Wizualizacja stabilizująca przestrzeń Matki Ziemi

Oglądając wczoraj w TV reporterskie relacje, podejrzewam, że te pożary są celowe, ja widzę w tym nieszczęściu zemstę przegranych, patrzmy czujnie wokoło i ślijmy w każde takie zagrożone miejsce energię ❤ My, którzy kochamy tą przepiękną Planetę Ziemię, wygramy, nie ma innej opcji, zło zostanie unicestwione.

Zło boi się tylko ENERGII MIŁOŚCI płynącej z naszych serc, w tych dniach ślijmy JEJ „megatony” w przestrzeń i w miejsca, gdzie zło powoduje tyle cierpienia.

Ja mocno wierzę, że już niedługo fale dobra zaleją naszą Matkę Ziemię swoimi promieniami. To się już dzieje. Otwórzmy nasze serca jeszcze szerzej. Wszystko, co dobrego zrobimy dla ratowania Ziemi, zrobimy dla Nas samych.

Niech dzisiaj o godzinie 21-ej uzdrawiające fale z naszych SERC wybuchną i zaleją Ziemie i cały Wszechświat. Proponuję na blogu TAWa mobilizację. Nie, nie wojskową, ale próby jądrowe 😀 z energii MIŁOŚCI.

Jak pisał EINSTEIN, nie ma silniejszej i skuteczniejszej broni we wszechświecie, niszczącej ZŁO, aniżeli ENERGIA MIŁOŚCI z ludzkich serc, wszak źli tego świata zmuszają nas na każdym kroku do jej zastosowania, tylko przestańmy się ich już bać, przestańmy ich dokarmiać energią strachu, którą się żywią.

Skoro już wiemy, że ŹRÓDŁO/BÓG jest MIŁOŚCIĄ, a my jego ISKRAMI, i że MIŁOŚĆ to najskuteczniejsza broń w walce ze złem, to użyjmy jej. Mamy taką MOC.

Nieważne, czy uznacie mnie za nawiedzoną wariatkę, ale ja wiem w swoim sercu, że tylko taką drogą pokonamy ciemne zło, które gnębi nas, naszą Ziemię i cały Wszechświat.

Napisałam tylko to, co mi dyktuje moje serce i co każe mi czynić mój BÓL SERCA.

NIE DAJMY SIĘ, niech Nasza MIŁOŚĆ pochłonie ZŁO ❤ ❤ ❤ ❤

autor: SłowiAnka

Reklamy

Praca nad usuwaniem energii klątwy

<https://youtu.be/hXuWsuMKPbs

„Ale czy to takie interesujące jest?” – pytasz, Haniu, na zakończenie sesji. Dla mnie to jest bardzo interesujące. A nawet przełomowe. Gdyż od Twojej właśnie sesji rozpoczynam publikowanie na blogu cyklu spotkań z włoskim hipnoterapeutą Calogero Grifasi.

Dziękuję, Haniu 🙂

TAW

Odchodzi stary świat, umierają starzy bogowie, stara nauka na śmietniku – podobnie jak nasza obecna już za kilka lat

Książki naukowe wylądowały na śmietniku (fot. Pani Izabela/Gazeta.pl)
Odchodzi stary świat, umierają starzy bogowie, stara nauka na śmietniku – podobnie jak nasza obecna już za kilka lat. Pani Izabela, idąc we wtorek rano ulicą Rydygiera, zauważyła, że pracownicy Instytutu Chemii Przemysłowej wynoszą książki i wyrzucają je do wielkiego kontenera na śmieci. Przejęta opisała sprawę na Facebooku.

Wykonana przez panią Izabelę fotografia jest niezłym materiałem do medytacji w tak melancholijnym dniu, jak dzisiaj.

Tak, odchodzi stary świat, umierają starzy bogowie, stara nauka na śmietniku – podobnie jak nasza obecna już za kilka lat… Współczesna nauka jest bowiem religią: ktoś każe nam w coś uwierzyć, przyjąć jakiś dogmat na wiarę. A wszystkie współczesne naukowe dogmaty są niczym więcej niż elementem strategii kontroli umysłu (mind control) zbiorowego populacji współczesnych Ziemian.

Nieprawdziwy bowiem jest:

  • naukowy dogmat o Wielkim Wybuchu,
  • naukowy dogmat teorii ewolucji wg Darwina,
  • naukowy dogmat o determinizmie genetycznym, i wreszcie najnowszy…
  • naukowy dogmat o tak zwanym globalnym ociepleniu.

O naukowym dogmacie w archeologii: o mitycznych wędrówkach ludów oraz centralnej roli Celtów w rozwoju Słowian już nawet nie będę wspominał, by się nie denerwować 😉

Odchodzi stary świat, umierają starzy bogowie, stara nauka na śmietniku – podobnie jak nasza obecna już za kilka lat…

TAW