Tego nie zobaczysz w żadnej telewizji. Polacy wobec agresywnie wdrażanego przez UE masońskiego projektu islamizacji Europy (tworzenia struktur podziemnego Państwa Islamskiego w Europie)

W całym kraju odbyły się demonstracje przeciwko agresywnie wdrażanemu przez Unię Europejską masońskiemu projektowi islamizacji Europy, czyli tworzenia struktur podziemnego Państwa Islamskiego w Europie (najzupełniej przypadkowym przypadkiem zgrywa się to bowiem czasowo z ludobójczą ekspansją ISIS w Afryce i Azji). Teraz przyszedł czas na podziemną (pod medialnym płaszczykiem „imigracji” i „uchodźstwa”) ekspansję tego – wyhodowanego i finansowanego przez USA – potwora również i na Europę.

Przeciwko takim i tym podobnym geopolitycznym projektom licznie protestowali Polacy. W rocznicę skutecznej obrony Europy przed islamem przez króla polskiego Jana III Sobieskiego, 12 września 2015 r. wielkie protesty społeczne odbyły się w WarszawieKrakowie, Łodzi, Poznaniu, Szczecinie i Gdańsku. Najliczniejsze tłumy manifestantów ściągnęły oczywiście do naszej stolicy.

Reżimowe media – tradycyjnie przy tego typu budzących świadomość Polaków manifestacjach – z premedytacją zaniżają frekwencję demonstracji antyimigracyjnych, starając się zmniejszyć rangę wydarzenia. Krakowskie media regionalne więcej uwagi poświęciły eventowi solidarności z uchodźcami (który zgromadził garstkę osób) niż masowej demonstracji przeciwników islamizacji Polski, których było nieporównanie więcej. Niemal wszystkie reżimowe media stosują tę samą taktykę również w stosunku do antyimigranckiej manifestacji w Warszawie – podają zdecydowanie zaniżoną liczbę zaledwie 7 tys. osób, podczas gdy organizatorzy oraz uczestnicy marszu mówią o około 30 tysiącach uczestników!

Protestujący w wielu miastach Polacy swoje stanowisko w sprawie narzucanych nam obcych projektów wyrażali transparentami z hasłami takimi jak: „Pamiętaj przybyszu i miej to na uwadze – to nasza ojczyzna, tu naród ma władzꔄProtestujemy przeciw przyjmowaniu imigrantów”„Stop islamizacji Europy”„Dzisiaj kwoty, jutro szariat! Obalić zdrajców Europy”, „Dzisiaj imigranci, jutro terroryści” czy „Uchodźcy muzułmańscy to koń trojański dla Europy”. Skandowano również: „Nie imigranta, chcemy repatrianta”, „Polska wolna od islamu”, „Euroświnie, Polska ginie!”, „Jan Sobieski – król zwycięski”, „Jan Sobieski – Boży miecz – islamistów przegnał precz”, „Ewangelia, a nie szariat”, „Nie lewacka, nie islamska – Europa chrześcijańska”, „Nie muzułmańska – Polska chrześcijańska”, „Polska nie chce imigrantów”, „Rząd ci nie da nic za darmo, chyba że masz skórę czarną”, „Terroryzm nie przejdzie” oraz „Precz z Unią Europejską”.

Przeciwnicy przyjmowania uchodźców w naszym kraju uważają, że napływ cudzoziemców do Polski – głównie muzułmanów – będzie zagrożeniem dla naszej kultury, a przybysze nie zasymilują się z polskim społeczeństwem.

isis

antyimigr2

antyimigr1

antyimigr1

antyimigr1

antyimigr1

antyimigr1

manifestacja_polacy-przeciw-imigrantom_12.09.2015

manifestacja_polacy-przeciw-imigrantom_12.09.2015

manifestacja_polacy-przeciw-imigrantom_12.09.2015

manifestacja_polacy-przeciw-imigrantom_12.09.2015

antyimigr1

Tak licznie demonstrujących Polaków przeciwko bezmyślnej polityce imigracyjnej rządu Ewy Kopacz (według narzuconych przez Brukselę reguł i kryteriów ilościowych) większość mediów albo w ogóle nie pokazała, albo przedstawiła w czarnych barwach, zakłamując prawdziwy obraz oraz liczebność demonstracji – tak, by nie pokazywać aktualnie panujących w Polsce nastrojów społecznych wobec problemu systemowej islamizacji Europy (tworzenia struktur podziemnego Państwa Islamskiego w Europie).

