Polacy, nic nie zastąpi CHODZENIA BOSO – to samo zdrowie. Jerzy Zięba

<https://youtu.be/pZN5sHRFlP4

Do chodzenia boso zachęca Jerzy Zięba, autor światowego bestsellera „Ukryte terapie”.

Mina pana redaktora na wieść o możliwości chodzenia przez człowieka boso po Ziemi – bezcenna 🙂 O, tempora…

A tak w ogóle, siermiężność pomysłów medycyny akademickiej… przeraża. Ile jeszcze wody musi upłynąć w Wiśle, nim Słowianie dowiedzą się wreszcie, że oprócz chodzenia na bosaka najlepiej krew rozrzedza… zwykła surowa cebula.

TAW

Reklamy

Polscy katolicy, pobudka! Watykan to stolica satanizmu, kard. Dziwisz jest masonem 33. stopnia, a większość polskich biskupów to żydzi

źródło: http://porozmawiajmy.tv/walczymy-o-polske-przeciwko-masonskiemu-satanizmowi-w-watykanie-slawomir-rozwadowski/

Ze Sławomirem Rozwadowskim, prezesem Stowarzyszenia Rycerzy Maryi, rozmawia Alex Berdowicz z PorozmawiajmyTV.

Skan dokumentu potwierdzającego nadanie bp. Stanisławowi Dziwiszowi 33. stopnia wtajemniczenia przez watykańską lożę masońską Eliseo P2 (źródło: Henryk Pająk, Zakazana polskość św. Piusa X, Wydawnictwo Retro-Art, Warszawa 2014, s. 266)

Treść dokumentu:

Informacja tajna

Protokół numer 6866

Loża Eliseo Vatican I Pº

Loża Eliseo Vatican I P2

Wielki Mistrz Loży Eliseo potwierdza:

wprowadzenie na najwyższy 33. stopień Stanisława Dziwisza – Elizeusza, urodzonego 27 kwietnia 1939 roku, kapłana katolickiego, który stał się zdolny do zostania kardynałem z dniem 24 sierpnia 2001 roku*.

Nasz drogi brat będzie odpowiedzialny za wprowadzenie instrukcji zgodnie z wytycznymi przyjętymi na ostatnim posiedzeniu.

Przysięgę posłuszeństwa usłyszał i ją złożył. Podpisane i opieczętowane dnia 24 sierpnia 2001 roku.

(pieczęcie, podpisy)

 

*Czyli kardynałem zostaje się przez protekcję loży… Bp Stanisław Dziwisz został kreowany kardynałem dopiero 24 marca 2006 r. – widocznie przez 4,5 roku musiał wykazać swoją lojalność braciom – przyp. TAW.

Czytaj również:

Nowa generacja leków antydepresyjnych

Łysiczka lancetowata (Psilocybe semilanceata)

Szanowny Czytelniku,

ta nowa kuracja jest obłędnie skuteczna w najpoważniejszych przypadkach depresji!

Są to „magiczne grzybki” lub inaczej mówiąc, grzyby halucynogenne, znane tym z nas, którzy żyli w latach 60. ubiegłego wieku, epoce Beatlesów, Żółtej łodzi podwodnej itd.

Te „magiczne grzybki” zawierają psylocybinę, podawaną pacjentom w postaci żelowych kapsułek.

Obecnie prawo zabrania stosowania tych grzybów, tak popularnych wśród dawnych hippisów.

A mimo to, naukowcom z Imperial College w Londynie udało się uzyskać pozwolenie na wykorzystanie ich w ramach eksperymentu naukowego.

Wybrali 12 pacjentów cierpiących na poważne przypadki depresji, dotychczas odporne na wszelkie leczenie.

Podawali im kapsułki żelowe zawierające sproszkowane grzybki. Na początku, co nie było niespodzianką, pacjenci doświadczyli głębokiego psychodelicznego delirium [1]. W końcu po to są – być może mi powiesz.

Ale uważaj: już tydzień później wszyscy uczestnicy eksperymentu byli wolni od depresji. Trzy miesiące później pięcioro z nich nie miało już żadnych objawów!

Wyniki tego badania opublikowano w prestiżowym czasopiśmie medycznym „The Lancet Psychiatry” 17 maja 2016 r. [2].

