Fatimska ballada do NaRODu

(fot. Jakub Żukowski/Agencja Gazeta)

FATIMSKA BALLADA DO NARODU

Matka Boska się wkurzyła
i się w Polsce wywróciła.

Podbiegł Jędrek – harcerz-chwat,
bo jest z Matką za pan brat.

Boską Matkę chwycił z troską,
gdyż zachwycon Matką Boską.

Rzekła Matka Andrzejowi:
„Ja to robię Narodowi,

święta mowa to Przestrzeni:
w waszym kraju się odmieni…

Nie na darmo’m się rypnęła,
tu się dzieją wielkie dzieła…

Wielka Zmiana bowiem pędzi
– jak wynika wprost z orędzi.

Ja wskazuję wam, co trzeba,
gdy modlicie się do nieba

przed stuleciem pewnej sprawy,
którą UFO dla zabawy

wam tam sprytnie zmajstrowało
i się setnie ujarało

z waszej błogiej naiwności,
jaka waszym sercu gości.

TO NIE JA W FATIMIE BYŁAM!
– ta wywrotka potwierdziła.

Pewien cichy, skromny chwat
głosi wam to już od lat.

Nie słuchacie tego zucha…,
w kraju nadal zawierucha…”.

TAW

30.04.2017 r.

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114871,21749446,andrzej-duda-uratowal-swiety-obraz-prezydent-znow-wykazal-sie.html#Prze