Wystarczy porównać, czy widzieli Państwo tak prezentowany przekaz w mediach publicznych?

(taw)

*większość zdjęć za: warszawa.naszemiasto.pl

Nawiązania i konteksty:

ziemkiewicz

Dyrektor Middle East Forum ostrzega Polskę: „Napływ nielegalnych imigrantów stwarza wyśmienite warunki dla ISIS”:

http://wpolityce.pl/polityka/265850-dyrektor-middle-east-forum-ostrzega-polske-naplyw-nielegalnych-imigrantow-stwarza-wysmienite-warunki-dla-isis

800 dżihadystów w Europie czeka na rozkaz ataku:

http://www.euroislam.pl/index.php/2015/09/800-dzihadystow-w-europie-czeka-na-rozkaz-ataku/

Systemowa islamizacja Europy (tworzenie struktur podziemnego Państwa Islamskiego w Europie):

https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/category/islamizacja-europy/

 

 

Masoneria wykorzystuje Watykan żeby zislamizować Europę

Konwent Narodowy Polski

franciszek z piłeczką 2

W TEJ SYTUACJI TRZEBA ŻEBY KAŻDA PLEBANIA PRZYGOTOWAŁA MIEJSCE DLA TYCH LUDZI, KTÓRZY SĄ PRZEŚLADOWANI” – Konwent Narodowy Polski

______________

„Trzecia Wojna Światowa musi się rozpocząć od przewagi różnic spowodowanych przez agentury Illuminati pomiędzy politycznymi syjonistami oraz liderami świata islamu. Owa wojna musi być prowadzona w taki sposób, ze islam (islamski świat arabski) oraz polityczny syjonizm (państwo Izrael) wzajemnie się zniszczą.
W tym samym czasie inne państwa, ponownie podzielone w tej kwestii, będą powstrzymywane do punktu kompletnego wyczerpania fizycznego, moralnego, duchowego oraz ekonomicznego.
Wypuścimy nihilistów oraz ateistów i sprowokujemy niezwykły socjalny kataklizm, który w całym tym horrorze wykaże jasno i dobitnie narodom efekty absolutnego ateizmu, pochodzenie zdziczenia i najbardziej krwawe orgie.
Wtedy na każdym miejscu, wszędzie, obywatele, zmuszeni do własnej obrony przed mniejszościami etnicznymi i rewolucjonistami, będą eksterminować owych niszczycieli cywilizacji a masy pozbawione iluzji wobec chrześcijaństwa, którego boskie duchy, formujące chrześcijaństwo bez kompasu oraz kierunku, pożądających ideałów…

View original post 722 słowa więcej

Barbarzyńca w ogrodzie – co począć, Narodzie? Relacja naocznego świadka z imigracyjnego horroru na granicy włosko-austriackiej. Przedrukowujemy, bo tekst jest non stop blokowany przez facebooka

imigrants3

Półtorej godziny temu na granicy Włoch i Austrii na własne oczy widziałem ogromne zastępy imigrantów… Przy całej solidarności z ludźmi znajdującymi się w ciężkiej sytuacji życiowej, muszę powiedzieć, że to, co widziałem, budzi grozę… Ta potężna masa ludzi – przepraszam, że to napiszę, ale – to absolutna dzicz…

Wulgaryzmy, rzucanie butelkami, głośne okrzyki: „Chcemy do Niemiec”. Czy Niemcy to obecnie jakiś raj? Widziałem, jak otoczyli samochód starszej Włoszki, wyciągnęli ją za włosy z samochodu i chcieli tym samochodem odjechać. Autokar, w którym się znajdowałem z grupą, próbowano rozhuśtać. Rzucano w nas gównem, walili w drzwi, żeby je kierowca otworzył, pluli na szybę… Pytam, w jakim celu?

Jak ta dzicz ma się zasymilować w Niemczech? Czułem się przez chwilę jak na wojnie…

imigrants2

Naprawdę tym ludziom współczuję, ale gdyby dotarli do Polski, nie sądzę, by otrzymali u nas jakiekolwiek zrozumienie.

