Ruch Narodowy rezygnuje ze współpracy z ruchem Pawła Kukiza z powodu obecności na jego listach „działaczy partii władzy: PO, starej lewicy, a nawet Ruchu Palikota”…

To było do przewidzenia, że ciężko pracujące przeciwko Polsce i Polakom agentury obcych imperiów nie spoczną, dopóki nie umieszczą się na listach zarówno Kukiza, jak i Stonogi.

Czy jako Polacy mamy w ogóle jakiś wybór przy najbliższych wyborach? Tak, będzie to wybór między dżumą a cholerą.

(taw)

Reklamy

Prawo silniejszego w polityce. Alternews 30.06.2015 r. UWAGA! Zagubione na Zlocie Wolnych Ludzi przedmioty – do odbioru w studiu NTV :-)

„Alternews” prowadzi Janusz Zagórski.

  • Zagubione na Zlocie Wolnych Ludzi przedmioty – do odbioru w studiu NTV 🙂
  • Zdjęcia i filmy z XIII Zlotu Wolnych Ludzi „Harmonia Kosmosu 2015” można przesyłać na adres: januszzagorski8@gmail.com 🙂

 

Skandal w Centrum Zdrowia Dziecka! CZD ukrywa przed Polakami służące szybkiemu zdrowieniu dzieci, rewolucyjne odkrycia naukowe dr. Marka Bachańskiego. Informujmy o tym rodziców dzieci chorych na padaczkę

Szanowni Państwo, to co stało się w Warszawie na Konferencji „Cannabis leczy”, to był koszmar. Kpina z obywateli, kpina z chorych, a szczególnie z chorych dzieci!

Pominę to, że minister Igor Radziewicz-Winnicki pokazał, że NATYCHMIAST powinien przestać być ministrem!, co jeszcze opiszę (podobno – o zgrozo! – jest on lekarzem), ale…

KLUCZOWĄ postacią na tej konferencji miał być dr Marek Bachański, który jako PIERWSZY i JEDYNY w Polsce leczy dzieci z padaczką preparatami z konopi indyjskich.

Tylko on mógł odpowiedzieć na pytania dotyczące skutków terapeutycznych, szczegółów dotyczących tych zagadnień itd… Właśnie między innymi po to ta konferencja była zorganizowana, po to przybyli tam politycy, po to przybyli tam inni lekarze. Chodziło o to, żeby jako jedyny w Polsce fachowiec-praktyk pokazał, jak można pomóc niezwykle cierpiącemu dziecku. I co?

Dr Marek Bachański
Dr Marek Bachański

Okazało się, że dyrekcja Centrum Zdrowia Dziecka, gdzie pan dr Marek Bachański jest zatrudniony, NIE WYRAZIŁA ZGODY NA JEGO UCZESTNICTWO W TEJ KONFERENCJI!

Dla mnie jest to wyjątkowo podłe i nieludzkie działanie przeciw interesowi pacjenta, w tym przypadku DZIECKA! Moim zdaniem NIC tego nie może tłumaczyć. NIC.

Pani Dyrektor Centrum Zdrowia Dziecka, dr hab. n. med. Małgorzata Syczewska, powinna wydać wręcz polecenie służbowe, żeby dr Bachański na tej konferencji wystąpił!

Prof. dr hab. Małgorzata Syczewska
Prof. dr hab. Małgorzata Syczewska

Po czyjej stronie pani urzędnik Syczewska stoi? Na pewno nie po stronie chorych dzieci. Dla mnie, ta kobieta już nie jest lekarzem…, a dla Was?

Jej email to:

dyrektor@ipczd.pl

Pamiętajcie: tylko i wyłącznie DZIAŁANIE jak największej ilości ludzi może coś zmienić. Wyrażajmy swoje zdanie, bo mamy do tego prawo, a ja uważam, że szczególnie w obronie chorego dziecka mamy obowiązek!