Zaproponowane wyjaśnienie: psylocybina wywołuje rozwój nowych neuronów w mózgu.

Sukces, który nie ma sobie równych

Zdaniem Amandy Feiling z Fundacji Beckley, która uczestniczyła w badaniu, jest to sukces, który nie ma sobie równych i który mógłby zrewolucjonizować leczenie depresji.

– Po raz pierwszy od wielu lat osoby, które wyczerpały już wszystkie obecnie dostępne ścieżki leczenia, stwierdziły u siebie spadek niepokoju, wzrost optymizmu i zdolności cieszenia się życiem – oświadczyła [3].

– Nasze badanie wykazało, że psylocybina jest bezpieczna i działa szybko, jeśli stosuje się ją z uwagą – wyjaśnił prasie brytyjskiej profesor David Nutt, dawniej doradca medyczny rządu brytyjskiego [4].

Jeśli stosuje się ją z uwagą: warto podkreślić ten warunek, rzeczywiście. Grzyby halucynogenne wywołują, jak to wskazuje ich nazwa, halucynacje, mogą zakłócać zdolność widzenia, powodować chorobę morską, wywoływać niepokój, pobudzenie, a nawet napady paranoi.

Pacjentowi może się wydawać, że coś mu zagraża i zachowywać się w sposób niebezpieczny, np. przebiegając przez ulicę, nie sprawdziwszy, czy nic nie jedzie. Stwierdzono przypadki samobójstw i wypadków po spożyciu grzybów halucynogennych. Natomiast grzyby te nie są trujące i nie stwierdzono przypadków zgonów wywołanych spożyciem samych grzybów (sygnalizowano jedynie przypadki zatrucia zwykłymi grzybami trującymi u osób, którym wydawało się, że jedzą grzyby halucynogenne) [5].

Leczenie, które mogłoby (powinno!) być tanie

Grzyby halucynogenne wykorzystane w tym badaniu są powszechne i tanie. Rosną w Europie, Ameryce Północnej i Azji. Aktywny składnik, psylocybina, występuje w około 200 gatunkach podstawczaków.

W normalnym świecie koszt leczenia depresji tymi grzybami mógłby wynieść 35 euro u jednej osoby, zdaniem profesora Davida Nutta. (Czyli około 140 złotych).

Natomiast przepisy i procedury administracyjne uzyskania zezwolenia na ich zastosowanie są tak złożone, że koszt ten wynosi 1750 euro (tj. 7000 złotych) za dawkę, tj. 50 razy drożej.

Nutt obnażył „kafkowskie” procedury narzucone przez władze, które zmusiły jego zespół do 32-miesięcznego oczekiwania na zezwolenie rozpoczęcia tego eksperymentu.

Władze narzucają nierealne wymagania

Problemem jest również fakt nierealnych wymogów narzucanych przez władze w procedurze dopuszczenia tego leczenia.

Potrzebne będą lata badań i procedur administracyjnych, aby wreszcie któregoś dnia w roku 2040, a nawet 2050, Twój lekarz zaproponował Ci tę kurację.

A zatem 350 milionów osób chorujących na całym świecie na depresję bardzo prawdopodobnie będzie dalej niepotrzebnie cierpieć przez całe lata.

Naszą jedyną strategią obronną jest rozpowszechnianie tej informacji. Mów o tym, co się dzieje w swoim otoczeniu. Przyczyń się do rozbicia tej ściany ciszy.

Osoby cierpiące na poważną depresję mają prawo wiedzieć, że istnieje taka potencjalna kuracja, która nie stanowi szczególnego niebezpieczeństwa, jeśli jest stosowana pod ścisłym nadzorem lekarza.

Jest to bardzo cenna informacja w kontekście piekła przeżywanego przez osoby cierpiące na ciężką depresję.

Trzeba mieć odwagę to powiedzieć, pomimo, że mowa tu o grzybach o kiepskiej reputacji z przyczyn historycznych i kulturowych. Ale, moim zdaniem, nie ma obiektywnej przyczyny, dla której władze miałyby arbitralnie pozbawić pacjentów z ciężką depresją tej możliwej deski ratunku.

