„Będziesz siedział”. Pełna relacja z peronu

(grafika: pressmix.eu)

<https://youtu.be/4PCI3B2brdc

*Bonus:

http://wiadomosci.wp.pl/hojarska-donald-tusk-bil-zone-i-jezdzil-po-pijanemu-6036913415607425a

Reklamy

– Musimy się uśmiechać. – Tak, musimy się uśmiechać.

Beata Szydło: – Musimy się uśmiechać.

Donald Tusk: – Tak, musimy się uśmiechać.

Rzym, 25 marca 2017 r., powitanie polityków w czasie otwarcia szczytu Unii Europejskiej.

Istota matrixa ujęta w dwóch zdaniach.

Świat, w którym żyjemy, to teatr marionetek. 

Analizowanie szczegółów i mechanizmów tego spektaklu świata odbiera nam tylko naszą przyRODzoną Moc.

TAW

Mason François Hollande grozi Polakom Słowianom wstrzymaniem funduszy z utrzymywanej przez nas Unii Europejskiej

Premier Beata Szydło podkurzyła „liderów” Unii Europejskiej oświadczeniem, że nie podpisze końcowej deklaracji brukselskiego szczytu, podczas którego na przewodniczącego Rady Europejskiej ponownie wybrano Donalda Tuska.

Na zakończenie szczytu nowy przewodniczący RE zapytał, co z wnioskami końcowymi. Polska premier zdecydowanie odpowiedziała, że ich nie podpisze. Została natychmiast skarcona przez delegacje Francji, Luksemburga, Niemiec i Belgii. Premier Belgii Charles Michel skrytykował przenoszenie polskich sporów wewnętrznych na forum UE. Postawę polskiej delegacji ocenił jako „dziecinne podejście”.

Uzadadniając swoje zdecydowane stanowisko premier Szydło odwołała się do głoszonych dumnie przez UE podstawowych zasad solidarności.

Wówczas głos zabrał mający zaledwie 5% społecznego poparcia sfrustrowany prezydent Francji François Hollande, który ewidentnie nawiązując do nałożenia sankcji na Polskę, złośliwie i arogancko wypalił w stronę mającej ponad 50% społecznego poparcia premier obcego kraju:

– Wy macie swoje zasady, my mamy fundusze strukturalne.

Przypomnijmy, że unijne fundusze nie są żadną formą jałmużny bogatej Unii wobec biednej Polski, gdyż Polska jest krajem niezwykle bogatym – od 2016 r. jest unijnym płatnikiem netto, to znaczy od ponad roku do budżetu Unii Europejskiej wpłaca więcej, niż z niego otrzymuje. Składka Polaków Słowian do budżetu UE w roku 2017 wynosi aż 18 mld zł! Są to pieniądze, które w rękach Słowian w dwa lata zbudowałyby z Polski światowe imperium.

Stanowisko francuskiej masonerii wobec jakichkolwiek form antykolektywistycznej postawy Polski zwsze było wyjątkowo wrogie. Światowa masoneria zaczyna panikować, gdyż czuje, że Polska będzie powoli wymykać się jej ze smyczy…

Polacy Słowianie, pobudka!

TAW

Już wkrótce zostanie ujawniona rozmowa pomiędzy Donaldem Tuskiem a Władimirem Putinem z nocy 10 kwietnia 2010 roku w Smoleńsku

Instytucje państwa polskiego dysponują nagraniem rozmowy pomiędzy Donaldem Tuskiem a Władimirem Putinem z nocy 10 kwietnia 2010 roku w Smoleńsku. Putin, ówczesny premier Rosji, obecnie prezydent, przedstawia na nim przebieg katastrofy sprzeczny z późniejszym raportem MAK i komisji, której przewodził Jerzy Miller. Nie ma w nim ani brzozy, ani rzekomego upadku samolotu w pozycji odwróconej.

Uczestnikami spotkania są również ówczesny wicepremier Waldemar Pawlak oraz ówczesny minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski, ale żaden z nich nie chciał podzielić się ze śledczymi wiedzą przekazaną tego tragicznego wieczoru przez Władimira Putina. Absolutnym skandalem oraz jawnym dowodem na mafijność III RP jest fakt, iż ówczesny minister – świadek smoleńskiej rozmowy Tusk–Putin – który od 6 lat zataja przed społeczeństwem tak ważne dla Polaków informacje, dzierży dziś funkcję szefa Najwyższej Izby Kontroli.

TAW

Upadek Kościoła w Polsce: antynarodowy abp Polak hucznie świętuje 500-lecie rozłamu w Kościele

Jacek Michałowski – szef Kancelarii Prezydenta Bronisława Komorowskiego, abp Wojciech Polak – Prymas Polski

Owiany w środowisku nacjonalistycznym złą sławą Prymas Polski abp Wojciech Polak, który nie wahał się w sposób mocny i odbiegły od rzeczywistości zdezawuować ideę nacjonalistyczną, kiedy bezpardonowo określił aprobowanie jej herezją, zdecydował się zasiąść w Komitecie Honorowym obchodów 500-lecia Reformacji.

W obecnej rzeczywistości regularnie zderzamy się z absurdami, lecz niektóre są naprawdę ponadprzeciętnie zadziwiające. Można pokusić się nawet o stwierdzenie, choć na pewno będzie to spore uproszczenie, że jedynymi osobami uważanymi za heretyków są tradycyjni katolicy i nacjonaliści, a wszystkim innym należy się ekumeniczne miłosierdzie i zrozumienie.

To jest po prostu niesamowite, jak bardzo niedorzeczny ogląd rzeczywistości potrafią mieć hierarchowie i do jakich absurdalnych potrafią dojść wniosków. Wniosków nie tylko absurdalnych, lecz mających druzgocący wpływ na życie samego Kościoła – zarówno polskiego, jak i powszechnego.

Abp Wojciech Polak bowiem podczas 26. Forum Ekonomicznego w Krynicy w następujący sposób ocenił myśl narodową, nacjonalizm:

„Aprobata do tego typu myślenia jest niewłaściwa, a wręcz heretycka, tak nie może być. To odciąga od tego, co jest istotą chrześcijaństwa”.

Nie jest przypadkowym powiedzenie, że ryba psuje się od głowy. Arcybiskupowi wtórował dominikanin o. dr Maciej Zięba, wyrażając opinię, że nacjonalizm jest to „pogaństwo, bezbożność i herezja. To jest niebezpieczne dla Kościoła świętego”.

Na naszych oczach dokonuje się wielki sukces masonerii i wrogów Kościoła ubranych w purpurę, którzy określani są mianem jego książąt, wiernych zaś Kościołowi Polaków miłujących swoją Ojczyznę nazywa się heretykami, a sam Kościół wraz z swoimi owcami prowadzi się na skraj upadku. Abp Polak podjąłby słuszniejszą decyzję, robiąc przegląd stanu duchowieństwa pod kątem formacji i przypadków herezji, a nie oceniał myśl nacjonalistyczną, o której widać nie ma bladego pojęcia.

Dla kontrapunktu – słowa papieża Piusa XI w temacie nacjonalizmu:

„Prawy porządek chrześcijańskiego miłosierdzia nie zabrania prawowitej miłości Ojczyzny ani nacjonalizmu; przeciwnie, kontroluje on go, uświęca i ożywia”.

Inauguracja obchodów 500-lecia Reformacji odbędzie się 31 października 2016 r. odprawieniem nabożeństwa w Kościele Jezusowym w Cieszynie. Światowe obchody 500-lecia Reformacji rozpoczną się w Święto Reformacji w luterańskiej katedrze w Lund (Szwecja) i będzie na nich obecny papież Franciszek.

Członkami na liście Komitetu Honorowego, którą ogłosił zwierzchnik Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w Polsce bp Jerzy Samiec, znajduje się m.in. Jerzy Buzek oraz Hanna Gronkiewicz-Waltz.

Nie jest tajemnicą, że Kościół w Polsce od dawna boryka się z wewnętrznymi problemami determinującymi kierunek, w którym zmierza – problemami, które nasilają się co najmniej od czasów zamachu smoleńskiego.

Wówczas to polski Kościół jawnie i tajnie współpracował zarówno z Kancelarią Prezydenta Bronisława Komorowskiego, jak i z Kancelarią Donalda Tuska w zorganizowanej akcji uciszania rosnącego buntu narodowego przeciw uzurpatorsko przejętej po zamachu smoleńskim władzy oraz prowadził prześladowania polskich kapłanów-patriotów protestujących przeciw rozszalałemu wówczas państwowemu bezprawiu i prześladowaniu polskich patriotów oraz smoleńskich whistleblowerów (demaskatorów).

Na podstawie m.in.: ekumenizm.pl/3droga.pl/telewizjarepublika.pl

Hanna Gronkiewicz-Walz jest zaledwie twarzą o wiele grubszej sprawy: chazarskiej mafii wywłaszczeniowej w Polsce

W Platformie wiedzieli to od zawsze: Grzegorz Schetyna – jak wcześniej w przyczajeniu z determinacją oczekiwał na Swój-Wielki-Czas – tak teraz, po dojściu do partyjnych szczytów, po kolei, metodycznie i bez litości zatapia blokującą go latami gwardię Tuska.

Dla Platformersów sprawa była od zawsze oczywista: polityczny koniec Hanny Gronkiewicz-Walz jest kwestią faktów, które się właśnie dokonują.

Fakt politycznego zatopienia Bufetowej Platformy nie kończy jednak Warszawskiej Afery Stulecia, przeciwnie – aferę tę dopiero rozkręca. Nie o twarz tej afery tu bowiem chodzi, lecz o naprawdę bardzo ciemne siły Wiadomo Jakiej Proweniencji, które za tą twarzą od lat stoją i przestępczo działają.

I rzecz nie dotyczy jedynie Warszawy, lecz bardzo wielu największych miast w Polsce, szczególnie Krakowa:

To jest dokładnie ta sama afera – choć rozłożona nie tylko na Warszawę.

Czy PiS będzie w stanie rozciągnąć swój procesowy audyt aż do samego źródła problemu?

Szczerze wątpię. Stosunek bowiem PiS-u do sprawy ujawnionej przez polskiego whistleblowera, pana dr. Zbigniewa Kękusia, mówi sam za siebie…

TAW

*fot. 1: Mariusz Gaczyński /East News; fot. 2: wpolityce.pl

Platforma Obywatelska – platforma mafijna, czyli 8 lat bezkarnego dojenia Polski

kwiatkowski_kulczyk

Wczoraj w TV Republika w programie „Zadanie specjalne” dziennikarze śledczy Anita Gargas i Cezary Gmyz ujawniali taśmy z podsłuchanych w Pałacyku Sobańskich (siedziba Polskiej Rady Biznesu) rozmów między już dzisiaj nieżyjącym biznesmenem Janem Kulczykiem, a ówczesnym ministrem Spraw Zagranicznych Radosławem Sikorskim, prezesem Najwyższej Izby Kontroli Krzysztofem Kwiatkowskim i związanym z ministrem infrastruktury Sławomirem Nowakiem biznesmenem Piotrem Wawrzynowiczem.

Rozmowy są bardzo obszerne, dziennikarze wybrali z nich tylko wątki związane z prywatyzacją spółki Ciech S.A., do której przekonywał Jan Kulczyk, posługując się różnymi metodami „nacisku” na ministrów rządu Tuska i prominentnych polityków Platformy.

Wynika z nich, że czołowi politycy Platformy byli dosłownie „na zawołanie” najbogatszego Polaka, przynosili poufne informacje na temat procesu prywatyzacji tej spółki Skarbu Państwa, do tego stopnia szczegółowe, że jego ludzie mogli rozmawiać z innymi potencjalnymi nabywcami tej firmy, aby nie przeszkadzały w jej przejęciu.

2. Przypomnijmy tylko, że pospieszna prywatyzacja CIECH S.A., na którą zdecydował się minister skarbu w połowie 2014 roku – jak wiemy z tzw. taśm prawdy – odbyła się na skutek mocnych nacisków przedstawicieli przyszłego inwestora na różnych polityków z rządu Platformy i PSL-u.

Tuż przed wybuchem wspomnianej afery taśmowej na początku czerwca 2014 roku resort skarbu wyraził dosyć nagle zgodę na odsprzedanie będącego w jego posiadaniu pakietu kontrolnego akcji CIECH S.A. (około 38%) po cenie 32,13 zł za jedną akcję na rzecz jednej ze spółek Holdingu Jana Kulczyka, KI Chemistry (sumarycznie Skarb Państwa uzyskał z tej transakcji 619 mln zł od inwestora i 22,5 mln zł wcześniej wypłaconej dywidendy).

Transakcja odbyła się w wyniku ogłoszonego przez tę spółkę w marcu 2014 roku wezwania do sprzedaży blisko 34,8 mln akcji CIECH S.A. (66% wszystkich akcji) po 29,5 zł za jedną akcję.

Przedstawiciele resortu skarbu wielokrotnie publicznie twierdzili, że oferowana cena jest za niska i już przed finalizacją transakcji inwestor zdecydował się podwyższyć cenę o 2,5 zł za akcję, i zakup doszedł do skutku.

3. Przypomnijmy także, że po ujawnieniu w połowie marca 2015 roku przez szefa CBA, że przekazał Prokuraturze Okręgowej w Warszawie kolejne 11 nagrań z podsłuchanymi rozmowami polityków i biznesmenów, a także w związku z opublikowaniem przez TV Republika w połowie lutego tego roku treści meldunków operacyjnych składanych przez osobowe źródła informacji agentom tego Biura, do akcji wkroczyła Prokuratura Apelacyjna w Warszawie.

Zażądała ona od Prokuratury Okręgowej materiałów dotyczących prywatyzacji CIECH S.A. na rzecz firmy Jana Kulczyka, w tym w szczególności treści rozmowy pomiędzy wiceministrem Skarbu Państwa Rafałem Baniakiem a lobbystą i przyjacielem wielu prominentnych polityków Platformy, Piotrem Wawrzynowiczem.

Z materiałów CBA ponoć wynika, że to symboliczne podniesienie ceny zakupu akcji przez inwestora było przeprowadzone po to, aby „zamydlić oczy” przyszłym kontrolerom tej transakcji i przy okazji opinii publicznej, a przedstawiciele resortu skarbu za swoją uległość wobec inwestora zostali sowicie „wynagrodzeni pod stołem”.

Zdaniem ekspertów Skarb Państwa stracił na tej transakcji przynajmniej kilkaset milionów złotych, co bardzo dobitnie potwierdzają ogłoszone w połowie tego roku wyniki finansowe CIECH S.A. za 2014 rok (zysk netto wzrósł aż o 320%).

4. Donald Tusk po wybuchu afery podsłuchowej i opublikowaniu części nagrań z udziałem prominentnych polityków Platformy sugerował nawet, że za aferą stoją służby zza naszej wschodniej granicy (podczas sejmowego wystąpienia w czerwcu 2014 roku mówił o scenariuszu pisanym cyrylicą), twierdził, że minister spraw wewnętrznych Bartłomiej Sienkiewicz wyjaśni te wątki do jesieni 2014 roku, później ewakuował się do Brukseli i zostawił ten cały „pasztet” swojej następczyni.

Ta przy rekonstrukcji rządu pozbyła się większości ministrów podsłuchanych w restauracji „Sowa i Przyjaciele” i Pałacyku Sobańskich, ale co jakiś czas ukazują się kolejne nagrania, a w nich nowe wątki dobitnie pokazujące, że politycy Platformy traktowali Polskę jak prywatny folwark.

Skoro wyjaśnienie tej afery trwa już ponad rok i do tej pory tylko niektórzy działacze Platformy ponieśli konsekwencje – i to zaledwie polityczne – to trudno się dziwić, że nowe taśmy dopadły na finiszu kampanii wyborczej premier Kopacz i kierowaną przez nią partię.

Zdaje się, że tej partii trudno będzie uzyskać w tych wyborach nawet 20% poparcie.

Dr Zbigniew Kuźmiuk
kuzmiuk.blog.onet.pl

*Zbigniew Kuźmiuk – doktor nauk ekonomicznych, poseł na sejm RP obecnej kadencji, poseł do PE w latach 2004-2009, wcześniej marszałek województwa mazowieckiego, radny województwa mazowieckiego, minister-szef Rządowego Centrum Studiów Strategicznych, wojewoda radomski, pracownik naukowy Politechniki Radomskiej.

Tak jak prezydenci państw nie giną w zwykłych katastrofach lotniczych, tak i oligarchowie nie umierają w wyniku „drobnego zabiegu kardiologicznego”. Zwłaszcza, gdy go nie przechodzili…

przebieg-gazociagu-nord-stream

Czy najbogatszy człowiek w Polsce został zamordowany? Po śmierci Kulczyka status polskiego przemysłu chemicznego zmienia się o 180 stopni.

Media donoszą, iż Jan Kulczyk zmarł w wyniku komplikacji po „drobnym zabiegu na serce”, jakiemu poddał się w Wiedniu. Poddając się zabiegom leczniczym, miliarderzy zawsze wybierają najlepsze kliniki i najlepszych lekarzy. Jeśli więc zabieg, jakiemu poddał się Kulczyk, był rzeczywiście drobny, to prawdopodobieństwo śmierci miliardera było bliskie zeru. Czy  najbogatszy człowiek w Polsce został więc zamordowany?

Dlaczego klinika austriacka nie podała dotychczas medycznego komunikatu o przyczynie zgonu miliardera?

Kulczyk był nie tylko biznesmenem, ale także politykiem uwikłanym w rozmaite strategiczne operacje gospodarcze, które prowadził rząd Platformy Obywatelskiej. Wiadomym było, że jego śmierć wywoła spekulacje dotyczące ewentualnego jego zabójstwa przez wywiad któregoś z państw zaangażowanych w „wielką politykę”.

W podobnej sytuacji obowiązkiem każdej kliniki jest szybkie podanie medycznych przyczyn śmierci osoby takiego formatu jak Kulczyk, aby rozwiać wszelkie medialne spekulacje, wpływające na nastroje polityczne społeczeństwa.

Takie informacje dotychczas nie przedostały się do przestrzeni medialnej.

Komu mogłoby zależeć na zabiciu Kulczyka?

W posiadaniu Kulczyk Investment znajduje się 51,14% udziałów Ciech SA, jednej z największych firm chemicznych w Europie. O kontrolę nad tą spółką giełdową walczą od lat Rosjanie. Ponieważ grupa kontrolowana przez Ciech SA jest jednym z największych w Europie użytkowników rosyjskiego gazu, to przejęcie jej przez Rosjan gwarantowałoby  na długie lata odbiór gazu z Gazpromu. Kulczyk blokował taką ewentualność.

Gdyby Ciech przestał kupować rosyjski gaz, zaś zdecydowałby się na zakup skroplonego gazu z Iranu lub Emiratów Arabskich, największy rosyjski producent tego paliwa mógłby zostać doprowadzony do bankructwa. Zniesienie blokady gospodarczej Iranu zbliża się szybkimi krokami.

Chiny nie chcą współpracować z rosyjskim Gazpromem

W ostatnich dniach media donosiły o fiasku rozmów pomiędzy Rosją i Chinami w sprawie budowy gazociągów prowadzących z jamalskich złóż Gazpromu do Państwa Środka. Wstępna umowa miała obejmować zakup przez Chiny 30 mld sześciennych gazu rocznie przez 30 lat. Ratowałaby ona kondycję rosyjskiej spółki. Jej fiasko spowodowałoby to, że „być albo nie być” Gazpromu zależałoby od decyzji Kulczyka.W sytuacji patowej znalazłyby się również niemieckie koła gospodarcze, uwikłane w gazociąg Nord Stream, któremu patronował były kanclerz Niemiec, Gerhard Schroeder.

Na zerwaniu polskich kontraktów z Gazpromem straciliby również Niemcy.

Córka Kulczyka, Dominika, jest prezesem zarządu Polsko-Chińskiej rady Biznesu. Czy miliarder mógł mieć wpływ na próby zerwania negocjacji pomiędzy Rosją i Chinami? Warto dodać, że działalność Kulczyk Investment była również skoncentrowana na wspólnych przedsięwzięciach z szejkami arabskimi z Dubaju.

Wiele faktów wskazuje więc na to, że Jan Kulczyk mógł zostać zamordowany z powodu motywu politycznego.

Czy Waldemar Pawlak coś wie?

W 2014 roku Waldemar Pawlak jako prezes Fundacji Polski Kongres Gospodarczy zorganizował konferencję Invest In China 2014, której moderatorem była Dominika Kulczyk.

W 2012 roku Pawlak został nieoczekiwanie odwołany z funkcji wicepremiera i szefa PSL. Wcześniej był odpowiedzialny w rządzie Tuska za negocjacje gazowe z Rosją, które przynosiły szkody finansowe naszemu państwu. Dzięki Pawlakowi Gazprom czerpał gigantyczne zyski ze sprzedaży gazu Polsce. Powiązania Pawlaka i niektórych jego kolegów z PSL ze sprawą śmierci Kulczyka są więc nader oczywiste. Powinien natychmiast zostać przesłuchany przez kontrwywiad.