Nie wiem, komu ta pani urzędnik podlega, ale wiem, że jest to jurysdykcja Ministerstwa Zdrowia. Podobno nowy Minister Zdrowia prof. Marian Zembala powiedział, że jego priorytetem jest zdrowie dziecka. Jeśli tak, to niech już tego nie mówi, tylko niech POKAŻE, że coś w tym względzie ROBI! Jeśli NATYCHMIAST nic nie zrobi, to będziemy za parę miesięcy widzieć, co my zrobimy z nim.

kancelaria@mz.gov.pl

Przekazujcie ten list dalej… politykom też, znanym Wam ludziom mediów, znajomym itd… To koniecznie trzeba NAGŁOŚNIĆ!

marihuana leczy dzieci

Nie siedźmy i narzekajmy – to jest niekonstruktywne. Róbcie coś, przynajmniej PISZCIE na ww. adresy. W jedności siła!

Poradzono mi, by protesty wysyłać również do Pani Premier:

sprm@kprm.gov.pl

do Departamentu Spraw Obywatelskich:

kontakt@kprm.gov.pl

oraz do przewodniczącego Komisji Zdrowia w Sejmie:

Tomasz.Latos@sejm.pl

BŁAGAM WAS w imieniu chorych dzieci: PRZEKAZUJCIE TO DALEJ!

Pozdrawiam 🙂
Jerzy Zięba

jerzy zieba

https://www.facebook.com/ukryteterapie

http://www.polacydlapolakow.pl

Żaden system Cię nie wyleczy (systemowi zależy, by Cię leczyć bez końca) – bierz więc sprawy w swoje własne ręce i ulecz się sam 🙂

https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/category/nie-plac-lekarzom-uzdrow-sie-sam/

Temat Cyganów wypływa ponownie. Policja i prokuratura świadomie okłamują Polaków w sprawie śmiertelnego skatowania dziennikarza Łukasza Masiaka z Mławy

M³awa, 15.06.2015. Budynek w M³awie przy ulicy Boles³awa Chrobrego, w którym znajduje siê klub i krêgielnia, 15 bm. W nocy z 13 na 14 bm. w toalecie krêgielni w nocnym lokalu dosz³o do zabójstwa dziennikarza lokalnego portalu, 32-letniego £ukasza M. Policja zatrzyma³a do wyjaœnienia dwie osoby. Mê¿czyzna podejrzewany o dokonanie zabójstwa jest wci¹¿ poszukiwany. (mr) PAP/Marcin Bednarski ***Zdjêcie do depeszy PAP pt. Dwie osoby zatrzymane w zw. z zabójstwem dziennikarza w M³awie***

Łukasz Masiak (31 l.) został zakatowany w Kręgielni Planeta w Mławie (woj. mazowieckie) przez Roma z cygańskiego gangu amatorów sztuk walki. To najprawdopodobniej zemsta za to, że dziennikarz opisywał na swoim portalu wybryki cyganów ćwiczących MMA.

Teraz media nabierają wody w usta, żeby nie być posądzanymi o nawoływanie do waśni na tle rasowym.

Według relacji właściciela klubu, z którym rozmawialiśmy, do kręgielni wszedł Rom o ksywie „Milano” i zaatakował dziennikarza. Skatował go do nieprzytomności i wyszedł z klubu. Całe zdarzenie trwało najwyżej dwie minuty.

Do zdarzenia doszło 14 czerwca, ok. 2.00 w nocy. Dziennikarz w wyniku pobicia doznał ciężkiego urazu głowy i zmarł w szpitalu. Morderca jest poszukiwany. Policja zatrzymała jego dwóch znajomych. Policja z Mławy odmawia udzielania informacji i odsyła do Komendy Wojewódzkiej w Radomiu.

W Mławie wiele lat temu doszło do pogromu Cyganów po tym, jak nie chcieli wydać swojego rodaka winnego spowodowania śmiertelnego wypadku. Teraz najwyraźniej i media, i władze boją się podobnego scenariusza, dlatego starają się ukryć pochodzenie mordercy.

AlexJones.pl

 

Buta reżimu nie znika nawet w obliczu ewidentnej klęski: Tomasz Lis śmie jeszcze pryncypialnie pouczać prezydenta Dudę

komor lis

„Andrzejowi Dudzie życzę, by nigdy nie zapomniał, że dla głowy państwa najważniejszy jest jeden punkt z dekalogu, który powierza mu naród – nie będziesz miał innych bogów przede mną. Prezydent ma – musi mieć – tylko jednego zwierzchnika. Naród właśnie. Tylko w imię jego interesów ma działać. Tylko jemu ma składać meldunki” — poucza dziś bezczelnie prezydenta Andrzeja Dudę wspierający mafię III RP, reżimowy dziennikarz Tomasz Lis.

Panie Tomaszu, a dlaczego przez pięć lat urzędowania prezydenta Bronisława Komorowskiego nie zadał pan sobie trudu i nie zapytał również o jego bogów? Dlaczego nie zapytał go pan, komu on od lat 80. po dziś dzień – jako prezydent rzekomo niepodległej Rzeczypospolitej Polskiej – składa swoje meldunki? Dlaczego w stosunku do niego przez całe 5 lat nie wyjechał pan ze swoimi aroganckimi pouczankami? Dlaczego rezydenta Komorowskiego nie pouczył pan, „w imię czyich interesów” ma on działać?

Jaki tupet trzeba w sobie mieć, by tak pryncypialnie pouczać nowego prezydenta w kilka dni po bezpardonowym ataku wyborczym na jego córkę?

Powyborczy kac odbiera widać panu dotychczasową zdolność sprawnego kamuflażu, bo nagle ostentacyjnie zrzuca pan swe zgrzebne wdzianko rasowego demokraty, wszem i wobec nagle ogłaszając, że

„oszustwa wyborcze można jeszcze jakoś wybaczyć. Niszczenia Polski – nigdy”.

lis
Komentarz Tomasza Lisa po ogłoszeniu zwycięstwa Andrzeja Dudy w wyborach prezydenckich. Opinie.newsweek.pl

Czy ja śnię? Czy mnie oczy mylą? Czy to rzeczywiście nie jakiś anarchista-oszołom, lecz sam wzorzec z Sèvres demokraty – Tomasz Lis – napisał?

Czy ja dobrze pana rozumiem, w demokracji można przejść do porządku dziennego nad oszustwami wyborczymi?! Można o tym latami milczeć, ukrywać przestępstwo, wyzywać opozycję od paranoików, by nagle teraz, w obliczu klęski swoich mocodawców móc o tym głośno wreszcie powiedzieć? Czy w swoim zawodzie znajdzie pan większe przejawy konformizmu?

Ale miło, że

pan – jako jeden z najważniejszych medialnych funkcjonariuszy obecnego reżimu – przyznaje, że oszustwa wyborcze w „wolnej” i „demokratycznej” Polsce jednak były…

Co zaś do „niszczenia Polski” to chyba pan i my nie żyjemy od pięciu lat w tym samym kraju? W ciągu pięciu lat nieszczęśnie nas pogrążającej rezydentury wyprzedano z tego kraju za bezcen wszystko, co tylko było cięższe od powietrza, mówiąc językiem Viktora Orbana, a pan arogancką pouczankę o niszczeniu Polski kieruje do świeżutkiego i pacholęcą niewinnością pachnącego prezydenta elekta?

A od kiedy to w ogóle jest pan tak zdeterminowanym szermierzem wobec „niszczenia Polski”?

Panie Tomaszu, niech w drodze do pracy popatrzy pan przynajmniej na pracujący z komsomolskim zapałem w centrum stolicy słynny na cały kraj licznik Balcerowicza, a dopiero potem niech pan spróbuje coś powiedzieć NA TEMAT niszczenia Polski.

Komentowania pańskich chorych rojeń o tym, że Polacy mają pracować aż do śmierci, oszczędzę już Czytelnikom. Rojenia na ten temat niech pan skieruje raczej do swoich rodziców i teściów.

(taw)

ps. Czy już przeprosił pan publicznie, w najlepszym czasie antenowym – zgodnie z oczekiwaniami Andrzeja Dudy – za poniżający dla pana brudny atak wyborczy, jakiego dokonał pan tydzień temu na córce kandydata na prezydenta?