Kochani, koniec wojny w Syrii! Słowianie odbili Rakkę – dotychczasową stolicę ISIS! George Soros traci pretekst do inwazji nachodźców na Europę

fot. Youssef Boudlal/Reuters
Kochani, koniec wojny w Syrii! Słowianie odbili Rakkę – dotychczasową stolicę ISIS! George Soros traci pretekst do inwazji nachodźców na Europę. Syryjskie Siły Demokratyczne (SDF), których trzon stanowią słowiańscy Kurdowie, pozwoliły dżihadystom z tak zwanego Państwa Islamskiego na opuszczenie ich dotychczasowej stolicy – syryjskiej Rakki.

Członek rady miejskiej Rakki Omar Alush powiedział, że decyzja zapadła 15 października 2017 r. Terroryści zabrali ze sobą około 400 cywilów jako „żywe tarcze”. To był ostatni etap zmagań o Rakkę na północy Syrii, którą antyislamistyczna koalicja szturmowała od miesięcy. Część dżihadystów już wcześniej opuściła miasto: tym, którzy zgodzili się oddać broń, dano szansę ucieczki.

fot. Rodi Said/Reuters

W sobotę (14.10.2017) kurdyjskie Ludowe Jednostki Samoobrony (YPG), stanowiące trzon SDF, poinformowały, że „Państwo Islamskie jest na granicy klęski”.

Jeszcze w marcu tego roku sytuacja w Syrii wyglądała zupełnie inaczej. ISIS kontrolowało wtedy spore obszary. Od tego czasu z rąk terrorystów odbito także Palmirę.

ISIS zajęło Rakkę w 2014 roku. Miasto było samozwańczą stolicą tak zwanego Państwa Islamskiego w Syrii oraz centrum planowania operacji terrorystycznych za granicą. Trzy lata później międzynarodowa koalicja antyislamistyczna zaczęła szturmować miasto i krok po kroku odbijać je z rąk dżihadystów.

fot. Rodi Said/Reuters

Tym, którzy jeszcze nie wiedzą, przypominam, że wykreowanie ISIS było typową operacją fałszywej flagi, bowiem twór ten został utworzony przez USA i Izrael w ramach kontynuacji amerykańsko-izraelskiej operacji „Arabska Wiosna” – tym razem jako pretekst do wywołania wojny w Syrii, z myślą o jej eskalacji w kierunku Iraku i docelowo rozkręceniu wielkiego apokaliptycznego kotła na Bliskim Wschodzie oraz jako pretekst do odpalenia operacji zniszczenia Europy poprzez Potop Nachodźców 2015-2017.

Skutki tych militarnych operacji okazały się katastrofalne zarówno dla samej Syrii, jak i dla Europy. Przyspieszyły jednak one globalny proces Transformacji świadomości na planecie Ziemia, gdyż w wyniku powstałego islamskiego zagrożenia wybudzili się Polacy, wymieniając w 2015 roku władzę z typowo okupacyjnej (rząd Ewy Kopacz planował zalać kraj islamskimi bojownikami) na mniej jednak hardcorową, rozpoczynając tym samym kosmiczny de facto proces Wielkiej Zmiany na Ziemi. W wyniku islamskiego zagrożenia miał bowiem miejsce początek procesu wybudzania się Śpiących Lechickich Rycerzy, czyli Wielkiej Pobudki Słowian.

TAW

Reklamy

Platforma Obywatelska – platforma mafijna, czyli 8 lat bezkarnego dojenia Polski

kwiatkowski_kulczyk

Wczoraj w TV Republika w programie „Zadanie specjalne” dziennikarze śledczy Anita Gargas i Cezary Gmyz ujawniali taśmy z podsłuchanych w Pałacyku Sobańskich (siedziba Polskiej Rady Biznesu) rozmów między już dzisiaj nieżyjącym biznesmenem Janem Kulczykiem, a ówczesnym ministrem Spraw Zagranicznych Radosławem Sikorskim, prezesem Najwyższej Izby Kontroli Krzysztofem Kwiatkowskim i związanym z ministrem infrastruktury Sławomirem Nowakiem biznesmenem Piotrem Wawrzynowiczem.

Rozmowy są bardzo obszerne, dziennikarze wybrali z nich tylko wątki związane z prywatyzacją spółki Ciech S.A., do której przekonywał Jan Kulczyk, posługując się różnymi metodami „nacisku” na ministrów rządu Tuska i prominentnych polityków Platformy.

Wynika z nich, że czołowi politycy Platformy byli dosłownie „na zawołanie” najbogatszego Polaka, przynosili poufne informacje na temat procesu prywatyzacji tej spółki Skarbu Państwa, do tego stopnia szczegółowe, że jego ludzie mogli rozmawiać z innymi potencjalnymi nabywcami tej firmy, aby nie przeszkadzały w jej przejęciu.

2. Przypomnijmy tylko, że pospieszna prywatyzacja CIECH S.A., na którą zdecydował się minister skarbu w połowie 2014 roku – jak wiemy z tzw. taśm prawdy – odbyła się na skutek mocnych nacisków przedstawicieli przyszłego inwestora na różnych polityków z rządu Platformy i PSL-u.

Tuż przed wybuchem wspomnianej afery taśmowej na początku czerwca 2014 roku resort skarbu wyraził dosyć nagle zgodę na odsprzedanie będącego w jego posiadaniu pakietu kontrolnego akcji CIECH S.A. (około 38%) po cenie 32,13 zł za jedną akcję na rzecz jednej ze spółek Holdingu Jana Kulczyka, KI Chemistry (sumarycznie Skarb Państwa uzyskał z tej transakcji 619 mln zł od inwestora i 22,5 mln zł wcześniej wypłaconej dywidendy).

Transakcja odbyła się w wyniku ogłoszonego przez tę spółkę w marcu 2014 roku wezwania do sprzedaży blisko 34,8 mln akcji CIECH S.A. (66% wszystkich akcji) po 29,5 zł za jedną akcję.

Przedstawiciele resortu skarbu wielokrotnie publicznie twierdzili, że oferowana cena jest za niska i już przed finalizacją transakcji inwestor zdecydował się podwyższyć cenę o 2,5 zł za akcję, i zakup doszedł do skutku.

3. Przypomnijmy także, że po ujawnieniu w połowie marca 2015 roku przez szefa CBA, że przekazał Prokuraturze Okręgowej w Warszawie kolejne 11 nagrań z podsłuchanymi rozmowami polityków i biznesmenów, a także w związku z opublikowaniem przez TV Republika w połowie lutego tego roku treści meldunków operacyjnych składanych przez osobowe źródła informacji agentom tego Biura, do akcji wkroczyła Prokuratura Apelacyjna w Warszawie.

Zażądała ona od Prokuratury Okręgowej materiałów dotyczących prywatyzacji CIECH S.A. na rzecz firmy Jana Kulczyka, w tym w szczególności treści rozmowy pomiędzy wiceministrem Skarbu Państwa Rafałem Baniakiem a lobbystą i przyjacielem wielu prominentnych polityków Platformy, Piotrem Wawrzynowiczem.

Z materiałów CBA ponoć wynika, że to symboliczne podniesienie ceny zakupu akcji przez inwestora było przeprowadzone po to, aby „zamydlić oczy” przyszłym kontrolerom tej transakcji i przy okazji opinii publicznej, a przedstawiciele resortu skarbu za swoją uległość wobec inwestora zostali sowicie „wynagrodzeni pod stołem”.

Zdaniem ekspertów Skarb Państwa stracił na tej transakcji przynajmniej kilkaset milionów złotych, co bardzo dobitnie potwierdzają ogłoszone w połowie tego roku wyniki finansowe CIECH S.A. za 2014 rok (zysk netto wzrósł aż o 320%).

4. Donald Tusk po wybuchu afery podsłuchowej i opublikowaniu części nagrań z udziałem prominentnych polityków Platformy sugerował nawet, że za aferą stoją służby zza naszej wschodniej granicy (podczas sejmowego wystąpienia w czerwcu 2014 roku mówił o scenariuszu pisanym cyrylicą), twierdził, że minister spraw wewnętrznych Bartłomiej Sienkiewicz wyjaśni te wątki do jesieni 2014 roku, później ewakuował się do Brukseli i zostawił ten cały „pasztet” swojej następczyni.

Ta przy rekonstrukcji rządu pozbyła się większości ministrów podsłuchanych w restauracji „Sowa i Przyjaciele” i Pałacyku Sobańskich, ale co jakiś czas ukazują się kolejne nagrania, a w nich nowe wątki dobitnie pokazujące, że politycy Platformy traktowali Polskę jak prywatny folwark.

Skoro wyjaśnienie tej afery trwa już ponad rok i do tej pory tylko niektórzy działacze Platformy ponieśli konsekwencje – i to zaledwie polityczne – to trudno się dziwić, że nowe taśmy dopadły na finiszu kampanii wyborczej premier Kopacz i kierowaną przez nią partię.

Zdaje się, że tej partii trudno będzie uzyskać w tych wyborach nawet 20% poparcie.

Dr Zbigniew Kuźmiuk
kuzmiuk.blog.onet.pl

*Zbigniew Kuźmiuk – doktor nauk ekonomicznych, poseł na sejm RP obecnej kadencji, poseł do PE w latach 2004-2009, wcześniej marszałek województwa mazowieckiego, radny województwa mazowieckiego, minister-szef Rządowego Centrum Studiów Strategicznych, wojewoda radomski, pracownik naukowy Politechniki Radomskiej.

Rolnicy polscy, ekipa, na którą od lat głosujecie, za obronę polskiej ziemi rzuca was na zimny beton w celi! Europoseł Janusz Wojciechowski ujawnia szczecińską mafię agrarną przejmującą zbrojnie polską ziemię

rolnicy

W Pyrzycach żony, matki, ojcowie aresztowanych rolników opowiadają mi przez łzy… Jednego z rolników policja aresztowała na polu, podczas orki. Policjant wsiadł do kabiny i nakazał powrót do zagrody, tam na oczach przerażonej żony i płaczących dzieci został skuty i wyprowadzony jak zbrodniarz. Innego zatrzymali w domu, gdy był sam z dwuletnim dzieckiem. Po błaganiach pozwolili zatelefonować do żony, żeby przybiegła do dziecka, bo konwój gotów był zostawić płaczące dziecko samo w domu. Młodego rolnika chorego na nowotwór trzymali cały dzień bez wody i posiłku, bez możliwości wzięcia leków.

W areszcie rolnicy spali na betonie, dostali tylko koce. Kilku zatrzymanych zwolniono za kaucją. Żony wybrały z kont całe oszczędności: te na spłaty kredytów, te na siewy i nawozy. Zapożyczyły się prywatnie, nie mają już nic – ani na życie, ani na prowadzenie gospodarstwa. Inna z żon, której męża aresztowali, płacze – co mam teraz robić? Mąż w więzieniu, zostałam sama z dziećmi, z ziemią, inwentarzem, kredytami bankowymi, pracuję w szkole, tu trzeba orać pole, na traktor nie wsiądę, bo nie umiem, nie mam prawa jazdy – tylko się zabić, niech zabierają wszystko…

2. Według prokuratury, pyrzyccy rolnicy stanowili grupę przestępczą. Stawali do przetargów na państwową ziemię, żeby powiększyć swoje małe, rodzinne gospodarstwa. Przestępstwa polegały na tym, że podczas przetargów złowrogo milczeli i nie podbijali ceny. Nie licytowali, nie przebijali, nie windowali ceny pod niebiosa, nie zagryzali się nawzajem, tylko kupowali ziemię stosownie do wartości – za tyle, na ile została wyceniona przez Agencje Nieruchomości Rolnych. Ot i cała zbrodnia, za którą władza skuła rolników i rzuciła ich na zimny beton.

3. Aresztowani rolnicy to przywódcy rolniczych protestów, którzy od kilku lat walczyli w obronie polskiej ziemi, bo nie mogli znieść, że wyprzedawana jest zagranicznym nabywcom na tak zwane słupy. Według ostrożnych szacunków ekspertów Parlamentu Europejskiego,

w rekach cudzoziemców jest już ponad 200 tysięcy hektarów polskiej ziemi. Od 1 maja 2016 roku zacznie się sprzedaż ziemi cudzoziemcom praktycznie bez ograniczeń.

Aresztowani rolnicy zimą 2013 roku stali na mrozie pod Urzędem Wojewódzkim w Szczecinie. Potem długo trwali w zielonym miasteczku. A terasz dostali zapłatę – zimny beton w celi.

4. Sygnał od władzy jest jasny: rolnicy wara od ziemi. Ta ziemia nie dla was jest obiecana. Za kilka miesięcy przyjadą tu z workami pieniędzy docelowi, zagraniczni nabywcy. To dla nich państwo polskie trzyma ziemię, to oni będą tu dziedzicami, a polscy rolnicy będą mogli się wynająć za parobków. Ci bardziej pokorni, tych zbuntowanych nie przyjmą. Zresztą jak ich przyjąć, skoro siedzą?

5. Panowie prokuratorzy, panowie sędziowie – przecież wiecie, że tam nie ma żadnego przestępstwa. Utrudnianie przetargu nie może polegać na zaniechaniu, nie może polegać na tym, że się nie bierze udziału w licytacji. Nawet jeśli rolnicy dogadali się między sobą, żeby nie podbijać ceny i nie szkodzić sobie nawzajem – co w tym złego? Pytam – co w tym złego, że polscy rolnicy bez wojny między sobą kupili ziemię po uczciwej cenie oszacowania jej przez państwową Agencję – pytam was – co w tym złego, do cholery! Zamiast uścisnąć rolnikom rękę i życzyć im Szczęść Boże, że chcą w ogóle na ziemi pracować, dla dobra naszego wspólnego – wy im kajdany na rękach zaciskacie?

6. Pomyślałbym, żeście oszaleli, ale nie, wy nie jesteście szaleni. W tym szaleństwie jest metoda. Dobrze wiecie, co robicie, dobrze wiecie, w czym bierzecie udział. Jak byście nie wiedzieli, to byście nie robili pokazówki z tymi aresztami, zatrzymaniami w środku pola. Prowadzilibyście śledztwo tak, jak prowadzicie przeciwko prawdziwym bandytom.

Macie takich pod Szczecinem – przystawili rolnikowi pistolet do głowy, kazali kopać dół w lesie, żeby zrzekł się na ich rzecz 80 hektarów ziemi. Zrzekł się chętnie. Tamci oprawcy nie siedzą, wręcz przeciwnie, terroryzują ofiary, jeden z pokrzywdzonych rolników popełnił niedawno samobójstwo,

był o tym program „Państwo w państwie”. Gdybyście nie wiedzieli, co robicie, to byście tę sprawę prowadzili tak jak przeciwko tamtym bandytom, czekając spokojnie, bez pośpiechu, aż nastąpi przedawnienie.

Ale wy dobrze wiecie, że to jest wojna o polską ziemię, a wy nie polskich interesów w tej wojnie bronicie!

7. Macie w tej wojnie ręce po łokcie ubabrane w krzywdzie ludzi. Za te krzywdy, za tego rolnika ściąganego z traktora, za łzy rolniczych żon i dzieci, za ten zimny beton w celi odpowiem wam parafrazą Miłosza – którzy skrzywdziliście rolnika prostego, nie bądźcie bezpieczni, poeta pamięta… Jeszcze znajdzie się taki, który spisze wasze czyny i rozmowy.

janusz-wojciechowski

 

 

 

 

Janusz Wojciechowski

Rozpadają się instytucje kłamstwa smoleńskiego. Podobny los czeka i samo smoleńskie kłamstwo. Komentarz prof. Wiesława Biniendy do sprawy rozwiązania Zespołu Laska

zespol-laska

O czym świadczy rozwiązanie Zespołu Laska? Myślę, że świadczy to o klęsce strategii rządu Tuska i Kopacz opartej na przekonywaniu Polaków do kłamstwa przez funkcjonariuszy partii rządzącej pod przewodnictwem sowicie opłacanego Dr. Laska.

Przez cały okres swojej działalności w sprawie tragedii smoleńskiej ani razu nie było stać zespołu Laska na merytoryczną dyskusję twarzą w twarz z ekspertami Zespołu Parlamentarnego oraz naukowcami prezentującymi rzetelne wyniki badan naukowych w ramach trzech Konferencji Smoleńskich. Woleli działać za parawanem szczelnej ochrony medialnej zapewnionej przez media rządowe i monologowali do społeczeństwa, pozując na fachowców, nie mając ku temu żadnych podstaw poza nominacją polityczną.

Symbolem ich sposobu działania była próba przekonania ekspertów międzynarodowych na tegorocznej konferencji ISASI w Augsburgu w Niemczech do wersji zawartej w raporcie Millera. Prezentowali się na tej konferencji jako oficjalni przedstawiciele rządu warszawskiego, starając się dyskredytować rezultaty prac naukowych przeczące tezom i wnioskom raportu Millera. Niemniej już po pierwszym pytaniu zadanym przez Glenna Jorgensena przyznali, że nie mają wiedzy, aby odpowiedzieć na zadane pytanie i oddalili się w pospiechu. Tak więc od razu ponieśli klęskę w pierwszej bezpośredniej konfrontacji z niezależnym ekspertem.

Najwyższa pora, aby obecny rząd przestał opłacać z pieniędzy podatników strażników kłamstwa smoleńskiego.

Mam nadzieję, że już niedługo Państwo Polskie rozpocznie rzetelne badanie przyczyn tragedii smoleńskiej oraz podejmie poważne starania na arenie międzynarodowej o odzyskanie wszystkich bezpośrednich dowodów w tej sprawie znajdujących się w posiadaniu Rosji.

Prof. Wiesław Binienda

Wies³aw Binienda

 

 

 

wpolityce.pl

*Wiesław Kazimierz Binienda (ur. 1956) – naukowiec, profesor University of Akron, dziekan Wydziału Inżynierii Cywilnej (Department of Civil Engineering) w Kolegium Inżynierii (College of Engineering) University of Akron w Akron w stanie Ohio w Stanach Zjednoczonych (od 2003 roku). Redaktor naczelny kwartalnika naukowego „Journal of Aerospace Engineering” wydawanego przez American Society of Civil Engineers (ASCE). Współdyrektor Gas and Turbine Research and Testing Laboratory w University of Akron (od 2003 roku). Autor licznych publikacji naukowych (w roku 2012: 79 publikacji, indeks h wynoszący 8). Specjalizuje się w inżynierii materiałowej, metodach obliczeniowych w fizyce ciała stałego i ich zastosowaniach w lotnictwie i astronautyce (mechanika pękania materiałów złożonych, analiza elementów skończonych, analiza dynamiczna problemów udarowych, analiza zmęczeniowa, analiza związana z płynięciem materiałów). Laureat wielu nagród, w tym przyznawanych przez NASA (m.in. NASA „Turning Goals Into Reality Award” w 2004 roku za udział w badaniach dotyczących poprawy bezpieczeństwa w konstrukcjach silników odrzutowych, w tym silnika GEnx) i przez ASCE (m.in. „Outstanding Technical Contribution Award” w 2011 roku za wybitny wkład w badania inżynieryjne związane z astronautyką). W 2008 roku American Polish Engineering Association (APEA) uznało go za jednego z najbardziej zasłużonych naukowców amerykańskich polskiego pochodzenia. Doradca prezydenta Stanów Zjednoczonych Baracka Obamy. Zaangażowany w ujawnianie rządowych kłamstw mających na celu mataczenie i ukrywanie przed opinią publiczną prawdy na temat zamachu smoleńskiego.

Ponad 40 organizacji kresowych i patriotycznych w liście otwartym do Ewy Kopacz: W sposób bezczelny i arogancki prowadzi pani antypolską politykę

merkel-kopacz

Ponad czterdzieści stowarzyszeń skupionych w Patriotycznym Związku Organizacji Kresowych i Kombatanckich zwróciło się do premier Ewy Kopacz z listem otwartym w sprawie sprowadzenia do Polski naszych rodaków, którzy w latach 30. i 40. ubiegłego wieku zostali deportowani przez władze komunistyczne do Związku Radzieckiego. Dziś jest to terytorium Rosji (Syberii) oraz Kazachstanu, Uzbekistanu i Kirgizji.

Szanowna Pani

Ewa Kopacz

Prezes Rady Ministrów Rzeczypospolitej Polskiej

W imieniu stowarzyszeń skupionych w Patriotycznym Związku Organizacji Kresowych i Kombatanckich stanowczo domagamy się natychmiastowego umożliwienia przyjazdu do Polski Rodaków zamieszkałych na wschodniej Ukrainie, a także podjęcia działań umożliwiających w szybkim czasie sprowadzenie do naszego kraju polskich rodzin deportowanych w głąb Związku Sowieckiego oraz ich potomków.

Z oburzeniem przyjęliśmy odrzucenie przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych prośby skierowanej przez Polaków zamieszkałych w Mariupolu o umożliwienie im przyjazdu do Polski. MSZ uznało, że osoby polskiego pochodzenia, które chcą ewakuacji, mieszkają blisko frontu, ale jednak jest to teren w pełni kontrolowany przez Ukraińców. Zorganizowanie wyjazdu Polakom byłoby „podważeniem” zdolności do sprawowania przez Ukrainę kontroli nad jej terenami.

Oddalenie prośby Rodaków z Mariupola nie tylko uznajemy za wyraz dyktowanej serwilizmem nadmiernej troski o wrażliwość Ukraińców, ale przede wszystkim traktujemy jako przejaw bezczelności i arogancji władzy. 

Polacy mają dość pokrętnej i szkodliwej dla Polski polityki uprawianej przez kolejne PO-wskie rządy. Węgry sprowadziły ze Wschodu ponad 700 tys. swych obywateli. Polska zaś wciąż nie znajduje pieniędzy i możliwości, by umożliwić powrót do Ojczyzny naszym Rodakom zza wschodnich granic.

Tymczasem nie brakuje ani środków, ani woli politycznej, aby realizować przedsięwzięcia wysoce dyskusyjne z punktu widzenia polskiej racji stanu:

1. Pod niemiecką presją, ale „bez przymusu” (jak tryumfalistycznie głoszą przedstawiciele władzy) przyjmujemy rzesze uchodźców z krajów muzułmańskich. Czynimy to w imię solidarności z państwami Unii Europejskiej; solidarności, której nie wykazano za wiele, gdy Polska przyjmowała ok. 90 tys. uchodźców czeczeńskich oraz gdy dyskutowano o budowie Nord Stream I i II.

tusk-merkel

Nawiasem mówiąc, charakterystyczne jest to, że Donald Tusk, występujący  w Parlamencie Europejskim nie jako Polak, ale jako „kaszubski Słowianin”, po raz kolejny nie potrafił zidentyfikować się z Polską i Polakami. Nawet nie zareagował na niemieckie i austriackie pogróżki kierowane pod adresem rzekomo suwerennego państwa polskiego.

tusk_netanyahu

2. Masowo przyznaje się obywatelstwo polskie obywatelom Izraela, i to bez nakładanego na Polaków ze Wschodu obowiązku znajomości języka polskiego oraz polskiej historii i kultury. O skali tego procederu nie informuje się polskiego społeczeństwa.

Znamienne, iż rozdaje się Żydom polskie obywatelstwo, mimo że nie istnieją podstawy, żeby przypuszczać, iż rząd Izraela utracił zdolność do zachowania kontroli nad administrowanymi przezeń terenami. Nie informuje się także o polskim stanowisku wobec żydowskiego ruchu roszczeniowego.

tusk_izrael

3. W ostatnich trzech latach wpuszczono do Polski ok. 700 tys. obywateli Ukrainy, mimo że w kraju tym – nienależącym do Unii Europejskiej – nie ogłoszono nawet stanu wojennego i mimo że tylko niewielka część tego państwa objęta jest konfliktem zbrojnym, co oznacza, że ma ono możliwość rozlokowania swych obywateli na własnym terenie.

Polska hojną ręką rozdaje też pieniądze. Ostatnio, nie zważając na astronomicznej wielkości dług publiczny (przekraczający – według założonej przez Leszka Balcerowicza Fundacji Forum Obywatelskiego Rozwoju – 4 biliony złotych), udzieliła Pani ukraińskim oligarchom na 10 lat w praktyce bezprocentowej pożyczki w wysokości 100 tys. euro.

Prowadzona przez rząd Donalda Tuska oraz rząd kierowany przez Panią polityka imigracyjna ma charakter wyraźnie antypolski, de facto bowiem realizowana jest pod hasłem: „Wszyscy, byleby tylko nie Polacy”. Tego rodzaju polityka imigracyjna, idąc w parze z urzeczywistnianym w Polsce programem depopulacji

za pośrednictwem wymuszania emigracji zarobkowej, będzie miała długofalowe negatywne konsekwencje. Stanowczo domagamy się zmiany tej polityki.

Polacy mają prawo oczekiwać od władz państwowych realizacji działań sprzyjających powrotowi do kraju naszych Rodaków, którzy znaleźli się poza Ojczyzną w wyniku dziejowej zawieruchy, a skądinąd także tych, którzy opuścili nasz kraj w kolejnych falach emigracji zarobkowej.

Z poważaniem

W imieniu Patriotycznego Związku Organizacji Kresowych i Kombatanckich

Witold Listowski – prezes

dr hab. Leszek Jazownik – wiceprezes

Tajne przez poufne, czyli jedyne fakty nt. „uchodźców”, jakie wolno ci poznać, to Fakty TVN…

tajne

Czy informacje nt. przyjmowania uchodźców są utajnione? Okazuje się że tak. Odmawia się ich udostępnienia organizacjom społecznym, co być może nie dziwi. Dziwić może jednak, że informacji w niektórych aspektach nie posiada również Kancelaria Prezesa Rady Ministrów, ale od początku.

9 września 2015 r. Stowarzyszenie Interesu Społecznego WIECZYSTE zwrócił się do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów o udostępnienie informacji publicznej, tj. kopii notatek służbowych z rozmów pani premier Ewy Kopacz z kanclerz Angelą Merkel dotyczących przyjmowania uchodźców w Polsce, ewentualnych dokumentów rządowych dotyczących liczby uchodźców, którzy zostaną przyjęci przez Polskę, ewentualnych pism z Komisji Europejskiej, Przewodniczącego Rady Europejskiej do polskiego rządu dot. kwestii uchodźców, a także informacji nt. kosztów przyjęcia uchodźców (w szczególności w zakresie zakwaterowania, wyżywienia, opieki zdrowotnej, nauki języka, innych kosztów). 10 września KPRM potwierdziła otrzymanie wniosku.

Z udzieleniem odpowiedzi zwlekano do ostatniej chwili, ale w końcu dziś, 23 września, jej udzielono, a faktycznie: odmówiono udzielenia informacji pod pozorem informacji niejawnej czy braku zgody organów europejskich. Cytuję:

1) Rozmowy prezes Rady Ministrów Ewy Kopacz z kanclerz Niemiec Angelą Merkel dotyczące kwestii przyjmowania uchodźców w Polsce mają charakter niejawny. W związku z powyższym wszczęte zostało postępowanie administracyjne w przedmiocie wydania decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej na podstawie art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, o czym zostaną Państwo poinformowani w odrębnym piśmie.

2) Odnosząc się do prośby o udostępnienie pism Komisji Europejskiej i Przewodniczącego Rady Europejskiej do polskiego rządu dot. kwestii uchodźców, uprzejmie wyjaśniamy, że mają tu zastosowanie przepisy rozporządzenia (WE) 1049/2001 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 30 maja 2001 r. w sprawie publicznego dostępu do dokumentów Parlamentu Europejskiego, Rady i Komisji (Dz. Urz. WE L 145 z 31 maja 2001, str. 43, Dz. Urz. UE Polskie wydanie specjalne, rozdz. l, t. 3, str. 331). W związku z tym wystąpiono do ww. instytucji o zgodę na udostępnienie wnioskowanych dokumentów. Powyższe rozporządzenie określa sposób działania w przypadku, gdy państwo członkowskie otrzyma wniosek dotyczący pochodzącego od instytucji dokumentu będącego w posiadaniu tego państwa (art. 5 rozporządzenia). Podstawową zasadą jest, że do tych dokumentów mają zastosowanie przepisy rozporządzenia 1049/2001. Państwo członkowskie w takiej sytuacji konsultuje z instytucją, od której pochodzi dokument, podjęcie decyzji, która nie zagrozi realizacji celów rozporządzenia – chyba że nie ma wątpliwości, iż dokument ten podlega/nie podlega ujawnieniu.

Zatem wszystko jasne, tajne przez poufne, nic nie można ujawnić ws. tak fundamentalnej dla społeczeństwa, ale jak stwierdza KPRM, ze względu na konieczność wydania decyzji administracyjnej oraz przeprowadzenia konsultacji z instytucjami Unii Europejskiej… termin rozpatrzenia wniosku ulega wydłużeniu do 9 listopada 2015 r. Dziwnym trafem termin przypada już po wyborach.

Może najbardziej zabawnie brzmi odpowiedź nt. kosztów przyjęcia uchodźców. Cytuję:

3) Kancelaria Prezesa Rady Ministrów nie posiada informacji dotyczących kosztów przyjęcia uchodźców. Takimi informacjami może dysponować Ministerstwo Spraw Wewnętrznych.

Innymi słowy, pani premier występowała w Sejmie, dyskutuje z przywódcami zagranicznymi, nie mając jakiejkolwiek wiedzy nt. kosztów przyjmowania imigrantów. Tak wygląda polityka w wydaniu rządu Ewy Kopacz.

3obieg.pl

Tego nie zobaczysz w żadnej telewizji. Polacy wobec agresywnie wdrażanego przez UE masońskiego projektu islamizacji Europy (tworzenia struktur podziemnego Państwa Islamskiego w Europie)

W całym kraju odbyły się demonstracje przeciwko agresywnie wdrażanemu przez Unię Europejską masońskiemu projektowi islamizacji Europy, czyli tworzenia struktur podziemnego Państwa Islamskiego w Europie (najzupełniej przypadkowym przypadkiem zgrywa się to bowiem czasowo z ludobójczą ekspansją ISIS w Afryce i Azji). Teraz przyszedł czas na podziemną (pod medialnym płaszczykiem „imigracji” i „uchodźstwa”) ekspansję tego – wyhodowanego i finansowanego przez USA – potwora również i na Europę.

Przeciwko takim i tym podobnym geopolitycznym projektom licznie protestowali Polacy. W rocznicę skutecznej obrony Europy przed islamem przez króla polskiego Jana III Sobieskiego, 12 września 2015 r. wielkie protesty społeczne odbyły się w WarszawieKrakowie, Łodzi, Poznaniu, Szczecinie i Gdańsku. Najliczniejsze tłumy manifestantów ściągnęły oczywiście do naszej stolicy.

Reżimowe media – tradycyjnie przy tego typu budzących świadomość Polaków manifestacjach – z premedytacją zaniżają frekwencję demonstracji antyimigracyjnych, starając się zmniejszyć rangę wydarzenia. Krakowskie media regionalne więcej uwagi poświęciły eventowi solidarności z uchodźcami (który zgromadził garstkę osób) niż masowej demonstracji przeciwników islamizacji Polski, których było nieporównanie więcej. Niemal wszystkie reżimowe media stosują tę samą taktykę również w stosunku do antyimigranckiej manifestacji w Warszawie – podają zdecydowanie zaniżoną liczbę zaledwie 7 tys. osób, podczas gdy organizatorzy oraz uczestnicy marszu mówią o około 30 tysiącach uczestników!

Protestujący w wielu miastach Polacy swoje stanowisko w sprawie narzucanych nam obcych projektów wyrażali transparentami z hasłami takimi jak: „Pamiętaj przybyszu i miej to na uwadze – to nasza ojczyzna, tu naród ma władzꔄProtestujemy przeciw przyjmowaniu imigrantów”„Stop islamizacji Europy”„Dzisiaj kwoty, jutro szariat! Obalić zdrajców Europy”, „Dzisiaj imigranci, jutro terroryści” czy „Uchodźcy muzułmańscy to koń trojański dla Europy”. Skandowano również: „Nie imigranta, chcemy repatrianta”, „Polska wolna od islamu”, „Euroświnie, Polska ginie!”, „Jan Sobieski – król zwycięski”, „Jan Sobieski – Boży miecz – islamistów przegnał precz”, „Ewangelia, a nie szariat”, „Nie lewacka, nie islamska – Europa chrześcijańska”, „Nie muzułmańska – Polska chrześcijańska”, „Polska nie chce imigrantów”, „Rząd ci nie da nic za darmo, chyba że masz skórę czarną”, „Terroryzm nie przejdzie” oraz „Precz z Unią Europejską”.

Przeciwnicy przyjmowania uchodźców w naszym kraju uważają, że napływ cudzoziemców do Polski – głównie muzułmanów – będzie zagrożeniem dla naszej kultury, a przybysze nie zasymilują się z polskim społeczeństwem.

isis

antyimigr2

antyimigr1

antyimigr1

antyimigr1

antyimigr1

antyimigr1

manifestacja_polacy-przeciw-imigrantom_12.09.2015

manifestacja_polacy-przeciw-imigrantom_12.09.2015

manifestacja_polacy-przeciw-imigrantom_12.09.2015

manifestacja_polacy-przeciw-imigrantom_12.09.2015

antyimigr1

Tak licznie demonstrujących Polaków przeciwko bezmyślnej polityce imigracyjnej rządu Ewy Kopacz (według narzuconych przez Brukselę reguł i kryteriów ilościowych) większość mediów albo w ogóle nie pokazała, albo przedstawiła w czarnych barwach, zakłamując prawdziwy obraz oraz liczebność demonstracji – tak, by nie pokazywać aktualnie panujących w Polsce nastrojów społecznych wobec problemu systemowej islamizacji Europy (tworzenia struktur podziemnego Państwa Islamskiego w Europie).

Wystarczy porównać, czy widzieli Państwo tak prezentowany przekaz w mediach publicznych?

(taw)

*większość zdjęć za: warszawa.naszemiasto.pl

Nawiązania i konteksty:

ziemkiewicz

Dyrektor Middle East Forum ostrzega Polskę: „Napływ nielegalnych imigrantów stwarza wyśmienite warunki dla ISIS”:

http://wpolityce.pl/polityka/265850-dyrektor-middle-east-forum-ostrzega-polske-naplyw-nielegalnych-imigrantow-stwarza-wysmienite-warunki-dla-isis

800 dżihadystów w Europie czeka na rozkaz ataku:

http://www.euroislam.pl/index.php/2015/09/800-dzihadystow-w-europie-czeka-na-rozkaz-ataku/

Systemowa islamizacja Europy (tworzenie struktur podziemnego Państwa Islamskiego w Europie):

https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/category/islamizacja-europy/

 

 

Kiedy Ewa Kopacz jeździ po Polsce pozować do memów, wprowadzający Nowy Porządek Świata eurokraci przyjmują nową wersję zabójczego dla nas pakietu klimatycznego

Premier Ewa Kopacz pozuje do memów. Legionowo, 8.07.2015 r.
Premier Ewa Kopacz pozuje do memów. Legionowo, 8.07.2015 r.

Kiedy premier polskiego rządu pozowała w Legionowie do memów, w Brukseli doszło do arcyważnego dla polskiej racji stanu wydarzenia. Otóż Parlament Europejski przyjął nową, zaostrzoną wersje tzw. „pakietu klimatycznego”, która de facto jest gwoździem do trumny dla naszej gospodarki. Co na to Ewa Kopacz? Woli wystawiać się na publiczne pośmiewisko i dostarczać niesamowite ilości lol-contentu, zamiast walczyć o nasz wspólny interes…

Parlament Europejski przyjął dwa dni temu [7 lipca] projekt wycofujący z rynku handlu emisjami CO₂ sporą część uprawnień. Forsująca ten pomysł Komisja Europejska chce w ten sposób doprowadzić do kilkukrotnego podniesienia rynkowej ceny zezwoleń na emisję. Jakie praktyczne skutki przyniesie ten „ekologiczny” amok? Przede wszystkim wzrost cen pozwoleń na emisję 1 tony CO₂ do postulowanej przez Komisję wysokości 15-20 euro (obecnie wynosi ona ok. 7 euro za tonę) będzie równoznaczny z automatycznym (i drastycznym) wzrostem cen energii elektrycznej w Polsce.

Eksperci szacują, że pracę z tego powodu może stracić w naszym kraju nawet 400 tys. osób, które są żywicielami dla 1,5 mln osób, a konkurencyjność polskiej gospodarki istotnie się obniży (w porównaniu z gospodarkami państw Europy Zachodniej). Z opracowań wykonanych przez firmę Energsys wynika, że „koszty społeczne i gospodarcze wdrożenia pakietu klimatycznego w Polsce przekroczą znacznie granicę społecznej akceptowalności oraz spowodują utratę konkurencyjności przez polską gospodarkę”.

Co na to premier polskiego rządu Ewa Kopacz? Niestety po raz kolejny udowodniła, że nie nadaje się kompletnie na to stanowisko. Kiedy w Parlament Europejski przyjmował niekorzystne dla naszego kraju rozwiązania, ona wystawiała się na publiczne pośmiewisko, pozując w szkole policyjnej do internetowych memów.