Staliśmy trzy godziny na granicy, przez którą ostatecznie nie przejechaliśmy. Cała grupa w kordonie policji została przetransportowana z powrotem do Włoch. Autokar jest zmasakrowany, pomazany fekaliami, porysowany, wybite szyby.

trash-06

trash-05

trash-04

trash-03

trash-01

I to ma być pomysł na demografię? Te wielkie, potężne zastępy dzikusów? Wśród nich właściwie nie było kobiet, nie było dzieci – w przeważającej większości byli to młodzi agresywni mężczyźni…

Jeszcze wczoraj, czytając newsy na wszystkich stronach internetowych, podświadomie litowałem się, martwiłem ich losem. A dzisiaj, po tym, co zobaczyłem, zwyczajnie się boję, a zarazem cieszę, że nie wybierają naszej ojczyzny jako celu swojej podróży. My, Polacy, zwyczajnie nie jesteśmy gotowi na przyjęcie tych ludzi – ani kulturowo, ani finansowo. Nie wiem, czy ktokolwiek jest gotowy.

Do UE kroczy patologia, jakiej dotychczas nie mieliśmy okazji nigdy oglądać. I wybaczcie, jeśli kogokolwiek obraziłem swoim wpisem…

Dodam jeszcze, że podjechały auta z pomocą humanitarną – przede wszystkim z jedzeniem i wodą, a oni te auta zwyczajnie przewracali…

Z megafonów Austriacy nadawali komunikat, że jest zgoda, by przeszli przez granicę – chcieli ich zarejestrować i puścić dalej – ale oni tych komunikatów nie rozumieli. Nic nie rozumieli. I to było w tym wszystkim największym horrorem… Na tych kilka tysięcy osób nikt nie rozumiał ani po włosku, ani po angielsku, ani po niemiecku, ani po rosyjsku, ani po hiszpańsku… Liczyło się prawo pięści… Walczyli o zgodę na przejście dalej i tę zgodę mieli – ale nie rozumieli, że ją mają!

W autokarze grupy francuskiej pootwierali luki bagażowe – wszystko, co znajdowało się w środku, w ciągu krótkiej chwili zostało rozkradzione, część rzeczy leżała na ziemi… Jeszcze nigdy w swoim krótkim życiu nie miałem okazji oglądać podobnych scen – i mam poczucie, że to dopiero początek…

Na koniec dodam, że warto pomagać, ale nie za wszelką cenę.

Kamil Bulonis

4.09.2015 r.

Źródło: https://m.facebook.com/kamil.bulonis/posts/10153602955940818 [zablokowane]

KONTEKSTY:

Islamscy imigranci na Węgrzech:

Islamscy imigranci w Grecji:

Islamscy imigranci we Włoszech:

http://www.kresy.pl/wydarzenia,spoleczenstwo?zobacz/wlochy-imigranci-zbiorowo-zgwalcili-szefowa-osrodka-dla-uchodzcow

Islamscy imigranci w Niemczech:

http://www.glosgminny.pl/muzulmanski-imigrant-z-afryki-w-niemczech-brutalnie-zgwalcil-7-letnia-dziewczynke/

Islamscy imigranci w Polsce…

Islamizacja Europy:

https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/category/islamizacja-europy/

By zdobyć nagrodę, dzieło nie musi być dziś wybitne. Wystarczy, że jest antypolskie…

ida

Wśród źródeł antypolonizmu ważne miejsce zajmuje piąta kolumna w kraju. Jej działalność wychodzi naprzeciw politykom historycznym państw poważnych i celom tych skoordynowanych antypolskich polityk. W piątej kolumnie w kraju można wyróżnić nurt świadomy i nurt – uprzejmie zakładam – nieświadomy.