Lecz się sam

W oczekiwaniu na możliwość skorzystania z tej nowej kuracji, możesz leczyć depresję roślinami (chyba, że jest to ciężki przypadek depresji). Istnieją cztery lecznicze rośliny o uznanym działaniu przywracającym równowagę brakującym neurotransmiterom, z którymi mamy do czynienia w depresji. Są to:

  • szafran,
  • czarna fasola (griffonia),
  • dziurawiec oraz
  • świerzbiec właściwy.

Zdrowia życzę,
Jean-Marc Dupuis

Źródła:

1) Exactement du type de celui que connaissaient les Beatles lorsqu’ils s’imaginaient qu’ils vivaient tous dans un «sous-marin jaune» (we all live in a yellow submarine). 
2) Psilocybin with psychological support for treatment-resistant depression: an open-label feasibility study. http://www.thelancet.com/journals/lanpsy/article/PIIS2215-0366(1630065-7/abstrac 
3) Tamże.
4) Magic mushrooms lift severe depression in trial. http://www.telegraph.co.uk/science/2016/05/17/magic-mushrooms-lifts-severe-depression-in-trial/
5) Are magic mushrooms bad for you? http://adf.org.au/

Ruszają pozwy zbiorowe wobec Białej Mafii. Systemowa egzekucja na 4-letnim Antosiu w Szpitalu Pediatrycznym w Bielsku-Białej

Tomasz Matkowki, Biała mafia, Wydawnictwo WGP, Warszawa 2017, s. 416.

<https://youtu.be/VNqoN3nP7II

Redaktor Janusz Zagórski z Niezależnej Telewizji o systemowej egzekucji dokonanej tej nocy na 4-letnim Antosiu w Szpitalu Pediatrycznym w Bielsku-Białej. Systemowa depopulacja Polaków RODaków Słowian trwa codziennie. Czy pozwolimy na dalszą eksterminację NaRODu Polskiego?

Jerzy Zięba o możliwości uratowania życia Antosia, możliwościach leczenia sepsy w ciągu kilku godzin oraz o mafijnym systemie medycznym w Polsce, który przejawia się między innymi poprzez:

  • oszustwa badań klinicznych,
  • fałszowanie dokumentacji medycznej,
  • stosowanie antyludzkich procedur medycznych wbrew Deklaracji helsińskiej,
  • zakażanie pacjentów sepsą w polskich szpitalach:

<https://youtu.be/4gyAU_xcd18

Wieczorne nagranie z 30.08.2017 r. – czteroletni Antoś jeszcze żył…

<https://youtu.be/eAjOuqX_5ek

Dlaczego Watykan (ekspozytura Reptilian i Plejadian) od 1051 lat okupuje Polskę? Bo Polska jest kluczem do wyzwolenia nie tylko naszej planety, ale całego Układu Słonecznego oraz wielkiej części Galaktyki spod okupacji

<https://youtu.be/WGfkOkqC1f0

Dlaczego Watykan (ekspozytura demonicznych Reptilian i „anielskich” Plejadian) od 1051 lat okupuje Polskę? Bo Polska jest kluczem do wyzwolenia nie tylko naszej przepięknej planety, nie tylko całego Układu Słonecznego, ale i wielkiej części Galaktyki Drogi Mlecznej spod okupacji.

Tak, w całym Wszechświecie bój idzie teraz o Polskę, o dusze Lachów Polachów.

A kluczem jest Łysa Góra i jej ukryte skarby w postaci Królewskich Krypt Starożytnych Władców Wielkiego Imperium Lechitów.

fot. youtube.com/adolfkudlinski
Komory grobowe we wnętrzu Łysej Góry (fot. Adolf Kudliński)
fot. A. Jęczmiński

Dlatego oprócz budzących się Lachitów, Łysą Górą tak bardzo interesuje się illuminacki CERN oraz inni zainteresowani (loże, „służby”, rządy, Watykan). Teren Łysej Góry jest na bieżąco zdalnie monitorowany przez cywilizację Plejadian, która szykuje się do objęcia władzy nad planetą Ziemia po bliskim już usunięciu z niej rasy gadziej (zmiennokształtnej).

Wszystko, co ważnego dzieje się i będzie się działo wokół Łysej Góry, jest bacznie obserwowane przez większość pozaziemskich cywilizacji, gdyż dla nich Wielka Pobudka Słowian jest kluczową fazą megakosmicznego galaktycznego eksprymentu. A dzieje i dziać się będzie… 😀

https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/2016/07/27/dopoki-krolewskie-groby-wladcow-naszego-narodu-beda-sprofanowane-zapomnijmy-o-zstapieniu-ducha-swietego-i-odnowie-ziemi-tej-ziemi/

Lachy Polachy Słowianie, wzrok na Łysą Górę!

To święte dla Słowian miejsce mocy kryje w sobie wielką dziejową tajemnicę. Tam będą działy się wkrótce ważne kosmiczne sprawy…

TAW

fot. okiem-drona.pl

ps. Rozmowy z „ojcem Pio” to czanneling online z Plejadianami. Informacji podawanych przez Plejadian zawsze warto uważnie i krytycznie (ekskluzywny dar rozróżniania) wysłuchać, gdyż oprócz jawnych dezinformacji ujawniają oni również wiele ważnych i ciekawych informacji niewygodnych dla rasy gadziej – ich „konkurentów” w starciu o dusze Ziemian.

https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpress.com/2017/08/13/odwiedziny-ojca-pio-czyli-czanneling-z-plejadianami/

POCZET KRÓLÓW LECHII – wersja Janusza Bieszka

Janusz Bieszk, wnikliwy badacz historii Polski starożytnej (Lechii), autor bestsellerów „Słowiańscy królowie Lechii. Polska starożytna”, „Chrześcijańscy królowie Lechii. Polska średniowieczna”, „Zamki Państwa Krzyżackiego w Polsce” oraz „Cywilizacje kosmiczne na Ziemi” prezentuje poczet 51 słowiańskich królów i książąt Lechii, ogarniających wielkie starożytne Imperium Lechitów od XVIII w. p.n.e. do X w. n.e.

Sarmata – około 1800 r. p.n.e.

Kodan – 1770- ?

Lech I, Wielki – 1729-1679

Filan – 1679-1649

Car – ?

Lasota – ?-1479

Szczyt – 1482-?

Alan II – ?-1272

Wandal – 1272-?

Lech II, Chytry – w okresie panowania Aleksandra Macedońskiego (336-323)

Polach – 231-188

Lisz (wnuk Polacha)

Posnan (wnuk Polacha)

Sandomir (książę)

Lublin (książę)

Lubusz (książę)

Lech III, Ariowit – 74-25?

Awiłło Leszek IV, Uznany – 25 p.n.e. – 34 n.e.? (jego zarząd Wielką Lechią pokrywa się chronologicznie z okresem życia i nauczania Jezusa Chrystusa)

Wisław I – 35-91

Witosław – 91-127

Alaryk I – 127-162

Dieteryk – 162-201

Teneryk – 201-237

Haldwiryk – 237-292

Wizymir, Budowniczy – 292-340

Mieczysław – 340-388

Radgoszcz – 388-394

Witosław II – 394-405

Corsico – 405-454

Wisław II – 477-486

Alaryk II – 487-507

Alberyk II – 507-526

Jan – 526-566

Radgoszcz II – 566-613

Wisław III – 613-652

Bezkrólewie – 652-659

12 Wojewodów – 659-694

Krak I, Scyta – 694-728

Krak II, Scyta – 728-733

Lech V, Zabójca – 733-735

Wanda, Amazonka – 735-740

12 Wojewodów – 740-760

Lech VI, Przemysław – 760-780

Lech VII, Oszust – panował 4 godziny dnia 6 października 780 r.

Lech VIII – 780-800

Lech IX, Waleczny – 800-824

Popiel I, Gnuśny – 824-830

Popiel II, Zbrodniczy – 830-840

Bezkrólewie – 841-842

Koszyszko herbu Kroy – 842-862

Ziemowit, Reformator – 862-892

Wrocisław – 892-896

Lech X, Dzielny – 896-921

Ziemomysł – 921-957

Mieszko I – 957-992.

Ogółem 51 władców lechickich, w tym: 48 królów i trzej książęta.

za: Janusz Bieszk, Słowiańscy królowie Lechii. Polska starożytna, wyd. Bellona, Warszawa 2015.

*grafika: Benoît Farjat (1646-1724), Lech I Wielki – miedzioryt z cyklu „Ducum Regumque Polonorum a Lecho ad Augustum effigies”, Rzym 1702.

Czytaj również: