Żagiel – Michaił Lermontow

Michaił Jurjewicz Lermontow

Żagiel

Samotny żagiel w niebios toni
Bieleje na błękicie fal.
Skąd płynie? dokąd? za czym goni;
Ku jakim brzegom biegnie w dal?

Wrą fale, wicher oszalały
Ze skrzypem czoło masztu gnie…
I nie od szczęścia żagiel biały
Ucieka, nie ku szczęściu mknie!

Świetlisty pod nim szlak się pali,
Słoneczny z niebios pada pył;
On burzy wzywa z mglistej dali,
Jak gdyby w burzach spokój był.

1832

tłum. Tadeusz Szepniewski

*

Михаил Юрьевич Лермонтов

Парус

Белеет парус одинокой
В тумане моря голубом!..
Что ищет он в стране далекой?
Что кинул он в краю родном?…

Играют волны – ветер свищет,
И мачта гнется и скрыпит…
Увы! Он счастия не ищет
И не от счастия бежит!

Под ним струя светлей лазури,
Над ним луч солнца золотой…
А он, мятежный, просит бури,
Как будто в бурях есть покой!

1832

Saturn zimnem Ziemię smaga – Kora

<https://youtu.be/n15lN6LqqIc

Szał Niebieskich Ciał

Saturn zimnem Ziemię smaga
Lód się w moje serce wkrada
W oku chętnie się sadowi
I marzenia moje chłodzi
Czas od pięt mnie cicho zjada
Truchtem biegnie do sąsiada
Gasi blaski dusi słowa
Radość do rękawa chowa
A planety szaleją, szaleją, szaleją i śmieją się, śmieją się, śmieją
A planety szaleją, szaleją, szaleją i śmieją się, śmieją się, śmieją
Patrzę w lustro na przyjaciół
Jacyś mniejsi pokorniejsi
W półuśmiechach, w półmarzeniach
W gestach, pozach bez znaczenia
Życie płynie bez pośpiechu
Bez uśmiechu i bez grzechu
Bez smutku, strachu, bez radości
Bez nienawiści, bez miłości
A planety szaleją, szaleją, szaleją i śmieją się, śmieją się, śmieją
A planety szaleją, szaleją, szaleją i śmieją się, śmieją się, śmieją

autor: Kora

Zawieszony zachwyt – Krysia z Lasu

Pejzaż widziany z pagórka zadziwiał,
unosił zmysły błogim westchnieniem,
wydawał się największym doznaniem
dla podniebienia uczuć i przeżyć.

Czemu widok z pagórka przestaje ciebie zachwycać?
Przecież tak ci z tym było dobrze i miło…
Dlaczego ten stan nie chce nadal trwać?

Pagórek doskonale wiedział co robi…
Zawiódł cię ścieżką na swoje wzniesienie,
Sam nie mógł urosnąć, by dać ci więcej…

Ale od czego jest przebiegłość pagórka,
by rozkoszując twoje zmysły, wznieść je jeszcze wyżej.
Byś teraz, nasycony poznanym już pejzażem,
zapragnął ujrzeć więcej, z wyższego szczytu

Pagórek otworzył ci zmysły na szersze poznanie,
a teraz niczym lokaj usłużny głowę skłania
i drzwi przed tobą wyjściowe komnaty otwiera…

Na końcu długiego, pustego korytarza
już nowi lokaje na ciebie czekają.
Pustka korytarza potrzebna ci bardzo.
Zostawić masz i zapomnieć widoki z pagórka,
byś postrzeganiem nowym zmysłów rozjaśnionych
ścieżką podążał na szczyt większy…

Każdą ciszą powracał będziesz na pagórek…
A na cóż mi on jeszcze potrzebny? – zapytasz

By teraz dopiero prawdziwy pejzaż ujrzeć,
by rzeczy na pozór wielkie małymi się okazały,
by rzeczy na pozór ważne istotę swą straciły,
by łańcuchy krępujące nicią pajęczą się stały…

Powrócisz i wracał będziesz,
by wciąż to samo życie na nowo odkrywać,
by w codzienności fascynację dostrzec,
by ujrzeć to, czego do tej pory nie widziałeś, a było
by w ciszy przytulić tych, których nie zauważałeś…, a byli

U podnóża pagórka było i jest wszystko
cały świat przenikający ciebie…

Teraz to widzisz i pulsujesz błogim westchnieniem…
Wystarcza ci sen jedynie na znikanie,
bo po nim dzień jest twoim z martwych wstaniem…

autor: Krysia z Lasu

Piękno Dziecka – SłowiAnka

Piękno Dziecka

Gdy kula ŹRÓDLANEJ rozkoszy dziś me serce przebija,
I rozpływa się w przestworzach, niczego nie pomija,
Oczyszcza, spłukuje i obmywa z brudów Świat cały,
Rodzi się dla mnie i Was wszystkich Nowy Świat Wspaniały.

Świat, który od DZIECKA był, jest i we mnie pozostanie,
W którym żyłam i żyję, i nie nastąpi z nim rozstanie,
Pragnieniem moim jest, by dla WAS wszystkich tak było,
By i WAM już dorosłym DZIECIOM zawsze się szczęściło.

Bo świat w sercu Dziecka jest zawsze piękny i „dziewiczy”,
Dobrze gdy na zawsze w nim już pozostanie i zakotwiczy,
Łatwiej wtedy znosić trudy i bóle życia dorosłego,
Gdy się pamięta radość i szczęście z dzieciństwa swojego.

Takiego pięknego Świata w Dniu Dziecka,
Wam wszystkim bez wyjątku życzyć nie omieszkam,
Czy w środku WAS Dziecko, czy Dorosły mieszka. 😀 ❤

autor: SłowiAnka

Ślężańskie Przesłanie – Cezary „VedaMir” Stawski

<https://youtu.be/yYVXkNSjv6o

PRZESŁANIE ŚWIĘTEJ ŚLĘŻAŃSKIEJ GÓRY…

WRÓCI, WRÓCI W STARE GNIAZDO
STARE PRAWO, STARA MOWA
WRÓCI SŁOWO ZWANE PRAWDĄ
NIKT GO WIĘCEJ JUŻ NIE SCHOWA

REF: NIE UWIĘZI, NIE ZNIEWOLI
NIE ZAPOMNI, NIE UTRACI
SŁUŻYĆ BOGU ZNÓW POZWOLI
CNEJ WOLNOŚCI … SIÓSTR I BRACI

WRÓCI, WRÓCI W STARE GNIAZDO
HONOR KTÓRY CNÓT ODBICIEM
WRÓCI SŁAWA ZWANA PRAWDĄ
I NATCHNIONE SŁOWIAN ŻYCIE …

REF: I ODRODZI SIĘ Z POPIOŁÓW
ŚWIAT CO Z NASZYCH SERC WYRASTA
DO SPÓLNEGO SIĄDZIEM STOŁU
MY … OD LECHA, KRAKA, PIASTA …

Na podstawie przesłania Romana Zmorskiego (1822–1867)
Słowa i muzyka: Cezary Stawski

*

Na słowiańskiej góry szczycie
pod jasną nadziei gwiazdą
zapisuję wróżby słowa
wróci –
– wróci w stare gniazdo
stare prawo, stara mowa
i natchnione Słowian życie

Roman Zmorski (1822–1867)