Najważniejszym elementem nurtu świadomego jest oczywiście środowisko „Gazety Wyborczej”, którą nazywam żydowską gazetą dla Polaków. Władysław Studnicki, patriota polski, a jednocześnie germanofil, w okresie okupacji zagadnięty był kiedyś przez Niemców, dlaczego nie pisuje do niemieckich gazet. On na to – jakże nie pisuję, kiedy przecież pisuję – na przykład do „Das Reich” – No tak – Niemcy na to – ale nie pisuje pan do „Nowego Kuriera Warszawskiego”. – Oczywiście – odparł Studnicki. – Ja mogę pisywać do niemieckich gazet dla Niemców, ale nie będę pisywał do niemieckich gazet dla Polaków! Jaka była różnica między niemieckimi gazetami dla Niemców, a niemieckimi gazetami dla Polaków? Niemieckie gazety dla Niemców przedstawiały niemiecki punkt widzenia jako niemiecki – i to była prawda – podczas gdy niemieckie gazety dla Polaków przedstawiały niemiecki punkt widzenia jako obiektywny – a to była nieprawda. Otóż „Gazeta Wyborcza” jest taką żydowską gazetą dla Polaków. Wcale nie musi być ekspozyturą Mosadu na Polskę – bo Mosad – i nie tylko zresztą Mosad – ma w Polsce wystarczająco dużo agentów wpływu, podobnie zresztą, jak zwyczajnych agentów, w dodatku wygodnie uplasowanych na rozmaitych stanowiskach, zarówno w tajnych służbach, jak i aparacie administracyjnym, w środowiskach opiniotwórczych, mediach i wreszcie – wśród „ludzi chałtury”. Właśnie ludzie chałtury stanowią ważny element – uprzejmie zakładam, że nieświadomego – nurtu piątej kolumny w kraju.

Najliczniejszym składnikiem tego nurtu piątej kolumny są oczywiście organizacje pozarządowe. De nomine pozarządowe – tak naprawdę są poprzysysane do rozmaitych finansowych kurków – unijnych, rządowych i samorządowych, skąd pod różnymi pretekstami otrzymują tak zwane „granty”. Jednym z takich pretekstów jest tropienie antysemitów, rasistów, ksenofobów i homofobów. Uczestnicy owych pozarządowych organizacji na ogół chcą dobrze wypić i smacznie zakąsić za łatwe pieniądze – ale ich biznes ma taką specyfikę, że mogą te pieniądze dostać tylko po spełnieniu określonych warunków – w tym przypadku – wykrycia i napiętnowania antysemitów, rasistów, ksenofobów i homofobów. Toteż wykrywają ich pod każdym krzakiem i przekazują policji, prokuraturze i niezawisłym sądom – no a te muszą wyznaczonych do napiętnowania wziąć w obroty – bo w przeciwnym razie sami wpadliby w tarapaty.

W rezultacie zagranica otrzymuje sygnał, że w Polsce dzieje się coś niepokojącego – co znowu wychodzi naprzeciw celowi skoordynowanych antypolskich polityk historycznych: niemieckiej i żydowskiej. Tym celem – podobnie jak w wieku XVIII było celem państw zaborczych – jest przekonanie europejskiej opinii publicznej do formuły stanowiącej pozór moralnego uzasadnienia – wtedy dla rozbiorów Polski – a dzisiaj – do ustanowienia nad Polakami ekonomicznej i politycznej kurateli starszych i mądrzejszych – być może nawet w postaci Judeopolonii. Chodzi o to, że Polaków nie można zostawić samopas – w XVIII wieku – bo mają organiczną niezdolność do rządzenia takim dużym państwem, a w interesie Europy i samych Polaków też, leży likwidacja ogniska anarchii w środku kontynentu. Trzeba zatem ustanowić nad nimi polityczną kuratelę i wszyscy odetchną z ulgą – teraz zaś chodzi o to, by Polaków nie zostawiać samopas – ale już nie ze względu na organiczną niezdolność do rządzenia państwem, tylko dlatego, że w przeciwnym razie ZNOWU zrobią coś okropnego. Tymczasem w interesie Europy i w interesie samych Polaków leży uchronienie się przed okropnościami, więc najlepiej będzie, jak zostanie nad nimi ustanowiona kuratela starszych i mądrzejszych.

Jeśli takie rzeczy mówią cudzoziemcy, to z punktu widzenia propagandowego ich opinia ma oczywiście mniejszy ciężar gatunkowy, niż gdy identyczne opinie wygłaszają, czy kolportują Polacy. A Polacy, jak to Polacy – wielu z nich, zwłaszcza wielu ambicjonerów, cierpi na brak międzynarodowego uznania i gotowi są posunąć się bardzo daleko, by uzyskać chociaż jego namiastkę. Wprawdzie taki pan Władysław Pasikowski mi się nie zwierza, ale podejrzewam, że właśnie przede wszystkim dlatego nakręcił „Pokłosie”, wychodzące naprzeciw antypolskim skoordynowanym politykom historycznym: niemieckiej i żydowskiej. Podobne podejrzenia wzbudza we mnie pan Paweł Pawlikowski, który nakręcił film (GN)Ida – jak to przedstawiciele polskiej dziczy mordują biednych Żydów, których rodziny i potomstwo z tego powodu przez całe dziesięciolecia przeżywa straszliwe traumy i w rocznicę nawet popuszcza w majtki, sama nie wiedząc czemu.

Podejrzenia wzbudza nie tylko to, że film został obcmokany przez specjalną komisję przy Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego (nawiasem mówiąc, temu Ministerstwu chyba pomyliły się narody, których dziedzictwo miało pielęgnować), w której zasiadała co najmniej trójka Żydów i jeden Marek Żydowicz – ale przede wszystkim widoczne i natrętnie podkreślane polowanie na nagrody. I (GN)Ida jest prawdziwą łowczynią nagród – bo co to komu szkodzi nagrodzić obraz, w którym Polak na oczach całej Europy chłoszcze polską, antysemicką dzicz? To nikomu nie szkodzi, a zwłaszcza nie szkodzi to europejskim, lewantyńskim i amerykańskim fundatorom nagród, bo przecież i oni nie są w ciemię bici, więc dlaczego nie mieliby wynagrodzić wyposzczonego ambicjonera i w ten sposób, najtańszym kosztem, uwiarygodnić wspierane polityki historyczne? Więc jest prawie pewne, że (GN)Ida pana Pawlikowskiego otrzyma Oskara, a Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego w porozumieniu z Muzeum Historii Żydów Polskich już zadba o to, by na seanse spędzać uczniów szkół podstawowych i średnich – jak to było w przypadku filmu pani reżyserowej Agnieszki Holland „W ciemności”.

Stanisław Michalkiewicz

Michalkiewicz.pl

Z cyklu mainstream się budzi: Kultowy poeta i wokalista, doniedawny pieszczoch salonu Marcin Świetlicki… zrywa współpracę z „Gazetą Wyborczą” oraz uroczyście, publicznie i wielokrotnie odmawia nominacji do politycznej nagrody NIKE, w lewicowych kręgach zwanej nagrodą literacką

świetlicki

ODEZWA DO NARODU

Ja, Marcin Świetlicki, poeta i wokalista polski, proszę o chwilę uwagi.

Moja książka poetycka JEDEN została nominowana do Nagrody NIKE, a ja WOLAŁBYM NIE.

Toteż poinformowałem o tym Sekretarza Nagrody, a teraz informuję Ciebie, Narodzie.

Nie chcę uczestniczyć w konkursie organizowanym przez instytucję, która wytacza procesy poetom za to, co myślą.

I jest jeszcze kilka innych powodów.

Bardzo proszę o uwzględnienie w swoich główkach i serduszkach tej informacji.

Kłaniam się pięknie
Świetlicki

25 maja 2014 r.

świetlicki

ODEZWA DO NARODU NUMER DWA

Narodzie ty mój!
Mówi do ciebie ponownie Marcin Świetlicki.

Odmowa nominacji do Nagrody NIKE to zaledwie początek tegorocznych wydarzeń ważnych i zaskakujących. Obawiam się, że moja poprzednia odezwa spowoduje ich całą lawinę. A oto, co się stało. Otóż dostałem Pismo od Państwa. Państwo prosi, bym przyjął z rąk naszego Prezydenta Wysokie Odznaczenie Państwowe z okazji 25-lecia odzyskania wolności. Po konsultacjach z Osobami Światłymi zdecydowałem się to odznaczenie przyjąć. Dzisiaj wystosowałem do Kancelarii Prezydenta takie oto pismo:

Dzień dobry,

bardzo mnie to wyróżnienie zaskakuje i zadziwia. Bardzo dziękuję. Światli ludzie wytłumaczyli mi, że nie odmawia się Prezydentowi. Wiem już jednak, że nie będę mógł odebrać tego wysokiego odznaczenia państwowego 5 czerwca, bo muszę zagrać koncert z zespołem „Świetliki” w Białymstoku. Termin został ustalony już dawno i nie mogę zawieść swojego elektoratu. Dlatego też, jeszcze raz dziękując, proszę o wybaczenie nieobecności i odznaczenie mnie w innym terminie.

Kłaniam się,

Marcin Świetlicki

1 czerwca 2014 r.

świetlicki

ODEZWA DO NARODU NUMER TRZY

Narodzie umiłowany!

Przychodzi oto niedziela, a ja, Świetlicki, przyzwyczaiłem się od dwóch tygodni co niedzielę głosić Dobre i Złe Nowiny. A więc i dziś to muszę uczynić, zaznaczając, że odezwa nie dotyczy żadnych odmów nagród ani wysokich odznaczeń państwowych. Toteż łaknący tego rodzaju oświadczeń amatorzy sensacji niech sobie idą. Ja niniejszym zwracam się do wiernych, którzy mnie wsparli w moich trudnych decyzjach i nie odwrócili się ode mnie. To do Was mówię, a nie do sponsorowanych przez złe moce haterów. Oświadczam, że zespół Świetliki udaje się na mentalne wakacje. I nie zagramy dla was latem. Latem niech grają dla piwnych potentatów, banków i innych Babilonów zespoły, które to lubią. My, wypoczęci, powrócimy jesienią. I zbulwersujemy, i zadziwimy.
To możemy obiecać.

Uszanowanie
Świetlicki

8 czerwca 2014 r.

DLOKR

ODEZWA DO NARODU NUMER CZTERY

Narodzie mojemu sercu najdroższy!

Śpieszę poinformować, że Pan Sekretarz Nagrody NIKE poprosił mnie o własną rączką napisaną i własnym podpisem sygnowaną rezygnację z nominacji. Co grzecznie uczyniłem i wczoraj wysłałem pocztą. List zawiera treść następującą:

„Szanowni Państwo,
bardzo proszę o skreślenie mojego nazwiska i mojej książki pt. JEDEN z listy książek nominowanych do Nagrody NIKE. Główny powód mojej decyzji jest taki oto –

nie uważam (być może naiwnie), że ta nagroda jest nagrodą literacką. Jakoś nie wyobrażam sobie, że moje wiersze mogłyby kandydować do nagrody politycznej.

Przepraszam za zamieszanie, dziękuję i pozdrawiam.

Marcin Świetlicki”.

Mam nadzieję, że na tym sprawa się skończy.
Wiem już, że w Warszawie, a i w Krakowie, już nigdy żadnej nagrody nie dostanę, ale są wszak inne polskie miasta, hihi.
I czy w życiu o takie nagrody chodzi?
Jak pisał pewien posępny Poeta:

Bywałem ja – od Boga nagrodzonym,
Rzeczą – mniej wielką:
Spadłym listkiem, do szyby przyklejonym,
Deszczu kropelką…

Bądźcie więc pozdrowieni, bądźcie więc moją najmilszą Nagrodą!
Świetlicki

15 czerwca 2014 r.

świetlicki oświadczenie

świetlicki3

INFORMACJA

Panie i Panowie,

dzisiaj nie będzie odezwy. Być może za tydzień powrócimy do tej formuły, ale dzisiaj nie ma po co zwracać się do Narodu, tydzień upłynął spokojnie. Same pogodne refleksje. Dużo chichotów. Poczytałem sobie w internecie, jak Polska zareagowała na moje kolejne odezwy i ubawiłem się niezmiernie. Zwłaszcza próbami zawłaszczenia moich oświadczeń przez prawicowych dziwaków. Zwłaszcza obelżywym oburzeniem lewicowych chochołów. Nieszczęśni, bez poczucia humoru, bez wyobraźni i odwagi, tkwiący w swoich schemacikach. Pozdrawiam was czule i tryumfalnie wywalam język.

Z drugiej strony – bardzo mnie cieszy, że zrobił się aż taki ferment. I niech kropelka drąży skałę. Jak powiedział Gandhi: najpierw cię lekceważą, potem się z ciebie śmieją, następnie z tobą walczą, a w końcu wygrywasz.

Kłaniam się pięknie

Świetlicki

22 czerwca 2014 r.

gandhi4

świetlicki

Szanowna Polsko i Wy, Słuchaczki i Słuchacze,

dzisiaj dostałem kolejne Pismo od Państwa, może nieładnie jest je upubliczniać, na pewno z tego powodu poniosę karę, ale do kar już przyzwyczaiłem się, a Pismo jest tak absurdalne, że spieszę się nim z Wami podzielić.

Lewackie pieszczoty graniczą czasem z perwersją
Lewackie pieszczoty graniczą czasem z perwersją

Skończy się to tak, że będę musiał wykupić reklamę w TVP, TVN i wszystkich innych Polsatach, w której oświadczę, że naprawdę nie chcę Nagrody NIKE. Albo billboardy. Wtedy może dotrze. Wszyscy wiedzą, że Dawid Podsiadło esemesuje za darmo, bo jest to na billboardach. Wszyscy wiedzą, jakie orzeszki preferuje Michał Rusinek. Wszyscy wiedzą o rozstaniu Agaty Passent z Kuczokiem Wojciechem, bo było o tym na Pudelku. A władza nie dość, że nie czyta książek, to jeszcze ślepa i głucha jest w ogóle na słowo pisane. Nasuwa się jedno jeszcze pytanie, czy Adam Michnik wie o tym, że nie chcę NIKE?

Pozostawiam Was, Najmilsi, z tym problemem i idę posurfować, pa

Świetlicki

25 lipca 2014 r.

świetlicki

OŚWIADCZONKO ŚWIETLICKIEGO

Groteska narasta. Sytuacja jest nieomal kafkowska. Nie bacząc na moje zdecydowane protesty, jacyś niedobrzy ludzie podjęli decyzję o umieszczeniu mojej książki poetyckiej „Jeden” w siódemce książek nominowanych do Nagrody NIKE. Tu oczywiście nie chodzi o literaturę, to oczywiście manifestacja siły. Ja im pluję w oczy, a oni mówią, że to deszcz.

Wyborcza nie słyszy...
Wyborcza nie słyszy…

Naturalnie – nagrody nie dadzą, bo wtedy musieliby się nią udławić, ale

zdecydowali pokazać, jak według nich mało liczy się protest jednostki, jak niewiele znaczy fakt, że ktoś mówi „nie”.

Nie skończy się to atakiem ABW, choć to bardzo urocza wizja. Skończy się to tak, że się zradykalizuję. Jak Szanowni Państwo radzą – pójść w terroryzm?

Marcin Świetlicki

6 września 2014 r.

Salon separatystom nie daruje...
Salon separatystom nie daruje…

świetlicki

ODEZWA – MIEJMY NADZIEJĘ – OSTATNIA

Ufff! Już pojutrze wręczą tę nagrodę. Średnio jestem zainteresowany wynikiem – wiadomo, wygra najlepszy (albo ten, który ma największe długi hi, hi). Com się przez te miesiące ubawił, to moje. I czego się nauczyłem, to też moje. Zobaczyłem wyraźnie: kto wróg, kto przyjaciel. Kto rozumie moje wiersze, a komu się tylko wydaje.

Człowiek podejmujący takie nietypowe decyzje, jak odmowa nominacji do podobno prestiżowej nagrody, musi się czuć samotny. A wyście mnie w mojej samotności wspierali bardzo dzielnie. Dziękuję. Niestety, nie obyło się bez wsparcia ze strony jakichś prawicowych palantów… Gdyby nieszczęśni przeczytali moje wiersze, to by pojęli, jak bardzo się mylą! Głównym powodem mojej odmowy było silne przekonanie, że nie bierze się cukierków od podejrzanych wujów! A ponadto chciałbym zaznaczyć, że są w Polsce o wiele bardziej wiarygodne i ciekawsze nagrody literackie.


Bardzo Państwu dziękuję za uwagę, pozdrawiam i znikam
Świetlicki

3 października 2014 r.

 

Świetlicki Jeden

na podstawie: Facebook.com/swietlikizespol

świetlicki

Marcin Świetlicki o zawłaszczaniu kultury polskiej przez lewactwo oraz o środowisku „Krytyki Politycznej”:

„Bardzo mnie teraz denerwuje całe środowisko „Krytyki Politycznej”. Jest w tym coś koszmarnie szemranego. Niedawno się dowiedziałem, ile pieniędzy podatnika idzie na to pismo, którego nigdy w życiu bym nie wziął do rąk. Wkurzają mnie nie tylko hasła polityczne, które głoszą, ale cała ich polityka kulturalna. Jest w tym coś groźnego”.

Świetliki i Linda – Filandia. Tekst Marcin Świetlicki.

Polska powoli się budzi:

https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/category/polska-sie-budzi/