„A gdy odejdę…”

Wolni Słowianie swoich bliskich będą spalać na drewnianym stosie, nie w matrixowych krematoriach, lub będą ich chować na własnej Macierzy, na swoim Siedlisku, nie w obcej ziemi, z wymyślonymi przez gady nagrobkami.

Na miejscu pochówku wyrośnie tylko trawa, kwiaty lub Drzewo RODowe…

TAW

Śpiew ptaka

mushrooms-1540074_1280A gdy odejdę już z tego świata

I będzie mój pogrzeb

To nie chcę ni płaczu ni zawodzenia

Niech śpiew radosny usłyszę

Bo uśmiech chcę mieć na twarzy

Do końca

Chcę, by potomni żyli swoim życiem

Nie wspominali mnie zbyt długo

I niech wszyscy będą uśmiechnięci

Do życia uśmiechnięci

Ono się nigdy nie skończy

Tak jak i ja nigdy nie umrę

Bo uwierzyłem w wieczność

Jeśli naprawdę zechce mnie ktoś pożegnać

To niech zacznie żyć

Wtedy będzie to dla mnie radość

A grób niech będzie prosty

Bez udziwnień i upiększeń

Bez kwiatów

Niech urosną na nim z biegiem lat

Jak zechcą

Lublin, 28 maja 2017, g. 23:42

View original post