Tajnego Archiwum Watykańskiego:

Matko, dlaczego nie zadajesz pediatrze podstawowych pytań? — dr Jerzy Jaśkowski:

Szczepionki są bardzo niebezpieczne: