Ostatni gasi światło, czyli upadek Watykanu

Dzisiejszy sen TAW-a. Idę do jakiegoś urzędu załatwić sprawę. Sam urząd jest małą zwykłą portiernią z bardzo małym okienkiem umieszczonym tak nisko, że trzeba wykonać pokłon. Schylam się, a w okienku… papież Franciszek. Małe zdziwko, ale próbuję załatwić sprawę. Franciszek odsuwa się po jakieś papiery, a ja dostrzegam siedzącego za nim… niestarego Benedykta XVI w stroju oficjalnym. Obok mnie stoi moja siostra. Mówię do niej:

– Wygląda mi to na ostatni Zlot Papieży…

Wychodzimy, rezygnując z załatwienia sprawy. Przy wejściu spotykamy kilku kolejnych poprzednich papieży. Niektórzy z nich już po cywilu, w prostych ale schludnych białych garniturach lub płaszczach.

Mówię do siostry:

– Wyciągaj aparat, bo taka chwila już się nigdy nie powtórzy…

Papieże wchodzą do ciasnej portierni, a ostatni gasi za sobą światło…

~ TAW

Nie ma już Kościoła katolickiego – ks. prof. Piotr Natanek

„Nie ma już Kościoła katolickiego, jest nowy humanizm”, czyli deizm – komentuje dziś ks. prof. Piotr Natanek wywiad z arcybiskupem Angelem Vincenzem Zanim, sekretarzem Kongregacji ds. Edukacji Katolickiej.

Dzisiejszy wykład historyka Kościoła ks. prof. dr hab. Piotra Natanka jest niezwykle ważny dla świadomościowych przemian w Polsce, gdyż dobitnie obrazuje istniejącą już od kilku lat REALNĄ SCHIZMĘ w Kościele katolickim, REALNE jego PĘKNIĘCIE na dwie (nie do pogodzenia już) frakcje: integrystów (tradycjonalistów) oraz modernistów.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Integryzm

https://pl.wikipedia.org/wiki/Tradycjonalizm_katolicki

https://pl.wikipedia.org/wiki/Modernizm_katolicki

Przedstawicielami ruchu modernistycznego są wszyscy papieże soborowi i posoborowi (od Jana XXIII do Franciszka włącznie) – z wyjątkiem Benedykta XVI.

Kościół katolicki na świecie już praktycznie nie istnieje, Watykan utrzymuje się jeszcze tylko i wyłącznie dzięki kasie biednych Polaków Słowian, którzy w pocie czoła harują na utrzymanie tego antysłowiańskiego (babilońsko-egipsko-rzymsko-watykańskiego) Przybytku Zbytku i Rozpusty.

.https://youtu.be/3RJ2dwxdRV4 (13. minuta).

Polacy Słowianie, już Koguta pianie!

autor: TAW

Zamach stanu przeciwko Franciszkowi, czyli skrzydło tradycjonalistyczne Kościoła katolickiego w Polsce

Ewolucyjnym zadaniem Franciszka jest dokończyć rozkład Kościoła katolickiego. Jak wiemy, babilońskie imperium Watykan gnije już nie od dziś, gdyż jest ufundowane na niewzorcowej, opresyjnej wobec naturalnego Prawa Ziemi matrycy: „Czyńcie sobie Ziemię poddaną” (Księga Rodzaju 1, 26). Zupełnie osobną kwestią (w którą nie wnikam) jest to, na ile świadomie Jorge Mario Bergoglio w procesie Apokalipsy uczestniczy.

Franciszek i tak zostanie ogłoszony przez konserwatystów heretykiem. A schizma w Kościele katolickim już istnieje, gdyż przeciwko Franciszkowi „w samej Polsce pracuje kilka tysięcy osób”

Pierwsze prace nad ogłoszeniem go heretykiem ruszyły już od samego początku jego pontyfikatu. Skrzydło tradycjonalistyczne Kościoła katolickiego w Polsce jest bardzo silne – zaczęło się formować jeszcze za Benedykta XVI, gdy masońscy biskupi zaczęli usuwać w polskich katedrach tabernakula z nawy głównej i na ich miejsce wstawiać swoje trony oraz zmuszać podległych sobie księży do udzielania komunii wiernym „na stojąco”.

Dziś środowisko tradycjonalistyczne w Polsce ma naprawdę dużą moc. Oczywiście działają w podziemiu, ale są perfekcyjnie zorganizowani i po jezuicku zdyscyplinowani. Dysponują potężnym zapleczem intelektualnym (pracuje dla nich wielu znanych naukowców, głównie prawnicy, historycy i teologowie-dogmatycy, ale również specjaliści wielu innych dziedzin, np. liturgicy, filozofowie).

Do ogłoszenia formalnej schizmy (ostatniej schizmy w dziejach Kościoła katolickiego) już coraz bliżej…

TAW

Zamach stanu w Watykanie (detronizacja Franciszka) przygotowywany jest w Polsce!

Najnowsze informacje! 21 września Franciszek we mszy stwierdził: „Hipokryci są narzędziem diabła, mającym zniszczyć Kościół” (to po żądaniach jego ustąpienia zawartych kilka dni wcześniej w liście otwartym). Po tym poszło szybko. Bardzo szybko…

Tego samego dnia wieczorem Franciszek napisał na Tweeterze: „Prosimy Jezusa, by ochronił Kościół”, a Benedykt XVI w rozmowie z kardynałem niemieckim polecił „modlitwy, by Pan przyszedł na pomoc Kościołowi”. Aż niewiarygodne!

Zadzwoniłem do człowieka dobrze orientującego się w tym, co się w Watykanie dzieje, i usłyszałem, że… przygotowywane jest zastosowanie „przepisów o jurysdykcji zastępczej” (przygotowanych na Soborze Trydenckim w XVI w., gdy Ignacy Loyola rzucił hasło, w czasie reformacji: „A co będzie, jak sam papież okaże się heretykiem?”).

Usłyszałem, że nad zastosowaniem tego przepisu, pozwalającego nie uznawać papieża, „w samej Polsce pracuje kilka tysięcy osób”…

Problem jest naprawdę poważny – to się sypie.

autor: Igor Witkowski

źródło: komentarz pod filmem na: <https://youtu.be/1uqv2Qf5TQ0