Kiedy w Parlament Europejski przyjmował niekorzystne dla naszego kraju rozwiązania, Ewa Kopacz wystawiała się na publiczne pośmiewisko, pozując w szkole policyjnej do internetowych memów. Robiąc to, nie miała nawet bladego pojęcia, co się dzieje w Brukseli i jakie to będzie miało konsekwencje dla Polaków

Podejrzewam, że robiąc to, nie miała nawet bladego pojęcia, co się dzieje w Brukseli i jakie to będzie miało konsekwencje dla Polaków. W tym kontekście powtórzę to, co napisałem wczoraj: Ewa Kopacz nie ma absolutnie żadnej politycznej wizji, jak rządzić krajem. Nie potrafi myśleć w kategoriach racji stanu, a na dodatek nikt na świecie się z nią nie liczy. Obecny rząd nie realizuje żadnego strategicznego planu, bowiem osoba, która stoi na jego czele, jest zbyt ograniczona intelektualnie, aby taki plan powziąć, ogarnąć, zrozumieć i realizować. Dlatego też jak najszybciej powinna zostać odsunięta od rządzenia krajem.

Ewa Kopacz nie ma absolutnie żadnej politycznej wizji, jak rządzić krajem. Nie potrafi myśleć w kategoriach racji stanu, a na dodatek nikt na świecie się z nią nie liczy. Obecny rząd nie realizuje żadnego strategicznego planu, bowiem osoba, która stoi na jego czele, jest zbyt ograniczona intelektualnie, aby taki plan powziąć, ogarnąć, zrozumieć i realizować.

10 lipca 2015 r.

Niewygodne.info.pl

Platforma Obywatelska w podręcznikach do historii Polski będzie opisywana poprzez swoje 42 wiekopomne sukcesy…

tusk kopacz

Lista 42 sukcesów koalicji PO-PSL:

1) Afera taśmowa;

2) Afera hazardowa;

3) Afera wyciągowa;

4) Afera stadionowa;

5) Afera autostradowa;

6) Afera stoczniowa;

7) Afera Amber Gold;

8) Afera Elewarru;

9) Afera z informatyzacją MSW;

10) Afera z budową gazoportu w Świnoujściu oraz dostawami gazu z Kataru;

11) Afera z budową elektrowni atomowej (od 5 lat trwa „wybieranie” jej lokalizacji, a kasa dla zarządów specjalnych spółek leci);

12) Afera z celowym opóźnieniem publikacji przez Rządowe Centrum Legislacji ustawy o rajach podatkowych;

13) Grabież Polakom połowy oszczędności emerytalnych zgromadzonych w OFE (153 mld zł);

14) Wydłużenie obowiązku pracy (wieku emerytalnego) o 7 lat u kobiet i o 2 lata u mężczyzn;

15) Rozrost biurokracji (sto tysięcy nowych etatów);

16) Drastyczny wzrost zadłużenia kraju (z 530 mld zł do blisko 1 bln zł);

17) Podniesienie VAT-u na wszystko;

18) Podwyższenie o 1/3 składki rentowej (ZUS) dla przedsiębiorców;

19) Zamrożenie na 8 lat kwoty wolnej od podatku, kwot uzyskania przychodu oraz progów podatkowych;

20) Podniesienie akcyzy na paliwo;

21) Likwidacja ulg podatkowych (budowlana, internetowa);

22) Zmniejszenie o 1/3 zasiłku pogrzebowego;

23) Wprowadzenie nowego podatku paliwowego – tzw. opłaty zapasowej;

24) Nałożenie na Lasy Państwowe haraczu w postaci podatku od przychodu (a nie dochodu!);

25) Prace nad wprowadzeniem podatku smartfonowego i tabletowego;

26) Prace nad wprowadzeniem podatku audiowizualnego;

27) Przyjęcie zabójczego dla polskiej gospodarki pakietu klimatycznego;

28) Zgoda na wprowadzenie do Polski GMO;

29) Przyjęcie ustawy o ograniczeniu dostępu obywateli do informacji publicznej;

30) Przyjęcie ustawy o ograniczeniu wolności zgromadzeń;

31) Przyjęcie ustawy o „bratniej pomocy” (tzw. ustawa 1066);

32) Spuszczenie w sejmowym klozecie kilku milionów podpisów złożonych pod obywatelskimi inicjatywami referendalno-ustawodawczymi;

33) Utajnienie raportu o nieprawidłowościach w ZUS, do jakich doszło w latach 2008-2013;

34) Próba nocnej zmiany Konstytucji RP, która umożliwiłaby sprzedaż Lasów Państwowych;

35) Doprowadzenie do tragicznego stanu publicznej służby zdrowia (czekanie po kilka lat na wizytę u lekarza specjalisty);

36) Podpisanie z Rosją niekorzystnej umowy gazowej (najdroższy gaz w Europie!);

37) Blisko 3-letni paraliż legislacyjny w sprawie wydobywania gazu łupkowego

38) Drenaż Funduszu Rezerwy Demograficznej;

39) Wyprzedaż majątku narodowego za ponad 65 mld zł (w tym spółek strategicznych, takich jak Azoty Tarnów);

40) Ograniczenie potencjału militarnego kraju;

41) Brak przemyślanej i suwerennej polityki zagranicznej;

42) Wszechobecny nepotyzm i kolesiostwo (tysiące stanowisk opłacanych z publicznej kasy dla platformianych kolesi).

pisolsztyn.org.pl

platforma