Puenta

Po śmierci Kulczyka status polskiego przemysłu chemicznego, strategicznej gałęzi europejskiej gospodarki, zmienia się o 180 stopni. To, czy Ciech zostanie wysprzedany Rosjanom, będzie zależało od spadkobierców miliardera. Jeśli tak, to na długie lata zostaniemy poddani zmasowanej infiltracji przez rosyjskie służby szpiegowskie.

Wojciech Krysztofiak

pl.blastingnews.com

Platforma Obywatelska w podręcznikach do historii Polski będzie opisywana poprzez swoje 42 wiekopomne sukcesy…

tusk kopacz

Lista 42 sukcesów koalicji PO-PSL:

1) Afera taśmowa;

2) Afera hazardowa;

3) Afera wyciągowa;

4) Afera stadionowa;

5) Afera autostradowa;

6) Afera stoczniowa;

7) Afera Amber Gold;

8) Afera Elewarru;

9) Afera z informatyzacją MSW;

10) Afera z budową gazoportu w Świnoujściu oraz dostawami gazu z Kataru;

11) Afera z budową elektrowni atomowej (od 5 lat trwa „wybieranie” jej lokalizacji, a kasa dla zarządów specjalnych spółek leci);

12) Afera z celowym opóźnieniem publikacji przez Rządowe Centrum Legislacji ustawy o rajach podatkowych;

13) Grabież Polakom połowy oszczędności emerytalnych zgromadzonych w OFE (153 mld zł);

14) Wydłużenie obowiązku pracy (wieku emerytalnego) o 7 lat u kobiet i o 2 lata u mężczyzn;

15) Rozrost biurokracji (sto tysięcy nowych etatów);

16) Drastyczny wzrost zadłużenia kraju (z 530 mld zł do blisko 1 bln zł);

17) Podniesienie VAT-u na wszystko;

18) Podwyższenie o 1/3 składki rentowej (ZUS) dla przedsiębiorców;

19) Zamrożenie na 8 lat kwoty wolnej od podatku, kwot uzyskania przychodu oraz progów podatkowych;

20) Podniesienie akcyzy na paliwo;

21) Likwidacja ulg podatkowych (budowlana, internetowa);

22) Zmniejszenie o 1/3 zasiłku pogrzebowego;

23) Wprowadzenie nowego podatku paliwowego – tzw. opłaty zapasowej;

24) Nałożenie na Lasy Państwowe haraczu w postaci podatku od przychodu (a nie dochodu!);

25) Prace nad wprowadzeniem podatku smartfonowego i tabletowego;

26) Prace nad wprowadzeniem podatku audiowizualnego;

27) Przyjęcie zabójczego dla polskiej gospodarki pakietu klimatycznego;

28) Zgoda na wprowadzenie do Polski GMO;

29) Przyjęcie ustawy o ograniczeniu dostępu obywateli do informacji publicznej;

30) Przyjęcie ustawy o ograniczeniu wolności zgromadzeń;

31) Przyjęcie ustawy o „bratniej pomocy” (tzw. ustawa 1066);

32) Spuszczenie w sejmowym klozecie kilku milionów podpisów złożonych pod obywatelskimi inicjatywami referendalno-ustawodawczymi;

33) Utajnienie raportu o nieprawidłowościach w ZUS, do jakich doszło w latach 2008-2013;

34) Próba nocnej zmiany Konstytucji RP, która umożliwiłaby sprzedaż Lasów Państwowych;

35) Doprowadzenie do tragicznego stanu publicznej służby zdrowia (czekanie po kilka lat na wizytę u lekarza specjalisty);

36) Podpisanie z Rosją niekorzystnej umowy gazowej (najdroższy gaz w Europie!);

37) Blisko 3-letni paraliż legislacyjny w sprawie wydobywania gazu łupkowego

38) Drenaż Funduszu Rezerwy Demograficznej;

39) Wyprzedaż majątku narodowego za ponad 65 mld zł (w tym spółek strategicznych, takich jak Azoty Tarnów);

40) Ograniczenie potencjału militarnego kraju;

41) Brak przemyślanej i suwerennej polityki zagranicznej;

42) Wszechobecny nepotyzm i kolesiostwo (tysiące stanowisk opłacanych z publicznej kasy dla platformianych kolesi).

pisolsztyn.org.pl

platforma